II SA/Ke 249/18
WyrokWSA w Kielcach2018-05-24
Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7, 77 i 107 § 3 K.p.a.?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ organ ten naruszył przepisy postępowania (art. 7, 77, 107 § 3 K.p.a.) w sposób uniemożliwiający merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. Organ pierwszej instancji nie zebrał i nie rozpatrzył materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a jego uzasadnienie nie spełniało wymogów formalnych, co naruszało zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Strony wniosły o przywrócenie stanu poprzedniego na gruncie z powodu nawiezienia ziemi przez sąsiadów, co miało zakłócać stosunki wodne. Organ pierwszej instancji odmówił wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego, opierając się na opinii biegłego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, wskazując na naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i niewłaściwe uzasadnienie. Strony wniosły sprzeciw od decyzji Kolegium, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 maja 2018r. sprawy ze sprzeciwu [...] od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie oddala sprzeciw.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławczego, po rozpatrzeniu odwołania [...], uchyliło decyzję Burmistrza z dnia [...] w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W skierowanym do organu I instancji wniosku z dnia 29.02.2016r. [...] wskazali, że sąsiedzi - [...][...] przed budową budynku mieszkalnego nawieźli ziemię na ich działkę – co doprowadziło do zakłócenia stosunków wodnych na gruncie – wobec spływu wody opadowej z działki ew. nr B na ich działkę ew. nr B.
Mając na uwadze specyfikę sprawy organ zlecił wykonanie opinii hydrologicznej dotyczącej zakłócenia stosunków wodnych na działce ew. nr B, następnie przeprowadzono wizję lokalną terenu, w czasie której wykonano pomiary wysokościowe w celu określenia kierunku spływu powierzchniowego wód.
Decyzją z dnia 20.11.2017r. znak: NRI.6331.2.2016 Burmistrz [...], działając na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18.07.2001r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017r. poz. 1121), odmówił wydania decyzji zobowiązującej [...]do przywrócenia poprzedniego stanu na działce ewidencyjnej nr B położonej w obrębie ewidencyjnym [...] poprzez likwidację nawiezionej ziemi, jak również wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Organ I instancji powołał się przy tym na opinię biegłego, z której wynika m.in., że na działce B nie występuje odprowadzanie wód opadowych w kierunku działki nr B ze szkodą dla niej, brak jest szkód zaobserwowanych w terenie na działce nr B, a ponadto na działce nr A zlokalizowane jest ogrodzenie betonowe przy granicy z działką nr B, które uniemożliwia odpływ wód opadowych z rowu na działce nr B. Wskazano przy tym, że biegły odniósł się w piśmie z dnia 5.10.2017r., uzupełnionym pismem z dnia 29.08.2017r., do uwag złożonych do opinii przez małżonków [...].
Odwołanie złożyli [...], wskazując na naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 79 § 1, art. 80, art. 84 § 1, art. 86, art. 89 § 1 i § 2 oraz art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 29 Prawa wodnego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wydając na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. opisane na wstępie rozstrzygnięcie, podkreśliło że rolą uzasadnienia decyzji jest jej wyjaśnienie oraz funkcja edukacyjno-perswazyjna w stosunku do je adresatów decyzji. Należy przy tym odnieść się do zarzutów formułowanych – w niniejszej sprawie przez małżonków [...] – w toku postępowania, czyniąc tym samym zadość zasadzie przekonywania strony do trafności zajętego stanowiska w sprawie. Nie wystarczy natomiast (tak jak to uczynił organ I instancji) odnieść się do zarzutów stron do sporządzonej przez biegłego opinii – poprzez stwierdzenie, że uczynił to sam biegły w pismach składanych do akt sprawy. Przy tak skomplikowanej sprawie, organ winien w uzasadnieniu decyzji odnieść się do tych zarzutów, przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych, zaprezentowanych przez biegłego. Rolą organu było bowiem kompleksowe rozpatrzenie sprawy. Tymczasem skupiono się tylko i wyłącznie na kwestii powierzchniowego spływu wód, nie badając natomiast innych okoliczności podniesionych w toku postępowania (pismo stron z dnia 29.08.2017r.). Ponadto zarzut odwołania co do naruszenia art. 7 i 77 K.p.a. potwierdza przedłożona opinia biegłego sądowego sporządzona w toku postępowania prowadzonego przed Sądem Rejonowym, w której biegły stwierdził, że doszło do naruszenia stosunków wodnych. Biegły wnioski takie sformułował, po przenalizowaniu stanu faktycznego, mającego miejsce na spornych gruntach, bez ograniczenia się jedynie do badania kwestii związanej z podwyższeniem terenu działki nr A. Odnosząc się do stanowiska organu I instancji, że w postępowaniu nie zostało wykazane, iż na działce skarżących doszło do wyrządzenia szkody, Kolegium stwierdziło, że konstatacja ta jest przedwczesna, zwłaszcza, że w orzecznictwie pojęcie "szkoda" na gruncie ustawy Prawo wodne utożsamia się również z zagrożeniem dla nieruchomości sąsiedniej, m.in. w postaci niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia, podkreślając, że szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie nie musi łączyć się z uszczerbkiem majątkowym lub utratą spodziewanych korzyści.
W zaleceniach do ponownego rozpatrzenia sprawy organ wskazał na konieczność wyeliminowania naruszenia art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a. oraz dokonania oceny opinii biegłego sądowego J. G., a razie konieczności zlecenie przeprowadzenie opinii uzupełniającej.
Sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wnieśli [...][...], zarzucając decyzji Kolegium:
1. błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na wynik sprawy polegający na:
- bezzasadnym przyjęciu, że na spornym gruncie doszło do naruszenia przez małż. [...] stosunków wodnych w oparciu o treść opinii biegłego wydanej w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym, która to opinia została zakwestionowana przez skarżących z uwagi na fakt, iż biegły nie zapoznał się ze znajdującą się w aktach sprawy dokumentacją fotograficzną obrazującą stan na gruncie w 2010r., z której to dokumentacji jasno wynika, iż na działkach o nr B i A nie było rowu, stąd brak podstaw do przyjęcia, iż doszło do naruszenia stosunków wodnych przez skarżących;
- pominięcie przez organ wniosków wypływających z ww. opinii w części wskazującej na naruszenie stosunków wodnych przez J. i T. małż [...] (którzy pozostają w ostrym konflikcie ze skarżącymi), co doprowadziło do zmiany stanu wody na działce nr A, przyczyniając się do zwiększonego podtapiania i zabagnienia wschodniej jej części, jak również do podmywania fundamentów pod budynek mieszkalny;
2. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. – wobec oceny materiału dowodowego w sposób całkowicie dowolny, jednostronny i nierzetelny, wskutek czego uchylono decyzję z dnia 20.11.2017r. i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, mimo iż tak długie (kilkuletnie) wstrzymywanie budowy naraża skarżących na niepowetowane straty materialne;
- art. 107 § 3 K.p.a., gdyż uzasadnienie zaskarżonej decyzji w żadnej mierze nie spełnia wskazanych w tym przepisie wymogów.
Skarżący wnieśli o:
- zwrócenie się do Zarządu Dróg Powiatowych z wnioskiem o nadesłanie całej dokumentacji związanej z umocnieniem rowu znajdującego się w [...] oraz częściowo na działce o nr ew. [...]– na okoliczność czy istniał, a jeśli tak to w jaki sposób przebiegał rów na działce skarżących oraz kiedy i przez kogo został wykonany, braku zgody ówczesnego właściciela działki nr [...] na wykonanie jakichkolwiek czynności związanych z wykonaniem oraz umocnieniem rowu, przyczyn wykonania oraz umocnienia rowu na działce nr B oraz nr A;
- zwrócenie się do Starosty z wnioskiem o nadesłanie całej dokumentacji związanej z budową linii telekomunikacyjnej w [...] ze szczególnym uwzględnieniem linii przebiegającej przez działkę o nr ew. [...];
- zwrócenie się do [...] z wnioskiem o nadesłanie całej dokumentacji z związanej z budową linii telekomunikacyjnej w [...] ze szczególnym uwzględnieniem linii przebiegającej przez działkę o nr ew. [...] - na okoliczność nieistnienia w dacie budowy linii telekomunikacyjnej na działce o nr ew. [...] rowu odwadniającego oraz umieszczenia kabli telekomunikacyjnych pod miejscem, gdzie następnie wykonany został - najprawdopodobniej przez [...], rów zabetonowany później przez [...];
- dopuszczenie dowodu z dokumentacji fotograficznej załączonej przez [...] do sprawy I C 675/16 - na zdjęciach widoczne są opisy wykonane przez stronę przeciwną i poza numeracją zdjęć 1 i 2 obrazują wlot z przepustu pod drogą powiatową na działkę nr B w 2010r. i obecnie zdjęcia 3-6 obrazują, iż na działce [...] nie było w 2010r. rowu ziemnego, zdjęcia 7 -8 obrazują wyżłobiony przez wodę rowek na działce skarżących;
- uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania
W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi (sprzeciwu), czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 w zw. z art. 64b § 1 p.p.s.a.).
Rozpatrując sprzeciw w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego, którą:
- uchylono w całości decyzję Burmistrza [...] o odmowie wydania decyzji zobowiązującej [...]do przywrócenia poprzedniego stanu na działce ewidencyjnej nr A położonej w obrębie ewidencyjnym [...] poprzez likwidację nawiezionej ziemi, jak również wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom
- i przekazano sprawę organowi I instancji – celem ponownego rozpatrzenia.
Na wstępie należy podkreślić, że z dniem 1.06.2017r. weszła w życie ustawa z dnia 7.04.2017r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017, poz. 935) – zwana dalej: "ustawą nowelizującą" – która wprowadziła zmiany między innymi do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art. 9 pkt 7 ustawy nowelizującej, w dziale III ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi po rozdziale 3 dodaje się rozdział 3a o tytule "Sprzeciw od decyzji". Stosownie do art. 64a od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14.06.1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.
Zgodnie art. 64b § 1 p.p.s.a. do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Stosownie zaś do treści art. 58 § 1 pkt 2 i § 3 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia postanowieniem, które może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu znacznie uproszczono, bowiem organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4). Skróceniu uległy też terminy procesowe: sprzeciw wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji (art. 64c § 1), organ, który wydał zaskarżoną decyzję, przekazuje sprzeciw od decyzji sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy w terminie czternastu dni od dnia jego otrzymania (art. 64c § 4), a sąd rozpoznaje sprzeciw od decyzji w terminie trzydziestu dni od dnia wpływu sprzeciwu od decyzji (art. 64d § 1).
Zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy nowelizującej, do postępowań przed sądami administracyjnymi, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w brzmieniu dotychczasowym. Z przepisu tego wynika jednocześnie, że do spraw wszczętych po wejściu w życie ustawy nowelizującej stosuje się nowe przepisy.
W rozpoznawanej sprawie postępowanie sądowoadministracyjne zostało wszczęte po dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej, zatem zastosowanie mają nowe przepisy p.p.s.a. – gdyż zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151 a § 1 zdanie 1. p.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151 a § 2 p.p.s.a.). Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http:/orzeczenia.nsa.gov.pl). Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję kasacyjną sprowadza się bowiem jedynie do analizy przyczyn, dla których organ II instancji uznał za konieczne skorzystanie z unormowania przewidzianego w art. 138 § 2 k.p.a.
Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ II instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że decyzja kasacyjna jest typowym rozstrzygnięciem procesowym, nie przesądza zatem o istocie sprawy administracyjnej. Konsekwencją tego jest to, że dokonując kontroli prawidłowości zastosowania przez organ art. 138 § 2 k.p.a. Sąd nie może dokonywać ocen o charakterze przesadzającym dla sposobu zakończenia sprawy. Kontroluje natomiast, czy zaistniały przesłanki do odstąpienia przez organ II instancji od wynikającego z art. 15 oraz art. 138 w zw. z art. 136 k.p.a. obowiązku merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Wydanie decyzji kasacyjnej wiąże się ze stwierdzeniem przez organ II instancji, że organ I instancji naruszył przepisy postępowania nie przeprowadzając postępowania wyjaśniającego albo przeprowadzeniem tego postępowania w sposób uniemożliwiający wydanie rozstrzygnięcia.
Reasumując, organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ II instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14.02.2017r., sygn. akt II OSK 1386/15, dostępny jw.). Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15.12.2016r., sygn. akt II OSK 1427/16, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Wszystkie okoliczności, mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej muszą zostać ustalone w toku prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego.
Lektura akt niniejszej sprawy, w powiązaniu z uzasadnieniami podjętych rozstrzygnięć, pozwala stwierdzić, że:
- po pierwsze, Burmistrz [...] naruszył przepisy postępowania, to jest art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w taki sposób, że merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ II instancji wiązałoby się z naruszeniem zasady dwuinstacyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.),
- po drugie, z uwagi na rozmiar i charakter przedmiotowych uchybień brak było podstaw do przeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a.
W tym miejscu wskazać trzeba, że organ I instancji w podjętym rozstrzygnięciu oparł się zasadniczo na treści opinii biegłego, wskazując, że z ekspertyzy tej wynikają następujące okoliczności, cyt:
- "przedmiotowy teren znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie cieku oraz u podnóża pobliskiego wzniesienia,
- przez teren działki [...] wody z przepustu przeprowadzone są rowem płytami betonowymi na działkę B, będącą niegdyś odbiornikiem spływu powierzchniowego pobliskich terenów, zarówno działki A, jak również działek znajdujących się po przeciwnej stronie drogi - na wzniesieniu;
- na działce B nie występuje odprowadzanie wód opadowych w kierunku działki A ze szkodą dla niej;
- brak jest szkód zaobserwowanych w terenie na działce nr B;
- na działce nr A zlokalizowane jest ogrodzenie betonowe przy granicy z działką nr B, które uniemożliwia odpływ wód opadowych z rowu na działce nr B;
- analizując ukształtowanie i zagospodarowanie terenu nie można jednoznacznie określić trasy pierwotnego odbiornika spływu z rowu na działce A;
- naturalnym odbiornikiem wszystkich wód opadowych z pobliskich wzniesień jest rzeka [...] sąsiadująca bezpośrednio z badanym terenem i jego właściciele powinni dążyć do przeprowadzenia wód (z przepustu, z rowu na działce A, wylotu rowu na działce B) w tym kierunku;
- podniesienie terenu na działce nr A nie wpływa na stosunki wodne w sąsiedztwie;
- optymalnym rozwiązaniem byłoby przeprowadzenie rowu odprowadzającego wody opadowe wzdłuż działek B i A w kierunku rzeki [...] zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi w tym zakresie".
Należy zwrócić uwagę, że w piśmie z dnia 29.08.2017r. [...] podnieśli szereg szczegółowych zarzutów co do sporządzonej opinii hydrologicznej, wskazując, że:
- w punkcie 4 opinii biegły stwierdził, że "(...) przeprowadzone obserwacje nie wykazały śladów odprowadzania wód w kierunku działki sąsiedniej (tj. A). Nie stwierdzono również szkód na działce nr B, a także charakterystycznych miejsc, gdzie stagnuje woda, nanosów, oraz wymycia gruntu wzdłuż ogrodzenia dzielącego działki nr A i B" – podnosząc, że od maja 2017r. istnieją dwa ogrodzenia biegnące przez teren ww. działek;
- wizja lokalna została przeprowadzona pod koniec lipca 2017r., a zatem cztery miesiące po zalaniu nieruchomości wnioskodawców (nr B) w części od strony drogi powiatowej i w od strony nieruchomości [...] (nr A), które miało miejsce od 23.04.2017r. do ok. 10.05.2017r., podczas którego woda płynęła po ogrodzeniu wnioskodawców (zdjęcia w załączeniu), a także przelewała się przez podmurówkę (zdjęcie w załączeniu) z działki nr A;
- nie zgadzają się z twierdzeniem o braku szkód na ich terenie, gdyż od ponad dwóch lat podmurówka ich ogrodzenia podmywana jest przez wody opadowe z działki nr A, natomiast biegły nie ustalił kondycji ogrodzenia, które ulega stopniowej degradacji, nadaje się do całkowitego remontu, a być może nawet rozbiórki (średni koszt to ok. 1000-1500 zł);
- należało wykonać eksperyment procesowy w terenie przy użyciu wody, natomiast samo zaznaczenie punktów wysokościowych i wykonanie pomiarów, ze wskazaniem kierunków spływu na mapie jest niewystarczające i może być obarczone błędem;
- biegły odniósł się do kwestii rowu na działce nr B, który jest zasypany, a także kwestii zablokowania odpływu z tego rowu na działkę nr A przez betonowe ogrodzenie, pomijając natomiast, że rów na działce nr B był połączony z rowem ziemnym na działce nr A (zdjęcia w załączeniu), który został przez małż.
[...]zasypany latem 2015r., a betonowe ogrodzenie zostało wzniesione dopiero w maju 2017r.. Podnieśli, że przed Starostą toczą się postępowania dotyczące przywrócenia poprzedniej funkcji tych rowów po prawomocnych wyrokach WSAw Warszawie z dnia 21.03.2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2426/16 i IV SA/ 2427/16 ; tymczasem lektura opinii prowadzi do błędnego wniosku, że na działce nr A nigdy nie było żadnego rowu.
- w pkt 5 odnośnie profilu II-II biegły stwierdził: "Kierunek spadków terenu praktycznie zgodny z naturalnym ukształtowaniem terenu, w kierunku wschodnim" – i formułując pytanie, co oznacza stwierdzenie "praktycznie zgodny" – w sytuacji gdy przed nawiezieniem ziemi spadek terenu był w kierunku wschodnim i południowo-wschodnim, aktualnie jest przede wszystkim kierunku północnym i północno-wschodnim, czyli w kierunku działki nr B;
- w pkt 5 odnośnie profilu III-III biegły stwierdził, że "przeważający kierunek spływu wody w stronę zagłębienia na działce nr A przy ogrodzeniu z działką nr B" – i formułując pytanie, co oznacza stwierdzenie "przeważający", jaki jest zatem "nieprzeważający kierunek spływu, o którym ogrodzeniu pisze biegły - betonowym na działce nr A, czy być może biegły ma na myśli siatkę na podmurówce należące do wnioskodawców;
- biegły podaje okoliczności niezgodne ze stanem rzeczywistym, mianowicie stwierdza, że działka nr A była niegdyś odbiornikiem wód opadowych z działki nr B i działek po przeciwnej stronie drogi powiatowej na wzniesieniu, a więc innymi słowy, według biegłego, działka nr A służyła do gromadzenia wód opadowych z innych nieruchomości; tymczasem jeszcze ponad dwa lata wcześniej na działce nr A był ziemny rów łączony z rowem na działce nr B, który przechodził do końca siatki na podmurówce i skręcał z powrotem na działkę nr B (zdjęcia w załączeniu); natomiast działka nr A nigdy nie służyła jako odbiornik wód opadowych – które były odprowadzane rowami do rzeki [...]; natomiast od lata 2015r., tj. od zasypania rowu przez [...], swobodnego odpływu do rzeki nie ma;
- spływ wód w kierunku [...] był do lata 2015 r. od przepustu - rowem skośnym przez działkę nr B, następnie rowem ziemnym na działce nr A, potem znów na działce nr B do koryta rzeki, natomiast właściciele działki nr A zlikwidowali rów na swojej działce – bez pozwolenia wodnoprawnego;
- co do punktu "W kontekście art. 29 ustawy Prawo wodne", że działka nr A nie była odbiornikiem opadowych z innych działek, a do lata 2015r. znajdował się na niej rów ziemny, zasypany następnie nielegalnie przez małż. [...];
- nie zgadzają się z wnioskami o braku szkód na działce nr B – gdyż szkody są związane z ponad dwuletnim laniem się wody po ogrodzeniu, jak również zalaniem części ogrodu (zdjęcia w załączeniu) – co biegły w opinii zupełnie pomija, nie ustalając również kondycji ogrodzenia, które zostało zbudowane w 2011r. i jeszcze w 2015r. było w bardzo dobrym stanie, a aktualnie nadaje się do remontu, a być może rozbiórki;
- biegły przesądził, że podniesienie terenu na działki nr A nie wpływa na stosunki wodne w sąsiedztwie, przy czym wnioskodawcy nie zgadzają się z tą tezą z uwagi na spływ powierzchniowy z działki nr A na działkę nr B, co obrazują zdjęcia z zalania z kwietnia i maja 2017r.;
- biegły nie ustalił rodzaju, składu i stopnia przepuszczalności nawiezionej ziemi, natomiast obserwacje poczynione przez wnioskodawców wskazują, że teren został podniesiony ziemią ubogiej klasy, praktycznie nieprzepuszczalną, prawdopodobnie ze znaczną domieszką gliny - a zatem woda nie wsiąka, lecz w całości spływa z podwyższeń w dużej mierze w kierunku działki A; w tym zakresie strony sformułowały następujące pytanie: "jeżeli podniesienie terenu nie jest przyczyną zakłócania stosunków wodnych, to co było przyczyną spływu wody po ogrodzeniu wnioskodawców i przelewania się jej przez to ogrodzenie do ogrodu na ich działce"; - biegły w opinii skupił się wyłącznie na kwestii powierzchniowego spływu wody, nie ustalił natomiast kwestii poziomu wód gruntowych, co strony podnosiły w swoim wniosku;
- biegły nie ustalił poziomu wód gruntowych na działce nr B i nr A, jak również nie ustalił, jaki wpływ na poziom tych wód ma nawiezienie setek ton ziemi – co mogło doprowadzić do wypychania w górę wód gruntowych na działkach sąsiednich;
- uwagi co do przeprowadzenia rowu między działkami są nierealne i w tej sprawie całkowicie chybione;
- postępowanie w przedmiocie rowów toczą się przed Starostą [...], przywrócenia drożności rowów jest odległe i niepewne;
- załącznik nr 3 - rzędne przy granicy pomiędzy działkami nr A i B są całkowicie nieczytelne.
W ocenie Sądu, analiza uzasadnienia decyzji organu I instancji wskazuje, że pomimo podnoszonych przez stronę uwag i zastrzeżeń organ ograniczył się do powołania w sposób ogólny stanowiska biegłego, wskazując że biegły podtrzymał "stwierdzenie o braku szkód wywołanych poprzez spływ wód opadowych powstających na działce B oraz negatywnego wpływu nawiezionych mas ziemnych na grunty sąsiednie. Pozostałe zmiany, np. ewentualne zasypanie rowów na którejkolwiek z działek, zmiana trasy odpływu wód deszczowych z działek powyżej lub zablokowanie wlotu i wylotu urządzenia wodnego nie były przedmiotem wykonanej opinii hydrologicznej".
W tym miejscu należy podkreślić, że zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie decyzji składa się z uzasadnienia faktycznego, zawierającego w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zdecydowały o treści decyzji. Zadaniem uzasadnienia – stanowiącego integralny składnik decyzji – jest bowiem wyjaśnienie stronie jej dyspozytywnej części, którą jest rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2000r. o sygn. akt. I SA/Kr 856/98, LEX nr 43041). Prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienia decyzji ma istotne znaczenie dla stosowania zasad postępowania administracyjnego tj. zasady przekonywania (art. 11 K.p.a.), jak również zasady pogłębiania zaufania obywateli (art. 8 K.p.a.) – realizowanych na podstawie art. 107 § 3 K.p.a. Z uwagi na te właśnie zasady organ orzekający obowiązany jest do pełnego wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, które legły u podstaw załatwienia sprawy. Powyższe zasady nie zostaną zrealizowane, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie ustosunkuje się do faktów istotnych dla sprawy. Obowiązkiem organu jest bowiem odniesienie się do wszystkich zarzutów strony podnoszonych w trakcie postępowania (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 stycznia 2012r. o sygn. akt. II SA/Kr 1873/11, LEX nr 1113945, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 grudnia 2008r. o sygn. akt. II SA/Po 382/08, LEX nr 528343).
W ocenie Sądu, powyższym wymogom organ I instancji nie sprostał. Za niewystarczające w tym zakresie należy uznać stwierdzenie, że do zarzutów stron odniósł się biegły, bez szczegółowego ustosunkowania się do tych zagadnień przez organ – na którym stosownie do art. 77 § 1 K.p.a. spoczywa obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Dodatkowo, jak trafnie wskazało Kolegium, w prowadzonym postępowaniu skupiono się na kwestii powierzchniowego spływu wód, nie badając natomiast innych kwestii, również istotnych z punktu widzenia zastosowania, bądź nie, art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18.07.2001r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017r. poz. 1121). Zgodnie bowiem z tym przepisem jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wyjaśnienia wymaga, że jakkolwiek z dniem 1.01.2018r. weszła w życie nowa ustawa Prawa wodnego, to zgodnie z art. 545 ust. 4 tej ustawy (mającym zastosowanie w niniejszej sprawie) do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe (...). W zaskarżonej decyzji, wbrew zarzutom [...], prawidłowo powołano się również na opinię biegłego sądowego na okoliczność ustalenia stosunków wodnych między stronami (k. 195-215), sporządzoną w toku postępowania prowadzonego przed Sądem Rejonowym. W ekspertyzie tej biegły, dysponujący wiadomościami specjalnymi, po przenalizowaniu stanu faktycznego, mającego miejsce na spornych gruntach, stwierdził, że doszło do naruszenia stosunków wodnych – bez ograniczenia się jedynie do badania kwestii związanej z podwyższeniem terenu działki nr A. W kontekście powyższego należy podzielić stanowisko Kolegium co do przedwczesnego stwierdzenia przez organ I instancji, że w prowadzonym postępowaniu nie zostało wykazane, iż na ww. działce doszło do wyrządzenia szkody.
W odniesieniu do zarzutów sprzeciwu wyjaśnienia wymaga, że Kolegium w podjętej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzji kasacyjnej, nie przesądziło że na spornym gruncie doszło do naruszenia przez małż. [...] stosunków wodnych (w tym zakresie jedynie zacytowano opinię biegłego wydanej w sprawie o sygn. akt I C 675/16), trafnie wskazując, niezależnie od konieczności wyeliminowania w ponownie prowadzonym postępowaniu naruszenia art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., na obowiązek dokonania oceny tej ekspertyzy przez organ I instancji, a razie konieczności również zlecenie przeprowadzenie opinii uzupełniającej.
Mając na względzie powyższe zasadnym jest stwierdzenie, że Burmistrz [...] nie przeprowadził postępowania w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie w wymaganym przez K.p.a. zakresie – co przełożyło się również na treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji – które nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. W rezultacie doszło do naruszenia nie tylko przepisów art. 7 i 77 § 1 K.p.a. – statuujących m. in. obowiązek zbierania i rozpatrzenia przez organy administracji publicznej w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego – ale również zasady przekonywania (art. 11 K.p.a.), jak również zasady pogłębiania zaufania obywateli (art. 8 K.p.a.). Stwierdzić zarazem trzeba, że w niniejszym postępowaniu brak było podstaw do zastosowania przez Kolegium art. 136 K.p.a. - z uwagi na konieczność zapewnienia realizacji wyrażonej w art. 15 K.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania.
Końcowo, odnosząc się do szeregu wniosków dowodowych sformułowanych przez skarżących, wskazać trzeba, że nie mogły one odnieść zamierzonego skutku. Jak wynika bowiem z art. 133 § 1 p.p.s.a. – sąd administracyjny orzeka "na podstawie akt sprawy" organu administracji publicznej, którego działanie lub zaniechanie zostały zaskarżone do tego sądu. Oznacza to, że podstawą orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny jest cały materiał faktyczny i dowodowy sprawy, zgromadzony przez organy administracji publicznej w postępowaniu w obu instancjach, zakończony zaskarżonym aktem lub czynnością. Zadaniem sądu administracyjnego jest więc ocena, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał procesowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do wymaganego przez prawo ustalenia determinanty faktycznej decyzji. Zakres badania stanu faktycznego wyznaczają zatem normy prawne określające determinantę faktyczną rozstrzygnięcia, a nie wnioski procesowe skarżącego lub innych stron postępowania sądowoadministracyjnego, czy też uznanie samego sądu administracyjnego (zob. T. Woś – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", LexisNexis, Warszawa 2005, s. 424 i 425). Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, ale tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Z cyt. regulacji wynika, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010r., II FSK 1306/08, LEX 558886). W postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie dokonuje się bowiem ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy organy administracji publicznej ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym i następnie, czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadające poczynionym ustaleniom.
Skoro podniesione w sprzeciwie zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie 151 a § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło