I OSK 3026/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-05

Skład orzekający: Piotr Niczyporuk, Zygmunt Zgierski, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość państwowa, która w dniu wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej (10 maja 1990 r.) znajdowała się w faktycznym posiadaniu przedsiębiorstwa państwowego (poprzednika prawnego skarżącej), ale nie została mu prawnie przekazana w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste, podlegała komunalizacji z mocy prawa?
Ratio decidendi
Nieruchomość państwowa, która w dniu wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej nie została prawnie przekazana w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste państwowej jednostce organizacyjnej, należała do terenowego organu administracji państwowej w sensie prawnym i podlegała komunalizacji z mocy prawa, nawet jeśli znajdowała się w faktycznym posiadaniu innej jednostki. Samo dysponowanie lub zarządzanie majątkiem ogólnokrajowym, bez odpowiedniego tytułu prawnego, nie oznaczało jego przynależności do zarządcy w rozumieniu ustawy komunalizacyjnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P. S.A. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej o stwierdzeniu nabycia z mocy prawa własności nieruchomości przez gminę. Skarżąca kwestionowała możliwość komunalizacji nieruchomości, argumentując, że znajdowała się ona w zarządzie jej poprzednika prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej, nie stwierdzając przesłanek nieważności postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędziowie: NSA Zygmunt Zgierski (spr.) del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant: asystent sędziego Anna Ziółkowska po rozpoznaniu w dniu 5 stycznia 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 2106/17 w sprawie ze skargi P. S.A. w W. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] października 2017 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia prawa własności nieruchomości. oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 29 maja 2019 r. oddalił skargę P. S.A. w W. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z [...] października 2017 r. w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca Spółka. Zaskarżając to rozstrzygnięcie w całości wniosła o jego zmianę bądź uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji celem ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie: 1) art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej: ppsa, w zw. z art. 145 § 1 lit. c ppsa przez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organ odwoławczy następujących przepisów postępowania: a) art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: kpa, w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym oraz o pracownikach samorządowych (Dz.U. z Nr 32 poz. 191, z późn. zm.), dalej: ustawa komunalizacyjna, przez błędne zastosowanie art. 5 ust 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej do nieustalonego stanu faktycznego oraz nieuwzględnienie spełniania przez sporną nieruchomość przesłanki z art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy komunalizacyjnej wyłączającej możliwość wydania w odniesieniu do nieruchomości decyzji komunalizacyjnej, jak również przerzucenie na skarżącą braków dokumentacji w archiwach państwowych; b) art. 138 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 127 § 3 oraz art. 107 § 1 kpa przez wydanie przez organ odwoławczy decyzji w przedmiocie nabycia przez gminę z mocy prawa własności nieruchomości pomimo tego, że "decyzja zawiera istotne wady", w wyniku których powinna zostać uchylona; 2) art. 134 § 4 ppsa wobec faktu, że Sąd pierwszej instancji, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, mimo że winien to uczynić; 3) art. 141 § 4 ppsa przez niewyjaśnienie przyczyn, dla których: a) dokonaną przez organ odwoławczy wykładnię pojęć "zarządzać" i "należeć do" sprowadzającą się do uznania, że pojęcia te są ze sobą tożsame, uznać należy za prawidłową, oraz b) nie dopuszcza on możliwości powstania w przypadku skarżącej zarządu nad przedmiotową nieruchomością na podstawie przepisów prawa, pomimo że taką możliwość dopuszcza w przypadku terenowych organów administracji, na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1989 r. Nr 14 poz. 74), dalej: ugg; 4) art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej przez błędne zastosowanie przejawiające się uznaniem, że z przepisu tego wynika, że do wydania decyzji komunalizacyjnej wystarczające jest ustalenie, że w odniesieniu do danej nieruchomości państwowej jednostce organizacyjnej nie przysługiwało prawo zarządu, podczas gdy w rzeczywistości przepis ten warunkuje wydanie decyzji komunalizacyjnej ustaleniem, że dana nieruchomość należała do rad narodowych lub terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego; 5) art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 6 ust. 1 ugg w zw. z art. 200 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r. poz. 2147, z póżn. zm.), dalej: ugn, oraz art. 206 tej ustawy w zw. z § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu (Dz.U. Nr 23 poz. 120, z późn. zm.), dalej: rozporządzenie, przez błędne zastosowanie przejawiające się uznaniem, że prawo zarządu nieruchomością można wykazać wyłącznie decyzją o ustanowieniu takiego prawa; 6) art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 80 ugg przez błędne zastosowanie przejawiające się nieuwzględnieniem, że grunty, które w dniu wejścia w życie ustawy o gospodarce gruntami znajdowały się w posiadaniu poprzednika prawnego skarżącej przeszły z mocy prawa w zarząd tego przedsiębiorstwa; 7) art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 16 ustawy z dnia 27 kwietnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym "Polskie Koleje Państwowe" (Dz.U. Nr 26 poz. 138, z późn. zm.) w zw. z art. 46 ust. 1 i 2 ustawy z 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (Dz.U. Nr 112 poz. 981, z późn. zm.) przez błędne zastosowanie przejawiające się nieuwzględnieniem, że przepisy prawa przewidywały wyposażanie przedsiębiorstwa państwowego przez organ założycielski w środki niezbędne do prowadzenia działalności określonej w akcie prawnym o jego utworzeniu, a przedsiębiorstwo państwowe, gospodarując wydzielonym mu i nabytym mieniem, zapewniało jego ochronę, oraz że z przepisów prawa wynika, że poprzednik prawny skarżącej gospodarował wydzielonym mu mieniem Skarbu Państwa, jak również, że mienie poprzednika stanowiło wydzieloną część mienia ogólnonarodowego, w skład którego wchodziły środki będące w dyspozycji poprzednika w dniu wejścia w życie ustawy oraz środki nabyte przez poprzednika w toku jego dalszej działalności; 8) art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 34 oraz 34a ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz.U. Nr 86 poz. 189), dalej: ustawa komercjalizacyjna, przez błędne zastosowanie przejawiające się nieuwzględnieniem, że nieruchomość będąca własnością Skarbu Państwa, a znajdująca się w dniu 5 grudnia 1990 r. w posiadaniu poprzednika prawnego skarżącej, co do której nie legitymował się dokumentami o przekazaniu mu tej nieruchomości w formie prawem przewidzianej i nie legitymował się nimi do dnia wykreślenia tego przedsiębiorstwa z rejestru przedsiębiorstw państwowych, stała się z dniem wejścia w życie ustawy, z mocy prawa, przedmiotem użytkowania wieczystego, oraz że nieruchomość jest wyłączona spod komunalizacji, jak również błędne uznanie, że przepisy te nie mają zastosowania w przedmiotowej sprawie z uwagi na fakt, że spełnione są przesłanki komunalizacji z mocy prawa, co jednak nie miało miejsca. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Istota zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej polega na podważaniu stanowiska w zakresie braku podstaw wyłączenia spornej nieruchomości z komunalizacji z uwagi na prawne dysponowanie nią przez skarżącą. W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, gdyż ich wykładnia determinuje w rozpoznawanej sprawie także sposób wykładni przepisów prawa procesowego, których naruszenie zarzucił autor skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze, należy wskazać, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej, jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, staje się w dniu wejścia w życie ustawy z mocy prawa mieniem właściwych gmin. Warunkiem zatem stwierdzenia nabycia przez gminę prawa własności nieruchomości w omawianym trybie jest ustalenie, czy nieruchomość taka w dniu wejścia w życie ustawy z 10 maja 1990 r. "należała" do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego. Wyjaśnienia w tym miejscu wymaga, że o przynależności mienia do terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego decydowała treść art. 6 ust. 1 ugg, w brzmieniu obowiązującym na dzień wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej. Zgodnie z tym przepisem, terenowe organy administracji państwowej zarządzały gruntami, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste. Analiza tego przepisu wskazuje, że nieruchomości, które nie zostały przez terenowy organ administracji państwowej rozdysponowane w sposób określony w tym przepisie, należały do tego organu niezależnie od tego, jaki podmiot faktycznie władał danym mieniem. Podkreślenia wymaga, że sformułowanie "należące do" rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego oznacza w takim ujęciu przynależność mienia państwowego do tych podmiotów w sensie prawnym, a nie tylko w sensie faktycznym. Za nieruchomość nienależącą do terenowego organu administracji państwowej można zatem uznać tylko taką nieruchomość, która w dniu 27 maja 1990 r. była w sposób prawem przewidziany oddana w zarząd lub użytkowanie państwowej jednostce organizacyjnej. Zaznaczyć należy, że w dniu wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej ustanowienie zarządu wymagało określonej formy prawnej – decyzji lub umowy, co jednoznacznie wynikało z art. 38 ust. 2 ugg. Brak takiej decyzji lub umowy oznacza, że nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. "należała" do terenowego organu administracji państwowej. Zatem, jeżeli określone mienie ogólnonarodowe należało do innego podmiotu tylko w sensie faktycznym, a nie prawnym, gdyż podmiot ten nie legitymował się odpowiednim tytułem prawnym do tego mienia, to dane mienie było objęte komunalizacją z mocy prawa na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej. Dysponowanie czy zarządzanie majątkiem ogólnokrajowym, nawet na podstawie upoważnienia ustawowego nie pozwala na przyjęcie, że majątek ten "należał" do zarządcy czy dysponenta (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 stycznia 2022 r., sygn. akt I OSK 524/20). Zaznaczyć także należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowało się także stanowisko, że akty regulujące status prawny poprzednika prawnego skarżącej oraz akty ustawowe i wykonawcze, na podstawie których przeprowadzono nacjonalizację kolei, mają charakter ogólnych aktów normatywnych i nie regulowały stanu prawnego konkretnej nieruchomości, lecz mogły tylko stanowić podstawę do podejmowania aktów indywidualnych dotyczących poszczególnych składników mienia ogólnonarodowego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ugruntowane stanowisko orzecznictwa, że istnienia zarządu nie można domniemywać (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lutego 2006 r., sygn. akt: I OSK 1295/05 oraz z 23 lutego 2021 r., sygn. akt: I OSK 2299/20). Stanowisko to znajduje potwierdzenie w uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 lutego 2017 r., sygn. akt: I OPS 2/16 i z 26 lutego 2018 r., sygn. akt: I OPS 5/17, które wiążą skład orzekający w rozpoznawanej sprawie na podstawie art. 269 § 1 ppsa. Oznacza to, że nie sposób przyjąć, że poprzednikowi skarżącej przysługiwało do spornej nieruchomości prawo użytkowania, o którym mowa w art. 80 ust. 1 ugg, które mogło spowodować powstanie prawa zarządu na spornej nieruchomości. W sprawie brak jest także podstaw do przyjęcia, że poprzednik skarżącej wystąpił w odpowiednim terminie o przekazanie w drodze decyzji tego gruntu w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste na podstawie art. 80 ust. 2 ugg. Z uwagi na powyższe ustalenia w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do uznania, że sporna nieruchomość nie mogła zostać skomunalizowana na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej. Przeszkodą taką z całą pewnością nie mogła być treść art. 11 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Zgodnie bowiem z tym przepisem składniki mienia ogólnonarodowego (państwowego), o których mowa w art. 5 ust. 1-3, nie stają się mieniem komunalnym, jeżeli należą do przedsiębiorstw państwowych lub jednostek organizacyjnych wykonujących zadania o charakterze ogólnokrajowym lub ponadwojewódzkim. Zauważyć jednakże należy, że zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy komunalizacyjnej Rada Ministrów została zobowiązana do określenia w drodze rozporządzenia wykazu przedsiębiorstw i jednostek, o których mowa w art. 11 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Jak słusznie odnotował to organ odwoławczy oraz Sąd pierwszej instancji, w rozporządzeniu tym nie wymieniono poprzednika prawnego skarżącej, w związku z czym przepis art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy komunalizacyjnej nie wyłączał możliwości komunalizacji spornej nieruchomości. W świetle powyższych ustaleń za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej, naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 80 ugg oraz naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 16 ustawy o przedsiębiorstwie państwowym "Polskie Koleje Państwowe" w zw. z art. 46 ust. 1 i 2 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych. Odnosząc się z kolei do zarzutów naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 200 i art. 206 ugn w zw. z § 4 ust. 1 rozporządzenia oraz naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej w zw. z art. 34 i art. 34a ustawy komercjalizacyjnej, zauważyć należy, że przepisy te przewidują nabycie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości znajdujących się w zarządzie państwowych osób prawnych / poprzednika prawnego skarżącej, przy czym stan ten miał zgodnie z tymi przepisami istnieć na dzień 5 grudnia 1990 r. Mając powyższe na uwadze, wskazać należy, że skoro sporna nieruchomość uległa komunalizacji z mocy prawa z dniem 27 maja 1990 r., to nie mogła ona podlegać regulacji przepisów oceniających stan określonych nieruchomości na dzień 5 grudnia 1990 r., tj. stan ponad sześć miesięcy po dokonaniu komunalizacji spornej nieruchomości. W świetle tych wywodów brak było podstaw uwzględnienia analizowanych zarzutów. Przechodząc do analizy zarzutu naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, należy stwierdzić, że działania podjęte przez organy administracji publicznej zaakceptowane następnie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie były poprawne. Dostarczyły one bowiem organom materiału pozwalającego na dokonanie oceny prawnej na podstawie znajdujących zastosowanie przepisów postępowania. Organy prawidłowo ustaliły, że sporna nieruchomość podlegała komunalizacji w trybie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej, czemu nie stał na przeszkodzie omówiony powyżej art. 11 ust. 1 pkt 2 tej ustawy w zw. z rozporządzeniem wydanym na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy komunalizacyjnej. Tym samym za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 8, art, 77, art. 80 i art. 107 § 3 kpa. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 127 § 3 oraz art. 107 § 1 kpa, należy wskazać, że zgodnie z art. 127 § 3 kpa od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. W tym miejscu należy zaznaczyć jedynie, że organem pierwszoinstancyjnym w rozpoznawanej sprawie był wojewoda, tj. organ inny od wskazanego w art. 127 § 3 kpa. Przepis ten zatem nie znajdował w ogóle zastosowania w sprawie. Z kolei art. 138 § 1 pkt 1 i 2 kpa określają, jakie rodzaje orzeczeń może wydać organ odwoławczy, a art. 107 § 1 kpa wskazuje na elementy składowe decyzji administracyjnej. Przepisy powołane w tym zarzucie nie pozostają zatem w takiej zależności, aby na ich podstawie można było zrekonstruować normę prawną, która mogła zostać naruszona przez Sąd pierwszej instancji przez nieprawidłową kontrolę działalności administracji publicznej. Powołanie przez autora skargi kasacyjnej szeregu przepisów w omawianym zarzucie czyni wątpliwym, jakie naruszenie jest zarzucane zaskarżonemu wyrokowi, i jakie okoliczności mają wskazywać na zasadność tego zarzutu. Niezbędna konkretyzacja zarzutów nie została także przedstawiona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej ograniczył się do powołania na bliżej niesprecyzowane wady decyzji przemawiające za jej uchyleniem, nie wskazując żadnych konkretnych uchybień, których miały dopuścić się organy administracji publicznej orzekające w rozpoznawanej sprawie. Z uwagi na powyższe zarzut ten nie może zatem odnieść skutku spodziewanego przez autora skargi kasacyjnej. Za niezasadny należało uznać także zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 134 § 4 ppsa. W pierwszej kolejności należy bowiem odnotować, że art. 134 ppsa złożony jest jedynie z dwóch paragrafów, w związku z czym niemożliwe było uchybienie przez Sąd pierwszej instancji nieistniejącemu przepisowi ustawy. Przyjmując jednakże, że treść zapisu tego zarzutu wskazująca na określoną podstawę prawną stanowi oczywistą omyłkę pisarską i uwzględniając treść uzasadnienia do tego zarzutu, wskazać należy, że zarzut ten nie został uzasadniony w sposób umożliwiający stwierdzenie jego zasadności. O ile bowiem autor skargi kasacyjnej wskazał, że naruszenie przepisów postępowania miało polegać na ograniczeniu kontroli działalności administracji publicznej do zarzutów skargi skierowanej do tego sądu, to uzasadnienie i treść zarzutu nie powołują się na żaden niewyjaśniony przez Sąd pierwszej instancji zakres sprawy. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej odnosząca się do tego zarzutu wskazuje, że jego sensem jest nieuwzględnienie przepisów aktów normatywnych, które w ocenie autora skargi kasacyjnej wskazują na istnienie prawa zarządu skarżącej i jej poprzednika prawnego dotyczące spornej nieruchomości. Mając powyższe na uwadze, należy wskazać, że kwestia tego rodzaju przepisów została przeanalizowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, a wynik tej analizy został utrwalony w rozważaniach sądu zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ponadto tak sformułowane uzasadnienie wskazuje, że jest to w rzeczywistości zarzut dokonania nieprawidłowej oceny prawnej na gruncie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 5 ustawy komunalizacyjnej, a nie pominięcie w rozstrzygnięciu określonego aspektu rozpoznawanej sprawy. Jako takie uzasadnienie w konsekwencji nie odnosi się do zarzutu zakresu rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny i nie wskazuje na naruszenie art. 134 § 1 ppsa. W rozpoznawanej sprawie brak było także podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza tego przepisu wskazuje, że może on zostać naruszony przez pominięcie któregokolwiek z elementów wymienionych w tym przepisie lub takie sformułowanie wywodów sądu, które powoduje, że kontrolowany przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej. Kontrolowany pod tym kątem wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie wykazuje wad przemawiających za koniecznością jego uchylenia. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wskazane w zacytowanym powyżej przepisie, a wywody składu orzekającego w sprawie są logiczne, wyczerpujące i odnoszą się do przepisów prawa znajdujących zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że Sąd pierwszej instancji uzasadniając wydany wyrok, odniósł się do kwestii możliwości uznania, że skarżącej przysługiwało do spornej nieruchomości prawo zarządu wynikające z przepisów prawa. Fakt, że ocena ta była negatywna dla skarżącej nie pozwala stwierdzić, że uzasadnienie w tym zakresie jest wadliwe, a zwłaszcza wadliwe w stopniu przemawiającym za koniecznością uchylenia tego wyroku. Z kolei fakt tożsamości pojęć "zarządzanie" i "należenie do" odnoszone do mienia ogólnonarodowego zastosowane w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy komunalizacyjnej wynika ze struktury właścicielskiej i sposobu zarządzania własnością Skarbu Państwa przed 1990 r. i art. 6 ust. 1 ugg omówionego powyżej. W tym zakresie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywody Sądu pierwszej instancji zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku są zrozumiałe i zgodne zarówno z dotychczasowym orzecznictwem, jak i zasadami wnioskowania. Na marginesie powyższego należy zauważyć, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa może dotyczyć, jak wskazano to powyżej, sytuacji, w których sąd pierwszej instancji uchybił obowiązkowi zawarcia w uzasadnieniu wszystkich elementów wymaganych tym przepisem bądź przedstawieniu wywodów sądu w sposób niepozwalający na kontrolę instancyjną. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa nie służy zatem zwalczaniu interpretacji przepisów i subsumpcji stanu faktycznego pod zrekonstruowaną normę prawną, do czego wydaje się dążyć autor skargi kasacyjnej, kwestionując wyłączenie możliwości powstania prawa zarządu sporną nieruchomością na podstawie przepisów prawa. Kwestionowanie prawidłowości ustaleń i wyniku wykładni przepisów powinno odbywać się w ramach zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego i materialnego. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, wobec czego działając na podstawie art. 184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło