II SAB/Op 125/18

WyrokWSA w Opolu2019-01-10

Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ dopuścił się bezczynności w sprawie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do udostępnienia informacji, ponieważ organ udostępnił żądane informacje przed wydaniem wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w momencie wniesienia skargi, jednakże bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż opóźnienie w udostępnieniu informacji było niewielkie i organ ostatecznie zrealizował wniosek. W związku z tym Sąd oddalił dalej idącą skargę i nie orzekł o grzywnie ani o przyznaniu sumy pieniężnej.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej odpisów na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych za lata 2015-2018. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie 14 dni. Skarżący wniósł skargę na bezczynność, domagając się udostępnienia informacji, stwierdzenia rażącego charakteru bezczynności oraz wymierzenia grzywny. Organ w odpowiedzi na skargę poinformował, że udostępnił żądane informacje przed doręczeniem skargi, jednakże skarga została nadana przed faktycznym udostępnieniem informacji. Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do udostępnienia informacji, stwierdził bezczynność organu, ale uznał, że nie miała ona rażącego charakteru, i oddalił dalej idącą skargę.
Rozstrzygnięcie
1) umarza postępowanie, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4) dalej idącą skargę oddala, 5) zasądza od Rektora A na rzecz skarżącego kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi [...] z siedzibą w [...] na Rektora A w przedmiocie bezczynności w sprawie udostępnienia informacji publicznej 1) umarza postępowanie, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4) dalej idącą skargę oddala, 5) zasądza od Rektora A na rzecz skarżącego [...] z siedzibą w [...] kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest wniesiona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skarga [...] z siedzibą w [...] (zwanego dalej skarżącym) na bezczynność Rektora A (zwanego dalej organem lub Rektorem) w związku z niezrealizowaniem wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej. Z akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 17 listopada 2018 r. (sobota) przesłanym za pośrednictwem poczty elektronicznej (19 listopada 2018 r. - data odebrania przez organ), skierowanym do Rektora, skarżący - powołując się na przepisy ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1881) oraz ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r. poz. 1330, z późn. zm.), dalej zwanej w skrócie u.d.i.p. - wniósł o przekazanie na wskazany adres e-mail w ujęciu tabelarycznym następujących danych za lata 2015-2018: - kwoty odpisu, jaka powinna zostać naliczona i przekazana na wydzielone konto ZFŚS - zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawą okołobudżetową na dany rok; - kwoty obniżenia obowiązkowego odpisu na ZFŚS, na jaką działające w organie Związki Zawodowe wyraziły zgodę w ramach porozumienia zawartego z pracodawcą; - ostatecznego odpisu, jaki został w danym roku dokonany na ZFŚS - kwota jaka została w danym roku przekazana na konto ZFŚS. Pismem z dnia 7 grudnia 2018 r., nadanym w placówce pocztowej w tym samym dniu, skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, za pośrednictwem Rektora A, skargę na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej w związku z wnioskiem z dnia 17 listopada 2018 r. Domagał się nakazania organowi udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej; stwierdzenia, że bezczynność organu miała rażący charakter; wymierzenia organowi grzywny w wysokości określonej przepisem art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., lub przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej przepisem art. 154 § 6 P.p.s.a.; zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniósł, że pismem z dnia 17 listopada 2018 r., przesłanym na adres e-mail organu, powołując się na przepisy u.d.i.p., wniósł o udzielenie informacji publicznej. Skarżący stwierdził, że Rektor pomimo upływu ponad 14 dni od złożenia wniosku nie udzielił żądanej informacji. Jednocześnie wskazał, że organ jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a informacja, o którą się zwrócił, ma charakter informacji publicznej. Skarżący wywiódł również, że zaistniała bezczynność Rektora ma charakter rażącego naruszenia prawa, co z kolei uzasadnia wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznanie sumy pieniężnej na jego rzecz w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. W odpowiedzi na skargę Rektor A, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o oddalenie skargi, ewentualnie umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W pierwszej kolejności organ wyjaśnił, że jeszcze przed doręczeniem mu skargi, zrealizował wniosek skarżącego i w całości udostępnił żądane informacje. Zdaniem organu, oznacza to, że w sprawie nie zaistniała bezczynność i skarga winna zostać oddalona. W przypadku nieuwzględnienia tej argumentacji, organ wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, powołując się na uchwałę NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08. Końcowo Rektor argumentował, że skoro wykonał ciążące na nim obowiązki, to nie ma potrzeby wymierzania przez Sąd grzywny, która ma charakter dyscyplinujący. W odpowiedzi na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, w dniu 10 grudnia 2018 r. organ przesłał na podany przez skarżącego adres e-mail żądane dane w ujęciu tabelarycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Właściwość sądów administracyjnych w sprawach wniosków o udzielenie informacji publicznej wynika z przepisu art. 21 cyt. już wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, nadal zwanej u.d.i.p., który przewiduje, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy powołanej wcześniej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej w dalszym ciągu w skrócie: "P.p.s.a.". Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 P.p.s.a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Wyjaśnić też trzeba, że w przypadku gdy skarga dotyczy udostępnienia informacji publicznej, nie musi być ona poprzedzona środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Dodać jeszcze należy, że stosownie do art. 119 pkt 4 oraz art. 120 P.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Z tego względu skarga rozpoznana została w trybie uproszczonym. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto, że na podstawie art. 2 ust. 1 u.d.i.p. pojęcie "każdy" oznacza zarówno osoby fizyczne i prawne, jak i jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, np. organizacje społeczne (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lutego 2004 r., sygn. akt II SAB 391/03; wyrok NSA z dnia 16 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2296/16; wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że skarżący, jako organizacja pracownicza, jest uprawniony na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej do żądania od podmiotu zobowiązanego udostępnienia informacji, która ma charakter informacji publicznej. Powyższe uprawnienie jest odrębne i niezależne od uprawnień przysługujących związkowi zawodowemu na gruncie przepisów ustawy z dnia z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1881, z późn. zm.). Wobec tego skarga jest dopuszczalna i podlega merytorycznemu rozpoznaniu. Przechodząc już do okoliczności rozpoznawanej sprawy, przypomnienia wymaga, że skarżący zarzucił Rektorowi A bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej objętej wnioskiem z dnia 17 listopada 2018 r., w którym skarżący wystąpił do organu o przesłanie drogą elektroniczną danych za lata 2015-2018, dotyczących kwot odpisów na ZFŚS. Zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości, że Rektor jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, ponieważ zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. A była i jest uczelnią publiczną i to zarówno w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2183, z późn. zm.), jak i ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. poz. 1668). Zgodnie z art. 66 ust. 1 pierwszej z ustaw oraz art. 23 ust. 2 pkt 1 i 2 aktualnie obowiązującej ustawy, rektor kieruje działalnością uczelni i reprezentuje ją na zewnątrz. Władze publiczne zapewniają zaś uczelniom publicznym środki finansowe niezbędne do wykonywania ich zadań (art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. i art. 366 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r.). Rektor A jest zatem podmiotem reprezentującym jednostkę realizującą zadania publiczne w zakresie oświaty i nauki, dysponuje też funduszami publicznymi, a tym samym jest podmiotem zobligowanym do udzielenia informacji, jakie są w jego posiadaniu, a mają charakter informacji publicznej (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Natomiast w kwestii uznania wnioskowanych informacji za posiadające walor publiczny wskazać trzeba, że definicja informacji publicznej zawarta została w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i jest nią każda informacja o sprawach publicznych. Informacja publiczna podlega udostępnieniu oraz ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonym w u.d.i.p. Przykładowy katalog danych stanowiących informację publiczną, które podlegają udostępnieniu, określa przepis art. 6 u.d.i.p. Skoro przepis ten zawiera przykładowy katalog spraw, które uznaje się za informacje publiczne, to dla prawidłowego ustalenia znaczenia tego pojęcia uwzględnić należy także zapisy Konstytucji RP, która w art. 61 ust. 1 ustala prawo obywatela do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osobach pełniących funkcje publiczne, a także o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, oraz innych osobach i jednostkach organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Na podstawie wskazanych powyżej przepisów przyjąć trzeba, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Wskazać też przyjdzie, że art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d u.d.i.p. stanowi, iż udostępnieniu podlegają informacje publiczne o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach, zaś art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. określa, że udostępnieniu podlega informacja publiczna o majątku, którym dysponują te podmioty. Przy czym prawo do informacji publicznej obejmuje w szczególności uprawnienie do uzyskania informacji publicznej oraz wglądu do dokumentów urzędowych (art. 3 ust. 1 u.d.i.p.). Oceniając żądanie skarżącego w kontekście tak szeroko rozumianego pojęcia informacji publicznej, należało uznać, że informacje wymienione we wniosku z dnia 17 listopada 2018 r. jako bezpośrednio związane z działalnością i funkcjonowaniem A oraz gospodarowaniem środkami finansowymi, są informacjami publicznymi. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że informacje o działaniu Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych mają charakter publiczny. Powyższe wynika z tego, że zasady tworzenia przez pracodawców oraz zasady gospodarowania środkami tego funduszu nie mają charakteru wewnętrznego, albowiem Fundusz działa w oparciu o przepisy ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 800, z późn. zm.). Pracodawców obowiązanych do utworzenia Funduszu ustawodawca określił w art. 3 powołanej ustawy. Przepis art. 10 ustawy stanowi, że środkami Funduszu administruje pracodawca. Środki Funduszu są gromadzone na odrębnym rachunku bankowym (art. 12 ust. 1 ustawy). Osoby uprawnione do korzystania z Funduszu to nie tylko pracownicy, ale także ich rodziny, emeryci i renciści - byli pracownicy i ich rodziny oraz inne osoby, którym pracodawca przyznał, w regulaminie, prawo korzystania ze świadczeń socjalnych finansowanych z Funduszu (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2013 r., sygn. akt I OSK 681/13; wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 listopada 2017 r., sygn. akt II SAB/Wa 327/17). W rezultacie powyższego Sąd uznał, że wniosek skarżącego winien zostać załatwiony w trybie u.d.i.p. Na akceptację zasługuje również wyrażone w orzecznictwie stanowisko, że w sytuacji, gdy wniosek dotyczy informacji będącej informacją publiczną, tak jak w niniejszej sprawie, organ ma obowiązek: 1) udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej, co winno nastąpić w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.); 2) wydać, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., decyzję o odmowie jej udostępnienia w razie uznania, że zachodzą podstawy do takiej odmowy; 3) udzielić informacji, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., wyjaśniając przyczyny braku możliwości udostępnienia informacji w terminie bądź zgodnie z wnioskiem, przy jednoczesnym wskazaniu, w jakim terminie, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie lub 4) poinformować pisemnie wnioskodawcę, że nie posiada żądanej informacji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 marca 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 508/17; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 19 października 2017 r., sygn. akt II SA/Bk 80/17). Wyjaśnienia jeszcze wymaga, że instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności wynikającej z przepisów prawa, przez zobowiązany do tego organ. Natomiast uwzględniając skargę na bezczynność, sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym: zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1), zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2) oraz stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności (pkt 3). Jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. sąd stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie zaś do art. 149 § 1b P.p.s.a., sąd może też orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, a na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. - także o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Badając zasadność skargi na bezczynność, sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania orzeczenia. W przedmiotowej sprawie skarżący, wnioskiem przesłanym za pośrednictwem poczty elektronicznej w dniu 17 listopada 2018 r. (sobota) zwrócił się do organu o udostępnienie informacji publicznej, przy czym w sposób jasny i wyraźny sformułował swoje żądanie, domagając się przekazania konkretnych informacji. Wniosek ten, odebrany przez organ w dniu 19 listopada 2018 r. (poniedziałek), nie został jednak rozpatrzony przez Rektora w ustawowym 14-dniowym terminie, który zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. upłynął z dniem 3 grudnia 2018 r. Rektor udostępnił żądaną informację dopiero w dniu 10 grudnia 2018 r., a więc po wniesieniu do Sądu skargi na bezczynność organu. W tym miejscu odnotowania wymaga, że data nadania przesyłki w polskiej placówce pocztowej jest datą wniesienia skargi do sądu, co wynika z art. 83 § 3 P.p.s.a. W niniejszej sprawie skarga została nadana przesyłką pocztową w dniu 7 grudnia 2018 r., a zatem nieuprawnione są twierdzenia organu, że udzielił żądanej informacji przed wniesieniem skargi. W konsekwencji powyższego stwierdzić należało, że skoro organ udzielił odpowiedzi dopiero w dniu 10 grudnia 2018 r., to - co do zasady - skarga powinna zostać uwzględniona. Rozpoznając sprawę ze skargi na bezczynność, Sąd zobowiązany jest jednak uwzględnić stan faktyczny w chwili orzekania, a więc to, że przed rozpoznaniem skargi Rektor przesłał skarżącemu drogą elektroniczną żądane informacje. Na dzień orzekania przez Sąd nie można więc mówić o bezczynności Rektora A w zakresie załatwienia przedmiotowego wniosku. Stan bezczynności ustał bowiem po wniesieniu skargi, lecz przed wydaniem niniejszego orzeczenia. Celem skargi na bezczynność organu jest natomiast zobowiązanie podmiotu do wydania określonego aktu lub dokonania czynności, a więc w zaistniałej sytuacji - z uwagi na udostępnienie wnioskowanych informacji - zobowiązywanie organu do udzielenia informacji publicznej stało się bezprzedmiotowe. Powyższe stanowi podstawę do umorzenia w tym zakresie postępowania sądowego, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., o czym orzeczono w pkt 1 wyroku. Skoro, jak wykazano wcześniej, na dzień złożenia skargi organ pozostawał w bezczynności, bo nie zareagował na wniosek skarżącego, to dopuścił się bezczynności w udostępnieniu żądanych informacji publicznych, o czym z kolei orzeczono w pkt 2 wyroku, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. W orzecznictwie przyjmuje się, że stwierdzenie przez sąd administracyjny, iż organ dopuścił się bezczynności pozostaje aktualne w sytuacji, kiedy organ pozostawał w dniu wniesienia skargi w stanie bezczynności lub przewlekle prowadził postępowanie i skarga ta była uzasadniona, jednakże w dacie orzekania przez sąd nie jest możliwe zobowiązanie go do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, ponieważ organ przed wydaniem przez sąd wyroku zakończył postępowanie w sprawie i wydał stosowny akt lub dokonał czynności. W powyższym aspekcie sąd, rozpatrując skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, rozstrzyga według stanu sprawy na dzień zaskarżenia, a nie na dzień orzekania (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2420/17 i powołane tam piśmiennictwo). W sprawie należało również dokonać oceny, czy stwierdzona bezczynność organu miała charakter rażący. Pojęcie to nie zostało zdefiniowane ustawowo, a w orzecznictwie za rażące naruszenie prawa uznawany jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, iż dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt. I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt. II OSK 468/13). W ocenie Sądu, opisana wcześniej bezczynność organu - wbrew stanowisku skarżącego - nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 3 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. W przekonaniu Sądu, w realiach niniejszej sprawy nie można mówić o rażącym zaniedbaniu ze strony organu, ponieważ nie zlekceważył on skarżącego ani nie działał w opóźnieniu w sposób celowy. W rozpoznawanej sprawie Sąd uwzględnił nadto fakt, że okres bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej nie był znaczny, ponieważ organ udzielił skarżącemu pełnej informacji jedynie z 6-dniowym opóźnieniem. Poza tym wnioskowana informacja została udostępniona skarżącemu niezwłocznie po wniesieniu skargi, a przed przekazaniem Sądowi skargi razem z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy. W tym miejscu dodatkowo odnotowania wymaga, że Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny. Sąd miał bowiem na uwadze całokształt okoliczności sprawy oraz charakter zaistniałej bezczynności nienacechowanej rażącym naruszeniem prawa oraz fakultatywność orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. Z przyczyn przedstawionych powyżej, Sąd - w punkcie 4 wyroku - dalej idącą skargę oddalił, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Na rzecz skarżącego nie zasądzono również odpowiedniej sumy pieniężnej, na podstawie art. 149 § 2 in fine P.p.s.a., gdyż - zdaniem Sądu - tego rodzaju sankcja dodatkowa jest zarezerwowana dla szczególnie jaskrawych przypadków odmowy udostępnienia informacji publicznej, co nie miało miejsca w rozpoznawanej sprawie. Poza tym, nie ma ona charakteru obligatoryjnego, a w niniejszej sprawie organ, wprawdzie z opóźnieniem, ale zrealizował wniosek skarżącego w całości. Orzeczenie o kosztach, zawarte w pkt 4 sentencji wyroku, uzasadnia art. 201 § 1 w związku art. 54 § 3 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło