II SA/Sz 1080/18
WyrokWSA w Szczecinie2019-01-31
Skład orzekający: Stefan Kłosowski, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o rozłożenie na raty zaległości alimentacyjnych, może odmówić przyznania ulgi, opierając się wyłącznie na fakcie, że dłużnik sam doprowadził do powstania zadłużenia, ignorując jego aktualną sytuację dochodową i rodzinną oraz potencjalne trudności w podjęciu zatrudnienia spowodowane prowadzoną egzekucją?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o rozłożenie na raty zaległości alimentacyjnych, musi uwzględnić przede wszystkim aktualną sytuację dochodową i rodzinną dłużnika. Odmowa przyznania ulgi oparta wyłącznie na przyczynach powstania zadłużenia, bez wszechstronnej analizy sytuacji dłużnika i jego możliwości spłaty, stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego.Stan faktyczny
Skarżący T. Z. zwrócił się o rozłożenie na raty zaległości alimentacyjnych, które powstały w wyniku niewywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci. Organy administracji odmówiły przyznania ulgi, wskazując na wieloletnie zadłużenie i brak szczególnych okoliczności uzasadniających odstąpienie od zasady zwrotu należności. Skarżący podniósł, że jego sytuacja materialna jest trudna, a prowadzone postępowanie egzekucyjne utrudnia mu podjęcie stałej pracy, co uniemożliwia jednorazową spłatę długu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy nieprawidłowo oceniły materiał dowodowy i błędnie zinterpretowały przepisy prawa.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...]. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Alicja Poznańska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 31 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi T. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] r. nr [...], II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego T. Z. kwotę [...]zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną
z upoważnienia Burmistrza [...], na podstawie art. 104, ustawy z dnia 14 czerwca
1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 5 ust. 3, 3a, 3b, art. 2 pkt 9, art. 8b, art. 12 ust. 1, ust. 2, art. 25, art. 27 ust. 1, 1a, 2, 3, 9, art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, odmówił T. Z. rozłożenia na raty zaległości alimentacyjnych.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ wskazał, że wnioskodawca zadeklarował spłatę zaległości w miesięcznych ratach w wysokości [...] zł, jednakże jego zadłużenie (należności + odsetki) wynosi na dzień 30 kwietnia 2018 r. - [...] zł. Wobec powyższego okres spłaty w/w zaległości wyniesie w przybliżeniu 21 lat. Organ dodał, że zaległość ta wciąż wzrasta z uwagi na dalsze korzystanie wierzycielki ze świadczeń funduszu alimentacyjnego. Matka, która jest przedstawicielem ustawowym małoletniej nadal nie zrezygnowała z pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego na córkę.
Zadłużenie T. Z. i obowiązek jego uregulowania jest następstwem zaniechania, które polegało na niewywiązywaniu się z obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci ustanowionego wyrokiem Sądu Rejonowego w G. sygn. akt III RC [...] z dnia [...]. w kwocie po [...] zł na każde z dzieci i III RC [...] z dnia [...]. podwyższające alimenty do kwoty po [...] zł na każde dziecko.
Organ odnosząc się do oświadczenia skarżącego o zawarciu ugody
z potencjalnym pracodawcą, "że zostanie przyjęty po uregulowaniu sytuacji
z zadłużeniem" wskazał, że nieuregulowana sytuacja z zadłużeniem alimentacyjnym nie jest powodem odmowy przyjęcia do pracy, gdyż w chwili jej podjęcia sprawę zaległości windykuje kancelaria komornicza zajmująca się sprawą wierzycielki. Ponadto jak wynika z pisma z Kancelarii Adwokackiej, która reprezentuje skarżącego w/w wspierany jest przez konkubinę, z którą prowadzi gospodarstwo domowe oraz nie posiada innych zobowiązań finansowych niż bieżące alimenty i zaległości wobec funduszu alimentacyjnego.
Zdaniem organu przypadek i sytuacja strony nie wykazuje znamion szczególnej.
Z pisma z dnia 6 grudnia 2017 r. z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej
w O. wynika, że wnioskodawca stawił się w tamtejszym Ośrodku celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, przedstawił aktualną umowę o pracę z dnia 12 czerwca 2017 r. z firmy [...] w P. oraz złożył oświadczenie majątkowe. Również w poprzednim roku z pisma GOPS O. z dnia 27 października 2016 r. wynikało, że przedstawił on organowi aktualną umowę o pracę oraz oświadczenie majątkowe. Wobec powyższego w/w miał możliwość spłacania zadłużenia. Zdaniem organu, wnioskodawca nie wykazywał wcześniej chęci do zmniejszania swojego zadłużenia względem wierzycielki i Skarbu Państwa. Szczególnie uzasadniony przypadek, to sytuacja życiowa osoby lub rodziny, która ponad wszelką wątpliwość, bez konieczności wnikliwych zabiegów interpretacyjnych istniejącego stanu rzeczy, pozwala stwierdzić, że aż tak drastyczne tak "dotkliwe w skutkach plany życiowe zdarzenia" nie należą do zdarzeń codziennych, ani nawet zdarzeń nadzwyczajnych.
Organ dodał, że stosownie do art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakres świadczeń alimentacyjnych zależy także od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego, a zatem są one brane pod uwagę przez sąd powszechny przy ustalaniu 'wysokości alimentów. W przypadku pogorszenia się tych możliwości art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego daje podstawę do ubiegania się o zmianę orzeczenia w przedmiocie alimentacji. Tak więc już wcześniej miał on możliwość zmiany swojej sytuacji, lecz nie poczynił żadnych kroków, aby poprawić swoją sytuację.
W odwołaniu od powyższej decyzji T. Z. zarzucił jej naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 7 k.p.a., 77 k.p.a. i 80 k.p.a. w związku z art. 30 ust 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zaniechanie wnikliwego rozważenia faktycznej sytuacji materialnej i rodzinnej skarżącego, co doprowadziło do nieuwzględnienia jego woli współpracy z OPS
i wierzycielką alimentacyjną oraz nieuwzględnienia jego rzeczywistych możliwości zarobkowych i majątkowych, co skutkowało załatwieniem sprawy z pominięciem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
W uzasadnieniu odwołania strona podniosła, że decyzja powyższa jest niesłuszna, bowiem nie uwzględnia rzeczywistej sytuacji finansowej i rodzinnej skarżącego dłużnika, realnych możliwości jednorazowej spłaty zadłużenia i odwołuje się do okoliczności sprzecznych z interesem społecznym i indywidualnym.
Skarżący wskazał, że organ wydając decyzję o odmowie rozłożenia na raty zaniechał ustalenia jakie rozwiązanie w okolicznościach niniejszej sprawy faktycznie przyczyni się bardziej do uzyskania spłaty długu, tj. czy rozłożenie zadłużenia na raty nie będzie w istocie korzystniejsze dla organu niż odmowa przychylenia się do wniosku strony.
Działanie takie sprzeczne jest z dobrze pojętym interesem społecznym - bowiem dług nadal nie jest spłacany, a zadłużenie cały czas rośnie, zaś wizja jego uregulowania z każdym miesiącem staje się bardziej odległa. Postępowanie organu jest także sprzeczne ze słusznym interesem obywatela w osobie skarżącego, bowiem z oczywistych względów nie jest on w stanie spłacić zadłużenia jednorazowo, co skutkuje prowadzeniem wobec niego postępowania egzekucyjnego - generującego dodatkowe koszty, w tym wynagrodzenia dla komornika, korespondencji i zapytań do banków, ZUS, US.
Zdaniem skarżącego, pobieżnie i arbitralnie oceniony został fakt braku możliwości podjęcia stałej pracy przez dłużnika z powodu prowadzonej względem niego egzekucji. W ocenie organu, prowadzona egzekucja i nieuregulowania sytuacja z zadłużeniem alimentacyjnym nie może być powodem odmowy przyjęcia do pracy. Tymczasem realia przedstawiają się zupełnie inaczej, gdyż jedno z pierwszych pytań pracodawców dotyczy właśnie toczących się egzekucji. Pracodawcy obawiają się ewentualnych komplikacji związanych np. z zajęciem przez komornika sprzętu powierzonego pracownikowi, w tym samochodów i maszyn. W kontekście ujawnianych przez media nieprawidłowości w działaniu niektórych komorników - obawy pracodawców mogą być uzasadnione, zaś dłużnik nie jest w stanie wpłynąć na decyzję potencjalnego pracodawcy.
Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2013 r. (I SA/Wa 2488/12), skarżący wskazał, że adresatami pomocy przewidzianej w art. 30 ust. 2 ustawy powinny był osoby o nieustabilizowanej sytuacji finansowej i osobistej, które nie są w stanie na bieżąco samodzielnie realizować swoich zobowiązań. Ustawodawca nie określił maksymalnego ani minimalnego okresu, w którym należności wypłacone osobie uprawnionej mają być zwrócone do funduszu. Istotne jest w tym wypadku zaspokojenie wierzyciela, a nie czas realizacji zobowiązania przez dłużnika. Nieuzasadniony jest zatem argument organu, że czas spłaty w ratach po [...] zł wynosiłby 21 lat. Organ nie rozważył możliwości ewentualnej wcześniejszej spłaty zadłużenia, nie ma bowiem przeszkód aby ostatnia rata w kilkuletnim planie spłaty ratalnej była wyższa.
W ocenie skarżącego uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje na brak rozróżniania przez organ sytuacji, w której dłużnik zwraca się z wnioskiem o umorzenie zaległości oraz sytuacji, w której prosi o rozłożenie zadłużenia na raty. O ile pierwszy z wniosków faktycznie może zmierzać do przerzucenia przez zobowiązanego na organy państwowe odpowiedzialności za spłatę zadłużenia z tytułu utrzymywania osób uprawnionych względem dłużnika, to w przypadku wniosku o rozłożenie długu na raty do sytuacji takowej z pewnością nie dochodzi.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 27 ust. 1, art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów – utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że kluczowe znaczenie
w niniejszej sprawie ma okoliczność, iż strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie wskazała na jakiekolwiek okoliczności, które chociażby pośrednio świadczyłyby o tym, że w tej sprawie należałoby odstąpić od zasady wyrażonej w art. 27 ust. 1 ustawy i zastosować wyjątek przewidziany w jej art. 30 ust. 2.
Zdaniem Kolegium, z okoliczności sprawy wynika, że zadłużenie strony narosło już do ogromnej kwoty ponad [...] zł co oznacza, że są to wieloletnie zaległości (od 2008 r.) powstałe na skutek braku jakiegokolwiek udziału dłużnika w regulowaniu swoich zobowiązań alimentacyjnych. Ze stanu faktycznego ustalonego przez organ I instancji wynika, że w czasie poprzednich wywiadów alimentacyjnych strona przedstawiała dokumenty (umowy o pracę) potwierdzające zatrudnienie jednak nie realizowała swoich zobowiązań. Ponadto, z okoliczności sprawy wynika, że skarżący ma nieuregulowane zobowiązania wyłącznie z tytułu świadczeń alimentacyjnych i alimentów, co sugeruje, że ignorowanie tylko tego rodzaju zobowiązań i tylko wobec własnych dzieci było działaniem ukierunkowanym i świadomym i nie wynikało z żadnych szczególnych okoliczności niezależnych od woli dłużnika alimentacyjnego (jak np. choroba, niepełnosprawność, czy chociażby popadnięcie w kłopoty finansowe na skutek nierentownej działalności gospodarczej).
Kolegium podkreśliło, że rozłożenie zaległości na raty ma charakter wyjątku od zasady, który należy interpretować ściśle, a przez to stosować jedynie w sytuacjach wyjątkowych - popadnięcie dłużnika alimentacyjnego w kłopoty finansowe tylko z tego powodu, że nie regulował swoich zobowiązań alimentacyjnych, nie stanowi sytuacji wyjątkowej. Gdyby podzielić stanowisko strony zawarte w odwołaniu to organy I instancji byłyby wręcz zobowiązane do pozytywnego rozpatrywania wniosków wszystkich dłużników alimentacyjnych, ponieważ z uwagi na nieregulowanie swoich zobowiązań alimentacyjnych, wszyscy dłużnicy prędzej czy później popadają w problemy finansowe – jeżeli nie regulują bowiem dobrowolnie kwot należnych alimentów, to nie będą również w stanie uregulować zadłużenia w stosunku do funduszu alimentacyjnego liczonego wraz z odsetkami i kosztami egzekucji. Sytuacja strony nosi więc znamiona typowej dla jakiegokolwiek dłużnika alimentacyjnego.
T. Z. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i odmowę rozłożenia na raty zadłużenia alimentacyjnego w sytuacji, która uniemożliwia skarżącemu jednorazowe uregulowanie zadłużenia i uzasadnia przyznanie dobrodziejstwa rozłożenia długu na raty,
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., 77 k.p.a. i 80 k.p.a., poprzez rozstrzygnięcie sprawy sprzecznie z materiałem dowodowym, który oceniono w sposób dowolny zamiast z zachowaniem zasad swobodnej jego oceny, co skutkowało nieuwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony także wobec zaniechania rozważenia wszystkich zarzutów wskazanych w odwołaniu.
W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że zaskarżona decyzja uchybia przepisom prawa i oparta jest na błędnie ustalonym stanie faktycznym sprawy, który przeanalizowany został jednostronnie zamiast wieloaspektowo, zaś jej uzasadnienie zrównuje niejako przesłanki uwzględnienia wniosku o umorzenie zaległości alimentacyjnej z przesłankami uwzględnienia wniosku o rozłożenie na raty, którego dotyczy niniejsza sprawa.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze całkowicie zaniechało pochylenia się nad problemem dłużnika, który na skutek okoliczności życiowych, nie był w stanie na bieżąco regulować zobowiązań alimentacyjnych, co doprowadziło do powstania znacznych rozmiarów zadłużenia, którego aktualnie nie jest w stanie spłacić jednorazowo, ale z pomocą instytucjonalną mógłby swój dług spłacać w ratach. Organ zaniechał – podobnie jak organ I instancji – ustalenia jakie rozwiązanie
w okolicznościach niniejszej sprawy będzie korzystniejsze z punku widzenia interesu społecznego oraz słusznego interesu strony, ograniczając się do uzasadnienia,
że skoro dłużnik doprowadził do powstania długu to nie zasługuje na żadną pomoc państwa.
Błędnie przy tym organ ustalił stan faktyczny przyjmując, że dłużnik nie wykazał żadnej szczególnej okoliczności uzasadniającej uwzględnienie jego wniosku. Okolicznością taką jest m.in. brak możliwości podjęcia stałej pracy przez dłużnika z powodu prowadzonej względem niego egzekucji. Załączone do akt sprawy oświadczenie potencjalnego pracodawcy okoliczność tę potwierdza. Organy wydające decyzje w niniejszej sprawie uznały, że prowadzona egzekucja i nieuregulowane zadłużenie nie może być powodem nadzwyczajnie trudnej i wyjątkowej sytuacji dłużnika. Tymczasem skarżący znajduje się obecnie w sytuacji bez wyjścia – nikt nie chce podpisać z nim umowy o pracę w obawie przed prowadzoną wobec dłużnika egzekucją, co skutkuje brakiem środków finansowych na spłatę zadłużenia, którego egzekucja jest bezskuteczna wobec braku źródeł dochodu dłużnika. Jak wskazywano uprzednio – środki, którymi dysponuje dłużnik z tytułu prac dorywczych są nieznaczne, nieregularne i nie wystarczają nawet na pokrycie podstawowych potrzeb życiowych dłużnika – wyszczególnionych m.in. w piśmie z dnia 20.04.2018 r. Nie ma on możliwości spłaty długu alimentacyjnego bez ustabilizowania sytuacji pracowniczej, a jednocześnie nie ma możliwości ustabilizowania sytuacji pracowniczej bez uregulowania kwestii zadłużenia alimentacyjnego.
W ocenie skarżącego, to właśnie taka wyjątkowa ale przejściowa sytuacja, jest przesłanką do uwzględnienia wniosku dłużnika o rozłożenie jego zadłużenia na raty. Ulga w spłacie zaległych zobowiązań ma za zadanie pomóc dłużnikom alimentacyjnym, aby w określonej perspektywie czasowej mogli oni nie tylko na bieżąco regulować swoje zobowiązania alimentacyjne, ale także i spłacić w całości lub w części należność alimentacyjną pokrytą z funduszu alimentacyjnego.
Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Kontrola zaskarżonej decyzji, dokonana według wskazanego wyżej kryterium, doprowadziła do uznania, że decyzja ta, podobnie jak decyzja ją poprzedzająca naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy
z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U.
z 2018 r., poz. 554).
Zgodnie z treścią art. 27 ust. 1 powołanej ustawy, dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie
z ustawowymi odsetkami.
Stosownie zaś do art. 30 ust. 2 ww. ustawy, organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należność z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową
i rodzinną.
Przywołana norma prawna nie pozostawia wątpliwości, że decyzja wydawana na podstawie art. 30 ust. 2 powołanej ustawy zapada w ramach uznania administracyjnego, o czym przesądza sformułowanie "organ może umorzyć (...), odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty". Oznacza to sytuację, w której właściwy organ administracyjny ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia, z jednej strony może bowiem umorzyć bądź rozłożyć na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych, z drugiej zaś może odmówić zastosowania tego rodzaju ulgi. Istotne jest, że decyzja oparta na powyższym przepisie ustawy, aczkolwiek ma charakter uznaniowy, to nie może być rozstrzygnięciem dowolnym. Wręcz przeciwnie - działanie organu doznaje ograniczenia już w samej normie prawnej, wprowadzającej uznanie poprzez wyznaczenie ram w konkretnej kategorii spraw, a także postanowieniami naczelnych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. uzupełnionej postanowieniami art. 77 § 1 k.p.a. jak również zasadami i celami określonymi w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Reasumując przesłanką zastosowania ulgi w postaci rozłożenia na raty należności jest każdorazowo ustalenie sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika alimentacyjnego i ocena tej sytuacji. Wspomniane tzw. uznanie administracyjne oznacza, że organ ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia zależnie od okoliczności sprawy, przy czym winno ono zapaść po wnikliwym i szczegółowym wyjaśnieniu sprawy i rozważeniu wszystkich okoliczności, a decyzja winna być wyczerpująco uzasadniona. Organ winien więc w sposób jasny i jednoznaczny wyjaśnić zajęte stanowisko.
Podstawą odmownego załatwienia wniosku o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w badanej sprawie było przyjęcie przez organy obu instancji, że zadłużenie skarżącego i obowiązek jego uregulowania jest następstwem zaniechania, które polegało na niewywiązywaniu się z obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci. Skoro dłużnik nie wywiązywał się wcześniej ze swoich zobowiązań, to powinien mieć świadomość, że jego zadłużenie będzie wzrastać i powinien liczyć się z koniecznością zapłaty tych należności.
Zdaniem organu odwoławczego, z całokształtu okoliczności sprawy wnioskodawca jawi się jako osoba, która świadomie i z własnego wyboru nie realizowała zobowiązań alimentacyjnych wobec swoich dzieci. Kolegium podkreśliło, że ani w treści wniosku ani odwołania od wydanej w sprawie decyzji, nie podano jakichkolwiek okoliczności, które wskazywałoby na to, że zaistniała sytuacja jest chociażby po części efektem zbiegu okoliczności niezależnych od woli strony.
Dodatkowo, organ I instancji zwrócił uwagę, że przybliżony okres spłaty zgodnie z wnioskiem wynosiłby około 21 lat.
W ocenie Sądu, powyższa argumentacja świadczy o błędnej interpretacji przez organy treści art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zaś wskazane wyżej okoliczności, na które powołują się organy nie mogą mieć decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia wniosku o rozłożenie zaległości na raty. Podzielając pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 2 października 2018 r. (sygn. akt II SA/Lu 586/18), należy stwierdzić, że przepis art. 30 ust. 2 cytowanej ustawy jako przesłanki, które decydują o rozstrzygnięciu takiego wniosku, nakazuje uwzględniać wyłącznie sytuację dochodową i rodzinną strony, a więc powody niewywiązywania się przez dłużnika alimentacyjnego z obowiązku alimentacyjnego, jak również z obowiązku uiszczania należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego, nie mają znaczenia przy wydawaniu decyzji na podstawie tego przepisu. Nawet, jeśli uchybienie tym obowiązkom, wynikało z winy dłużnika, co mogłoby zmniejszać jego wiarygodność
w zakresie dalszych spłat w systemie ratalnym, to okoliczność ta również nie może przesądzać o odmowie rozłożenia należności na raty.
Bez znaczenia, jest przy tym okoliczność, jak długi byłby okres spłaty należności przy ratach w wysokości proponowanej przez skarżącego. Ustawodawca nie określił bowiem maksymalnego, ani minimalnego okresu, w którym należności wypłacone osobie uprawnionej mają być zwrócone do funduszu. Istotne jest w tym wypadku zaspokojenie wierzyciela, a nie czas realizacji zobowiązania przez dłużnika. Stwierdzić również należy, że rozłożenie na raty wiąże się w każdym przypadku ze wstrzymaniem egzekucji, na tym właśnie podlega istota tej ulgi, że nie będzie prowadzone wobec dłużnika postępowanie egzekucyjne.
Jak wskazano powyżej, przepis art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przewiduje możliwość rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego przy uwzględnieniu sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika alimentacyjnego.
Na sytuację dochodową zobowiązanego, na co zwrócił uwagę NSA w wyroku
z dnia 21 października 2008 r., (sygn. akt I OSK 1685/07), składają się nie tylko otrzymywane z różnych tytułów dochody, ale także i inne okoliczności – stan zdrowia
i możliwości uzyskania dochodu. Są to kwestie istotne, bowiem działając w ramach uznania administracyjnego, organ winien rozważyć, czy sytuacja dłużnika zmusza go rzeczywiście do wystąpienia o umorzenie, odroczenie spłaty, rozłożenie na raty długu i przyznanie takich ulg rzeczywiście uzasadnia, czy też nie czyni on żadnych starań, aby dług spłacić, choć mógłby tego dokonać. Z kolei na sytuację rodzinną dłużnika składa się ustalenie, czy prowadzi samodzielnie gospodarstwo, czy też wspólnie z innymi osobami bliskimi, czy i jakie świadczenia ponosi na ich rzecz.
W ocenie Sądu, organy uznając, że sytuacja strony nie uzasadnia rozłożenia przedmiotowych należności na raty w istocie nie przeanalizowały należycie tejże sytuacji i nie dokonały wszechstronnych ustaleń w omawianym zakresie. W pierwszym rzędzie należy wskazać, że ustalenia organu I instancji opierały się m.in. na treści pisma z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w O. z dnia 6 grudnia 2017 r., które jednak nie zostało załączone do akt. Z pisma tego miało wynikać, że skarżący stawił się w tamtejszym Ośrodku i przedstawił aktualną umowę o pracę z dnia 12 czerwca 2017 r. z firmy [...] w P. oraz oświadczenie majątkowe. Organy nie ustaliły jednak czy w dacie złożenia wniosku o rozłożenie na raty umowa ta trwała nadal, ani w jakim wymiarze czasu był zatrudniony bądź w jakiej wysokości wynagrodzenie skarżący we wspomnianej firmie uzyskiwał. Jednocześnie brak wspomnianego pisma w aktach sprawy uniemożliwia jakąkolwiek weryfikację zawartych w nim informacji.
Brak jest także jakiejkolwiek analizy sytuacji finansowej skarżącego. Organ I instancji poprzestał na stwierdzeniu, że strona jest wspierana przez konkubinę, z którą prowadzi gospodarstwo domowe. W ogóle nie odniósł się do informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym, świadczących o tym, że nie posiada on żadnych nieruchomości jak również ruchomości, czy zasobów pieniężnych.
Zdaniem Sądu okoliczności te wskazują na niepełną ocenę materiału dowodowego, nie obejmującą całokształtu okoliczności sprawy, co wskazuje na naruszenie w tym zakresie art. 80 k.p.a. Należy też zauważyć, że skarżący deklaruje współpracę z organem w rozwiązaniu jego trudnej sytuacji związanej ze spłatą znacznego długu z tytułu niewykonywania obowiązku alimentacyjnego. Okoliczność ta powinna zostać uwzględniona przez organ w myśl zasad postępowania wyrażonych w art. 7, 9 i 13 § 1 k.p.a. i w dążeniu do takiego załatwienia sprawy, które będzie słuszne zarówno z punktu widzenia interesu społecznego, jak i słusznego interesu skarżącego. Wymieniony podjął kroki w celu znalezienia stałej pracy, co umożliwiłoby ustabilizowanie jego sytuacji i spłatę zarówno bieżących alimentów jak i wypłaconych należności z funduszu alimentacyjnego. Pracodawca uzależnił jednak zatrudnienie strony od ustabilizowania sytuacji związanej z zadłużeniem. Organ I instancji okoliczności tej nie wziął pod uwagę, uznając że prowadzone postępowanie egzekucyjne nie może być powodem odmowy zatrudnienia dłużnika. Tymczasem nie sposób nie zgodzić się ze skarżącym, że obecnie coraz częściej pracodawcy unikają zatrudniania osób, co do których toczy się takie postępowanie z obawy przed np. zajęciem przez komornika sprzętu powierzonego pracownikowi (w kontekście ujawnionych w ostatnim czasie nieprawidłowości w tym zakresie obawy te mogą być uzasadnione).
Z uwagi na treść art. 7 k.p.a. prowadząc postępowanie organ winien mieć na względnie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W niniejszej sprawie organ odmówił rozłożenia należności na raty powołując się m.in. na to, że sprzeciwia się temu interes społeczny.
Tymczasem instytucja rozłożenia na raty należności alimentacyjnych przewidziana została dla osób, dla których jednorazowe uiszczenie kwoty zadłużenia jest niemożliwe do wykonania z uwagi na brak ku temu środków i realnie osiągane niskie dochody, przy jednoczesnym znacznym obciążeniu budżetu domowego. Ma ona umożliwić dłużnikowi dobrowolne wykonanie ciążącego na nim obowiązku i pozwolić na uniknięcie sytuacji, gdy przymusowe egzekwowanie długu (co niewątpliwie rzutuje na jego powiększenie) prowadzić będzie do uczynienia z niego beneficjenta świadczeń z pomocy społecznej, jako osoby niezdolnej do samodzielnej ekonomicznej egzystencji, a w dalszej konsekwencji, uniemożliwi odzyskanie wypłaconych ze środków publicznych świadczeń. Taka sytuacja, zdaniem Sądu nie leży jednak ani w interesie danego obywatela ani w interesie społecznym.
Okoliczności te w ocenie Sądu nie zostały rozważone przez organy obu instancji, co uznać należy za naruszenie art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a.
W sprawie doszło także do naruszenia przez organ prawa materialnego, to jest art. 30 ust. 2 ustawy poprzez jego błędną wykładnię co niewątpliwie miało wpływ na wynik sprawy, skutkowało bowiem wydaniem decyzji odmawiającej rozłożenia zaległości na raty.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną oraz poprzedzającą ją decyzję.
Rozstrzygnięcie w pkt II sentencji wyroku zapadło na podstawie art. 200 w zw.
z art. 205 § 2 ww. ustawy.
Ponownie rozpatrując sprawę organy wezmą pod uwagę zaprezentowane przez Sąd stanowisko i przeanalizują należycie sytuację rodzinną i dochodową skarżącego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło