IV SA/Po 375/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-07-04
Skład orzekający: Maciej Busz, Józef Maleszewski, Katarzyna Witkowicz-Grochowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły datę, od której skarżąca dowiedziała się o utracie zatrudnienia, co jest kluczowe dla określenia jej odpowiedzialności za zwrot nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego?Ratio decidendi
Organy administracji nie ustaliły prawidłowo daty, w której skarżąca dowiedziała się o utracie zatrudnienia, co jest kluczowe dla określenia momentu powstania obowiązku powiadomienia organu o zmianie mającej wpływ na prawo do świadczeń. Brak takiego ustalenia, mimo istnienia niespójności w przedstawionych dokumentach i oświadczeniach, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o ustaleniu, że skarżąca nienależnie pobrała dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie urlopu wychowawczego, ponieważ jej stosunek pracy ustał. Organy uznały, że skarżąca była pouczona o obowiązku informowania o zmianach i miała świadomość utraty prawa do świadczenia. Skarżąca kwestionowała moment, w którym dowiedziała się o utracie zatrudnienia, podnosząc, że nastąpiło to później niż wskazywały organy. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji z powodu niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 31 stycznia 2018 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Poznania z dnia 26 lipca 2017 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) Sędzia WSA Józef Maleszewski Asesor sądowy WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska Protokolant st. sekr. sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 lipca 2018 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 31 stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia nienależnie pobranego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Poznania z dnia 26 lipca 2017 r. nr [...]
IV SA/Po 375/18
Uzasadnienie
Prezydent M. P. decyzją z dnia 26.07.2017r. nr wydaną na podstawie art. 20, art. 30 ust. 1, ust. 2 pkt 1, ust. 6, ust. 7 i ust. 8 oraz art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1518, dalej u.ś.r.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej k.p.a.) ustalił, że kwota [...] zł pobrana przez M. Z. (dalej skarżąca) tytułem dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego na rzecz N. Z. w okresie od 01.04.2016 r. do 31.10.2016 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym i podlega zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami.
W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że decyzją z dnia 11.09.2015 r. nr [...] przyznano skarżącej zasiłek rodzinny na rzecz N. Z. w wysokości [...] zł miesięcznie na okres od 01.11.2015 r. do 31.10.2016 r. oraz dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego na rzecz N. Z. w wysokości [...] zł miesięcznie na okres od 01.11.2015 r. do 31.10.2016 r.
Dnia 29.05.2017 r. do Poznańskiego Centrum Świadczeń wpłynęło świadectwo pracy skarżącej z firmy [...] z którego wynika, iż była ona zatrudniona w ww. firmie do 31.03.2016 r. Fakt ten powoduje, iż od 01.04.2016 r. ustało jej prawo do otrzymywania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego na N. Z..
Zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. za nienależnie pobrane świadczenia uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
W ocenie Prezydenta wystąpiły w niniejszej sprawie przesłanki zawarte w tym przepisie, gdyż w treści wniosku znajdują się złożone przez skarżącą oświadczenia potwierdzone podpisem o zapoznaniu się z warunkami uprawniającymi do przyznania świadczeń rodzinnych, jak również o zapoznaniu się z obowiązkiem wynikającym z art. 25 ust. 1 w/w u.ś.r., tj. niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenia o zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych. Ponadto w pouczeniu decyzji przyznającej świadczenia rodzinne skarżąca została również pouczona o treści art. 25 ust. 1 u.ś.r.
W związku z powyższym kwota 2.800 zł wypłacona skarżącej tytułem dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w okresie od 01.04.2016 r. do 31.10.2016 r. na rzecz N. Z. stanowi świadczenie nienależnie pobrane podlegające zwrotowi zgodnie z art. 30 ust. 1 u.ś.r.
Zgodnie z art. 30 ust. 8 u.ś.r. kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych podlegają zwrotowi łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na rachunek bankowy wskazany przez organ właściwy. Odsetki są naliczane od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń rodzinnych do dnia spłaty. Według art. 55 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 613) jeżeli dokonana wpłata nie pokrywa kwoty zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę, wpłatę tę zalicza się proporcjonalnie na poczet kwoty zaległości podatkowej oraz kwoty odsetek za zwłokę w stosunku, w jakim w dniu wpłaty pozostaje kwota zaległości podatkowej do kwoty odsetek za zwłokę. Kwota świadczeń nienależnie pobranych wynosi [...] zł. Kwota odsetek naliczona na dzień sporządzenia decyzji wynosi [...] zł. Łączna kwota do spłaty na dzień sporządzenia decyzji wynosi [...] zł.
Odwołanie od powyższej decyzji w ustawowym terminie wniosła M. Z. wskazując, że dopiero odbierając świadectwo pracy w maju 2017r. dowiedziała się, że nie jest już zatrudniona i to od 31.03.2016r. Powołała się również na trudną sytuację finansową swojej rodziny i wniosła o umorzenie naliczonej do zwrotu kwoty.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] decyzją z dnia 31.01.2018r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W jej uzasadnieniu wyjaśniono, że zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
Skarżąca uzyskała prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego. W decyzji z dnia 11.09.2015r. przyznającej to świadczenie znalazło się pouczenie, zgodnie z którym zobowiązana była ona poinformować organ o wszystkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń, w szczególności zakończeniu urlopu wychowawczego. Miała więc świadomość ciążących na niej obowiązków informacyjnych. Wskazano, że skoro skarżąca otrzymywała świadczenie w postaci dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego, to nawet zasady logicznego rozumowania wskazywały, że świadczenie przestanie się należeć z chwilą zakończenia tego urlopu. Tymczasem z oświadczenia skarżącej z dnia 29.05.2017r. wynika, że "z dniem ukończenia urlopu wychowawczego pracodawca nie przedłużył ze mną umowy", a więc skarżąca miała pełną świadomość, że z chwilą wygaśnięcia jej umowy o pracę nie przebywa już na urlopie wychowawczym, a zatem traci prawo do otrzymywanego z tytułu przebywania na tym urlopie świadczenia.
Podniesione w odwołaniu twierdzenia o tym, że pracodawca nie poinformował jej o rozwiązaniu umowy o pracę nie mogą stanowić podstawy do kwestionowania zaskarżonej decyzji ze względu na treść samego świadectwa pracy złożonego przez skarżącą. Z dokumentu tego wynika bowiem, że umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron, a więc przy udziale skarżącej. Jeżeli odwołująca kwestionowałaby ten zapis w świadectwie pracy, to z pewnością podjęłaby stosowne kroki prawne zmierzające do sprostowania tego dokumentu, czego nie uczyniła.
Odnośnie zawartego w odwołaniu wniosku o umorzenie naliczonej do zwrotu kwoty wskazano, że Kolegium nie jest na obecnym etapie sprawy uprawnione do wypowiadania się w tej kwestii, gdyż wniosek w pierwszej kolejności powinien zostać rozpoznany przez organ I instancji.
W ustawowym terminie skarżąca złożyła pismo z 23.02.2018r. zatytułowane odwołanie podnosząc, że składa kolejne, prawidłowe w jej ocenie świadectwo pracy z którego wynika, że zwolniono ją z pracy bez okresu wypowiedzenia. Wskazała, że odpowiedzialność za powstałą sytuację ponosi jej były pracodawca. Pismem z 20.03.2018r. skarżąca doprecyzowała, że jej pismo z 23.02.2018r. stanowi skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 31.01.2018r. nr [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie wskazując, że została ona oparta częściowo na argumentach podnoszonych w dotychczasowym postępowaniu, tj. na twierdzeniu, że skarżąca nie wiedziała o tym, że jej umowa o pracę została rozwiązana z dniem 31.03.2016r., gdyż dowiedziała się o tej okoliczności dopiero w czerwcu 2017r. Poza tym skarżąca na etapie postępowania skargowego załączyła do akt sprawy świadectwo pracy z dnia 25.05.2017r. z którego wynika, że łączyła ją umowa o pracę z B. T. w okresie od 02.12.2010r. do 31.03.2016r., a umowa o pracę została rozwiązana przez oświadczenie pracodawcy bez zachowania okresu wypowiedzenia w trybie art. 30 § 3 pkt 1 kodeksu pracy. Dokument ten został opatrzony odręczną adnotacją o treści "12.06.2017r. [...]".
Według Kolegium ani treść samego odwołania, ani załączony do niego dokument w postaci świadectwa pracy z dnia 25.05.2017r. nie dają podstaw do dokonania zmiany oceny prawidłowości decyzji organu I instancji.
Organ I instancji orzekał w oparciu o art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. Skarżąca uzyskała prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego. W decyzji z dnia 11.09.2015r. znalazło się pouczenie, zgodnie z którym zobowiązana była poinformować organ o wszystkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń, w szczególności zakończeniu urlopu wychowawczego. Uznano, że odwołująca miała świadomość ciążących na niej obowiązków informacyjnych. W szczególności wskazano, że skoro skarżąca otrzymywała świadczenie w postaci dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego, to oczywistym było, że świadczenie przestanie się należeć z chwilą zakończenia tego urlopu.
W ocenie Kolegium nie jest przekonujący argument skarżącej, że nie wiedziała o tym, że pracodawca rozwiązał z nią umowę o pracę i to niezależnie od tego, która treść świadectwa pracy złożonego do akt sprawy zostanie poddana ocenie. Z dokumentu złożonego organowi I instancji wynika bowiem, że umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron, a więc przy udziale skarżącej. Z dokumentu złożonego wraz ze skargą od orzeczenia organu II instancji wynika, że umowa została odwołującej wypowiedziana, a skoro tak to oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu umowy musiało być odwołującej złożone, tj. zakomunikowane w jednoznaczny sposób. W świetle tych ustaleń trudno uznać za usprawiedliwione twierdzenia odwołującej o braku wiedzy o tym. iż nie wiąże jej umowa o pracę. Dodatkowe wątpliwości budzi fakt, iż - jak można domyślać się z treści adnotacji zamieszczonej na "sprostowanym" świadectwie pracy dokument ten został odebrany przez skarżącą w dniu 12.06.2017r., lecz do chwili złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie został przedłożony organowi administracji, mimo tego. że decyzja organu I instancji zapadła po tej dacie tj. w dniu 26.07.2017r.
Całokształt okoliczności sprawy przemawia jednoznacznie za przyjęciem, że skarżąca miała pełną świadomość swojej sytuacji, a zatem decyzja organu I instancji była całkowicie prawidłowa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zgodnie z art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest prawidłowość decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 31.01.2018r. nr [...] utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta M. P. z dnia 26.07.2017r. nr [...] ustalającą, że kwota [...] zł pobrana przez skarżącą tytułem dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego na rzecz N. Z. w okresie od 01.04.2016 r. do 31.10.2016 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym i podlega zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami.
Sąd wskazuje, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi art.25 ust.1 w zw. z art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1518, dalej u.ś.r.)
W myśl art.25 ust.1 u.ś.r. w przypadku wystąpienia (...) innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych, w tym na wysokość otrzymywanych świadczeń, osoba o której mowa w art.23 ust.1 jest obowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym właściwego organu. Zgodnie z art.30 ust.1 u.ś.r. osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne jest obowiązana do ich zwrotu. Według art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. za nienależnie pobrane świadczenia uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
Niespornym jest, że skarżąca była prawidłowo pouczona w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r.
Sąd orzekający podziela pogląd, że dla ustalenia od kiedy świadczenia rodzinne są pobierane nienależnie, decydujące znaczenie ma chwila w której świadczeniobiorca dowiedział się o okoliczności powodującej ustanie prawa do świadczeń i z którą powinien zawiadomić organ o tej okoliczności w myśl art. 30 ust. 2 pkt 1 w zw. z art.25 ust.1 u.ś.r. (tak K.Małyska-Sulińska w Komentarzu do art.25 u.ś.r. w LEX/El) Pogląd ten jest także ugruntowany w judykaturze również wskazującej, że dla ustalenia od kiedy świadczenia rodzinne są pobierane nienależnie, decydujące znaczenia ma chwila w której świadczeniobiorca dowiedział się o okoliczności powodującej ustanie prawa do świadczeń i z którą powinien zawiadomić organ o tej okoliczności w myśl art. 30 ust. 2 pkt 1 w zw. z art.25 ust.1 u.ś.r. (tak wyroki WSA w Poznaniu z dnia 09.04.2015r., sygn. II SA/Po 1196/14, WSA w Gliwicach z dnia 28.01.2015r., sygn. IV SA/Gl 459/14 i WSA w Bydgoszczy z dnia 18.01.2011r., sygn. II SA/Bd 1483/10, publ. CBOSA)
Organy obu instancji nie ustaliły prawidłowo chwili w której skarżąca dowiedziała się o okoliczności powodującej ustanie prawa do należnych jej świadczeń i z którą powinna o tym zawiadomić organ. Nie wyjaśniły bowiem w ogóle tego, kiedy skarżąca dowiedziała się o utracie swego zatrudnienia. Tym samym nie wyjaśniły zasadniczej dla niniejszej sprawy okoliczności. Z tego względu decyzja organu I instancji i utrzymująca ją w mocy decyzja organu odwoławczego zostały wydane co najmniej przedwcześnie i w związku z tym należało je wyeliminować z obrotu prawnego.
Kodeks postępowania administracyjnego zawiera szereg zasad, których przestrzeganie przesądza o prawidłowości prowadzonego postępowania. Przepisy te z jednej strony dają organowi uprawnienia do podjęcia czynności mających na celu takie wyjaśnienie stanu faktycznego, aby możliwe było podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia, natomiast z drugiej strony nakładają na organ obowiązek czuwania na jego przebiegiem. Przepis art. 7 k.p.a. ustanawiający zasadę prawdy obiektywnej, zobowiązuje organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Myśl tę rozwija następnie art. 77 § 1 k.p.a. nakładając na organ administracji obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego organy administracji publicznej podejmują więc wszelkie kroki zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do podjęcia rozstrzygnięcia, a nadto zobligowane są do zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i do wnikliwego jego rozpatrzenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/GL 683/10, Lex nr 821599). Oznacza to, że organ ten jest obowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że organ powinien rozpatrzyć te dowody w ich wzajemnej łączności. Dla każdego postępowania kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, bowiem tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie praw i obowiązków strony tego postępowania. Inaczej rzecz ujmując, tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem praw i obowiązków strony postępowania administracyjnego. Co prawda w procedurze administracyjnej regułą jest, że to na organie spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jednakże również na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń zwłaszcza, gdy postępowanie zmierza do nałożenia na nią obowiązków, a nieudowodnienie konkretnego faktu może prowadzić do wydania decyzji dlań niekorzystnej. W wyroku z dnia 23 września 1998 r. o sygn. akt III SA 2792/97 (LEX nr 44742), NSA przyjął, że: "Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w sprawach, w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe lub lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski".
Stanowisko organu prowadzącego postępowanie - po przeprowadzeniu koniecznych czynności procesowych - winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do reguł wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie stanowi bowiem integralny składnik decyzji, którego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozycyjną część decyzji (zob. wyrok NSA z dnia 12 maja 2000 r., Sygn. akt I SA/Kr 856/98, Lex 43041). Powinno więc zawierać ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Prawidłowo zredagowane pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienie decyzji administracyjnej jest też istotne z uwagi na zasadę przekonywania wyrażoną w art. 11 k.p.a. W uzasadnieniu organ administracji jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. To zdecydowanie uzasadnienie jest elementem decydującym o przekonaniu strony co do trafności i słuszności przyjętego rozstrzygnięcia. Zasada przekonywania nie zostanie zaś zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla sprawy. Takie działanie organu pozostanie nadto w sprzeczności z zasadą wyrażoną w art. 8 k.p.a., tj. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Zasadzie tej nie będzie odpowiadać takie postępowanie, w którym występują sprzeczne interesy stron, a organy prowadzące postępowanie bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, uwzględniają tylko jeden z wchodzących w grę interesów, nie ustosunkowując się do zgłaszanych w toku postępowania twierdzeń i wniosków stron reprezentujących inne interesy.
Tak więc uzasadnienie jest niezwykle istotnym składnikiem prawidłowo wydanej decyzji. Powinno ono w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Strona może, bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej przesłanki powziętej decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie decyzji składa się z uzasadnienia faktycznego, zawierającego w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zadecydowały o treści decyzji.
Organ musi, zatem zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Reasumując ten wątek wydanie prawidłowej decyzji administracyjnej jest możliwe jedynie po uprzednim rzetelnym i pełnym ustaleniu stanu faktycznego. W tym przypadku Prezydent nie podołał temu obowiązkowi, a Kolegium wadliwie zaakceptowało to uchybienie. Organy administracji wprawdzie trafnie ustaliły, że skarżąca utraciła zatrudnienie z dniem 31.03.2016r. (czemu skarżąca nie zaprzeczała), a tym samym prawo do przyznanych świadczeń, lecz w ogóle nie ustaliły kiedy skarżąca dowiedziała się o utracie swego zatrudnienia, a w związku z tym kiedy powstał jej obowiązek zawiadomienia przez nią organów o tym fakcie, co ma istotne znaczenie dla określenia jej odpowiedzialności w zakresie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Organy tego nie uczyniły pomimo tego, że już na początkowym etapie kontrolowanego postępowania widoczne były niejasności w tym zakresie. Z oświadczenia skarżącej z dnia 29.05.2017r. wynika bowiem, że z dniem ukończenia urlopu wychowawczego, tj.28.02.2017r. pracodawca nie przedłużył z nią umowy. Jednocześnie jednak ze świadectwa pracy załączonego do tego oświadczenia, a datowanego na 05.04.2016r. wynika, że stosunek pracy ustał za porozumieniem stron z dniem 31.03.2016r., a więc rok wcześniej niż to wskazała skarżąca w w/w oświadczeniu. Już tylko ta niespójność powinna zmusić organ do podjęcia działań zmierzających do ustalenia kiedy rzeczywiście ustał stosunek pracy skarżącej i kiedy się o tym dowiedziała. Tymczasem organ I instancji nie podjął żadnych działań zmierzających do ustalenia powyższych okoliczności i wydał decyzję. Organ błędnie odwoławczy zaakceptował ten stan rzeczy mimo, że w odwołaniu skarżąca podnosiła zarzut, że nie wiedziała o utracie zatrudnienia, gdyż pracodawca jej o tym nie poinformował. Skarżąca podnosiła, że o utracie zatrudnienia dowiedziała się dopiero w dniu 28.05.2017r. odbierając świadectwo pracy. Organ odwoławczy także zignorował tą wątpliwość podnosząc jedynie, że skoro ze świadectwa pracy wynika, że umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron, to skarżąca musiała wiedzieć o ustaniu stosunku pracy. O ile co do zasady twierdzenie to jest słuszne, to jednak Kolegium umknęła możliwość ewentualnego sporządzenia świadectwa pracy post fatum po upływie dłuższego okresu czasu od ustania stosunku pracy i jego ewentualnego antydatowania. Organy administracji w ogóle nie rozważały takiej możliwości i ewentualnych konsekwencji dla sprawy zaistnienia takiej sytuacji. A przecież zdarza się, że dokumenty nie zawsze są zgodne z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń. Istnienie takiej możliwości wzmacnia także złożenie przez skarżącą wraz ze skargą kolejnego świadectwa pracy datowanego na 25.05.2017r. z którego wynika, że stosunek pracy ustał przez oświadczenie ze strony pracodawcy bez zachowania okresu wypowiedzenia. Istnienie kolejnego świadectwa pracy o odmiennej treści zwiększa jedynie wątpliwości co do tego kiedy skarżąca faktycznie dowiedziała się o utracie swego zatrudnienia. Wątpliwości tych nie miały organy administracji bezkrytycznie przyjmując, że skarżąca dowiedziała się o utracie zatrudnienia z datą ustania stosunku pracy, tj. 31.03.2016r.
Już na etapie postępowania sądowo administracyjnego skarżąca złożyła wydruk korespondencji elektronicznej ze swym byłym pracodawcą z której wynika (jeżeli przyjąć, że jest ona wiarygodna), że skarżąca o utracie swego zatrudnienia faktycznie dowiedziała się najwcześniej w dniu 05.01.2017r. Ten przebieg zdarzeń skarżąca potwierdziła składając oświadczenie na rozprawie w dniu 04.07.2018r., że jej stosunek pracy ustał bez jej wiedzy. Wskazała, ze o utracie zatrudnienia dowiedziała się w połowie stycznia 2017r., że obydwa świadectwa pracy pracodawca wydał je na jej żądanie. W pierwszym, które wg niej antydatowano, jako przyczynę ustania stosunku pracy wskazano porozumienie stron w celu polubownego rozwiązania sprawy. Później pracodawca na prośbę skarżącej wydał nowe świadectwo pracy.
W świetle powyższego istnieją istotne wątpliwości co do tego, czy skarżąca wiedziała o ustaniu swego stosunku pracy w chwili jego ustania. Organy administracji nie wyjaśniły tej kwestii i przedwcześnie więc przyjęły, że skarżąca miała tą wiedzę z chwilą wygaśnięcia jej stosunku pracy.
Mając na uwadze powyższe naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Rozpoznając sprawę ponownie organy administracji zgodnie z art. 153 p.p.s.a., uwzględnią ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku. W szczególności organ I instancji prawidłowo przeprowadzi postępowanie dowodowe i ustali kiedy faktycznie skarżąca dowiedziała się o utracie swego zatrudnienia w firmie [...]. W tym celu organ I instancji przeprowadzi dowód z uzyskanego od skarżącej, a złożonego do tut. Sądu, wydruku korespondencji elektronicznej pomiędzy pracodawcą a skarżącą dotyczącej tej kwestii, z obydwu świadectw pracy, przesłucha w charakterze świadka byłego pracodawcę skarżącej [...], a w charakterze strony przesłucha skarżącą i ewentualnie przeprowadzi inne dowody, które uzna za niezbędne. A następnie wyda właściwe, należycie uzasadnione z poszanowaniem art.107 § 3 k.p.a. rozstrzygnięcie w szczególności wskazując w jakiej dacie skarżąca dowiedziała się o utracie swego zatrudnienia, na podstawie jakich dowodów to ustalono i dlaczego dowodom tym dano wiarę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło