I OSK 1901/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-06-16

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Przemysław Szustakiewicz, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone osobie uprawnionej w okresie, gdy otrzymała ona od dłużnika alimenty (zaległe lub bieżące), nawet jeśli nie w pełnej wysokości należności, są świadczeniami nienależnie pobranymi w rozumieniu art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów?
Ratio decidendi
Świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone w okresie, gdy osoba uprawniona otrzymała od dłużnika alimenty (zaległe lub bieżące), są nienależnie pobrane zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, niezależnie od tego, czy otrzymane alimenty pokrywały pełną należność. Istotny jest sam fakt jednoczesnego pobierania świadczeń z funduszu i otrzymywania alimentów od dłużnika, co narusza kolejność zaspokajania roszczeń określoną w art. 28 tej ustawy. Dodatkowo, osoba pobierająca świadczenia z funduszu była pouczona o obowiązku zgłoszenia organowi otrzymania alimentów od dłużnika.
Stan faktyczny
Skarżąca B.K. wnioskowała o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz syna. Po przyznaniu świadczeń, w grudniu 2017 r. otrzymała od ojca dziecka kwotę 1.856 zł, która została zakwalifikowana przez organy jako alimenty. W związku z tym, organy uznały wypłacone skarżącej świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane i zobowiązały ją do zwrotu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę skarżącej. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Jolanta Górska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 lutego 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 1301/18 w sprawie ze skargi B.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie uznania wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane oraz zobowiązania do ich zwrotu oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 14 lutego 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 1301/18, oddalił skargę B.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] października 2018 r., nr [...] , w przedmiocie uznania wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane oraz zobowiązania do ich zwrotu. Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Wnioskiem z dnia [...] września 2017 r. skarżąca B.K., nosząca wówczas nazwisko W., zwróciła się o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz małoletniego syna D.W., wobec niepłacenia ich przez ojca dziecka - P.W.. Do wniosku dołączyła m.in. odpis wyroku rozwodowego Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. [...], w którym zasądzono alimenty w kwocie po 1.000 zł miesięcznie. Decyzją z dnia [...] października 2017 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] odmówił przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną: D. W. na okres od 1 do 31 października 2017 r. oraz przyznał świadczenie z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną: D.W. na okres od 1 listopada 2017 r. do 31 marca 2018 r. w kwocie 500 zł miesięcznie. Decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] uznał świadczenia z funduszu alimentacyjnego przyznane decyzją z dnia [...] października 2017 r. nr [...] i wypłacone w okresie od 1 listopada 2017 r. do 31 listopada 2017 r. w łącznej kwocie 500 zł za nienależnie pobrane i zobowiązał skarżącą do jego zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi do dnia spłaty. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że pismem z dnia [...] grudnia 2017 r. B.W. poinformowała Urząd Miasta [...], że w grudniu 2017 r. otrzymała od dłużnika alimentacyjnego P.W. alimenty na rzecz dziecka D.W. w kwocie 1.856,00 zł. Ponadto organ I instancji podniósł, że w dniu 1 stycznia 2018 r. B.W.wpłaciła kwotę 500 zł jako kwotę wyegzekwowaną od dłużnika alimentacyjnego za grudzień 2017 r., wobec czego odstąpiono od zwrotu świadczeń w wysokości 500 zł za grudzień 2017 r. Organ I instancji podał, że w okresie otrzymywania przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego, wszelkie kwoty alimentów uzyskane od dłużnika alimentacyjnego w pierwszej kolejności powinny trafiać do organu wypłacającego świadczenia z funduszu alimentacyjnego, który to organ zalicza je na poczet zwrotu należności dłużnika z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, aż do ich całkowitego zaspokojenia. Wynika to z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Jeżeli egzekucja jest prowadzona przez komornika sądowego, to kolejności zaspokajania roszczeń określonej w tym przepisie przestrzega komornik, jeśli zaś komornik w danej sprawie nie prowadzi postępowania egzekucyjnego z uwagi na fakt, iż dłużnik zamieszkuje za granicą, to na wierzycielu spoczywa obowiązek przekazywania do organu właściwego wierzyciela świadczeń otrzymanych od dłużnika alimentacyjnego. Organ I instancji stwierdził zatem, że jeżeli w okresie otrzymywania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, niezgodnie z kolejnością określoną w ww. art. 28 ust. 1, wierzyciel otrzyma alimenty od dłużnika, przy czym bez znaczenia pozostaje, czy są to alimenty na poczet zaległości czy też bieżących zobowiązań - to narazi się na obowiązek zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie odpowiadającej otrzymanym od dłużnika alimentom (wraz z ustawowymi odsetkami naliczanymi od 1 dnia miesiąca następującego po miesiącu w którym wierzyciel otrzymał alimenty niezgodnie z kolejnością), gdyż zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, świadczeniami nienależnie pobranymi są świadczenia wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. W odwołaniu skarżąca wniosła o uchylenie powyższej decyzji i umorzenie postępowania, zarzucając naruszenie art. 2 pkt 7 w zw. z art. 23 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez błędne zastosowanie, a także naruszenie: art. 107 § 1 i 3 k.p.a., art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Decyzją z dnia [...] października 2018 r. nr [...] , wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) – zwanej dalej k.p.a. oraz art. 2 pkt 7 i pkt 10, art. 12, art. 17, art. 23, art. 24, art. 25 i art. 29 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2018 r. poz. 554), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...]. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że organ I instancji wydał zaskarżoną decyzję z uwagi na fakt, że skarżąca otrzymała w grudniu 2017 r. alimenty od dłużnika alimentacyjnego - P.W. w kwocie 1.856,00 zł, czyli w okresie, kiedy pobierała świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej - D.W. przyznane decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...]. Ponadto Kolegium podkreśliło, że w pouczeniu zawartym w decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2017 r. skarżąca (jako przedstawiciel ustawowy osoby uprawnionej) została, zgodnie z art. 19 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zobowiązana do niezwłocznego poinformowania organu właściwego o wystąpieniu zmian mających wpływ na prawo do świadczeń alimentacyjnych. Zdaniem organu odwoławczego, okolicznościami podlegającymi zgłoszeniu a mającymi wpływ na pobieranie świadczenia z funduszu alimentacyjnego jest "otrzymanie alimentów bezpośrednio od dłużnika". Organ II instancji zauważył, że B.W.nie neguje, że otrzymała od P.W. w dniu [...] grudnia 2013 r. kwotę 1.856 zł, ale neguje, jakoby to były alimenty wypłacone na podstawie postanowienia zabezpieczającego wydanego dnia [...] listopada 2014 r. przez Sąd Okręgowy w [...], sygn. akt [...]. Kolegium podało, że dowodem dokonania powyższej operacji bankowej jest "Potwierdzenie przelewu otrzymanego – wtórnik dokumentu", wystawiony przez mBank w dniu [...] kwietnia 2018 r. z daty operacji [...] grudnia 2017 r. na kwotę 1.856 zł i kolejny wydruk z "Ria Financial Services Ltd.", gdzie wprost w tytule przelewu napisano "Maintanance November December 2017 – Alimenty listopad grudzień 2017" i dalej kwota "405.00 GBP", czyli "1.856,00 zł". Kolegium zgodziło się zatem ze stanowiskiem organu I instancji, że powyższe kwoty wpłacone skarżącej przez P.W. w omawianym okresie są alimentami na rzecz ich wspólnego dziecka D.W.. W skardze na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie skarżąca wniosła o jej uchylenie, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji oraz naruszenie art. 2 pkt 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, poprzez przyjęcie, że okoliczności przedmiotowej sprawy stwarzają podstawy do jego zastosowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie powołanym na wstępie wyrokiem oddalił powyższą skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.). Uzasadniając wydany wyrok, Sąd wskazał, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny. Decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2017 r. skarżącej przyznano na okres od 1 listopada 2017 r. do 31 marca 2018 r. z funduszu alimentacyjnego świadczenie w kwocie 500 zł miesięcznie na syna D.W.. Na tej podstawie wypłacono skarżącej w okresie od 1 listopada 2017 r. do 30 listopada 2017 r. świadczenie z funduszu alimentacyjnego w łącznej kwocie 500 zł. Pismem z dnia [...] grudnia 2017 r. skarżąca poinformowała Urząd Miasta [...], że w grudniu 2017 r. otrzymała od dłużnika alimentacyjnego P.W.alimenty na rzecz dziecka D.W. w kwocie 1.856,00 zł. Ponadto organ I instancji podniósł, że w dniu [...] stycznia 2018 r. skarżąca wpłaciła kwotę 500 zł jako kwotę wyegzekwowaną od dłużnika alimentacyjnego za grudzień 2017 r. Sąd podkreślił, że kwestią sporną było, czy pobrane przez skarżącą świadczenia z funduszu alimentacyjnego były świadczeniami nienależnie pobranymi w rozumieniu ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zdaniem skarżącej, dokonanych wpłat nie można uznać za alimenty, gdyż zawierały one w sobie niezwiązane z alimentami na rzecz syna różnego rodzaju rozliczenia, w tym z tytułu wpadkowych sytuacji związanych z dzieckiem. Poza tym kwoty te nie odpowiadały pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów. Natomiast zdaniem organów obu instancji, ze znajdujących się w aktach sprawy potwierdzeń przelewów wynika, że były to środki pieniężne przeznaczone na alimenty, a zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, świadczeniami nienależnie pobranymi są świadczenia wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Sąd, powołując się na treść art. 2 pkt 7 lit. d i art. 28 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, przyznał rację organom administracji obu instancji. Orzekając bowiem o uznaniu wypłaconych skarżącej świadczeń z funduszu alimentacyjnego za niezależnie pobrane i zobowiązując ją do ich zwrotu organ I instancji nie naruszył powołanych przepisów. Nie naruszyło ich także, utrzymując decyzję organu I instancji w mocy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie. Sąd nie dopatrzył się również wskazywanych przez skarżącą naruszeń przepisów postępowania. W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo wyjaśniły stan faktyczny sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz dokonały jego oceny. Swoje stanowisko organy przedstawiły w uzasadnieniach swoich decyzji wskazując fakty, które uznały za udowodnione oraz dowody, na których się oparły. Organy prawidłowo też wyjaśniły podstawę prawną swoich rozstrzygnięć wskazując przepisy mające zastosowanie w niniejszej sprawie Sąd I instancji wyjaśnił, że przytoczone przepisy ustanawiają zakaz jednoczesnego pobierania przez osobę uprawnioną świadczeń alimentacyjnych z budżetu państwa (funduszu alimentacyjnego) oraz od dłużnika. Treść art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wyraźnie przy tym stanowi, że dla uznania wypłaconych świadczeń za nienależnie pobrane bez znaczenia pozostaje okres za jaki strona otrzymała alimenty. Istotny jest sam fakt, że strona w okresie, w którym otrzymuje świadczenie z funduszu alimentacyjnego otrzymuje również alimenty bez względu na to, czy są one wypłacane za miesiące bieżące, czy za miesiące poprzednie. Z kolei osoba pobierająca świadczenie z funduszu alimentacyjnego ma obowiązek powstrzymywania się od bezpośredniego pobierania alimentów od dłużnika alimentacyjnego lub pobierania ich za pośrednictwem komornika sądowego. Obowiązek ten wynika bezpośrednio z treści art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i dotyczy zarówno alimentów zaległych, jak i bieżących. Wszystkie otrzymane od dłużnika środki finansowe wierzyciel alimentacyjny powinien przekazać komornikowi sądowemu lub organowi właściwemu wierzyciela, o czym - co należy podkreślić - skarżąca w sposób wyraźny została pouczona w decyzji przyznającej świadczenie. W czasie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego wierzyciel alimentacyjny nie ma możliwości zaliczenia na poczet zaległości alimentacyjnych jakichkolwiek kwot uiszczonych dobrowolnie przez dłużnika. Kolejność zaspokajania roszczeń z kwot uzyskanych od dłużnika alimentacyjnego normuje bowiem art. 28 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który przewiduje, iż środki te w pierwszej kolejności przekazywane są na poczet zobowiązania dłużnika istniejącego z tytułu wypłaconych zastępczo świadczeń z funduszu, zaliczek alimentacyjnych, a dopiero w dalszej kolejności z tytułu należności wierzyciela. W związku z powyższym, Sąd stwierdził, że pobierając świadczenie z funduszu alimentacyjnego i otrzymując w tym czasie alimenty – jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - osoba je pobierająca znajduje się w sytuacji, którą należy zakwalifikować jako naruszenie kolejności zaspokojenia przez dłużnika alimentacyjnego wierzycieli - kolejności określonej w art. 28 omawianej ustawy. Jest to okoliczność obiektywna, której zaistnienie, niezależnie od stanu świadomości osoby pobierającej świadczenia, prowadzić musi do uznania, że wypłacone w takich uwarunkowaniach świadczenia są nienależnie pobrane, a tym samym, stosownie do art. 23 ust. 1 i ust. 1a ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, podlegają zwrotowi wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Jednocześnie Sąd nie uwzględnił twierdzeń skarżącej dotyczących otrzymywanych od dłużnika alimentacyjnego kwot, i w tym zakresie wskazał, że w wielu dokumentach przelewów wyraźnie zaznaczono: "Alimenty/Maintenance". Skarżąca nie przedstawiła natomiast żadnego innego tytułu wykonawczego, a nadto alimenty korzystają z tzw. pierwszeństwa egzekucyjnego i w zbiegu z innymi płatnościami przekazywane kwoty w pierwszej kolejności poczytywane są za należności alimentacyjne. Sąd I instancji zauważył także, że w decyzji z dnia [...] października 2017 r. znajduje się pouczenie skarżącej o treści art. 19 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który nakłada na osobę uprawnioną lub jej przedstawiciela ustawowego obowiązek niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenia o wystąpieniu zmian mających wpływ na prawo do świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Jedną ze wskazanych przez organ I instancji takich okoliczności jest "otrzymanie alimentów zaległych lub bieżących niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 (w tym bezpośrednio od dłużnika)". Skarżąca wiedziała zatem, że ma obowiązek poinformować organ wypłacający świadczenie z funduszu alimentacyjnego o tym, że otrzymała od dłużnika alimentacyjnego wpłaty z tytułu przyznanych jej alimentów, czego jednak nie uczyniła. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości i domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Nadto skarżąca zrzekła się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie: - art. 7 oraz art. 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem organ nie dopełnił wymogu pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy zgodnie z zasadami wynikającymi z tych przepisów, obligującymi organ do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy; - art. 8 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a, poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie oraz prowadzenia postępowania z naruszeniem zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, w tym zdaniem skarżącej prowadzenie postępowania dowodowego w sposób prowadzący w konsekwencji do błędnego uznania przez organ o nienależnie pobranych przez skarżącą świadczeniach z funduszu alimentacyjnego w kwocie 500 złotych, co wynika z treści decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2017 r., znak: [...], - co ma istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia sprawy; - art. 2 pkt 7 i art. 2 pkt 7 lit d ustawy o pomocy osobom uprawnionym, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że: a) okoliczności przedmiotowej sprawy nie dają podstaw do uznania, że obowiązek zwrotu świadczenia obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze wiedząc, że się ono mu nie należy, a wysokość świadczenia w zakresie objętym zaskarżoną decyzją nie jest przez skarżącą świadczeniem nienależnie pobranym; b) okoliczności przedmiotowej sprawy prowadzą do wniosku, że skarżąca nienależnie pobrała świadczenia niezgodnie z kolejnością wynikającą z art. 28 wyżej wskazanej ustawy, z pominięciem okoliczności, iż o nienależnie pobranym świadczeniu można mówić tylko wtedy, gdyby w okresie gdy były wypłacone świadczenia z funduszu alimentacyjnego, osoba uprawniona otrzymała alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają na skuteczne zakwestionowanie oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Przede wszystkim jako nieskuteczne Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić bowiem trzeba, że dla prawidłowego sformułowania zarzutu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. zarzutu naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, konieczne jest wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. W zarzucie tym nie chodzi bowiem o wszelkie naruszenia przepisów proceduralnych, ale o naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów procedury sądowoadministracyjnej, uregulowanej przepisami p.p.s.a., co oczywiście może wiązać się z zarzutami naruszenia k.p.a. w sposób pośredni. W orzecznictwie zaś nie budzi wątpliwości, że powołanie przepisów postępowania administracyjnego, w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest bowiem orzeczenie sądu. Kwestie dotyczące ustalenia stanu faktycznego podważać można zatem za pomocą zarzutu naruszenia konkretnych przepisów p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, przy czym przez wzgląd na postanowienia art. 174 pkt 2 p.p.s.a. konieczne jest nadto wykazanie, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżąca w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzuciła zaś naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, bez powiązania ich z odpowiednimi regulacjami p.p.s.a. Przepisy k.p.a. nie mogą samodzielnie stanowić podstawy prawnej sformułowanego zarzutu dotyczącego naruszenia prawa procesowego. Ponadto, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania. Organy administracji, rozpatrując sprawę przeprowadziły wnikliwie postępowanie wyjaśniające w zakresie istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności, zachowując wymagania wynikające z treści art. 7, art. 8, art. 77 § 1, zaś uzasadnienia wydanych decyzji opowiadają wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., co prawidłowo ocenił Sąd I instancji, rozpoznając skargę. Ocenę w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni zaś podziela. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogą oceny tej zmienić, jako że nie podważają prawidłowości dokonanych w sprawie ustaleń. Skarżąca nie wykazała, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy. Wyjaśnić przy tym należy, że formułując w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania należy wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, to treść wyroku byłaby odmienna. Skuteczność zarzutu naruszenia przepisów postępowania zależy od tego, czy autor skargi kasacyjnej wyjaśnia, jaki był możliwy, a istotny wpływ naruszenia wskazanych przepisów na wynik sprawy, a więc na treść wyroku. Zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. in fine, należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Tego zaś wymogu nie spełniają zawarte w skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, skutkiem czego nie mogą one odnieść skutku. Jednocześnie, w ustalonym w sprawie i niezakwestionowanym w skardze kasacyjnej stanie faktycznym, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 2 pkt 7 i art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zgodnie z treścią art. 23 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów osoba, która pobrała nienależnie świadczenia z funduszu alimentacyjnego, obowiązana jest do ich zwrotu. Pojęcie nienależnie pobranego świadczenia zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i obejmuje ono przypadki wymienione w katalogu ustalonym w tym przepisie. W szczególności zaś art. 2 pkt 7 lit. d tej ustawy stanowi, że nienależnie pobrane świadczenie to świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Przepis ten jest związany zatem z art. 28 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w którym uregulowana została kolejność zaspokajania kwoty uzyskanej z egzekucji. I tak, zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 ustawy, w okresie, w którym osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego, z kwoty uzyskanej z egzekucji od dłużnika alimentacyjnego organ prowadzący postępowanie egzekucyjne zaspokaja w pierwszej kolejności należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy, a dopiero w trzeciej kolejności należności wierzyciela alimentacyjnego. Dla zastosowania przepisu art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów istotne znaczenie ma zatem ustalenie, czy miało miejsce jednoczesne pobieranie świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz otrzymywanie od dłużnika zaległych lub bieżących alimentów. Wbrew twierdzeniom skarżącej, z przepisu tego nie wynika jednakże, że osoba uprawniona musi otrzymać alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności zarówno z tytułu zaległych, jak i bieżących alimentów. Jak bowiem prawidłowo stwierdził Sąd I instancji, dla uznania wypłaconych świadczeń za nienależnie pobrane bez znaczenia pozostaje okres za jaki strona otrzymała alimenty. Znaczenie ma natomiast okres, w jakim jednocześnie wierzyciel otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz alimentów od dłużnika. Mogą to być zarówno alimenty zaległe, jak i bieżące, co wynika wprost z treści przepisu art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Przepis ten nie uzależnia stwierdzenia nienależnie pobranego świadczenia od stopnia zaspokojenia zobowiązań alimentacyjnych przez dłużnika. Stąd też wskazane w skardze kasacyjnej okoliczności pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Powyższy pogląd utrwalony jest w orzecznictwie, w którym wskazuje się, że wynikający z treści art. 2 pkt 7 lit. d ustawy obowiązek, osoby pobierającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego, powstrzymywania się od bezpośredniego pobierania alimentów od dłużnika alimentacyjnego lub pobierania ich za pośrednictwem komornika sądowego, dotyczy zarówno alimentów zaległych, jak i bieżących. Co więcej, w czasie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego wierzyciel nie ma możliwości zaliczenia na poczet zaległości alimentacyjnej kwoty alimentów dobrowolnie uiszczonej przez dłużnika (tak NSA w wyrokach z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt I OSK 445/15 i z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt I OSK 699/17; por. także wyroki NSA z dnia 8 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 2494/19, z 5 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 978/18 oraz z dnia 7 maja 2020 r., I OSK 201/19, wszystkie dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywołany natomiast w skardze kasacyjnej wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, sygn. akt II SA/Sz 236/11 został wydany w poprzednim stanie prawnym, kiedy to w przepisie art. 2 pkt 7 lit. d była mowa ogólnie o alimentach. Takie sfomułowanie wywoływało wątpliwości i właśnie w celu ich wyeliminowania przepis ten został znowelizowany ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 205, poz. 1212). W uzasadnieniu projektu tejże ustawy wskazano, że celem nowelizacji art. 2 pkt 7 lit. d było ujednolicenie praktyki w tym zakresie, gdyż część organów, kierując się wybranym orzecznictwem sądów administracyjnych, ustalała nienależnie pobrane świadczenia z funduszu alimentacyjnego jedynie w przypadku otrzymania bieżących świadczeń alimentacyjnych. Wyjaśnić nadto należy, że istotnie, jak trafnie wskazano w skardze kasacyjnej, świadczenie nienależnie pobrane to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości lub określone działania. Zatem obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w rozumieniu art. 2 pkt 7 ustawy obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy. W orzecznictwie wskazuje się, że analiza przepisu art. 2 pkt 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów prowadzi do wniosku, że w przypadkach wymienionych w art. 2 pkt 7 lit. a, b, d, f ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, dotyczących konkretnych okoliczności faktycznych, przesłanka subiektywna w postaci świadomości świadczeniobiorcy jest relewantna z uwagi na ich istotę i konstrukcję (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 309/18, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W przypadku niezakwestionowania w skardze kasacyjnej stanu faktycznego sprawy, a taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie, ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego możliwa jest wyłącznie na gruncie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku. W niniejszej sprawie zostało zaś ustalone, że skarżąca w czasie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego jednocześnie otrzymywała bezpośrednio od dłużnika alimenty. Co więcej, jak stwierdził Sąd I instancji, skarżąca wiedziała, że ma obowiązek poinformować organ o tym, że otrzymała od dłużnika alimentacyjnego wpłaty z tytułu przyznanych jej alimentów, gdyż w decyzji z dnia [...] października 2017 r. przyznającej świadczenia z funduszu, została pouczona o treści art. 19 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, z którego wynika obowiązek niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenia o wystąpieniu zmian mających wpływ na prawo do świadczenia z funduszu alimentacyjnego, w szczególności zaś dotyczących otrzymania alimentów zaległych lub bieżących niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, w tym bezpośrednio od dłużnika. W tym stanie rzeczy słusznie ocenił Sąd Instancji, że zachodziły podstawy do zastosowania przepisu art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a zarzut skargi kasacyjnej dotyczący jego naruszenia nie mógł odnieść skutku. Zarzut dotyczący naruszenia tego przepisu był nadto bezskuteczny w zakresie dokonanych w sprawie ustaleń przez Sąd I instancji. Poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego (w tym niewłaściwego jego zastosowania) nie można zwalczać ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd I instancji za miarodajne. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., ponieważ skarżąca zrzekła się rozprawy, a organ w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło