I SA/Gl 1025/18

WyrokWSA w Gliwicach2019-05-14

Skład orzekający: Paweł Kornacki, Dorota Kozłowska, Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata manipulacyjna naliczana od kosztów postępowania egzekucyjnego, obliczana jako procent od kwoty egzekwowanych należności, może być uznana za nadmiernie wygórowaną w sytuacji, gdy nie określono jej maksymalnej wysokości, a jej wysokość nie odzwierciedla rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata manipulacyjna naliczana od kosztów postępowania egzekucyjnego, obliczana jako procent od kwoty egzekwowanych należności, może być uznana za nadmiernie wygórowaną, jeśli jej wysokość nie odzwierciedla rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skomplikowania czynności. W sytuacji braku ustawowego określenia maksymalnej wysokości tej opłaty, należy ją miarkować w oparciu o zasady konstytucyjne, zapewniając racjonalną zależność między wysokością kosztów a podjętymi czynnościami.
Stan faktyczny
Burmistrz Miasta B. zaskarżył postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego z tytułu opłaty manipulacyjnej. Skarżący zarzucił, że naliczona opłata manipulacyjna w wysokości 1% od każdego z 12 tytułów wykonawczych jest nadmiernie wygórowana i nie odzwierciedla rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego, zwłaszcza w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach i zasądził od Dyrektora na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kornacki, Sędziowie WSA Dorota Kozłowska (spr.), Bożena Pindel, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 maja 2019 r. sprawy ze skargi Burmistrza Miasta B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: organ odwoławczy, organ nadzoru) postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, dalej: K.p.a.) oraz art. 17 § 1 i art. 18, art. 23 § 1, § 4 pkt 1 i art. 64c § 7 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1201, dalej: u.p.e.a.), po rozpoznaniu zażalenia Burmistrza Miasta B. z siedzibą w B. (dalej: Burmistrz, wierzyciel, skarżący) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. (dalej: organ pierwszej instancji, organ egzekucyjny) z dnia [...] r. nr [...] o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie [...] zł, prowadzonego wobec "A" S. A. z siedzibą w K. (dalej: zobowiązana, dłużnik) na podstawie tytułów wykonawczych z dnia [...] r. od nr [...] do nr [...]. Powyższe postanowienie organu nadzoru zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: Organ pierwszej instancji prowadził postępowanie egzekucyjne wobec dłużnika, na podstawie tytułów wykonawczych wierzyciela z dnia [...] r. od nr [...] do nr [...], obejmujących należności z tytułu podatku od nieruchomości. Postanowieniem z dnia [...] r. organ pierwszej instancji umorzył postępowanie egzekucyjne powadzone na podstawie tytułów wykonawczych Burmistrza, gdyż została uchylona decyzja będąca podstawą do wystawienia tytułów wykonawczych. Organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...] r. zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, które stanowiła opłata manipulacyjna w łącznej kwocie [...] zł, stanowiąca 1% naliczanego osobno od każdego tytułu wykonawczego zwrotu wydatków, za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Na powyższe postanowienie organu egzekucyjnego zażalenie złożył wierzyciel, kwestionując wysokość ustalonych kosztów egzekucyjnych. Podniósł on, iż ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych organ egzekucyjny nie wziął pod uwagę rzeczywistych wydatków i kosztów związanych z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych przy uwzględnieniu wymaganego nakładu pracy, tym bardziej że kwota ta jest wyższa niż przywołana w postanowieniu kwota 34.200 zł związana z zajęciem nieruchomości. Na poparcie swojego stanowiska wierzyciel powołał się na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Zdaniem skarżącego ustalona w zaskarżonym postanowieniu opłata manipulacyjna odpowiada sytuacji, którą Trybunał Konstytucyjny wskazał jako przejaw oderwania tychże wartości od rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego i podjętych przez niego czynności. Organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji. Organ nadzoru rozpoznając sprawę na wstępie omówił przepisy art. 64c § 1 – 4 u.p.e.a., podnosząc, że organ egzekucyjny obciąża wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, jeżeli nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego. Następnie organ odwoławczy odnosząc się do kwestionowanej przez wierzyciela wysokości naliczonej opłaty manipulacyjnej wskazał, iż opłata manipulacyjna jest pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanej spółce tytułów wykonawczych niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Opłata manipulacyjna jest zatem odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za poszczególne czynności egzekucyjne. Podkreślił nadto, że opłata ta jest należna organowi egzekucyjnemu, nawet wówczas, gdy po doręczeniu tytułu wykonawczego okazuje się, że egzekucja jest bezskuteczna. Powyższe uprawniało organ egzekucyjny do naliczenia opłaty manipulacyjnej według stawki 1% przyjętej w art. 64 § 6 ustawy u.p.e.a. odrębnie do każdego tytułu wykonawczego, która to łącznie wyniosła [...] zł. Zdaniem organu nadzoru powyższa kwota opłaty manipulacyjnej nie jest nadmiernie wygórowana, zważywszy, że koszty egzekucyjne mają za zadanie zagwarantować funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Organ odwoławczy stwierdził, iż zastosowanie 1% stawki opłaty manipulacyjnej nie spowoduje, na co powoływał się skarżący wskazując na wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygnaturze SK 31/14, zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Organ odwoławczy omówił także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 i podniósł, że Trybunał Konstytucyjny orzekł jedynie o niezgodności z Konstytucją art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. wyłącznie w zakresie, w jakim nie określają one maksymalnej wysokości poszczególnych opłat. Jednak wyrok ten kwestionuje wyłącznie brak górnej granicy opłat za czynności egzekucyjne wymienione w tych przepisach. Natomiast nie kwestionuje dopuszczalności stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat za dokonane czynności egzekucyjne. W skardze na postanowienie organu odwoławczego, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 64 § 6 u.p.e.a, poprzez ich błędną wykładnię i niezastosowanie przepisów w zakresie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji niewielkiego wkładu pracy i niewielkiej ilości czynności dokonanych w toku egzekucji administracyjnej; 2. art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP poprzez brak bezpośredniego współstosowania tej normy konstytucyjnej i odpowiednio norm ustawowych określonych w art. 64 § 6 u.p.e.a.; 3. art. 138 § 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia organu pierwszej instancji. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz utrzymanego nim w mocy postanowienia organu pierwszej instancji. Ponadto wniósł on o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący podniósł, że naliczona opłata egzekucyjna winna odzwierciedlać racjonalną zależność między wysokością opłat, a czynnością faktyczną organu egzekucyjnego, za podjęcie której opłaty te zostały naliczone. Wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, a w tej sprawie opłaty manipulacyjne przekraczają opłatę za zajęcie nieruchomości, co budzi uzasadnione zastrzeżenia. Brak zatem określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Na poparcie swojego stanowiska skarżący powołał się m.in. na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach: z dnia 17 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1267/16 i z dnia 17 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 335/18, a także na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2017 r., sygn. akt II FSK 1021/16 oraz z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt II FSK 2066/14. Zatem organ, którego działanie jest przedmiotem skargi winien odnieść całość ustalonej kwoty tytułem opłaty manipulacyjnej do poziomu skomplikowania wszystkich podejmowanych czynności egzekucyjnych. Autor skargi wywodził, iż organ egzekucyjny prowadząc postępowanie ma prawo zgodnie z art. 64b u.p.e.a. do zwrotu od zobowiązanego rzeczywistych wydatków poniesionych w toku prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Mowa tutaj jednak o konkretnie poniesionych kosztach, a nie ustalonych w oderwaniu od stopnia skomplikowania konkretnej sprawy, niejako w formie ryczałtu. O niskim nakładzie pracy w przedmiotowym postępowaniu egzekucyjnym ma świadczyć fakt, iż organ egzekucyjny na podstawie 12 tytułów prowadził jedno postępowanie egzekucyjne. Mnogość tytułów wykonawczych wynika jedynie z faktu, iż każdy tytuł odnosił się do pojedynczej raty za podatek od nieruchomości. Skoro więc przyjąć, że opłata za zajęcie nieruchomości (o wysokim stopniu skomplikowania) nie przekroczyłaby kwoty 34.200 zł, to opłatę manipulacyjną w wysokości [...] zł należy uznać za nadmiernie wygórowaną. Nadto odnosząc się do stanowiska organu odwoławczego, autor skargi podniósł, iż opłata manipulacyjna stanowiąca [...] % egzekwowanej należności stanowi przekroczenie wytycznych w zakresie, w jakim Trybunał odnosił się w swoim rozstrzygnięciu do opłaty manipulacyjnej jednakże ustalonej na dużo niższym poziomie, 8 %. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że narusza ono prawo i konieczne jest wyeliminowanie go z obrotu prawnego. Na wstępie należy wskazać, iż z mocy art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny, pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych, która wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1,40 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.). Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest obciążenie skarżącego kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie [...] zł, z tytułu naliczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 1% od każdego z 12 tytułów wykonawczych. Sporna jest wysokość kosztów – wysokość naliczonej opłaty manipulacyjnej, natomiast nie jest sporne, iż koszty przedmiotowego postępowania egzekucyjnego obciążają wierzyciela (a nie zobowiązanego), na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a. Należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14 (OTK-A 2016/51; Lex nr 2067764) orzekł, że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji; - art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości – jak w tej sprawie) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Trybunał uznał, że regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd zauważa, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy wskazał tylko, że kwota opłaty manipulacyjnej w łącznej wysokości [...] zł nie jest nadmiernie wygórowana, mając na uwadze fakt, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Ponadto zastosowana stawka 1 % opłaty manipulacyjnej nie powoduje, że jak to określił Trybunał Konstytucyjny zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. W nawiązaniu do powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego należy przyjąć, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metody określenia wysokości kosztów egzekucyjnych (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17). Niemniej z uwagi na brak określenia przez ustawodawcę maksymalnej wysokości opłat, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. (do których odnosił się wyrok Trybunału Konstytucyjnego), należy w drodze bezpośredniego stosowania Konstytucji (art. 2 oraz art. 64 ust. 1 i art. 84 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji) uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Z jednej strony koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego, realizując funkcję fiskalną, która powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Jednakże z drugiej, organ powinien mieć na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17 – wszystkie wyroki sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zatem zadaniem organu było w pierwszym rzędzie ustalenie, czy koszty egzekucyjne obliczone na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a., in concreto przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 w zw. z art. 2 Konstytucji RP, a jeśli nie, to w jakim zakresie na gruncie tej sprawy należy je miarkować. Sąd co do zasady aprobuje stanowisko organu pierwszej instancji, który wskazał, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to do opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) należy uwzględnić mniejszy nakład pracy organu egzekucyjnego. Dlatego w sposób uprawniony przyjął, że w związku z brakiem ustawowej interwencji ustawodawcy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego opłata manipulacyjna, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., powinna być proporcjonalnie obniżona, przy przyjęciu za punkt odniesienia górnego limitu opłaty, który został wskazany w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. W konsekwencji, Sąd stwierdza, że aprobuje stanowisko organu pierwszej instancji, iż skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% egzekwowanej należności, lecz maksymalna jej kwota nie może przekroczyć 34.200 zł, to maksymalny wymiar opłaty manipulacyjnej może wynosić 4.275 zł (1%, czyli 1/8 z 34.200 zł). Natomiast w rozpoznawanej sprawie organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne co prawda na podstawie 12 tytułów wykonawczych wystawionych przez Burmistrza w tym samym dniu [...] r., ale podstawę wystawienia wszystkich tytułów stanowiła jedna decyzja Burmistrza z [...] r. nr [...], określająca zobowiązanej spółce podatek od nieruchomości za 2008 r. (opatrzona w rygor natychmiastowej wykonalności). Czynności podejmowane przez organ egzekucyjny sprowadzały się do zbiorczego doręczenia zobowiązanej spółce tytułów wykonawczych w dniu [...] r. oraz pobrania należności, co potwierdza treść pisma skierowanego do wierzyciela (k.18 akt administracyjnych). W uzasadnieniach rozstrzygnięć organów obu instancji nie ma rozważań, czy koszty egzekucyjne, na które składa się opłata manipulacyjna w łącznej kwocie [...] zł za podjęcie wyżej wskazanych, nieskomplikowanych czynności, pozostają w tejże "racjonalnej zależności". W ocenie Sądu organy obu instancji nie rozważyły wszystkich okoliczności tej konkretnej sprawy. Uwzględnienie zaś realiów tej sprawy wymagało między innymi: - uwzględnienia okoliczności, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, to jest podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy, określonej jedną decyzją organu podatkowego z [...] r.; - egzekwowana należność mogła być objęta jednym tytułem wykonawczym, na skutek czego egzekucja byłaby prowadzona na podstawie jednego, a nie 12 tytułów wykonawczych, co wpływa nie tylko na ilość podejmowanych działań, lecz również na wynik skonfrontowania obliczonych opłat na podstawie stawek procentowych z ustalonymi, kwotowymi limitami tychże opłat; - uwzględnienia okoliczności, że wszystkie tytuły wykonawcze zostały doręczone zbiorczo w tym samym dniu, prawdopodobnie w siedzibie dłużnika, o czym świadczą podpisy osób potwierdzających ich odbiór – prokurenta i wiceprezesa zarządu zobowiązanej spółki Zatem okoliczności tej sprawy powinny skłonić organy do poddania ocenie przez pryzmat standardów wynikających z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego także treści art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. Brak rozważań w tej materii powoduje, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony wierzyciel. Nie dostrzegły, że mechaniczne odnoszenie ustalonych na podstawie wykładni prokonstytucyjnej limitów opłat do każdego tytułu wykonawczego z osobna (niezależnie od przyczyn wystawienia wielu, a nie jednego tytułu), może prowadzić do praktycznego braku stosowania standardów wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego Zaaprobowanie toku rozumowania, pomijającego ten aspekt sprawy, prowadziłoby do tego, że wystarczy wystawienie wielu tytułów wykonawczych w miejsce możliwego jednego, aby ominąć górne limity opłat egzekucyjnych, stanowiące rezultat implementowania standardów zakotwiczonych w art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Koszty egzekucyjne ustalono na kwotę [...] zł. Stanowi ona iloczyn wystawionych tytułów wykonawczych i opłaty manipulacyjnej obliczonej oddzielnie od każdego z tytułów wykonawczych. Uczyniono tak, pomimo przyjętego górnego limitu opłaty manipulacyjnej 4.275 zł. Było to możliwe, ponieważ poszczególne opłaty, naliczone w odniesieniu do jednego tytułu wykonawczego nie przekroczyły wskazanego limitu. Tymczasem, gdyby okazało się, że realizacja standardów konstytucyjnych wskazanych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego przy interpretacji art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a., wymaga - w realiach tej sprawy (co trzeba podkreślić) – zbiorczego odniesienia tej kategorii opłaty do ustalonego limitu, to mogłoby się okazać, że koszty egzekucyjne obciążające wierzyciela w tej sprawie wynoszą nie [...] zł, lecz 4.275 zł. Już prima facie widać, że kwota ta jest znacznie bliższa realizacji standardów wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego i na tle tej konkretnej sprawy niewątpliwie realizuje cel fiskalny kosztów egzekucyjnych, a jednocześnie znacznie trudniej stwierdzić, że została zerwana racjonalna zależność pomiędzy wysokością naliczonych kosztów, a konkretnymi działaniami organu egzekucyjnego. Tym bardziej, co słusznie zauważył skarżący, że skoro opłata za zajęcie nieruchomości (o wysokim stopniu skomplikowania) nie przekroczyłaby kwoty 34.200 zł, to opłatę manipulacyjną w wysokości [...] zł należy uznać za nadmiernie wygórowaną. W postępowaniu ponownym organ oceni, czy w realiach tej konkretnej sprawy, koszty egzekucyjne w kwocie [...] zł, realizują nie tylko cel fiskalny (finansują aparat egzekucyjny), ale czy również zachodzi racjonalna zależność pomiędzy wysokością kosztów, a podjętymi in concreto czynnościami organów. Ta właśnie "racjonalna zależność", którą zaakcentował Trybunał Konstytucyjny powinna być zasadniczą wskazówką dla określenia wysokości kosztów egzekucyjnych w danej sprawie. Co prawda wyrok Trybunał Konstytucyjny bezpośrednio odnosił się do art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. (w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości danej opłaty) oraz art. 64 § 8 u.p.e.a. (w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych), to jednak nie ulega wątpliwości, że przeprowadzona w nim analiza instytucji kosztów postępowania egzekucyjnego oraz zakres dopuszczalnej (nie nadmiernej) ingerencji ustawodawcy w nakładanie tego rodzaju ciężarów publicznych, muszą pozostać w polu widzenia, przy interpretacji innych przepisów, finalnie determinujących wysokość tychże kosztów. W świetle powyższych rozważań zarzuty skargi okazały się uzasadnione. W postępowaniu ponownym, w razie braku stosownej interwencji ustawodawcy, spełniającej standardy wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, organ podda art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. wykładni prokonstytucyjnej. Bezpośrednie stosowanie konstytucji przybiera różne formy, których odrębności nie wolno zacierać. Może ono polegać na traktowaniu norm i zasad konstytucji jako wyłącznej podstawy rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych. Jednakże proces bezpośredniego stosowania konstytucji przez sądy i organy administracji publicznej przybiera zwykle postać współstosowania normy (zasady) konstytucyjnej i odpowiednich norm ustawowych. W tym drugim przypadku, wszędzie tam, gdzie jakaś materia jest normowana równolegle przez konstytucję i ustawy zwykłe, konieczne jest łączne uwzględnianie tych wzorców. Na gruncie rozpoznawanej sprawy, w jej obecnym stanie, proces bezpośredniego stosowania konstytucji powinien przybrać właśnie postać konstruowania podstawy rozstrzygnięcia w oparciu o łączne stosowanie: a) norm konstytucyjnych, to jest art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP, b) norm ustawowych, to jest jak dotychczas art. 64 § 6 zdanie drugie in principio oraz - czego do tej pory organ nie uczynił - art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. Przy czym, co oczywiste, nie chodzi tutaj o "zastąpienie" Trybunału Konstytucyjnego, lecz poddanie ww. przepisów ustawy wykładni zgodnie z przyjętymi regułami interpretacji tekstu prawnego, która pozwoli na zinterpretowanie ustawy w sposób zgodny z Konstytucją RP. W tym przypadku, chodzi o wydobycie z nich treści respektujących zakaz nadmiernej ingerencji władzy publicznej w obowiązek ponoszenia ciężaru kosztów egzekucyjnych, które muszą pozostawać w racjonalnej proporcji z czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Sąd w rozpoznawanej sprawie wyraził tożsamy pogląd, co tut. Sąd w wyroku z dnia 22 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 104/18, od którego skargę kasacyjną organu odwoławczego oddalił Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 marca 2019 r., sygn. akt II FSK 3044/18. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a. ) orzekł jak w sentencji wyroku. Sąd nie uchylił postanowienia organu pierwszej instancji, gdyż organ nadzoru ponownie rozpoznający sprawę może wydać rozstrzygnięcie merytoryczne, co niewątpliwie przyczyni się do szybkości postępowania. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzając od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł, obejmującą uiszczony wpis sądowy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło