II SA/Gd 469/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-11-20
Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Magdalena Dobek-Rak, Dariusz Kurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wydana ponad 5 lat temu może zostać uchylona we wznowionym postępowaniu z uwagi na naruszenia proceduralne, mimo upływu terminu przedawnienia przewidzianego w art. 146 § 1 k.p.a.?Ratio decidendi
Organ administracji jest zobowiązany ocenić, czy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść decyzja o tożsamej treści (art. 146 § 2 k.p.a.). Jeżeli taka możliwość jest wyeliminowana z powodu istotnych wad decyzji, organ powinien uchylić decyzję mimo upływu 5-letniego terminu przedawnienia (art. 146 § 1 k.p.a.). W niniejszej sprawie stwierdzono istotne naruszenia prawa materialnego i proceduralnego w projekcie budowlanym, co wyklucza możliwość wydania decyzji o tożsamej treści, a zatem decyzja została słusznie uchylona z uwagi na podstawę wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z 2 listopada 2007 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego "B". Wnioskodawca T. L. złożył wniosek o wznowienie postępowania z powodu naruszenia prawa, w szczególności braku udziału wszystkich stron w postępowaniu oraz wad projektu budowlanego. Wojewoda uchylił decyzję odmowną z 15 grudnia 2008 r. i stwierdził naruszenie prawa przy wydaniu pozwolenia na budowę, lecz nie uchylił decyzji o pozwoleniu z uwagi na upływ 5-letniego terminu przedawnienia. Skargi na tę decyzję złożyli J. P. i A. Spółka z o.o.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi J. P. i A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Wojewody z dnia 29 maja 2018 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędziowie: Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skarg J. P. i A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Wojewody z dnia 29 maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargi.
J. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody z dnia 29 maja 2018 r.,
nr [..], którą w pkt 1 uchylono decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 grudnia 2008 r., nr [..]; w pkt 2 stwierdzono wydanie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 2 listopada 2007 r., nr [..] z naruszeniem prawa z uwagi na brak udziału wszystkich stron w postępowaniu; w pkt 3 nie uchylono decyzji Prezydenta Miasta z dnia 2 listopada 2007 r., nr [..] z uwagi na upływ pięciu lat od dnia jej doręczenia. Skarga ta została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Gd 469/18.
Skargę na tą samą decyzję wniosła także A. Skarga ta została zarejestrowana pod sygnatura akt II SA/Gd 470/18.
Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 470/18, wydanym na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), ww. skargi zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, a dalsze postępowanie prowadzone było pod sygnaturą akt II SA/Gd 469/18.
Zaskarżona decyzja podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Ostateczną decyzją z dnia 2 listopada 2007 r.,
nr [..] Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił J. P. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego "B" wraz z wewnętrznym układem drogowym i odwodnieniem terenu, na działce nr [..] przy ul. A. w G. Pozwolenie to zostało następnie przeniesione na rzecz A., decyzją organu z dnia 28 lutego 2008 r..
Z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją ostateczną wystąpili T. L., M. W. i U.W. Jako przyczyny wznowienia T. L. i M. W. wskazali art. 145 § 1 pkt 1, 4 i 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), dalej zwanej k.p.a., natomiast U. W. wskazała art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., choć z treści wniosku wynikała podstawa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Postanowieniem z dnia 6 lutego 2008 r. organ wznowił postępowanie zakończone decyzją o pozwoleniu na budowę. W toku tego postępowania organ pozyskał uzupełnienie przez inwestora analizy zacieniania i przesłaniania projektowanego budynku "B", wykonanej przez dr. inż. arch. S. N., dla budynków przy ul. A. [..] i [..] oraz A. [..], z którego wynikało, że budynki istniejące przy ul. A.[.].,[..] oraz A. [..] i [..] mają zapewnione oświetlenie naturalne. Dodatkowo inwestor przedłożył analizę zacieniania, sporządzoną przez dr. inż. arch. B. F.-R. i mgr inż. arch. J. Ż., wraz opinią architektoniczno-budowlaną dr. inż. arch. J. K., która wykazała, że wymóg nasłonecznienia został spełniony, a realizowane budynki mieszkaniowe przy ul. A. nie zacieniają sąsiedniej zabudowy mieszkaniowej, spełniając tym samym wymagania zawarte w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (§ 13 i 60; Dz.U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, co powoduje, że obiekty przy ul. A. [..] i [..] oraz A.[..] nie znajdują się w sferze oddziaływania przedmiotowych inwestycji. Z analizy wynikało również, iż spełnione zostały wymogi w zakresie przesłaniania.
Mając na uwadze powyższe ustalenia Prezydent Miasta decyzją z dnia 15 grudnia 2008 r. odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia 2 listopada 2007 r., zezwalającej na budowę inwestycji przy ul. A. [..] w G. Zarówno decyzja ta, jak i utrzymująca ją w mocy decyzja Wojewody z dnia 23 października 2009 r. zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku sygn. akt II SA/Gd 18/10 z dnia 21 kwietnia 2010 r. Wyrok ten został jednak uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1735/10, a ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji wyrokiem z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 61/12 uchylił decyzję organu drugiej instancji z dnia 23 października 2009 r. Skarga kasacyjna od powyższego wyroku została oddalona wyrokiem NSA z dnia 13 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1739/12.
W ponownie prowadzonym postępowaniu odwoławczym Wojewoda powołał niezależnych biegłych mających odpowiednio opracować analizę zacieniania i przesłaniania nieruchomości sąsiednich przez projektowane budynki wielorodzinne ʺA" i ʺB" oraz ustalić, czy realizacja ww. budynków spowoduje zmianę stosunków wodno-gruntowych. Analizę zacienia sporządził M. H., a opinię geologiczną zespół biegłych z [..].
Na skutek ponownego rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym, Wojewoda decyzją z dnia 20 lutego 2015 r. uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 grudnia 2008 r. odmawiającą we wznowionym postępowaniu uchylenia decyzji własnej o pozwoleniu na budowę. Jednocześnie organ stwierdził, że ww. decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na brak udziału w postępowaniu wszystkich stron, lecz nie uchylił tej decyzji z uwagi na upływ 5 lat od dnia jej wydania.
Uchylając powyższą decyzję organu drugiej instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 190/15, wskazał, że organ ten nie wyjaśnił w sposób należyty kwestii dochowania przez T. L. jednomiesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia 2 listopada 2007 r. Ponadto, Sąd wskazał, iż Wojewoda nie dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, albowiem dysponując kilkoma opiniami biegłych obowiązany był rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale przede wszystkim dowody we wzajemnej łączności, ustosunkowując się do istotnych różnic. Sąd zauważył też, iż Wojewoda nie odniósł się do uwag wniesionych przez T. L. do sporządzonych opracowań biegłych w zakresie analizy przesłaniania i zacieniania. Ponadto, wbrew zaleceniu Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartemu w wyroku z dnia 13 grudnia 2013 r., ponownie rozpatrując sprawę Wojewoda nie dokonał oceny w świetle przepisów technicznych, czy realizowana na działce nr [..] przy ul. A. [..] w G. inwestycja faktycznie przesłaniać będzie pas należącej do skarżącego działki o szerokości 9 m od granicy i tym samym wyłączy ten pas z możliwości zabudowy funkcją na pobyt stały ludzi z oknami skierowanymi na południe. Sąd zalecił także rozważenie, czy w ponownie prowadzonym postępowaniu nie powinni brać udziału właściciele lokali w budynku mieszkalnym usytuowanym na działce nr [..] (obecnie [..]).
W konsekwencji tego wyroku Wojewoda ponownie przeprowadził postępowanie odwoławcze, a stosując się do zawartych w orzeczeniu wytycznych wystąpił do Prezydenta Miasta z prośbą o nadesłanie wypisu i wyrysu z operatu ewidencyjnego gruntów i budynków dla działek nr [..]-[..] (obecnie dz. nr [..]-[..]). Równocześnie wystąpił do zarządcy budynków przy ul. A. [..] o udostępnienie dzienników budowy prowadzonych dla inwestycji na działce nr [..] (obecnie działka nr [..]).
Po uzyskaniu żądanych dokumentów Wojewoda decyzją z dnia 31 maja 2016 r. uchylił wydaną we wznowionym postępowaniu decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 grudnia 2008 r., stwierdził wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 2 listopada 2007 r. z naruszeniem prawa z uwagi na brak udziału wszystkich stron w postępowaniu, lecz nie uchylił ww. rozstrzygnięcia z uwagi na upływ pięciu lat od dnia doręczenia decyzji.
W wyroku z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 424/16, uchylającym ww. decyzję organu odwoławczego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że Wojewoda nie wypełnił wszystkich wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Sądu z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 190/15. W wydanym rozstrzygnięciu zabrakło bowiem ustaleń i rozważań dotyczących możliwości wydania w danej sprawie rozstrzygnięcia w oparciu
o art. 146 § 2 k.p.a., a w szczególności dotyczących wyeliminowania takiej możliwości, skoro zastosowano negatywną przesłankę uchylenia decyzji w postaci upływu okresu przedawnienia. Ponadto, w dalszym ciągu nie dokonano właściwej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego dotyczącego kwestii zacieniania, a także spełnienia warunków techniczno-budowlanych w zakresie właściwego odprowadzania wód powierzchniowych z terenu działki inwestora. Zdaniem Sądu organ odwoławczy naruszył przepisy art. 84 § 1 i art. 80 k.p.a. uznając, wbrew zaakceptowanej opinii biegłego, że projektowana inwestycja będzie miała szkodliwy wpływ na działkę T. L. poprzez zmianę odpływu wód opadowych. Tymczasem w opinii geologicznej biegli wskazali, że można wyraźnie stwierdzić, iż oba projektowane budynki nie mają negatywnego wpływu na warunki gruntowo-wodne podłoża oraz na naturalny spływ wód opadowych z górnych części wysoczyzny morenowej.
Stanowisko Sądu pierwszej instancji podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 841/17, oddalającym skargę kasacyjną. Sąd ten wskazał, że mimo upływu terminów określonych w art. 146 § 1 k.p.a., organ administracji jest zobowiązany ocenić, czy nie zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 146 § 2 tej ustawy, a więc, czy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Za takim sposobem rozumienia art. 146 k.p.a. przemawia również słuszny interes podmiotu wnoszącego o wznowienie postępowania administracyjnego.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia 29 maja 2018 r., podjętą po ponownym rozpoznaniu odwołania T. L., Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił wydaną we wznowionym postępowaniu decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 grudnia 2008 r. o odmowie uchylenia decyzji własnej z dnia 2 listopada 2007 r. o pozwoleniu na budowę oraz stwierdził wydanie ww. decyzji o pozwoleniu na budowę z naruszeniem prawa z uwagi na brak udziału wszystkich stron w postępowaniu, lecz nie uchylił tej decyzji z uwagi na upływ pięciu lat od dnia jej doręczenia.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy w pierwszej kolejności zbadał terminowość złożenia przez T. L. podania o wznowienie postępowania, opartego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. stwierdzając, że wniosek został złożony przed upływem miesiąca od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł powziąć informację o wydaniu kwestionowanej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Organ odwoławczy rozważył również, czy wnioskodawcy przysługiwał status strony w rozumieniu art. 28 Prawa budowlanego, będąc w tym zakresie – jak wskazał – związany oceną prawną wyrażoną w wyroku NSA sygn. akt II OSK 1735/10, w którym to Sąd stwierdził, iż sama potencjalna, teoretyczna możliwość ograniczeń prawnych w sposobie zagospodarowania działki wskutek powstania w sąsiedztwie obiektu budowlanego, bez potrzeby konkretyzowania rodzaju danego ograniczenia i realności jego powstania w okolicznościach danej sprawy, nie wystarcza do zaliczenia tej działki w obręb obszaru oddziaływania obiektu. Skoro nie można stwierdzić naruszenia prawa, gdyż obiekt jest zgodny z odpowiednimi normami materialno-technicznymi, to dany podmiot nie może się powoływać skutecznie na naruszenie jego interesu prawnego.
W tym celu organ dokonał analizy sporządzonych w sprawie opracowań poświęconych zacienieniu i przesłanianiu przez planowane budynki nieruchomości sąsiednich, tj.
1. analizy zacieniania budynku przy ul. A. [..] przez planowaną zabudowę na działce nr [..] przy ul. A. w G., sporządzonej przez mgr inż. arch. M.W. na zlecenie T. L.;
2. wykonanych na zlecenie inwestora: analizy zacieniania nr [..], sporządzonej przez dr. inż. arch. S. N., uzupełnionej o analizę zacieniania i przesłaniania budynków "A" i "B", analizy zacieniania i przesłaniania budynków mieszkalnych przez dwa budynki mieszkalne wielorodzinne przy ul. A. [..] w G., autorstwa dr. inż. arch. B. F.-R. i mgr inż. arch. J. Ż. oraz opinii architektoniczno-budowlanej dr. inż. arch. J. K.;
3. wykonanej na zlecenie Wojewody analizy w zakresie zacieniania nieruchomości sąsiednich przez budynki wielorodzinne na działce nr [..] przy ul. A. [..] w G., sporządzonej przez dr. inż. arch. M. H.
Na podstawie powyższych analiz organ odwoławczy doszedł do wniosku, że wymóg minimalnego nasłonecznienia został spełniony, a realizowane budynki mieszkaniowe nie zacieniają sąsiedniej zabudowy przy ul. A. [..]-[..], w myśl przepisów o warunkach technicznych. W szczególności opinia sporządzona na zlecenie organu, oparta na parametrach budynków określonych w projekcie budowlanym, wskazuje, że projektowany budynek "B" zacienia budynek przy ul. A. [..] w godzinach 7:00 – 10:00, zacieniając znajdujące się w południowej ścianie tego budynku okno pomieszczenia mieszkalnego, które jest częściowo zacieniane przez przybudówkę gospodarczą od godziny 12:55 do 14:40, kiedy to następuje pełne samozaciemnienie. Z opinii tej wynika bowiem, że wysokość przesłaniania budynku "B" wynosi 10,57 m, a budynek ten znajduje się między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pokoju mieszkalnego w budynku przy ul. A. [..], w odległości większej niż 10,57 m. Z opinii tej wynika także, że przedmiotowego okna nie zacienia budynek "A", i że pozostaje ono nasłonecznione od godziny 10:00 do 14:00. W konsekwencji organ uznał, że budynek przy ul. A. [..] ma zapewniony czas nasłonecznienia w wymiarze większym niż wynikający z § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Jak wyjaśnił organ, odmienne wnioski w tym zakresie poczynione w analizie sporządzonej na zlecenie T. L. są konsekwencją tego, że opracowanie to zostało oparte na nierzeczywistych wysokościach projektowanych budynków, kształtach i odległości od granic działek sąsiednich, tj. dla budynku "A": poziom attyki 59,3 m n.p.m., wysokość budynku 13,2 m, odległość od granicy około 3 m; dla budynku "B": poziom attyki 57,5 m n.p.m., wysokość budynku 11,4 m i odległość od granicy około 4 m. Tymczasem z projektu budowlanego wynika, że parametry te mają odpowiednio dla budynku "A" wartości: poziom attyki 58,70 m n.p.m., przy czym wysokość budynku od attyki to 9,07 m, odległość od granicy 5 m, a dla budynku "B": poziom attyki 56,97 m n.p.m. przy czym wysokość budynku od attyki to 9,07 m, odległość od granicy 5 m.
Następnie organ odniósł się do kwestii możliwości potencjalnej budowy na działce przy ul. A. [..] budynku o podobnych gabarytach i w podobnej odległości posadowienia od granicy działki, co budynek "B" przy ul. A. [..]. W tym zakresie stwierdził, że realizacja takiej zabudowy mogłaby okazać się niemożliwa lub znacznie utrudniona z uwagi na konieczność spełnienia wymogów dotyczących nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych. Analiza znajdujących się w aktach sprawy opracowań poświęconych zacienianiu, niezależnie od występujących pomiędzy nimi różnic, prowadzi do wniosku, że usytuowany na działce nr [..] (poprzednio nr [..]) w odległości 5 m od granicy działki nr [..] (poprzednio nr [..]) budynek o wysokości 9,07 m od godz. 7:00 do godziny 13:00 byłby częściowo zacieniany od południowej i zachodniej strony przez budynek "B" objęty decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia 2 listopada 2007 r. Padający cień projektowanego budynku zajmowałby w szczytowym momencie pas działki strony o szerokości około 12 m, co powodowałby ograniczenie w zagospodarowaniu tej działki sąsiedniej z uwagi na cień rzucany na tą nieruchomość przez budynek "A" i związane z tym ograniczenie nasłonecznienia okien na parterze. Okoliczność ta wyłączałaby południową część działki z zabudowy budynkiem z oknami skierowanymi na południe o podobnych parametrach co budynek "A" na działce nr [..]. Fakt ten, w ocenie organu, powoduje, że należąca do T. L. działka nr [..] przy ul. A. [..] znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.
W świetle powyższych ustaleń Wojewoda uznał, że T. L. w niniejszej sprawie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Dalej organ odwoławczy rozpatrzył kwestię niezachowania naturalnego cieku wodnego wskazując, że w tym przedmiocie sporządzonych zostało kilka opracowań, które znajdują się w aktach sprawy, przy czym uznał, że analiza naturalnych kierunków spływu wód deszczowych w rejonie ulic A., A. i M., opracowana przez mgr. inż. arch. M. W., została wykonana przez osobę nieposiadającą uprawnień geologicznych. Z kolei z opinii geologicznej dotyczącej warunków gruntowo-wodnych w rejonie ulic: M., A. i A. w G., wykonanej na zlecenie inwestora wynika, że na analizowanym obszarze brak jest wód powierzchniowych ("cieków wodnych"). Z uwagi na brak kanalizacji deszczowej w rozpatrywanym terenie problem odprowadzenia wód deszczowych z poszczególnych posesji dotyczy wszystkich mieszkańców, a wody opadowe spływające z powierzchni działki nr [..] (obecnie nr [..]) zostaną ujęte rowem opaskowym (koryto odwadniające). Z opinii tej wynika również, że zabudowa działki nr [..] ([..]) nie wpłynie negatywnie na istniejące warunki gruntowo-wodne oraz charakter spływu wód opadowych. Także z opinii geologicznej sporządzonej przez [..] na zlecenie Wojewody wynika, że projektowane budynki nie wpłyną znacznie na zmianę naturalnego ukształtowania terenu, warunki gruntowo-wodne podłoża oraz na naturalny spływ wód opadowych z górnych części wysoczyzny morenowej, a projektowana kanalizacja deszczowa i drenaż budynków zapewnią zagospodarowanie wód opadowych oraz wpłyną na zniknięcie sączeń zaobserwowanych w warstwach glin zwałowych. Na analizowanym obszarze biegły nie stwierdził występowania żadnych wód o charakterze powierzchniowym (cieki wodne, oczka wodne itp.).
Ponadto, organ wskazał, że także w projekcie przewidziano wzdłuż całej północnej granicy realizację koryta odwadniającego, które miało zapobiegać ewentualnym konsekwencjom nieznacznego podniesienia powierzchni terenu w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanych budynków, czyli przelewaniu się wody na sąsiednie działki, nawet w przypadku intensywnych opadów. Woda opadowa miała być odprowadzana do dwóch studni szczelnych z założeniem wykorzystania do celów gospodarczych. Organ uznał, w oparciu o analizę projektu oraz opinii biegłego, że przedmiotowa inwestycja nie narusza przepisu § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, albowiem wody opadowe z terenu działki nr [..] (dawniej [..]) zostaną zagospodarowana na tej nieruchomości, podobnie jak i wody spływające ewentualnie z sąsiednich działek nr [..] i [..].
Mając na uwadze powyższe ustalenia wynikające z ww. opinii Wojewoda stwierdził, że projektowane budynki na działce nr [..] (obecnie [..]) nie mają negatywnego wpływu na warunki gruntowo-wodne podłoża oraz naturalny spływ wód opadowych z górnych części wysoczyzny morenowej. Tym samym przedmiotowa inwestycja nie narusza art. 234 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego jak i art. 29 ust. 1 pkt 1 uprzednio obowiązującej ustawy, albowiem z uwagi na przyjęte w projekcie rozwiązania, jej realizacja nie wpływa negatywnie na grunty sąsiednie w zakresie związanym z odpływem wód opadowych i roztopowych.
Po rozpatrzeniu zarzutów podniesionych w odwołaniu, organ drugiej instancji poczynił ustalenia co do spełnienia przez projektowaną inwestycję wymagań określonych w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego. Wskazał, że na terenie objętym przedmiotową inwestycją obowiązują ustalenia decyzji Prezydenta Miasta o warunkach zabudowy z dnia 12 grudnia 2006 r., w której na działce nr [..] przewidziano zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. Przedmiotowy projekt budowlany zakładający realizację na tej nieruchomości budynku mieszkalnego wielorodzinnego "B", jest zatem zgodny z ww. ustaleniami. Budynek został usytuowany z zachowaniem linii zabudowy, wysokość górnej elewacji frontowej mierzona do jej gzymsu lub attyki wynosi 9,07 m, podczas gdy decyzja o warunkach zabudowy określa tę wartość na poziomie do 10 m. Zaprojektowany dach płaski czterospadowy, o kątach nachylenia połaci wynoszących 2,9° i 5,8° także spełnia wymogi decyzji o warunkach zabudowy, która przewiduje realizację dachu płaskiego. Spełnione zostały także wymogi rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w szczególności wymagania dotyczące odległości budynku od granic działki (§ 12), dojścia i dojazdu do budynku (§ 14) oraz odległości od innych budynków z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe (§ 271), a także wymogi dotyczące przesłaniania i nasłonecznienia, co wykazano na podstawie sporządzonych opinii. Zdaniem organu projektowany budynek spełnia również określone w § 57 wymogi w zakresie zapewnienia oświetlenia dziennego pomieszczeniom przeznaczonym na pobyt ludzi oraz wynikający z § 39 wymóg zapewnienia na działkach budowlanych, przeznaczonych pod zabudowę wielorodzinną co najmniej 25% powierzchni jako powierzchnię biologicznie czynnego, jeżeli inny procent nie wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Nie mniej jednak, pomimo pozytywnych ustaleń w ww. zakresie, organ stwierdził, że projekt budowlany nie spełnia wymogów Polskiej Normy, naruszając tym samym § 6 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Według projektu wskaźnik wielkości zabudowy w stosunku do powierzchni działki (uwzględniający również realizację objętego odrębnym pozwoleniem na budowę budynku "A") wynosi 0,279, wobec wymaganej maksymalnej wartości 0,28. Przy czym, w ocenie organu, powierzchnia zabudowy zarówno budynku "A" jak i "B" została wyznaczona niezgodnie z normą pkt 5.2.2. Projektant, zamiast wyznaczyć powierzchnię zabudowy na podstawie rzutu pionowych zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, wyznaczył tę wartość na podstawie rzutu budynku na poziomie parteru, nie uwzględniając faktu, iż dwie najwyższe kondygnacje tego obiektu są poszerzone z dwóch naprzeciwległych stron (ściany szczytowe) o 1,5 m, a z dwóch pozostałych stron (boków) o 1 m. Powyższe skutkowało zaniżeniem faktycznej powierzchni zabudowy budynku "A" o około 43,47 m2, a budynku "B" o około 62,73 m2. Oznacza to, iż wskaźnik wielkości zabudowy w stosunku do powierzchni działki wynosi nie 0,279, lecz około 0,374. Łączna projektowana powierzchnia zabudowy obejmuje bowiem nie 315,53 m2, jak wskazano w części opisowej projektu zagospodarowania terenu, ale około 421,73 m2 działki inwestycyjnej o powierzchni 1127 m2. W konsekwencji projekt budowlany w omawianym zakresie jest niezgodny z ustaleniami wydanej dla danej inwestycji decyzji o warunkach zabudowy.
Wojewoda uznał, że wprawdzie dla budynku "B" zapewniono wymaganą ilość miejsc postojowych, ale usytuowanie stanowisk 6-7, 8-9 i 10 w odległości mniejszej niż 7 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi stoi w sprzeczności z § 19 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Obecnie bowiem akt ten przewiduje, że w przypadku parkingu do 10 stanowisk włącznie, odległość ta nie może być mniejsza niż 7 m, zaś w dniu wydawania decyzji o pozwoleniu odległość ta dotyczyła parkingów do 4 miejsc włącznie.
Wojewoda wskazał także, że przedłożony do zatwierdzenia projekt nie zawiera projektów branży elektrycznej, gazowej oraz – z wyjątkiem rozwiązań dotyczących kanalizacji deszczowej - branży sanitarnej, wymaganych w § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 oraz § 12 ust. 1 pkt 5 lit. a oraz lit. b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, obowiązującego w dacie sporządzania projektu budowlanego oraz wydawania decyzji ten projekt zatwierdzający. Zgodnie z § 11 ust. 1 tego rozporządzenia winien zawierać opis techniczny i część rysunkową, zaś w myśl ust. 2 pkt 7 tego przepisu w opisie rozwiązania należało zamieścić zasadnicze elementy wyposażenia budowlano-instalacyjnego, zapewniające użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z przeznaczeniem, w szczególności instalacji i urządzeń budowlanych: sanitarnych, ogrzewczych, wentylacji grawitacyjnej, grawitacyjnej wspomaganej i mechanicznej, chłodniczych, klimatyzacji, gazowych, elektrycznych, telekomunikacyjnych, piorunochronnych, a także sposób powiązania instalacji obiektu budowlanego z sieciami zewnętrznymi wraz z punktami pomiarowymi, założenia przyjęte do obliczeń instalacji oraz podstawowe wyniki tych obliczeń, z uzasadnieniem doboru, rodzaju i wielkości urządzeń. Z kolei § 12 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia dotyczący wymagań części rysunkowej stwierdzał, że ta część projektu powinna przedstawiać m.in. zasadnicze elementy wyposażenia technicznego, ogólnobudowlanego, umożliwiającego użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z jego przeznaczeniem, w tym instalacje: wodociągowe, kanalizacyjne, ogrzewcze, wentylacyjne, chłodnicze, klimatyzacyjne i gazowe, a także instalacje i urządzenia budowlane: elektryczne i telekomunikacyjne oraz instalację piorunochronną.
Przedmiotowy projekt budowlany wymagań tych nie spełnia, co niewątpliwie świadczy o jego niekompletności, przy czym identyczne uregulowania zawarte zostały w § 11 ust. 1, § 11 ust. 2 pkt 8 oraz § 12 ust. 1 pkt 5 obowiązującego obecnie rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2012 r. poz. 462 ze zm.). W przypadku zaś, gdy projekt nie spełnia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego obowiązkiem organu jest nałożenie obowiązku usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Tymczasem w niniejszej sprawie organ pierwszej instancji, pomimo niekompletności projektu, nie wydał postanowienia w trybie ostatnio wskazanego przepisu, natomiast zatwierdził niekompletny projekt budowlany. Całkowity brak projektów branżowych w zatwierdzonym projekcie budowlanym w sposób oczywisty narusza przywołane przepisy prawa.
W świetle tak poczynionych we wznowionym postępowaniu ustaleń, wskazujących na istotne błędy w wydanej przez Prezydenta Miasta decyzji o pozwoleniu na budowę, Wojewoda ponownie rozpoznając odwołanie stwierdził, iż w wyniku wznowienia postępowania nie zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wyeliminowana została zatem możliwość wydania w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia w oparciu o art. 146 § 2 k.p.a., zaś z uwagi na to, że decyzja o pozwoleniu na budowę wydana została ponad 10 lat temu, organ zobligowany był do rozważenia możliwości wydania rozstrzygnięcia w oparciu o przesłankę zawartą w art. 146 § 1 k.p.a. W tym zaś zakresie wskazał, że kwestionowana decyzja ostateczna została doręczona ostatniej ze stron w dniu 16 listopada 2007 r., zatem liczony od tej daty pięcioletni termin upłynął z dniem 17 listopada 2012 r. i tylko do tego czasu mogła zapaść decyzja rozstrzygająca sprawę co do istoty, a do takiej kategorii należy decyzja uchylająca bądź odmawiająca uchylenia decyzji z przyczyn merytorycznych. Przy czym dopiero rozstrzygnięcie organu drugiej instancji powoduje ostateczne załatwienie sprawy (także we wznowionym postępowaniu). Tym samym w niniejszej sprawie w postępowaniu wznowieniowym nie było możliwe uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę, o czym organ orzekł w sentencji wydanej decyzji.
We wniesionych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargach J. P. i A. sformułowali tożsame zarzuty oraz ich uzasadnienie, a także wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W skargach tych zarzucono naruszenie art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że przepis ten nie miał zastosowania do decyzji o pozwoleniu na budowę i uznanie, że zastosowanie znajduje przepis art. 35 ust. 3 tej ustawy.
Ponadto strony skarżące zarzuciły niezastosowanie art. 146 § 2 k.p.a. wobec wadliwego przyjęcia, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy w wyniku wznowienia, nie mogłaby zapaść decyzja o tożsamej treści, co decyzja dotychczasowa. Czyniąc te wnioski zdaniem skarżących organ odwoławczy przede wszystkim błędnie przyjął, że powierzchnia zabudowy działki jest niezgodna z dopuszczalną powierzchnią zabudowy określoną w decyzji o warunkach zabudowy wydanej dla przedmiotowej nieruchomości. W tym zakresie decyzja odwołuje się do zasad opisanych w Polskiej Normie PN-ISO 9836:1997 dotyczących powierzchni zabudowy, lecz jak zauważono w skardze, przepisy prawa nie zawierają definicja legalnej pojęcia powierzchni zabudowy, zaś definicja zawarta w Polskiej Normie budzi wątpliwości z uwagi na jej nieprecyzyjność. Racjonalna jest jednak taka wykładnia, która uznaje powierzchnię zabudowy za teren "zajęty" przez budynek w stanie wykończonym, a zatem liczoną na powierzchni parteru (pkt 5.1.2.1 Polskiej Normy). Jak natomiast wynika z normy pkt 5.1.2.2 do powierzchni zabudowy nie wlicza się powierzchni obiektów budowlanych ani ich części niewystających ponad powierzchnię terenu, co oznacza, że powyższa argumentacja, dotycząca uwzględniania w ramach powierzchni zabudowy, powierzchni niebędącej "styczną" z gruntem, tj. fizycznie jej nie zajmującej, nie jest trafna, albowiem nie znajduje uzasadnienia odnoszenie się wyłącznie do części budynków "w górę", skoro taka sama zasada nie działa do części budynków obejmująca podziemie, które wszak również stanowi nieruchomość i również jest objęte prawem własności. Tym samym w ocenie stron skarżących projekt budynku "B" odpowiada ustalonej decyzją o warunkach zabudowy powierzchni działki.
Dalej w skardze wskazano, że przyjmując brak możliwości wydania we wznowionym postępowaniu tożsamej decyzji o pozwoleniu na budowę organ błędnie stwierdził, że ilość miejsc parkingowych jest mniejsza niż wymagana, a odległość miejsc parkingowych nr 6-7, 8-9 i 10 usytuowanych na nieruchomości jest mniejsza, niż 7 m, tj. mniejsza niż minimalna odległość od pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi określonej przepisem § 19 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynku i ich usytuowanie. Skarżący nie zgodzili się, że najkorzystniejsza dla inwestora minimalna ilość miejsc postojowych to 23. Biorąc jednak za podstawę łączną ilość lokali 15 x 1,5 mp, daje to wynik 22,5. Z kolei przepis § 19 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia w sprawie warunków technicznych nie miał w sprawie zastosowania, gdyż na inwestycji nigdy nie był planowany parking do 10 stanowisk, lecz zaplanowano niezadaszone miejsca parkingowe w liczbie maksymalnie 2 na jedno mieszkanie. Tym samym zastosowanie znajduje § 19 ust. 5 tego rozporządzenia, znoszący wymóg zachowania odległości 7 m w odniesieniu do takich zadaszonych stanowisk postojowych.
Nietrafny jest także wniosek organu, że projekt budowalny nie zawiera projektów branży elektrycznej, gazowej i sanitarnej. Wskazane przez Wojewodę przepisy rozporządzenia przewidują, że projekt powinien zawierać zasadnicze elementy wyposażenia budowlanego, które to pojęcie organ utożsamia z koniecznością przedłożenia szczegółowych projektów instalacji elektrycznej, gazowej i sanitarnej. Tymczasem rozporządzenie nakazuje tylko przedstawić zwięzły opis tychże instalacji.
Z tych względów nie jest zasadna konstatacja organu, że przy ponownym wydaniu decyzji, rozstrzygnięcie nie byłoby tożsame do doczasowym rozpoznaniem wniosku o pozwolenie na budowę.
Odpowiadając na każdą z wniesionych skarg Wojewoda wniósł o ich oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w sprawie. Odnosząc się do zarzutów skarg organ zauważył, że zapewnienie 2 miejsc postojowych na 1 lokal mieszkalny lub 3 miejsc na 2 lokale wynika z decyzji o warunkach zabudowy, które to rozwiązanie jest korzystniejsze dla inwestora. Przy czym wybór tej opcji nie może prowadzić do tego, że przy nieparzystej liczbie lokali i niemożności ustalenia liczby miejsc parkingowych wyrażonej w licznie naturalnej projektant arbitralnie zaokrągla otrzymany wynik w dół, powodując niezgodność z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Organ zaznaczył też, że wbrew stanowisku skarżących § 19 ust. 5 rozporządzenia nie mógł mieć w sprawie zastosowania, albowiem przepis ten odnosi się wyłącznie do stanowisk przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym, a do takich budynek "A" przy ul. A. [..] się nie zalicza.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania zaskarżonego aktu i zasadniczo na podstawie ustalonego przez organy stanu faktycznego. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną podstawą prawną, z wyjątkiem skarg na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnej sprawie, opinię zabezpieczającą i odmowę wydania opinii zabezpieczającej (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).
Sądowa kontrola legalności zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, przeprowadzona w wyżej określonych granicach, doprowadziła do wniosku, że nie narusza ona prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy i wymagał jej eliminacji z obrotu prawnego.
Przedmiotem zaskarżenia objęto decyzję Wojewody z dnia 29 maja 2018 r., którą rozstrzygnięto ostatecznie sprawę z wniosku T. L. o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia 2 listopada 2007 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą J. P. pozwolenia na budowę dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego "B" wraz z wewnętrznym układem drogowym i odwodnieniem dla terenu działki nr [..] przy ul. A. [..] w G., przeniesionego w dniu 28 lutego 2008 r. na A. Wyjaśnić bowiem należy, że postępowanie z wniosku o wznowienie powyższego postępowania pozostałych osób, tj. U. W. oraz M. W. zostało zakończone, jako że decyzjami z dnia 19 lutego 2015 r. Wojewoda umorzył postępowania odwoławcze wszczęte na skutek ich odwołań od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 15 grudnia 2008 r. odmawiającej uchylenia decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym, zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego "B".
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zaskarżona decyzja wydana została po ponownym rozpoznaniu sprawy we wznowionym postępowaniu dotyczącym decyzji z dnia 2 listopada 2007 r., na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 listopada 2016 r., w sprawie II SA/Gd 424/16, którym uchylono wcześniejszą decyzję Wojewody z dnia 31 maja 2016 r. Skargę kasacyjną wniesioną od powyższego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wyrokiem z dnia 19 grudnia 2017 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 841/17. W powołanym wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 424/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznawał skargę na decyzję Wojewody z dnia 31 maja 2016 r., która wydana została również po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 października 2015 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 190/15.
Z powyższego wynika, że podejmując zaskarżoną decyzję Wojewoda działał w warunkach związania oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi we wskazanych wyżej wyrokach. Sądy administracyjne stanęły na stanowisku, że mimo upływu terminów określonych w art. 146 § 1 k.p.a. organ administracji jest zobowiązany ocenić, czy nie zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 146 § 2 k.p.a., a więc czy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Według sądów wojewódzkich upływ okresu przedawnienia oznaczonego w art. 146 § 1 k.p.a. oznacza bezwzględny zakaz merytorycznego orzekania w sprawie a konstrukcja art. 146 § 1 i § 2 k.p.a. wskazuje, że obie negatywne przesłanki uchylenia kwestionowanej decyzji przewidziane w tym artykule są niezależne od siebie. Niemniej jednak, przesłanka wymieniona w § 2 k.p.a. potwierdza ostatecznie materialnoprawną prawidłowość decyzji i wskazuje wyłącznie na jej kwalifikowaną wadliwość proceduralną przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przesłanka określona w § 1 tego artykułu kończy postępowanie wznowieniowe z uwagi na upływ czasu wyłącznie po ustaleniu wadliwości z art. 145 § 1 pkt 1 - 8 k.p.a. bez względu na materialnoprawną prawidłowość kwestionowanej decyzji. Zdaniem Sądu, z uwagi na charakter i wagę obu negatywnych przesłanek należy przyjąć, że stosowanie przesłanki upływu czasu jest warunkowane uprzednim wyeliminowaniem możliwości zastosowania w danej sprawie wydania rozstrzygnięcia w oparciu o art. 146 § 2 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny, akceptując rozstrzygnięcie sądu wojewódzkiego uznał, że za takim sposobem rozumienia art. 146 k.p.a. przemawia słuszny interes podmiotu wnoszącego o wznowienie postępowania administracyjnego. Decyzja wydana na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. może być podstawą dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego z tytułu szkody spowodowanej przez wydanie ostatecznej decyzji z naruszeniem prawa, przy czym koniecznym warunkiem dochodzenia takiego odszkodowania jest stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem decyzji (art. 4171 k.c.). Konieczne jest więc we wznowionym postępowaniu rozstrzygnięcie o wszystkich wadach ostatecznej decyzji, a więc nie tylko o tym, że została ona wydana w wadliwym postępowaniu (np. bez udziału strony postępowania), ale także o tym, czy gdyby nie upływ terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a., zostałaby wydana inna decyzja. Podkreślono, że w art. 151 § 2 k.p.a. mowa jest o tym, że w przypadku ustalenia wystąpienia każdej z sytuacji wskazanej w art. 146 k.p.a., organ administracji stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, przy czym ustawodawca nie wyjaśnia, czy chodzi tylko o stwierdzenie, że zaszła jedna z przesłanek wznowienia, czy także o to, że należy wyjaśnić, czy merytorycznie decyzja jest wadliwa. Natomiast w doktrynie prawa wskazuje się, że "tylko rozstrzygnięcie istoty sprawy pozwala na pełne stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa, otwierając drogę do wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie. Tak więc wystąpienie przesłanki negatywnej przedawnienia dopuszczalności uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania nie daje podstaw do uchylenia się przez organ od rozstrzygnięcia sprawy." (B. Adamiak, J. Borkowski, k.p.a., Komentarz, wyd. 13, Warszawa 2014, str. 618.).
W wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 424/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Wojewoda nie wykonał wszystkich wytycznych sformułowanych przez Sąd w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 190/15, a w szczególności nie poczynił żadnych ustaleń ani nie rozważył możliwości wydania w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia w oparciu o art. 146 § 2 k.p.a. Nadto, Sąd dostrzegł również nieusunięte, wbrew sformułowanym wytycznym, wadliwości w zakresie oceny materiału dowodowego, w tym dotyczące kwestii zacieniania przez budynek "B" budynku przy ul. A. [..] oraz odprowadzania wód powierzchniowych z terenu działki inwestora.
Z powyższego wynika, że sądowoadministracyjna kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd.
Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz szczegółowe uzasadnienie zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził, że rozstrzygnięcie Wojewody w pełni zrealizowało wytyczne sformułowane przez sądy administracyjne w poprzednich wyrokach.
Wojewoda, kierując się ustaleniami Sądu przyjął, że T. L. wniósł podanie o wznowienie postępowania z zachowaniem terminu oraz że wnioskujący jest stroną postępowania w sprawie przedmiotowego pozwolenia na budowę. Za przyznaniem bowiem statusu strony przemawiały okoliczności dotyczące możliwości zagospodarowania przez niego pasa terenu przy granicy z terenem projektowanej inwestycji. Wyłączenie tego pasa z możliwości zabudowy funkcją na pobyt ludzi, z oknami skierowanymi na południe, skutkuje koniecznością uznania, że nieruchomość T. L. znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu "B".
Pomimo tego, że wskazane kwestie, jako wiążąco przesądzone, nie wymagały już żadnych ustaleń, zostały przez Wojewodę prawidłowo przywołane i opisane, stając się podstawą do dalszych rozważań związanych z oceną materiału dowodowego w zakresie zacienienia i odprowadzania wód powierzchniowych z terenu działki inwestora oraz poczynienia ustaleń co do tego, czy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Analizując kwestię spełnienia przez budynek "B" wymogów zacieniania i przesłaniania nieruchomości należącej do T. L. Wojewoda prawidłowo ocenił zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, w tym zwłaszcza prawidłowo porównał przedłożone do akt analizy: M. W., sporządzoną na zlecenie T. L., S. N., B. F. – R. i J. Ż., sporządzoną na zlecenie inwestora oraz M. H., sporządzoną na zlecenie Wojewody. Organ zasadnie uznał za wiarygodne opinie sporządzone na zlecenie organu oraz inwestora z tego powodu, że opierały się na jednolitym materiale źródłowym, tj. decyzji o warunkach zabudowy, projekcie budowlanym oraz oględzinach nieruchomości. Konfrontując w szczególności opinię M. H. oraz M. W. Wojewoda wyjaśnił, posługując się danymi przyjętymi jako wyjściowe w tych opracowaniach, że analiza wykonana przez M. W. nie opierała się o parametry wynikające z projektu budowlanego. M. W. w odniesieniu do budynku "B" przyjął następujące parametry: poziom attyki – 57,5 m n.p.m., wysokość budynku – 13,2 m, odległość od granic działki około 3 m. Tymczasem z projektu budowlanego wynikały następujące dane: poziom attyki – 56,97 m n.p.m. (47,90 m n.p.m. poziom 0 + 9,07 m wysokość budynku do attyki), odległość od granicy działki – 5 m. W ocenie Wojewody, którą podziela Sąd orzekający w niniejszej sprawie, to parametry i wskaźniki wynikające z projektu budowlanego powinny były być bazą do sprawdzenia wymogów przesłaniania i nasłonecznienia określonych w § 13 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j.: Dz.U. z 2015 r., poz. 1422), zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych. Wyniki w ten sposób przeprowadzonej analizy na zlecenie organu potwierdziły, że budynek przy ul. A. [..] jest zacieniany przez zabudowę wielorodzinną przy ul. A. [..] w G. w dniach równonocy w godzinach 7:00 – 10:00 i 11:55 – 12:55, pozostawiając zabudowę przy ul. A. [..] nasłonecznioną przez 3 godziny i 55 minut, co oznacza spełnienie wymogu z § 60 ust. 1 rozporządzenia. Stwierdzono przy tym, że budynek "B" zacienia budynek przy ul. A. [..] w godzinach 7:00-10:00, zacieniając równocześnie znajdujące się w południowej ścianie tego budynku okno pomieszczenia mieszkalnego. Wskazano, że okno to jest też częściowo zacieniane przez jego własną przybudówkę w godzinach 12:55-14:40, kiedy to następuje samozacienianie. Przy tym, podkreślono, że budynek "A" nie zacienia okna, co oznacza, że okno to pozostaje nasłonecznione przez co najmniej 4 godziny, spełniając wymóg z § 60 rozporządzenia. Prawidłowo również przyjęto, przy uwzględnieniu parametrów wysokości przesłaniania – 10,57 m oraz rzędnej spodu okna – 46,40 m n.p.m., że budynek "B" nie przesłania okna pomieszczenia mieszkalnego, spełniając wymogi z § 13 rozporządzenia.
Wyniki analizy M. H. pokrywają się z analizami sporządzonymi na zlecenie inwestora. Przy pomocy wszystkich tych dowodów organ ustalił, że projektowany budynek "B" nie powoduje przesłaniania i ponadnormatywnego zacieniania budynku przy ul. A. [..]. Rozważano dodatkowo potencjalną możliwość budowlanego wykorzystania nieruchomości przy ul. A. [..] poprzez wybudowanie na niej budynku o gabarytach podobnych do budynku "B" i położonego w takiej samej odległości od granicy działki, co on. Stwierdzono, że realizacja takiej zabudowy byłaby niemożliwa bądź wysoce utrudniona z uwagi na konieczność spełniania wymogów nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych. Według Wojewody ze względu na długość i szerokość cienia rzucanego przez budynek "B" na działkę T. L., potencjalna realizacja na działce nr [..] (dawniej [..]) budynku o wysokości identycznej jak budynku "B" na działce nr [..] (dawniej [..]), spowodowałaby konieczność odsunięcia się nowej zabudowy od granicy z działką nr [..] o więcej niż 5 m. Cień budynku "A" i "B" padałby bowiem na pas działki nr [..] o szerokości około 11 m, co ograniczałoby jej właściciela w wykorzystaniu tej działki zgodnie z przeznaczeniem w sposób tożsamy co działkę sąsiednią. W tej sytuacji przymiot strony T. L. nie budził wątpliwości.
Podobnie organ zweryfikował kwestię ewentualnej zmiany stosunków gruntowo – wodnych na nieruchomości przy ul. A. [..] w związku z realizacją budynków "A" i "B" na działce nr [..], analizując przedłożone w sprawie opinie: M. W., [..] – na zlecenie inwestora oraz [..] – na zlecenie Wojewody. Organ oparł się na dwóch ostatnich opiniach geologicznych sporządzonych przez wyspecjalizowane podmioty posiadające stosowne uprawnienia, po przeprowadzeniu oględzin oraz wykonaniu odwiertów oraz określeniu budowy geologicznej podłoża i istniejących warunków wodnych, uznając, że z tych właśnie przyczyn mają one największą wartość dowodową. Organ uznał, że wnioski sformułowane w tych dwóch opiniach pokrywają się wzajemnie, wzmacniając swoją wiarygodność. Wynika z nich, że żaden z biegłych nie stwierdził występowania na terenie działki zainwestowanej nr [..] żadnych wód o charakterze powierzchniowym, takich jak cieki wodne i oczka wodne. Biegli ocenili natomiast zgodnie, że wdrożone na tej działce rozwiązania techniczne w postaci ujmowania wód opadowych w rów opaskowy (koryto odwadniające) przebiegający wzdłuż całej północnej granicy działki oraz dwóch studni szczelnych, są wystarczające do tego, ażeby wykluczyć negatywny wpływ nowej zabudowy na warunki gruntowo – wodne podłoża oraz naturalny spływ wód opadowych z górnych części wysoczyzny morenowej. Kierując się przy tym wskazaniami sądu administracyjnego, w oparciu o projekt budowlany oraz opinie biegłych ustalono, że inwestycja nie doprowadzi do zmiany naturalnego spływu wód opadowych w kierunku działek sąsiednich, albowiem wody opadowe z działki nr [..] zostaną zagospodarowane na jej terenie.
Ocena materiału dowodowego przeprowadzona w powyższym zakresie przez Wojewodę nie nosi cech dowolności, jest wszechstronna i kompleksowa, co pozwoliło Sądowi na pełne zaakceptowanie sformułowanych wniosków.
Następnie organ przystąpił do weryfikacji, w trybie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, czy w rozpoznawanej, po wznowieniu, sprawie dotyczącej inwestycji w postaci budynku "B" na działce nr [..] organ wydałby ponownie decyzję o tożsamej treści, jak kwestionowane pozwolenie na budowę z dnia 2 listopada 2007 r.
Stosownie do art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego organ odwoławczy ocenił zgodność przedłożonego projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydanymi dla przedmiotowej inwestycji w dniu 12 grudnia 2006 r., zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi oraz kompletność projektu budowlanego.
Konfrontacja ustaleń decyzji o warunkach zabudowy z rozwiązaniami przyjętymi w projekcie budowlanym, w tym w projekcie zagospodarowania terenu, oraz sama analiza całokształtu jego zapisów doprowadziła Wojewodę do wniosku, że brak jest zgodności projektu budowlanego z decyzją ustalającą warunki w zakresie wielkości wskaźnika powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, a projekt zagospodarowania terenu nie spełnia wymogów w zakresie odległości miejsc postojowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Nadto, stwierdzono, że projekt budowlany nie zawiera projektów branży elektrycznej, gazowej oraz sanitarnej – z wyjątkiem rozwiązań dotyczących kanalizacji deszczowej.
Rozważania organu w tym zakresie Sąd kontrolujący sprawę ocenił jako szczegółowe, wnikliwe i kompletne, co uzasadniało zaakceptowanie sformułowanych wniosków końcowych. Przy tym podkreślić należy, że Wojewoda prawidłowo dokonał powyższej weryfikacji odwołując się do przepisów obowiązujących w dacie ponownego rozstrzygania sprawy, pomimo tego, że porównawczo przywoływał również przepisy obowiązujące w dacie podejmowania kwestionowanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Istotą bowiem wznowionego postępowania i uchylenia dotychczasowej decyzji ostatecznej jest powrót sprawy do odpowiedniego stadium zwykłego postępowania instancyjnego. Nową decyzję, rozstrzygającą zatem o istocie sprawy, wydaje się, jak gdyby sprawa nie była w danej instancji rozstrzygnięta. Wobec tego organ administracji publicznej, wydający nową decyzję, stosuje te przepisy prawa materialnego, które obowiązują w dniu orzekania (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 1984 r., I SA 86/84, ONSA 1984, Nr 1, poz. 59, z aprobującą glosą J. Borkowskiego, OSPiKA 1985, Nr 5, poz. 95; podobnie NSA w wyroku z dnia 10 marca 2015 r., II OSK 1903/13, Legalis).
Organ uznał, że wskutek zastosowania wadliwego sposobu ustalania powierzchni zabudowy doszło do zaniżenia wskaźnika powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki. Rację ma Wojewoda bowiem zarówno w dacie sporządzania projektu, pod rządami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2003 r., nr 120, poz. 1133), jak i w dacie rozpoznawania sprawy po wznowieniu, gdy obowiązuje rozporządzenie w sprawie warunków technicznych stosować należało sposób wymiarowania przewidziany w Polskiej Normie PN – ISO 9836:1997 "Właściwości użytkowe w budownictwie – Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych". Zgodnie z pkt 5.2.2.2. wskazanej normy powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, a do powierzchni zabudowy nie wlicza się, m.in. powierzchni obiektów budowlanych ani ich części nie wystających ponad powierzchnię terenu. Z projektu zagospodarowania oraz rzutów parteru, pierwszego piętra i drugiego piętra wynika, że powierzchnia zabudowy budynku "B" wyznaczona została niezgodnie z treścią wskazanej Normy Polskiej. Zamiast wyznaczyć powierzchnię zabudowy w oparciu o rzut pionowych zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, wyznaczył tę wartość na podstawie rzutu budynku na poziomie parteru, nie uwzględniając okoliczności, że dwie najwyższe kondygnacje tego budynku są poszerzone z dwóch przeciwległych stron (ściany szczytowe) o 1,5 m, a z dwóch pozostałych stron (boków) o 1 m. To skutkowało zaniżeniem rzeczywistej powierzchni zabudowy budynku "B" o około 43,47 m2 i oznaczało, że wskaźnik powierzchni zabudowy faktycznie wynosi 0,374, a nie jak przyjęto w projekcie 0,279, co narusza obowiązujące przepisy i stanowi o niezgodności projekt budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy określającej wskazany wskaźnik maksymalnie do 0,28.
W odniesieniu natomiast do miejsc postojowych decyzja o warunkach zabudowy przewidywała, że na terenie działki należy zapewnić 2 miejsca postojowe na 1 lokal mieszkalny lub 3 miejsca postojowe na 2 lokale mieszkalne. Przy tym organ odwoławczy wyjaśnił, że pomimo tego, że w odniesieniu do każdego z dwóch budynków "A" i "B" objętych jedną inwestycją na działce nr [..] wydano odrębne pozwolenia na budowę to jednak bilans miejsc postojowych przedstawiono łącznie. W budynku "A", w którym zaprojektowano 9 lokali mieszkalnych, przewidziano 8 miejsc postojowych w garażu podziemnym, natomiast w budynku "B" zaprojektowano 6 lokali mieszkalnych i odpowiadające im 4 miejsca postojowe w garażu. Dodatkowo, na terenie zainwestowanej działki zaprojektowano 10 miejsc postojowych w sąsiedztwie budynków. Tym samym przewidziano łącznie 22 miejsca postojowe. Tymczasem stosując pierwszą zasadę – 2 miejsca na jeden lokal – należało zapewnić 30 miejsc postojowych, a stosując drugą zasadę – 3 miejsca na 2 lokale – należało zapewnić 23 miejsca postojowe, czego nie uczyniono. Rozbijając bilans miejsc postojowych na poszczególne budynki organ zasadnie uznał, że ze względu na ilość lokali dla budynku "B" zapewniono, wymaganą decyzją o warunkach zabudowy, ilość miejsc postojowych, tj. 9 miejsc łącznie.
Organ jednak prawidłowo stwierdził, że projekt zagospodarowania terenu przewidując usytuowanie miejsc postojowych przynależnych do budynku "B", tj. miejsc 6-10, nie spełnia wymogów § 19 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, zgodnie z którym odległość stanowisk postojowych, w tym również zadaszonych, oraz otwartych garaży wielopoziomowych od: placu zabaw dla dzieci, boiska dla dzieci i młodzieży, okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku opieki zdrowotnej, w budynku oświaty i wychowania, w budynku mieszkalnym, w budynku zamieszkania zbiorowego, z wyjątkiem: hotelu, motelu, pensjonatu, domu wypoczynkowego, domu wycieczkowego, schroniska młodzieżowego i schroniska, nie może być dla samochodów osobowych mniejsza niż 7 m - w przypadku parkingu do 10 stanowisk postojowych włącznie. Taką liczbę miejsc postojowych na działce nr [..] projekt zagospodarowania przewidywał, co determinowało zachowanie odpowiednich odległości od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, w tym w budynku mieszkalnym. Z przedłożonego projektu zagospodarowania terenu wynika natomiast, że miejsca postojowe zlokalizowane zostały z naruszeniem powyższego wymogu. Przy tym podkreślić należało, że wbrew twierdzeniom skarżących § 19 ust. 5 rozporządzenia nie mógł mieć w sprawie zastosowania, albowiem przepis ten odnosi się wyłącznie do stanowisk przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym, a do takich budynek "B" przy ul. A.[..] się nie zalicza. Nadto, projekt, narusza przepis § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1935), zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie projektu budowlanego, albowiem w części rysunkowej nie przedstawiono prawidłowo układu komunikacji wewnętrznej, uwzględniającego układ parkingów, placów i chodników, wraz z ich charakterystycznymi rzędnymi i wymiarami.
W pozostałym zakresie Wojewoda potwierdził zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami, w tym w zakresie wymogów dotyczących odległości budynku od granic działki, dojścia i dojazdu do budynku, odległości od innych budynków z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe oraz powierzchnię biologicznie czynną. Zwrócono przy tym zasadnie uwagę, że wbrew zarzutom T. L., w niniejszej sprawie zastosowania nie miał § 40 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dotyczący wymogów w zakresie zapewnienia placów zabaw dla dzieci i miejsc rekreacyjnych dostępnych dla osób niepełnosprawnych w zespole budynków wielorodzinnych, albowiem przedmiotowe pozwolenie na budowę odnosi się do jednego budynku wielorodzinnego, a nie do zespołu takich budynków.
Podzielić natomiast należało zastrzeżenia organu odwoławczego co do braków projektu budowlanego w zakresie nieumieszczenia w nim projektów branżowych: elektrycznego, gazowego oraz sanitarnego, z wyłączaniem rozwiązań w zakresie kanalizacji deszczowej. Z przepisów rozporządzenia w sprawie projektu budowlanego, w tym z § 11 ust. 2 pkt 8 i § 12 ust. 1 pkt 5, wynika, że zarówno część opisowa, jak i część rysunkowa projektu powinna określać rozwiązania w zakresie wyposażenia budynku w instalacje i urządzania budowlane. Przepis § 11 ust. 2 pkt 8 rozporządzenia w sprawie projektu budowlanego stanowi, że opis techniczny projektu powinien zawierać rozwiązania zasadniczych elementów wyposażenia budowlano-instalacyjnego, zapewniające użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z przeznaczeniem, w szczególności instalacji i urządzeń budowlanych: wodociągowych i kanalizacyjnych, ogrzewczych, wentylacji grawitacyjnej, grawitacyjnej wspomaganej i mechanicznej, chłodniczych, klimatyzacji, gazowych, elektrycznych, telekomunikacyjnych, piorunochronnych, a także sposób powiązania instalacji obiektu budowlanego z sieciami zewnętrznymi wraz z punktami pomiarowymi, założenia przyjęte do obliczeń instalacji oraz podstawowe wyniki tych obliczeń, z uzasadnieniem doboru, rodzaju i wielkości urządzeń, przy czym należy przedstawić:
a) dla instalacji ogrzewczych, wentylacyjnych, klimatyzacyjnych lub chłodniczych - założone parametry klimatu wewnętrznego z powołaniem przepisów techniczno-budowlanych oraz przepisów dotyczących racjonalizacji użytkowania energii,
b) dobór i zwymiarowanie parametrów technicznych podstawowych urządzeń ogrzewczych, wentylacyjnych, klimatyzacyjnych i chłodniczych oraz określenie wartości mocy cieplnej i chłodniczej oraz mocy elektrycznej związanej z tymi urządzeniami.
Natomiast przepis § 12 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia w sprawie projektu budowlanego wymaga, aby część rysunkowa projektu przedstawiała zasadnicze elementy wyposażenia technicznego, ogólnobudowlanego, umożliwiającego użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z jego przeznaczeniem, w tym:
a) instalacje: wodociągowe, kanalizacyjne, ogrzewcze, wentylacyjne, chłodnicze, klimatyzacyjne i gazowe,
b) instalacje i urządzenia budowlane: elektryczne i telekomunikacyjne oraz instalację piorunochronną,
c) instalacje i urządzenia budowlane ochrony przeciwpożarowej określone w przepisach odrębnych
- wraz ze sposobem powiązania instalacji obiektu budowlanego bezpośrednio z sieciami (urządzeniami) zewnętrznymi albo z instalacjami zewnętrznymi na zagospodarowywanym terenie oraz związanymi z nimi urządzeniami technicznymi, uwidocznione na rzutach i przekrojach pionowych obiektu budowlanego, co najmniej w formie odpowiednio opisanych schematów lub przedstawione na odrębnych rysunkach.
Analiza przedłożonego w sprawie projektu architektoniczno – budowlanego potwierdza brak projektów branżowych, co świadczy w oczywisty sposób o jego niekompletności, której organy w toku postępowania poprzedzającego wydanie decyzji zatwierdzającej projekt i udzielającej pozwolenia na budowę, nie usunęły działając w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że Wojewoda w sposób wyczerpujący, zgodnie z wytycznymi Sądu, przeanalizował możliwości wydania, we wznowionym postępowaniu, decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę o treści odpowiadającej w swej istocie decyzji dotychczasowej. W ocenie Sądu, organ prawidłowo zweryfikował przesłanki wydania decyzji zgodne z treścią art. 146 § 2 k.p.a. i możliwość taką wyeliminował ze względu na dostrzeżone i w sposobów wyczerpujący opisane wadliwości przedłożonego projektu budowlanego.
W tych okolicznościach zatem Wojewoda, działając w oparciu o przepis art. 146 § 1 k.p.a., uwzględniając wystąpienie podstawy wznowienia określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., stwierdzone wyżej nieprawidłowości oraz niewątpliwy upływ 5 lat od dnia doręczenia ostatniej ze stron decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 2 listopada 2007 r., zobligowany był, zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a., do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji z dnia 15 grudnia 2008 r. o odmowie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę oraz stwierdzenia, że decyzja z dnia 2 listopada 2007 r. wydana została z naruszeniem prawa, ze wskazaniem, że odstąpienie od uchylenia tej decyzji uzasadnia upływ terminu przedawnienia.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił obie skargi jako bezzasadne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło