II OSK 3158/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-03-11

Skład orzekający: NSA Zdzisław Kostka, NSA Paweł Miładowski, WSA Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wspólnota Mieszkaniowa, której nieruchomość sąsiaduje z terenem inwestycji budowlanej, posiada przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, nawet jeśli zmiany projektowe w trakcie postępowania miały na celu uwzględnienie jej interesów, a organy uznały, że inwestycja nie narusza przepisów technicznych i nie oddziałuje na jej nieruchomość?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wspólnota Mieszkaniowa posiada przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę, ponieważ prawo własności sąsiedniej nieruchomości, wynikające z art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego, stanowi źródło interesu prawnego. Nawet jeśli inwestycja nie narusza przepisów technicznych, samo potencjalne oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią, wynikające z charakteru planowanej działalności, uzasadnia przyznanie przymiotu strony. Zmiany projektowe będące następstwem uwzględnienia postulatów strony nie pozbawiają jej tego statusu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę budynku handlowo-usługowego. Organy administracyjne uznały, że Wspólnota utraciła przymiot strony, ponieważ zmiany projektowe spowodowały, że jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, a sama inwestycja nie narusza przepisów technicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Wspólnoty. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów, uznając, że Wspólnocie przysługiwał przymiot strony.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego i poprzedzającą ją decyzję Wojewody, zasądzając od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 1448/18 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania nieważnościowego 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] kwotę 1300 (jeden tysiąc trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 14 lutego 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 1448/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej na zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "GINB", w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco. W administracyjnym toku instancji (po wydaniu przez Wojewodę [...] decyzji kasatoryjnej następnie kontrolowanej przez Sądy Administracyjne – wyroki o sygn. akt VII SA/Wa 3014/14 i II OSK 1009/16), Prezydent [...] wydał decyzję z dnia [...] września 2015 r., nr [...], którą zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. sp. k. z siedzibą w W. pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, parkingiem naziemnym oraz urządzeniem reklamowym, przy ul. [...], na części działki o nr ewid. [...] w W., uznając jednocześnie, że Wspólnota utraciła przymiot strony w tej sprawie w związku ze zmianą obszaru oddziaływania inwestycji wynikającą ze zmian projektowych. Wnioski o stwierdzenie nieważności ww. decyzji wnieśli skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa oraz T. P.. Decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...], Wojewoda [...], na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. Odwołanie od ww. decyzji Wojewody wniosła skarżąca Wspólnota. Zaskarżoną decyzją GINB utrzymał w mocy decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania nieważnościowego. W ocenie organu odwoławczego, analiza dokumentacji projektowej wskazuje, że ww. decyzją o pozwoleniu na budowę zatwierdzono rozwiązania projektowe w innym kształcie, niż przedstawione w projekcie budowlanym, który był załącznikiem do poprzednio wydanej decyzji Prezydenta [...] z [...] czerwca 2014 r., nr [...], o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. GINB zwrócił uwagę, że od strony nieruchomości przy ul. [...] (działka nr [...], na której funkcjonuje skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa), w miejsce wysuniętej części budynku handlowo-usługowego (pomieszczenie dostaw) została zaprojektowana rampa rozładunkowa oraz ekran akustyczny przezierny (Projekt budowlany. Architektura. Tom 1. Projekt zagospodarowania terenu z czerwca 2015 r. str. 180; Projekt budowlany. Technologia. Tom VI. Rzut Parteru - technologiczny z czerwca 2015 r.; Projekt budowlany. Technologia. Tom VI. Rzut Parteru – technologiczny z czerwca 2013 r.). W związku ze zmianami projektowymi, polegającymi na odsunięciu spornego budynku handlowo-usługowego od granicy z nieruchomością Wspólnoty Mieszkaniowej, oraz zastosowaniu ekranu akustycznego, zmienił się obszar oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 prawa budowlanego. Jest to o tyle istotne, że poprzednio oceniane były inne rozwiązania projektowe (a tym samym inny obszar oddziaływania obiektu) niż projekt budowlany zatwierdzony decyzją aktualnie objętą wnioskiem o stwierdzenie nieważności. Posadowienie przedmiotowego budynku względem sąsiedniej nieruchomości, na której funkcjonuje Wspólnota Mieszkaniowa, powoduje, że obszar oddziaływania tak zaprojektowanej inwestycji nie obejmuje tej nieruchomości. Położenie wskazanej działki względem nieruchomości inwestycyjnej oraz usytuowanie spornego budynku wyklucza uznanie, iż sporna inwestycja niesie ze sobą jakiekolwiek uciążliwości lub ograniczenia w możliwości zagospodarowania bądź korzystania z ww. sąsiedniej nieruchomości, które to uciążliwości lub ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa. Według GINB projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów (zarówno istniejących, jak i potencjalnych) na ww. nieruchomości. W tym zakresie GINB ocenił, że pozwolenie na budowę nie narusza przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (§ 13 ust. 1, § 40, § 57, § 60 ust. 1, § 12, § 19, § 23, § 29, § 271 i nast.). W konkluzji GINB stwierdził, że aktualny obszar oddziaływania spornej inwestycji, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, nie obejmuje ww. sąsiedniej nieruchomości. Tym samym Wspólnota nie ma interesu prawnego do wystąpienia z żądaniem stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta z 2015 r. O interesie prawnym Wspólnoty nie świadczy także udział Wspólnoty w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. W ramach postępowania w przedmiocie przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, krąg stron nie jest ustalany na podstawie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, tym samym nie musi pokrywać się z kręgiem stron, określonym w ramach postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę. W zakresie zaś oceny przymiotu strony T. P., który swój interes prawny w postępowaniu wywodzi z tytułu prawa odrębnej własności lokalu mieszkalnego nr [...], usytuowanego na poddaszu, organ odwoławczy wskazał, że w budynku tym powstała na mocy prawa skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa, której członkiem jest także T. P., i która w postępowaniu reprezentuje na zewnątrz jego interesy. Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. W skardze sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, § 19 ust. 2 pkt 2 lit. a, § 19 ust. 1 pkt 2 lit. a, § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, § 9 ust. 9, § 26 ust. 2 lit. a i b uchwały nr [...] Rady Gminy [...] z [...] listopada 1999 r. w sprawie zatwierdzenia "Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dawnej wsi K." w gminie W., art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a., art. 107 § 1 i 3 K.p.a., art. 105 § 1 K.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. W piśmie z 31 stycznia 2019 r. uczestnik postępowania M. sp. k. wniosła o oddalenie skargi w całości z uwagi na jej bezzasadność oraz bezpodstawność i zasądzenie od skarżącej na rzecz uczestnika kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 lutego 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 1448/18, oddalając skargę, wskazał co kryje się pod pojęciem "obszaru oddziaływania obiektu" (art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 i w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). Ponadto wyjaśnił, co należy rozumieć przez pojęcie "interesu prawnego". Mając to na względzie, Sąd stwierdził, że wynikające z projektu budowlanego i opisane w zaskarżonej decyzji usytuowanie projektowanego budynku względem działki skarżącej oraz istniejących na tej działce budynków, w żaden sposób nie ogranicza skarżącej w zagospodarowaniu tej działki zgodnie z jej przeznaczeniem i obowiązującymi przepisami, nie ogranicza też dostępu tej działki do drogi publicznej i szeroko rozumianych mediów (jak np. woda, gaz, energia, telekomunikacja) oraz nie narusza żadnych innych praw właścicieli nieruchomości określonych art. 143 K.c. Samych potencjalnych uciążliwości, związanych z funkcjonowaniem w projektowanej inwestycji obiektu handlowo-usługowego, nie można uznać za naruszenie interesów prawnych właścicieli działek sąsiednich, które uzasadniałyby objęcie tych działek obszarem oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, skoro teren spornej inwestycji został przeznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla tego rodzaju działalności. Jest to tylko interes faktyczny, który nie daje właścicielom działek sąsiednich przymiotu strony, gdyż nie dotyczy on bezpośrednio sfery prawnej podmiotu. Tym samym organy administracyjno-budowlane prawidłowo uznały, że skarżącej Wspólnocie nie służył przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę i w konsekwencji nie może ona też inicjować postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności tej decyzji. Reasumując Sąd uznał, że nie doszło do naruszeń przepisów wymienionych w skardze, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy i dysponował materiałem wystarczającym do podjęcia rozstrzygnięcia. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów prawa procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy. Wydane w sprawie rozstrzygnięcia zawierają wszelkie określone prawem elementy. Organy w sposób wystarczający wyjaśniły również motywy zaskarżonych rozstrzygnięć, a uzasadnienia decyzji spełniają wymogi określone w art. 107 § 3 K.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz poprzedzających go decyzji GINB i decyzji Wojewody, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ponadto wniesiono o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentów i w tym celu zwrócenie się do Naczelnego Sądu Administracyjnego lub Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o przedłożenie do akt niniejszej sprawy akt sprawy prowadzonej przed NSA o sygn. akt II OSK 501/17 lub WSA o sygn. akt IV SA/Wa 743/16 i przeprowadzenie dowodu z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2016 r. oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2019 r. (o ww. sygnaturach akt). W skardze kasacyjnej sformułowano szereg zarzutów dotyczących naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, § 19 ust. 2 pkt 2 lit. a ww. rozporządzenia, § 19 ust. 1 pkt 2 lit. a ww. rozporządzenia, § 29 ww. rozporządzenia, § 9 ust. 9 ww. planu miejscowego i § 26 ust. 2 lit. a i b ww. planu miejscowego, które to naruszenia polegały na dokonaniu wadliwej oceny co do braku przymiotu strony Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę oraz wadliwego przyjęcia, że nieruchomość Wspólnoty nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Ponadto zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez niedokonanie przez Sąd prawidłowo obowiązku kontroli legalności decyzji administracyjnych oraz uznanie za zasadne umorzenie postępowania, w szczególności naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3 K.p.a. przez działanie przez organy oraz WSA w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej poprzez brak dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a to pozostawania przez nieruchomość Wspólnoty Mieszkaniowej w obszarze oddziaływania inwestycji i posiadania przez skarżącą przymiotu strony w niniejszym postępowaniu, a w konsekwencji nie rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez niedokonanie przez Sąd prawidłowo obowiązku kontroli legalności decyzji administracyjnych oraz uznanie za zasadne umorzenie postępowania, w szczególności naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 105 § 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieprawidłowe utrzymanie w mocy decyzji Wojewody w przedmiocie umorzenia postępowania, w sytuacji gdy skarżąca miała przymiot strony w niniejszym postępowaniu i organ powinien merytorycznie rozstrzygnąć sprawę administracyjną z wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta; - art. 133 § 1 p.p.s.a. przez orzekanie w sprawie projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Prezydenta na podstawie akt (projektu) gdy na chwilę orzekania w aktach sprawy nie znajdował się kompletny projekt budowlany, co w konsekwencji spowodowało niemożność zweryfikowania przez Sąd I instancji prawidłowości projektu budowlanego i zarzutów sformułowanych przez skarżącą względem niego". W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – M. sp. k. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, choć nie wszystkie sformułowane w niej zarzuty zawierają usprawiedliwione podstawy. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W tej jednak sprawie nie zaistniały okoliczności skutkujące nieważnością postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), dlatego Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za zasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a także w zw. z § 19 ust. 2 pkt 2 lit. a, § 19 ust. 1 pkt 2 lit. a i § 29 ww. rozporządzenia i w zw. z § 26 ust. 2 lit. b ww. planu miejscowego; oraz naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że w okolicznościach tej sprawy skarżącej Wspólnocie Mieszkaniowej przysługiwał przymiot strony (wiążąco w tym względzie wypowiedział WSA w Warszawie w wyroku o sygn. akt VII SA/Wa 3015/14); jednak po przeprowadzeniu ponownego postępowania w związku z decyzją kasatoryjną i w konsekwencji złożeniem nowego projektu budowlanego oceniono, że tej Wspólnocie nie przysługuje już przymiot strony w związku ze zmianą obszaru oddziaływania inwestycji wynikającą ze zmian projektowych. Jednak pominięto przy tej ocenie istotną dla wyniku sprawy okoliczność, że wprowadzone zmiany do pierwotnego projektu budowlanego były następstwem właśnie istniejącego interesu prawnego skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej. Inwestor zmienił bowiem sposób zagospodarowania terenu od strony nieruchomości skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej. Właśnie takim działaniom w trakcie postępowania administracyjnego służy ogólno pojęta instytucja "strony" (art. 28 K.p.a.), co w Prawie budowlanym polega na uwzględnieniu uzasadnionego interesu osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). Proces inwestycyjno-budowlany to też forma prawnego kompromisu, który ma uwzględniać nie tylko interesy inwestora, ale i innych dóbr (wartości), w tym prawa własności przysługującego na sąsiednich nieruchomościach znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji (art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). A zatem przyjęcie określonych rozwiązań projektowych w trakcie trwającego postępowania administracyjnego, które są wynikiem uwzględnienia kwestii wypływających z uzasadnionych interesów osób trzecich, nie pozbawia danego podmiotu przymiotu strony. Nie temu służy instytucja "strony", co w tej sprawie miałoby prowadzić do takiej wykładni przepisów, która byłaby nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawnym. A mianowicie, podmiot – co do którego nie było wątpliwości, że posiadał przymiot strony oparty na interesie prawnym (prawo własności do nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z inwestycją) – w przypadku uwzględnienia jego postulatów, czy też uwzględnienia treści norm technicznych, traciłby przymiot strony. Ponadto ocena jakoby skarżącej Wspólnocie nie przysługiwał przymiot strony z uwagi na brak naruszenia przepisów prawa, w tym norm technicznych (§ 13 ust. 1, § 40, § 57, § 60 ust. 1, § 12, § 19, § 23, § 29, § 271 i nast. ww. rozporządzenia), w zasadzie potwierdza istnienie interesu prawnego skarżącej Wspólnoty, co właśnie polega m.in. na sprawdzeniu czy dane rozwiązania projektowe nie naruszają obowiązujących przepisów prawa, które bezpośrednio odnoszą się, np. do zachowania określonych odległości od granicy działki sąsiedniej. Kwestia braku naruszenia norm prawnych nie ma zaś znaczenia dla istnienia interesu prawnego właściciela sąsiedniej nieruchomości, który to pogląd wielokrotnie był wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. A zatem już chociażby z przebiegu postępowania administracyjnego wynika, że w okolicznościach tej sprawy skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa ma interes prawny, który daje jej prawo do skutecznego domagania się skontrolowania decyzji o pozwoleniu na budowę pod kątem przesłanek nieważnościowych, o jakich mowa w art. 156 § 1 K.p.a. To, że w sprawie wykazywany jest brak naruszenia przepisów nie oznacza, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę Wspólnota Mieszkaniowa nie posiada interesu prawnego, uprawniającego do przyznania jej w ramach art. 28 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym. Pogląd ten znajduje swoje oparcie w obowiązujących przepisach prawa. Należy mieć na względzie, że istnienie interesu prawnego, jaki wynika z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, nie jest uzależnione od tego czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie norm, lecz czy dana inwestycja w ogóle może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie. Wymieniony wyżej przepis posługuje się pojęciem "obszaru oddziaływania obiektu", które zostało prawnie zdefiniowane w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Definicja ta zaś abstrahuje od kwestii przekroczenia norm w zakresie oddziaływania inwestycji. W innym wypadku, tylko w sytuacji przekroczenia norm, a więc wykazania de facto wadliwości decyzji, miałby istnieć interes prawny uzasadniający przyznanie przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Tego rodzaju stanowisko jest nieuprawnione, ponieważ to wskazywany interes prawny powinien stanowić podstawę gwarancji prawnych, umożliwiających konkretnym podmiotom poddanie kontroli decyzji o pozwoleniu na budowę pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto bez znaczenia jest podnoszona kwestia dopuszczenia lokalizacji określonego rodzaju zabudowy. To, że właściwy organ dopuścił na danym terenie możliwość realizacji inwestycji, z automatu nie pozbawia właścicieli sąsiednich nieruchomości przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę, ponieważ w tym postępowaniu organ architektoniczno-budowlany powinien na nowo ustalić krąg stron postępowania w oparciu o art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Choć Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że aby uzyskać przymiot strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę, właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien wskazać konkretny przepis, przewidujący w konkretnym stanie faktycznym ograniczenia w swobodnym korzystaniu z nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego – jednak w okolicznościach przedmiotowej sprawy wadliwe ocenił, że skarżąca Wspólnota nie powoływała się na odpowiednie przepisy prawa materialnego, które stanowiłyby podstawę do stwierdzenia, że przysługuje jej przymiot strony. Jak wynika z akt sprawy, w postępowaniu administracyjnym, jak i w skardze skierowanej do Sądu Administracyjnego, skarżąca istnienie swojego interesu prawnego wiązała z prawem własności nieruchomości wynikającym z treści art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego (przedstawiono odpis z księgi wieczystej i wskazano, że ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości tworzy wspólnotę mieszkaniową). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że źródłem interesu prawego w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę może być wynikające z art. 140 K.c. prawo własności. Istotne jest bowiem to, że wskazany przepis jest nośnikiem interesu prawnego podmiotu, który ma prawo wymagać, aby np. sąsiednia zabudowa znajdowała się w odpowiedniej odległości od granicy jego działki z uwagi na fakt oddziaływania, co nie jest kwestionowane w tej sprawie, np. przez zacienianie i hałas, który wynika z charakteru planowanej działalności na nieruchomości inwestora. O czym już wyżej była mowa, dla tej oceny nie ma znaczenia okoliczność ewentualnego braku ponadnormatywnego oddziaływania inwestycji. Dlatego brak naruszenia interesu prawnego nie daje podstawy do stwierdzenia, że wnioskodawca – Wspólnota Mieszkaniowa nie posiada przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W sprawie argumentowano wskazywanym wyżej brakiem przekroczenia norm, co nie jest wystarczające do stwierdzenia, że skarżącej Wspólnoty nie przysługuje przymiot strony; zaś takie stwierdzenie jednocześnie nie wyklucza, że przedmiotowa inwestycja może w ogólności oddziaływać na nieruchomości skarżącej Wspólnoty. Ponadto Wspólnota Mieszkaniowa z uwagi na treść § 26 ust. 2 lit. b planu miejscowego ma prawo domagać się aby ewentualna uciążliwość wywołana przez obiekty usługowe i ich obsługą komunikacyjną nie wykraczała poza teren lokalizacji własnej. W tej bowiem sprawie nie można pominąć sprzecznych interesów wynikających z okoliczności bezpośredniego sąsiedztwa nieruchomości o różnej formie zabudowy, a mianowicie mieszkaniowej oraz usługowo-handlowej. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a także w zw. z § 19 ust. 2 pkt 2 lit. a, § 19 ust. 1 pkt 2 lit. a i § 29 ww. rozporządzenia oraz w zw. z § 26 ust. 2 lit. b ww. planu miejscowego – zawierają usprawiedliwione podstawy. W konsekwencji powyższego należało uwzględnić zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., ponieważ w wyniku błędnej wykładni i zastosowania ww. przepisów prawa materialnego w sprawie Sąd I instancji, jak i organy obu instancji wadliwie oceniły, że w okolicznościach tej sprawy zaistniały przesłanki do zastosowania art. 105 § 1 K.p.a. i umorzenia postępowania nieważnościowego z uwagi na brak przymiotu strony skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej. Pozostałe zaś zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. W skardze kasacyjnej nie wykazano aby wskazywane w planie miejscowym ograniczenia zabudowy, wynikające z § 9 ust. 9 i § 26 ust. 2 lit. a, były nośnikiem interesu prawnego skarżącej Wspólnoty. W tym zakresie nie wyjaśniono z jakich względów obszar prześwitu miałby wpływ na wynik sprawy. Wskazano jedynie, że obszar ustalonego w projekcie budowlanym prześwitu i jego punktów granicznych powoduje, że nieruchomość Wspólnoty Mieszkaniowej jako punkt graniczny prześwitu znajduje się w obszarze oddziaływania nieruchomości sąsiedniej. Jednak z tak sformułowanego stanowiska nie wynikają żadne konkrety związane z treścią art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego skoro nakaz z § 9 ust. 9 ww. planu miejscowego jest źródłem ograniczeń przy sytuowaniu także nowej zabudowy. To zaś czy przedmiotowa inwestycja realizuje ten nakaz to zupełnie inna kwestia, która dodatkowo w postępowaniu nieważnościowym wymaga oceny z punktu widzenia m.in. rażącego naruszenia prawa. Nie wykazano też aby na nieruchomości Wspólnoty możliwa byłaby dalsza zabudowa jednocześnie realizująca nakaz z § 9 ust. 9 ww. planu miejscowego. Podobnie należy ocenić – jako nieskuteczną – argumentację skargi kasacyjnej opartą na treści planu miejscowego w odniesieniu do ograniczeń w zabudowie mogącej powodować stałe lub okresowe uciążliwości. W tym zaś względzie w skardze kasacyjnej nie wykazano aby ograniczenie wynikające z § 26 ust. 2 lit. a planu miejscowego miało w tej sprawie zastosowanie. W przepisie tym chodzi o lokalizację obiektów kolidujących z podstawowymi funkcjami terenu; zaś teren na którym zlokalizowano przedmiotową inwestycję to teren MU1 o przeznaczeniu pod funkcję m.in. mieszkaniową i handlowo-usługową. Trudno więc dostrzec w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji, że jej funkcja jest kolidująca skoro funkcję handlowo-usługową plan zalicza do podstawowej na omawianym terenie. Nie wykazano także aby wskazywane w skardze kasacyjnej naruszenia prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3 K.p.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a., miały istotny wpływ na wynik sprawy, skoro w głównej mierze wynik sprawy zależał od właściwego wyłożenia treści art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a nie braków postępowania wyjaśniającego. Mając powyższe na względzie, uwzględnieniu podlegały w części zarzuty skargi kasacyjnej, ponieważ zasadniczo ma rację strona wnosząca skargę kasacyjną, że Sąd I instancji wadliwie zaaprobował stanowisko organów administracyjnych jakoby skarżąca nie była stroną postępowania nieważnościowego dotyczącego udzielenia pozwolenie na budowę ww. inwestycji. Choć Sąd prawidłowo wskazał, że w tego rodzaju sprawach, także w postępowaniu nieważnościowym, przymiot strony powinien być ustalany w oparciu o art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego; jednak dokonał błędnej wykładni i zastosowania tego przepisu, co w konsekwencji doprowadziło do błędnej oceny, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony. Jednocześnie wypowiedziana powyżej ocena przemawia za uznaniem wadliwości oceny zawartej w zaskarżonym wyroku oraz w zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Wojewody, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony był do zastosowania art. 188 p.p.s.a. Tym samym zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i zaskarżonej decyzji GINB oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...]. Z tych względów, na podstawie art. 188 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło