II OSK 2040/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-01-29
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Barbara Adamiak, Piotr Korzeniowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, w tym pominięcie strony w postępowaniu administracyjnym, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny, jeśli strona ta nie zgłosiła swojego udziału w postępowaniu sądowym i nie powołała się na brak dopuszczenia do udziału w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zaskarżoną decyzję. Sąd podkreślił, że pominięcie strony w postępowaniu administracyjnym może być podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.) tylko na żądanie tej strony. W związku z tym, sąd administracyjny nie może z urzędu uchylić decyzji z powodu pominięcia strony, która nie zgłosiła swojego udziału w postępowaniu sądowym. Ponadto, sąd uznał, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym definicji budowli i tymczasowego obiektu budowlanego, a także wykładni miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, były bezzasadne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T. sp. z o.o. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił skargę spółki na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę tymczasowego obiektu budowlanego. Spółka zarzucała naruszenie przepisów postępowania, w tym pominięcie Miasta P. jako strony, oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, kwestionując kwalifikację obiektu jako budowli i tymczasowego obiektu budowlanego oraz błędną wykładnię miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant: starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T. sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 marca 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 1020/16 w sprawie ze skargi T. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki tymczasowego obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 marca 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 1020/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę T. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki tymczasowego obiektu budowlanego.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną wniosła T. Sp. z o.o. z siedzibą w S. podnosząc zarzuty:
1) naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2, art. 141 § 4, art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt lit. c P.p.s.a. polegające na tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej oddalił skargę pomimo naruszenia przez organy, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy następujących norm prawnych:
a. art. 28 ustawy Prawo budowlane poprzez wadliwe określenie w toku postępowania stron i pominięcie jako strony postępowania Miasta P., jako właściciela nieruchomości, na której zlokalizowany jest przedmiot postępowania administracyjnego,
b. art. 107 § 1 K.p.a. poprzez wydanie decyzji w formie niezawierającej obligatoryjnego elementu, to jest precyzyjnego oznaczenia stron postępowania w treści samej decyzji, a co za tym idzie powstanie wątpliwości co do wypełnienia przez organ obowiązku wynikającego z art. 109 K.p.a.,
c. art. 106 § 1 K.p.a. poprzez uznanie, że zwrócenie się przez organ administracji o zajęcie stanowiska i wykładnię przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w sytuacji, w której nie ma takiego obowiązku wynikającego z przepisów, a następnie oparcie decyzji na takiej wykładni innego organu, nie wymaga zastosowania tej normy,
d. art. 106 § 5 K.p.a. poprzez brak zajęcia w sprawie stanowiska przez Prezydenta Miasta P. w formie postanowienia, a co za tym umożliwienie stronie postępowania założenia zażalenia na interpretację tego organu spornej wykładni zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
e. art. 48 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 ustawy Prawo budowlane poprzez jego zastosowanie, podczas gdy zachodziły podstawy do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego w sprawie, ewentualnie poprzez zastosowanie art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane w miejsce art. 48 ust. 1 lub 2 tej ustawy.
2) naruszenia przepisów prawa materialnego, to jest:
a. art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię i zakwalifikowanie przedmiotu postępowania jako budowli w rozumieniu tej ustawy, podczas gdy przedmiot postępowania nie jest obiektem polegającym w ogóle pod normy prawa budowlanego,
b. art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię i zakwalifikowanie przedmiotu postępowania, jako obiektu budowlanego tymczasowego, podczas gdy obiekt ten nie jest obiektem budowlanym i budowlą, do której zastosowanie mają przepisy prawa budowlanego i tym bardziej nie może być obiektem tymczasowym w rozumieniu tych przepisów,
c. § 15 pkt 3 uchwały Rady Miasta Poznania nr XIX/240/VI/2011 z dnia 18 października 2011 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Otoczenie Jeziora Rusałka" w Poznaniu w związku z § 4 pkt 7 oraz § 7 pkt 3 poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że na nieruchomości na której jest posadowiony przedmiot postępowania, nie jest dopuszczalne sytuowanie tymczasowych obiektów budowlanych względnie że przedmiot postępowania nie spełnia kryteriów wyrażonych w tym przepisie i może być umiejscowiony na tej nieruchomości, w konsekwencji błędne przesądzenie o braku możliwości przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego w sprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawione zostały argumenty mające potwierdzać zasadność podniesionych w niej zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako P.p.s.a.)), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Nadto stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 193 P.p.s.a. zdanie drugie uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez T. Sp. z o.o. z siedzibą w S. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.).
Art. 1 § 1 ww. ustawy stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Z art. 1 § 2 wynika zaś, że kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał kontroli działania administracji publicznej, a tym samym nie można mówić o naruszeniu art. 1 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Kontrolę tę Sąd I instancji przeprowadził pod kątem zgodności z prawem. Oceniając zaskarżoną decyzję i stwierdzając jej prawidłowość Sąd nie kierował się innymi kryteriami. Żadne przepisy szczególne nie nakładały też na Sąd obowiązku dokonania oceny decyzji pod kątem innych kryteriów niż kryterium zgodności z prawem. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że naruszony został art. 1 § 2 wskazanej wyżej ustawy.
Za niezasadny, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznać również należy zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 141 § 4 P.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi wynikające z tego przepisu. Sąd I instancji należycie odniósł się do zarzutów podniesionych w skardze. Przedstawione w uzasadnieniu wyroku argumenty pozwalają na odtworzenie motywów, którymi Sąd kierował się wydając zaskarżony wyrok oraz ocenę prawidłowości zajętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny stanowiska.
Niezasadny jest także podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. Przepis ten ma więc charakter swoistej "instrukcji" dla Sądu, jakiej treści rozstrzygnięcie ma wydać, gdy uzna, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Może on tym samym być naruszony tylko wówczas, gdy Sąd uznając, że skarga zasługuje na uwzględnienie wydaje orzeczenie oddalające skargę lub gdy Sąd uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie uwzględnia ją. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i w konsekwencji wydał prawidłowe rozstrzygnięcie polegające na jej oddaleniu.
Nie został również naruszony wskazany w skardze kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przy czym nie może to być naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a.). W niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., gdyż jak słusznie stwierdził Sąd I instancji w toku postępowania administracyjnego nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 107 § 1 K.p.a. oraz art. 28 ustawy Prawo budowlane. Decyzje wydane przez organy administracji zawierają wszystkie wymagane prawem elementy. Istotą rozstrzygnięcia zawartego w decyzji organu I instancji jest nałożenie obowiązku rozbiórki obiektu budowlanego. W decyzji wskazano, na kogo nałożony został ten obowiązek. Decyzja ta została doręczona podmiotowi, na który obowiązek został naruszony a tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że naruszony został art. 109 K.p.a. To, czy decyzja ta została doręczona także innym stronom postępowania czy też pewne strony zostały przez organ administracji pominięte nie mogła być podstawą uwzględnienia skargi przez Sąd I instancji. Uniemożliwienie jednej ze stron postępowania udziału w postępowaniu może być rozpatrywane wyłącznie jako naruszenie stanowiące podstawę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.). Kwestia możliwości uchylenia przez sąd administracyjny decyzji z powodu zaistnienia tej przesłanki była już wielokrotnie przedmiotem rozważań w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przykładowo w wyroku z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2276/11 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Dotyczy to również sądu rozstrzygającego sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, który z urzędu nie ma podstaw do podnoszenia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. Pogląd ten, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy w pełni podzielić. Ma ona zastosowanie również w niniejszej sprawie.
Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. wznawia się postępowanie zakończone decyzją ostateczną, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zaś z art. 147 zdanie drugie K.p.a. wynika, że wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i w art. 145a K.p.a. następuje tylko na żądanie strony. Skoro wznowienie postępowania w postępowaniu administracyjnym w oparciu o podstawę wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. może nastąpić tylko na wniosek strony, to brak jest podstaw do przyjęcia, by wymóg ten nie miał zastosowania na etapie postępowania przed sądem administracyjnym.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że pominięcie Prezydenta Miasta P. jako strony postępowania nie mogło skutkować uchyleniem przez Sąd I instancji kontrolowanej przez ten Sąd decyzji. Okoliczność tę Sąd mógłby wziąć pod uwagę tylko wówczas, gdyby Prezydent Miasta zgłosił swój udział w postępowaniu i powołał się na uniemożliwienie mu udziału w postępowaniu. Zarzut naruszenia art. 28 ustawy Prawo budowlane uznać należy w tej sytuacji za bezzasadny.
Jedynie na marginesie ww. rozważań wskazać należy, że decyzja nakazująca Spółce rozbiórkę obiektu została przekazana do wiadomości Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta P.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, za bezpodstawne uznać należało również zarzuty naruszenia art. 106 § 1 i § 5 K.p.a. Zasadnie Sąd I instancji stwierdził, że zgodnie z treścią art. 106 § 1 K.p.a. jeżeli przepis prawa uzależnia wydanie decyzji od zajęcia stanowiska przez inny organ (wyrażenia opinii lub zgody albo wyrażenia stanowiska w innej formie), decyzję wydaje się po zajęciu stanowiska przez ten organ. Zajęcie stanowiska przez ten organ następuje w drodze postanowienia, na które służy stronie zażalenie (art. 106 § 5 K.p.a.). W niniejszej sprawie żaden przepis prawa nie uzależniał wydania decyzji o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego od zajęcia stanowiska w tej kwestii przez Prezydenta Miasta Poznania. Zwracanie się przez organ administracji do Prezydenta Miasta o dokonanie interpretacji przepisów miejscowego planu było zbędne. Organ administracji sam mógł dokonać takiej interpretacji. Z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika, że organ takiej samodzielnej interpretacji przepisów miejscowego planu dokonał. Informacja uzyskana przez ten organ od Prezydenta Miasta była jedynie uzupełniającą okolicznością, którą organ odwoławczy wziął pod uwagę przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Wniosek taki wynika z zawartego w uzasadnieniu decyzji stwierdzenia: "Takie stanowisko zostało również przyjęte przez organ o kompetencjach planistycznych (pismo Urzędu Miasta Poznania z dnia 17 czerwca 2016 r.)".
Nie znajduje uzasadnienia zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 48 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Spółki nie było podstaw do legalizacji samowoli budowlanej albowiem zrealizowany samowolnie obiekt budowlany jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem warunkiem koniecznym legalizacji jest zgodność zagospodarowania działki, na której obiekt został zrealizowany z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Niezasadny jest, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia art. 3 pkt 3 oraz art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane. W art. 3 pkt 3 ww. ustawy zawarta jest definicja budowli zaś w art. 3 pkt 5 tej ustawy zawarta jest definicja obiektu tymczasowego.
Zgodnie z treścią art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane przez budowlę należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni jądrowych, elektrowni wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Natomiast zgodnie z treścią art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane przez tymczasowy obiekt budowlany należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki obiekt budowlany w postaci konstrukcji "S." nie może być uznany za obiekt budowlany w rozumieniu ustawy Prawo budowlane, a co za tym idzie za tymczasowy obiekt budowany. Tymczasowy obiekt budowlany można uznać za budowlę tyko pod warunkiem, że został on wymieniony w art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane. Argumentację tę, w ocenie Naczelnego uznać należy za błędną. W wyroku z dnia z dnia 7 marca 2017 r. sygn. akt II OSK 779/16 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl) "Definicja budowli została skonstruowana na podstawie wyliczenia obiektów stanowiących budowle, które ma charakter otwarty. Oznacza to, z jednej strony, że pojęcie budowli obejmuje wyliczone przez ustawodawcę expressis verbis przykładowe budowle, a po drugie, w skład tego pojęcia wchodzą również inne obiekty, które co prawda nie zostały wymienione, niemniej posiadają cechy wspólne z przykładowymi budowlanymi i na zasadzie podobieństwa przedmiotowego powinny być za budowle również uważane. Mając na uwadze dokonane w przepisie wyliczenie przykładowych budowli, należy przyjąć, że brak wprowadzenia szczegółowego opisu danego obiektu, które wskazywałoby na potrzebę zawężenia definicji legalnej do określonego jego rodzaju (typu) powoduje, że każdy obiekt, który mieści się w językowym znaczeniu użytego wyrażenia, stanowi budowlę, o której mowa w art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane.". Pogląd ten należy w pełni podzielić. Ma on odpowiednie zastosowanie również w niniejszej sprawie. Okoliczność, że obiekt budowlany w postaci konstrukcji "S." nie został wymieniony wprost w art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowalne nie oznacza, że nie może być on uznany za tymczasowy obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 5 tej ustawy. W konsekwencji brak jest podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu I instancji odnośnie do zakwalifikowania konstrukcji "S." jako tymczasowego obiektu budowlanego (str. 11 uzasadnienia wyroku WSA).
Za niezasadny, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznać należy zarzut naruszenia § 15 pkt 3 uchwały Rady Miasta Poznania nr XIX/240/VI/2011 z dnia 18 października 2011 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Otoczenie Jeziora Rusałka" w Poznaniu (Dz. Urz. Woj. Wlkp. z 23 marca 2012 r., poz. 1502) w związku z § 4 pkt 7 oraz § 7 pkt 3 tej uchwały poprzez jego błędną wykładnię. Kwestia ta była przedmiotem rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Można jedynie powtórzyć za Sądem I instancji, że zgodnie z treścią § 7 pkt 3 miejscowego planu w zakresie wymagań wynikających z potrzeb kształtowania przestrzeni publicznych ustala się zakaz lokalizacji tymczasowych obiektów budowlanych, z uwzględnieniem § 18 ust. 2 pkt 4. Z § 18 ust. 2 pkt 4 wynika, że dla terenu zabudowy usługowej - usług turystycznych, sportu i rekreacji w klinie zieleni, oznaczonego na rysunku planu symbolem 2Kz-UT/US, ustala się dopuszczenie lokalizacji tymczasowych obiektów budowlanych dla obsługi turystów, jak: wypożyczalnie sprzętu rekreacyjnego, mała gastronomia, z zastrzeżeniem pkt 8 lit. g, także poza wyznaczonymi maksymalnymi nieprzekraczalnymi liniami zabudowy. W pkt 8 lit. g wskazane zostały parametry obiektów tymczasowych, o których mowa w § 18 ust. 2 pkt 4. Wskazano, że powierzchnia pojedynczego obiektu ma być nie większa niż 15 m2, powierzchnia wszystkich obiektów ma być nie większa niż 90 m2, wysokość obiektu ma być nie większa niż 3,5 m. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje możliwość lokalizacji tymczasowych obiektów budowlanych tylko na terenie symbolem 2Kz-UT/US. Tymczasem obiekt, którego dotyczy kontrolowana przez Sąd I instancji został zrealizowany na terenie oznaczonym symbolem Kz-ZO – tereny zieleni nieurządzonej, łąk i zadrzewień w klinie zieleni. Zgodnie § 15 miejscowego planu dla terenu zieleni nieurządzonej, łąk i zadrzewień w klinie zieleni, oznaczonego na rysunku planu symbolem Kz-ZO, ustala się:
1. nakaz zachowania istniejącej łąki;
2. nakaz zachowania istniejących zadrzewień;
3. dopuszczenie lokalizacji placu zabaw, boisk sportowych o nawierzchni trawiastej oraz innych urządzeń sportowo-rekreacyjnych zachowujących naturalne podłoże.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodzić należy ze stanowiskiem Sądu I instancji (str. 8 uzasadnienia wyroku), że lokalizacja tymczasowego obiektu budowlanego, którego dotyczy decyzja o nakazie rozbiórki nie należy do kategorii obiektów wymienionych w § 15 pkt 3 miejscowego planu. Zarówno wykładnia przepisów miejscowego planu zagospodarowania jak i ich zastosowanie przez organy administracji zostały przez Sąd I instancji ocenione prawidłowo i brak jest podstaw do ich kwestionowania.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło