II OSK 3610/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-29

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Tomasz Zbrojewski, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie była stroną w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, może być stroną postępowania o stwierdzenie nieważności tej decyzji, jeśli jej interes prawny wynika z faktu posiadania nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji lub nieruchomości, na której znajduje się element inwestycji (np. pompownia)?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyrok WSA, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Sąd podkreślił, że kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy jest ustalenie, czy skarżąca była stroną postępowania zwykłego zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę. Stwierdzenie nieważności decyzji może być przedmiotem postępowania tylko wtedy, gdy wnioskodawca posiada legitymację procesową. Brak takiego ustalenia przez organ odwoławczy dyskwalifikuje jego decyzję.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji z 1997 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę kanalizacji. Organ odwoławczy umorzył postępowanie, uznając, że skarżąca nie ma interesu prawnego, gdyż inwestycja nie przebiega przez jej działki. WSA uchylił decyzję organu odwoławczego, wskazując na potrzebę wyjaśnienia, czy pompownia znajdująca się na działce skarżącej była objęta decyzją z 1997 r. oraz czy skarżąca nie była właścicielką działki bezpośrednio przy ulicy objętej inwestycją w dacie wydania decyzji. NSA rozpoznał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski sędzia del. NSA Anna Żak po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 2934/17 w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania przed organem pierwszej instancji oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 sierpnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 2934/17, po rozpoznaniu skargi D. K. (dalej powoływanej jako skarżąca), na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r., znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania przed organem pierwszej instancji, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania. Wyrok wydano w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy. Burmistrz Miasta [...] decyzją z dnia [...] lipca 1997 r., nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej kanalizację os. [...] - [...] + kanały sanitarne 0 200-300 mm, 200-315 mm, łącznej długość sieci - 6,966 m pasem roboczym 7 m, czasowe zajęcie terenu 4,9 m zgodnie z przebiegiem ulic; [...], [...], [...], [...], [...] oraz terenami prywatnymi, zgodnie z zestawieniem, na działkach położonych w [...] przy ul. [...] - [...], jezdnie ulic; [...], [...], [...], [...], [...]. Skarżąca pismem z dnia 27 grudnia 2012 r. wniosła o stwierdzenie nieważności tej decyzji w części dotyczącej działki nr ewid. [...] położonej przy ul. [...] w [...]. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji. W wyniku odwołania wniesionego przez skarżącą Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] października 2017 r. uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy zauważył na wstępie, że zgodnie z linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważłłości decyzji, w której z żądaniem wystąpi osoba nie będąca stroną w sprawie, jest niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych. Wyjaśnił przy tym, że dla ustalenia kręgu stron postępowania w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę, znaczenie ma art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r. poz. 1332, ze zm., obecnie Dz.U. z 2019 r. poz. 1186, ze zm.; zwanej dalej ustawą), który jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm., obecnie Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm.; powoływanej dalej jako K.p.a.). Niemniej jednak, zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, legitymację do wszczęcia postępowania nadzorczego wobec decyzji wydanej przed 11 lipca 2003 r. należy wywodzić z art. 28 K.p.a. Jak zauważył, skarżąca swój interes prawny w kwestionowaniu decyzji z dnia [...] lipca 1997 r. w części dotyczącej działki nr [...] wywodzi z tytułu przysługującego jej prawa własności działek nr [...] i [...] położonych w miejscowości [...], co potwierdza treść księgi wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Wieliczce. Natomiast z analizy dokumentacji projektowej wynika, że inwestycja nie przebiega przez działki stanowiące własność skarżącej. Zostało to także potwierdzone pismem Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 26 maja 2015 r., w którym stwierdzono, że ze znajdującej się w archiwum uzgodnionej dokumentacji projektowej wynika, że projektowana inwestycja swoim zakresem nie obejmuje działki będącej przedmiotem postępowania. Mając to na uwadze organ odwoławczy skonstatował, że skarżąca może bez przeszkód zagospodarować należące do niej nieruchomości, zaś projektowana inwestycja nie ogranicza jej w tym w najmniejszym stopniu. Wobec powyższego skarżąca nie posiada nteresu prawnego, w rozumieniu art. 28 K.p.a., w kwestionowaniu decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] lipca 1997 r. Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła skarżąca domagając się w niej uchylenia decyzji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 sierpnia 2018 r. najpierw wskazał, że rolą Sądu jest jedynie ocena, czy stanowisko organu odwoławczego dotyczące braku interesu prawnego skarżącej we wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności dotychczasowej decyzji jest prawidłowe. Następnie Sąd przypomniał przepisy mające zastosowanie w sprawie i ich rozumienie zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w judykaturze. Sąd, odnosząc się do okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, uznał, że stanowisko organu odwoławczego o braku interesu prawnego skarżącej jest przedwczesne i naruszające art. 7 i art. 77 K.p.a. Stwierdził, że na działce stanowiącej własność skarżącej o nr [...] znajduje się pompownia. Wynika to nie tylko z jej twierdzeń, ale również z pisma Starostwa Powiatowego w [...], wskazującego na podłączenie kabla elektrycznego w celu zasilenia pompowni położonej na tej działce. Na istnienie tego obiektu wskazują również zdjęcia satelitarne. Pompownia zaś musi łączyć co najmniej dwa kanały sanitarne, których przebieg nie jest znany. Zdaniem Sądu należy ustalić, czy przedmiotowa pompownia była objęta kwestionowaną przez skarżącą decyzją. Nie można bowiem wykluczyć, że jest ona efektem odstępstwa od decyzji z dnia [...] lipca 1997 r., samowoli budowlanej lub stanowi przedmiot odrębnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Okoliczności te należało wyjaśnić, bowiem usytuowanie pompowni na działce skarżącej powoduje istnienie interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym tej pompowni. W kolejnym fragmencie uzasadnienia Sąd stwierdził, że organ odwoławczy powinien zwrócić uwagę na fakt, że w chwili wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę działka skarżącej miała inną numerację. Ze znajdującego się w aktach sprawy oświadczenia z 1998 r. wyrażającego zgodę na budowę kanalizacji i przepompowni wynika, że była ona właścicielką działki przy ul. [...] nr [...]. Kwestionowana inwestycja obejmowała zaś tę posesję, co również przyznawałoby skarżącej przymiot strony. W ocenie Sądu mogło się zdarzyć tak, że pierwotna działka przy ul. [...] nr [...] została podzielona i skarżąca zbyła działkę położoną bezpośrednio przy tej ulicy, pozostając jedynie właścicielką działek o nr [...] i [...]. Okoliczność ta powinna być także wyjaśniona przez organ odwoławczy. Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., obecnie Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej powoływanej jako P.p.s.a.). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł skargę kasacyjną od wyroku z dnia 9 sierpnia 2018 r., zaskarżając to orzeczenie w całości. Skarga kasacyjna zawiera jeden zarzut naruszenia przepisów postępowania. Pełnomocnik podniósł naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 105 § 1 K.p.a., a także art. 28 K.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 ustawy i z art. 156 § 1 pkt 1-7 K.p.a. oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez uznanie, że organ odwoławczy nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mimo że organ ten należycie przeprowadził postępowanie dowodowe w granicach sprawy, której przedmiotem było stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. W oparciu o ten zarzut pełnomocnik wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej oraz uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Organ zrzekł się także przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor na wstępie przypomniał stanowisko Sądu wyrażone w zaskarżonym wyroku oraz omówił stan faktyczny sprawy. Następnie pełnomocnik wskazał, że bez wpływu na prawidłowość zaskarżonej decyzji pozostaje kwestia oceny, czy pompownia znajdująca się na działce nr [...] była efektem odstępstwa od decyzji z dnia [...] lipca 1997 r. o pozwoleniu na budowę, czy samowoli budowlanej lub stanowi przedmiot odrębnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Przedmiotem postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] października 2017 r. była bowiem wyłącznie ocena interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] lipca 1997 r. Pełnomocnik wskazał ponadto, że skarżąca złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji, wobec czego obowiązkiem Głównego inspektora Nadzoru Budowlanego było dokonanie oceny, czy skarżąca jako właścicielka działek nr [...] i [...] ma interes prawny w kwestionowaniu tej decyzji. Taka ocena, uwzględniająca liniowy charakter inwestycji objętej dotychczasową decyzją została dokonana. Wyraził także pogląd, że bez znaczenia dla oceny interesu prawnego skarżącej pozostaje także podniesiona przez Sąd okoliczność, że skarżąca prawdopodobnie była właścicielką działki przy ul. [...] nr [...]. Skoro projekt budowlany zatwierdzony decyzją nie przewiduje realizacji pompowni, ani żadnego innego elementu projektowanej inwestycji na należących do skarżącej działkach nr [...] i [...], to skarżąca nie ma interesu prawnego w kwestionowaniu tej decyzji. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony nią wyrok pomimo częściowo błędnego uzasadnienia w ostatecznym wyniku odpowiada prawu. Skarga kasacyjna zawiera tylko jeden zarzut procesowy, jednakże został on rozbudowany i obejmuje nie tylko przepisy postępowania sądowoadministracyjnego i administracyjnego, ale również prawa materialnego. Mają one wzmocnić argumentację pełnomocnika organu, że Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie przyjął, iż stanowisko organu odwoławczego o braku interesu prawnego skarżącej w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę było przedwczesne. Tylko bowiem z tego powodu Sąd uwzględnił skargę skarżącej, nie przesądzając finalnego wyniku postępowania w następstwie wniosku skarżącej o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] lipca 1997 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu inwestorowi pozwolenia na budowę kanalizacji sanitarnej. W punkcie wyjścia należy rozstrzygnąć, kto jest stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie pozwolenia na budowę, w dalszej kolejności - pozwolenia wydanego przed dniem 11 lipca 2003 r., a zatem przed zmianą ustawy dokonaną ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718, z późn. zm.). W orzecznictwie sądowym nie jest kwestionowane, że co do zasady stroną postępowania nieważnościowego zmierzającego do wzruszenia decyzji dotychczasowej jest osoba, która miała taki status w postępowaniu zwykłym. Choć sprawa o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie pozwolenia na budowę prowadzona jest w trybie nadzwyczajnym, to nie zmienia to zasadniczego przedmiotu sprawy jakim jest pozwolenie na budowę. Jednakże jak słusznie zaznaczył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 2821/16 (Lex nr 2443026), nie zawsze musi zachodzić tożsamość pomiędzy stronami postępowania w trybie nadzwyczajnym a stronami postępowania zwykłego, choć przedmiot decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności wyznacza krąg stron obu tych postępowań. Stroną postępowania nadzwyczajnego może być każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji, a zatem także osoba, która nie posiadała takiego statusu w postępowaniu zwykłym (por.również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1923/18, Lex nr 2706018). W stanie prawnym sprzed nowelizacji przy ocenie, czy danemu podmiotowi przysługiwał przymiot strony, należało sięgać do ogólnej regulacji z art. 28 K.p.a., która określa zakres pojęcia strony w sposób szerszy niż czyni to art, 28 ust. 2 ustawy. W orzecznictwie, w ślad za wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 462/06 (Lex nr 362459) i z dnia 26 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 431/09 (Lex nr 592101), przyjęto, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej sprawę rozpatruje się w oparciu o takie przepisy, jakie obowiązywały w dacie wydania kwestionowanej decyzji (w postępowaniu zwykłym), bowiem stwierdzenie nieważności decyzji wywołuje skutki prawne ex tunc. W sytuacji, gdy art. 28 ust. 2 ustawy w nowym brzmieniu, określający definicję strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, wszedł w życie dnia 11 lipca 2003 r., a więc po dacie wydania kwestionowanej w trybie nieważnościowym decyzji, zastosowanie art. 28 ust. 2 ustawy byłoby naruszeniem zasady lex retro non agit. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym podziela to zapatrywanie. Zwrócić jednak wypada uwagę na zasadniczą, choć niedostrzeżoną przez wnoszącego skargę kasacyjną różnicę pomiędzy rozstrzygnięciem wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji a ustaleniem stron postępowania w tym przedmiocie. Bezspornie jakiekolwiek rozstrzygnięcie może być wydane po właściwym ustaleniu stron postępowania. Uznanie w toku już wszczętego postępowania, że osoba wnosząca o stwierdzenie nieważności nie posiada takiego statusu stwarza podstawę do jego umorzenia jako bezprzedmiotowego. W przeciwnym razie, przy przyjęciu że wnioskujący posiada legitymację procesową, postępowanie winno toczyć się z jego udziałem, a rozstrzygnięcie uwzględniać te przepisy, które były lub powinny być zastosowane podczas wydawania decyzji ostatecznej. Stwierdzenie nieważności decyzji następuje zaś wtedy, gdy narusza ona prawo w sposób kwalifikowany, określony w art. 156 § 1 K.p.a., z tym że decyzja nie może odnosić się do przepisów, które weszły w życie już po jej wydaniu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 434/18, publ. centralna baza orzeczeń sądów administracyjnych). W rozpoznawanej sprawie na drodze administracyjnej nie poczyniono stanowczych ustaleń, czy skarżąca była stroną postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] lipca 1997 r., a całą uwagę organ odwoławczy skupił na ocenie, czy skarżąca posiada interes prawny w podważaniu dotychczasowej decyzji, co już z tego powodu - w świetle treści zaskarżonej decyzji - dyskwalifikuje w obrocie prawnym tę decyzję. Jest poza sporem, że skarżąca posiada tytuł rzeczowy do działek nr [...] i [...], które położone są w obszarze bezpośrednio sąsiadującym z terenem inwestycji. Z twierdzeń skarżącej (w dacie wydania dotychczasowej decyzji osoby małoletniej) wynika, że już wówczas była właścicielem nieruchomości, na terenie której zaprojektowano inwestycję kanalizacyjną, stąd posiadała przymiot strony tego postępowania. Do tej kwestii nawiązał Sąd pierwszej instancji wskazując, że w przeszłości nieruchomośó posiadała inne oznaczenie geodezyjne (Sąd użył określania “numerację"), wskazał na położenie nieruchomości przy ulicy [...] [...], objętej sporną inwestycją, nie wykluczył możliwości podziału nieruchomości już po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę i w tym upatrywał niewyjaśnienie istotnej dla rozstrzygnięcia okoliczności. Sąd wyraźnie wskazał, że kwestia ta ma znaczenie dla oceny, czy skarżącej przysługuje status strony. Powoływanie się przez pełnomocnika organu na pismo Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 26 maja 2015 r. informującego, że inwestycja “swoim zakresem nie obejmuje jednak działki będącej przedmiotem postępowania" stanowiska Sądu nie podważa, wskazuje jedynie, że linii kanalizacyjnej nie zaprojektowano na terenie działki nr [...]. Także znajdujące się w aktach sprawy oświadczenie z dnia 19 sierpnia 1998 r., podpisane przez matkę skarżącej M. K., nie przesądza ani o statusie strony, ani o wyrażeniu zgody na realizację spornej inwestycji na nieruchomości skarżącej z tej prostej przyczyny, że oświadczenie to złożone zostało po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Aczkolwiek nie zachowała się całośó akt administracyjnych, a wszczęte z urzędu postępowanie o odtworzenie akt administracyjnych zostało umorzone decyzją Starosty [...] z dnia [...] lutego 2017 r., nie zwalniało to organów od podstawowego i zasadniczego dla wyniku sprawy ustalenia, czy skarżąca była stroną postępowania zwykłego. Ustalenia w tym zakresie, zgodnie z tym co na wstępie rozważono, determinowały dalszy tok postępowania nieważnościowego i wpływały na treść rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie. Gdyby się bowiem okazało, że skarżąca była stroną postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę przysługiwałby jej status strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji, a w takiej sytuacji nie mogłaby zapaść decyzja umarzająca postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Zgodzić się jedynie przyjdzie z pełnomocnikiem organu, że upatrywanie przez Sąd pierwszej instancji dalszej przyczyny uwzględnienia skargi przez niewyjaśnienie, czy budowa przepompowni na działce nr [...] jest wynikiem tzw. samowoli budowlanej lub odstępstwa od ustaleń i warunków pozwolenia na budowę z dnia [...] lipca 1997 r. względnie objęta była oddzielną decyzją o pozwoleniu na budowę nie ma znaczenia dla wyniku rozpoznawanej sprawy. Granice postępowania w trybie stwierdzenia nieważności decyzji wyznaczone być muszą zakresem rozstrzygnięcia zawartym w decyzji dotychczasowej wydanej w postępowaniu zwykłym. Ocena, czy roboty budowlane wykonane zostały w warunkach odstępstwa od ustaleń i warunków pozwolenia lub wręcz stanowią samowolę budowlaną stanowi przedmiot zainteresowania organu nadzoru budowlanego. Gdyby z kolei budowa przepompowni nastąpiła na podstawie odrębnej decyzji o pozwoleniu na budowę, ocena, czy decyzja ta dotknięta jest kwalifikowaną wadą w rozumieniu art. 156 § 1 K.p.a. mogłaby być dokonana w oddzielnym postępowaniu. Wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku w tej części nie wpływa jednak na treść zaskarżonego wyroku, którym prawidłowo na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. uchylono zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy rozpoznając sprawę ponownie na etapie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji w pierwszej kolejności ustali, czy skarżąca była stroną postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] lipca 1997 r. o pozwoleniu na budowę. Decyzja ta w tzw. rozdzielniku zawiera wzmiankę o doręczeniu stronom “wg zestawienia’’. Gdyby jednak, z uwagi na brak akt administracyjnych, nie można było tego faktu ustalić w sposób pewny, organ odwoławczy podejmie czynności w celu ustalenia, czy skarżąca mogła być stroną tego postępowania, co jednocześnie przesądzi jej status w postępowaniu nieważnościowym. W tym celu koniecznym będzie ustalenie, czy zatwierdzona decyzją o pozwoleniu na budowę kanalizacja sanitarna zaprojektowana została w taki sposób, że przebiega albo przez nieruchomość stanowiącą własność skarżącej, albo w bezpośredniej bliskości tej nieruchomości. W powołanym już piśmie Starostwa Powiatowego wskazano, że “w zasobach archiwalnych znajduje sie uzgodniona dokumentacja projektowa". Uznanie, że skarżącej przysługiwał status strony postępowania zwykłego oznaczać będzie, że wyłączona jest możliwość umorzenia postępowania nadzwyczajnego w trybie stwierdzenia nieważności decyzji jako bezprzedmiotowego. W takiej sytuacji rzeczą organu będzie ocena, czy decyzja o pozwoleniu na budowę kanalizacji sanitarnej z dnia [...] lipca 1997 r., w kształcie wynikającym z zatwierdzonego projektu budowlanego, w tym projektu zagospodarowania terenu, narusza prawo w sposób określony w art. 156 § 1 K.p.a., co w konsekwencji pozwoli na wydanie decyzji merytorycznej. Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok pomimo częściowo błędnego uzasadnienia w ostatecznym wyniku odpowiada prawu i dlatego oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. W myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. określony w art. 156 § 1 K.p.a., co w konsekwencji pozwoli na wydanie decyzji merytorycznej. Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok pomimo częściowo błędnego uzasadnienia w ostatecznym wyniku odpowiada prawu i dlatego oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. W myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło