III SA/Gd 689/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-10-31
Skład orzekający: Irena Wesołowska, Elżbieta Rischka, Małgorzata Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utworzenie przez rolnika wielu powiązanych ze sobą spółek w celu podziału posiadanych gruntów rolnych i uzyskania wyższych płatności bezpośrednich stanowi stworzenie sztucznych warunków w rozumieniu art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013, uzasadniające odmowę przyznania tych płatności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że utworzenie przez skarżącą i jej męża kilkudziesięciu powiązanych ze sobą spółek, którym następnie przeniesiono posiadanie gruntów rolnych, stanowiło sztuczne stworzenie warunków w celu obejścia przepisów ograniczających wysokość płatności bezpośrednich. Działania te były sprzeczne z celami wsparcia rozwoju obszarów wiejskich, które zmierzają do zrównoważonego rozwoju i zapobiegania koncentracji środków w największych gospodarstwach. W związku z tym, organy prawidłowo odmówiły przyznania płatności na podstawie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.Stan faktyczny
Skarżąca M. H. wniosła o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2016. Organy odmówiły przyznania płatności, uznając, że skarżąca wraz z mężem stworzyła sztuczne warunki do uzyskania płatności poprzez utworzenie 39 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, które następnie podzieliły między siebie posiadane grunty rolne. Organy uznały, że takie działania miały na celu obejście przepisów ograniczających wysokość płatności i były sprzeczne z celami wsparcia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Irena Wesołowska, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Fabińska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 31 października 2018 r. sprawy ze skargi M. H. na decyzję Dyrektora z dnia 11 lipca 2018 r. nr [....] w przedmiocie przyznania wszystkich płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na 2016 rok oddala skargę.
W dniu 15 czerwca 2016 r. M. H. (dalej też "Skarżąca") wystąpiła do Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w K. (dalej w skrócie zwanego Kierownikiem Biura Powiatowego ARMiR lub organem pierwszej instancji) z wnioskiem o przyznanie płatności na rok 2016, w którym zadeklarowała do jednolitej płatności obszarowej, płatności za zazielenienie oraz płatności dodatkowej działki rolne o łącznej powierzchni 179,39 ha.
Decyzją z dnia 20 grudnia 2017 r. Kierownik Biura Powiatowego ARMiR odmówił przyznania stronie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2016, wskazując, że M. H. stworzyła sztuczne warunki do uzyskania płatności dodatkowej.
Po rozpatrzeniu wniesionego przez stronę odwołania decyzją z dnia 11 lipca 2018 r. Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARMiR utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że T. K. i M. H. w okresie od 2004 r. do 2011 r. zarejestrowali w ewidencji producentów 39 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, a wszystkie spółki zostały zarejestrowane pod tym samym adresem - [...], [...] R. Ponadto podmioty, które posiadały zwierzęta (łącznie 19 spółek, a także M. H. oraz T. K.) zarejestrowały siedziby stada pod jednym adresem - [...], gm. G.
Analizując strukturę własnościowa zarejestrowanych spółek Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARMiR doszedł do wniosku, że w poszczególnych podmiotach jako wspólnicy występują wyłącznie M. H. i T. K. lub utworzone przez nich spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zatem, zdaniem organu, pomimo istniejącej sieci powiązań kapitałowych pomiędzy poszczególnymi spółkami, ich własność skupiona była bezpośrednio lub pośrednio wyłącznie w rękach M. H. oraz T. K.
Mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne organ odwoławczy doszedł do wniosku, że poszczególne spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zostały zawiązane przez M. H. i T. K. w celu podzielenia łącznie posiadanego areału gruntów rolnych na mniejsze gospodarstwa i uzyskania wyższych korzyści z płatności do gruntów rolnych, niż przysługujące w przypadku zgłaszania gruntów przez jeden podmiot.
Jak zostało to wskazane w zaskarżonej decyzji, o tym, że spółki oraz gospodarstwa M. H. i T. K. stanowią de facto jedno gospodarstwo decyduje fakt sprawowania zarządu bądź kontroli przez ww. osoby, które w spółkach występują jako ich udziałowcy (bezpośrednio lub pośrednio) lub byli, a w niektórych przypadkach nadal są - członkami zarządów, co umożliwiło im decydowanie w sprawach związanych z działalnością poszczególnych spółek. Taki stan rzeczy potwierdza również dokonana analiza powiązań osobowych w ramach kilkunastu spółek kapitałowych oraz fakt umiejscowienia siedzib spółek pod jednym adresem przez większość okresu ich działalności. Zdaniem organu w realiach niniejszej sprawy występuje jedno gospodarstwo i jeden podmiot spełniający definicje rolnika w postaci zmultiplikowanych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz osób fizycznych, tj. M. H. oraz T. K.
W ocenie organu odwoławczego skoordynowane działania M. H. i T. K. poprzez pozorne wyodrębnienie wielu podmiotów celem obejścia limitów płatności były sprzeczne z celami wsparcia, które wskazano w motywie 8, 13 i 37 preambuły oraz art. 8 i 11 rozporządzenia nr 1307/2013.
Podsumowując Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARMiR stwierdził, że pomiędzy M. H. a T. K. oraz poszczególnymi spółkami zaistniały powiązania osobowe, majątkowe, ekonomiczne i organizacyjne, a pomiędzy ww. osobami doszło do zamierzonej koordynacji działań w celu uzyskania nienależnych korzyści finansowych. Zdaniem organu brak jest przy tym obiektywnych okoliczności, które mogłyby wskazywać na rację utworzenia przez skarżącą i jej małżonka kilkudziesięciu spółek. Tym samym, po przeanalizowaniu całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, jak i zarzutów oraz okoliczności wskazanych w odwołaniu organ odwoławczy nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia.
Na rozstrzygnięcie organu odwoławczego M. H. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się jej uchylenia oraz uchylenia poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie:
1) art. 60 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 z dnia 17 grudnia 2013 w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008 (Dz. U. L 347 z 20.12.2013, s. 549) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez organ, iż warunki wymagane do uzyskania płatności bezpośrednich zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami prawodawstwa i nałożenie przewidzianej w nim sankcji pomimo braku zaistnienia przesłanek, podczas gdy M. H. nie stworzyła sztucznych warunków wymaganych do uzyskania płatności bezpośrednich i realizowała jako samodzielny podmiot cele określone w Rozporządzeni Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającym przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 637/2008 i rozporządzenie Rady (WE) nr 73/2009 i powinna otrzymać płatności bezpośrednie za rok 2015;
2) art. 4 ust 3 rozporządzenia Rady (WE, Euratom) nr 2988/95 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie przez organ, iż M. H. podjęła działania chcąc pozyskać korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego, gdyż stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania tej korzyści, podczas gdy strona nie stworzyła sztucznych warunków wymaganych do uzyskania płatności bezpośrednich i realizowała jako samodzielny podmiot cele określone w przepisach prawa wspólnotowego, a zatem powinna otrzymać płatności bezpośrednie za rok 2015;
3) art. 6 i 7 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. 2015, poz. 308 z późn. zm.) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż skarżąca nie spełniła przesłanek do uzyskania płatności bezpośrednich podczas gdy strona będąc samodzielnym podmiotem wpisanym do ewidencji producentów, posiadającym powyżej 1 ha zatwierdzonych gruntów spełniła wszystkie kryteria ażeby otrzymać płatności bezpośrednie za rok 2015;
4) art. 4 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającym przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 637/2008 i rozporządzenie Rady (WE) nr 73/2009 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie przez organ, iż M. H. nie stanowi odrębnego podmiotu, który miałby status rolnika, podczas gdy jest ona samodzielnym podmiotem prowadzącym działalność rolniczą jako rolnik indywidualny, płacącym podatki, posiadającym pracowników, samodzielnie zarządzającym gospodarstwem rolnym, posiadającym 192,03 ha własnych gruntów, posiadającym odrębny majątek w tym samodzielny park maszynowy, własną siedzibę a zatem jest odrębnym podmiotem, który ma status rolnika w myśl niniejszych przepisów;
a także naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
5) wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 3 ust. 1-3 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. 2015 poz. 308 ze zm.) poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, poprzez zastosowanie wybiórczej oceny faktów, nie uwzględniającej podstawowego faktu, że strona wykonywała uprawy rolne zgodnie z celami prawodawstwa unijnego i krajowego, a także poprzez brak wykazania, że przepisy o sztucznych warunkach nie były stosowane oraz publikowane na wnioskach o poszczególne programy wsparcia przez organy, co utwierdzało stronę, że składa wnioski zgodnie z obowiązującym prawem, a co w konsekwencji doprowadziło organ do wydania błędnego rozstrzygnięcia w sprawie odmowy przyznania płatności bezpośrednich.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja nie narusza ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., dalej: "P.p.s.a.") oznaczałby konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Skarżąca w złożonym w dniu 15 czerwca 2016 r. wniosku na rok 2016 wystąpiła m.in. o płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Spór w przedmiotowej sprawie dotyczył ustalenia, czy organy prawidłowo odmówiły skarżącej przyznania ww. płatności z uwagi na naruszenie klauzuli dotyczącej przypadków obchodzenia prawa wyrażonej w art. 60 rozporządzenia Nr 1306/2013.
W myśl art. 6 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2017 r. poz. 278), dalej zwana ustawą, płatności bezpośrednie oraz płatność niezwiązana do tytoniu są przyznawane rolnikowi, jeżeli są spełnione warunki przyznania tych płatności określone w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, w przepisach ustawy oraz w przepisach wydanych na jej podstawie.
W ramach sytemu płatności bezpośrednich ustawa wprowadza następujące rodzaje płatności: jednolitą płatność obszarową (JPO), płatność na zazielenienie (PZZ), płatność dla młodych rolników (PMR), dodatkową płatność obszarową (RDST) i płatności związane do powierzchni upraw, które określa "płatnościami obszarowymi". W art. 8 ustawy określono warunki przyznania rolnikowi płatności obszarowych.
I tak zgodnie z art. 8 ust. 1, płatności obszarowe są przyznawane do powierzchni działki rolnej:
1) położonej na gruntach będących kwalifikującymi się hektarami w rozumieniu art. 32 ust. 2 rozporządzenia nr 1307/2013, zwanych dalej "kwalifikującymi się hektarami";
2) będącej w posiadaniu rolnika w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tych płatności;
3) o powierzchni nie mniejszej niż 0,1 ha;
4) nie większej jednak niż maksymalny kwalifikowalny obszar, o którym mowa w art. 5 ust. 2 lit. a) rozporządzenia nr 640/2014, określony w systemie identyfikacji działek rolnych, o którym mowa w przepisach o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.
Stosownie do treści art. 14 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy - płatność RDST przysługuje do powierzchni gruntów objętych obszarem zatwierdzonym do jednolitej płatności obszarowej będących w posiadaniu rolnika: 1) nie większej niż 30 ha oraz 2) pomniejszonej o 3 ha. W odniesieniu do roku 2015 kwota, do której przysługiwały płatności, obliczana była w następujący sposób: w odniesieniu do płatności finansowanych z budżetu UE (płatność JPO, płatność PZZ, płatność RDST, płatność PWB) zastosowanie będzie miał współczynnik korygujący redukujący przyznane płatności o 1,393041%, płatność RDST przyznawana jest maksymalnie do 27,00 ha, płatność PWB przyznawana jest maksymalnie do 75,00 ha, a płatność PMR przyznawana jest maksymalnie do 50,00 ha.
Prawodawstwo unijne zawiera normy odnoszące się do przypadków obchodzenia prawa, wprowadzając sankcje w postaci przyznania płatności w zmniejszonym wymiarze, zwrotu przyznania płatności przyznanej oraz odmowy przyznania płatności. Normę, o której mowa w ostatnim z wymienionych przypadków, zawiera art. 60 rozporządzenia Nr 1306/2013. Zgodnie z jego treścią, bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa.
W analizowanej sprawie skarżąca zwróciła się o przyznanie płatności w ramach wsparcia bezpośredniego na 2016 r., tj.: JPO, PZZ, RDST, deklarując działki o łącznej powierzchni 179,39 ha. Odmowę przyznania wnioskowanych płatności organ oparł na ustaleniu, że skarżąca stworzyła sztuczne warunki dla uzyskania płatności, co polegało na utworzeniu wielu spółek ściśle powiązanych ze sobą osobowo, organizacyjnie i ekonomicznie w celu uzyskania korzyści sprzecznej z celami wsparcia.
Z uwagi na podobieństwo treściowe do brzmienia wcześniej obowiązującego art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (WE) 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich, który również stanowił podstawę do odmowy przyznania płatności w przypadku stworzenia przez beneficjenta "sztucznych warunków" wymaganych do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia odwołać się należy do wykładni pojęcia "sztucznych warunków", sformułowanej na gruncie art. 4 ust. 8 ww. rozporządzenia nr 65/2011 przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w wyroku z 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12 Słynczewa siła EOOD przeciwko Izpylnitelen direktor na Dyrżawen fond "Zemedelie" - Razplasztatelna agencja (www .eur-lex.europa.eu).
Trybunał wskazał, że dowód w zakresie praktyki stanowiącej nadużycie ze strony potencjalnego beneficjenta takiego wsparcia wymaga, po pierwsze, zaistnienia ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty, a po drugie, wystąpienia subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań Unii poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek.
Trybunał stwierdził, że do sądu odsyłającego należy rozważenie obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z systemu wsparcia ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. W tym względzie sąd odsyłający może oprzeć się nie tylko na elementach takich jak więź prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w podobne projekty inwestycyjne, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami.
Jak wynika z art. 4 ust. 8 rozporządzenia Nr 65/2011 oraz wykładni dokonanej www. wyroku TSUE z dnia 12 września 2013 r., pozbawienie danego podmiotu płatności jest możliwe w przypadku ustalenia przez organ zaistnienia trzech przesłanek:
1) stwierdzenia sztucznego stworzenia warunków wymaganych do otrzymania płatności,
2) wykazania celu w postaci osiągnięcia korzyści wynikających z uregulowań, a więc subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania takich korzyści,
3) wykazania sprzeczności tych korzyści z celami systemu wsparcia.
W ocenie Sądu prawidłowe ustalenia faktyczne poczynione przez organy były wystarczające do przyjęcia, że wszystkie wskazane wyżej przesłanki zaistniały w analizowanej sprawie.
Przez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności należy rozumieć sztuczne wykreowanie określonych elementów stanów faktycznych, czy też manipulowanie nimi tak, aby odpowiadały one nie przepisowi prawnemu, który miałby w "normalnym" układzie rzeczy zastosowanie, ale przepisowi dla autora tej kreacji (manipulacji) korzystniejszemu (por. M. Godlewska, Pojęcie nadużycia prawa wprawie UE (cz. I), "Europejski Przegląd Sądowy" 2011, nr 6(69), s. 25-26). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy sztuczne stworzenie warunków polegało na utworzeniu 39 spółek powiązanych, na które przeniesiono posiadanie gruntów należących wcześniej do T. K. i M. H. w taki sposób, by uzyskać płatności większe aniżeli te, które przysługiwałyby, gdyby takich działań nie przeprowadzono. Nastąpiło w ten sposób wykreowanie stanu faktycznego pozwalającego na zawyżenie wysokości płatności.
Zgodnie z art. 14 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy, płatność dodatkowa "redystrybucyjna" przysługuje do powierzchni gruntów objętych obszarem zatwierdzonym do jednolitej płatności obszarowej będących w posiadaniu rolnika: (1) nie większej niż 30 ha oraz (2) pomniejszonej o 3 ha. Czyli z przepisu tego wynika ograniczenie powierzchniowe płatności. Natomiast ograniczenia co wielkości powierzchni gospodarstwa w przypadku JPO i PZZ wynikają z cyt. wcześniej art. 8 ust. 1 ustawy.
Powyższe oznacza, że z uwagi na stosowanie przedstawionych wyżej zasad modulacji, w przypadku złożenia jednego wniosku o przyznanie płatności obejmującego wszystkie grunty podzielone między 39 zależnych spółek, otrzymane płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego zostałyby wypłacone w niższej wysokości, aniżeli w sytuacji, gdy wnioski takie złożyło więcej spółek (w tym skarżąca), które podzieliły się gruntami posiadanymi wcześniej przez T. K. i M. H.
Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób wyczerpujący przedstawił potencjalne korzyści, które spółki odniosłyby w przypadku przyznania płatności. Organ zsumował bowiem powierzchnie i potencjalne płatności wynikające z wniosków wszystkich spółek i zestawił je z wartością płatności, które przysługiwałyby, gdyby wszystkie grunty będące w posiadaniu spółek zostały zgłoszone do płatności przez jeden podmiot. Wynika z nich, że skarżąca, wespół z innymi podmiotami, uzyskałaby korzyść wynoszącą ponad 1,74 mln zł.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że utworzenie kilkudziesięciu podmiotów i podzielenie pomiędzy nie posiadanych gruntów miało na celu czerpanie korzyści finansowych wynikających z obejścia powołanych wyżej przepisów wprowadzających w systemach wsparcia mechanizmy modulacji i degresywności płatności.
Jak wskazano w przywołanym wyroku z dnia 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12, do dokonania oceny, czy stworzenie sztucznych warunków nastąpiło w celu uzyskania korzyści sprzecznych z celami systemu wsparcia konieczne jest zbadanie m.in. takich elementów jak więź prawna, ekonomiczna czy personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w podobne projekty inwestycyjne oraz ocena okoliczności świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami. Dokonując ustalenia "stworzenia sztucznych warunków" nie można zatem ograniczać się tylko do oceny działań samego beneficjenta, lecz również do działań osób czy podmiotów zaangażowanych w podobne projekty inwestycyjne (por. wyrok NSA z 14 listopada 2014 r., II GSK 2576/14; LEX nr 1561888). Konieczna jest przy tym ocena działań podejmowanych zarówno na etapie tworzenia podmiotów powiązanych, jak i na etapie występowania przez nie z wnioskami o płatności. Podmioty można uznać za powiązane, jeżeli te same osoby prawne lub fizyczne równocześnie bezpośrednio lub pośrednio biorą udział w zarządzaniu nimi albo posiadają udział w kapitale tych podmiotów, jak również osoby (zarówno fizyczne jak prawne), które łączą więzi o charakterze rodzinnym lub wynikające ze stosunku pracy, a także powiązania majątkowe pomiędzy tymi podmiotami lub osobami pełniącymi w tych podmiotach funkcje zarządzające, kontrolne albo nadzorcze (por. np. art. 25 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - Dz. U. z 2016 r. poz. 2032 ze zm.) oraz art. 9a i art. 11 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1888 ze zm.).
W ocenie Sądu, organy zebrały kompletny materiał dowodowy i na jego podstawie poczyniły prawidłowe, trafne ustalenia faktyczne dotyczące nie tylko sposobu tworzenia spółek, ale i porozumień w sprawie przeniesienia posiadania deklarowanych do płatności działek na przestrzeni lat, aż do 2016 r. Organy przeanalizowały szczegółowo przedstawione w sposób tabelaryczny w uzasadnieniach decyzji istniejące powiązania majątkowe i osobowe, pełnione przez M. H. i T. K. funkcje w spółkach, rejestrację tworzonych podmiotów na przestrzeni lat 2004-2015 pod kątem siedziby spółek tożsamych. Konsekwencją stworzenia wielu podmiotów było przyznanie do jednego gospodarstwa wielokrotnie wyższego wsparcia, niż wynikałoby to z przepisów. Złożenie jednego wniosku przez M. H. czy T. K. o przyznanie płatności w poszczególnych pakietach skutkowałoby bowiem, jak wykazano wyżej, otrzymaniem płatności w dużo mniejszej wysokości, niż kiedy składali oni kilkadziesiąt odrębnych wniosków.
Ustalenia stanu faktycznego znajdują odzwierciedlenie w aktach administracyjnych sprawy i zostały obszernie opisane w wydanych przez organy decyzjach. Brak jest w tej sytuacji potrzeby ponownego szczegółowego przedstawiania stanu faktycznego, ponieważ Sąd za prawidłowe uznaje ustalenia, jakie w przedmiocie stanu faktycznego przyjęły organy.
Wskazać trzeba, że na dzień złożenia wniosku skarżąca oraz pozostałe podmioty formalnie tworzyły samodzielne gospodarstwa, a więc gospodarstwa mające określonego zarządcę, własny numer ewidencyjny, rachunek bankowy. Gospodarstwa te jednak pozostawały ze sobą ściśle powiązane. Wszystkie działania, polegające na sztucznym tworzeniu gospodarstw rolnych o powierzchni pozwalającej na pozyskanie najkorzystniejszych stawek procentowych celem przyznania płatności, stanowiły próbę dostosowania wzajemnych relacji między wszystkimi tymi podmiotami, aby uzyskać maksymalne wnioskowane dofinansowanie. Pomiędzy wszystkimi podmiotami istniały ścisłe powiązania o charakterze osobowym, ekonomicznym oraz funkcjonalnym.
Mimo, że podmioty te wystąpiły z oddzielnymi wnioskami o przyznanie płatności na rok 2016, działając formalnie jako samodzielni rolnicy w rozumieniu w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. a) rozporządzenia Nr 1307/2013, tak naprawdę tworzyły funkcjonalnie jeden podmiot. I tak: siedzibą wszystkich spółek na dzień złożenia wniosków o przyznanie płatności na rok 2016 był R. ([...] R., ul. [...]).
We wszystkich spółkach obowiązywała samodzielna reprezentacja przez członka zarządu, zaś zarząd spółek składał się z dwóch osób: T. K. i M. H., bądź z jednej osoby – T. K. Tworzenie spółek następowało w wyniku trwałego nabycia gruntów rolnych od Agencji Nieruchomości Rolnych, ale w dużej mierze z podziału istniejących już spółek lub gruntów M. H. i T. K. oraz przekazywania gruntów między spółkami, a także gospodarstwami M. H. i T. K. w wyniku zawierania umów dzierżawy. Istniały powiązania ekonomiczne przy ponoszeniu ciężarów związanych z prowadzeniem produkcji rolnej (koszty zakupu materiału siewnego, nawozów, środków ochrony roślin, oleju napędowego, podatku rolnego, przez cały okres prowadzenia produkcji rolnej, sprzedaż płodów rolnych oraz zwierząt gospodarskich między spółkami). Tworzone spółki nie posiadały wystarczających środków produkcji (maszyn, urządzeń). Spółki korzystały zarówno z usług świadczonych przez firmy M. H. i T. K. jak i usług wykonywanych sprzętem rolniczym przez inne firmy. Zarówno u skarżącej jak i w spółkach istniała zbieżność zatrudniania tych samych pracowników, co do form, czasu i celu zatrudnienia.
Dokonana przez organy analiza powiązań pomiędzy podmiotami wskazująca na sposób ich powstania, sposób prowadzenia przez nie działalności, wspólne adresy siedziby spółek, nadto łączące je więzi personalne i kapitałowe, pozwoliła zatem na ustalenie zamierzonej koordynacji działań tych podmiotów polegających na zgłaszaniu gruntów do płatności w celu uzyskania korzyści wynikających z uregulowań systemu wsparcia.
Nie było przy tym w rozpoznawanej sprawie żadnych logicznych i prawdopodobnych okoliczności wskazujących na inne jeszcze uzasadnienie utworzenia przez M. H. i T. K. kilkudziesięciu spółek, które podzieliły między siebie grunty wcześniej będące ich własnością. W szczególności nie wskazano na jakiekolwiek korzyści ekonomiczne, które miałyby wynikać z utworzenia i działania kilku podmiotów, zlecających wykonywanie prac polowych innym podmiotom, w tym w znacznej mierze spółkom. Trafnie wskazano i ustalono, że spółki miały dublujące się siedziby. Nadto spółki te dokonywały pomiędzy sobą licznych transakcji, w szczególności związanych z wydzierżawianiem nieruchomości. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że o wiele bardziej skomplikowane, czasochłonne i wymagające więcej nakładów jest prowadzenie kilkudziesięciu spółek, niż kierowanie jedną dużą spółką, w której możliwe jest maksymalne wykorzystanie posiadanych środków.
Nie można uznać w żaden sposób za wiarygodne twierdzeń, że powodem powstania takiej ilości spółek były kłopoty zdrowotne T. K. i jego problemy rodzinne, w szczególności kwestie związane z ewentualnym dziedziczeniem gospodarstwa rolnego. Twierdzenia skarżącej w tym zakresie są niewiarygodne i nie znajdują żadnego potwierdzenia w zasadach doświadczenia życiowego.
Organ zasadnie wskazał, że spółki zostały zawiązane przez M. H. i T. K. i w celu podzielenia łącznie posiadanego areału gruntów rolnych na mniejsze gospodarstwa w celu uzyskania wyższych korzyści z płatności do gruntów rolnych, niż przysługujące w przypadku zgłaszania gruntów przez jeden podmiot. W związku z powyższym stwierdzić należy, że wyłącznym celem stworzenia sztucznych warunków przez utworzenie kilkudziesięciu podmiotów i dokonanie podziału między te podmioty gruntów zgłaszanych do płatności, było uzyskanie korzyści polegających na zawyżeniu płatności, a to pozwalało na stwierdzenie zaistnienia subiektywnego elementu w postaci woli tych podmiotów (w tym skarżącej) uzyskania takich korzyści.
Ocenić wreszcie należało ustalenia w zakresie spełnienia trzeciej przesłanki zastosowania kwalifikacji działań skarżącej jako tworzenia sztucznych warunków, o których mowa w art. 60 rozporządzenia Nr 1306/2013, a mianowicie sprzeczności korzyści z celami systemu wsparcia. Cele wsparcia rozwoju obszarów wiejskich są wskazane w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1305/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 1698/2005.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 tego rozporządzenia, wsparcie rozwoju obszarów wiejskich przyczynia się do osiągnięcia następujących celów: (a) wspieranie konkurencyjności rolnictwa; (b) zapewnienie zrównoważonego zarządzania zasobami naturalnymi oraz działania w dziedzinie klimatu; (c) osiągnięcie zrównoważonego rozwoju terytorialnego wiejskich gospodarek i społeczności, w tym tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy.
Cel, jakim jest wspieranie konkurencyjności, należy rozumieć w dwóch aspektach. Pierwszy wymaga odniesienia do sytuacji pojedynczego przedsiębiorcy - rolnika, drugi zaś wymaga przyjęcia perspektywy całej branży. Celem wsparcia jest bowiem zwiększanie konkurencyjności pojedynczego przedsiębiorstwa poprzez wzmacnianie jego pozycji ekonomicznej, np. poprzez inwestycje w zaplecze produkcyjne konkretnego podmiotu, ale zapewnienie balansu i równomiernego rozwoju całej grupy przedsiębiorców z danej grupy. Innymi słowy, konkurencyjność musi być oceniania indywidualnie, w odniesieniu do konkretnego przedsiębiorcy, a więc wymaga ustalenia, czy wsparcie przyczyni się do podniesienia ekonomicznej konkurencyjności aplikującego o nią producenta rolnego. Po drugie - w aspekcie ogólnym - konkurencyjność odnosić należy do tego, czy wsparcie danego przedsiębiorcy (w sensie funkcjonalnym, a nie tylko formalnoprawnym) ponad ustalony limit nie przyczyni się do obniżenia (zachwiania) konkurencyjności na danym rynku (tak NSA w wyroku z 15 lutego 2017 r., II GSK 1518/15).
W ocenie Sądu wypełnieniu celu wsparcia poprzez zapewnienie konkurencyjności w sensie indywidualnym służyło wprowadzenie dofinansowania dla podmiotów prowadzących działalność rolniczą. Konkurencyjność w sensie szerszym zapewnić miał natomiast mechanizm zmniejszający wsparcie dla producentów gospodarujących na większym areale poprzez prowadzenie ograniczeń kwot wsparcia oraz ograniczeń powierzchni upraw, do których przysługują płatności. Jest w ocenie Sądu również oczywiste to, że wprowadzenie takich mechanizmów kształtowania płatności miało przeciwdziałać koncentracji środków finansowych w największych gospodarstwach i zapobiegać niekorzystnemu traktowaniu małych gospodarstw, a w efekcie zmierzać do podniesienia indywidualnych dochodów osób pracujących w tych gospodarstwach. Wprost do takich celów odwołano się również w punkcie 13 preambuły do rozporządzenia Nr 1307/2013, gdzie wskazano, że więksi beneficjenci, korzystający z efektu skali, nie wymagają jednolitego wsparcia na tym samym poziomie, aby skutecznie osiągnąć cel polegający na wsparciu dochodu.
Spółki stworzone zostały, w ocenie Sądu, wyłącznie w celu uniknięcia skutków ograniczenia płatności dla dużych beneficjentów i to nie tylko przysługujących w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, lecz również płatności z innych tytułów. Jak bowiem trafnie wskazały organy, w sytuacji, gdyby płatności przyznawano do całości areału należącego do 39 spółek, kwota wsparcia byłaby niższa od łącznej kwoty, jaką otrzymałyby powiązane kapitałowo i osobowo spółki, gdyby ich wnioski zostały uwzględnione. Tym samym Sąd uznał, że działanie skarżącej polegające na stworzeniu sztucznego mechanizmu służącego obejściu przepisów ograniczających wsparcie dla większych producentów w sposób oczywisty było sprzeczne z celem wsparcia, jakim było zapewnienie konkurencyjności w sensie ogólnym.
Ponadto takie działanie niweczy cel jakim jest zrównoważony rozwój obszarów wiejskich uregulowany w przepisach prawa unijnego i krajowego. Należy zauważyć, że wprowadzenie mechanizmów kształtowania płatności miało przeciwdziałać koncentracji środków finansowych w największych gospodarstwach i zapobiegać niekorzystnemu traktowaniu małych gospodarstw, a w efekcie zmierzać do podniesienia indywidualnych dochodów osób pracujących w tych gospodarstwach. Wyodrębnienie spółek, na takich zasadach jak to wyżej przedstawiono, przekonuje, iż doszło do nadużycia przepisów o ograniczeniach kwotowych, powierzchniowych czy ilościowych, delimitujących wysokość możliwego wsparcia w ramach płatności bezpośrednich, poprzez pozorne wykreowanie powiązanych ze sobą podmiotów i rozdrobnienie areału posiadanej ziemi, celem zmaksymalizowania pożądanego wsparcia. W konsekwencji formalnie odrębne podmioty, stanowiły w istocie jedną powiązaną osobowo, gospodarczo, i organizacyjnie jednostkę, prowadzącą wieloczłonowe, acz zunifikowane gospodarstwo rolne, co prowadzi do wniosku, iż cele wsparcia polegające na bardziej zrównoważonym rozwoju obszarów wiejskich nie zostały osiągnięte.
W konsekwencji uznać należy, że zasadnie ustalono, iż skarżąca działała w ramach sztucznych warunków w rozumieniu art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013, stworzonych w sprzeczności z celami wsparcia.
Odnośnie relacji, w jakiej pozostają do siebie przepisy art. 60 rozporządzenia Nr 1306/2103 oraz art. 11 rozporządzenia Nr 1307/2013 należy podkreślić, że ten ostatni przepis w ust. 1 stanowi, iż państwa członkowskie zmniejszają kwotę płatności bezpośrednich, która ma zostać przyznana rolnikowi na podstawie tytułu III rozdział 1 za dany rok kalendarzowy, o co najmniej 5% w odniesieniu do części kwoty przekraczającej 150 000 EUR. Natomiast ust. 4 wskazuje, że nie zapewnia się korzyści polegającej na uniknięciu zmniejszenia płatności rolnikom, w przypadku których stwierdzono, iż w sztuczny sposób stworzyli - po dniu 18 października 2011 r. - warunki, które pozwalają im uniknąć skutków wynikających z niniejszego artykułu. Przepis ten odnosi się do beneficjentów, którzy kwalifikują się do płatności przekraczającej 150.000 EUR.
W korelacji do tego unormowania pozostaje pkt 13 preambuły do rozporządzenia Nr 1307/13, stanowiący w istotnym dla sprawy zakresie, że charakterystyczną cechą rozdziału środków bezpośredniego wsparcia dochodów wśród rolników jest przydzielanie nieproporcjonalnych kwot płatności stosunkowo małej liczbie dużych beneficjentów. Więksi beneficjenci, dzięki ich zdolności do eksploatowania korzyści skali, nie wymagają jednolitego wsparcia na tym samym poziomie, aby skutecznie osiągnąć cel polegający na wsparciu dochodu. Ponadto możliwość dostosowania ułatwia większym beneficjentom gospodarowanie przy niższym poziomie jednolitego wsparcia. Państwa członkowskie powinny zatem zmniejszyć o co najmniej 5% część płatności podstawowej, która ma zostać przyznana rolnikom, jeśli przekracza ona 150 000 EUR. Aby zapobiec nieproporcjonalnym skutkom dla dużych gospodarstw o wysokiej liczbie pracowników, państwa członkowskie mogą zadecydować o uwzględnieniu kosztów zatrudnienia podczas stosowania tego mechanizmu. Aby takie zmniejszenie poziomu wsparcia było skuteczne, nie należy przyznawać żadnych korzyści rolnikom, którzy sztucznie stworzyli warunki w celu uniknięcia jego skutków.
W ocenie Sądu, mając na uwadze zasady przyznawania poszczególnych płatności oraz realizację związanych z nimi celów w zakresie polityki rolnej, istotna jest konstatacja, że rezultatem działań M. H. oraz T. K. było utworzenie 39 spółek kapitałowych bezpośrednio lub pośrednio przez nich zarządzanych, w celu zmaksymalizowania płatności możliwych do uzyskania z różnych tytułów, w sposób sprzeczny z celami wsparcia. Chodziło więc o stworzenie sztucznych warunków, umożliwiających uzyskanie w szerokim zakresie płatności wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, czego potwierdzeniem są różnorakie wnioski o ich przyznanie, składane zarówno w roku 2015, jak i w latach wcześniejszych.
Realnym skutkiem stworzenia sztucznych warunków było zmaksymalizowanie wszelkich płatności, o które ubiegały się utworzone podmioty, a nie wyłącznie płatności, o której mowa w art. 11 ust. 1 rozporządzenia Nr 1307/2013, a więc w rozważanej sprawie - jednolitej płatności obszarowej. W sytuacji, gdyby składane wnioski dotyczyły tylko tej płatności, a jednocześnie wnioskodawcy w sztuczny sposób stworzyliby - po dniu 18 października 2011 r. - warunki, które pozwalają im uniknąć skutków polegających na obowiązkowym zmniejszeniu płatności w odniesieniu do części kwoty przekraczającej 150 000 EUR, w takim wypadku zastosowanie art. 11 ust. 4 byłoby uzasadnione. Jednakże w rozważanej sprawie, w ujęciu globalnym, tworzenie sztucznych warunków polegało na multiplikacji spółek kapitałowych poprzez dostosowywanie ich wielkości do celów zwiększenia płatności przyznawanych w obszarze sektorowego prawodawstwa rolnego. W takim wypadku skutkiem stworzenia sztucznych warunków było nie tylko uniknięcie ograniczenia płatności w ramach jednolitej płatności obszarowej, ale maksymalizacja wszystkich płatności, o które ubiegali się wnioskodawcy, w tym również wykazane przez skarżącą podmioty we wniosku, obejmujących także płatności bezpośrednie za zazielenienie oraz płatność dodatkową oraz płatności do krów i bydła. Skoro doszło do stworzenia sztucznych warunków w szerokim aspekcie dotyczącym różnych płatności, skutkiem nie powinno być tylko umniejszenie płatności obszarowej, ale odmowa jej przyznania, podobnie jak w przypadku pozostałych płatności, o które wnioskowała skarżąca.
Wobec tego zastosowanie (także do jednolitej płatności obszarowej) miał art. 60 rozporządzenia Nr 1306/2013, co znajduje wsparcie również w pkt 4 preambuły oraz art. 5 tego rozporządzenia, stanowiącym, że Rozporządzenie Nr 1306/2013 oraz przepisy przyjęte na jego podstawie mają zastosowanie do systemów przewidzianych w niniejszym rozporządzeniu. Natomiast w pkt 4 preambuły postanowiono, że rozporządzenie Nr 1306/2013 oraz przepisy przyjęte na jego podstawie mają mieć zastosowanie do środków określonych w niniejszym rozporządzeniu. Z uwagi na spójność z innymi instrumentami prawnymi dotyczącymi WPR niektóre przepisy przewidziane obecnie w rozporządzeniu (WE) nr 73/2009 zostają teraz zamieszczone w rozporządzeniu Nr 1306/2013, w szczególności przepisy mające zagwarantować przestrzeganie obowiązków określonych w przepisach dotyczących płatności bezpośrednich (...).
Podobny pogląd został już zaprezentowany w orzecznictwie (vide np. wyroki WSA w Poznaniu z dnia 18 października 2017 r., III SA/Po 261/17 oraz z dnia 5 października 2017 r., III SA/Po 281/17, w których stwierdzono, że skoro organy poczyniły ustalenia o sztucznie stworzonych warunkach w zakresie regulacji art. 60 rozporządzenia Nr 1307/2013 na potrzeby obejścia prawa, które ograniczają wysokość płatności, to trafnie uznały, że w takiej sytuacji aktualna pozostaje jedynie sankcja wykluczenia z systemu płatności na dany rok. W takiej sytuacji nie znajdują zastosowania przepisy dotyczące umniejszenia wysokości płatności. W przeciwnym razie stwarzający sztuczne warunki niczym by nie ryzykowali, bo co najwyżej zmniejszono by im płatności, które to zmniejszenie i tak w ich przypadku miałoby miejsce.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy stwierdzić, że nie zasługują one na uwzględnienie.
W szczególności nie można również zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, że organ dokonał dowolnych ustaleń faktycznych, dopuszczając wyłącznie te dowody, które potwierdzały jego z góry założoną tezę o stworzeniu sztucznych warunków przez stronę, zaś odmawiał dopuszczenia istotnych dowodów wnioskowanych przez stronę.
W tym kontekście należy zauważyć, że zgłoszone przez skarżącą żądania przeprowadzenia dowodów oraz rozprawy administracyjnej, nie były w stanie podważyć ustalonego przez organy elementu obiektywnego i subiektywnego. Dokumenty dotyczące stanu zdrowia oraz stanu rodzinnego dotyczą okoliczności nie mających znaczenia dla sprawy. W ramach badania elementu subiektywnego należało rozważyć, czy przez stworzenie sztucznych warunków wymaganych do otrzymania płatności ubiegający się o nią zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. Jak słusznie stwierdzono, kłopoty zdrowotne raczej prowadzą do ograniczenia działalności gospodarczej a nie do powoływania kolejnych spółek. Natomiast sprawy rodzinne (przewidywane konflikty) i spadkowe dotyczą zdarzeń przyszłych i nie mających znaczenia z punktu widzenia przesłanek art. 60 rozporządzenia Nr 1306/2013.
Natomiast skarżąca, jak i T. K. zostali przesłuchani przez organ pierwszej instancji, a ponadto złożyli do akt sprawy, z własnej inicjatywy, pisemne, obszerne wyjaśnienia. W tych dowodach osoby te wskazały przyczyny i genezę zawiązywania spółek. Okoliczność, że wyjaśnienia złożone przez skarżącą jak i T. K. nie zostały uznane przez organy za wiarygodne oraz, że organy dokonały odmiennej oceny materiału dowodowego niż oczekiwała tego strona skarżąca, nie świadczy o naruszeniu przepisów art. 78 i 80 k.p.a..
Odnośnie dowodu z protokołu z kontroli Europejskiego Trybunału Obrachunkowego stwierdzić trzeba, że ustalenia zawarte w powyższym protokole stanowiły jedynie asumpt do wdrożenia procedur nadzorczych w stosunku do wszystkich podmiotów występujących o płatności, które były powiązane z osobami M. H. i T. K. Protokół ten nie zastępuje w przedmiotowej sprawie odrębnie prowadzonego postępowania administracyjnego, którego dopiero szczegółowe ustalenia poparte dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy stanowiły podstawę do wydania zaskarżonej decyzji.
Nie było przeszkód, aby zakończyć postępowanie decyzją, której uzasadnienie, wbrew twierdzeniu skarżącej, spełnia wymagania wynikające z art. 107 § 3 k.p.a.. Uzasadnienie decyzji jest wyczerpujące, wszechstronne, a wnioski spójne i logiczne. Organ szczegółowo opisał i ustalił stan faktyczny oraz zawarł uzasadnienie prawne, omawiając wszystkie wskazane w podstawie prawnej przepisy. Organ odniósł się do wszystkich dowodów zebranych w sprawie, uzasadniając, dlaczego jednym dowodom daje wiarę, a innych pozbawia waloru wiarygodności albo, dlaczego odmawia przyjęcia określonych dowodów w poczet dowodów. Ustalenia organów obu instancji znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym w sprawie. Ocena tego materiału jest prawidłowa i logiczna. Organ nie przekroczył granic swobodnej oceny materiału dowodowego. Skarżąca nie przedstawiła logicznej, spójnej i przekonywającej argumentacji ani obiektywnych dowodów na poparcie tezy, że powstanie kilkudziesięciu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i występowanie przez każdą z nich z osobna płatności było uzasadnione inaczej, niż tylko chęcią zmaksymalizowania pożądanego wsparcia.
Podsumowując należy stwierdzić, że istnienie powiązań o charakterze osobowym, majątkowym (udziałowcy), ekonomicznym (wzajemna wymiana dóbr usług, przekazywanie gruntów rolnych) i organizacyjnym (wspólna siedziba, korzystanie w przeważającej mierze z tych samych dostawców, pracowników), pozwala na ustalenie istnienia zamierzonej koordynacji działań przez M. H. i T. K. polegających na zgłaszaniu gruntów do płatności przez tworzone przez nich spółki w celu uzyskania korzyści wynikających z systemów wsparcia bezpośredniego przez zwiększenie rozmiaru płatności i obejście przepisów wprowadzających limity pomocy przysługującej jednemu beneficjentowi.
Zdaniem Sądu, organy słusznie uznały, że nie było żadnych obiektywnych okoliczności wskazujących na inne racjonalne uzasadnienie utworzenia przez M. H. i T. K. kilkudziesięciu spółek, które dzieliły między siebie posiadane grunty. W szczególności nie wykazano jakichkolwiek korzyści ekonomicznych, które miałyby wynikać z utworzenia i działania kilkudziesięciu podmiotów, nie mających wystarczających środków produkcji i zlecających wykonywanie prac polowych. Tym samym, podejmowane przez M. H. i T. K. decyzje w zakresie określania profilu produkcji reprezentowanej przez siebie spółki były nastawione w szczególności na otrzymanie jak najwyższej kwoty dotacji, w tym płatności w ramach wsparcia bezpośredniego.
Zasadniczy cel powołania spółek oraz zasady ich działalności były sprzeczne z celem przepisów regulujących wspieranie rolników. Sposób funkcjonowania powołanych przez M. H. i T. K., 39 spółek to niewątpliwie wynik celowego działania nastawionego wyłącznie na ominięcie powołanych wyżej przepisów wprowadzających w systemach wsparcia mechanizmy modulacji i degresywności płatności.
W ocenie Sądu, słusznie organy uznały, że takie ukształtowanie stanu posiadania i użytkowania gruntów rolnych, jakie zostało stworzone przez działania podejmowane przez M. H. i T. K., miało na celu wykazanie prowadzenia przez poszczególne spółki działalności rolniczej ale jednocześnie umożliwiało obejście przepisów - obowiązujących rozporządzeń - w zakresie przyjętych ograniczeń, co w pełni uzasadniało zastosowanie regulacji o jakiej mowa w art. 60 rozporządzenia Nr 1306/2013.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie stwierdzając, aby w prowadzonym postępowaniu organy podatkowe dopuściły się wskazywanych przez stronę naruszeń prawa procesowego i materialnego, które uzasadniałyby konieczność wydania rozstrzygnięcia skutkującego uchyleniem zaskarżonego aktu, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił wniesioną skargę jako niezasadną.
Tożsamy pogląd wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 17 lipca 2018 r., sygn.. akt III SA/Gd 409/18.
DSz
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło