II OSK 3435/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-14

Skład orzekający: Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta, odmawiając dwukrotnie wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu, pozostaje w bezczynności, mimo że organ odwoławczy (SKO) uchylił te postanowienia i zobowiązał organ pierwszej instancji do wydania zaświadczenia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezydenta Miasta, uznając, że organ ten pozostawał w bezczynności, ponieważ dwukrotnie odmówił wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu, mimo uchylenia tych postanowień przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i zobowiązania go do wydania zaświadczenia. Sąd podkreślił, że organ pierwszej instancji był związany ostatecznym postanowieniem organu odwoławczego i miał obowiązek dokonać czynności materialno-technicznej polegającej na wydaniu zaświadczenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. Spółki z o.o. na bezczynność Prezydenta Miasta K. w przedmiocie wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu. Prezydent Miasta dwukrotnie odmówił wydania zaświadczenia, powołując się na brak pozwolenia na użytkowanie całego budynku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło te postanowienia i zobowiązało Prezydenta do wydania zaświadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uwzględnił skargę na bezczynność, zobowiązując Prezydenta do wydania zaświadczeń. Prezydent Miasta K. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów ustawy o własności lokali oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Prezydenta Miasta K. i zasądził od niego na rzecz M. Spółki z o.o. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant asystent sędziego J. S. po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 26 lipca 2018 r. sygn. akt II SAB/Ke 33/18 w sprawie ze skargi M. Spółki z o.o. Spółki komandytowej z siedzibą w K. na bezczynność Prezydenta Miasta K. w przedmiocie wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Prezydenta Miasta K. na rzecz M. Spółki z o.o. Spółki komandytowej z siedzibą w K. kwotę 240 (dwustu czterdziestu) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 lipca 2018 r. sygn. akt II SAB/Ke 33/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, po rozpoznaniu skargi M. Spółki z o.o. Spółki komandytowej z siedzibą w K. na bezczynność Prezydenta Miasta K. w przedmiocie wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu, zobowiązał Prezydenta Miasta K. do dokonania czynności w postaci wydania zaświadczeń o samodzielności lokali w sprawie znak: ..., w terminie 7 dni od zwrotu akt wraz z odpisem prawomocnego wyroku, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, z tym, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalił skargę w pozostałej części, zasądził na rzecz strony zwrot kosztów postępowania sądowego. Rozpoznając skargę Sąd pierwszej instancji wywiódł, że przepisy art. 37 k.p.a. oraz art. 52 i 53 § 2b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302) należy odczytywać w ten sposób, że co do zasady strona, która uważa, że organ prowadzący postępowanie działa przewlekle lub jest bezczynny, powinna wnieść ponaglenie, o jakim mowa w art. 37 k.p.a. W znacznej części przypadków taka strona nie będzie poszukiwała dalszej ochrony poprzez składanie skargi na bezczynność (przewlekłość) do sądu administracyjnego. Jeżeli jednak strona taką skargę chce wnieść chociażby z uwagi na większy wachlarz środków, jakimi dysponuje sąd uwzględniając skargę (wymierzenie grzywny, przyznanie sumy pieniężnej, orzeczenie o istnieniu lub nieistnieniu obowiązku lub uprawnienia – art. 149 § 1b i § 2 p.p.s.a.), może to zrobić nie czekając ani na rozpoznanie przez organ ponaglenia, ani też na upływ terminu do jego rozpoznania. Na wstępie Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie pismo z 11 kwietnia 2018 r., zawierające ponaglenie do organu wpłynęło 13 kwietnia 2018 r., natomiast skarga na bezczynność z dnia 17 kwietnia 2018 r. wpłynęła 23 kwietnia 2018 r. Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu, brak było podstaw do odrzucenia skargi jako przedwczesnej. Przechodząc do merytorycznej oceny sprawy Sąd stwierdził, że kontrolując, czy organ pozostaje w bezczynności Sąd uwzględnia stan istniejący na datę orzekania. W niniejszej sprawie sytuacja wygląda w ten sposób, że wniosek o wydanie zaświadczenia nie został przez Prezydenta Miasta K. uwzględniony, co wynika z notatki urzędowej z dnia 25 lipca 2018 r. (k. 72 akt sądowych) – do tej daty organ nie wydał żądanych zaświadczeń, a wydane przez ten organ dwa postanowienia odmawiające wydania zaświadczenia (z 5 lutego i 6 kwietnia 2018 r.) zostały przez SKO w K. uchylone. Skoro wniosek w sprawie wpłynął w styczniu 2018 r., nie może budzić wątpliwości, że organ pozostaje w bezczynności. W niniejszej sprawie zaistniała szczególna sytuacja polegająca na tym, że Prezydent Miasta dwukrotnie odmówił wydania zaświadczenia. Po raz pierwszy powodem takiego rozstrzygnięcia było uznanie przez ten organ, że wniosek jest przedwczesny, bowiem pozwolenie na budowę dotyczyło budowy jednego budynku, a Spółka przedłożyła pozwolenie na użytkowanie wydane przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego tylko części tego budynku. Postanowieniem z 12 marca 2018 r. SKO w K. uchyliło w całości to postanowienie i orzekło o wydaniu Spółce zaświadczenia o samodzielności lokali mieszkalnych o żądanej treści, zlecając wykonanie tej materialno-technicznej czynności Prezydentowi Miasta w zakreślonym terminie. Po raz drugi odmawiając wydania zaświadczenia, w postanowieniu z 6 kwietnia 2018 r. Prezydent podważył kompetencje SKO do nakazania mu wydania zaświadczenia i podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, że ponieważ brak jest ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie całego budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z usługami, a pozwolenie na budowę dotyczyło całego budynku, uniemożliwia to wydanie zaświadczenia żądanej treści. Sąd pierwszej instancji uznał za prawidłowe rozstrzygnięcie SKO zawarte w pkt 2 postanowienia z 12 marca 2018 r., w zakresie zlecenia wykonania czynności materialno-technicznych (polegających na wydaniu M. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w K. zaświadczenia o samodzielności lokalu), Prezydentowi Miasta K. Organem uprawnionym do wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu czy to mieszkalnego, czy też usługowego jest starosta, którym w mieście na prawach powiatu jest prezydent miasta. W zaświadczeniu o samodzielności lokalu organ ten winien przede wszystkim wykazać, że dany lokal mieszkalny, czy użytkowy spełnia wymagania co do wydzielenia trwałymi ścianami w obrębie budynku izby lub zespołu izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych, bądź innych w przypadku lokalu o charakterze innym niż mieszkalny. Ponadto w aktualnym stanie prawnym, zaświadczenie o samodzielności lokalu potwierdza także, że ustanowienie odrębnej własności nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku decyzji o warunkach zabudowy, jak również decyzji o pozwoleniu na budowę oraz pozwolenia właściwego organu na użytkowanie obiektu budowlanego. W sytuacji, kiedy uprawniony do wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu organ (Starosta czyli w niniejszej sprawie Prezydent Miasta K.), odmawia wydania tego zaświadczenia, zaś przedstawione organowi odwoławczemu dokumenty pozwalają na ustalenie, że lokale, których dotyczy wniosek są lokalami samodzielnymi, zdaniem Sądu, Kolegium, jako organ odwoławczy w sprawie o wydanie zaświadczenia, mogło zobowiązać organ do wydania żądanego zaświadczenia. Taka możliwość została zaaprobowana w uchwale składu 7 sędziów NSA z 27 lipca 2009 r. sygn. I OPS 2/09 (dostępnej w internetowej bazie orzecznictwa sądów administracyjnych). Nadto Sąd podkreślił, że poczynając od 1 czerwca 2017 r. (wejście w życie ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 935) zmieniła się treść art. 138 k.p.a. w zakresie rodzaju rozstrzygnięć, jakie może wydać organ II instancji. Został dodany § 4, zgodnie z którym jeżeli przepisy przewidują wydanie decyzji na blankiecie urzędowym, w tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej, a istnieją podstawy do zmiany zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy uchyla decyzję i zobowiązuje organ pierwszej instancji do wydania decyzji określonej treści. Sąd wskazał na utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, przytoczone także w wyżej powołanej uchwale składu 7 sędziów NSA w sprawie I OPS 2/09 zgodnie z którym: "Nie budzi wątpliwości, że zasada dwuinstancyjności, polegająca na wymogu dwukrotnego rozpatrzenia sprawy administracyjnej wyznaczonej wnioskiem strony, poza ogólnym postępowaniem administracyjnym, obowiązuje również w postępowaniu uproszczonym o wydanie zaświadczenia, jako postępowaniu opartym na przepisach k.p.a. Przepisy działu VII k.p.a. bezpośrednio odnoszą się wyłącznie do określenia trybu wszczęcia postępowania, terminu wydania zaświadczenia, dopuszczenia możliwości przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a także ustalenia formy odmowy wydania zaświadczenia oraz środka zaskarżenia. Brak zamieszczenia w dziale VII szczegółowej regulacji dotyczącej zasad i trybu rozpatrywania zażalenia na postanowienie odmawiające wydania zaświadczenia nie oznacza jednakże, iż powyższa materia procesowa została wyłączona spod ustawowego unormowania przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Zarówno we wcześniejszym orzecznictwie sądowym odnoszącym się do problematyki zaświadczeń (por. postanowienie NSA z dnia 27 września 1996 r. sygn. akt I SA 1321/96; postanowienie SN z dnia 26 marca 1997 r. sygn. III RN 9/97, OSNP 1997 r., nr 20, poz. 395), jak i w aktualnych wypowiedziach Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 11 marca 2008 r. sygn. II OSK 1816/07, ONSAiWSA 2009, nr 1, poz. 5) jednolicie jest przyjmowane, że w zakresie nieuregulowanym w dziale VII, do postanowienia o odmowie wydania zaświadczenia mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 124 i art. 125 k.p.a., natomiast do zażalenia na to postanowienie – przepis art. 141 i nast. k.p.a. W piśmiennictwie kwestia związana z odpowiedniością stosowania przepisów ogólnego postępowania administracyjnego do postanowienia odmawiającego wydania zaświadczenia wzbudza wprawdzie pewne wątpliwości, ale do zagadnień spornych nie należy wymóg traktowania zażalenia, o którym mowa w art. 219 k.p.a., jako środka odwoławczego w rozumieniu art. 141-144 k.p.a. (por. E. Klat-Górska, L. Klat-Wertelecka, Glosa do postanowienia NSA z dnia 4 kwietnia 2008 r. sygn. II OSK 465/08, OSP 2009, nr 1, s. 2). Podkreśla się w piśmiennictwie, że kodeksowa regulacja postępowania w sprawie wydawania zaświadczeń jest niezwykle lakoniczna, niemniej z wykładni systemowej i celowościowej wynika, iż w odniesieniu do zażalenia na postanowienie o odmowie wydania zaświadczenia lub zaświadczenia żądanej treści stosowane być powinny przepisy rozdziału 11 działu II k.p.a. (por. W. Chróścielewski, Glosa do wyroku NSA OZ w Gdańsku z dnia 19 kwietnia 2000 r. sygn. akt II SA/Gd 433/98, OSP 2001, nr 6, poz. 284)." Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd pierwszej instancji wywiódł, że na mocy art. 144 k.p.a. odpowiednie zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym może mieć także przepis art. 138 § 4 k.p.a. Wprawdzie żaden przepis prawa nie przewiduje urzędowego blankietu, na którym żądane zaświadczenie mogłoby zostać wystawione, jednak z uwagi na fakt, że jedynym organem uprawnionym do wydania (wypisania) zaświadczenia jest starosta, zasadnym jest zlecenie temu organowi dokonania takiej czynności, zwłaszcza gdy – jak w niniejszej sprawie – organ pierwszej instancji, pomimo związania postanowieniem z 12 marca 2018 r. w dalszej części nie respektuje rozważań i wskazań, co do dalszego postępowania. Zdaniem Sądu, w sytuacji gdy Kolegium w postanowieniu z 12 marca 2018 r. orzekło o wydaniu przez organ pierwszej instancji zaświadczenia o samodzielności lokalu, nawet gdyby organ pierwszej instancji następne wydał kolejne postanowienie odmawiające wydania zaświadczenia, to i tak pozostawałby w bezczynności. W takiej bowiem sytuacji był on związany ostatecznym postanowieniem Kolegium i miał obowiązek dokonania czynności materialno-technicznej jaką jest wydanie zaświadczenia. Sąd argumentował, że w niniejszej sprawie o tyle sytuacja jest klarowniejsza, że do daty wyrokowania Prezydent Miasta K. nie informował Sądu o tym, że wydał kolejne postanowienie odmawiające wydania zaświadczenia. Sąd uzyskał tylko informację, że po wydaniu przez Kolegium kolejnego postanowienia uwzględniającego zażalenie na odmowę wydania zaświadczenia, Prezydent Miasta K. takiego zaświadczenia nie wydał. Skoro więc, pomimo że wniosek wpłynął w styczniu 2018 r., a do chwili obecnej skarżący nie otrzymał zaświadczenia, nie ulega wątpliwości, że organ pozostaje w bezczynności. W poprzednim brzmieniu ustawy, obowiązującym do 10 września 2017 r., nie było w art. 2 ustępu 1a ustawy z dnia 24 czerwca 2004 r. o własności lokali (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 716). Wówczas w orzecznictwie występowała rozbieżność odnośnie tego, czy wydanie zaświadczenia na podstawie art. 2 ust. 3 powyższej ustawy wymaga wcześniejszego uzyskania przez inwestora pozwolenia na użytkowanie, czy też takie pozwolenie nie jest wymagane, gdyż jedynymi przesłankami warunkującymi stwierdzenie, czy dany lokal jest samodzielny (spełnia warunki do wydania zaświadczenia samodzielności) są ustalenia czy lokal ten jest wydzielony trwałymi ścianami w obrębie budynku, jako izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Wprowadzenie ust. 1a do art. 2 ustawy o własności lokali świadczy zdaniem Sądu o tym, że ustawodawca podzielił stanowisko, iż wymagane jest wcześniejsze uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Wprowadzenie tego przepisu nie oznacza jednak, że organ wydający zaświadczenie samodzielnie ustala przesłanki w nim wymienione, a więc zgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o pozwoleniu na budowę. Takiej oceny dokonuje organ uprawniony do wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, a więc organ nadzoru budowlanego. W niniejszej sprawie inwestor taką decyzję uzyskał. Z niekwestionowanych przez Prezydenta Miasta K. ustaleń dokonanych przez SKO wynika, że wszystkie lokale objęte wnioskiem o wydanie zaświadczenia w niniejszej sprawie są położone w części budynku wielorodzinnego – etap I – oznaczonej literą B, co do której Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego udzielił skarżącej Spółce pozwolenia na użytkowanie. Jak słusznie wskazało Kolegium w swoim postanowieniu z 12 marca 2018 r. organ nadzoru budowlanego potwierdził legalność wybudowania tej części budynku. Spełnienie warunków technicznych przez tę część budynku oznacza, że może być ona bezpiecznie użytkowana. Gdyby organ nadzoru budowlanego dopatrzył się niezgodności w jakimkolwiek zakresie z decyzjami poprzedzającymi, tj. przede wszystkim decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami (etap I) wraz z wewnętrznymi instalacjami: wody, kanalizacji sanitarnej, gazu, wentylacji mechanicznej, elektrycznej, kanalizacji deszczowej i p.poż. oraz zjazdu publicznego z ul. Jurajskiej na działkach ewid. ... (obecnie na działkach nr ...) w K. przy ul. J., następnie zmienionej i przeniesionej kolejnymi decyzjami, albo decyzją ustalającą warunki zabudowy, albo że nie są spełnione wymagania dla budynku jako całości, to wówczas nie wydałby pozwolenia na użytkowanie opisanego powyżej segmentu budynku. Jak wynika z uzasadnienia wydanych w sprawie przez organ pierwszej instancji postanowień odmawiających wydania zaświadczenia, powodem takiego rozstrzygnięcia nie było niespełnienie przez lokale wymogów wymienionych w art. 2 ust. 2 ustawy o własności lokali, ale brak decyzji o pozwoleniu na użytkowanie całego budynku, w czym Prezydent upatrywał niezgodności z decyzją o warunkach zabudowy oraz decyzją o pozwoleniu na budowę, które to decyzje dotyczyły całego budynku, a nie tylko jego części. Skoro jednak obowiązujące przepisy pozwalają na wydanie pozwolenia na użytkowanie części obiektu, oczywiście o ile jest możliwe użytkowanie takiej części i organ nadzoru budowlanego wydał takie pozwolenie, stanowisko zaprezentowane przez Prezydenta, że tylko wydanie pozwolenia na użytkowanie całego obiektu umożliwia wydanie zaświadczenia o samodzielności lokalu jest błędne. Z podniesionych wyżej względów Sąd uwzględniając skargę zobowiązał Prezydenta Miasta K. do dokonania czynności w postaci wydania zaświadczeń o samodzielności lokali na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przy wykorzystaniu regulacji zawartej w § 1b tego samego artykułu, uprawniającej sąd do orzeczenia o istnieniu uprawnienia (w tym wypadku otrzymania zaświadczenia) jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Stosownie do § 1a art. 149 p.p.s.a. Sąd orzekł, że organ dopuścił się bezczynności, z tym, że pomimo iż od daty złożenia wniosku upłynęło pół roku, uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Podkreślić należy, że przy ocenie, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, znaczenie będą miały okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu, jego działania w toku rozpoznawania sprawy oraz stopień przekroczenia terminów (por. wyrok WSA w Warszawie z 19 listopada 2013 r. sygn. I SAB/Wa 415/13, dostępny jw.). Mając na uwadze powyższe stanowisko, ustalając, czy w rozpoznawanej sprawie miało miejsce rażące naruszenia prawa, nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów, ale musi być ono znaczne bądź też przejawiać się w całkowitym braku reakcji organu na wniosek strony. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. W ocenie Sądu została ona spowodowana niezrozumieniem przez ten organ nowej regulacji zawartej w art. 2 ust. 1a ustawy o własności lokali i wynikającym z tego błędnym przekonaniu, że Starosta jest władny samodzielnie, wbrew ustaleniom wynikającym z decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, oceniać zgodność obiektu z decyzją o warunkach zabudowy oraz decyzją o pozwoleniu na budowę, a przede wszystkim z błędnego przekonania Prezydenta Miasta K., że nie jest dopuszczalne wydanie pozwolenia na użytkowanie części budynku wielorodzinnego i że zaświadczenie o samodzielności lokalu może być wydane tylko wówczas, gdy cały obiekt jest objęty pozwoleniem na użytkowanie. Z tych samych co powyżej powodów Sąd oddalił skargę w części, w jakiej Spółka domagała się wymierzenia organowi grzywny w wysokości ponad 40 tysięcy oraz przyznania na swoją rzecz kwoty ponad 20 tysięcy złotych. W skardze kasacyjnej Prezydent Miasta K. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 2 ust. 1a, art. 2 ust. 2 oraz art. 2 ust. 3 ustawy z dnia z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. z 2018 r. poz. 716 ze zm.), polegającą na przyjęciu, że: a) organ wydający zaświadczenie o samodzielności lokalu mieszkalnego nie ustala samodzielnie przesłanek wymienionych w art. 2 ust. 1a ustawy o własności lokali, a zatem zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o pozwoleniu na budowę, lecz że takiej oceny dokonuje organ wydający decyzję o pozwoleniu na użytkowanie, a więc organ nadzoru budowlanego; b) możliwe jest wydanie zaświadczenia o samodzielności lokali znajdujących się w części budynku objętej pozwoleniem, bez uzyskania pozwolenia na użytkowanie całego budynku; 2) przepisu postępowania w postaci art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302), poprzez niezakwestionowanie faktu, że wydając postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 12 marca 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zastosowało art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), podczas gdy możliwe było wyłącznie zastosowanie art. 138 § 2 w związku z art. 144 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. Spółki z o.o. Spółki komandytowej z siedzibą w K. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Postawione zarzuty naruszenia art. 2 ust. 1a, art. 2 ust. 2 oraz art. 2 ust. 3 ustawy o własności lokali nie są zasadne. Zgodnie z art. 2 ust. 1a ustawy o własności lokali dla ustanowienia odrębnej własności samodzielnego lokalu wymagane jest spełnienie przesłanek: – po pierwsze, ustalenia zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w razie braku z treścią decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu; – po drugie, ustalenia zgodności z pozwoleniem na budowę albo skutecznie dokonywanym zgłoszeniem; – po trzecie, zgodnie z pozwoleniem na użytkowanie albo skutecznie dokonanym zawiadomieniem o zakończeniu budowy. Spełnienie tych przesłanek wymaga ustalenia odrębnej własności samodzielnego lokalu, przy czym spełnienie tych przesłanek należy odnieść do samodzielnego lokalu mieszkalnego, o którym stanowi art. 2 ust. 2 ustawy o własności lokali. Według art. 2 ust. 2 "Samodzielnym lokalem mieszkalnym, w rozumieniu ustawy, jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokojeniu ich potrzeb mieszkalnych". Artykułu 2 ust. 1a wymaga stosowania łącznie dla ustalenia spełnienia przesłanek do kwalifikacji lokalu do samodzielnego lokalu mieszkalnego. Ustalenie spełnienia tych przesłanek, zgodnie z art. 2 ust. 3 ustawy o własności lokali, należy do właściwości rzeczowej starosty, który stwierdza ich spełnienie w formie zaświadczenia. Według art. 2 ust. 3 ustawy o własności lokali "Spełnienie wymagań o których mowa w ust. 1a-2, stwierdza starosta w formie zaświadczenia". Określając właściwość starosty ustawa w art. 2 ust. 3 stanowi o stwierdzeniu spełnienia wymogów. Stwierdzenie spełnienia wymogów nie otwiera właściwości do prowadzenia postępowania w zakresie właściwości rzeczowej przynależnej innemu organowi administracji publicznej, który w formie decyzji administracyjnej rozstrzyga sprawę. Decyzja administracyjna po wejściu do obrotu prawnego wiąże nie tylko organ administracji publicznej, który wydał decyzję, ale też inne organy, które w tym zakresie nie mają właściwości. Decyzja administracyjna korzysta z domniemania prawidłowości dopóki nie zostanie z obrotu prawnego wyeliminowana we właściwym trybie prawnym. Organ właściwy do wydania zaświadczenia może wyłącznie stwierdzić, że decyzja ta obowiązuje, lub że taka decyzja nie została wydana, co wyłącza wydanie zaświadczenia o samodzielności lokalu mieszkalnego. W zaskarżonym wyroku Sąd w pełni prawidłowo wywiódł spełnienie tej przesłanki. Nie można podzielić argumentacji w skardze kasacyjnej, że wyłącza wydanie zaświadczenia o samodzielności lokalu brak objęcia decyzją o użytkowaniu całości inwestycji do użytkowania. W skardze kasacyjnej nie zarzucono błędnego ustalenia w zakresie wyłączenia możliwości dostępu do poszczególnych lokali mieszkalnych z powodu braku klatki schodowej i wejścia do budynku, w którym usytuowane są lokale. Zarzuty co do wejścia do poszczególnych lokali z określonych segmentów, przy równoczesnym stwierdzeniu, że trzy z czterech połączonych funkcjonalnie segmentów oznaczonych literami A, B, C, a właśnie do tych, które umożliwiają wejście do lokali jest objęte decyzją do użytkowania, czyni zarzut niezasadnym. Tym samym nie jest zasadny zarzut co do konsekwencji dla wydania zaświadczenia braku objęcia decyzją o użytkowaniu całego budynku, a zwłaszcza gdy nie pozostaje to w sprzeczności z przepisami ustawy Prawo budowlane. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 3 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przedmiotem rozpoznania sprawy w zaskarżonym wyroku była bezczynność wydania zaświadczenia. To, że Sąd poczynił rozważania co do postanowienia wydanego przez organ wyższego stopnia uchylające postanowienie organu pierwszej instancji jest poza granicami sprawy. Nie można jednak zarzucić, że stanowi to naruszenie przepisu prawa, skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 138 § 4 połączono z naruszeniem art. 138 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, który przyjmuje, że w decyzji kasacyjnej organ wyższej instancji wskazuje jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, a w art. 138 § 3 wskazano na określenie wytycznych w zakresie wykładni przepisów prawa. W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Na podstawie art. 204 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło