III SA/Lu 274/18
WyrokWSA w Lublinie2018-10-11
Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Jadwiga Pastusiak, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego, obciążając nimi po połowie właścicieli sąsiadujących nieruchomości, mimo że jeden z właścicieli kwestionował przebieg granicy i zasadność samego postępowania?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego, obciążając nimi po połowie właścicieli sąsiadujących nieruchomości. Ustalenie przebiegu granic leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, a koszty postępowania rozgraniczeniowego, zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego i art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, ponoszą po połowie właściciele rozgraniczanych nieruchomości, niezależnie od tego, kto zainicjował postępowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy R. ustalające koszty postępowania rozgraniczeniowego między działkami nr [...] (I. D.) a nr [...] (J. W.). Skarżący kwestionował zasadność postępowania, twierdząc, że powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, oraz że koszty powinna ponieść wyłącznie I. D. jako wnioskodawczyni. Kolegium uznało, że spór o granice istniał i postępowanie było prowadzone w interesie obu stron, dlatego koszty należy rozłożyć po połowie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędzia WSA Iwona Tchórzewska (sprawozdawca), Protokolant Sekretarz sądowy Sylwia Bałaban, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 11 października 2018 r. sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu sprawy na skutek zażalenia J. W., utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy R. z dnia [...] stycznia 2018 r. w sprawie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w sprawie o następującym stanie faktycznym.
I. D. wniosła o rozgraniczenie stanowiącej jej własność działki nr [...] z działką nr [...] stanowiącą własność J. W., położonych w obrębie geodezyjnym [...], gmina R..
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2017 r. Wójt Gminy R. wszczął postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...], Wójt Gminy R. zatwierdził rozgraniczenie pomiędzy opisanymi wyżej nieruchomościami w związku z podpisaniem przez strony protokołu granicznego i przyjęciem przebiegu granic przez strony wynikającego ze śladów granicznych.
Następnie postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r., na podstawie przepisów art. 264 § 1 k.p.a. w związku z art. 152 kodeksu cywilnego, Wójt Gminy R. ustalił koszty przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego w łącznej kwocie [...]zł, na którą składały się koszty czynności geodety. Organ obciążył kosztami postępowania właścicieli rozgraniczanych nieruchomości I. D. – w kwocie [...]zł oraz J. W. – w kwocie [...]zł.
W zażaleniu na powyższe postanowienie J. W. podniósł, że Wójt Gminy R. miał pełną wiedzę, iż w wyniku postępowania administracyjnego związanego z podziałem działki nr [...] ustalone zostały granice pomiędzy działką nr [...] i działką nr [...]. Oznaczało to, że postępowanie rozgraniczeniowe na podstawie wniosku złożonego przez I. D. powinno być umorzone, jako bezprzedmiotowe. Wskazał, że istnieją dokumenty pozwalające na określenie pierwotnego położenia punktów granicznych między wymienionymi działkami, a zgodnie z art. 39 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne wznowienia znaków granicznych dokonuje się na zlecenie zainteresowanych. W tym przypadku zainteresowaną jest I. D. i to ona powinna ponieść koszty postępowania. Zarzucił, że stwierdzenie w postanowieniu organu pierwszej instancji, iż strony przyjęły przebieg granicy wynikający ze śladów granicznych nie jest zrozumiałe i nie w pełni odpowiada prawdzie. W dniu 17 listopada 2017 r. wykonawca prac geodezyjnych ustalił szerokość działki nr [...] większą o 1 m od wielkości wykazanej w dokumentach sporządzonych przez geodetę J. S. pomiędzy punktami 19 i 12. W ocenie skarżącego nieprawdziwe jest stwierdzenie, że w dniu 17 listopada 2017 r. strony przyjęły przebieg granicy wynikający ze śladów granicznych wynikających z materiałów Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego. Kwestia ta nie była omawiana w trakcie prowadzonych prac geodezyjnych. Natomiast w dniu 17 listopada 2017 r. wykonawca prac geodezyjnych wyznaczył punkty graniczne działki nr [...]. Fakt ten znalazł odzwierciedlenie w protokole, z uwagą skarżącego co do szerokości działki o wymiarze 992 cm. Skarżący szczegółowo przedstawił tę sprawę w piśmie z dnia 28 listopada 2017 r. skierowanym do wykonawcy robót geodezyjnych. Istotą prac geodezyjnych był fakt, iż linia graniczna od punktu 17 do 19 działki nr [...] przebiegałaby przez budynek, co nie jest prawnie dopuszczalne. Wójt Gminy R. wydał decyzję z dnia [...] stycznia 2018 r. w sprawie rozgraniczenia z rażącym naruszeniem prawa, nie powołując się na przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniło zażalenia. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z zapisami protokołu granicznego sporządzonego przez uprawnionego geodetę w dniu 17 listopada 2017 r., punktu 9.2 - oświadczenia stron dotyczące przebiegu granicy - I. D. stwierdziła, iż obecne ogrodzenie nieruchomości nie pokrywa się z granicami działek i w terenie nie istnieją znak graniczne, zaś J. W. stwierdził, że obecne ogrodzenie znajduje się w granicach działki, granice wyznaczone były przez poprzedniego właściciela płotem, w punktach wyznaczonych przez geodetę poprzedni właściciel wykonał ogrodzenie. Z kolei w punkcie 9.3 protokołu granicznego - wyniki wywiadu terenowego – podano, że w terenie brak znaków granicznych, markowanie palikami granicznymi drewnianymi nie zachowało się w punktach granicznych działki nr [...], w pobliżu granic przebiega ogrodzenie odchodzące od budynku mieszkalnego posadowionego na działce nr [...] oraz ten budynek z przybudówką.
Kolegium podkreśliło, że J. W. nie zgodził się z tak ustaloną granicą. W piśmie z dnia 28 listopada 2017 r. skierowanym do uprawnionego geodety podważał dokonane ustalenia zarzucając, że ustalone znaki geodezyjne nie mogą stanowić podstawy do rozgraniczenia. Nie zgodził się z wydaną decyzją w przedmiocie rozgraniczenia i pismem z dnia 5 lutego 2018 r. zażądał przekazania sprawy do właściwego sądu. Wójt [...] przekazał sprawę do Sądu Rejonowego w Z. (sygn. akt [...] [...]). Powyższe okoliczności bezsprzecznie wskazują, że między właścicielami rozgraniczanych nieruchomości istniał i nadal istnieje spór co do przebiegu granicy.
Kolegium wyjaśniło, że rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic. Zasadą jest, że postępowanie rozgraniczeniowe odbywa się przy udziale geodety, co wiąże się z powstaniem kosztów związanych z czynnościami geodezyjnymi. Zgodnie z art. 262 § 1 k.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy, a także te, które zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa także osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 k.p.a.). Odwołując się do stanowiska wyrażonego w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, Kolegium wskazało, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może (uwzględniając normę art. 152 kodeksu cywilnego) obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c.
Kolegium podkreśliło, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania. Odstąpienie od zasady ogólnej, określającej, na kim spoczywa obowiązek ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego wskazanych w art. 262 § 1 k.p.a. może nastąpić tylko na podstawie przepisu szczególnego, który wyraźnie i jednoznacznie nałoży na stronę obowiązek pokrycia wskazanych w nim kosztów postępowania. Postępowanie rozgraniczeniowe w rozpatrywanej sprawie toczyło się w interesie właścicieli i w trakcie postępowania ustalono rzeczywisty przebieg granicy między nieruchomościami.
J. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 kwietnia 2018 r., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia Wójta Gminy R. z dnia 23 stycznia 2018 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że postępowanie rozgraniczeniowe powinno zostać umorzone, jako bezprzedmiotowe, bowiem istnieją dokumenty pozwalające na określenie pierwotnego położenia punktów granicznych. Zatem istniała podstawa do wznowienia znaków granicznych. Wznowienia znaków granicznych dokonuje się na zlecenie zainteresowanych. W tym przypadku zainteresowaną jest I. D. i to ona powinna ponieść koszty postępowania. Skarżący podkreślił, że spór co do granic pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami wynika wyłącznie z postępowania wnioskodawczyni I. D..
Zdaniem skarżącego, organ odwoławczy nie dokonał oceny okoliczności przedstawionych w zażaleniu, nie powołał się na fakty, które wskazywały na brak podstaw do przeprowadzenia rozgraniczenia. Skarżący podniósł, że wykonawca prac geodezyjnych w dniu 17 listopada 2017 r. wszystkie punkty graniczne wyznaczył w innych miejscach, niż oznaczone przez geodetę J. S., w związku z czym błędne jest zawarte w zaskarżonym postanowieniu stwierdzenie, iż w trakcie postępowania ustalono rzeczywisty przebieg granicy między nieruchomościami.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr z 2016 r., poz. 1066 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości wykładni i zastosowania norm prawa materialnego. Daje temu wyraz przepis art. 145 p.p.s.a., który w § 1 stanowi między innymi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Jednocześnie art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Po przeprowadzeniu według wskazanych reguł kontroli zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga jest niezasadna, gdyż przy wydaniu zaskarżonego postanowienia nie doszło do opisanych w powołanych przepisach naruszeń prawa.
Postanowieniem tym Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu sprawy na skutek zażalenia J. W., utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy R. ustalające koszty postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] – stanowiącej własność I. D. oraz nr [...] – stanowiącej własność skarżącego, na kwotę [...]zł. Organ obciążył tymi kosztami właścicieli rozgraniczanych nieruchomości po połowie, to jest w kwotach po [...] zł.
W związku z opisanym przedmiotem postępowania w pierwszym rzędzie wskazać należy, że rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2101 z późn. zm.), a także przepisy rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453).
Rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic (art. 29 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony – stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 tej ustawy – jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic – zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy – wykonuje geodeta upoważniony przez wymienione organy. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczaniu nieruchomości określają przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości.
Z powołanych przepisów wynika zasada udziału geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości. Zatem koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego.
Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie zawierają norm dotyczących kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia. W tej kwestii znajdują zastosowanie przepisy Działu IX kodeksu postępowania administracyjnego, przy czym koszty postępowania rozgraniczeniowego nie mają charakteru kosztów, które w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a. powinny być uiszczone przez stronę z góry, pod rygorem zwrotu wniosku na podstawie art. 261 § 2 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2000 r., II SA/Kr 816/00, ONSA 2002/1/35, LEX nr 51474).
Według art. 263 § 1 k.p.a. do kosztów postępowania zalicza się, między innymi, koszty biegłych. Przepis art. 262 § 1 k.p.a. stanowi zaś, że stronę obciążają te koszty postępowania, które: 1) wynikły z winy strony, 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Na mocy art. 262 § 2 k.p.a. w uzasadnionych przypadkach organ administracji publicznej może zażądać od strony złożenia zaliczki w określonej wysokości na pokrycie kosztów postępowania.
Gramatyczna wykładnia przepisu art. 262 § 1 k.p.a. prowadzi do wniosku, że przepis ten ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony), a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Na tej podstawie można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej, w tym także o wynagrodzeniu upoważnionego geodety. Przepis art. 262 § 1 k.p.a. wyklucza natomiast możliwość przyznania przez organ administracji zwrotu kosztów postępowania pomiędzy stronami (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007/2/26, Prok.i Pr.-wkł. 2007/3/38, LEX nr 229485 oraz powołany tam wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2000 r. II SA/Gd 2016/98, LEX nr 49056, a także J. Borkowski /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 880-882; C. Martysz /w:/ G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. II, Zakamycze 2005, s. 582).
Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.).
Występujące w orzecznictwie rozbieżności dotyczące zagadnienia czy organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może kosztami tymi obciążyć każdą ze stron postępowania, czy też koszty postępowania rozgraniczeniowego powinien ponieść tylko wnioskodawca, zostały rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., podjętej w sprawie o sygn. akt I OPS 5/06, w której Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania.
Uzasadniając takie stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jaki i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Sąd wskazał też, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, że postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c., stanowiącej, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.
Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również w pełni skład orzekający w niniejszej sprawie, co oznacza, w myśl art. 269 § 1 p.p.s.a., że uchwała ta ma charakter prawnie wiążący. Jak wyjaśnił też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2832/13, "treść tej uchwały, w kontekście jej motywów, jest jednoznaczna i nie oznacza dowolności czy swobody organu".
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało za niezasadne zarzuty skarżącego, który wskazywał, iż rozgraniczenie nieruchomości stanowiącej jego własność oraz nieruchomości sąsiedniej zostało przeprowadzane wyłącznie w interesie właścicielki działki nr [...] I. D., która wnioskowała o jego przeprowadzenie. Trafnie podniosło Kolegium, przywołując poglądy wrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, że nie można zasadnie twierdzić, iż interes prawny w postępowaniu rozgraniczeniowym posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania oraz, że postępowanie toczy się tylko w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie. Twierdzenie takie pozostałoby bowiem w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W konsekwencji tego zasadnie organ ocenił, że w przypadku kosztów postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na żądanie jednej ze stron należy uznać, iż zostały one poniesione w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można bowiem wykładając art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. zasadnie twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej, który nie wnioskował o jego przeprowadzenie.
Trafnie też Kolegium stwierdziło, że treść pisma z dnia 28 listopada 2017 r. skierowanego przez skarżącego do uprawnionego geodety, kwestionującego ustalenia przedstawione w protokole granicznym, a także oparty na przepisie art. 33 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wniosek skarżącego o przekazanie sprawy właściwemu sądowi potwierdzają istnienie pomiędzy stronami postępowania sporu co do przebiegu linii granicznej. W świetle bowiem art. 33 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy dokonanego w decyzji wydanej na podstawie art. 33 ust. 1 tej ustawy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. Powyższej okoliczności, jak słusznie uznało Kolegium, dowodzą też zapisy protokołu granicznego opisujące sprzeczne stanowiska stron postępowania co do przebiegu linii granicznej. Dodatkowo można zauważyć, że fakt istnienia od dłuższego czasu sporu granicznego potwierdza także treść skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W związku z pozostałymi zarzutami skargi wskazać należy, iż w istocie odnoszą się one do kwestii przeprowadzenia rozgraniczenia nieruchomości i ustalonej w postępowaniu administracyjnym linii granicznej. W tym zakresie wskazać należy przede wszystkim, że rozgraniczenie spornych nieruchomości zostało zakończone decyzją Wójta Gminy R. wydaną na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a sprawa rozgraniczenia została następnie przekazana, na skutek wniosku skarżącego, do Sądu Rejonowego w Z.. W myśl przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym ustalenie przebiegu granicy następuje albo w wyniku zawarcia ugody pomiędzy stronami, mającej moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4), albo też w drodze decyzji o rozgraniczeniu, opartej na przepisie art. 33 ust. 1. Zgodnie z tym przepisem wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Przepis ust. 2 tego artykułu przewiduje, że strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od doręczenia jej decyzji w tej sprawie przekazania sprawy sądowi (powszechnemu). Taka regulacja oznacza odstępstwo od statuowanej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności, w myśl której sprawa administracyjna może być rozpoznana merytorycznie dwukrotnie - przez organ pierwszej instancji i przez organ odwoławczy. Wyrażone przepisami art. 33 ust. 1 i ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne odstępstwo oznacza, że po wydaniu decyzji o rozgraniczeniu przez właściwy organ wójta (burmistrza, prezydenta miasta), kwestia merytorycznej poprawności ustaleń przebiegu granicy nie podlega już kontroli organów administracji publicznej w toku instancji. Kontrolę taką może już przeprowadzić tylko sąd powszechny po przekazaniu mu sprawy w następstwie zgłoszenia przez stronę w terminie 14 dni od doręczenia decyzji wniosku określonego przepisem art. 33 ust. 3 powoływanej ustawy.
W tej sytuacji zarzuty dotyczące kwestii przeprowadzenia rozgraniczenia nieruchomości nie mogą w żadnym razie stanowić przedmiotu rozstrzygania przez sąd administracyjny, tym bardziej, że w ramach niniejszego postępowania Sąd zajmował się jedynie kwestią zasadności ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego i ich rozłożenia na poszczególne zainteresowane podmioty (właścicieli sąsiadujących, rozgraniczanych nieruchomości). Te zaś rozstrzygnięcia, z przyczyn opisanych wyżej, są zgodne z przepisami prawa.
Także podnoszone przez skarżącego okoliczności wskazujące jego zdaniem na źródło konfliktu granicznego pozostają bez wpływu na treść kontrolowanego w niniejszej sprawie postanowienia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W sytuacji istniejącego między stronami sporu co do przebiegu granic, ich ustalenie w postępowaniu rozgraniczeniowym leżało w interesie właścicieli obu sąsiadujących nieruchomości. To zaś oznacza zasadność obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego w równym stopniu obu tych właścicieli, gdyż celem postępowania rozgraniczeniowego jest ustalenie przebiegu granicy, a zatem granic prawa własności w odniesieniu do każdej z sąsiadujących nieruchomości.
Powoływane w niniejszej sprawie okoliczności i złożone na ich poparcie dokumenty co do przyczyn powstania sporu nie podlegają zaś badaniu w postępowaniu dotyczącym kosztów postępowania rozgraniczeniowego, skoro spór co do przebiegu granicy istniał, a nawet istnieje nadal mimo wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Okoliczności związane z przebiegiem granic na gruncie i kwestia czy mają one wpływ na ustalenie granic na podstawie art. 153 k.c. mogą być badane przez sąd powszechny w postępowaniu, które stanowi kontynuację postępowania administracyjnego.
Nie można przy tym odmówić słuszności zarzutowi skarżącego kwestionującego zawarte w zaskarżonym postanowieniu stwierdzenie, iż w trakcie postępowania rozgraniczeniowego prowadzonego przez organ administracji ustalono rzeczywisty przebieg granicy między nieruchomościami. W sytuacji skorzystania przez skarżącego z przewidzianego w art. 33 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego żądania przekazania sprawy sądowi, to sąd powszechny rozstrzygnie o przebiegu spornej granicy. Powyższe, mylne stwierdzenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego pozostaje jednak bez wpływu na prawidłowość wydanego przez ten organ postanowienia.
Zdaniem Sądu, wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego została ustalona przez organy w sposób prawidłowy i znajduje odzwierciedlenie w treści przepisu art. 263 § 1 k.p.a. Jak wskazano wcześniej, zalicza się do nich między innymi należności biegłych. W sprawie nie było kwestionowane, że czynności techniczne z udziałem uprawnionego geodety zostały wykonane. Wymaga podkreślenia, że w rozpoznawanej sprawie Gmina R. dniu 21 lipca 2017 r. zawarła z geodetą uprawnionym J. B. umowę, w której określono wysokość wynagrodzenia za wykonanie czynności rozgraniczenia nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] i [...] na kwotę [...]zł. Zawarcie umowy było przy tym poprzedzone skierowanymi do geodetów zaproszeniami do złożenia ofert. Geodeta J. B. wykonał umówione czynności, przeprowadził czynności ustalenia granic w terenie, sporządził protokół graniczny ze szkicem granicznym i opinię techniczną dotyczącą rozgraniczenia, podając w treści protokołu granicznego, że punkty 19, 18, 17, 12 przebiegu granicy ustalono na podstawie operatu podziałowego działki nr [...] (op. nr [...]), jednakże geodeta stwierdził wadliwe ujawnienie w tym operacie czołówki, którą skorygował wyznaczając punkt 12. W konsekwencji ustalenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego w wysokości [...] zł było uzasadnione.
Z przyczyn omówionych wyżej także obciążenie tymi kosztami po połowie, to jest w kwotach po [...] zł, właścicieli obu rozgraniczanych nieruchomości, należało uznać za zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. W szczególności w sprawie nie zaistniała sytuacja powstania dodatkowych kosztów z winy którejś ze stron postępowania.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło