II SA/Gl 1028/15
WyrokWSA w Gliwicach2016-01-22
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie przepisów dotyczących pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców może być oparta na dniach kalendarzowych, czy też powinna uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej kary nałożonej za naruszenie obowiązku pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców. Uzasadniono to tym, że organy administracyjne oparły się na dniach kalendarzowych, podczas gdy zgodnie z preambułą rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, przy określaniu maksymalnych okresów na wczytywanie danych należy uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. W pozostałym zakresie skarga została oddalona, uznając zasadność odmowy zastosowania przepisów o łagodzeniu kar.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę transportowego J. S. przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, pobierania danych z tachografów oraz warunków ich przechowywania. Przedsiębiorca zarzucił organom administracyjnym m.in. błędne stosowanie przepisów dotyczących pobierania danych z kart kierowców, oparte na dniach kalendarzowych zamiast dniach zarejestrowanej działalności, oraz bezzasadną odmowę zastosowania przepisów łagodzących odpowiedzialność przedsiębiorcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję w części dotyczącej kary za naruszenie obowiązku pobierania danych, uznając zasadność zarzutów skarżącego w tym zakresie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w całości i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant starszy referent Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. na rzecz skarżącego kwotę 260 zł (dwieście sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy (poprzednia decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] r. została w trybie odwoławczym uchylona
a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r.) [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej również jako ŚWITD), decyzją z dnia [...]r. nr [...] nałożył na prowadzącego działalność gospodarczą J. S. karę w wysokości[...]zł w związku ze stwierdzonymi w czasie kontroli przeprowadzonej w jego przedsiębiorstwie w dniach od [...]r., naruszeniami obowiązujących przepisów m.in. w zakresie regulacji czasu pracy kierowców oraz zgodności wykonywania działalności gospodarczej z przepisami regulującymi częstotliwość i pobieranie danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków ich przechowywania przez podmioty wykonujące przewozy drogowe. Kontroli w tym przedmiocie dokonano za okres od [...]r. Powołując się na wyniki przeprowadzonej kontroli, w oparciu
o analizę wykresówek, organ stwierdził, że w przypadku kierowców J.K., K.M., M.K., J.K. oraz przedsiębiorcy J. S. doszło do skrócenia dziennego czasu odpoczynku co łącznie na podstawie lp. 5.3.1
i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., zwanej dalej ustawą lub ustawą o transporcie drogowym), skutkowało wymierzeniem kary w łącznej kwocie [...] zł. Podniesiono, przy tym, że w czasie kontroli nie wskazano wydruków, adnotacji czy też innych zapisków uzasadniających w stwierdzonych przypadkach odstępstwo od przestrzegania obowiązującego czasu prowadzenia pojazdów.
Kolejne [...] zł kary organ wymierzył w związku ze stwierdzonymi przypadkami przekroczenia przez kierowcę J.K. maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 do 30 min. i za każde następne rozpoczęte 30 min. tj. na podstawie lp. 5.2.1 i 5.2.2 załącznika nr 3 do ustawy. Odnośnie tej kary ŚWITD podniósł przy tym, że aczkolwiek w jednym przypadku kierowca jako usprawiedliwienie przedmiotowego przekroczenia wskazał przewożenie towaru znacznej wartości, to okoliczność ta była do przewidzenia i nie mogła stanowić podstawy odstąpienia od ukarania.
Kolejne naruszenie przepisów za które na podstawie lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy wymierzono łącznie karę [...] zł ([...]zł) dotyczyły stwierdzonych naruszeń obowiązku określonego w § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych
z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. Nr 159 poz. 1128 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem lub rozporządzeniem z 23 sierpnia 2007 r.), tj. co najmniej raz na 28 dni.
Wymierzając łączną karę w kwocie [...] zł ŚWITD stwierdził, że nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie treści art. 92 b ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od tej decyzji J. S. zarzucił, że organ orzekający bezpodstawnie nie wziął pod uwagę, iż jako przedsiębiorca nie miał wpływu na dokonane przez kierowców naruszenia co do obowiązujących okresów czasu pracy
i odpoczynku. Kierowcy, którzy tych naruszeń się dopuścili znali obowiązujące w tym względzie przepisy, byli zobowiązani do ich przestrzegania i mieli taką możliwość.
Za naruszenie w tym względzie swoich obowiązków zostali ukarani mandatami oraz karami nagany lub upomnienia. Co do naruszenia obowiązku sczytywania danych
z kart kierowców co 28 dni odwołujący się stwierdził, że przedmiotowy okres jest niedostosowany do przepisów związanych z prowadzeniem ewidencji pracy kierowców i wyliczeniem ich wynagrodzeń, które następują w okresach miesięcznych.
Główny Inspektor Transportu Drogowego odwołania tego nie uwzględnił
i zaskarżoną decyzją z dnia [...]r.
nr [...]wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 4 pkt 22, art. 92 a ust. 1-6, art. 92 b i art. 92 c ustawy z dnia 6 września 2001 r.
o transporcie drogowym, lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy
o transporcie drogowym, art. 6-8, Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006) i art. 23 a ustawy o systemie tachografów cyfrowych z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.), utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia po przytoczeniu treści mających zastosowanie w sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz wskazując na obowiązujące przepisy unijne organ odwoławczy poczynił zbieżne z ŚWITD ustalenia co do ujawnionych podczas kontroli w przedsiębiorstwie odwołującego naruszeń. Odnośnie naruszeń opisanych w lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, za które została wymierzona łącznie kara w kwocie [...] zł, powołał się na art. 8 ust. 1-4 i 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego
i Rady z dnia 15 marca 2006 roku, zgodnie z którym kierowca korzysta z dziennego
i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24-godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca może wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy trzema tygodniowymi okresami odpoczynku. Wymagane okresy odpoczynku zostały skrócone w przypadku kierowców J.K., K.M., M.K., J.K. oraz przedsiębiorcy J. S., przy czym podczas kontroli nie okazano zdaniem organu odwoławczego dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Za dokument taki nie mógł być przy tym uznany zapis na tarczy kierowcy J.K. w związku z jego odpoczynkiem z dnia [...]r.
o treści "pilny awaryjny wyjazd po awizowany towar", gdyż nie jest to okoliczność nagła i niedająca się przewidzieć przez przedsiębiorcę. Zgodnie zaś z treścią art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia
15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/05 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 tego Rozporządzenia jedynie w zakresie niezbędnym do zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju.
Z tych samych przyczyn, podobnie jak organ pierwszej instancji, GITD nie uwzględnił usprawiedliwienia wpisanego przez kierowcę J. K. odnośnie przekroczenia przez niego o 25 minut maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu w dniu
[...]r., o treści "przewóz towaru znacznej wartości".
Odnośnie przekroczeń przez tego kierowcę maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, za które to naruszenia została wymierzona na podstawie lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym kara w łącznej kwocie 800 zł, organ odwoławczy powołał się na treść art. 7 w/w Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006, zgodnie
z którym po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba ze kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.
Odnośnie stwierdzonych podczas kontroli przeprowadzonej przez organ pierwszej instancji naruszeń o jakich mowa w lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy
o transporcie drogowym organ odwoławczy stwierdził, że stosownie do art. 23 a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180 poz. 1494 ze zm.), minister właściwy do spraw transportu, kierując się koniecznością zagwarantowania okresowego i regularnego pobierania danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oraz przechowywania tych danych przez podmiot wykonujący przewozy drogowe z zachowaniem wymagań, określonych w w/w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., określi, w drodze rozporządzenia, częstotliwość pobierania danych
z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunki ich przechowywania przez podmioty wykonujące przewozy drogowe, przy czym Komisja może określić maksymalny okres, w którym należy wczytywać odpowiednie dane. Korzystając
z przewidzianego wyżej uprawnienia kwestia pobierania i przechowywania danych
z tachografów cyfrowych i kart kierowców została zdaniem ŚWITD uregulowana
w w/w rozporządzeniu z dnia 23 sierpnia 2007 r. Zgodnie z jego § 4 ust. 1 pkt 1 dane z karty kierowcy pobiera się co najmniej raz na 28 dni. Do naruszenia tego obowiązku doszło w przedsiębiorstwie odwołującego się w kontrolowanym okresie
w 8 przypadkach, co uzasadniało wymierzenie z tego powodu kary w łącznej kwocie [...]zł.
Odnosząc się do sformułowanego odnośnie tych naruszeń w odwołaniu zarzutu, co niedostosowania przewidzianego w § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r. okresu, do przepisów związanych z prowadzeniem ewidencji czasu pracy i naliczaniem wynagrodzeń w okresach miesięcznych, organ odwoławczy wyjaśnił, że rozporządzenie Komisji nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r.
w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych
z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. U. UE. 2.7.2010), określa maksymalne okresy wczytywania danych. Obowiązujący natomiast art. 10 ust. 5 lit. a ppkt ii rozporządzenia nr 561/2006 (WE) daje Państwom Członkowskim kompetencję do określenia częstotliwości pobierania danych ze wskazaniem, że dopuszczalne jest określenie krótszych terminów wczytywania danych.
Taki krótszy bo 28 dniowy termin wynika z treści § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia
z dnia 23 sierpnia 2007 r., który znajduje w sprawie zdaniem GITD zastosowanie. Przepisy rozporządzenia Komisji (UE Nr 581/2010) miałyby zastosowanie jedynie wtedy gdyby Państwo Członkowskie określiło dłuższe okresy sczytywania danych, wówczas obowiązywałyby okresy maksymalne określone przez Komisję.
Dalej organ odwoławczy podtrzymał stanowisko ŚWITD, że w sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92 b i art. 92 c ustawy o transporcie drogowym.
W tym zakresie stwierdził, że przedsiębiorca nie wykazał aby organizacja
i wykonywanie przez niego przewozów drogowych odbywało się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Argumentacja strony wskazująca na fakt zapoznawania kierowców z przepisami prawa oraz ich zobowiązanie się do przestrzegania przepisów, czy też fakt nagan lub kar upomnienia udzielanych kierowcom, nie potwierdzają spełnienia przesłanek określonych w art. 92 b ustawy. Kary pracownicze udzielone kierowcom stanowiły jedynie środek następczy mogący tylko pomóc zminimalizować ryzyko związane
z działalnością strony w przyszłości i wpłynąć na kierowcę by przestrzegał obowiązujących przepisów, natomiast nie stanowią one przesłanki do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania. Podobnie okoliczność wskazywana przez stronę, iż kierowcy posiadają wieloletni staż pracy, nie zwalnia przedsiębiorcy z obowiązku rzetelnego i wymaganego przez przepisy prawa nadzoru nad wykonywanymi zadaniami przewozowymi przez tychże kierowców. Dodatkowo zdaniem organu odwoławczego w tym względzie przedsiębiorca nie przedstawił
w postępowaniu dokumentów takich jak zlecenia przewozowe, listy przewozowe itp. z których wynikałoby jednoznacznie, że podejmował się on wykonywania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociągała za sobą naruszenia przez kierowców przepisów rozporządzenia 561/2006. Odwołujący jedynie wskazał, iż kierowcy mogą nie podjąć się realizacji przewozu jeżeli wskutek tego działania naruszyliby przepisy. W tym przedmiocie strona nie przedłożyła żadnych dowodów np. zapisu w umowie o pracę, potwierdzających, iż kierowca może odmówić wykonania usługi transportowej jeżeli jej wykonanie pociągałoby za sobą ryzyko naruszenia norm czasu pracy. Zgodnie z przepisami przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie
z obowiązującymi normami czasu pracy. Powinno się więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę jak również godziny załadunków/rozładunków etc.
Zdaniem GITD nie można też uwzględnić argumentacji, iż w przedsiębiorstwie obowiązuje system nadzoru i kontroli, a kierowcy zobowiązali się podpisując stosowne oświadczenia do przestrzegania przepisów prawa. Naruszenia czasu pracy, wymaganych przerw i odpoczynków przez kierowców w tak rozległym okresie czasu nie mogłyby powstać zdaniem organu przy właściwym nadzorze ze strony przedsiębiorcy. Dlatego też organ nie dał wiary twierdzeniom strony, iż ta nie miała wiedzy ani świadomości o popełnieniu przez kierowców naruszeń ani nie godziła się na ich powstanie.
Odnośnie braku podstaw do zastosowania art. 92 c ust. 1 ustawy
o transporcie drogowym organ odwoławczy podniósł, iż do stwierdzonych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. Stosownie do art. 10 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów tego rozporządzenia oraz rozporządzenia (EWG) nr 3821/85. W tym celu przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów tych rozporządzeń. W powyższym zakresie strona ma władcze uprawnienia wobec kierowcy, może mu polecić wykonanie czynności, udzielić mu wiążących instrukcji i wskazówek. Stosunek podporządkowania pozwala na bezpośredni wpływ na działania kierowcy, a przedsiębiorca posiada możliwość zapobieżenia nieprawidłowościom w jego pracy.
Zdaniem GITD obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem działalności gospodarczej na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jakkolwiek w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy to okoliczności tej nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy
i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy
w takiej sytuacji, którą należy uznać w odniesieniu do przedsiębiorstwa transportowego za typową, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu. Brak stosowania przez przedsiębiorcę
w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
W tym względzie organ odwoławczy odwołał się do poglądu wyrażonego
w wyroku WSA w Krakowie z dnia 9 października 2012 r. sygn. akt III SA/Kr 9/12, zgodnie z którym jest niewątpliwym, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń obowiązujących przepisów. Wpływ ten polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach, czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp. Polega on przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Wobec panującego bezrobocia pracownik firmy jest w stanie przyjąć na swoje barki odpowiedzialność za wiele spraw tylko po to, aby utrzymać pracę. Z kolei pracodawca, w sytuacji rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych polegającego na świadomym narażaniu pracodawcy na odpowiedzialność finansową, jest w stanie nie tylko wyegzekwować od pracownika poniesioną stratę finansową ale zaprzestać współpracy z nim, a nawet zawiadomić organy ścigania
o świadomym stwarzaniu przez pracownika swoim nagannym działaniem zagrożenia w ruchu drogowym.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego J. S. wniósł o jej uchylenie wraz
z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji oraz umorzenie postępowania
w sprawie, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Nadto wniósł o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Zarzucił, że decyzja GITD została wydana z naruszeniem:
- art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez brak podjęcia przez organy I i II instancji odpowiednich działań, które miałyby na celu wnikliwe wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy, jak również brak jakichkolwiek działań na rzecz słusznego interesu obywateli;
- art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia w zakresie naruszenia określonego pod lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r.
o transporcie drogowym bez analizy całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie decyzji, w zakresie podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia;
- art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r.,
Nr 78, poz. 483) prowadzące do naruszenia zasady demokratycznego państwa prawnego i wynikającej z niej zasady zaufania do państwa;
- art. 92 b ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w przedmiotowej sprawie;
- art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie.
W uzasadnieniu skargi w odniesieniu do naruszeń za które zostały wymierzone kary na podstawie lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, skarżący podniósł, że w tym zakresie organy oparły się na błędnej podstawie prawnej. Jakkolwiek bowiem z Rozporządzenia (WE) 561/2006 r. Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (art. 10 ust. 5 lit. a ppkt i) wynika, że przedsiębiorstwo transportowe na zapewnić wczytywanie danych
z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie, to zgodnie z artykułem 10 ust. 5 lit. c tego rozporządzenia Komisja może określić maksymalny okres, w którym zgodnie z lit. a ppkt i, należy wczytać odpowiednie dane. Zostało to wykonane rozporządzeniem Komisji (UE)
nr 581/2010 r. z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej oraz kart kierowców
(Dz. U. UE.L.10.168.16), w którym maksymalny okres pobierania danych z karty kierowcy został określony na 28 dni, przy czym zgodnie z punktem 3 preambuły tego rozporządzenia, określając maksymalne okresy na sczytywanie danych należy uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. W związku z treścią
art. 91 ust. 2 Konstytucji RP zapis ten powinien znaleźć zastosowanie w niniejszej sprawie, a został on przez organy orzekające pominięty. Nie określiły one bowiem dni zarejestrowanej działalności lecz swoje wyliczenia oparły na ilości dni kalendarzowych. Istotę zapisu w punkcie 3 w/w preambuły należy bowiem zdaniem skarżącego rozumieć w ten sposób, że jeżeli pojazd "nie rejestruje żadnych parametrów związanych z ruchem, to pamięć masowa nie zostaje zapełniona
i bezsensownym staje się pobieranie danych".
W tym względzie skarżący powołał się na stanowisko zajęte w wyroku WSA
w Krakowie z dnia 18 września 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 745/14 oraz WSA
w Rzeszowie z dnia 12 maja 2015 r. sygn. akt I SA/Rz 1556/14. Przy uwzględnieniu wyłącznie dni zarejestrowanej działalności w okresie objętym kontrolą tylko zaś
w odniesieniu do kierowcy K.M. sczytanie danych nastąpiło po 28 dniach
i wyniosło 30 dni.
Odnośnie zarzutu naruszenia lp. 5.2 i lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy
o transporcie drogowym skarżący podniósł, że bez przeprowadzenia dostatecznego postępowania wyjaśniającego organy orzekające przyjęły w tym zakresie odpowiedzialność przedsiębiorcy. W tym względzie organy nie podjęły chociażby próby przesłuchania w charakterze świadków kierowców na okoliczność przyznania się przez nich do winy poprzez przyjęcie mandatów karnych, a to w sytuacji gdy tylko kierowcy posiadają wiedzę na temat okoliczności powodujących niedotrzymanie przez nich obowiązujących norm czasu pracy.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując co do zasady stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie gdy chodzi o niedostateczne wyjaśnienie
i rozważenie sprawy w związku z wymierzeniem skarżącemu kary w łącznej kwocie [...] zł na podstawie lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W tym bowiem zakresie należy podzielić stanowisko skarżącego, że organy orzekające przy wymierzaniu tej kary nie rozważyły należycie i nie uwzględniły
w związku art. 92 ust. 2 Konstytucji RP, treści pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców, która to treść ma w sprawie zastosowanie jako odmienna od treści § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r., na której oparto się przy orzekaniu
w postępowaniu administracyjnym. Jak wynika zaś z w/w przepisu unijnego, określając maksymalne okresy na wczytywanie danych należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Tymczasem przy wymierzaniu kary skarżącemu organy orzekające oparły się na wyliczeniach dni kalendarzowych. Nastąpiło to zatem z naruszeniem pkt 3 preambuły oraz art. 2 przedmiotowego rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w zw. z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP. Co do uwzględnienia przy określaniu maksymalnego okresu na wczytywanie danych z karty kierowcy wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą skargę, podziela stanowisko wyrażone w powołanych w skardze wyrokach WSA
w Krakowie i WSA w Rzeszowie. Takie też stanowisko zostało zajęte w wyrokach: WSA w Rzeszowie z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 349/14, WSA
w Olsztynie z dnia 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 624/14, WSA w Szczecinie z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Sz 734/14, WSA w Bydgoszczy z dnia
3 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Bd 767/15 oraz w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt II GSK 2396/14, w którym Sąd Kasacyjny podzielił w tym przedmiocie stanowisko wyrażone w powołanym
w skardze wyroku WSA w Rzeszowie sygn. akt II SA/Rz 1556/14. Zgodnie z nim okresami składającymi się z dni niezarejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorcy przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu
i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Nie są to zatem wszystkie dni kalendarzowe jak to przyjęły organy orzekające w niniejszej sprawie.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy uwzględnią organy to stanowisko
w odniesieniu do kary wymierzonej przy uwzględnieniu treści lp. 6.3.11 załącznika
nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Skarga nie zasługuje natomiast na uwzględnienie gdy dotyczy odpowiedzialności przedsiębiorcy w związku z naruszeniami dotyczącymi obowiązkowych okresów odpoczynku i maksymalnego czasu prowadzenia przez kierowcę pojazdu bez przerwy. Ponieważ ustalenia co do zaistnienia tych naruszeń nie były przez skarżącego kwestionowane, to do rozstrzygnięcia pozostaje zasadność zarzutu niedostatecznego wyjaśnienia i rozważenia sprawy, gdy chodzi
o odmowę zastosowania w sprawie treści art. 92 b ust. 1 i ust. 2 oraz art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Z przyczyn wskazanych obszernie
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w odpowiedzi na skargę, sformułowanych
w oparciu o podane tam orzecznictwo (zobacz też wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14), należy podzielić w tym względzie stanowisko organów obu instancji. Wbrew zarzutom skargi w tym zakresie uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie narusza treści art. 107 § 3 k.p.a. Ustalenia w tym przedmiocie zostały dokonane
i ocenione przez organ odwoławczy bez naruszenia powołanych w skardze przepisów art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 i art. 80 k.p.a. Sam fakt przyjęcia przez kierowców mandatów karnych oraz ukarania ich przez przedsiębiorcę w ramach stosunku pracy nie może bowiem przesądzać o ziszczeniu się podstaw do zastosowania przy orzekaniu treści art. 92 b i 92 c ustawy o transporcie drogowym. Powoływanie się w tym względzie na ewentualną treść zeznań kierowców, gdyby taki dowód został przez organy orzekające dopuszczony, nie może odnieść zdaniem Sądu pożądanego przez skarżącego skutku, w sytuacji gdy takie zeznania miałyby
z istoty swojej małą wartość dowodową. Należałoby bowiem uwzględnić zależności w jakich pozostają kierowcy z przedsiębiorcą – pracodawcą oraz fakt, iż złożenie przez kierowców zeznań wyłącznie ich obciążających za naruszenie dopuszczalnego czasu pracy i wymaganych przerw na odpoczynek nie miałyby i tak już żadnego wpływu na ich sytuację materialną oraz wynikającą ze stosunku pracy. Przy innym podejściu do tej kwestii zasadą byłoby zwalnianie przedsiębiorcy z odpowiedzialności na podstawie art. 92 b i 92 c ustawy, a więc całkowite odwrócenie zasad odpowiedzialności przedsiębiorcy wynikającej z przepisów ustawy o transporcie drogowym. Dlatego też należy dojść do wniosku, że pominięcie dowodu z zeznań kierowców jako świadków nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Należy też odnośnie tej kwestii mieć na uwadze, że
w jednym przypadku skrócenia wymaganego odpoczynku dopuścił się sam skarżący jako kierowca.
Z tych wszystkich względów oraz biorąc pod uwagę, że zgodnie z art. 92 a ust. 1-3 ustawy za naruszenie obowiązujących przepisów w zakresie transportu drogowego wymierza się przedsiębiorcy jedną karę stanowiącą sumę kar za poszczególne naruszenia, należało uchylić zaskarżoną decyzję w całości na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.)
Wskazania co do postępowania przy ponownym rozpoznawaniu odwołania wynikają wprost z powyższych rozważań Sądu.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono stosownie do jego wyniku na podstawie art. 200, art. 205 § 1, art. 209 i art. 211 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 poz. 270 ze zm.)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło