I SA/Wa 1632/18

WyrokWSA w Warszawie2019-02-28

Skład orzekający: Anna Wesołowska, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny może uchylić decyzję administracyjną wyłącznie w części dotyczącej uzasadnienia, pozostawiając w obrocie prawnym jej osnowę, jeśli skarżący kwestionuje jedynie fragmenty uzasadnienia, a rozstrzygnięcie decyzji uznaje za korzystne?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może uchylić decyzji administracyjnej wyłącznie w części dotyczącej uzasadnienia, jeśli skarżący kwestionuje jedynie fragmenty uzasadnienia, a rozstrzygnięcie decyzji uznaje za korzystne. Uchylenie samego uzasadnienia bez uchylenia rozstrzygnięcia prowadziłoby do niemożliwych do zaakceptowania skutków prawnych i naruszałoby zasadę trwałości decyzji administracyjnych. W przypadku wadliwości fragmentów uzasadnienia, które nie mają wpływu na wynik sprawy, sąd powinien oddalić skargę, a wyrok ukształtuje prawidłowe motywy rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Miasta na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, która uchyliła decyzję Prezydenta o przyznaniu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, m.in. z powodu nieustalenia posiadania nieruchomości przez dotychczasowych właścicieli, nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie cen zbycia roszczeń, a także z powodu rażącej sprzeczności z interesem społecznym. Miasto, kwestionując jedynie fragmenty uzasadnienia decyzji Komisji, wniosło o uchylenie decyzji w tej części, uznając jednocześnie rozstrzygnięcie za korzystne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska (spr.) Sędziowie WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy sekretarz sądowy Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2019 r. sprawy ze skargi Miasta [...] na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji oddala skargę 1.1. Decyzją z [...] czerwca 2018 r. nr [...] Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (Komisja) uchyliła w całości decyzję Prezydenta [...] (Prezydent) z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] (decyzja reprywatyzacyjna) i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi oraz nakazała Miastu [...] przejęcie zarządu nieruchomością [...] położoną przy ulicy [...], oznaczoną jako działka ewidencyjna nr [...], o powierzchni [...] m. z obrębu [...], dla której Sąd Rejonowy dla [...] w [...] prowadzi księgę wieczystą nr [...] - na zasadach określonych w art. 184a - 186a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 121 z późn. zm.; dalej: "ustawa o gospodarce nieruchomościami"). Jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia Komisja wskazała art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3, pkt 4, pkt 4b, pkt 5 i pkt 6 oraz art. 40e ust. 1 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz.U. z 2017 r. poz. 718 ze zm.. dalej "ustawa z 9 marca 2017 r."). 1.2. W uzasadnieniu Komisja wyjaśniła, że w jej ocenie decyzja reprywatyzacyjna została wydana z rażącym naruszeniem zasady prawdy obiektywnej, pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości [...] przez dotychczasowych właścicieli. W konsekwencji, w ocenie Komisji, Prezydent dopuścił się rażącego naruszenia przepisów prawa w postaci naruszenia dyspozycji art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2002 r., I SA 1482/00, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 lipca 2016 r., Kp 3/15 oraz na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 24 stycznia 2010 r., I SA/WA 1942/09 Komisja wskazała, że ustawodawca wykluczył z kręgu uprawnionych do złożenia wniosku osoby, które nie posiadały gruntu w dacie jego złożenia. Organ wskazał, że wymóg posiadania nieruchomości przez właściciela uprawnionego do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie mu prawa do gruntu był następstwem wprowadzenia do systemu prawa zasady, iż majątkiem opuszczonym jest wszelki majątek (ruchomy i nieruchomy) osób, które w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciły jego posiadanie, a następnie go nie odzyskały (tak art. 1 ust 1 ustawy Krajowej Rady Narodowej z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych, Dz.U. Nr 17 poz. 97; i art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, Dz.U. Nr 13 poz. 87). Wolą prawodawcy było zatem przyznanie roszczenia restytucyjnego wnioskodawcom, którzy - mimo przejścia własności gruntu na podmiot publiczny i mimo formalnego objęcia przezeń gruntu w posiadanie - zachowali faktyczne władztwo nad gruntem. W założeniu prawodawcy zatem roszczenie nie przysługiwało dotychczasowemu właścicielowi, jeśli nie władał gruntem. Komisja ustaliła, że Prezydent, wydając decyzję reprywatyzacyjną nie przeprowadził odpowiedniego postępowania dowodowego i nie zbadał istotnej dla sprawy okoliczności, czy dawni właściciele spełnili przesłankę posiadania gruntu, a tym samym, czy byli osobami uprawnionymi do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości [...] za czynsz symboliczny. Zaniechanie przeprowadzenia odpowiedniego postępowania dowodowego w zakresie zbadania przesłanki posiadania gruntu, w ocenie Komisji, miało charakter oczywisty. Komisja zakwalifikowała je jako rażące naruszenie prawa, uznając, że doszło do rażącego naruszenia zasady prawdy obiektywnej, a postępowanie administracyjne nie zostało przeprowadzone w warunkach transparentności, z poszanowaniem obowiązujących przepisów prawa (art. 7 k.p.a. oraz art. 77 ust. 1 k.p.a.). Równocześnie pominięcie okoliczności posiadania gruntu przez byłych właścicieli w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej oznacza, że uzasadnienie to nie spełniało wymogów z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. 1.3. Komisja wskazała również, że w jej ocenie wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne istniejące w dniu wydania decyzji reprywatyzacyjnej, nieznane organowi, który ją wydał. Prezydent [...], wydając decyzję reprywatyzacyjną na rzecz J. R. (Beneficjent), oparł się wyłącznie na przedstawionych przez niego wyciągach aktów notarialnych. W aktach nieruchomości położonej w [...] przy ulicy [...] zgromadzono dowody z wyciągów aktów notarialnych, tj. wyciągu z umowy sprzedaży spadku sporządzonej [...] grudnia 2011 r. za numerem Repertorium [...], wyciągu z umowy sprzedaży roszczeń i własności budynku sporządzonej [...] grudnia 2011 r. za numerem Repertorium [...] oraz wyciągu z umowy sprzedaży roszczeń i własności budynku sporządzonej [...] lutego 2013 r. za numerem Repertorium [...]. Treść wymienionych wyciągów aktów notarialnych stanowiła podstawę do ustalenia okoliczności faktycznej w postaci wejścia Beneficjenta w prawa i roszczenia do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...]. Dowody te jednakże nie zawierały w swej treści istotnych informacji, dotyczących kwot transakcji, za które prawa i roszczenia każdorazowo były zbywane i nabywane. Natomiast cena sprzedaży, za którą Beneficjent nabył prawa i roszczenia do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...] jest okolicznością faktyczną, istotną dla rozpatrywanej sprawy, nową, która wyszła na jaw po wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej, a która istniała w dacie jej wydania i nie była znana organowi, który ją wydał. Pomimo znanych Prezydentowi [...] okoliczności - dat dokonania czynności prawnych, na podstawie których Beneficjent wykazał następstwo prawne do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...], organ nie powziął wątpliwości co do ważności dokonanych czynności prawnych i nie rozszerzył materiału dowodowego o odpisy aktów notarialnych. Komisja podkreśliła, że daty wskazanych czynności nie wzbudziły w organie administracyjnym wątpliwości, pomimo, że w dacie nabycia praw i roszczeń do nieruchomości położonej przy ulicy [...] przez A. D. i W. R., Beneficjent pełnił funkcję zastępcy dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie Miasta [...]. Posiadał specjalistyczną wiedzę na temat reprywatyzacji nieruchomości objętych dekretem warszawskim i potrafił nie tylko dokonać oceny prawdopodobieństwa uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, ale również dokonać oceny wzrostu wartości zabudowanego gruntu, do którego nabył prawa i roszczenia, po ustanowieniu na nim prawa użytkowania wieczystego za czynsz symboliczny. W ocenie Komisji, ze względu na brak przeprowadzenia rzetelnego postępowania dowodowego, Prezydent nie mógł uwzględnić interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, gdyż nie dysponował pełną treścią aktów notarialnych na podstawie których Beneficjent wykazał następstwo prawne po dawnych współwłaścicielkach hipotecznych. W ocenie Komisji, znajomość pełnej treści odpisów aktów notarialnych przy uwzględnieniu słusznego interesu społecznego mogłaby doprowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Komisja podkreśliła, że do zadań Prezydenta należy ochrona mienia komunalnego. Obowiązek ten zostałyby niewątpliwie dochowany, gdyby organ administracji publicznej zbadał ekwiwalentność świadczenia. Podjęcie czynności w powyższym zakresie mogłoby pozwolić również na ustalenie, czy doszło do słusznego nabycia praw i roszczeń do nieruchomości [...]. Tym bardziej, że ostatecznie następcą prawnym dawnych współwłaścicielek hipotecznych stał się były zastępca dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie [...]. 1.4. Komisja uznała, że przeniesienie roszczeń do nieruchomości [...] było rażąco sprzeczne z interesem społecznym - nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości [...]. Komisja wskazała, że swoboda umów nie jest równoznaczna z całkowitą dowolnością w kształtowaniu cen. Sięganie zatem do konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego, gdy roszczenia do nieruchomości [...] przeszły w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do jej wartości, było nie tylko niezbędne pod kątem dokonania oceny zgodności umowy sprzedaży praw i roszczeń z interesem społecznym, ale również z uwagi na konieczność każdorazowego podejmowania przez Komisję czynności celem ustalenia, czy zrealizowana została przesłanka z art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy z 9 marca 2017 r. Komisja wskazała, że zgodnie z operatem szacunkowym, sporządzonym przez biegłą J. S., z [...] marca 2018 r. wartość rynkowa prawa własności gruntowej nieruchomości zabudowanej przy ulicy [...] w [...] w dniu nabycia przez Beneficjenta praw i roszczeń do tejże nieruchomości, tj. w dniu [...] lutego 2013 r. wynosiła [...] złotych. Z kolei zgodnie z uzupełniającym operatem szacunkowym z [...] maja 2018 r. oszacowana wartość rynkowa prawa własności zabudowanej nieruchomości gruntowej przy ulicy [...] w [...] na dzień wydania przez Prezydenta decyzji reprywatyzacyjnej, tj. [...] czerwca 2013 r. wynosiła [...] złotych. Z treści umowy sprzedaży z [...] lutego 2013 r., wynika, że Beneficjent nabył od A. D. i W. R. przysługujące im roszczenia do nieruchomości, położonej w [...] przy ulicy [...] za kwotę [...] złotych. Komisja powołała się również na wyrok Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2015 r. I CSK 1033/14 i wskazała, że dla oceny skutków, tak społecznych, jak i prawnych przeniesienia roszczeń do nieruchomości [...], znaczenie może mieć również okoliczność, iż Beneficjent przez lata był pracownikiem samorządowym, zatrudnionym w Urzędzie Miasta [...], w którym pełnił funkcję zastępcy dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami. Posiadał specjalistyczną wiedzę na temat gospodarki nieruchomościami, był również znakomicie zaznajomiony z zagadnieniami dotyczącymi nieruchomości objętych dekretem warszawskim, tym bardziej, że z upoważnienia Prezydenta podpisywał decyzje reprywatyzacyjne. Zatem jako specjalista posiadał nie tylko wiedzę umożliwiającą mu ocenę wzrostu wartości zabudowanego gruntu, do którego nabył prawa i roszczenia, po ustanowieniu na nim prawa użytkowania wieczystego za czynsz symboliczny, ale przede wszystkim na podstawie okoliczności sprawy potrafił dokładnie ocenić prawdopodobieństwo uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Mając również na uwadze, że prawa i roszczenia do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...] Beneficjent nabył od rodziców, mógł mieć pełną wiedzę o okolicznościach transakcjach i potencjalnej wartości nieruchomości. Dlatego, w sytuacji, w której nabywca tej wierzytelności doskonale zdaje sobie sprawę, że wierzytelność ta przedstawia dużą wartość, zakup roszczeń do nieruchomości [...] za ułamek ich realnej wartości ocenić należy jako działania sprzeczne z interesem społecznym. W konsekwencji Komisja uznała, że przeniesienie roszczeń do nieruchomości [...] było rażąco sprzeczne z interesem społecznym, zatem wyczerpana została przesłanka uchylenia zakwestionowanej decyzji reprywatyzacyjnej w postaci art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy z 9 marca 2017 r.. 1.5. W ocenie Komisji wydanie decyzji reprywatyzacyjnej oraz oddanie umową z dnia [...] grudnia 2013 r. gruntu w użytkowanie wieczyste doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, gdyż doprowadziło do zastosowania w sposób uporczywy wobec osób będących lokatorami w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie praw lokatorów przemocy innego rodzaju w sposób istotnie utrudniający korzystanie tym lokatorom z prawa do używania lokalu. Komisja wyjaśniła, że w niniejszej sprawie przemocą innego rodzaju było przede wszystkim wypowiadanie dotychczasowych stawek czynszu i informowanie o nowej ich wysokości przez podmiot de iure nieuprawniony, tj. przez podmiot, który nie wszedł w prawa i obowiązki wynajmującego, które to działanie wprost godziło w prawo każdego z lokatorów przedmiotowej nieruchomości do używania lokalu w sposób i na zasadach określonych przez ustawę, prawo miejscowe, w szczególności w sprawie ustalenia stawek czynszu za 1 metr powierzchni użytkowej w lokalach mieszkalnych. Komisja wskazała, że wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadza do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym wtedy, gdy uniemożliwia gminie realizowania celów publicznych albo doprowadziło do zaniechania wykonywania przez gminę zadań publicznych. Gmina realizuje zadania publiczne poprzez tworzenie warunków do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej, zapewnianie - na zasadach i w wypadkach przewidzianych w ustawie - lokali socjalnych i lokali zamiennych, a także zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych gospodarstw domowych o niskich dochodach. Wynika to z art. 4 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2016 r. poz, 1610 z późn. zm., dalej: "ustawa o ochronie praw lokatorów"). Zgodnie z treścią art. 4 ust 3 ustawy o ochronie praw lokatorów gmina tworzy warunki do zaspokajania przez gminę potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej wykorzystując mieszkaniowy zasób gminy lub w inny sposób. W ocenie Komisji, Prezydent wydając decyzję reprywatyzacyjną, a następnie ją wykonując, bez podstawy prawnej przelał prawa i obowiązki wynajmującego na Beneficjenta tej decyzji. W ocenie Komisji w przedmiotowej sprawie nie doszło do podmiotowej zmiany w umowach najmu. Oznacza to, że gmina pozostała stroną umów najmu, których przedmiot stał się własnością osoby trzeciej. W obecnym stanie prawnym brak jest podstaw prawnych, by przyjąć, że w wyniku wydania decyzji reprywatyzacyjnej umowy najmu lokalu komunalnego wygasają albo przechodzą na rzecz beneficjenta decyzji reprywatyzacyjnej. Przywrócenie posiadania budynku w wyniku wykonania decyzji o ustanowieniu użytkowania wieczystego gruntu wydanej na wniosek, o którym mowa w art. 7 dekretu warszawskiego, nie stanowi zbycia budynku, zatem samym osoba, której przywrócono posiadanie nie wstępuje w stosunek najmu lokalu na miejsce Miasta [...] albo Skarbu Państwa. W ocenie Komisji, Prezydent, wydając decyzję reprywatyzacyjną, jako wynajmujący, powinien zagwarantować najemcom lokali komunalnych kontynuację ich sytuacji prawnej w ramach zawartej przez gminę umowy najmu, oraz powinien podjąć działania i środki w celu zabezpieczenia sytuacji prawnej lokatorów. W tym celu gmina powinna albo zapewnić lokatorom inne lokale w szczególności z zasobu mieszkaniowego, albo zawrzeć umowę najmu lokali z beneficjentami decyzji dekretowej. Wówczas poszczególne lokale zostałyby nadal używane przez dotychczasowych lokatorów na niezmienionych zasadach, a w szczególności lokatorzy ci płaciliby czynsz według stawek czynszu dla lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy. Komisja wyjaśniła również, że w następstwie wykonania decyzji reprywatyzacyjnej, lokatorzy komunalni zostali pozbawieni ochrony przysługującej im na mocy przepisów prawa miejscowego, dotyczących wysokości czynszów komunalnych, a ich sytuacja została zrównana z sytuacją najemców rynkowych, pomimo iż umowy najmu lokali z zasobu mieszkaniowego gminy nie zostały im wypowiedziane ani po wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej, ani po jej wykonaniu. Umowy zostały lokatorom wypowiedziane przez pełnomocnika Beneficjenta, który również wypowiedział lokatorom dotychczasowe stawki czynszu, informując ich jednocześnie o nowej wysokości opłaty. W zarządzeniu nr [...] Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lutego 2013 r. w sprawie ustalenia stawek czynszu za 1 m2 powierzchni użytkowej w lokalach mieszkalnych, których właścicielem jest miasto [...] ustalono stawkę bazową czynszu w kwocie [...] złotych oraz stawkę za najem lokalu socjalnego w kwocie [...] złotych. Natomiast lokatorzy budynku przy ulicy [...] w czasie administrowania nim przez ZGN Dzielnicy [...] płacili czynsz w kwocie [...] złotych za 1 m2. Pełnomocnik Beneficjenta od dnia 1 grudnia 2013 r. podniósł wszystkim lokatorom czynsz do kwoty [...] złotych za 1 m2. Należy zwrócić również uwagę na okoliczność, że w przedwojennym budynku położonym przy ulicy [...] brakuje doprowadzenia ciepłej wody oraz ogrzewania, co stanowiło przyczynę, dla której lokatorzy tego budynku płacili czynsz w niższej wysokości za m2 niż w kwocie stawki bazowej. Okoliczności te nie zostały natomiast w żadnym stopniu uwzględnione przez beneficjenta podczas podwyżki czynszów. Wysokość czynszów została zatem podniesiona do kwoty rażąco wygórowanej w stosunku do wysokości czynszów określonych w zarządzeniu Prezydenta Miasta [...] nr [...]. Nadto, po przejęciu nieruchomości [...] Beneficjent zaprzestał wykonywania koniecznych remontów oraz bieżących prac konserwatorskich i napraw w budynku. W świetle zeznań lokatorów budynek wymaga przynajmniej naprawienia rynien i przeprowadzenia remontu klatki schodowej, gdyż w mieszkaniach zawilgotniały ściany, a w posadzce na klatce schodowej przy drzwiach wejściowych jest dziura. Lokatorzy równie zeznali, że od czasu przejęcia nieruchomości przez Beneficjenta, nie były wykonywane podstawowe prace porządkowe, jak sprzątanie klatki schodowej oraz podwórka. Dodatkowo, pomimo płacenia przez lokatorów czynszu w podniesionej wysokości, przez kilka miesięcy nie było pojemników na śmieci. Z tego też powodu śmieci zalegały w workach na podwórzu. Dopiero po interwencjach lokatorów został postawiony jeden mały pojemnik na śmieci, pomimo, że dodatkowa opłata za wywóz śmieci była pobierana od każdego lokatora z osobna. W ocenie świadków działania te, obok rażąco wygórowanego czynszu, miały na celu przede wszystkim zmuszenia do "dobrowolnego" opuszczenia lokali mieszkalnych przez lokatorów. Natomiast zaniechanie przeprowadzania bieżących i niezbędnych prac remontowych oraz zaniedbywanie wykonywania prac porządkowych zdecydowanie wykraczało poza normy społecznie akceptowalne. Stosowanie presji finansowej wobec lokatorów budynku położonego w [...] przy ul. [...] oraz utrudnianie tym lokatorom spokojnego korzystania z lokali mieszkalnych stało, w ocenie organu, w rażącej sprzeczności z zasadą ochrony interesu społecznego. Komisja uznała zatem, że wydanie przez Prezydenta decyzji reprywatyzacyjnej oraz oddanie umową z dnia [...] grudnia 2013 r. gruntu w użytkowanie wieczyste doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, gdyż doprowadziło do zastosowania w sposób uporczywy wobec osób będących lokatorami w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie praw lokatorów przemocy innego rodzaju w sposób istotnie utrudniający korzystanie tym lokatorom z prawa do używania lokalu i korzystania z lokalu. Komisja uznała również, że wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków sprzecznych z celem, dla którego ustanowiono użytkowanie wieczyste. W ocenie tego organu, zasadniczym celem prawa użytkowania wieczystego jest cel gospodarczy. Przedmiotowa nieruchomość zabudowana była budynkiem o funkcji mieszkalno-usługowej. Biorąc pod uwagę fakt, że Beneficjent podejmował czynności mające na celu eksmisję lokatorów z budynku, uznać należało, że wydanie decyzji repryzwatyzacyjnej doprowadziło do skutków sprzecznych z celem, dla którego ustanowiono prawo użytkowania wieczystego. 1.6. Końcowo Komisja wskazała, że samodzielną przesłankę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, stanowi przepis art. 30 ust. 4 ustawy. Zgodnie z treścią przywołanego przepisu Komisja wydaje decyzję, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 marca 2017 r., jeżeli nieruchomość warszawska jest zamieszkała przez lokatorów, którym do dnia wydania decyzji reprywatyzacyjnej nie zapewniono lokali zamiennych lub lokali socjalnych. W toku postępowania przeprowadzonego przed Komisją ustalono, że jedynie dwie lokatorki zostały skierowane do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego – jedna na skutek pozytywnego rozpoznania jej wniosku z 14 października 2014 r., druga zaś na skutek orzeczenia Sądu Rejonowego dla [...] w [...] nakazującego jej opróżnienie i opuszczenia lokalu z jednoczesnym przyznaniem jej prawa do otrzymania lokalu socjalnego. W tej sytuacji Komisja uznała, że w rozpatrywanej sprawie wystąpiła przesłanka do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż nieruchomość [...] położona przy ulicy [...] dalej jest zamieszkała przez lokatorów, którym do dnia wydania decyzji w sprawie nie zapewniono lokali zamiennych lub lokali socjalnych. 1.7. Komisja wyjaśniła również, że rozpoznając ponownie sprawę Prezydent powinien przeprowadzić odpowiednie postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia, czy zaistniała przesłanka determinująca pozytywne rozpoznanie wniosku dekretowego w postaci posiadania gruntu współwłaścicielki nieruchomości w dacie złożenia wniosku. Organ administracyjny powinien uwzględnić obowiązujący stan prawny, w szczególności zwrócić uwagę na art. 214a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Z uwagi na treść przepisu art. 214a ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustalenia faktyczne poczynione przez Komisję, Prezydent powinien przeanalizować, czy nieruchomość położona w [...] przy ulicy [...] jest przeznaczona lub wykorzystywana na cele określone w art. 6 przywołanej ustawy. Organ administracyjny powinien również wyjaśnić, czy zabytkowy charakter nieruchomości zasługuje na szczególną opiekę Miasta [...]. Pod tym kątem organ powinien zbadać, czy właściciel budynku przeprowadza konieczne i niezbędne remonty oraz prace konserwatorskie celem utrzymania nieruchomości w należytym stanie. W konsekwencji organ winien ocenić, czy stan budynku i jego zabytkowy charakter zezwala na ustanowienie użytkowania wieczystego i zwrot zabudowanej nieruchomości. Kolejno, wobec ustaleń poczynionych przez Komisję, podczas ponownego rozpoznania organ powinien przeprowadzić dowód z pełnej treści odpisów wszystkich aktów notarialnych, stanowiących podstawę przenoszenia praw i roszczeń do nieruchomości [...]. Kierując się zasadami współżycia społecznego organ winien przeanalizować treść, cel i skutki umowy sprzedaży spadku z dnia [...] grudnia 2011 r. oraz umów sprzedaży praw i roszczeń z dnia [...] grudnia 2011 r. oraz z dnia [...] lutego 2013 r. w znacznie szerszym kontekście. Niezbędne jest uwzględnienie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych towarzyszących umów z dnia [...] grudnia 2011 r., z dnia [...] grudnia 2011 r. oraz z dnia [...] lutego 2013 r., a przede wszystkim to, że dotyczyły one roszczeń przedwojennych właścicieli i spadkobierców właścicieli budynków wyzutych z prawa własności nieruchomości na podstawie dekretu warszawskiego. Dowody z pełnej treści odpisów aktów notarialnych powinny stanowić podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych w zakresie ważności wszystkich aktów notarialnych oraz współmierności świadczeń za nabywane roszczenia do nieruchomości w stosunku do tychże wartości. Ustalenie ważności czynności prawnych dokonywanych w formie aktów notarialnych ma istotne znaczenie dla wykazania następstwa prawnego po dawnych współwłaścicielkach hipotecznych, a tym samym dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej z wniosku dekretowego. Komisja wskazała, że organ powinien również rozważyć zasadność wystąpienia z wnioskiem do prokuratora (w trybie art. 7 k.p.c.) o ewentualne wytoczenie powództw w trybie art. 58 k.c. do sądu powszechnego. Na marginesie podnieść należy, że na bezwzględną nieważność czynności prawnej może powołać się każdy, czyj interes narusza funkcjonująca w obrocie prawnym umowa dotknięta sankcją nieważności. W świetle art. 58 § 2 k.c. istotne jest zweryfikowanie, czy nie doszło do rażącego zachwiania ekwiwalentności świadczeń między stronami umów, na podstawie których każdorazowo dochodziło do sprzedaży praw i roszczeń do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...], a stąd czy są podstawy do uznania ich za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i w konsekwencji za nieważne. 1.8. Komisja wyjaśniła również, że nakazała Miastu [...] przejęcie zarządu nad nieruchomością w celu zapewnienia racjonalnej gospodarki nieruchomością położoną w [...] przy ul. [...] oraz interesu społecznego lokatorów. 2. Miasto [...] (Skarżący) złożyło do tutejszego sądu skargę w zakresie obejmującym wskazane części uzasadnienia decyzji Komisji zarzucając : 1. naruszenie przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu warszawskiego w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b ustawy z 9 marca 2017 r. z poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w tytule pkt III. 1 (str. 21) "Decyzja reprywatyzacyjna została wydana z rażącym naruszeniem zasady prawdy obiektywnej, pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości [...] przez dotychczasowych właścicieli." oraz w pkt. 1.1 - 1.1. (str. 21 - 29) w całości, w pkt IV (str. 47), Jak stwierdzono powyżej, po pierwsze, Prezydent [...] w sposób rażący naruszył przepisy prawa, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7 ust. 1 dekretu, poprzez prowadzenie postępowania z rażącym uchybieniem zasadom: prawdy obiektywnej, rzetelności oraz ochrony interesu społecznego i sprawiedliwości społecznej. W rozpoznawanym przypadku Prezydent nie ustalił, czy została spełniona przesłanka posiadania gruntu, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu."; w pkt V.5.2. (str. 48-49) w całości; w pkt V.5.3. (str. 49) w całości, poprzez bezzasadne uznanie przez Komisję, że spełnienie przesłanki posiadania przez dotychczasowego właściciela nieruchomości [...] stanowi warunek sine qua non przyznania prawa użytkowania wieczystego, a w konsekwencji bezzasadne zarzucenie Prezydentowi, że nie zbadał okoliczności istotnej dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy - spełnienia przesłanki posiadania gruntu przez dotychczasowego właściciela nieruchomości na chwilę złożenia wniosku dekretowego, podczas gdy prawidłowa wykładnia przepisu art. 7 ust. 1 dekretu, zgodna z linią orzeczniczą prezentowaną od początku obowiązywania dekretu do dnia dzisiejszego przez organy dekretowe i sądy administracyjne, znajdująca także potwierdzenie w doktrynie prawa, wskazuje, że przesłanka posiadania nieruchomości nie dotyczyła "dotychczasowych właścicieli gruntu" (stąd nie była badana przy rozstrzyganiu wniosków dekretowych składanych przez właścicieli), a jedynym kryterium oceny zasadności wniosków było spełnienie przesłanki zgodności korzystania z gruntu z jego przeznaczeniem w planie zabudowy (zagospodarowania przestrzennego), określonej w art. 7 ust. 2 dekretu, w konsekwencji czego Prezydent nie oceniając tej kwestii i nie zamieszczając rozważań w tym zakresie w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej nie dopuścił się nieprawidłowości, tym bardziej, że prawidłowość decyzji Prezydenta z dnia [...] czerwca 2013 r. powinna być oceniana z uwzględnieniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania, a nie na podstawie przepisów wprowadzonych po jej wydaniu, tj. na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy z 9 marca 2017 r., jak również wobec braku wskazania, jaki wpływ na wydane rozstrzygnięcie ma nieustalenie przez Prezydenta, czy dawne właścicielki w dniu złożenia wniosku dekretowego były w posiadaniu nieruchomości, podczas gdy już okoliczności przytoczone przez Komisję w decyzji świadczą o tym, że przesłanka ta - nawet jeśli dotyczyłaby dotychczasowych właścicieli - była w niniejszej sprawie spełniona; 2. naruszenie przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 i 5 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w tytule pkt III.2 (str. 30) "Wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne istniejące w dniu wydania decyzji reprywatyzacyjnej, nieznane organowi, który ją wydał"', w pkt. 2.3. (str. 31) "W rozpatrywanej sprawie postępowanie administracyjne przed Prezydentem [...] zostało przeprowadzone nieprawidłowo. Komisja ustaliła, że nie zebrano i nie rozpatrzono całego materiału dowodowego, mającego wpływ na treść rozstrzygnięcia w sprawie z wniosku dekretowego, gdyż w toku postępowania rozpoznawczego przeprowadzonego przed Komisją wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne, istniejące w dniu [...] czerwca 2013 r., tj. w dacie wydania decyzji reprywatyzacyjnej, nieznane jednakże organowi administracji publicznej."; w pkt. 2.3. (str. 32, 33, 34) Natomiast cena sprzedaży, za którą J. R. nabył prawa i roszczenia do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...] jest okolicznością faktyczną, istotną dla rozpatrywanej sprawy, nową, która wyszła na jaw po wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej, a która istniała w dacie jej wydania i nie była znana organowi, który ją wydał. Pomimo znanych Prezydentowi [...] okoliczności - dat dokonania czynności prawnych, na podstawie których następstwo prawne do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...] wykazał J. R., organ nie powziął wątpliwości co do ważności dokonanych czynności prawnych i nie rozszerzył materiału dowodowego o odpisy aktów notarialnych. Jak wynika z ustaleń faktycznych Komisji, umową z dnia [...] grudnia 2011 r. prawa i roszczenia do nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...] nabyła B. S., z której wniosku 2 dni później, tj. dnia [...] grudnia 2011 r. Urząd Miasta [...] wydał zaświadczenie nr [...]. Następnie zaledwie 2 dni po wydaniu wymienionego zaświadczenia, a 4 dni od dnia nabycia praw i roszczeń do przedmiotowej nieruchomości, tj. dnia [...] grudnia 2011r., B. S. zbyła prawa i roszczenia na rzecz rodziców J. R. – A. D. i W. R. Data wskazanych czynności w postaci sporządzenia umowy sprzedaży spadku z dnia [...] grudnia 2011 r., wydania zaświadczenia nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. oraz sporządzenia umowy sprzedaży praw i roszczeń z dnia [...] grudnia 2011 r. nie wzbudziły jednak w organie administracyjnym wątpliwości, pomimo, że w dacie nabycia praw i roszczeń do nieruchomości położonej przy ulicy [...] przez A. D. i W. R., J. R. pełnił funkcję zastępcy dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie [...]. Posiadał on specjalistyczną wiedzę na temat reprywatyzacji nieruchomości objętych dekretem warszawskim i potrafił nie tylko dokonać oceny prawdopodobieństwa uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, ale również dokonać oceny wzrostu wartości zabudowanego gruntu, do którego nabył prawa i roszczenia, po ustanowieniu na nim prawa użytkowania wieczystego za czynsz symboliczny. Dlatego przeprowadzenie analizy dat dokonanych czynności prawnych było również istotne z uwagi na osobę, która uzyskała pozytywne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej z wniosku dekretowego. W tym kontekście znaczenie mają nowe okoliczności faktyczne - kwoty dokonanych transakcji sprzedaży praw i roszczeń, na podstawie których ostatecznie J. R. stał się następcą prawnym dawnych współwłaścicielek hipotecznych. Ze względu na brak przeprowadzenia rzetelnego postępowania dowodowego, organ administracyjny nie mógł uwzględnić interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, gdyż nie dysponował pełną treścią aktów notarialnych z dnia [...] grudnia 2011 r" z dnia [...] grudnia 2011 r. oraz z dnia [...] lutego 2013 r" na podstawie których następstwo prawne po dawnych współwłaścicielkach hipotecznych wykazał J. R."; w pkt. 2.5. (str. 34) w całości; w pkt 2.6. (str. 34) w całości; w pkt 2.7. (str. 34) w całości; w tytule pkt III.3. (str. 35) "Przeniesienie roszczeń do nieruchomości [...] było rażąco sprzeczne z interesem społecznym - nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości [...]. "; w pkt 3.1. (str. 35); w pkt 3.8. (str, 38) w całości, w pkt IV (str. 47) .Jak stwierdzono powyżej, po pierwsze, Prezydent [...] w sposób rażący naruszył przepisy prawa, tj. art. 7 kp.a., art. 77 § 1 k.p.a. iart. 107 § 3 kp.a. oraz art. 7 ust. 1 dekretu, poprzez prowadzenie postępowania z rażącym uchybieniem zasadom: prawdy obiektywnej, rzetelności oraz ochrony interesu społecznego i sprawiedliwości społecznej."; w pkt IV (str. 47) ,,Po drugie, podczas postępowania dekretowego Prezydent [...] poprzestał na przeprowadzeniu dowodów z wyciągów z aktów notarialnych. Wobec pełnej treści odpisów aktów notarialnych Komisja stwierdziła, że wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne, istniejące w dniu [...] czerwca 2013 r., tj. w dacie wydania decyzji reprywatyzacyjnej, nieznane jednakże organowi administracji publicznej." wobec dokonania przez Komisję oceny prawidłowości decyzji reprywatyzacyjnej na podstawie przesłanek nieistniejących w dniu wydawania decyzji, tj. na podstawie klauzuli generalnej "interesu społecznego", która nie mogła stanowić podstawy odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, bowiem decyzja o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego w oparciu o wniosek dekretowy ma charakter decyzji związanej a nie uznaniowej, tzn. wydawana jest po spełnieniu ściśle określonych przesłanek, której nie stanowiła na dzień wydawania decyzji zgodność z interesem społecznym, jak również z tego względu, że organ administracji publicznej pozbawiony jest możliwości badania ważności umowy cywilnoprawnej i stwierdzenia jej nieważności, przez co organ nie mógł kwestionować tej okoliczności w postępowaniu administracyjnym, ani wskazywać jej jako podstawy do odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego, w konsekwencji czego nie można przyjąć, że Prezydent [...] nie oceniając cen sprzedaży praw i roszczeń przeprowadził nieprawidłowo postępowanie administracyjne i że ustalenia te miałyby wpływ na wynik sprawy; 3. naruszenie przepisów tj. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 130 § 1 i 2 k.p.a., 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 19 i art. 20 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez zawarcie niejednoznacznych, nieprecyzyjnych i wprowadzających w błąd stwierdzeń w tytule pkt III.4. (str. 38) "Wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym. "; w pkt 111.4.1. (str. 38) "W ocenie Komisji, zakwestionowana decyzja Prezydenta [...] doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, ponieważ zaistniała przesłanka, o której mowa w art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. "; w pkt. III.4.8. (str. 43) "W wyniku wydania decyzji w dniu [...] czerwca 2013 r., nr [...] gmina, nie mając ku temu podstawy prawnej, zaprzestała również wykonywać względem lokatorów przedmiotowej nieruchomości ciążące na niej obowiązki wynajmującego, a także doszło do naruszeń spokojnego używania lokali przez tych najemców. Należało zatem stwierdzić, że wydanie przez Prezydenta [...] wymienionej decyzji doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, w szczególności do zastosowania uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający korzystanie z lokalu w nieruchomości [...] przemocy innego rodzaju niż przemoc wobec osoby, w stosunku do osób zajmujących lokale w tej nieruchomości na podstawie umowy najmu zawartej z Miastem [...] "; w pkt. III.4.9. (str. 43-44) w całości; w pkt III.4.10 (str. 45) "Mając na uwadze, że wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, a zwłaszcza okoliczność, iż osoba działająca w imieniu podejmowała czynności mające na celu doprowadzenie do eksmisji lokatorów budynku położonego przy ulicy [...], wydanie przez organ administracyjny decyzji nr [...] doprowadziło również do skutków sprzecznych z celem dla którego ustanowiono użytkowanie wieczyste.", w pkt IV (str. 47) ,Jak stwierdzono powyżej, po pierwsze, Prezydent [...] w sposób rażący naruszył przepisy prawa, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 kp.a. i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7 ust. 1 dekretu, poprzez prowadzenie postępowania z rażącym uchybieniem zasadom: prawdy obiektywnej, rzetelności oraz ochrony interesu społecznego i sprawiedliwości społecznej w pkt IV (str. 48) " Po czwarte, zakwestionowana decyzja Prezydenta [...] doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, jak również do skutków sprzecznych z celem dla którego ustanowiono użytkowanie wieczyste.", w pkt VII.7.5. (str, 55) "Zdaniem Komisji sytuacja lokatorów budynku przy ul. [...] w [...] uległa radykalnemu pogorszeniu w następstwie wydania decyzji reprywatyzacyjnej." podczas gdy Komisja ocenia skutki (nieostatecznej) decyzji reprywatyzacyjnej post factum, a Prezydent [...] w chwili wydawania decyzji reprywatyzacyjnej, na podstawie przepisów prawa wówczas obowiązujących, nie miał możliwości uwzględnienia interesu społecznego w rozumieniu przedstawionym przez Komisję, bowiem ani interes społeczny, ani fakt zamieszkiwania budynku dekretowego przez lokatorów, którym do dnia wydania decyzji reprywatyzacyjnej nie zapewniono lokali zamiennych lub lokali socjalnych, nie stanowiły przesłanki odmowy uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa użytkowania wieczystego, a ponadto Prezydentowi [...] nie można obecnie przypisywać rażącego naruszenia prawa i obarczać go odpowiedzialnością za działania, które były podejmowane po przekazaniu budynku w zarząd następcom prawnym dawnych właścicieli, a Komisja bezzasadnie łączy przypadki łamania praw lokatorów z samą kwestią wydawania decyzji reprywatyzacyjnej, podczas gdy nie zachodzi między nimi żadna relacja. Powodem łamania praw lokatorów nie jest wydanie decyzji reprywatyzacyjnej, ale ewentualne działania osób trzecich te prawa naruszające. Sam fakt łamania praw lokatorów nie oznacza, że decyzja reprywatyzacyjna została wydana w sposób bezprawny; 4. naruszenie przepisów tj. art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 678 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w pkt III.4.6. (str. 40) "W ocenie Komisji, Prezydent [...], wydając decyzję z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...], a następnie ją wykonując, bez podstawy prawnej przelał prawa i obowiązki wynajmującego na beneficjenta tej decyzji. W przedmiotowej sprawie nie doszło do podmiotowej zmiany w umowach najmu. Oznacza to, że gmina pozostała stroną umów najmu, których przedmiot stał się własnością osoby trzeciej. W obecnym stanie prawnym zatem brak jest podstaw prawnych, by przyjąć, że w wyniku wydania decyzji reprywatyzacyjnej umowy najmu komunalnego wygasają albo przechodzą na rzecz beneficjenta decyzji reprywatyzacyjnej."; w pkt III.4.6. (str. 41) "Skoro przywrócenie posiadania budynku w wyniku wykonania decyzji o ustanowieniu użytkowania wieczystego gruntu wydanej na wniosek, o którym mowa w art. 7 dekretu, nie stanowi zbycia budynku - to tym samym osoba, której przywrócono posiadanie nie wstępuje w stosunek najmu lokalu na miejsce Miasta [...] albo Skarbu Państwa."; w pkt. 4.7. (str. 41-42) w całości, w pkt III.4.8. (str. 43) "W wyniku wydania decyzji w dniu [...] czerwca 2013 r., nr [...] gmina, nie mając ku temu podstawy prawnej, zaprzestała również wykonywać względem lokatorów przedmiotowej nieruchomości ciążące na niej obowiązki wynajmującego, a także doszło do naruszeń spokojnego używania lokali przez tych najemców. Należało zatem stwierdzić, że wydanie przez Prezydenta [...] wymienionej decyzji doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, w szczególności do zastosowania uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający korzystanie z lokalu w nieruchomości [...] przemocy innego rodzaju niż przemoc wobec osoby, w stosunku do osób zajmujących lokale w tej nieruchomości na podstawie umowy najmu zawartej z Miastem [...] "; w pkt. III.4.8. (str. 42) "Tymczasem w następstwie wykonania decyzji z dnia [...] czerwca 2013r., nr [...], lokatorzy komunalni zostali pozbawieni ochrony przysługującej im na mocy przepisów prawa miejscowego, dotyczących wysokości czynszów komunalnych, a ich sytuacja została zrównana z sytuacją najemców rynkowych, pomimo iż umowy najmu lokali z zasobu mieszkaniowego gminy nie zostały im wypowiedziane ani po wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej, ani po jej wykonaniu w pkt. 1II.4.9. (str. 43-44) w całości; w pkt III.4.10 (str. 45) "Mając na uwadze, że wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, a zwłaszcza okoliczność, iż osoba działająca w imieniu podejmowała czynności mające na celu doprowadzenie do eksmisji lokatorów budynku położonego przy ulicy [...], wydanie przez organ administracyjny decyzji nr [...] doprowadziło również do skutków sprzecznych z celem dla którego ustanowiono użytkowanie wieczyste", podczas gdy przekazanie przez [...] posiadania budynku i poszczególnych lokali, a także wstąpienie następców prawnych dawnych właścicieli w stosunek prawny wynikający z umów najmu lokali mieszkalnych znajdujących się w budynkach objętych działaniem dekretu warszawskiego następowało na skutek wyeliminowania z obrotu dawnej decyzji dekretowej i było powszechnie uznawane jako "zbycie" nieruchomości, o którym mowa w art. 678 § 1 k.c., a prawidłowość tej praktyki, jako mającej na celu przede wszystkim zapewnienie ochrony lokatorom, przez wiele lat potwierdzało orzecznictwo sądów powszechnych. Przyjęcie innego poglądu w ówczesnym stanie prawnym oznaczałoby, że umowy najmu wygasły, co jest nie do zaakceptowania, ani pod względem prawnym, ani z punktu widzenia interesów lokatorów, ponieważ powodowałoby sytuację, w której lokator zajmowałby lokal bez tytułu prawnego; 5. naruszenie przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 5 i 8 dekretu w zw. z art. 40e ust. 1 Ustawy poprzez bezpodstawne stwierdzenia zawarte w pkt VII.7.6 (str. 56) "W wyniku przejęcia zarządu ww. nieruchomością przez [...] będzie ono władne uregulować kwestię czynszów lokalu oraz statusu lokali komunalnych"; w pkt VII.7.7 (str. 56) "W konsekwencji powyższego w celu zapewnienia racjonalnej gospodarki nieruchomością położoną w [...] przy ul. [...] oraz interesu społecznego lokatorów, Komisja nakazała Miastu [...] przejęcie zarządu nieruchomością [...] położoną przy ulicy [...] ", podczas gdy w przedmiotowej sprawie na skutek (nieprawomocnego) uchylenia przez Komisję decyzji reprywatyzacyjnej Prezydenta [...] i jednoczesnego przekazania sprawy Prezydentowi [...] do ponownego rozpoznania, stan prawny budynku przy ul. [...] nie jest jasny, w szczególności wydaje się być przedwczesne zaliczenie lokali znajdujących się w tym budynku do "lokali komunalnych", skoro zgodnie z przepisami dekretu budynki oraz inne przedmioty, znajdujące się na gruntach, przechodzących na własność gminy [...], pozostają własnością dotychczasowych właścicieli tak długo jak i dotychczasowemu właścicielowi gruntu odmówi się ustanowienia prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy (obecnie prawa użytkowania wieczystego). Z uwagi na powyższe Skarżący wniósł : 1. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2018 r. w części dotyczącej uzasadnienia w zakresie wskazanym powyżej ; 2. na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. o zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżący wniósł również o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, tj. opinii dr hab. K. Z., adw. H. R. oraz adw. S. Ż. z dnia 30 września 2017 r. pt. ,Analiza art. 7 dekretu warszawskiego w zakresie przesłanki posiadania" na okoliczność: że przesłanka posiadania wymieniona w art. 7 ust. 1 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] odnosiła się wyłącznie do następców prawnych dotychczasowych właścicieli W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że rozstrzygnięcie decyzji Komisji jest co do zasady korzystne dla niego i jako takie nie jest przedmiotem zaskarżenia. 4. W odpowiedzi na skargę Komisja wniosła o jej oddalenie podnosząc, że po stronie Skarżącego nie występuje interes prawny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Skierowana do sądu skarga dotyczyła jedynie wybranych fragmentów uzasadnienia decyzji Komisji. Skarżący podkreślał jednocześnie, że nie kwestionuje rozstrzygnięcia Komisji jako takiego, uznając je za korzystne dla siebie. 5.1. Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony przez tutejszy sąd w wyroku z 17 listopada 2018 r., I SA/Wa 920/18, w którym odrzucono koncepcję, że w razie uznania za zasadną skargi o zakresie zaskarżenia zawężonym przez skarżącego tylko do uzasadnienia danej decyzji, sąd jest władny uchylić tę decyzję wyłącznie w części dotyczącej uzasadnienia, pozostawiając w obrocie prawnym osnowę decyzji. Zdaniem sądu ani rozstrzygnięcie, ani uzasadnienie nie mogą funkcjonować samodzielnie, niezależnie od siebie, w obrocie prawnym. Uzasadnienie nie może więc być wyeliminowane z tego obrotu przez sąd administracyjny bez jednoczesnego wyeliminowania rozstrzygnięcia. Takie orzeczenie rodziłoby niemożliwe do zaakceptowania skutki prawne (zob. J. Turski, "Uchylenie przez sąd administracyjny decyzji administracyjnej w części obejmującej uzasadnienie lub jego fragmenty", ZNSA 1(70)/2017). W przypadku wadliwości całego uzasadnienia decyzji, z powodu niewzruszenia przez sąd rozstrzygnięcia decyzji, stałoby się ono prawomocne, a ponownie wydana decyzja jako całość – z niepoddaną kontroli sądowoadministracyjnej prawomocną osnową oraz wydanym w toku ponownego rozpoznania sprawy uzasadnieniem – byłaby dotknięta nieważnością jako powtórzone orzeczenie w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej decyzją ostateczną (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.). W ocenie sądu, skarga skierowana tylko przeciwko części uzasadnienia powinna zostać oddalona (art. 151 p.p.s.a.), jeśli wady wskazanych fragmentów uzasadnienia, nie mają wpływu na wynik sprawy. Wówczas wyrok sądu, jeśli stanie się prawomocny, na podstawie art. 170 i art. 171 p.p.s.a., ukształtuje prawidłowe motywy rozstrzygnięcia. Jak podkreśla się w orzecznictwie "Wprawdzie powaga rzeczy osądzonej obejmuje sentencję orzeczenia, jednak biorąc pod uwagę, że istota sądowej kontroli wyraża się w ocenie prawnej, ta zaś wyrażona jest w uzasadnieniu, to na zakres powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 171 p.p.s.a. wskazują motywy wyroku" (wyrok NSA z 6 lutego 2018 r., II FSK 224/16, LEX nr 2465037). Podnosi się także, że "Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu wyrażona w art. 170 p.p.s.a. wyraża się w tym, że także inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach przewidzianych w ustawie – także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia oraz treść prawomocnego orzeczenia sądu. Pomimo że opisany stan związania ograniczony jest, co do zasady, tylko do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia i nie obejmuje jego motywów, nie oznacza to, że dla prawidłowego odczytania treści tej sentencji nie należy się kierować treścią uzasadnienia" (wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r., I GSK 518/16, LEX nr 2501225). W niniejszej sprawie, wobec zaskarżenia wyłącznie uzasadnienia przy jednoczesnym wskazaniu przez Skarżącego, że decyzję uznaje za korzystną, sąd nawet w razie podzielenia stanowiska, co do wadliwości wskazanych fragmentów uzasadnienia nie mógł uchylić decyzji. Działanie takie naruszałoby bowiem wynikający z art. 134 § 2 p.p.s.a. zakaz wydania orzeczenia na niekorzyść skarżącego. 5.2. Postawiony w decyzji zarzut rażącego naruszenia prawa poprzez zaniechanie ustalenia okoliczności związanych z posiadaniem nieruchomości jest niezasadny. Na wstępie wyjaśnić należy, że w świetle unormowania art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, warunkiem skutecznego złożenia wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy (od 1947 r. prawa własności czasowej) przez byłego właściciela lub jego następcę prawnego było posiadanie gruntu w momencie wnoszenia wniosku. Spełnienie tego warunku nie oznacza jednak faktycznego wykonywania przez byłego właściciela władztwa na owym gruncie i jego manifestowania. Zgodnie bowiem z utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i doktrynie poglądem, o posiadaniu rzeczy decyduje sama możliwość korzystania z niej nie zaś faktyczne korzystanie, a władztwo faktyczne nad rzeczą będące jej posiadaniem nie musi wyrażać się w formie gospodarczo efektywnej. Zmiana formy gospodarowania na nieruchomości lub nawet przejściowe zaprzestanie wykorzystywania jej w sposób efektywny ekonomicznie samo w sobie nie musi oznaczać, że dotychczasowy władający nią utracił atrybuty posiadania, to jest corpus i animus charakteryzujące posiadacza (por. post. SN z 4.03.2016 r I CSK 519/15, z 16.11.2017 V CSK 15/17). Analogicznie posiadanie postrzegane było na tle przepisów Kodeksu Napoleona obowiązującego na obszarze [...] w dacie wejścia w życie dekretu. Jak wyjaśnił to Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19 czerwca 2018 r. I CSK 509/17 w świetle art. 2228 przywołanego Kodeksu, utratę władztwa można rozważać dopiero wtedy, gdy posiadacz, który nie może rzeczą władać osobiście, utraci możliwość posiadania pośredniego przez inną osobę. Samo natomiast pojęcie ciągłości posiadania – na co zwracano uwagę już w przedwojennym orzecznictwie Sądu Najwyższego - nie wymaga, aby dzierżenie lub używanie rzeczy trwało ustawicznie w każdym momencie i bez żadnych przerw, gdyż byłoby to niemożliwe do wykonania (por. orzeczenie SN z 10.01.1934 r. I C 873/33). Takie rozumienie instytucji prawnej posiadania pozostawało także aktualne na gruncie obowiązujących od 1 stycznia 1947 r. przepisów dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz. 319 ze zm.), który w tej materii powielał w istocie unormowania Kodeksu Napoleona. Przyjmując zatem, że władzę faktyczną nad rzeczą ma nie tylko ten, kto z niej rzeczywiście, efektywnie korzysta, ale także ten, kto ma tylko możliwość takiego korzystania, choćby nie czynił z niej użytku, nie sposób podzielić poglądu wyrażonego w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 19 lipca 2016 r. Kp 3/15 (przywoływanego przez Komisję), że prawo do skutecznego złożenia wniosku dekretowego, prawodawca przyznał "tylko tym osobom, które - mimo przejścia własności gruntu na podmiot publiczny w posiadanie - zachowały faktyczne władztwo nad gruntem, które mogło przejawiać się w różny sposób (np. (współ)decydowania i (współ)finansowania odbudowy, zachowania lokalu i zamieszkiwania w nim, płacenia danin publicznych)". Przesłanka "posiadania gruntu" przez byłego właściciela, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego będzie bowiem spełniona także w sytuacji gdy były właściciel wprawdzie w dacie składania wniosku gruntem efektywnie nie włada, ale samej możliwości władania nim w sposób faktyczny nie został pozbawiony (np. w następstwie wydania w stosunku do niej orzeczenia o niezwłocznym objęciu nieruchomości w trybie 22 § 3 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym, Dz. U. Nr 86, poz. 776 i rozpoczęcia na niej inwestycji) oraz owego prawa się nie zrzekł. A to oznacza zbędność czynienia przez organ dekretowy w takich uwarunkowaniach szczegółowych ustaleń, co do sposobu wykonywania posiadania przez byłego właściciela nieruchomości. Spełnienie przywołanego warunku w sposób oczywisty występuje w sytuacji gdy grunt nieruchomości [...] w dacie wejścia w życie dekretu pozostawał zabudowany. Zgodnie z art. 5 dekretu budynki na nim się znajdujące nadal pozostawały własnością dotychczasowych właścicieli, który to stan utrwalał się w przypadku uwzględnienia wniosku. Na własność [...] (od 1950 r. Skarbu Państwa) przechodziły one natomiast dopiero z chwilą bezskutecznego upływu terminu złożenia wniosku o ustanowienie dzierżawy wieczystej albo prawa zabudowy albo z chwilą prawomocnego oddalenia takiego wniosku (art. 8 dekretu). Co warto przy tym podkreślić, także własność budynków zniszczonych w stopniu, który powodował, że nie nadawały się do odbudowy (co powinno być stwierdzone odpowiednim orzeczeniem władzy budowlanej wydanym w trybie przepisów dekretu z 26 października 1945 r. o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych w czasie wojny, Dz. U. z 1947 r. Nr 37, poz. 181) nie przechodziła z dniem wejścia w życie dekretu warszawskiego na rzecz gminy. Następowało to bowiem dopiero w efekcie bezskutecznego upływu wyznaczonego przez gminę terminu do ich usunięcia (art. 6 ust. 1 i 2 dekretu). Z treścią prawa własności zaś, już od czasów rzymskich związana jest triada uprawnień właściciela w postaci: posiadania, korzystania i rozporządzenia rzeczą. Skoro zatem budynek znajdujący się na gruncie nieruchomości [...] pozostawał własnością przeddekretowego właściciela, przynależały mu także atrybuty tego prawa, w tym prawo posiadania. To z kolei rozciągać się musiało także na grunt, na którym był on posadowiony. W konsekwencji czego złożony przez taki podmiot w terminie określonym w art. 7 ust. 1 dekretu wniosek, w sposób oczywisty nie mógł być zakwestionowany ze względu na niespełnienie ustanowionego w tym przepisie warunku posiadania gruntu. Z tych właśnie przyczyn zbędne było podejmowanie w toku postępowania dekretowego dodatkowych czynności dowodowych pod kątem oceny zaistnienia spełnienia przesłanki posiadania i formułowanie w tym zakresie w uzasadnieniu dodatkowych rozważań. W sytuacji zatem gdy z okoliczności faktycznych wyłaniających się z akt sprawy nie wynika by możliwość władania gruntem nieruchomości [...] była wyłączona nie można postawić organowi dekretowemu zarzutu, że przy rozstrzyganiu sprawy nie ustalił w niej relewantnych z punktu widzenia stosowanych norm prawa materialnego elementów stanu faktycznego, uchybiając tym samym przepisom procedury administracyjnej. Tym bardziej nie sposób zarzucić mu naruszenia tych przepisów w stopniu rażącym. Sąd wskazuje w tym miejscu, że sąd konstytucyjny w cytowanym przez organ wyroku orzekał o zgodności z Konstytucją art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 i 1777 oraz z 2016 r. poz. 65) art. 214a, w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz art. 1 pkt 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami art. 214b, w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Przedmiotem badania zgodności z Konstytucją nie były natomiast przepisy dekretu. W realiach niniejszej sprawy oczywiście niezasadne jest stwierdzenie, że decyzja reprywatyzacyjna rażąco naruszyła prawo z uwagi na niezbadanie przesłanki posiadania. Jak ustaliła sama Komisja przedmiotowa nieruchomość stanowiła współwłasność J. W. M. i H. N. W. z domu M. Pierwsza z nich zamieszkiwała w domu przy ul. [...] od [...] lutego 1938 r., druga od [...] kwietnia 1938 r. Obie współwłaścicielki zameldowane zostały w budynku [...] kwietnia 1951 r. Zaświadczeniem z [...] października 1947 r. Wydział Administracji Nieruchomości Zarządu Miejskiego Miasta [...] nie uznał nieruchomości położonej przy ul. [...] za majątek opuszczony w rozumieniu dekretu z dnia 9 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, gdyż właścicielki weszły w posiadanie tej nieruchomości przed objęciem jej przez Zarząd Miejski. Przyjęcie stanowiska Komisji, zgodnie z którym w sytuacji, w której wniosek o przyznanie prawa własności czasowej składany był przez właściciela i jednocześnie z akt sprawy nie wynikało, by właściciel ten nie miał możliwości posiadania nieruchomości oznaczałoby, że kwestia ustalenia posiadania o której mowa w art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy z 9 marca 2017 r. ma charakter wyłącznie formalny. Nie można jednak na podstawie przesłanki wyłącznie formalnej uchylać ostatecznej decyzji administracyjnej, gdyż godziłoby to w wynikającą z art. 16 k.p.a. zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Sąd podkreśla w tym miejscu, że zasada trwałości decyzji administracyjnych wyrażona w art. 16 k.p.a. ma swoje umocowanie w konstytucyjnej zasadzie zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 kwietnia 1998 r., K 10/97, OTK ZU1998/3/29) i z zasady państwa prawnego ujętej w art. 2 Konstytucji (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 lutego 2003 r., P 11/02 OTK ZU 2003/2A/12, z dnia 17 maja 2004 r., SK 32/03, OTK ZU 2004/5A/44). Jak wskazuje się w nauce prawa administracyjnego, "jednostka będąca adresatem ostatecznych rozstrzygnięć administracyjnych ma prawo oczekiwać, że jej sytuacja prawna ukształtowana w sposób autorytatywny i wiążący przez organy państwa prawa nie będzie w sposób dowolny i nieprzewidywalny zmieniana a granice czasowe i treściowe władczej ingerencji w tę sytuację będą w sposób jasny i precyzyjny wyznaczone" (cytat za M. Kamiński, "Konstytucyjne podstawy domniemania ważności decyzji administracyjnej", Państwo i Prawo 9/2007 str. 56 i nast.). 5.3. Sąd podziela stanowisko Skarżącego, że w realiach niniejszej sprawy nie można uznać, by w sprawie wyszły na jaw nowe istotne okoliczności nieznane organowi, który wydał decyzję reprywatyzacyją, za które Komisja uznała ceny zbycia spadku i roszczeń. Nie można również uznać, by Prezydent naruszył prawo poprzestając na ustaleniu następstwa prawnego na podstawie wyciągów z aktów notarialnych nie zawierających cen sprzedaży praw i roszczeń. Komisja odwołując się szeroko w uzasadnieniu decyzji do kwestii interesu społecznego pomija, że art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego nie ma charakteru przepisu uznaniowego. Jest to przepis związany, obligujący organ w razie zaistnienia określonych w nim przesłanek do wydania decyzji ustanawiającej prawo użytkowania wieczystego. Innymi słowy, organ nie ma możliwości uchylenia się od ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu w trybie art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego o ile ustali, że zaistniały przewidziane w nim przesłanki. Przepis ten nie pozwala organowi na odmowę ustanowienia prawa użytkowania wieczystego z uwagi na przesłankę interesu społecznego, słuszny interes obywateli, czy też konieczność zapewnienia lokatorom mieszkań komunalnych. Rzeczywiście, w razie stwierdzenia nieważności umów przeniesienia praw i roszczeń do nieruchomości decyzja reprywatyzacyjna mogłaby mieć inną treść, nie można bowiem wykluczyć, że ostatecznie jej beneficjentami stałyby się inne osoby. Należy mieć jednak na względzie, że przepisy k.p.a. nie wyposażyły organów administracji w uprawnienie analogiczne do uprawnienia organów podatkowych wynikającego z art. 199a Ordynacji podatkowej. Z mocy powołanego przepisu, organy podatkowe dokonując ustalenia treści czynności prawnej, uwzględniają zgodny zamiar stron i cel czynności, a nie tylko dosłowne brzmienie oświadczeń woli złożonych przez strony czynności. Jeżeli uznają, że pod pozorem dokonania czynności prawnej dokonano innej czynności prawnej, zobowiązane są do wywodzenia skutków podatkowych z tej ukrytej czynności prawnej Są również uprawnione do wystąpienia do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieistnienia tego stosunku lub prawa, jeżeli z dowodów zgromadzonych w toku postępowania wynikają wątpliwości, co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki podatkowe. Organ administracji działający na podstawie przepisów k.p.a. nie ma natomiast możliwości kwestionowania przedstawionych mu umów. W tej sytuacji brak jest podstaw do stawiania zarzutu rażącego naruszenia prawa w decyzji reprywatyzacyjnej z uwagi na nieustalenie ceny zbycia spadku czy też ceny przeniesienia prawa własności budynku i roszczeń do gruntu. 5.4. Jedną z przyczyn uchylenia decyzji dekretowej było ustalenie przez Komisję, że przeniesienie roszczeń do nieruchomości [...] było rażąco sprzeczne z interesem społecznym ponieważ nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości [...]. Fakt zaistnienia tej okoliczności nie był kwestionowany przez Skarżącego. Sąd przypomina, że organ dekretowy nie był uprawniony do oceny, czy zbycie roszczeń nastąpiło za cenę rażąco niewspółmierną do wartości nieruchomości [...]. Dopiero ustawa z 9 marca 2017 roku wyposażyła Komisję w kompetencję do dokonania oceny, czy przeniesienie roszczeń do nieruchomości [...] nastąpiło w zamian za świadczenie rażącą niewspółmierne. Powstaje natomiast pytanie, czy norma, która stanowiła podstawę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję może być później przesłanką do orzekania przez organ w trybie art. 7 ust. 2 dekretu i czy uznanie przez Komisję umów za sprzeczne z interesem społecznym z uwagi na niewspółmierność świadczeń powoduje, że nabywcy roszczeń tracą przymiot strony w prowadzonym następnie postępowaniu dekretowym. W ocenie sądu, na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi przeczącej. Nawet uznanie przez Komisję, że umowy przeniesienia praw do nieruchomości wypełniają przesłankę, o której mowa w art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy, nie daje podstaw do pominięcia wynikającego z tych umów następstwa prawnego do czasu stwierdzenia nieważności tych umów przez sąd powszechny. Zatem rzeczywiście, przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ dekretowy winien podjąć czynności zmierzające do ustalenia kwestii ważności umów przez sąd powszechny. Kwestia oceny legitymacji procesowej czynnej organu dekretowego do wystąpienia z powództwem cywilnym w takiej sprawie pozostaje poza zakresem kognicji sądu administracyjnego. Organ dekretowy może jednak zwrócić się o wystąpienie z odpowiednim powództwem do prokuratora, który z mocy art. 7 k.p.c. może żądać wszczęcia postępowania w każdej sprawie. W sytuacji, w której nie dojdzie do zakwestionowania ważności umów na drodze postępowania cywilnego, organ dalej związany będzie wynikającym z nich następstwem prawnym. 5.5. Sąd podziela stanowisko Skarżącego, że nie można obciążać Prezydenta skutkami ewentualnych działań podjętych przez Beneficjenta w stosunku do lokatorów zajmujących mieszkania w nieruchomości. Jak już wyżej wskazano, art. 7 ust. 2 dekretu nie daje organowi możliwości odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu w sytuacji, w której budynek posadowiony na gruncie i stanowiący, zgodnie z art. 5 dekretu warszawskiego, odrębny od gruntu przedmiot własności, zamieszkały jest przez lokatorów. Co więcej, ani art. 214a ustawy o gospodarce nieruchomościami, dodany nowelizacją z 25 czerwca 2015 r., ani też ustawa z 9 marca 2017 r. nie wprowadziły zmian w art. 7 ust. 2 dekretu w sposób wyłączający możliwość ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...] zabudowanej budynkiem zamieszkałym przez lokatorów. Sąd wyjaśnia w tym miejscu, że nie podziela stanowiska Komisji, że przesłanka o której mowa w art. 30 ust. 4 ustawy z 9 marca 2017 r., a więc okoliczność, że nieruchomość zamieszkała jest przez lokatorów, którym do dnia wydania decyzji reprywatyzacyjnej nie zapewniono lokali zamiennych lub lokali socjalnych stanowi samoistną przesłankę uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. W ocenie sądu, przesłanka ta pozwala na uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej, w razie ustalenia zaistnienia okoliczności, o której mowa w art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r., ewentualnie w razie stwierdzenia, że decyzja reprywatyzacyjna w inny sposób narusza prawo. Przyjęcie wykładni przedstawionej przez Komisję prowadziłoby do stanu niepewności prawnej. Przy takiej wykładni, żaden z podmiotów, który na skutek wydania decyzji reprywatyzacyjnej odzyskał nieruchomość zamieszkałą przez lokatorów nie mógłby być pewien, czy w dowolnym czasie wydana w stosunku do niego decyzja nie zostanie uchylona. Prowadziłoby to do arbitralności i pozwalało na eliminowanie przez organ dowolnie wybranych orzeczeń reprywatyzacyjnych. Sąd wskazuje w tym miejscu, że uwagi Komisji dotyczące sytuacji prawnej lokatorów, powstałej na skutek wydania decyzji reprywatyzacyjnej uwzględniają stan prawny jaki zaistniał na skutek wprowadzenia do ustawy z 9 marca 2017 roku art. 40c. Zgodnie z powołanym przepisem, decyzja reprywatyzacyjna nie narusza uprawnień i obowiązków z umowy najmu zawartej z najemcą nieruchomości [...] lub jej części przez gminę albo Skarb Państwa (art. 40c ust. 1). Jednocześnie, jeżeli umowa najmu została zawarta przed wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej, osoba, na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną, ani jej następca prawny nie wstępuje w stosunek najmu (art. 40c ust. 2 ustawy). Zwrócić należy również uwagę, że ocena skutków prawnych wydania decyzji reprywatyzacyjnej w zakresie umów najmu lokali komunalnych ma charakter sprawy cywilnej, do rozpoznania której właściwy jest wyłącznie sąd powszechny. Ocena ta wykraczała poza kompetencje Komisji jako organu administracji i wykracza również poza kompetencje sądu administracyjnego. Sąd podkreśla, że również przepis art. 40c ustawy z 9 marca 2017 r. nie uzależnia sposobu rozpoznania wniosku dekretowego od zapewnienia najemcy lub innej osobie zajmującej lokal w nieruchomości [...] odpowiedniego lokalu zamiennego i pokrycia kosztów przeprowadzki. Zatem w dalszym ciągu, w obecnym stanie prawnym rozpoznając wniosek dekretowy organ zobowiązany będzie do zbadania zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego oraz w art. 214a ustawy o gospodarce nieruchomościami. W realiach niniejszej sprawy, z uwagi na ustalenie przez Komisję zaistnienia przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy, konieczne jest dodatkowo podjęcie czynności mających na celu ustalenia, czy Beneficjent może być uznany za stronę postępowania, zgodnie z uwagami sądu zawartymi w punkcie 5.4 uzasadnienia. 5.6. Z zarzutów objętych punktem 5 skargi wynika, że Skarżący nie wie jak wykonać punkt 2 decyzji Komisji to jest punkt nakazujący mu przejęcie zarządu nieruchomością. Tak sformułowane zarzuty nie mogą podlegać ocenie przez sąd administracyjny. 5.7. Sąd nie podziela stanowiska Komisji, co do nie przysługiwania Skarżącemu interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji. Stanowisko Komisji jest w tym zakresie niekonsekwentne. W punkcie VIII uzasadnienia decyzji Komisja wskazała, że za strony postępowania uznaje Beneficjenta oraz Skarżącego. Komisja wyjaśnia, że jako organ występował on jedynie na etapie postępowania zakończonego wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej. Komisja wywodziła przysługiwanie Skarżącemu interesu prawnego z przysługującego mu prawa własności do nieruchomości. Sąd wskazuje, że podziela stanowisko wyrażone w wyrokach tutejszego sądu z 16 listopada 2017 roku, I SA/WA 1349/17, z 13 lutego 2018 roku, I SA/WA 1865/17, z 3 października 2018 roku, I SA/WA 2190/17, zgodnie z którym z niektórych rozwiązań przyjętych w ustawie z 9 marca 2017 roku wynika, że oprócz możliwości wydania określonych w art. 29 ust 1 rozstrzygnięć wobec decyzji reprywatyzacyjnej, Komisja może przyznawać dodatkowe uprawnienia na rzecz [...] (przewidziany w art. 31 zwrot równowartości nienależnego świadczenia, przysługujący [...] na podstawie art. 32 oraz określenie wysokość szkody, będącej następnie podstawą do dochodzenia odszkodowania w trybie ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa – art. 41 ustawy; określenie wysokości szkody determinuje później wysokość odszkodowania). O tych "dodatkowych" uprawnieniach [...] orzeka się w decyzji, o jakiej mowa w art. 29 ust. 1 (zob. art. 31 ust. 1 art. 41 ust. 1), co powoduje, że [...] w postępowaniu przed Komisją nabywa interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż chodzi tu o jego uprawnienia, o których nie rozstrzygała dotychczas kontrolowana przez Komisję decyzja reprywatyzacyjna. W takim znaczeniu jest to więc nowa sprawa administracyjna i sytuacja szczególna (a nie z uwagi na prawa rzeczowe gminy do nieruchomości, o których rozstrzygała już decyzja reprywatyzacyjna, w znaczeniu materialnym sprawy administracyjnej), która uzasadnia udział Skarżącego w postępowaniu, mimo że wcześniej organ tej jednostki samorządowej wydał decyzję reprywatyzacyjną. 5.8. Końcowo sąd wyjaśnia, że z uwagi na treść art. 33 § 1a p.p.s.a., za strony niniejszego postępowania uznani zostali jedynie organ oraz Skarżący. Stosownie do przywołanego przepisu "jeżeli przepis szczególny przewiduje, że strony postępowania przed organem administracji publicznej są zawiadamiane o aktach lub innych czynnościach tego organu przez obwieszczenie lub w inny sposób publicznego ogłaszania, osoba, która brała udział w postępowaniu i nie wniosła skargi, a wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony, jeżeli przed rozpoczęciem rozprawy złoży wniosek o przystąpienie do postępowania". Ustawa z 9 marca 2017 r. przewiduje w art. 16 ust. 3 powiadamianie stron o przeprowadzonych czynnościach w tym o wydanych decyzjach, poprzez zamieszczenie ogłoszenia Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie podmiotowej urzędu obsługującego Ministra Sprawiedliwości. Jak wynika z akt sprawy, w niniejszej sprawie wszystkie postanowienia oraz decyzja zamieszczane były w Biuletynie Informacji Publicznej, zatem spełniona została przesłanka obligująca sąd do zastosowania art. 33 § 1a p.p.s.a. a co za tym idzie do uznania za strony postępowania oprócz skarżącego, wyłącznie tych podmiotów, które wykazałyby występowanie po ich stronie interesu prawnego oraz złożyłyby wniosek o przystąpienie do postępowania przed rozpoczęciem rozprawy. 5.9. Sąd wskazuje, że postanowieniem wydanym na rozprawie 28 lutego 2019 roku oddalony został wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii dołączonej do skargi. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie pozwala na przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego, stanowisko zawarte w opinii może być natomiast potraktowane jako uzupełnienie merytorycznego stanowiska strony. Podsumowując sąd wskazuje, że z uwagi na zakres zaskarżenia obejmujący wyłącznie wybrane fragmenty uzasadnienia decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło