I OSK 1996/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-08-11

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Piotr Przybysz, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna sporządzona przez zastępcę dyrektora departamentu, który posiada uprawnienia radcy prawnego, jest ważna w świetle art. 175 § 1 PPSA?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna sporządzona przez zastępcę dyrektora departamentu, który posiada uprawnienia radcy prawnego, jest ważna, ponieważ przepis art. 175 § 1 PPSA nie wyłącza uprawnień radców prawnych niezatrudnionych w komórce prawnej organów do sporządzania takich skarg. Sąd oddalił skargę kasacyjną, uznając zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za zgodny z prawem, mimo błędnego uzasadnienia w części dotyczącej przyjęcia przez rzeczoznawcę cen netto w ramach podejścia kosztowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Ministra Inwestycji i Rozwoju od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Ministra i Wojewody Pomorskiego w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Minister zarzucił WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym błędną ocenę dowodów (operatu szacunkowego) i nieuwzględnienie całokształtu materiału dowodowego. Strony skarżące (W.G. i M.G.) wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej, podnosząc m.in. zarzut formalny dotyczący podpisu skargi przez osobę nieuprawnioną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Inwestycji i Rozwoju. Zasądzono od Ministra Rozwoju i Technologii solidarnie na rzecz W.G. i M.G. kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Przybysz (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant starszy asystent sędziego Joanna Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2022 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Inwestycji i Rozwoju od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 3171/18 w sprawie ze skargi W.G. i M. G. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 19 [...] 2018 r. nr D[...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Rozwoju i Technologii solidarnie na rzecz W. G. i M. G. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie: Wyrokiem z 14 marca 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 3171/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi W. G. i M. G. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z 19 września 2018 r., nr DLI.7.6615.380.2017.PNW, w przedmiocie ustalenia odszkodowania uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego z 30 czerwca 2017 r., znak NSP-III.7570.272.2016.SK, a ponadto zasądził od Ministra Infrastruktury i Rozwoju solidarnie na rzecz W. G. i M. G. kwotę 4.158 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten, podobnie jak i pozostałe wyroki sądów administracyjnych przywołane poniżej, jest dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył Minister Inwestycji i Rozwoju reprezentowany przez radcę prawnego J. K.. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej, p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie, że organ dopuścił się naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2018 r. poz. 2096), dalej k.p.a., polegającego na nieprawidłowej ocenie dowodów o wartości nieruchomości, w tym w szczególności w postaci operatu szacunkowego, w sytuacji gdy organ ocenił cały materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i wyjaśnił wszelkie wątpliwości. W związku z tak postawionym zarzutem kasator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji. Wniesiono również o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Na wyżej wymienioną skargę kasacyjną odpowiedź złożyli W. G. i M. G., reprezentowani przez radcę prawnego A. N., wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od Organu na rzecz Skarżących kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Skarżący nie wnieśli o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Pismem z 14 marca 2022 r. zatytułowanym "pismo skarżącego ponowna odpowiedź na skargę kasacyjną" W. G. i M. G. podtrzymali w całości stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, ewentualnie o jej odrzucenie – ze względów formalnoprawnych, tj. podpisania skargi kasacyjnej przez Zastępcę Dyrektora Departamentu Lokalizacji Inwestycji J. K.. Ponadto wniesiono o: zasądzenie od Organu na rzecz Skarżących kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, za postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym; rozpoznanie skargi bez wyznaczania rozprawy (na posiedzeniu niejawnym) lub w trybie online; zawiadomienie Skarżącego o terminie posiedzenia. W przypadku niemożności uznania powyższego pisma jako odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o potraktowania go jako pisma w toku postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna okazała się niezasadna, bowiem zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Na wstępie wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest tylko do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Przypomnieć należy, że Sąd I instancji wskazał, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii oceny wiarygodności dowodowej operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego A.M.–G. dla ustalenia wartości przejętej pod drogę publiczną działki położonej w miejscowości C[...], gmina Ż[...], powiat kartuski nr 9[...]. o pow. 0,0[...] ha). Sąd I instancji uznał, że operat autorstwa A. M. – G. obarczany jest istotnymi wadami, zaś Organ nie dostrzegł wad operatu. Sąd I instancji podzielił argumentację skarżących, że operat szacunkowy został sporządzony nierzetelnie, bo rzeczoznawca majątkowy nie ustaliła we właściwy sposób stanu faktycznego nieruchomości w dacie, na którą miała zostać ustalona wartość szacunkowa nieruchomości. Ponadto Organ naruszył również wymóg wnikliwego wyjaśnienia sprawy nie odnosząc się do kosztorysu złożonego do akt sprawy przez skarżących. Sąd I instancji uznał za bezzasadne zarzuty skargi co do rzekomo błędnie ustalonej wartości 1 m² wywłaszczonej nieruchomości oraz zarzuty skargi dotyczące niepowiększenia przyznanego odszkodowania o podatek od towarów i usług. Skarżący kasacyjnie zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało w ocenie kasatora istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a, poprzez błędne przyjęcie przez sąd I instancji, że organ dopuścił się naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., polegającego na nieprawidłowej ocenie dowodów o wartości nieruchomości, w tym w szczególności w postaci operatu szacunkowego, w sytuacji, gdy organ ocenił cały materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i wyjaśnił wszelkie wątpliwości. W pierwszej kolejności należy jednakże odnieść się do zarzutu podniesionego w piśmie procesowym skarżących z 14 marca 2022 r. zatytułowanym "pismo skarżącego ponowna odpowiedź na skargę kasacyjną", że skarga kasacyjna została podpisana przez Zastępcę Dyrektora Departamentu Lokalizacji Inwestycji J. K., a więc niezgodnie z art. 175 § 1 p.p.s.a. Zdaniem skarżących wydaje się niemożliwe organizacyjnie pełnienie dwóch funkcji w Organie, tj. zastępcy dyrektora komórki (nie komórki prawnej) oraz funkcji radcy prawnego, wynika to choćby z ustawy o radcach prawnych. Od rozstrzygnięcia powyższego zarzutu zależy możność rozpoznania skargi kasacyjnej. Odnosząc się do powyższego zarzutu należy wskazać, że art. 175 § 1 p.p.s.a. wprowadza tzw. przymus adwokacko-radcowski w odniesieniu do czynności sporządzenia skargi kasacyjnej. Zgodnie z tym przepisem skarga kasacyjna powinna być sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniem wyjątków określonych w § 2-3 [wyjątki te nie znajdują zastosowania w rozpoznawanej sprawie – przyp. Sądu]. Przepis ten nie wyłącza uprawnień radców prawnych niezatrudnionych w komórce prawnej organów do sporządzania skarg kasacyjnych. Wskazać w tym miejscu należy, że do skargi kasacyjnej zostało dołączone m.in. zaświadczenie, że J. K. posiada uprawnienia do wykonywania zawodu radcy prawnego (k. 61). W tym stanie rzeczy nie ma podstaw do twierdzenia, że w świetle art. 175 § 1 p.p.s.a. nie jest on osobą uprawnioną do sporządzenia skargi kasacyjnej w rozpoznawanej sprawie. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór dotyczy oceny prawidłowości przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz sposobu oceny zebranego materiału dowodowego, w szczególności wiarygodności dowodowej sporządzonego operatu szacunkowego. Wskazać należy, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji publicznej obowiązek w sposób wyczerpujący zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Przepis art. 80 k.p.a. stanowi zaś, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem kasatora skarżący powinni wykazać się większą aktywnością zarówno w fazie sporządzania operatu szacunkowego, w szczególności podczas oględzin przedmiotowej nieruchomości, jak i na etapie postępowania odwoławczego, którego byli inicjatorami i swego rodzaju gospodarzem. Skoro zaś tej aktywności nie wykazali, to nie można obarczać organów prowadzących postępowanie odpowiedzialnością za nieustalenie istotnych okoliczności sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie argumentacja strony skarżącej kasacyjnie nie jest prawidłowa. Brak inicjatywy dowodowej strony nie zwalnia bowiem organu od obowiązku podjęcia działań w celu ustalenia istotnych okoliczności sprawy. Jeżeli nawet przyjąć, że skarżący istotnie nie wykazywali inicjatywy dowodowej, jak twierdzi organ, to należy zauważyć, że przekazanie przez nich rzeczoznawcy majątkowemu podczas oględzin dwóch zdjęć przedstawiających sporne ogrodzenie i niektóre rośliny, które to zdjęcia zostały umieszczone następnie w operacie szacunkowym, powinno skłonić organ do wezwania skarżących do wyjaśnienia, czy są to jedyne zdjęcia tych obiektów, a jeżeli nie, do przedłożenia pozostałych zdjęć. Dopiero brak reakcji skarżących na takie wezwanie mógłby być oceniony jako zwalniający organ z odpowiedzialności za nieprzeprowadzenie dowodu ze zdjęć. Podobnie należy ocenić bierność rzeczoznawcy majątkowego w tym zakresie. Odnotować również należy, że rzeczoznawca majątkowy nie wykazała inicjatywy co do dokonania ustaleń dotyczących ogrodzenia i umieszczenia w nim różnego rodzaju urządzeń (bramka wejściowa, wideokamera, zamek sterowany elektrycznie, wmurowana skrzynka na listy), jak również stanu nasadzeń. Autor skargi kasacyjnej kwestionuje zarzut Sądu I instancji, że Minister naruszył także wymóg wnikliwego wyjaśnienia sprawy, gdyż nie odniósł się do kosztorysu złożonego przez skarżących do akt sprawy. Zdaniem kasatora kosztorys nie stanowi podstaw do podważenia wiarygodności operatu szacunkowego. Podkreślić bowiem należy, że kosztorys jest dokumentem określającym cenę, a operat szacunkowy jest opinią o wartości nieruchomości, która zgodnie z art. 130 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm., dalej: "u.g.n.") stanowi wyłączną podstawę ustalenia odszkodowania. Wskazać należy, że operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego stanowi dowód z opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a organ administracji rozpatrując taki dowód powinien stosować się do ogólnych reguł postępowania dowodowego, wyrażonych m.in. w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Konieczne jest jednak uwzględnienie okoliczności, że operat szacunkowy jest dokumentem zawierającym oceny i informacje oparte na wiedzy specjalistycznej, a ponadto - co nie jest bez znaczenia - pochodzi od osoby wykonującej zawód zaufania publicznego (zob. art. 174 i nast. u.g.n. oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2002 r., sygn. akt SK 20/01). Zgodnie z art. 154 ust. 1 u.g.n., wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych. Tak więc art. 157 ust. 1 u.g.n. modyfikuje zasadę swobodnej oceny dowodów organu administracji. Przepis ten należy rozumieć w taki sposób, że jeżeli organ nabierze wątpliwości merytorycznych co do prawidłowości ocen specjalistycznych zawartych w operacie szacunkowym, to - skoro nie jest władny do rozstrzygnięcia tych wątpliwości samodzielnie - powinien zwrócić się o dokonanie weryfikacji operatu szacunkowego do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Tak więc szczegółowe kwestie dotyczące merytorycznej prawidłowości operatu w aspekcie metodologicznym, oceny w świetle wiedzy specjalistycznej - zwłaszcza standardów wyceny nieruchomości, jakimi posługują się rzeczoznawcy - nie podlegają bezpośredniej kontroli organów administracji czy sądów administracyjnych. Wynika z tego, że ocenie organu administracji ani sądu administracyjnego, nie może wprost podlegać prawidłowość sporządzenia operatu szacunkowego, lecz wyłącznie jego przydatność jako materiału dowodowego stanowiącego podstawę orzekania (wyrok NSA z 11 grudnia 2020 r., I OSK 3140/18). Uogólniając, opinia rzeczoznawcy majątkowego określająca wartość nieruchomości powinna być przez organ w toku prowadzonego postępowania poddana analizie na dwóch płaszczyznach: formalnej i merytorycznej. Zatem do organu administracji należy kontrola formalna owego dowodu, obejmująca m.in. zbadanie tego, czy opinia została sporządzona i podpisana przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, czy jest logiczna i kompletna, czy nie zawiera niejasności, pomyłek, braków, które powinny zostać sprostowane lub uzupełnione. Kontrola ta jest dokonywana na podstawie przepisów k.p.a. Z kolei kontrola opinii rzeczoznawcy majątkowego na płaszczyźnie merytorycznej obejmuje elementy bardziej zróżnicowane, które generalnie można podzielić na niewkraczające w sferę wiadomości specjalnych, i te, które takich wiadomości dotyczą. Merytoryczna ocena operatów szacunkowych zarówno przez organy administracji publicznej, jak i sądy administracyjne, nie jest możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych (wyrok NSA z 20 maja 2021 r., I OSK 186/21). W konsekwencji, zakwestionowanie operatu szacunkowego przez organ administracji publicznej lub sąd administracyjny jest dopuszczalne, ale wyłącznie w takim zakresie, w jakim nie dotyczy wiadomości specjalnych. Niewątpliwie wspomniany wcześniej brak aktywności rzeczoznawcy w zakresie dokonania ustaleń dotyczących ogrodzenia i umieszczenia w nim takich urządzeń, jak bramka wejściowa, wideokamera, zamek sterowany elektrycznie czy skrzynka na listy, jak również stanu nasadzeń, nie odnoszą się do sfery wiadomości specjalnych. Przedłożony przeze skarżących kosztorys budowy ogrodzenia (określono wartość kosztorysową odtworzenia ogrodzenia na kwotę 42.516,71 zł z uwzględnieniem podatku VAT) należy uznać za zakwestionowanie przez skarżących przyjętych przez rzeczoznawcę kosztów odtworzenia ogrodzenia. Przypomnieć należy, że biegła określając wartość ogrodzenia oraz wartość nasadzeń przyjęła podejście kosztowe. Podejście kosztowe polega na określaniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada kosztom jej odtworzenia, pomniejszonym o wartość zużycia nieruchomości. Przy podejściu tym określa się oddzielnie koszt nabycia gruntu i koszt odtworzenia jego części składowych (art. 153 ust. 3 u.g.n.). Zgodnie z § 23 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm., dalej: "Rozporządzenie"), przy użyciu techniki elementów scalonych koszty odtworzenia albo koszty zastąpienia określa się na podstawie ilości scalonych elementów robót budowlanych oraz cen scalonych elementów tych robót. Notabene podobnie przy użyciu techniki szczegółowej koszty odtworzenia albo koszty zastąpienia określa się na podstawie ilości niezbędnych do wykonania robót budowlanych oraz cen jednostkowych tych robót (§ 23 ust. 2 Rozporządzenia). Biegła przyjęła, że podatek VAT, jak również i inne podatki czy opłaty powinny być traktowane jako jeden z kosztów zawarcia transakcji, który odliczany jest od ceny transakcyjnej, a nie jako integralny element tej ceny, wpływający na wartość rzeczy. Stanowisko to zostało podzielone przez Organ i zaakceptowane przez Sąd I instancji. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest utrwalony pogląd prawny, że podstawą dla ustalenia odszkodowania jest wartość rynkowa nieruchomości (art. 134 ust. 1 u.g.n.). Samo brzmienie "wartość rynkowa nieruchomości" jednoznacznie wskazuje, że jest to wartość określona na podstawie czynników rynkowych, a zatem przy wyliczaniu wartości rynkowej nieruchomości pod uwagę brane są ceny transakcyjne jako efekt wzajemnego oddziaływania na siebie sił popytu i podaży. Dlatego też rzeczoznawca majątkowy dokonujący wyceny wywłaszczonej nieruchomości nie ustala jej ceny sprzedaży, mogącej stanowić podstawę opodatkowania podatkiem VAT, a jedynie wartość rynkową (wartość utraconego prawa). Tym samym ewentualne podwyższenie tej wartości o wspomniany podatek oznaczałoby ustalenie odszkodowania w wysokości przewyższającej wartość rynkową, a więc w sposób sprzeczny z art. 134 u.g.n. (wyrok NSA z 1 marca 2022 r., I OSK 996/21). Należy jednak przypomnieć, że w przypadku podejścia kosztowego należy określić wartość wywłaszczanej nieruchomości biorąc pod uwagę cenę towarów lub usług. Ceny nie można przy tym utożsamiać z wartością. Jeżeli zatem podatek lub opłata jest wliczony w cenę płaconą przez nabywcę za daną rzecz lub usługę, to nie można takiego podatku lub opłaty uważać za koszt zawarcia transakcji i nie uwzględniać go przy ustalaniu wartości nieruchomości. W takim przypadku przyjęty koszt odtworzenia nie odzwierciedlałby rzeczywistych cen rynkowych. W odniesieniu do podatku VAT należy stwierdzić, że zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 931 ze zm.; dalej: "ustawa o VAT") w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi podatku VAT przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. Oznacza to, że określając koszty odtworzenia należy ustalić je na podstawie cen zawierających podatek VAT (cen brutto), chyba że podmiotowi wywłaszczanemu jako podatnikowi podatku VAT przysługuje na podstawie art. 86 ust. 1 ustawy o VAT prawo do odliczenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, czego warunkiem jest stwierdzenie nie tylko, że podmiot wywłaszczany jest podatnikiem VAT, ale i ustalenie, że towary i usługi, których ceny są ustalane w tym trybie, są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych podatkiem VAT. Biegła określając koszty odtworzenia ogrodzenia i nasadzeń przyjęła ceny netto, to jest ceny nieuwzględniające podatku VAT, nie wskazując przy tym, że skarżący byli uprawnieni do odliczenia podatku VAT od nabywanych towarów i usług. Wskazuje to na wadliwość operatu szacunkowego w tym zakresie. Nie można uznać za prawidłowe stanowiska kasatora, że skoro operat szacunkowy jest opinią o wartości nieruchomości, która zgodnie z art. 130 u.g.n. stanowi wyłączną podstawę ustalenia odszkodowania, to zbędne jest odnoszenie się do kosztorysu, w którym wskazano na koszty odtworzenia wyższe od przyjętych przez rzeczoznawcę majątkowego. Znacząca rozbieżność w tym zakresie może świadczyć o uzasadnionych wątpliwościach co do prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego. Konkludując należy stwierdzić, że zasadnie Sąd I instancji uznał, że w rozpoznawanej sprawie organ dopuścił się naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., przy czym uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy, w związku z czym istniały podstawy do uwzględnienia skargi ze względu na naruszenie przepisów postępowania. Zaskarżony wyrok odpowiada prawu pomimo błędnego uzasadnienia w części dotyczącej przyjęcia przez rzeczoznawcę majątkowego cen netto w ramach podejścia kosztowego. W przypadku, gdy Naczelny Sąd Administracyjny oddali skargę kasacyjną wskazując, że zaskarżone orzeczenie pomimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, ocena prawna wyrażona w tym uzasadnieniu, w zakresie, w jakim została zakwestionowana przez Sąd kasacyjny, przestaje wiązać, a wiążąca dla organów administracji, jak i dla sądów administracyjnych staje się ocena prawna zawarta w orzeczeniu tego Sądu. Z przedstawionych powyżej powodów, skoro zaskarżony wyrok odpowiada prawu, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 in fine ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 329) oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło