VI SA/Wa 1563/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-28
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Aneta Lemiesz, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące przygotowania i przeprowadzenia wykładów, w tym opracowania konspektów, mogą być kwalifikowane jako umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a tym samym czy osoby wykonujące takie umowy podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Umowy dotyczące przygotowania i przeprowadzenia wykładów, w tym opracowania konspektów, nie mogą być kwalifikowane jako umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzą do powstania indywidualnie oznaczonego, samoistnego rezultatu, który można by uznać za dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Świadczenie usług edukacyjnych, nawet jeśli zawiera elementy twórcze, jest zobowiązaniem starannego działania, a nie rezultatu, co skutkuje obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję dyrektora OW NFZ ustalającą, że Pani B. D. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych (nazwanych przez płatnika umowami o dzieło) w określonych okresach. Płatnik składek (skarżący) wniósł skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług zamiast umów o dzieło. Skarżący argumentował, że przygotowanie i wygłoszenie wykładów wraz z opracowaniem autorskich konspektów stanowiło dzieło.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. spec. Łukasz Skóra po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2018 r. sprawy ze skargi S. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ("Prezes NFZ") decyzją z [...] czerwca 2018 r. nr [...] , na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., dalej: "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania płatnika składek S. w [...] ("S.") utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z [...] lipca 2015 r. ustalającą, że Pani B. D. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych na rzecz płatnika składek w okresach: od 15 lipca 2011 r. do 15 września 2011 r., od 20 lipca 2011 r. do 26 września 2011 r., od 20 sierpnia 2011 r. do 10 października 2011 r., od 20 lutego 2012 r. do 25 marca 2012 r., od 23 kwietnia 2012 r. do 21 maja 2012 r" od 25 kwietnia 2012 r. do 15 maja 2012 r., od 21 maja 2012 r, do 24 czerwca 2012 r., od 1 września 2012 r. do 24 września 2012 r., od 20 września 2012 r. do 22 października 2012 r,. od 20 października 2012 r. do 22 listopada 2012 r, oraz od 19 listopada 2012 r. do 17 grudnia 2012 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] pismem z 11 marca 2015 r., skorygowanym pismem z 27 kwietnia 2015 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu Pani B. D. z tytułu wykonywania umów zlecenia zawartych z płatnikiem składek: S. w [...] w okresach: od 15 lipca 2011 r. do 15 września 2011 r., od 20 lipca 2011 r. do 26 września 2011 r., od 20 sierpnia 2011 r. do 10 października 2011 r., od 20 lutego 2012 r. do 25 marca 2012 r., od 23 kwietnia 2012 r. do 21 maja 2012 r., od 25 kwietnia 2012 r. do 15 maja 2012 r., od 21 maja 2012 r. do 24 czerwca 2012 r., od 1 września 2012 r. do 24 września 2012 r., od 20 września 2012 r. do 22 października 2012 r., od 20 października 2012 r. do 22 listopada 2012 r. oraz od 19 listopada 2012 r. do 17 grudnia 2012 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał, iż w toku kontroli przeprowadzonej u płatnika składek ustalono, że Pani B. D. (dalej: "uczestnik postępowania") wykonywała prace na podstawie umów nazwanych przez płatnika składek "umowami o dzieło", noszących cechy umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia.
Do wniosku ZUS załączył: kopię protokołu kontroli z [...] października 2014 r. przeprowadzonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] u płatnika składek w zakresie prawidłowości i rzetelności obliczania składek na ubezpieczenie społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest Zakład oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, kserokopię umów o dzieło zawartych z uczestnikiem postępowania wraz z rachunkami wystawionymi przez Panią B. D., kopię zastrzeżeń płatnika składek z 17 listopada 2014 r. do ustaleń zawartych w protokole kontroli oraz kopię informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z 1 grudnia 2014 r.
Dyrektor [...] OW NFZ decyzją nr [...] z 2 lipca 2015 r. wydaną na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) i art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust, 4 ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121) ustalił, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych na rzecz płatnika składek – S.w okresach: od 15 lipca 2011 r. do 15 września 2011 r., od 20 lipca 2011 r. do 26 września 2011 r., od 20 sierpnia 2011 r. do 10 października 2011 r., od 20 lutego 2012 r. do 25 marca 2012 r., od 23 kwietnia 2012 r. do 21 maja 2012 r., od 25 kwietnia 2012 r. do 15 maja 2012 r., od 21 maja 2012 r, do 24 czerwca 2012 r., od 1 września 2012 r. do 24 września 2012 r., od 20 września 2012 r. do 22 października 2012 r,. od 20 października 2012 r. do 22 listopada 2012 r. oraz od 19 listopada 2012 r. do 17 grudnia 2012 r.
W dniu 15 lipca 2015 r. płatnik składek wniósł odwołanie od decyzji dyrektora [...] OW NFZ z [...] lipca 2015 r.,
Prezes NFZ, rozpoznając odwołanie wniesione przez płatnika składek, utrzymał mocy zaskarżoną decyzję; podzielił bowiem stanowisko organu pierwszej instancji, zgodnie z którym w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania oraz istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem nie nazwa umowy lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Nazwa umowy nie przesądza o jej rodzaju. Jeśli bowiem nazwa nie odpowiada istocie umowy, należy badać samą treść umowy. A zatem samo dosłowne brzmienie umów nie wskazuje na ich charakter prawny, dopiero treść kontraktów i sposób ich faktycznego wykonywania pozwala je odpowiednio zakwalifikować.
Umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest. aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. Przedmiotem mowy o dzieło jest zindywidualizowany i konkretny (czyli oznaczony przez strony) rezultat pracy i umiejętności ludzkich. W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu.
Prezes NFZ, powołując się stanowisko sądów stwierdził, że obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne, a nie narzucony z góry program - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu. Określony rezultat umowy o dzieło, powinien mieć indywidualny charakter i niezależny od działania wykonawcy byt, wiążący się z możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi przy tym istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu.
Zdaniem Prezesa NFZ uczestnik postępowania, realizując 11 umów zawartych z płatnikiem składek, których przedmiotem było:
- opracowanie konspektu dotyczącego "nowoczesnego podejścia do urządzania nieruchomościami" (utrwalone w postaci cyfrowej i papierowej) i przeprowadzenie wykładów z przestawionego zakresu - w ramach projektu Studia Podyplomowe Zarządzanie Nieruchomościami S. w [...] ,
- opracowanie konspektu dotyczącego "kompetencje organów administracji publicznej w zakresie zarządzania nieruchomościami", sporządzenie konspektu dotyczącego "gospodarowanie nieruchomościami spółdzielczymi", sporządzenie konspektu dotyczącego "opłaty adiacenckie" oraz "finansowanie inwestycji w nieruchomości" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej i papierowej) oraz przeprowadzenie cyklu wykładów z przedstawionego zakresu - w ramach projektu Studia Podyplomowe Zarządzanie Nieruchomościami S. w [...] ,
- sporządzenie konspektu dotyczącego "zagadnień dotyczących ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji", sporządzenie konspektu dotyczącego - "opracowanie wartości zamówienia i rodzaje progów", sporządzenie konspektu dotyczącego - "unieważnienia postępowania dotyczącego zamówienia publicznego" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej i papierowej) oraz przeprowadzenie cyklu wykładów - w ramach projektu Studia Podyplomowe Zamówienia Publiczne S. w [...] ,
- opracowanie autorskie konspektu "Tworzenie projektów do programów UE", opracowanie autorskiego konspektu "Ocena projektów inwestycyjnych w UE", opracowanie autorskiego konspektu "Komunikacja społeczna w administracji publicznej" oraz przeprowadzenie wykładów - w ramach Studiów Podyplomowych Administracja i Finanse Publiczne S. w [...] ,
- opracowania autorskie programu szkoleniowego dotyczącego metodyki sporządzania planów zarządzania nieruchomościami handlowymi oraz przeprowadzenie wykładów - w ramach Studiów Podyplomowych Zarządzanie Nieruchomościami S. w [...] ,
- opracowanie autorskie konspektu "Wybrane elementy prawa administracyjnego i kodeks postępowania administracyjnego", opracowanie autorskie konspektu "Postępowanie przygotowawcze o udzielenie zamówienia publicznego", opracowanie autorskie konspektu "Budżet zadaniowy" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej) oraz przeprowadzenie ujęć z wybranych zakresów - w ramach Studiów Podyplomowych Zamówienia Publiczne S. w [...] ,
- opracowanie autorskie konspektu "Przesłanki ważności czynności prawnych", sporządzenie autorskie konspektu "Niedozwolone postanowienia umowne" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej) oraz przeprowadzenie wykładów z przedstawionego zakresu w ramach Studiów Podyplomowych Pośrednictwo w Obrocie Nieruchomościami S. w [...] ,
- opracowanie autorskie konspektu "Gospodarka mieszkaniowa i prawo spółdzielcze", opracowanie autorskie konspektu "Szczególne regulacje dotyczące spółek handlowych", opracowanie autorskie konspektu "Mienie państwowe, samorządowe i prywatne" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej) oraz przeprowadzenie wykładów z przedstawionego zakresu w ramach Studiów Podyplomowych Zarzadzanie Nieruchomościami S. w [...] ,
- opracowanie autorskie konspektu "Wspólnota mieszkaniowa prawa i obowiązki zarządu, uprawnienia właścicieli lokali względem zarządu", opracowanie autorskie konspektu "Zasady obliczania powierzchni i kubatury obiektów budowlanych", opracowanie autorskie konspektu "Rodzaje konstrukcji ze względu na zastosowany materiał, konstrukcje tradycyjne, konstrukcje prefabrykowane" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej) oraz przeprowadzenie wykładów z przedstawionego zakresu - w ramach Studiów Podyplomowych Pośrednictwo w Obrocie Nieruchomościami S. w [...] ,
- opracowanie autorskie konspektu "Gospodarka mieszkaniowa i prawo spółdzielcze", opracowanie autorskie konspektu "Gospodarowanie nieruchomościami spółdzielczymi", opracowanie autorskie konspektu "Odpowiedzialność zawodowa, cywilna i kama zarządcy nieruchomości" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej) oraz przeprowadzenie wykładów z przedstawionego zakresu - w ramach Studiów Podyplomowych Zarządzanie Nieruchomościami S. w [...] ,
- opracowanie autorskie konspektu "Gospodarka mieszkaniowa i prawo spółdzielcze", opracowanie autorskie konspektu "Gospodarowanie nieruchomościami spółdzielczymi", opracowanie autorskie konspektu "Odpowiedzialność zawodowa, cywilna i karna zarządcy nieruchomości" (konspekty utrwalone w postaci cyfrowej) oraz przeprowadzenie wykładów z przedstawionego zakresu - w ramach Studiów Podyplomowych Zarządzanie Nieruchomościami S. w [...]
wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych akademickich prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania a następnie do wykonania programu nauczania z zakresu danej dziedziny, czy jak podnosi płatnik składek - "koncepcji metod kształcenia" trudno uznać, że umowy te polegały na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w K.c.). Zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, że dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeliby uznać, że - zgodnie podnoszonymi przez płatnika składek argumentami zawartymi w odwołaniu, iż wykonawca dzieła miał pełną swobodę i samodzielność w jego wykonaniu, trudno wskazać w spornych umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Podobnie, ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu zajęć oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczną dla wykładowcy bądź studenta. Jakkolwiek urzeczywistnione mogły stanowić jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartych umów poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno byłoby je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Trudno również przyjąć, aby dydaktyk, nauczyciel prowadził zajęcia nie posiadając wcześniej stworzonego programu czy przygotowanych pomocy naukowych, choćby w postaci autorskiego programu nauczania, realizowanego w niniejszym przypadku dla studentów studiów pierwszego stopnia w zakresie zarządzania. Zdobytej przez uczniów wiedzy, umiejętności czy informacji pozyskanych przez studentów, nie można również uznać za rezultaty niematerialne bowiem nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy.
Prezes NFZ zaznaczył, że strony umów nie postanowiły w żadnym zapisie ich treści, na czym miałoby polegać przygotowanie wykładów. Gdyby treść umów przesądzała, że w ramach przygotowania wykładów mają powstać w określonej i zindywidualizowanej formie np. materiały dla studentów, sylabusy, konspekty, wizualizacje czy stenogramy, można byłoby rozważać, czy w ramach tych umów nie powstało dzieło czy utwór. W tym konkretnym przypadku należy tylko teoretycznie przyjąć, iż pod zwrotami "opracowanie konspektu", "sporządzenie konspektu", "opracowanie autorskiego konspektu", strony rozumiały przygotowanie zagadnień, jakie mają zostać poruszone podczas wykładu.
Jeśli jednak strony nie określiły szczególnych wymagań dla tego etapu świadczenia, należy zgodnie z treścią art. 354 § 1 K.c. domniemywać, iż dłużnik powinien wykonać świadczenie zgodnie z jego celem społeczno-gospodarczym oraz zwyczajami.
Organ stwierdził, że w przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowy zawarte z uczestnikiem postępowania nie miały charakteru umów o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów K.c. nie może być świadczenie usług dydaktycznych.
Mając na względzie zadania szkoły, nie ma wątpliwości, iż celem zawartych umów było przekazanie uczestnikom zajęć wiedzy w ww. zakresie w ramach studiów podyplomowych S. w [...] : Zarządzanie Nieruchomościami, Zamówienia Publiczne, Administracja i Finanse Publiczne, Pośrednictwo w Obrocie Nieruchomościami. Samo przygotowanie i zaprezentowanie zajęć stanowiło jedynie "środek do celu" jakim była edukacja.
Podobnie również opracowanie ewentualnych zadań, tekstów, pytań do sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów oraz ich przeprowadzenie, trudno uznać za samoistny rezultat umowy (dzieło) a jedynie za środek, który ma zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie. Czynności te mogą również służyć ocenie prowadzącego wykład, do czego zatrudniający (uczelnia wyższa) jest zobowiązany (art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym, Dz. U. z 2017 r., poz. 2183, z późn. zm.).
Organ dodał, że przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Nie stanowi zatem umowy o dzieło umowa o przeprowadzenie cyklu wykładów (zajęć dydaktycznych), gdyż w tym przypadku chodzi o wykonanie określonych czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to. jaki rezultat czynność ta przyniesie. Zatem przedmiotem umów były określone czynności, a nie ich wynik, co przesądza o ich kwalifikacji jako umów starannego działania - umów o świadczenie usług - art. 750 K.c.
Prezes NFZ za chybione uznał argumenty płatnika składek, z których miałoby wynikać, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 880 z późn. zm.) zawarte umowy były umowami o dzieło.
Prezes NFZ przyznał, że możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, z zastrzeżeniem, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy (ewentualnie cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Przedmiot umowy. w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładów z zakresu zarządzania dla studentów studiów pierwszego i drugiego stopnia nie spełnia przesłanek wykładu naukowego mającego charakter utworu.
Poza tym organ wskazał, iż wykład realizujący cechy wykładu naukowego będącego utworem powinien być jednorazowy, tymczasem na gruncie ustalonego stanu faktycznego mamy raczej do czynienia z odbywającymi się zajęciami dydaktycznymi. Płatnik składek zawierał bowiem z uczestnikiem postępowania umowy wielokrotnie.
W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z wykładami z zakresu: "nowoczesne podejście do zarządzania nieruchomościami", "kompetencje organów administracji publicznej w zakresie zarządzania nieruchomościami", "gospodarowanie nieruchomościami spółdzielczymi", "opłaty adiacenckie", "finansowanie inwestycji w nieruchomości", "zagadnienia dotyczące ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji", "opracowanie wartości zamówienia i rodzaje progów", "unieważnienia postepowania dotyczącego zamówienia publicznego", tworzenie projektów do programów UE", "ocena projektów inwestycyjnych w UE", "komunikacja społeczna w administracji publicznej", "metodyka sporządzania planów zarządzania nieruchomościami handlowymi", "Wybrane elementy prawa administracyjnego i kodeks postępowania administracyjnego", "postępowanie przygotowawcze o udzielenie zamówienia publicznego", "budżet zadaniowy", "przesłanki ważności czynności prawnych", "niedozwolone postanowienia umowne", "gospodarka mieszkaniowa i prawo spółdzielcze", "szczególne regulacje dotyczące spółek handlowych", "mienie państwowe, samorządowe i prywatne", "wspólnota mieszkaniowa prawa i obowiązki zarządu, uprawnienia właścicieli lokali względem zarządu", "zasady obliczania powierzchni i kubatury obiektów budowlanych", "rodzaje konstrukcji ze względu na zastosowany materiał, konstrukcje tradycyjne, konstrukcje prefabrykowane", "gospodarka mieszkaniowa i prawo spółdzielcze", "gospodarowanie nieruchomościami spółdzielczymi", "odpowiedzialność zawodowa, cywilna i kama zarządcy nieruchomości" - w ramach programu studiów podyplomowych SGGW w Warszawie: Zarządzanie Nieruchomościami, Zamówienia Publiczne, Administracja i Finanse Publiczne, Pośrednictwo w Obrocie Nieruchomościami. Takie wykłady powinny zatem odpowiadać programowi kształcenia, o którym mowa w ustawie o szkolnictwie, co przeczy tezie, jakoby był to wykład specjalistyczny. W niniejszej sprawie choćby grono słuchaczy wykładów determinuje fakt, iż wykłady nie mogły posiadać cech specjalistycznych.
Organ stwierdził, że przedmiot umów w postaci świadczenia usług edukacyjnych dla studentów w ramach programu studiów podyplomowych ograniczał twórczy charakter programu nauczania (brak przesłanki indywidualności), wykluczając jego nowatorską, niepowtarzalną i twórczą naturę, której wystąpienie jest konieczne, w celu zakwalifikowania wykładu jako utworu.
Niewątpliwie wykłady posiadają walory twórcze, ale tylko wtedy będą mogły stanowić dzieło, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś. co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet, gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem.
Czym innym jest bowiem samo wytworzenie dzieła np. opracowanie jakiejś nowatorskiej koncepcji naukowej i utrwalonej np. w artykule naukowym, czy książce na dany temat, a czym innych prowadzenie cyklu ćwiczeń i wykładów na ten temat w oparciu o stworzone wcześniej publikacje.
Wykonywanie przez zainteresowaną umów organ uznał zatem za ciąg określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia rezultatu w postaci nauczenia/ wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy zawarte umowy były umowami o świadczenie usług dydaktycznych polegających na przygotowaniu i zaprezentowaniu wykładów, które w żadnym wypadku nie dotyczą wąskiej i wyspecjalizowanej dziedziny, co ewentualnie mogłoby przesądzać o zakwalifikowaniu ich jako dzieła. Przedmiot omawianych kontraktów nie koresponduje ze specyfiką umowy o dzieło w całym jej zakresie. Ustalając charakter prawny umów, strony przekroczyły, ustanowione w art. 3531 K.c. granice swobody umów. Zarówno cel i treść zawartych umów sprzeciwiają się w tym przypadku właściwości (naturze) umowy o dzieło.
Prezes NFZ wyjaśnił, że zgodnie z art. 58 K.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to w niniejszej sprawie, iż nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyły umowy o dzieło podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne.
W niniejszym przypadku Prezes NFZ nie negował zgodnego zamiaru stron podpisanych umów o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie zainteresowanej przez płatnika składek - do ubezpieczenia zdrowotnego oraz w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne, co jest organowi znane na podstawie zebranej dokumentacji.
Brak zawarcia przez strony w treści umów postanowień, które precyzowałyby i indywidualizowały przedmiot zajęć wykładów poprzez wskazanie norm jakości, określenie standardów, czy wskazanie, poprzez jakie elementy cykl zajęć dydaktycznych, ćwiczeń i wykładów ma się odróżniać od innych tego typu zajęć dydaktycznych, ćwiczeń i wykładów o podobnej tematyce, determinowało okoliczność, iż w rzeczywistości chodziło o przeprowadzenie konwencjonalnego cyklu zajęć dydaktycznych, ćwiczeń i wykładów z ww. zakresu.
Płatnik składek ("skarżący") - pismem z dnia 26 lipca 2018 r. - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa NFZ z [...] czerwca 2018 r., domagając się jej uchylenia w całości wraz z decyzją ją poprzedzającą.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił:
1) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art, 107 § 3 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz jego wybiórczą ocenę, a w szczególności poprzez niepodjęcie działań celem ustalenia czy istnieje podstawa odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz poprzez niezbadanie zgodnego zamiaru stron;
b) art. 75 § 1 K.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na dowodzie przeprowadzonym bez podstawy prawnej, podczas gdy jako dowód może służyć jedynie to, co nie jest sprzeczne z prawem;
c) art. 12 K.p.a. poprzez rozpoznanie sprawy w sposób cechujący się znaczną przewlekłością tj. wydanie decyzji po upływie 2 lat od złożenia odwołania, podczas gdy organy administracyjne powinny działać szybko i bez zbędnej zwłoki;
d) art. 10 § 1 K.p.a. poprzez bak zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu a także poprzez brak umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, podczas gdy organ administracyjny jest zobowiązany do zapewnienia stronie czynnego udziału w sprawie na każdym etapie postępowania;
e) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez błędne utrzymanie w mocy decy2ji wydanej przez organ I instancji, w sytuacji gdy w/w decyzja winna być uchylona w oparciu o 138 § 1 pkt 1 K.p.a.;
2) naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 65 § 1 K.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, ze zgodnym zamiarem stron objęte było niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i nieopłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy z treści zawartych umów, a także zgodnie z oświadczeniem skarżącej zgodnym zamiarem stron objęte było zawarcie umowy o dzieło;
b) art. 627 K.c. w zw. z art. 1 ust 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przygotowanie, opracowanie i wygłoszenie cyklu zajęć autorskich, a także przygotowanie autorskiego opracowania w postaci konspektu nie stanowi przygotowania i wykonania dzieła (utworu);
c) art. 750 K.c. w zw. z art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez błędne przyjęcie, że Uczestnik postępowania realizował umowę o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy o zleceniu, a zatem powinna podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu w sytuacji gdy umowa ta winna być zakwalifikowana na podstawie art. 627 K.c. jako umowa o dzieło, która nie polega obowiązkowemu odprowadzaniu składek na ubezpieczenie zdrowotne.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organy obu instancji nie zebrały i nie rozpatrzyły w pełni zebranego materiału dowodowego w sprawie, w tym materiału dowodowego w postaci umów.
W ocenie strony skarżącej prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe powinno doprowadzić do wniosku, że strony zawarły umowę o dzieło. Organy obu instancji w ogóle nie wzięły przy rozstrzyganiu tej sprawy pod uwagę kwestii twórczego charakteru wykonywanej na rzecz skarżącego pracy, a także okoliczności, że uczestnik postępowania opracował na rzecz skarżącego autorski konspekt, w oparciu o który zajęcia ze studentami były prowadzone.
Skarżący dodał, że ani organ l instancji, ani organ II instancji nie ustalił czy ustalenia ZUS nie zostały zakwestionowane przez sąd powszechny, co jest istotne gdyż część z ustaleń poczynionych przez ZUS została zakwestionowana przez Sąd Okręgowy w [...] . Organ nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej i nie podjął wszelkich wymaganych prawem czynności, stosownie do art. 7 i 77 § 1, 80 K.p.a. Prezes NFZ ograniczył się jedynie do powtórzenia argumentacji organu I instancji.
Skarżący zauważył, że część materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie spełnia wymogów określonych w art. 75 § 1 K.p.a. ponieważ organy dokonujące kontroli z ramienia ZUS nie miały uprawnień do kontroli zgłaszania lub nie przez płatnika składek osoby do ubezpieczeń zdrowotnych. Skarżący odwołał się do treści art. 86 ust 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podkreślając, że na jego podstawie kontrolerzy mieli uprawnienie jedynie do kontroli prawidłowości obowiązków wynikających z konieczności odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne, a nie na ubezpieczenie zdrowotne. Prezes NFZ oparł się zatem na protokole kontroli, który przeprowadzony był bez upoważnienia ustawowego, a więc z naruszeniem prawa materialnego. Protokół kontroli nie mógł stanowić podstawy dokonywania ustaleń faktycznych w sprawie, albowiem był to dowód sprzeczny z prawem w rozumieniu art 75 § 1 K.p.a. i jako taki nie powinien być w sprawie dopuszczony. Konsekwencją braku możliwości powołania się na protokół kontroli powinien być także brak możliwości powoływania się na zastrzeżenia do protokołu zgłoszone przez skarżącego.
Skarżący wyjaśnił następnie, że uczestnik postępowania w ramach zawartych umów o dzieło miał opracować i zrealizować autorski program wykładów, które zostaną utrwalone w formie konspektu. Jak wynika z powyższego przedmiotem umowy niezależnie od przeprowadzenia wykładów miało być konkretne, zmaterializowane dzieło, które dodatkowo obie strony umowy uznały za przedmiot praw autorskich. Opracowanie konspektu wykładów należy uznać za dzieło, gdyż wykładowca ma opracować niepowtarzalny program wykładów odróżniający go od innych wykładów z tego przedmiotu na innych wydziałach innych uczelni. Program, konspekt wykładów ma zachęcać studentów, uczniów do wybrania danej uczelni i danego kierunku, ponadto musi on być na tyle interesujący i ciekawy by studenci pragnęli uczestniczyć w wykładach, które zgodnie z regulaminem studiów obowiązujących u skarżącego, mają charakter nieobowiązkowy. Nie budzi zdziwienia również fakt, iż konspekty były pisane dla tych samych wykładów rok rocznie, co miało zróżnicować prowadzone zajęcia, a co za tym idzie miało powodować, że studenci z kolejnych lat byliby chętni do osobistego uczestniczenia w danym roku w wykładach, zamiast posiłkowania się przy egzaminie powielonymi materiałami z lat poprzednich. Nie sposób mówić tu o powtarzalności danego wykładu skoro, każdy wykład jest nieszablonowy, podyktowany obecnością innej grupy studentów i ciekawiących ich różnych zagadnień, na każdych zajęciach prowadzący musi odpowiedzieć na inne pytania, rozwiązać inne kazusy, podać konkretne przykłady, a do tego zakres posiadanej wiedzy dostosować do zmieniającej się rzeczywistości i postępu technicznego. Skarżący nie podzielił poglądu przedstawionego przez organ jakoby w umowach zawartych przez uczelnie nie było określnego dzieła, nie było osiągnięcie określonego rezultatu. Wygłoszenie wykładów jest wprawdzie rozciągnięte w czasie, jednakże te ramy czasowe wyznaczone są wykonaniem dzieła. W ramach zawieranych umów o rezultacie można mówić również w odniesieniu do konspektów, które miały formę elektroniczną lub pisemną i stanowiły namacalny, zindywidualizowany efekt pracy autora.
Skarżący podkreślił również, że sam Uczestnik postępowania przy zawieraniu umowy określił i uznał swoją "pracę" jako twórczą. W związku z tym, że wykonywane przez niego dzieło miało charakter oryginalny, indywidualny i twórczy, złożył stosowne oświadczenie, iż przedmiot umowy stanowi utwór objęty prawem autorskim. W konsekwencji tego, iż umowy zawarte z uczestnikiem postępowania były zgodne z podaną przez niego kwalifikacją, tj. umową o dzieło, nie można mówić o niedopełnieniu przez Uczelnię obowiązku zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych osoby obligatoryjnie tym ubezpieczeniom niepodlegającej. Uczelnia nie weryfikowała treści konspektów pod kątem ich "twórczości", gdyż niejednokrotnie, wydaje się to niemożliwym ile treści wykładów i konspektu jest oparte na osobistych badaniach i doświadczeniu prowadzącego, a ile jest zaczerpniętych z innych materiałów i dostępnych publikacji.
Wykłady, zajęcia nie były prowadzone według narzuconego scenariusza lecz to twórca konspektu swobodnie decydował co i w jakim zakresie będzie przedmiotem zajęć. Nie bez znaczenia pozostaje również, że twórca indywidualnie dobierał treści, przykłady, kazusy i materiały, opracowywał kolejność zagadnień dla studentów na przygotowane przez siebie zajęcia. Twórca również sam decydował o egzaminie, o jego formie jak i zakresie materiału który musiał przyswoić student by zaliczyć egzamin. Ważnym argumentem jest też fakt, iż niejednokrotnie to właśnie obecność i znajomość prowadzonych wykładów i osoba prowadzącego zwiększały szanse na zdanie egzaminu zawodowego. To twórca decydował czy student jest w stanie zdać egzamin bez czerpania wiedzy z wykładów i wystarczy mu w tym zakresie wyłącznie dostępna literatura branżowa.
Skarżący wyjaśnił, że gdy dany wykład lub zajęcia mają być nagrane wtedy bezdyskusyjnym jest, że potrzebna jest zgoda prowadzącego na utrwalenie wykładu w postaci zapisu audio lub video. Przyjmuje się wtedy niejako automatycznie, że każdy wykład stanowi utwór, a jego nagrywanie prowadzić może do nieuprawnionego rozpowszechniania. Dla celów utrwalenia niejako naturalnie przyjmujemy, że każdy wykład stanowi własność intelektualną autora i jest w określany mianem "utworu" chronionego art. 16 prawa autorskiego. Wedle niego, autorskie prawa osobiste dbają o tzw. więź twórcy z utworem, a w szczególności prawa autora do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem, ale też nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania, czy nadzoru nad sposobem korzystania z utworu. Do tego dochodzi choćby rzetelność przytoczenia, brak manipulacji, które prowadzić mogą do wypaczenia intencji autora w sposób, który prowadzi do naruszenia dóbr osobistych. Sposób prowadzenia wykładu, tembr głosu, dynamika wykładu tworzą całość tj. utwór w rozumieniu prawa, a zatem jest ono rezultatem działania człowieka, stanowiącym "przejaw działalności twórczej", który jednocześnie cechuje się "indywidualnym charakterem".
Skarżący wskazał nadto, że przygotowanie wykładów dla każdego naukowca ma szczególne znaczenie ze względu na konieczność zainteresowania przedmiotem, przekazania osobistej wiedzy, doświadczenia a niejednokrotnie i indywidualnego spojrzenia na dane problemy. Przygotowany zakres wykładów i dalsze ich prowadzenie nierozerwalnie łączą się własną bazą publikacji, a bardzo często stają się kanwą do napisania prac naukowych na palące problemy. Zawarcie umowy o dzieło było zgodne z wolą zainteresowanych stron umowy, a także jej charakterem.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna. Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje, czy umowy zawarte przez skarżącego - jako płatnika - z uczestnikiem postępowania były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Podstawę prawną rozstrzygnięć wydanych w obu instancjach, stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Według art. 627 K.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 K.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Sąd zauważa, że w orzecznictwie przyjmuje się, że twórczy charakter dzieła, jako rezultat umowy, może wyjątkowo nadać świadczeniu wynikającemu z umowy formę związaną z zamówieniem dzieła, które nie ma ucieleśnionej postaci. W wyroku z 4 czerwca 2014 r. (sygn. akt II UK 420/13 opubl. Lex 1480060) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego.
Analizując treść spornych umów oraz wyjaśnienia skarżącego podnoszone zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i w skardze, Sąd doszedł do wniosku, że organy prawidłowo zakwalifikowały powyższe umowy do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że ich przedmiotem były wykłady naukowe wypełniające kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego.
Postanowienia umów oraz wyjaśnienia skarżącego jednoznacznie jednak wskazują, że zawarciu umów przyświecał cel edukacyjny. Skarżący zawarł z uczestnikiem postępowania umowę na podstawie, której studentom skarżącego miała zostać przekazana wiedza teoretyczna na konkretne tematy, która następnie podlegała zweryfikowaniu w formie egzaminu.
Zdaniem Sądu te czynności, do których wykonania zobowiązywał się uczestnik postępowania miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia zajęć dydaktycznych na uczelni (wykładów), jednakże w żadnym razie nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych czynności nie wymagających cech indywidualizacji, a raczej staranności działania.
W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, czy też utworu w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Obowiązki ubezpieczonej sprowadzały się bowiem do wykonywania typowych czynności związanych z pracą wykładowcy, a mianowicie przygotowanie materiałów szkoleniowych, konspektów na zadane tematy oraz przeprowadzenia wykładów.
Oczywistym jest przy tym, że na każdym kursie dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia konwersacji itp. jest zindywidualizowany przez wykładowcę, ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem także obowiązku starannego działania.
Nadto liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych.
Prawidłowa zatem jest ocena organu, że sporne umowy nie były umowami o dzieło.
W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której strona skarżąca była uprawniona, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Nie doszło zatem w sprawie do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Stanowisko skarżącego stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym skutecznie jej nie podważa. Ocena materiału dowodowego organu pod kątem rzeczywistego charakteru spornych umów znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Także wniesienie odwołania od decyzji ZUS nie zmienia postaci rzeczy, bowiem nawet analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy, nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 80 w zw. z art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Na marginesie jedynie należy wskazać, że nie przedstawiono wyroku sądu powszechnego zapadłego w sprawie uczestnika postępowania.
Odpowiadając na zarzut skargi, że ZUS nie miał uprawnień do kontroli zgłaszania skarżącej jako płatnika do ubezpieczeń zdrowotnych, lecz jedynie do ubezpieczeń społecznych Sąd uznał ten zarzut za bezzasadny.
W bogatym orzecznictwie sądów administracyjnych nigdy nie została zakwestionowana kompetencja organów NFZ do ustalania podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, zaś postępowanie w tym przedmiocie wszczynane jest zazwyczaj na podstawie protokołów kontroli przekazywanych przez ZUS do NFZ. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 3266/15:
"1. W odrębnym postępowaniu, prowadzonym przed dyrektorem oddziału wojewódzkiego NFZ, rozstrzygana jest kwestia podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, a dopiero w razie stwierdzenia, że dana osoba podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu, możliwe jest wydanie w innym postępowaniu, prowadzonym przez ZUS, decyzji wymierzającej należną składkę na ubezpieczenie zdrowotne.
2. Organy NFZ nie powinny bezkrytycznie przyjmować danych zawartych we wniosku ZUS o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym, lecz powinny dążyć do dokładnego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Postępowanie przed organami NFZ w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym jest odrębnym postępowaniem, w którym niewątpliwie istotną kwestią jest dokładne ustalenia okresu podlegania takiemu ubezpieczeniu. W tym zakresie organy NFZ powinny dokonać własnych ustaleń, tym bardziej w sytuacji, gdy przekazane przez ZUS dokumenty budzą wątpliwości."
W tym stanie rzeczy zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 75 § 1 K.p.a., poprzez oparcie rozstrzygnięcia na dowodzie przeprowadzonym bez podstawy prawnej, Sąd uznał za nieusprawiedliwiony. Wbrew stanowisku skarżącej organ przeprowadził własne postępowanie dowodowe, oceniając sporne umowy pod kątem art. 65 K.c. i uczynił to w sposób wyczerpujący istotę zagadnienia.
W niniejszej sprawie nie został naruszony także art. 10 K.p.a. Zresztą skarżąca nie precyzuje na czym konkretnie naruszenie zasady czynnego udziału w postępowaniu miałoby polegać. W orzecznictwie sądowym istnieje bowiem ugruntowany pogląd, że zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 K.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej ów zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy (tak m.in. wyrok NSA z 2 lutego 2011 r., I OSK 575/10, LEX nr 1070853, wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1279/09, LEX nr 746442, wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2011 r., LEX nr 996668, wyrok WSA w Rzeszowie z 25 listopada 2010 r., II SA/Rz 928/10, LEX nr 754715). Tych okoliczności skarżąca nie wykazała.
Również za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 12 K.p.a. poprzez rozpoznanie sprawy w sposób cechujący się znaczną przewlekłością tj. wydanie decyzji po upływie 2 lat od złożenia odwołania. Ta okoliczność pozostaje bez wpływu na ocenę merytoryczną decyzji organu.
W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności, mających na celu przeprowadzenie wykładów wraz z konspektami na wybrane tematy. Jednocześnie nawet sam fakt odbycia tych szkoleń, objętych umowami, na podstawie opracowanych wcześniej konspektów, nie stanowi rezultatu w rozumieniu art. 627 K.c. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12 oraz z 24 czerwca 2014 r. sygn. akt; II GSK 683/13 i II GSK 935/13).
Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018 r., poz. 1302), orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło