II SAB/Wa 694/18
WyrokWSA w Warszawie2019-03-06
Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Sławomir Antoniuk, Janusz Walawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego dopuścił się bezczynności, ponieważ błędnie zakwalifikował żądany raport powypadkowy jako niebędący informacją publiczną. W konsekwencji organ nie udostępnił informacji ani nie wydał decyzji odmownej. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała z błędnej wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, a organ odpowiedział na wniosek w terminie ustawowym.Stan faktyczny
Skarżący M. B. złożył skargę na bezczynność Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego (TDT) w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej raportu powypadkowego wypadku suwnic. Organ TDT poinformował skarżącego, że żądana informacja nie podlega udostępnieniu na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej, powołując się na przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i uznając dokumenty za wewnętrzne. Skarżący zarzucił naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej i popadnięcie w bezczynność. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując, że żądana informacja nie jest informacją publiczną.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązał Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego do rozpoznania wniosku M. B. z dnia [...] lipca 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. Stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. Zasądził od Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego na rzecz skarżącego M. B. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.), Sędzia WSA Janusz Walawski, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 marca 2019 r. sprawy ze skargi M. B. na bezczynność Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] lipca 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego w [...] do rozpoznania wniosku M. B. z dnia [...] lipca 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego w [...] na rzecz skarżącego M. B. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
M. B. pismem z dnia 18 października 2018 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego w [...] (dalej jako Dyrektor TDT) w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] lipca 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej.
Zarzucając Dyrektorowi TDT: 1) naruszenie art. 2 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a tiret drugi ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm. – dalej jako u.d.i.p.), poprzez bezpodstawny brak udostępnienia żądanych we wniosku z dnia [...] lipca 2018 r. dokumentów oraz raportu powypadkowego TDT, które, jako stanowiąca dane publiczne dokumentacja przebiegu i efektów kontroli wraz ze stanowiskami, wnioskami i opiniami TDT, miały charakter informacji publicznej; 2) popadnięcie w stan bezczynności poprzez nieudostępnienie wnioskodawcy informacji publicznej objętej wnioskiem, ani też brak odmowy udostępnienia tej informacji w formie prawem przepisanej, skarżący wniósł o zobowiązanie organu do uwzględnienia przedmiotowego wniosku i udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż pismem z dnia [...] lipca 2018 r. zwrócił się do organu z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej odnoszącej się do badań oraz testów przeprowadzonych w ramach postępowania wyjaśniającego TDT dotyczącego wypadku suwnic bramowych [...] oraz [...] na dachu zbiorników [...] oraz [...], który miał miejsce w dniu [...] października 2017 r. na terenie Terminalu [...] w [...]. Wnioskowane dokumenty mają charakter danych publicznych, jako że stanowią dokumentację przebiegu i efektów kontroli, stanowisko oraz wnioski podmiotu przeprowadzającego kontrolę oraz są w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, na podstawie art. 4 ust. 1 u.d.i.p., do udostępnienia informacji publicznej. W powyższym zakresie skarżący wystąpił o udostępnienie w szczególności dokumentów przedstawiających wyniki testów hamulców suwnic oraz końcowego raportu powypadkowego.
W piśmie z dnia [...] lipca 2018 r. organ poinformował skarżącego, że żądana informacja nie podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w u.d.i.p. Organ powołał się przy tym na art. 1 ust. 2 u.d.i.p. wskazując jednocześnie Kodeks postępowania administracyjnego jako regulację przewidującą odrębny tryb rozpatrywania wniosków o udostępnienie informacji. Dodatkowo podniósł, iż czynności wykonywane przez TDT w ramach postępowania wyjaśniającego obejmują dane dotyczące podmiotu oraz urządzeń będących w jego posiadaniu, które nie stanowią informacji publicznej.
Zdaniem skarżącego stanowisko organu jest bezzasadne, bowiem w świetle art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugi u.d.i.p. udostępnieniu w trybie tej ustawy podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających. Organ zatem, który mieści się w katalogu podmiotów zobowiązanych na podstawie przedmiotowej ustawy do udostępnienia informacji publicznej (w świetle art. 4 ust. 1 u.d.i.p. takim podmiotem jest TDT), w przypadku posiadania danych stanowiących informację publiczną jest zobowiązany do jej udostępnienia. Przywołane przez organ przepisy k.p.a. (art. 73 i 74), regulują tryb rozpatrywania wniosków o udostępnienie informacji publicznej znajdującej się w aktach postępowania administracyjnego pochodzących od strony tego postępowania, a nie podmiotów, które nie uczestniczą w takim postępowaniu. Skarżący nie był stroną postępowania, którego dotyczy wniosek o udostępnienie informacji publicznej, a zatem powinien on zostać rozpoznany w oparciu o przepisy u.d.i.p.
Skarżący podkreślił, iż sama inwestycja, której stanu technicznego dotyczy wnioskowana dokumentacja, ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Państwa, a co za tym idzie mieści się w zakresie informacji o publicznym charakterze. Terminal nie jest projektem dotyczącym indywidualnego podmiotu gospodarczego, ale stanowi inwestycję o znaczeniu ogólnokrajowym, o czy świadczy już samo uregulowanie zasad jej przygotowania, realizacji i finansowania w formie ustawy (z dnia [...] kwietnia 2009 r. o inwestycjach w zakresie [...] w [...]). Istotny udział najwyższych organów władzy publicznej w procesie inwestycji związanym z budową Terminala świadczy o doniosłym znaczeniu tego projektu dla państwa (bezpieczeństwo dostaw gazu), a co za tym idzie jego obywateli.
Ponadto, skarżący podkreślił, że dokumentacja pokontrolna została wydana przez TDT w ramach realizowania przez tę jednostkę przewidzianej prawem funkcji dozoru technicznego. Wnioskowane przez skarżącego dokumenty dotyczą obszaru działalności TDT jako jednostki inspekcyjnej sprawującej nadzór na podstawie ustawy o dozorze technicznym (zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, dozorowi technicznemu podlegają urządzenia techniczne m.in. w toku ich naprawy i modernizacji, obrotu oraz eksploatacji), a nie jako jednostki notyfikowanej oraz jej działalności związanej z wydawaniem oceny zgodności urządzeń technicznych na podstawie umowy cywilnoprawnej. Wbrew stanowisku organu, udostępnieniu wnioskowanych informacji nie mogą słać na przeszkodzie dane dotyczące strony postępowania. Spółka [...] S.A., jako podmiot eksploatujący Terminal, została powołana na mocy uchwały Rady Ministrów, a więc centralnego organu władzy wykonawczej (uchwała Rady Ministrów z dnia 19 sierpnia 2008 r.), a jej właścicielem został Operator Gazociągów Przesyłowych [...] S.A., a więc spółka Skarbu Państwa odpowiadająca za bezpieczeństwo dostaw gazu ziemnego sieciami przesyłowymi.
W niniejszej sprawie organ nie udostępnił wnioskowanej przez skarżącego informacji publicznej, ani nie odmówił jej udostępnienia w drodze decyzji administracyjnej. Zdaniem skarżącego, takie zachowanie organu przesądza o popadnięciu w stan bezczynności. Zasadnym stało się zatem zobowiązanie organu przez Sąd do uwzględnienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor TDT wniósł o odrzucenie skargi, ewentualnie jej oddalenie w całości.
W uzasadnieniu pisma procesowego organ wskazał, iż w sytuacji, gdy żądana informacja nie jest informacją publiczną, bądź wniosek został skierowany do niewłaściwego podmiotu nie wydaje się decyzji w oparciu o art. 16 ust. 1 u.d.i.p., lecz informuje wnioskodawcę, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej (nie podlega przepisom u.d.i.p.). Udzielenie takiej informacji stanowi czynność materialne - techniczną, która nie przybiera formy decyzji administracyjnej i nie mieści się w katalogu, o którym mowa w art. 3 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd, aby móc stwierdzić, że podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje w bezczynności, musi rozstrzygnąć czy żądana informacja mieści się w ustawowym pojęciu informacji publicznej.
Organ podkreślił, iż TDT jest państwową osobą prawną i tylko dla wykonywania kilku spośród swych zadań, został wyposażony we władztwo administracyjne. W realiach niniejszej sprawy, na TDT nie ciąży wynikający z przepisów prawa obowiązek udzielenia informacji publicznej, ponieważ TDT nie posiada delegacji ustawowej do organizacji i realizacji zadań publicznych, na etapie wykonywania czynności, których bezpośrednio dotyczy wniosek o udzielenie informacji publicznej. Czynności dozoru technicznego wykonywane są u eksploatujących urządzenia techniczne, a dane dotyczące eksploatującego, w tym posiadanych przez niego urządzeń technicznych i stanu technicznego tych urządzeń nie są informacją publiczną.
Nadto raport powypadkowy TDT oraz związaną z nim dokumentację zakwalifikować należy jako "dokumenty wewnętrzne", niemające jakiegokolwiek waloru oficjalności, nie natomiast jako "dokumenty urzędowe" w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., które miałyby służyć realizacji jakiegoś zadania publicznego, przesądzając jednocześnie o kierunku działania organu. Dokumenty, których udostępnienia zażądał skarżący, zostały sporządzone przez inspektorów TDT i nie zawierają w swej treści informacji, które w rozumieniu art. 1 ust 1 u.d.i.p. stanowią informacje publiczną. Zgodnie, bowiem z obecnie ukształtowaną linią orzecznictwa, o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Istotne znaczenie ma zatem nie to kto jest autorem dokumentacji, lecz przede wszystkim, czy dokument zawiera informację publiczną (wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r. sygn. I OSK 2215/11). Dokumenty z przeprowadzonych badań oraz testów suwnic bramowych [...] oraz [...] jak również raport powypadkowy TDT zakwalifikować należy jako zestawienie uwag, uzgodnień, opinii, ekspertyz, wątpliwości oraz jako dokumenty wewnętrzne zawierające analizę okoliczności wypadku. Sądy administracyjne wielokrotnie dawały wyraz powyższemu stanowisku stwierdzając, że nie wszystkie dokumenty wewnętrzne stanowią informację publiczną. Takiego charakteru nie mały też opinie i ekspertyzy, służące gromadzeniu informacji, które w przyszłości mogły zostać wykorzystane w procesie decyzyjnym (wyroki NSA z dnia 24 września 2015 r. sygn. I OSK 1681/14 oraz WSA w Warszawie z dnia 14 listopada 2013 r. sygn. II SAB/Wa 452/13). Jednocześnie okoliczność, że Skarb Państwa jest akcjonariuszem Spółki [...] S.A. nie oznacza, że wszystkie sprawy związane z jej działalnością są sprawami publicznymi i mogą być uznane za informację publiczną. Gdyby tak było, wówczas pozycja Spółki na tle innych przedsiębiorców byłaby nieporównywalnie gorsza, prowadząca do dyskryminacji [...] S.A. w życiu gospodarczym. Tym samym nietrafione jest twierdzenie, iż każda informacja związana ze Spółką [...] S.A. będąca w dyspozycji TDT jest informacją publiczną.
Niezależnie od powyższego, TDT na mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa, jest zobowiązane do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji). TDT nie jest uprawnione do udostępniania informacji zawierających tajemnicę przedsiębiorstwa, gdy nie stanowią one informacji publicznej.
Dyrektor TDT stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie ze względu na brak stanu bezczynności wynikający z zawiadomienia z dnia [...] lipca 2018 r. wystosowanego przez TDT do skarżącego. Skoro żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, to do realizacji wniosku nie stosuje się też przepisów u.d.i.p., a jedynym obowiązkiem podmiotu, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jest zawiadomienie wnioskodawcy, iż żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym u.d.i.p. Obowiązek ten został przez skarżony podmiot zrealizowany.
W piśmie procesowym z dnia 14 stycznia 2019 r. skarżący w całości podtrzymał stanowisko przedstawione w skardze oraz wnioski w niej zawarte, a także zawarł replikę na odpowiedź na skargę organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona albowiem podniesione w niej zarzuty w sposób oczywisty wskazują na naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej. ( Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm.).
Na wstępie odwołać się należy do regulacji art. 21 u.d.i.p, zgodnie z którym do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.). Stosownie do art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje także orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1 – 4a. (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). W ramach kontroli działalności administracji publicznej sąd uprawniony jest do badania, czy nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Sąd uwzględniając skargę na bezczynność w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a.). Natomiast gdy skarga nie jest uzasadniona, sąd ją oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Przyjmuje się, że rolą sądu administracyjnego przy rozpoznawaniu skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej jest udzielenie odpowiedzi na pytanie czy objęta wnioskiem strony skarżącej informacja stanowi informację publiczną, a następnie czy organ rzeczywiście nie podjął działań, nakazanych mu przez prawo. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się bowiem pogląd, że skargę na bezczynność organu w postępowaniu o udzielenie informacji publicznej można złożyć nie tylko wobec "milczenia" organu, ale również w sytuacji, w której powstał spór między wnioskodawcą a adresatem wniosku, co do charakteru żądanej informacji oraz obowiązku jej udostępnienia. Tym samym sąd administracyjny, do którego trafiła skarga na bezczynność pełni rolę arbitra, który ma przede wszystkim przesądzić czy wnioskodawca żąda informacji, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p i czy ustawa ta znajduje zastosowanie. Skarga na bezczynność w tego rodzaju sprawach chroni wnioskodawcę przed arbitralną decyzją organu, która uniemożliwia uzyskanie żądanej informacji (por. wyroki NSA z dnia 7 lipca 2010 r. sygn. akt I OSK 592/10 oraz z dnia 6 października 2011 r. sygn. akt I OSK 1510/11 - dostępne pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przy rozpoznawaniu sprawy ze skargi na bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej przez sąd administracyjny konieczne jest zatem w pierwszej kolejności zbadanie, czy spełniony jest zakres przedmiotowy i podmiotowy u.d.i.p., czyli czy żądanie dotyczy informacji publicznej oraz, czy adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym w jej rozumieniu.
Kwestia zakresu podmiotowego nie budzi w ocenie Sądu żadnych wątpliwości.
Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 4 i ust. 3 u.d.i.p., obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne, będące w posiadaniu takich informacji. TDT jest podmiotem niewątpliwie realizującym zadania publiczne. Przepis art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (tekst jedn. Dz. U z 2018 r., poz. 1351) stanowi, iż tworzy się Transportowy Dozór Techniczny, zwany dalej "TDT". TDT jest państwową osobą prawną. Zgodnie zaś z art. 45 ust. 1 i 2 ww. ustawy, organem TDT jest Dyrektor, powoływany i odwoływany przez ministra właściwego do spraw transportu. Dyrektor kieruje TDT i reprezentuje go na zewnątrz. Do zakresu działania TDT należy m.in. wykonywanie dozoru technicznego nad zbiornikami, w tym cysternami wykorzystywanymi w ruchu kolejowym, drogowym i żegludze śródlądowej, urządzeniami technicznymi znajdującymi się związanymi z żeglugą morską i śródlądową, w szczególności urządzeniami ciśnieniowymi, bezciśnieniowymi zbiornikami (cysternami) i dźwignicami; nadzór i kontrola przestrzegania przepisów o dozorze technicznym dotyczących urządzeń do odzyskiwania par paliwa, o których mowa w pkt 1 lit. f; wydawanie decyzji w sprawach wynikających z wykonywania dozoru technicznego nad urządzeniami, o których mowa w pkt 1 (art. 44 ust. 1 pkt 1 lit. c, pkt 1a i pkt 3 powołanej ustawy).
Jeśli chodzi o spełnienie zakresu przedmiotowego u.d.i.p. w niniejszej sprawie, to należy wskazać, iż stosownie do art. 1 ust. 1 tej ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonym w tej ustawie. Ustawodawca w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., dokonał ponadto przykładowego wyliczenia informacji, które mają przymiot informacji publicznych. Uwzględniając powyższe, zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie, przyjmuje się, że informacją publiczną w rozumieniu art. 6 u.d.i.p. będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2445/11, publik. LEX nr 1264728).
Żądany wnioskiem skarżącego raport powypadkowy, z którym skład orzekający się zapoznał, w swej treści zawiera informację z przeprowadzonych badań oraz testów wykonanych w związku wypadkiem suwnicy bramowej w dniu [...] października 2017 r. na Terminalu [...] w [...]. Jako dokument sporządzony w ramach postępowania kontrolnego, uregulowanego przepisami o dozorze technicznym, zmierzającego do ustalenia przyczyn wypadku i sformułowania wniosków mających w przyszłości wyeliminować podobne zdarzenia, stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugi. Jest to stanowisko oficjalne organu dozoru technicznego, nie zaś jak twierdzi organ dokument wewnętrzny, który stanowi materiał roboczy, pomocniczy, potencjalnie pomocny do przedstawienia wiążącego stanowiska. Zgodnie z brzmieniem powołanego przepisu, udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających. Niewątpliwie taki walor posiada raport sporządzony przez organ nadzoru i kontroli w ramach przeprowadzonego postępowania powypadkowego, bowiem w myśl zaś art. 6 ust. 2 u.d.i.p., dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksów Karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.
Powyższe wskazuje, iż w sprawie niniejszej została również spełniona przesłanka przedmiotowa u.d.i.p. warunkująca zastosowanie przepisów tej ustawy.
Nie ma też racji Dyrektor TDT twierdząc, iż skarżącemu przysługuje stosownie do postanowień art. 1 ust. 2 u.d.i.p. inny tryb dostępu do żądanej informacji, określony przepisami k.p.a. Zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a., strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Czynności określone w § 1 są dokonywane w lokalu organu administracji publicznej w obecności pracownika tego organu (§ 1a). Strona może żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony (§ 2). Odmowa umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów, uwierzytelnienia takich kopii i odpisów następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie (art. 74 § 2 k.p.a.). Powyższe regulacje mają charakter szczególny w rozumieniu art. 1 ust. 2 u.d.i.p., lecz podmiot niebędący stroną postępowania administracyjnego nie może ubiegać się o dostęp do dokumentów z akt postępowania administracyjnego z powołaniem się na ww. przepisy. Natomiast jako każdy zainteresowany sprawą publiczną może ubiegać się o dostęp do takich dokumentów właśnie w oparciu o przepisy u.d.i.p. Podkreślić należy, że w niniejszej sprawie skarżący we wniosku zawarł skonkretyzowane żądanie, dotyczące udostępnienia określonych dokumentów znajdujących się w aktach postępowania kontrolnego. Z tego względu wywody organu dotyczące braku podstaw prawnych do udostępnienia skarżącemu w trybie u.d.i.p. dokumentów wytworzonych w postępowaniu administracyjnym są - w realiach niniejszej sprawy - całkowicie nieuzasadnione.
W nawiązaniu do argumentacji organu zmierzającej do wykazania, iż udostępnienie wnioskowanej informacji narazi Spółkę [...] S.A. na ujawnienie istotnych dla tej Spółki danych stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, należy podkreślić, iż udostępnienie informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom przewidzianym w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Zatem w sytuacji uznania, że udostępnienie wnioskowanych informacji nie jest możliwe z powodu zaistnienia którejkolwiek z przesłanek wyłączających dostęp do informacji publicznej, organ powinien odmówić udostępnienia informacji. Odmowa ta - stosownie do art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - winna przyjąć procesową formę decyzji administracyjnej. Wydanie ewentualnej decyzji umożliwia bowiem stronie a także sądowi administracyjnemu, w przypadku zakwestionowania przez stronę wydanego aktu, poznanie i ocenę motywów, jakimi kierował się organ odmawiając ujawnienia treści wnioskowanych dokumentów.
W sytuacji stwierdzenia zaistnienia przesłanki podmiotowej i przedmiotowej z u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek powinno nastąpić w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). Zgodnie zaś z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji.
W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić, iż Dyrektor TDT dopuścił się bezczynności albowiem błędnie przyjął, iż wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej. Zatem nie rozpatrzył wniosku skarżącego w wymaganej formie, tj. nie udostępnił tej informacji, jak też nie wydał decyzji administracyjnej odmawiającej jej udostępnienia. Z tej też przyczyny koniecznym stało się, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązanie Dyrektora TDT do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie zakreślonym w pkt 1 sentencji wyroku.
Oceniając stan bezczynności organu, stwierdzić trzeba w oparciu o analizę całokształtu okoliczności niniejszej sprawy, iż bezczynność ta miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa. Ocenie tej Sąd dał wyraz w pkt 2 sentencji wyroku stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. Zdaniem składu orzekającego, rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W orzecznictwie akcentuje się, iż rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, iż dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni przywołane poglądy, czyniąc je własnym stanowiskiem w sprawie (por. np. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. II OSK 468/13 oraz wyroki WSA: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r. sygn. akt II SAB/Po 69/13; w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Sz 34/13 i inne). W okolicznościach niniejszej sprawy dostrzec należy, iż na wniosek skarżącego z dnia [...] lipca 2018 r. Dyrektor TDT (data wpływu – [...] lipca 2018 r.) odpowiedział pismem z dnia [...] lipca [...] kwietnia 2015 r., zatem z zachowaniem terminu ustawowego. Okoliczność, iż udzielono nie w pełni oczekiwanej przez stronę lub nawet błędnej informacji, jak w analizowanym przypadku, nie świadczy o rażącym naruszeniu przepisów prawa. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie zachodzi zatem przypadek oczywistego braku podejmowania przez podmiot zobowiązany jakichkolwiek czynności, czy też lekceważenia wniosku strony skarżącej i braku woli załatwienia sprawy, które to przypadki można ewentualnie rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Oceniając charakter zaistniałej bezczynności Sąd wziął pod uwagę, że wynikała ona z nieprawidłowej wykładni przepisów u.d.i.p. dokonanej przez organ.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 3 wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez stronę skarżącą koszt wpisu sądowego (100 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło