II OSK 2938/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-30
Skład orzekający: sędzia NSA Zdzisław Kostka, sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak, sędzia del. WSA Sławomir Pauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy posiadanie obywatelstwa polskiego przez przodków jest równoznaczne z przynależnością do Narodu Polskiego w rozumieniu ustawy o repatriacji i ustawy o cudzoziemcach, w kontekście ubiegania się o zezwolenie na pobyt stały?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że posiadanie obywatelstwa polskiego przez przodków nie jest równoznaczne z przynależnością do Narodu Polskiego w rozumieniu przepisów dotyczących zezwolenia na pobyt stały. Sąd podkreślił, że w okresie obowiązywania art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, który odsyłał do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, nie było dopuszczalne ustalanie polskiej narodowości na podstawie pielęgnowania polskich tradycji i zwyczajów, a jedynie na podstawie dowodów wskazanych w art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji, których skarżący nie przedstawił. Ponadto, sąd wskazał, że pojęcie Narodu Polskiego ma charakter polityczny, a nie etniczny, i nie można go utożsamiać z posiadaniem obywatelstwa polskiego.Stan faktyczny
Skarżący I. Z. ubiegał się o zezwolenie na pobyt stały w Polsce, powołując się na polskie pochodzenie swoich przodków. Decyzje organów obu instancji odmawiające udzielenia zezwolenia zostały utrzymane w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę I. Z. Skarga kasacyjna zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego (ustawy o cudzoziemcach i ustawy o repatriacji) oraz przepisów postępowania (k.p.a. i p.p.s.a.), wskazując na błędne ustalenie stanu faktycznego i dowolną ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia del. WSA Sławomir Pauter Protokolant: starszy asystent sędziego Anita Lewińska-Karwecka po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 2409/18 w sprawie ze skargi I. Z. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 2409/18, oddalił skargę I. Z. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] czerwca 2018 r., którą utrzymano w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] sierpnia 2017 r., o odmowie udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania.
W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej prawa materialnego zarzucono naruszenie:
- art. 195 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że skarżący nie spełnia przesłanek ustawowych do udzielenia mu zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; zdaniem skarżącego, z zebranego materiału dowodowego wynika, że posiada on polskie pochodzenie i ma zamiar osiedlenia się na stałe na terytorium Polski,
- art. 5 ust. 1 i 3 ustawy o repatriacji poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że wstępni skarżącego nie udowodnili swojej przynależności do Narodu Polskiego; zdaniem skarżącego, dla udowodnienia narodowości polskiej wystarczające jest pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów, co z uwagi na treść jego zeznań miało miejsce w domu rodzinnym skarżącego i co zostało mu przekazane przez członków rodziny i uznane za udowodnione przez organ pierwszej instancji.
W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej przepisów postępowania zarzucono naruszenie:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na nieuchyleniu zaskarżonej decyzji, mimo że decyzja ta naruszała wskazane przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego przez to, że ustalono stan faktyczny niezgodny z rzeczywistością; w szczególności w ocenie skarżącego nie podjęto wszelkich niezbędnych kroków dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i zbadania istoty rozstrzyganej sprawy oraz dla załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli, nie zebrano i nie rozpatrzono w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, jak również oceniono go w dowolny sposób, co przejawiło się w uznaniu, że wstępni skarżącego nie posiadali polskiego pochodzenia w rozumieniu ustawy o repatriacji, mimo że skarżący dostarczył wszelkie niezbędne dowody pozwalające na przyjęcie, że byli oni obywatelami polskimi i posiadali obywatelstwo polskie na podstawie ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego; w ocenie skarżącego dowolna ocena zebranego materiału dowodowego polegała także na tym, że uznano, iż przodkowie skarżącego pomimo zamieszkiwania na ziemiach należących do II Rzeczpospolitej Polskiej nie należeli do Narodu Polskiego oraz że z załączonych do akt sprawy dokumentów wynika, że wstępni skarżącego deklarowali narodowość ukraińską w urzędach stanu cywilnego; zdaniem skarżącego takich wniosków nie można było wyprowadzić w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności odpisy aktów stanu cywilnego wydawane przez obecną administrację ukraińską, w sytuacji gdy z przedłożonych dokumentów, a także z burzliwych losów rodziny skarżącego wynika, że członkowie jego rodziny byli Polakami; w ocenie skarżącego organ administracji nie podjął wszelkich niezbędnych czynności dowodowych w celu ustalenia polskiej narodowości wstępnych skarżącego w kontekście zgłoszonych przez skarżącego wniosków dowodowych i przedstawionych dokumentów, lecz skupił się wyłącznie na tym, że narodowość polska ma być potwierdzona dokumentem, co zdaniem skarżącego było błędem, gdyż narodowość polska może wynikać z pielęgnowania polskich zwyczajów i tradycji w domu rodzinnym, a istnienie takiej okoliczności skarżący potwierdził w swoim przesłuchaniu,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, która wydana została z naruszeniem wskazanych powyżej przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący stwierdził, że wykazał, iż posiada polskie pochodzenie oraz że ma zamiar osiedlenia się na stałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Twierdził, że udowodnił przynależność swoich wstępnych do Narodu Polskiego, gdyż wykazał, że jego dziadkowie i pradziadkowie urodzili się i żyli na terytorium II Rzeczpospolitej Polskiej w momencie obowiązywania ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego, przez co z mocy prawa stali się obywatelami polskimi, co oznacza przynależność do Narodu Polskiego. Nie ma – w ocenie skarżącego – dokumentów, z których treści jednoznacznie wynika narodowość i przynależność do narodu polskiego. Takie dokumenty nie były wydawane, bowiem "nikt w latach międzywojennych wydając jakiekolwiek dokumenty nie wpisywał narodowości osoby do ich osnowy. Informacji takiej próżno szukać w księgach parafialnych czy innych ówczesnych dokumentach". Skarżący tym samym nie zgodził się ze stwierdzeniem jakoby fakt posiadania obywatelstwa polskiego (które nie było tylko "aktem formalnym", gdyż z nim wiązały się prawa i obowiązki takie jak np. obowiązek służby wojskowej, prawa wyborcze, dbałość o dobro wspólne i ojczyznę) nie przesądzał o przynależności do narodu polskiego. Za dowolne skarżący uznał twierdzenia, że jego przodkowie deklarowali narodowość ukraińską. Stwierdził, że przedstawił losy swojej rodziny oraz "szereg dokumentów, z których wynika wprost że [jego] krewni byli narodowości polskiej". Ponadto podtrzymał stanowisko, że wykazał swój "związek z polskością", a także przynależność wstępnych do Narodu Polskiego poprzez przedłożenie dowodów na znajomość polskich obyczajów i pielęgnowanie w domu rodzinnym polskiej mowy i tradycji, co – jak stwierdził – nie zostało wzięte pod uwagę. Według skarżącego, pojęcie "obywatelstwa" ma legalną definicję. Według art. 2 Europejskiej Konwencji o Obywatelstwie, obywatelstwo oznacza prawną więź pomiędzy osobą a państwem i nie wskazuje na pochodzenie etniczne tej osoby. Brak jest natomiast stosownych definicji jeżeli chodzi o "narodowość", czy "przynależność narodową". Z definicji słownikowej wynika jedynie, że "naród" to ogół mieszkańców pewnego terytorium mówiących jednym językiem, związanych wspólną przeszłością oraz kulturą, mających wspólne interesy polityczne i gospodarcze. Dokonując zaś wykładni "narodu", skarżący powołał się na preambułę oraz art. 4 Konstytucji RP. Z powyższego, w ocenie skarżącego, wynika, że "obywatelstwo to formalna więź spajająca ludzi, którym przysługuje wspólny punkt widzenia i wspólne cele a także wspólny język, z uwagi na zamieszkanie na danym obszarze". Taka wykładnia potwierdza, zdaniem skarżącego, że jego przodkowie, z uwagi na fakt posiadania obywatelstwa polskiego w rozumieniu ustawy z 1920 r., "przynależeli do Narodu Polskiego".
We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznania skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę NSA uznał, że skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Podstawa kasacyjna zawierająca zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 609) jest niezasadna, gdyż zgodnie z obowiązującym w chwili wydawania decyzji organów obu instancji art. 195 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2206 ze zm.) w sprawie nie miał zastosowania art. 5 ust. 3 powołanej ustawy, lecz tylko jej art. 5 ust. 1. Nie było więc dopuszczalne, aby uznać zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji, że przodkowie skarżącego byli narodowości polskiej, gdyż potwierdzili swoją przynależność do Narodu Polskiego przez pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów.
W związku z tym niezasadna jest także podstawa kasacyjna, w której zarzuca się naruszenie art. 195 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący uważa, iż jest osobą o polskim pochodzeniu, gdyż jego przodkowie byli narodowości polskiej albowiem pielęgnowali polskie tradycje i zwyczaje. Ten kierunek argumentacji opiera się jednak na wadliwym założeniu, że w sprawie miał zastosowanie art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji. Wspierając tę argumentację powołano się na wyrok NSA z 25 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2007/18, który jednakże nie ma w rozpoznawanej sprawie istotnego znaczenia, gdyż został wydany w odniesieniu do stanu prawnego, w którym obowiązywał art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach odsyłający w celu wskazania kryteriów ustalenia polskiego pochodzenia do art. 5 ust. 1 – 3 ustawy o repatriacji. Natomiast stan prawny obowiązujący w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji był taki, co już wspomniano, że w art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach odesłano jedynie do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. Zauważyć przy tym należy, że w skardze kasacyjnej nie podjęto próby wykazania, że z określonych względów w rozpoznawanej sprawie zastosowanie powinien mieć art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w korzystniejszej dla cudzoziemców polskiego pochodzenia wersji poprzedniej, czyli odsyłający do art. 5 ust. 1 – 3 ustawy o repatriacji. Uprzedzając ewentualny żal skarżącego z powodu tego zaniechania można wskazać, że NSA w dotychczasowym orzecznictwie przyjmuje, iż brak podstaw prawnych do przyjęcia, że w przypadku takim jak w rozpoznawanej sprawie, a więc, gdy wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały z uwagi na polskie pochodzenie cudzoziemca został złożony pod rządami art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach odsyłającego do art. 5 ust. 1 – 3 ustawy o repatriacji, zaś decyzja została wydana już po niekorzystnej dla cudzoziemca zmianie, zastosowanie ma stan prawny z chwili złożenia podania (wyrok z 24 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 2699/18, oraz wyrok z 27 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 2887/19).
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika także, że skarżący uważa, iż jest osobą o polskim pochodzeniu, gdyż jego przodkowie mieli polskie obywatelstwo. Ten argument nawiązuje do art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji, w którym stanowiono, że za osobę polskiego pochodzenia mogła być uznano osoba, której przodkowie posiadali w przeszłości obywatelstwo polskie. W skardze kasacyjnej tego przepisu się nie powołuje, co wydaje się uzasadnione tym, że został on uchylony ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 858), która weszła w życie 1 maja 2017 r. Nie jest on też, co zrozumiałe, wymieniony w art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w brzmieniu obowiązującym w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawia się także argumentację sprowadzającą się do tego, że posiadanie polskiego obywatelstwa oznacza przynależność do Narodu Polskiego, co w głównej mierze wywodzi się z konstytucyjnego pojęcia Naród Polski. Jest jednak oczywiste, że użyte w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej pojęcie Narodu Polskiego, w tym z uwzględnieniem słów preambuły Konstytucji "Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej", jest pojęciem politycznym, a nie etnicznym. (Tak m.in. Kazimierz Działocha. Art. 4. W: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom I, wyd. II. Wydawnictwo Sejmowe, 2016.) Nie można więc, o ile brak wyraźnego przepisu inaczej regulującego tę kwestię, np. takiego, jak uchylony art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji (przy czym zastrzeż należy, że według tego przepisu obywatelstwo polskie było jedną z przesłanek uznania narodowości polskiej), przyjmować, że osoba posiadająca polskie obywatelstwo jest tym samym polskiej narodowości. Takie wnioskowanie byłby szczególnie nieuprawnione w okresie Polski międzywojennej, która nie była przecież państwem jednolitym narodowościowo.
Odnosząc się do podstawy kasacyjnej zawierającej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wskazać należy, że jest ona niezasadna z tego powodu, że zarzut w niej zawarty wynika z błędu co do prawa materialnego. Nie uwzględnia się bowiem tego, co już zostało powiedziane, mianowicie, że z uwagi na treść art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach obowiązującą w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji, nie było dopuszczalne ustalanie polskiej narodowości w oparciu o badanie, czy przodkowie skarżącego potwierdzili swoją przynależność do Narodu Polskiego przez, w szczególności, pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów. Ponadto nie uwzględnia się tego, że powołany przepis w celu ustalenia polskiego pochodzenia odsyłał do odpowiedniego stosowania art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji, w którym stanowi się, że dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty, wydane przez polskie władze państwowe lub kościelne, a także przez władze byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, takie jak polskie dokumenty tożsamości, akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczające związek z polskością, dokumenty potwierdzające odbycie służby wojskowej w Wojsku Polskim, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej, dokumenty potwierdzające fakt deportacji lub uwięzienia, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej, dokumenty tożsamości lub inne dokumenty urzędowe zawierające wpis informujący o narodowości polskiej, a także takie dokumenty, jak dokumenty o rehabilitacji osoby deportowanej, zawierające wpis informujący o jej narodowości polskiej lub dokumenty potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na jej polskie pochodzenie. Takich dokumentów skarżący nie przedstawił.
Wskazana podstawa kasacyjna jest też niezasadna, gdyż zarzut w niej zawarty opiera się na założeniu, że obywatelstwo równa się narodowość. Jak już powiedziano założenie to jest nietrafne, gdyż nie można postawić znaku równości pomiędzy obywatelstwem i narodowością.
Jeżeli chodzi o ostatnią podstawę kasacyjną, to jest ona wynikiem wcześniejszych podstaw kasacyjnych. W związku z tym jej niezasadność wynika z niezasadności tych poprzednich podstaw kasacyjnych.
Mając powyższe na uwadze NSA na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło