II SA/Ke 490/18
WyrokWSA w Kielcach2018-10-03
Skład orzekający: Renata Detka, Dorota Pędziwilk-Moskal, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie gałęzi drzewa w ilości przekraczającej 50% korony, w celu innym niż określony w art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, stanowi zniszczenie drzewa podlegające karze pieniężnej, nawet jeśli gałęzie były obumarłe, nadłamane lub stanowiły zagrożenie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w tym zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Organy nie ustaliły jednoznacznie, czy doszło do zniszczenia drzewa w rozumieniu ustawy, w szczególności nie rozważyły, czy usunięte gałęzie były obumarłe lub nadłamane, co ma istotne znaczenie dla oceny odpowiedzialności i wymiaru kary.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na C. D. za zniszczenie drzewa na działce sąsiadki A. B. Skarżący twierdził, że obciął jedynie połamane przez burzę gałęzie, które tarasowały dojazd do jego posesji. Biegły ocenił, że usunięto 58,1% masy asymilacyjnej korony, co stanowi zniszczenie drzewa. Organy administracji wymierzyły karę pieniężną, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący kwestionował opinię biegłego, wskazując na sprzeczności i niepełność materiału dowodowego, a także podnosząc, że drzewo było już wcześniej chore i obumarłe.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 września 2018r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce - Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzewa uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania C. D., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...]w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzewa.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Pismem z dnia 17 października 2017r. A. B. poinformowała organ I instancji, że drzewo na jej działce nr X zostało zniszczone przez sąsiada C. D., który usunął większą część gałęzi, bez jej wiedzy i zgody.
W dniu 10 listopada 2017r. pracownicy organ I instancji dokonali oględzin, stwierdzając usunięcie konarów drzewa z gatunku [...] oraz uzyskując oświadczenia C. D., że jedynie obciął połamane przez burzę gałęzie – z czym nie zgodziła się właścicielka nieruchomości, twierdząc, iż gałęzie nie były połamane, a drzewo było w dobrym stanie.
W opinii powołanego w niniejszej sprawie biegłego z zakresu ochrony środowiska – w celu ustalenia procentu zniszczenia drzewa – wskazano, że drzewo w swym stanie pierwotnym wykształciło 12 szt. konarów - grubych gałęzi w koronie drzewa stanowiących ogółem 100 % masy asymilacyjnej drzewa, warunkującej prawidłową wegetację i rozwój drzewa. W październiku 2017r. zostało jednorazowo wyciętych 7 szt. konarów [...], co stanowi 58,1% masy asymilacyjnej całej korony, a w bilansie całkowitym drzewo jest pozbawione w 88,1 % korony drzewa. Wykonana wycinka w koronie drzewa nie zawierała żadnych cech prawidłowych czynności prac pielęgnacyjnych, a także właściwego wykonania takich zabiegów. Ponadto biegły nakazał drzewo usunąć, gdyż nie rokuje szans na przeżycie, a dalsza jego wegetacja będzie sprzyjała powolnemu usychaniu oraz spowoduje, iż drzewo to stanie się źródłem i siedliskiem rozwoju grzybów i patogenów chorób dla innych drzew. Dodatkowo wskazano, że pień został uszkodzony mechanicznie przed wykonaniem ostatniej wycinki i jest popękany wzdłużnie w 40%, zaobserwowano bardzo wyraźny rozwój grzyba i patogenów.
W piśmie z dnia 25 stycznia 2018r. C. F. D. zarzucili biegłemu, że nie wziął pod uwagę przyczyny usunięcia zniszczonych już konarów drzewa. W odpowiedzi na powyższe uwagi, w piśmie z dnia 2 marca 2018r. (data wpływu do organu), biegły podtrzymał w całości swoją opinię oraz wyjaśnił, że zdjęcia znajdujące się w opinii dokumentują leżące gałęzie po wycince, bez żadnych oznak złamań przez wiatr.
Dodatkowo organ uzyskał informacje z Policji o tym, że w dniu 7 października 2017r. A. B. zgłosiła, iż sąsiad dokonał obcięcia konarów drzewa rosnącego na jej działce oraz oświadczyła, że drzewo nie zostało uszkodzone wskutek działania sił natury, ani połamane przez wiatr, a jego zniszczenie wynikało jedynie z działań C. D.. Natomiast jeśli drzewo w jakikolwiek sposób utrudniało jej sąsiadowi dojazd do działki, to mógł ją o tym poinformować – czego jednak nie uczynił. Na powyższą okoliczność rozpytano C. D., który oświadczył, że obciął połamane przez silny wiatr konary drzewa, które tarasowały dojazd do jego posesji. Ponadto oświadczył, że nie był świadomy, że o zgodę na usunięcie tarasujących wjazd na posesję konarów musi prosić właścicielkę.
Mając na uwadze powyższe decyzją z dnia 23 marca 2018r. Wójt Gmina [...] wymierzył z urzędu C. D. administracyjną karę pieniężną w kwocie 3.575,00 zł za zniszczenie drzewa z gatunku [...]rosnącego na działce nr X stanowiącej własność A. B. – na podstawie art. 87a ust. 5, art. 88 ust. 1 pkt 3 i art. 89 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. z 2016r., poz. 2134 - zwanej dalej ustawą), w zw. z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 3.07.2017r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017r., poz. 1330). W uzasadnieniu organ wskazał, że usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, stanowi zniszczenie drzewa oraz szczegółowo wyjaśnił sposób naliczenia kary.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł C. D., zarzucając organowi I instancji naruszenie art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. poprzez:
- oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym, wzajemnie sprzecznym i niezweryfikowanym materiale dowodowym w postaci opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska oraz bezkrytyczne podzielenie tego dowodu – w sytuacji gdy założenia biegłego pozostają w ewidentnej sprzeczności z stanem faktycznym;
- dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych w przedmiocie stanu gałęzi usuniętych oraz ich ilości.
Zdaniem strony, biegły nie uwzględnił faktu, że drzewo od dłuższego czasu obumiera, cała jego powierzchnia pokryta jest grzybicą oraz zgnilizną. Powyższy stan przeczy stwierdzeniu biegłego, że po wycięciu jednego z konarów głównych pozostała masa asymilacyjna zapewniająca prawidłowy rozwój drzewa. Ponadto z opinii nie wynika, kiedy został wycięty jeden z konarów głównych, przez jaki czas rozwijała się grzybica, czy też zgnilizna, nie zostało ustalone kiedy pień oraz konary uległy popękaniu.
W konsekwencji postępowanie dowodowe wymaga uzupełnienia, poprzez stwierdzenie kiedy zostały dokonane poszczególne wycinki na podstawie badania konarów drzewa, zwłaszcza, że drzewo zostało zniszczone uprzednio przez właścicielkę posesji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zwane dalej Kolegium, utrzymując w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie, wskazało, że zdjęcia obrazujące zarówno pnie drzewa, jak i obcięte gałęzie przeczy tezie odwołującego się, jakoby usunął połamane konary. Spośród wszystkich uwidocznionych na zdjęciach miejsc dokonania cięć, tylko jedno może świadczyć o usunięciu nadłamanej gałęzi (zdj. Nr 6 opinii), bowiem pień posiada ukośne, długie odłamanie. Kształt pozostałych cięć jest prosty, jak ślad po pile, a na konarach nie widać charakterystycznych długich odarć kory, powstających przy ułamaniach, wynikających z działań sił natury. Tak więc niewątpliwie C. D. usunął gałęzie, które nie były odłamane. Ponieważ ilość usuniętych przez C. D. gałęzi była duża, organ prawidłowo uznał, że konieczna jest ocena stopnia usunięcia konarów, w celu stwierdzenia, czy nie doszło do zniszczenia drzewa. Jakkolwiek przedmiotem oceny biegłego dendrologa nie była żywotność drzewa, lecz procentowy wymiar usuniętych gałęzi, to biegły w swojej opinii w wielu miejscach wskazywał, że badane drzewo było chore, spękane, zagrzybione i ze zgnilizną. W tym zakresie organ podkreślił jednak, że ustawa o ochronie przyrody przewiduje konieczność uzyskania zezwolenia na usunięcie uschniętego drzewa, wywrotów i złomów (pod pewnymi warunkami), natomiast C. D., bez poinformowania właściciela drzewa i organu gminy, nie miał prawa usuwać gałęzi z [...], bez względu na to, czy były one ułamane, czy też jedynie wystawały poza ogrodzenia nieruchomości należącej do A. B.. Ponadto w opinii z grudnia 2017r. (której ustalenia podtrzymano pismem z dnia 26 lutego 2018r.) biegły stwierdził, że C. D., przycinając w dniu 7 października 2017r. 7 sztuk gałęzi [...] , zniszczył drzewo. Zgodnie bowiem z dokonanymi przez biegłego wyliczeniami wycięcie takiej liczby gałęzi stanowi 58,1% masy asymilacyjnej całej korony. Biegły zaznaczył także, że to usunięcie dokonane w obrębie korony w październiku 2017r. w połączeniu z wcześniejszym usunięciem jednego konaru powoduje, że oceniany [...] pozbawiony jest konarów w 88,1 %. Bezsprzecznie jednak ustalono, że C. D. usunął 58,1% gałęzi z korony drzewa, zaś art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody wskazuje, że dopuszczalne jest usunięcie do 30% gałęzi, bez szkody dla drzewa. W konsekwencji wycięcie gałęzi w ilości przekraczającej 50% korony, jak w rozpatrywanej sprawie, stanowi zniszczenie drzewa. Kolegium stwierdziło nadto że kara za zniszczenie [...] została naliczona przez Wójta Gminy [...] prawidłowo, zgodnie z wytycznymi zawartymi w art. 89 ust. 1 ustawy oraz ww. rozporządzeniem.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, uzupełnioną pismem z dnia 28 września 2018r., wniósł C. D., zarzucając decyzji organu odwoławczego naruszenie:
- art. 7 i 16 K.p.a., polegające na nierozpoznaniu najistotniejszego zarzutu nielogiczności i wzajemnej sprzeczności opinii biegłego, na której zostało oparte kwestionowane rozstrzygnięcie;
- art. 8, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., polegające na bezkrytycznym uznaniu opinii za pełnowartościowy dowód, bez uprzedniego przeanalizowania jej treści pod kątem logiczności wywodów oraz bez uprzedniego przeanalizowanie opinii pod kątem zgodności wniosków z treścią opinii;
- art. 2 Konstytucji RP, art. 140, 149 K.c., art. 86 ust. 1 pkt. 5 i art. 87 a ust. 2 pkt 1 ustawy poprzez podjęcie skrajnie niesprawiedliwego rozstrzygnięcia ze względu na okoliczności sprawy;
- art. 8 , art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., przejawiające się w nieuzasadnionym podzieleniu w całej rozciągłości oświadczeń A. B. i wskutek tego ustalenie, że nie była wcześniej wzywana do usunięcia gałęzi oraz że gałęzie nieuległy uszkodzeniu podczas burzy;
- art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez niedostrzeżenie, że wygląd co najmniej trzech konarów jest właściwy dla oderwania się gałęzi, nieuwzględnieniu tej okoliczności przez biegłego, który jedynie na jednym zdjęciu Nr 6 przedstawił konar noszący cechy samoczynnego oderwania gałęzi sugerując bezpodstawnie, że może to być przyczyna nieprawidłowego cięcia.
W uzasadnieniu skarżący zaakcentował kwestie rozstrzygnięcia wszystkich okoliczności sprawy na jego niekorzyść, dotyczących:
- wzywania A. B. do usunięcia gałęzi zwisających nad drogą dojazdową i stanowiących zagrożenia dla użytkowników pojazdów dojeżdżających do prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa,
- ustalania ilości gałęzi połamanych przez burzę, które następnie zostały usunięte,
- zarzutów i uwag wobec opinii biegłego, które wskazywały na jej nielogiczność oraz sprzeczność przyjętych założeń z wyprowadzonymi wnioskami końcowymi.
Podkreślił także, że autor dołączonej do skargi kontropinii stwierdza, że przyczyna zniszczenia drzewa tkwi w usunięciu jednego z dwóch głównych rozwidleń, na którym znajdowały się konary generujące co najmniej 50 % masy asymilacyjnej. To właśnie wycięcie stanowi przyczyna obumierania drzewa, co znajduje potwierdzenie w stanie zagrzybienia. Zgodnie z wnioskami kontropinii drzewo w takim stanie zdrowotnym nie ma szans na przeżycie, nie przedstawia żadnej wartości przyrodniczej, ozdobnej i krajobrazowej, z uwagi na zachwianą statykę stanowi zagrożenie dla życia i mienia i powinno być już wcześniej usunięte.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z:
- kontropinii na okoliczność oparcia rozstrzygnięcia na wadliwej opinii biegłego,
- zdjęcia zawierającego rzut z góry drogi wraz z drzewem na okoliczność tego, że gałęzie drzewa stanowiły zagrożenie dla osób korzystających z drogi dojazdowej do przedsiębiorstwa skarżącego oraz na okoliczność zalegania gałęzi tuż przy granicy drogi wewnętrznej z drogą publiczną, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla osób włączających się do ruchu,
- zdjęć konarów gałęzi na okoliczność tego, że co najmniej trzy gałęzie uległy oderwaniu na skutek burzy,
- uchylenie w całości zaskarżonej decyzji celem: uzupełnianie materiału dowodowego poprzez przesłuchania w charakterze biegłego oraz skonfrontowanie jego opinii z opinią sporządzą na zlecenie skarżącego i w tym celu dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, uwzględnienia okoliczności świadczących o samoczynnym oderwaniu się co najmniej trzech gałęzi, przesłuchania w charakterze świadka Z. B. na okoliczność usunięcia gałęzi połamanych przez burzę i zwisających na styku drogi wewnętrznej oraz drogi publicznej, konieczność natychmiastowego usunięcia gałęzi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Na rozprawie sądowej w dniu 19 września 2018r.:
- pełnomocnik C. D. poparł jego skargę oraz wnioski w niej zawarte, nie kwestionując faktu, że skarżący usunął gałęzie drzewa, ale zrobił to tylko względem tych gałęzi, które zostały wcześniej naruszone przez burzę i zagrażały bezpieczeństwu ruchu drogowego,
- Prokurator Prokuratury Rejonowej Kielce - Zachód delegowana do Prokuratury Okręgowej w Kielcach, zgłosiła swój udział w postępowaniu na podstawie art. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018r. poz. 1302), zwanej dalej p.p.s.a., oraz wniosła o oddalenie skargi,
- Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Na wstępie podkreślenia wymaga, że jak wynika z art. 133 § 1 p.p.s.a. – sąd administracyjny orzeka "na podstawie akt sprawy" organu administracji publicznej, którego działanie lub zaniechanie zostały zaskarżone do tego sądu. Oznacza to, że podstawą orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny jest cały materiał dowodowy sprawy, zgromadzony przez organy administracji publicznej w postępowaniu w obu instancjach. Zadaniem sądu administracyjnego jest więc ocena, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał procesowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do wymaganego przez prawo ustalenia determinanty faktycznej decyzji. Zakres badania stanu faktycznego wyznaczają zatem normy prawne określające determinantę faktyczną rozstrzygnięcia, a nie wnioski procesowe skarżącego lub innych stron postępowania sądowoadministracyjnego, czy też uznanie samego sądu administracyjnego (zob. T. Woś – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", LexisNexis, Warszawa 2005, s. 424 i 425). Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, ale tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Z cyt. regulacji wynika, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010r., II FSK 1306/08, LEX 558886). W postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie dokonuje się bowiem ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy organy administracji publicznej ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym i następnie, czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadające poczynionym ustaleniom. W konsekwencji, nie mógł odnieść skutku wniosek C. D. o przeprowadzenie dowodów wskazanych w treści skargi.
Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie została objęta decyzja Kolegium, utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gmina [...], wymierzającą skarżącemu administracyjną karę pieniężną w kwocie 3.575,00 zł za zniszczenie drzewa z gatunku [...] rosnącego na działce nr X, stanowiącej własność A. B.
Kontrolując w zakreślonych granicach legalność zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdził, że w toku prowadzonego postępowania doszło do naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 11 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W myśl zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 K.p.a. i skonkretyzowanej w art. 77 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, zobowiązane są w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, zwłaszcza w postępowaniach odnoszących się do podmiotów, którym organ przypisuje delikt administracyjny. Ponadto, organ administracji powinien dokonać oceny poszczególnych dowodów z osobna oraz wszystkich dowodów we wzajemnej ich łączności (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w z dnia 4 grudnia 2007r. o sygn. akt III SA/Wr 282/07, LEX nr 460733). Wyrazem oceny całości zebranego materiału dowodowego powinno być zarazem uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji, uwzględniające wymagania określone w art. 107 § 3 K.p.a. Uzasadnienie stanowi integralną cześć decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji (por. wyrok NSA z dnia 12.05.2000r., sygn. akt I SA/Kr 856/98, LEX nr 43041). Prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienia decyzji administracyjnej ma zasadnicze znaczenie dla stosowania zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 K.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 K.p.a. Organ administracyjny jest zobowiązany tą zasadą do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania decyzji bez stosowania środków przymusu. Elementem decydującym o przekonaniu strony, co do trafności rozstrzygnięcia, jest uzasadnienie decyzji. Zasada przekonywania nie zostanie natomiast zrealizowana w sytuacji, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Zarówno doktryna jak i orzecznictwo sądów administracyjnych akcentuje konieczność wyczerpującego odniesienia się w uzasadnieniu decyzji organu II instancji do całości zebranego materiału dowodowego oraz do wszystkich zarzutów podnoszonych przez strony w toku postępowania (por. np. P. Przybysz - Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz LEX 2017, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 12 kwietnia 2017r.,sygn. akt IV SA/Po 979/16, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 23 marca 2017r., sygn. akt II SA/Rz 1464/17, dostępne w internetowej bazie orzeczniczej NSA).
W toku prowadzonego postępowania organy obu instancji nie zadośćuczyniły powyższym wymogom.
W zaskarżonej decyzji przytoczono cały przepis art. 87a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (teksy jedn. Dz. U. z 2018r., poz. 142), zwanej dalej ustawą, którego jedynie ust. 5 stanowił materialnoprawną podstawę decyzji organu I instancji. Mianowicie, zgodnie z art. 87a ustawy:
1. Prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom.
2. Prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:
1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;
3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa.
3. Zabieg, o którym mowa w ust. 2 pkt 3, wykonuje się na podstawie dokumentacji, w tym dokumentacji fotograficznej, wskazującej na konieczność przeprowadzenia takiego zabiegu. Dokumentację przechowuje się przez okres 5 lat od końca roku, w którym wykonano zabieg.
4. Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa.
5. Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa.
Podkreślić należy, że szczegółowe ustalenie okoliczności, o jakich mowa w cyt. przepisie ma istotne znaczenie z punktu widzenia odpowiedzialności danego podmiotu za zniszczenie drzewa lub krzewu, bądź uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa, a w konsekwencji wymierzenia przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 88 ust. 1 ust. 3 i 4 tej ustawy. Stosownie do art. 88 ust. 2 ustawy kara jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.
W ocenie Sądu, treść powołanych przepisów determinuje sposób przeprowadzenia przez organ postępowania administracyjnego w sprawie zniszczenia drzewa.
W sprawie niniejszej okolicznością niesporną jest usunięcie przez skarżącego w październiku 2017r. 7 sztuk konarów [...] . W toku postępowania administracyjnego, jak również w skardze, skarżący konsekwentnie kwestionował stanowisko biegłego i organów obu instancji co do tego, że:
- usunął gałęzie, które nie były odłamane,
- przycinając w dniu 7 października 2017r. 7 sztuk gałęzi [...] zniszczył drzewo, gdyż zgodnie z dokonanymi przez biegłego wyliczeniami wycięcie takiej liczby gałęzi stanowi 58,1% masy asymilacyjnej całej korony.
W tym zakresie strona skarżąca podniosła, że:
- po pierwsze, drzewo pierwotnie składało się z dwóch głównych rozwidleń, jedno z nich skierowane ku środkowi działki (na którym, wbrew ustaleniom biegłego, znajdowały się konary generujące co najmniej 50 % masy asymilacyjnej) zostało uprzednio usunięte przez właścicielkę posesji, z tego powodu, że utrudniało pełne wykorzystanie nieruchomości – co jest przyczyną obumierania drzewa i znajduje potwierdzenie w jego stanie zagrzybienia.
- po drugie, wygląd co najmniej trzech konarów jest właściwy dla oderwania się gałęzi, podczas gdy biegły tylko na jednym zdjęciu (Nr 6) przedstawił konar noszący cechy samoczynnego oderwania gałęzi sugerując bezpodstawnie, że może to być przyczyna nieprawidłowego cięcia.
Mając na uwadze przedmiot sprawy, nie budzi wątpliwości Sądu, że organ I instancji prawidłowo uznał, że w sprawie niniejszej wymagane są wiadomości specjalne, co uzasadniało dopuszczenie dowodu z opinii biegłego (art. 84 § 1 K.p.a.). Należy jednak mieć na uwadze, że opinii biegłego nie można przyjmować bezkrytycznie, a organ administracji nie jest tą opinią związany. W uzasadnieniu decyzji nie można ograniczyć do powołania konkluzji opinii, gdyż na organie spoczywa obowiązek sprawdzenia, na jakich przesłankach biegły wysnuł wnioski w niej zawarte i skontrolowania prawidłowości jego rozumowania. Chodzi o ocenę poprawności wniosków, z uwzględnieniem dowodów zebranych w sprawie, bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2017r. o sygn. akt I OSK 174/16, LEX nr 2434923).
W sporządzonej w rozpoznawanej sprawie opinii biegły stwierdził, że: "Sposób wykonanej przycinki (wycięcia konarów) w drzewie [...] rosnącym w [...], przyczyni się do obumarcia tego drzewa. Korona drzewa została wycięta w 58,1% w stosunku do całości istniejącej jeszcze korony, rozumianej jako jej pełna masa asymilacyjna okresu rozwoju drzewa od chwili jego nasadzenia. Pień jest uszkodzony mechanicznie przed wykonaniem ostatniej wycinki i popękany wzdłużnie w 40%. Bardzo wyraźny rozwój grzyba i patogenów. W bilansie całkowitym drzewo jest pozbawione w 88,1 korony" (str. 2),
- "w okresie sprzed roku 2017 został jeden z dwóch konarów głównych, który można założyć, że wytwarzałby co najmniej 30 % masy asymilacyjnej. Zakres ten wywodzi się z założenia, że przy większym wycięciu drzewo by się nie rozwijało, zaś rana po wycięciu nie byłaby tak dobrze zabliźniona (...) w miesiącu październiku 2017 r. wycięto koronę w 58,1 % masy asymilacyjnej" (str. 14),
- "Bardzo poważne zranienia i spękania pnia oraz wyraźnie wzniesiony grunt wokół pnia, przez co nie ma odrostów. Być może próbowano wyrwać drzewo albo naderwać (naruszyć ) system korzeniowy. Drzewo bardzo chore" (fot. 4).
Dodatkowo na str. 10 opinii przedstawiono zdjęcie obrazujące "Chory, spękany, zagrzybiony pień z wycięciem głównego, jednego z dwóch z rozwidlenia konarów, [...] początkowo rósł w kształcie jako tzw. podwójny rozwidłak".
Uważna lektura i analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala stwierdzić, że przeprowadzone przez organ postępowanie dowodowe dotknięte jest wadliwością skutkująca wyeliminowaniem decyzji organów obu instancji z obrotu prawnego. Zdaniem Sądu, wydanie decyzji w sprawie było przedwczesne, bez poczynienia przez organ jednoznacznych, niebudzacych wątpliwości ustaleń, że doszło do zniszczenia drzewa w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy. Mianowicie, pomimo przytoczenia tak w decyzji, jak i na str. 7 opinii biegłego (na którą organy się powołują) treści art. 87a ust. 2 pkt 1 ustawy, organ jednoznacznie nie ustalił i nie rozważył czy w sprawie doszło do usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych. Ma to znaczenie w sprawie z uwagi na konsekwentne powoływanie się przez skarżącego na te okoliczności, jak również z uwagi na treść art. 87a ust. 4 i 5 ustawy. Innymi słowy, chodzi o jednoznaczne ustalenie czy w sprawie doszło do usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych, czy też do uszkodzenie lub zniszczenia drzewa.
W powyższym zakresie zaakcentować trzeba, że w pkt 3.2 opinii (str. 6) wskazano, że cyt.: "biegły nie analizuje i całkowicie pomija przyczyny, dla których została wykonana tak przeprowadzona podcinka korony drzewa (wycięcie konarów)". Jak wynika z akt sprawy C. D. konsekwentnie wyjaśniał, że obciął połamane przez silny wiatr konary drzewa, które tarasowały dojazd do jego posesji (k. 10, 23, 37), a nawet uszkodziły plandekę samochodu jednego z jego klientów. Dodatkowo w odwołaniu zwrócił uwagę, że drzewo już od dłuższego czasu nie rozwija się, lecz obumiera, cała jego powierzchnia pokryta jest grzybicą oraz zgnilizną – co przeczy wnioskom opinii, że pozostała po uprzedniej wycince masa asymilacyjna zapewnia prawidłowy rozwój drzewa. W konsekwencji, zdaniem odwołującego się, w obecnym stanie rzeczy wywody biegłego są jedynie niezweryfikowanymi hipotezami, które pozostają w ewidentnej sprzeczności z pozostałymi ustaleniami faktycznymi w przedmiocie obecnego stanu drzewa. Natomiast w odpowiedzi z dnia 26 lutego 2018r. biegły stwierdził jedynie, że "leżące gałęzie [...]" są "bez żadnych oznak złamań przez wiatr", nie wskazując, czy były one obumarłe, bądź nie. Zauważyć przy tym trzeba, że Kolegium nie odnosząc się do powyższych zarzutów, na str. 5 uzasadnienia decyzji bezkrytycznie przyjęło ustalenia biegłego, że skarżący wyciął 7 sztuk konarów [...] – stanowiących 58,1% masy asymilacyjnej całej korony – w sytuacji gdy na stronie poprzedzającej stwierdziło, że spośród wszystkich uwidocznionych na zdjęciach miejsc dokonania cięć, jedno może świadczyć o usunięciu nadłamanej gałęzi (zdj. Nr 6 opinii), bowiem pień posiada ukośne, długie odłamanie. Przyjęcie przez organ – z naruszeniem art. 107 § 3 K.p.a. – takiego stanowiska powinno, w świetle art. 87a ust. 2 pkt 1 ustaw, skutkować ustaleniem odmiennego wymiaru procentowego usuniętej masy asymilacyjnej całej korony – co przesądza o wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Podkreślić należy, że problematykę związaną z uciążliwością, a przede wszystkim niebezpieczeństwem związanym z obecnością chorego drzewa (możliwość wyrządzenia niepowetowanej szkody dla osób i rzeczy) dostrzegł ustawodawca, zastrzegając w art. 89 ustawy, że:
- w przypadku usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego albo nierokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu, wysokość administracyjnej kary pieniężnej obniża się o 50% (ust. 6),
- w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej (ust. 7).
Do powyższych okoliczności – pomimo że bez wątpienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy w zakresie odpowiedzialności skarżącego, bądź wysokości kary z tego tytułu – organy obu instancji nie ustosunkowały się w żaden sposób, pomimo, że z opinii biegłego wynika, iż:
- przedmiotowe drzewo już uprzednio było w złym stanie, na co mogła mieć wpływ wycinka – przed 2017r. – jednego z dwóch głównych konarów dokonana przez właścicielkę posesji;
- pień jest uszkodzony mechanicznie przed wykonaniem ostatniej wycinki i popękany wzdłużnie w 40%;
- zaobserwowano bardzo wyraźny rozwój grzyba i patogenów, wskazując że drzewo jest bardzo chore.
W tym kontekście, zastrzeżenia mogą budzić twierdzenia właścicielki posesji, że "drzewo było w dobrym stanie" (k. 11) – do czego organy się nie odniosły.
Reasumując stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie decyzje zostały wydane przedwcześnie – bez wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych w zakresie decydującym dla treści podjętego rozstrzygnięcia. Ponadto zauważyć należy, że Kolegium nie ustosunkowało się do istotnych, podnoszonych przez stronę w odwołaniu zarzutów, co skutkowało wadliwym uzasadnieniem zaskarżonej decyzji. Przypomnieć trzeba, że dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwala na ocenę, czy w sprawie organy trafnie zastosowały przepisy prawa materialnego.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organy wyeliminują wskazane nieprawidłowości i rozstrzygną sprawę zgodnie z obowiązującymi przepisami, uzasadniając wydane rozstrzygnięcie zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 K.p.a.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło