I SA/Gl 228/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-05-29

Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Dorota Kozłowska, Beata Machcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy, zabezpieczone hipoteką, podlegają przedawnieniu?
Ratio decidendi
Należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką podlegają przedawnieniu. Przepis art. 24 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który stanowi inaczej, jest niezgodny z Konstytucją RP, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny. W związku z tym, organ powinien ponownie zbadać wymagalność należności, a dopiero w przypadku ich nieprzedawnienia, rozpatrzyć wniosek o umorzenie.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy, podnosząc zarzut przedawnienia oraz trudną sytuację materialną. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) odmówił umorzenia, uznając należności za wymagalne, mimo że były zabezpieczone hipoteką. ZUS argumentował, że sytuacja materialna skarżącej uległa poprawie, a ona sama nie wykazała przesłanek do umorzenia. Skarżąca zaskarżyła decyzję, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Beata Machcińska (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Lewicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2019 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz strony skarżącej kwotę 497 zł (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi wniesionej przez M. G. (dalej: "skarżąca") jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. (następnie również jako "ZUS", "organ") wydana w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek. Stan sprawy przedstawia się następująco. 1. W dniu 11 czerwca 2018 r. do ZUS wpłynął wniosek skarżącej o umorzenie w całości posiadanego zadłużenia. W uzasadnieniu tego żądania skarżąca zwróciła uwagę na przedawnienie dochodzonych należności. Wskazała również na swą trudną sytuację materialną i życiową, zaznaczając, że emeryturę otrzymuje niezmiennie w pomniejszonej wysokości wskutek dokonanego zajęcia tego świadczenia. 2. Wydaną w dniu [...] r. decyzją o numerze [...], znak [...], numer sprawy [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w L., działając na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 28, art. 31 i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t. j. - Dz. U. z 2017 r., poz. 1778), dalej oznaczanej jako: u.s.u.s., oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365), następnie powoływanego również jako rozporządzenie z dnia 31 lipca 2003 r., odmówił skarżącej umorzenia należności z tytułu składek w łącznej kwocie 27.800,96 zł, w tym na: 1) ubezpieczenia społeczne za marzec 2001 r. oraz za okres od września 2001 r. do stycznia 2003 r. w łącznej wysokości 19.520,89 zł obejmującej: składki (7.259,89 zł) i odsetki (12.261 zł); 2) ubezpieczenie zdrowotne za okres od grudnia 2000 r. do stycznia 2003 r. w łącznej wysokości 6.186 zł obejmującej: składki (2.343 zł) i odsetki (3.843 zł); 3) Fundusz Pracy za okres od grudnia 2000 r. do stycznia 2003 r. w łącznej kwocie 2.094,07 zł obejmującej składki (795,07 zł) i odsetki (1.299 zł). 3. W piśmie z dnia 22 sierpnia 2018 r. skarżąca sformułowała wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy w granicach prawa i przez pryzmat przesłanki ważnego jej interesu. Za szczególnie istotne uznała uwzględnienie zmian obowiązujących przepisów prawa cywilnego i upływu czasu w kontekście podniesionego zarzutu przedawnienia. Poprosiła też o wskazanie hipoteki mającej stanowić zabezpieczenie dochodzonych roszczeń oraz wyjaśnienie, dlaczego należności egzekucyjne pobierane są przez komornika sądowego i nie trafiają bezpośrednio do ZUS. 4. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r., nr [...], znak sprawy [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 2096), następnie powoływanej w skrócie: k.p.a., w związku z art. 83 ust. 4 u.s.u.s., utrzymał w mocy powyższą decyzję pierwszoinstancyjną. Uzasadnienie rozstrzygnięcia ZUS rozpoczął od zreferowania dotychczasowego przebiegu postępowania i zestawienia materiału źródłowego, który w jego toku został zgromadzony. W tych ramach szczególną uwagę poświęcił złożonemu przez skarżącą oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej. Odnotował, że w dokumencie tym skarżąca wskazała, że: gospodarstwo domowe tworzy z mężem, źródłem ich utrzymania jest emerytura, która w przypadku skarżącej wynosi 750 zł netto, a jej małżonka – 3.000 zł netto, poza tym świadczeniem skarżąca nie uzyskuje innych wpływów, w tym nie pobiera zasiłków z pomocy społecznej i nie korzysta z innych form wsparcia, ponosi natomiast miesięczne wydatki związane z utrzymaniem z tytułu czynszu (200 zł), opłat eksploatacyjnych (200 zł) i leczenia (200 zł), posiada też zobowiązania pieniężne w wysokości 300.000 zł, które po 200 zł miesięcznie są egzekwowane w ramach postępowania prowadzonego przez komornika sądowego, a ponadto nie posiada żadnych ruchomości, wierzytelności czy praw majątkowych poza udziałem we własności domu, w którym mieszka. Prezentując następnie ustalenia własne, ZUS wskazał, że skarżąca prowadziła działalność gospodarczą do dnia [...] r. a obecnie jest zgłoszona do ubezpieczeń z tytułu pobieranej od dnia [...] r. emerytury w kwocie 1.029,80 zł brutto, przy czym wzgląd na to, że ze świadczenia tego dokonywane są potrącenia z tytułu egzekucji sądowej w kwocie 53,12 zł sprawia, że skarżącej wypłacana jest kwota 825 zł. Małżonek skarżącej również jest zgłoszony do ubezpieczeń z tytułu pobieranej emerytury, której wysokość netto wynosi 3.172,09 zł, a brutto - 3.870,43 zł. Świadczenie to jest wolne od potrąceń. Dalej ZUS wskazał, że obecnie nie jest prowadzone postępowanie zmierzające do wyegzekwowania należności, których umorzenia dotyczy złożony wniosek, a zatem potrącenia ze świadczenia emerytalnego skarżącej są dokonywane przez komornika sądowego na rzecz innej należności. Zarazem oznajmił, że postępowania egzekucyjne dotyczące należności objętych wnioskiem toczyły się uprzednio, niemniej jednak okazały się nieskuteczne. Postępowanie dotyczące egzekucji należności za okres od czerwca 2002 r. do stycznia 2003 r. zostało umorzone w dniu [...] r. z uwagi na jego bezskuteczność. Z kolei tytuły wykonawcze obejmujące należności za okres od grudnia 2000 r. do maja 2002 r. oraz od lutego 2003 r. do listopada 2003 r. zostały zwrócone przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. ze wskazaniem na ewentualność ustanowienia zabezpieczenia hipotecznego na posiadanych przez skarżącą nieruchomościach i jednoczesnym zasygnalizowaniem braku jakiegokolwiek innego majątku. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku na poczet spłaty zadłużenia nie wpłynęła żadna kwota. Nieliczne kwoty zostały natomiast wyegzekwowane w toku postępowania prowadzonego wobec małżonka skarżącej, o którego odpowiedzialności za długi skarżącej ZUS orzekł w dniu [...] r. To postępowanie egzekucyjne było jednak prowadzone w zbiegu z egzekucją sądową przez komornika sądowego i zostało umorzone w dniu [...] r. z uwagi na brak majątku podlegającego zajęciu. W tym miejscu ZUS odnotował, że skarżąca wprawdzie nie wyjawiła jakiejkolwiek ruchomości, której wartość pozwalałaby na dokonanie zastawu, niemniej jednak jest współwłaścicielką nieruchomości o powierzchni 0,0672 ha, nr KW [...] oraz nieruchomości o powierzchni 0,0597 ha, nr KW [...], które są położone w B. Podkreślił zarazem, że na tych nieruchomościach ustanowił zabezpieczenie hipoteczne wykonania należności objętych wnioskiem na kwotę 18.488,10 zł. W związku ze sformułowaną przez skarżącą prośbą podał również oznaczenia tytułów hipotecznych, wskazując, że nadano im numery [...], [...] i [...] (w przypadku pierwszej z wymienionych nieruchomości) oraz [...], [...] i [...] (względem drugiej z nich). W motywach swej kwalifikacji ZUS wpierw podkreślił, że do określenia zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowych należności nie ma zastosowania art. 118 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 1025 ze zm.), dalej powoływanej w skrócie: k.c. Jednocześnie wskazał, że – z uwagi na toczące się postępowania egzekucyjne – bieg terminu przedawnienia tych należności ulegał zawieszeniu w następujących okresach: od dnia [...] r. (doręczenia odpisów tytułów wykonawczych naczelnikowi urzędu skarbowego) do dnia [...] r. (wydania przez tego naczelnika postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego), od dnia [...] r. (doręczenia odpisów tytułów wykonawczych naczelnikowi urzędu skarbowego) do dnia [...] r. (zwrotu tytułów wykonawczych) oraz od dnia [...] r. (przekazania tytułów wykonawczych komornikowi sądowemu) do dnia [...] r. (wydania przez tego komornika postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego). W rezultacie, w braku innych okoliczności ingerujących w bieg terminu przedawnienia, zaległości te uległyby przedawnieniu z dniem 1 stycznia 2017 r. Zgodnie z treścią art. 24 ust. 5 u.s.u.s. nie nastąpiło to jednak z uwagi na ustanowienie wspomnianego zabezpieczenia hipotecznego. W konsekwencji, zdaniem ZUS, zadłużenie skarżącej należało uznać za aktualne i wymagalne. Oceniając w tej sytuacji zasadność złożonego wniosku o umorzenie zaległości, ZUS podał, że w sprawie, z przyczyn oczywistych, nie wystąpiła okoliczność opisana w art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s., a ponadto nie przedłożono jakichkolwiek dokumentów, które dowodziłoby spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3 pkt 2, pkt 4 i pkt 4b u.s.u.s. Jednocześnie niewątpliwym okazało się, że wysokość nieopłaconych składek przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym (art. 28 ust. 3 pkt 4a u.s.u.s.), a skarżąca (pomimo wykreślenia jej działalności gospodarczej) dysponuje majątkiem nieruchomym, na którym ustanowiono zabezpieczenie hipoteczne (art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s.). Z drugiej strony w rozpatrywanym przypadku doszło do stwierdzenia przez uprawnione organy bezskuteczności egzekucji i istnieją podstawy do uznania, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne, gdyż zadłużenie może być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki, a prowadzone licytacje nieruchomości są nieskuteczne. Spełnione zostały więc przesłanki z art. 28 ust. 3 pkt 5-6 u.s.u.s., niemniej jednak wzgląd na całokształt zgromadzonego materiału dowodowego oraz fakultatywny i uznaniowy charakter instytucji umorzenia należności koniecznym czynił, zdaniem ZUS, odmowne załatwienie zgłoszonego żądania. Rozstrzygnięcie takie, w ocenie ZUS, po pierwsze uzasadniał fakt, że jakkolwiek już w decyzji z dnia [...] r., to jest w poprzedniej decyzji o odmowie umorzenia należności, skarżąca została poinformowana o możliwości spłaty zadłużenia np. w formie układu ratalnego, to jednak nie podjęła żadnych czynności zmierzających do uregulowania w ten sposób zobowiązań, mimo iż zależało to tylko od jej dobrej woli. Ponadto w przypadku skarżącej zaistniała sposobność umorzenia znacznej części zadłużenia zgodnie z art. 1 ust. 13 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz. U. z 2012 r., poz. 1551), niemniej jednak wniosek w tej sprawie także nie został złożony. Analiza całej historii współpracy skarżącej z ZUS jednoznacznie więc wskazuje, że motywem jej działania nigdy nie była spłata zadłużenia, a jedynie oczekiwanie na jego przedawnienie. W przekonaniu ZUS za odmową umorzenia przemawiał też fakt, że postanowienia o bezskuteczności egzekucji zostały wydane w 2004 r. oraz w 2011 r., a od tego czasu sytuacja gospodarstwa domowego skarżącej uległa poprawie. Wszak od 2013 r. skarżąca pobiera świadczenie emerytalne w kwocie 825 zł netto, wysokość emerytury jej małżonka wynosi 3.172,09 zł netto, a zebrana w toku postępowania dokumentacja dotycząca sytuacji materialno-bytowej skarżącej nie potwierdza, by konieczność uregulowania zadłużenia, przykładowo w drodze układu ratalnego, uniemożliwiła zaspokojenie jej niezbędnych potrzeb życiowych. Ta ostatnia okoliczność, jak zauważył ZUS, przesądza zresztą o konieczności uznania, że w sprawie nie wystąpiły również przesłanki umorzenia należności wskazane w § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Po pierwsze dostrzec trzeba, że ze zgromadzonego materiału źródłowego nie wynika, by zadłużenie spowodowały nadzwyczajne zdarzenia losowe, lecz jest ono konsekwencją braku bieżącego regulowania zobowiązań powstałych w związku z działalnością gospodarczą, która była wszak prowadzona na ryzyko samej skarżącej jako przedsiębiorcy. Decydując się na podjęcie tej aktywności zarobkowej, skarżąca musiała liczyć się z obowiązkiem terminowej zapłaty wynikających stąd należności publicznoprawnych, a wśród normalnych kosztów działalności winna uwzględnić także te obciążenia tym bardziej, że obowiązek ich uiszczania ma charakter powszechny i istnieje niezależnie od osiąganego wyniku finansowego prowadzonego przedsiębiorstwa. Brak płynności finansowej nie powinien być zatem równoważony ze środków stanowiących przychody organu, który zresztą nie może pozwolić sobie na definitywną rezygnację z dochodzenia tych należności w sytuacji, gdy istnieją obiektywne możliwości ich spłaty. Tymczasem z przypadkiem takim, w ocenie ZUS, mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż skarżąca nie znajduje się w sytuacji szczególnie trudnej czy pogarszającej się, która nie rokowałaby możliwości spłaty zabezpieczonego zadłużenia np. w formie układu ratalnego. Aktualny dochód w gospodarstwie domowym skarżącej (3.997,09 zł) kształtuje się bowiem na poziomie znacząco wyższym od ustalonego minimum socjalnego dla dwuosobowego gospodarstwa emeryckiego (1.864,73 zł). Ze złożonych przez skarżącą oświadczeń nie wynika natomiast, by ponosiła inne niż normalne koszty utrzymania ani by musiała korzystać z pomocy społecznej. Z kolei sygnalizowane przez nią posiadanie zobowiązań względem innych wierzycieli w kwocie 300.000 zł nie może stanowić argumentu przemawiającego za umorzeniem należności z tytułu składek, gdyż te ostatnie korzystają ze szczególnej ochrony prawnej, z czego skarżąca – jako beneficjent świadczenia emerytalnego – powinna sobie zdawać sprawę. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału źródłowego nie pozwala zatem na uznanie, by spłata zadłużenia pozbawiała skarżącą i jej małżonka możliwości zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych. Wzgląd na to, że skarżąca pobiera emeryturę sprawia z kolei, że problemy zdrowotne, z którymi się boryka, pozostają bez wpływu na możliwość uzyskiwania przez nią dochodu. Zarazem, zdaniem ZUS, dostrzec trzeba, że skarżąca nie podniosła, by w jej przypadku niemożność opłacenia składek stanowiła następstwo okoliczności, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r., a to wszak na niej – jako wnioskodawcy – spoczywa ciężar wykazania istnienia przesłanek umorzenia należności z tytułu składek. W podsumowaniu ZUS stwierdził, że całokształt okoliczności ustalonych w sprawie przesądza o niemożności uwzględnienia złożonego przez skarżącą wniosku. 5. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła o uchylenie powyższej (wydanej w drugiej instancji) decyzji i przekazanie sprawy ZUS do ponownego rozpoznania. Zarazem zażądała przeprowadzenia rozprawy także pod jej nieobecność i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła: 1) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wobec jej stanu majątkowego i jej sytuacji rodzinnej możliwe jest prowadzenie egzekucji bez uszczerbku dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, co w konsekwencji doprowadziło do stwierdzenia braku podstaw do umorzenia należności z tytułu składek, 2) naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 1 i ust. 3a u.s.u.s. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez przeprowadzenie w sposób nierzetelny oceny dowodów i nieprawidłowe uznanie, że w sprawie nie zachodzą przesłanki umorzenia należności, a także uzasadnienie swojego stanowiska w sposób pozbawiony logiki. Nadto (w razie ewentualnego uznania, że stan faktyczny ustalono prawidłowo) skarżąca wytknęła uchybienie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. poprzez nieprawidłowe uznanie, że w sprawie nie zachodzi przypadek uzasadniający umorzenie należności pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. W uzasadnieniu autor skargi zaakcentował, że ZUS błędnie założył niedopełnienie przez skarżącą obowiązku uprzedniej weryfikacji możliwości i rentowności prowadzenia działalności gospodarczej w przedmiocie usług transportowych. Nastąpiło to bowiem z pominięciem faktu, że skarżąca przez dziesięć lat w sposób prawidłowy i terminowy regulowała wszystkie należności z tytułu składek i żadne nieprawidłowości w tym zakresie nie zostały stwierdzone w wyniku przeprowadzonych kontroli. Nadto ZUS nie uwzględnił okoliczności, w jakich doszło do powstania zadłużenia skarżącej, a mianowicie postępujących zmian na rynku krajowym i systematycznego zmniejszania się udziału jednoosobowych działalności gospodarczych w branży, jak również tego, że podjęte przez skarżącą starania konkurowania z nowocześniejszymi przedsiębiorcami okazały się bezskuteczne. Uwadze ZUS umknęło także to, że skarżąca podejmowała próby ograniczenia kosztów prowadzonej działalności, niemniej jednak posiadany samochód ciężarowy wraz z naczepą musiała zezłomować. Pojazd ten, mimo iż stanowił niezbędny środek do wykonywania działalności, został bowiem zajęty w toku prowadzonego przeciwko skarżącej postępowania egzekucyjnego. Nie został jednak zlicytowany, a po zwróceniu go skarżącej nie nadawał się do sprzedaży (nie był użytkowany ani konserwowany oraz nie posiadał aktualnego przeglądu technicznego). W dalszej kolejności autor skargi, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 maja 2018 r., sygn. akt III SA/Po 146/18, podniósł, że ZUS powinien wydać rozstrzygnięcie z uwzględnieniem interesu publicznego rozumianego jako dyrektywę nakazującą przestrzeganie wartości społecznie akceptowalnych, przede wszystkim zaufania obywateli do organów władzy czy sprawiedliwości. Za bezsprzeczne uznał przy tym, że sytuacja majątkowa skarżącej jest trudna i nie rokuje poprawy. Podniósł też, że w decyzji w ogóle nie uwzględniono stanu zdrowia skarżącej. Rozwijając ten wątek podał, że skarżąca utrzymuje się jedynie ze świadczenia emerytalnego i nie ma możliwości uzyskiwania dochodów z innych źródeł, a wzgląd na problemy zdrowotne, z którymi się zmaga a które determinowały i będą determinować konieczność przeprowadzenia zabiegów operacyjnych, sprawia, że przy stałych wpływach jej koszty utrzymania (a zwłaszcza wydatki na leczenie) wzrosną. Następnie za nieuprawnione uznał twierdzenie ZUS o istnieniu obiektywnych okoliczności spłaty zadłużenia, wskazując, że nie zostało ono poparte żadnym wywodem, z którego wynikałoby, jakie działania skarżącej rzeczywiście mogłyby pozwolić skarżącej na uregulowanie tej należności. Z uwagi na powyższe stwierdził, że rozstrzygnięcie w sprawie nie zostało podjęte na podstawie wszechstronnego materiału dowodowego a ZUS zaniedbał podjęcia niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Na poparcie słuszności tego poglądu powołał wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 23 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Op 79/18, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2018 r., sygn. akt I GSK 1830/18 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 27 września 2018 r., sygn. akt I SA/Sz 550/18. Do skargi załączył (w postaci uwierzytelnionych kserokopii): zaświadczenie z dnia [...] r. o wpisie działalności gospodarczej skarżącej do ewidencji, protokół kontroli z dnia [...] r. przeprowadzonej w zakładzie skarżącej przez ZUS, protokół zajęcia samochodu ciężarowego skarżącej wraz z przyczepą, postanowienie z dnia [...] r. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego co do tej ruchomości niesprzedanej na licytacji i nieprzejętej przez wierzyciela, dwie decyzje z dnia [...] r. o zezłomowaniu tych środków transportu oraz dwie karty informacyjne leczenia szpitalnego skarżącej z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r. 6. W odpowiedzi ZUS, działając przez pełnomocnika, stwierdził brak podstaw do zmiany stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Zaskarżona decyzja podlega uchyleniu pomimo bezzasadności zarzutów zawartych w złożonej na nią skardze. Wyjaśnienie motywów tej kwalifikacji należy rozpocząć od wskazania, że w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który nie ma zastosowania w analizowanym przypadku, gdyż odnosi się do skarg na pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach oraz opinie zabezpieczające i odmowy wydania takich opinii. Art. 134 § 1 p.p.s.a. wprowadza zatem zasadę, która determinuje konieczność zbadania przez sąd w pełnym zakresie zgodności z prawem zaskarżonego aktu, czynności, bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W rezultacie sąd może uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które w niej przytoczono. Orzekając, nie jest bowiem skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi w niej argumentami czy zgłoszonymi wnioskami, zarzutami oraz żądaniami (por. A. Kabat (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz." Wydanie 8, Warszawa 2018, str. 453). Sytuacja taka, jak wspomniano, zaistniała w rozpatrywanym przypadku. Przypomnienia wymaga, że istota sporu sprowadzała się do oceny zgodności z prawem decyzji utrzymującej w mocy decyzję odmawiającą skarżącej umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy. Z tego względu dostrzec trzeba, że podstawę prawną kwestionowanego rozstrzygnięcia stanowi art. 28 u.s.u.s. Zgodnie z jego ust. 1-3 umorzenie należności z tytułu składek w całości lub w części może nastąpić (z zastrzeżeniem ust. 3a) tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, która zachodzi, gdy: 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz.U. z 2016 r. poz. 2171, 2260 i 2261 oraz z 2017 r. poz. 791); 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa; 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; 4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; 4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym; 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Wspomniany art. 28 ust. 3a u.s.u.s. wskazuje z kolei, że nnnależności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przesłanki umorzenia wspomnianych należności w takim przypadku określa przywołane wcześniej rozporządzenie z dnia 31 lipca 2003 r. Zgodnie z jego § 3 ust. 1 Zakład Ubezpieczeń Społecznych może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Umorzenie należności z tytułu składek następuje więc w ściśle określonej sytuacji. Organ orzekający w sprawie w pierwszej kolejności musi zatem stwierdzić, czy okoliczność taka w ogóle powstała, albowiem jej brak determinuje konieczność wydania rozstrzygnięcia odmownego. W przeciwnym razie organ jest natomiast zobligowany do oceny, czy w świetle zaistniałych zdarzeń umorzenie to byłoby zasadne, a przesądza o tym konstrukcja powołanych przepisów, z której jednoznacznie wynika, że nawet w razie spełnienia którejkolwiek z przesłanek umorzenia należności, należność tę organ umorzyć może, a nie: musi. Podkreślić zatem trzeba, że jakkolwiek spełnienie którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 3 pkt 1-6 u.s.u.s. lub rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 28 ust. 3b u.s.u.s. jest niezbędne do umorzenia należności, to ich wystąpienie nie skutkuje powstaniem obowiązku podjęcia takiego rozstrzygnięcia przez organ, lecz dopiero daje mu taką możliwość. Także zatem w razie stwierdzenia wystąpienia wspomnianych przesłanek organ może podjąć rozstrzygnięcie odmowne. Zwłaszcza jednak w takim przypadku powinien uzasadnić swą decyzję w sposób nie budzący wątpliwości co do motywów, którymi się kierował przy jej wydawaniu, a więc szczegółowo przedstawić powody takiej kwalifikacji i argumenty, które legły u jej podstaw. Tylko bowiem wówczas, decyzja przezeń wydana nie będzie nosiła znamion dowolności. Jednocześnie niezbędne staje się podkreślenie, że rolą Sądu administracyjnego orzekającego w przedmiocie legalności takiej decyzji jest zweryfikowanie, czy przedstawione wymogi zostały spełnione. Sąd jest bowiem obowiązany do oceny, czy zaskarżona decyzja odpowiada standardom określonym w obowiązujących przepisach, czy też je narusza w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. W przypadku decyzji odmawiającej umorzenia należności ze względu na niezasadność zgłoszonego w tym przedmiocie żądania zadaniem Sądu nie jest więc ocena słuszności tej kwalifikacji, lecz to, czy w świetle okoliczności wynikających z akt sprawy jej podjęcie było dopuszczalne (zgodne z prawem). Sąd bada zatem, czy w danym przypadku organ istotnie mógł wydać rozstrzygnięcie odmowne, a nie to, czy w sytuacji zaistnienia takiej możliwości, poprawnie postąpił, podejmując taką, niepomyślną dla wnioskodawcy, kwalifikację. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, że organ sprostał opisanym wymogom w części obejmującej analizę wystąpienia przesłanek umorzenia wspomnianych należności. Trafnie bowiem spostrzegł, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by zaistniała jakakolwiek okoliczność warunkująca przyjęcie odmiennej kwalifikacji w tym przedmiocie, co znalazło zresztą odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zarówno pogląd ten, jak i argumentacja powołana na jego poparcie zasługują na aprobatę. W ślad za organem powtórzyć zatem trzeba, że w sprawie, z przyczyn oczywistych, nie wystąpiła okoliczność opisana w art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s., a ponadto nie przedłożono jakichkolwiek dokumentów, które dowodziłoby spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3 pkt 2, pkt 4 i pkt 4b u.s.u.s. Jednocześnie niewątpliwym jest, że wysokość nieopłaconych składek przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym (art. 28 ust. 3 pkt 4a u.s.u.s.), a skarżąca (pomimo wykreślenia jej działalności gospodarczej) dysponuje majątkiem nieruchomym, na którym ustanowiono zabezpieczenie hipoteczne (art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s.). Jako nieprzekraczający granic uznania administracyjnego uznać należało również pogląd, zgodnie z którym pomimo spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3 pkt 5-6 u.s.u.s. wniosek o umorzenie należności nie zasługuje na uwzględnienie. Akceptacji wymagało też stanowisko, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału źródłowego skarżąca nie wykazała, by w jej przypadku została spełniona przesłanka całkowitej nieściągalności zobowiązania. Organ trafnie bowiem dostrzegł, że zapłata przedmiotowej zaległości może wszak nastąpić w formie układu ratalnego. Podniósł też, że o możliwości tej skarżąca została powiadomiona już przy wydaniu poprzedniej decyzji ulgowej z dnia [...] r., lecz – pomimo tego – nie podjęła jakichkolwiek czynności zmierzających do złożenia wniosku w tym przedmiocie. Zarazem wskazał, że od momentu wydania postanowień o umorzeniu postępowań egzekucyjnych w 2004 r. i w 2011 r. nastąpił znaczny upływ czasu, co przy ocenie zasadności rozpatrywanego wniosku istotnie wymagało uwzględnienia zaistniałych w jego toku zmian i – przede wszystkim – sytuacji obecnej. Tę z kolei organ przeanalizował w sposób prawidłowy. Słusznie bowiem odnotował, że aktualny dochód w gospodarstwie domowym skarżącej (3.997,09 zł) kształtuje się na poziomie znacząco wyższym od ustalonego minimum socjalnego dla dwuosobowego gospodarstwa emeryckiego (1.864,73 zł), a ze złożonych przez skarżącą oświadczeń nie wynika, by ponosiła inne niż normalne koszty utrzymania ani by musiała korzystać z pomocy społecznej. Zasadnie również wskazał, że sygnalizowane przez skarżącą posiadanie zobowiązań względem innych wierzycieli w kwocie 300.000 zł nie może stanowić wystarczającego argumentu przemawiającego za umorzeniem należności z tytułu składek, gdyż te ostatnie korzystają ze szczególnej ochrony prawnej, a ponadto jako należności publicznoprawne powinny być zaspokajane w pierwszej kolejności. Wbrew zarzutom skargi organ nie pominął również sygnalizowanych przez skarżącą problemów zdrowotnych. W tym kontekście wskazał wszak, że same w sobie nie mogą one stanowić okoliczności świadczących o spełnieniu przesłanki umorzenia należności, gdyż przesłanką tą jest zaistnienie przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Tymczasem w rozpatrywanym przypadku skarżąca nie wykazała, by taka przewlekła choroba uniemożliwiała jej osiąganie wpływów, które pozwoliłyby jej na partycypowanie w spłacie należności. Nie dowiodła też, by obecnie w żadnym stopniu nie była w stanie regulować tych zobowiązań z uwagi na wysokość ponoszonych kosztów leczenia. Niezależnie od powyższego w skardze niezasadnie podniesiono, że w sprawie nie doszło do uwzględnienia okoliczności, w jakich zadłużenie skarżącej powstało. Wszak w tym aspekcie organ poczynił wywód, z którego jednoznacznie wynika, że zaległości te zaistniały w czasie wykonywania działalności gospodarczej, która była prowadzona na ryzyko samej skarżącej. Trudno nie zgodzić się z tym poglądem, jak również z argumentacją powołaną na jego poparcie. Jak bowiem słusznie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, decydując się na podjęcie tej aktywności zarobkowej, skarżąca musiała liczyć się z obowiązkiem terminowej zapłaty wynikających stąd należności publicznoprawnych, a wśród normalnych kosztów działalności winna uwzględnić także te obciążenia tym bardziej, że obowiązek ich uiszczania ma charakter powszechny i istnieje niezależnie od osiąganego wyniku finansowego prowadzonego przedsiębiorstwa. Istotnie więc brak płynności finansowej nie powinien być równoważony ze środków stanowiących przychody organu, który zresztą nie może pozwolić sobie na definitywną rezygnację z dochodzenia tych należności zwłaszcza w sytuacji, gdy istnieją obiektywne możliwości ich spłaty (np. w postaci zastosowania wspomnianego już układu ratalnego). W świetle powyższych uwag uznać należało, że w omawianym zakresie organ w sposób poprawny zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, a przeprowadzona przezeń analiza sytuacji skarżącej przez pryzmat przesłanek umorzenia należności z tytułu składek nie nosi znamion dowolności. Podniesione w tym względzie zarzuty skargi były zatem chybione. Nie zmienia to jednak faktu, że organ nie ustrzegł się błędu w kwestii zasadniczej, a mianowicie dotyczącej należytej weryfikacji wymagalności należności, których umorzenia skarżąca się domaga. Przypomnienia wymaga, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że – z uwagi na toczące się postępowania egzekucyjne – bieg terminu przedawnienia przedmiotowych należności ulegał zawieszeniu w następujących okresach: od dnia [...] r. (doręczenia odpisów tytułów wykonawczych naczelnikowi urzędu skarbowego) do dnia [...] r. (wydania przez tego naczelnika postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego), od dnia [...] r. (doręczenia odpisów tytułów wykonawczych naczelnikowi urzędu skarbowego) do dnia [...] r. (zwrotu tytułów wykonawczych) oraz od dnia [...] r. (przekazania tytułów wykonawczych komornikowi sądowemu) do dnia [...] r. (wydania przez tego komornika postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego). W rezultacie, w braku innych okoliczności ingerujących w bieg terminu przedawnienia, zaległości te uległyby przedawnieniu z dniem 1 stycznia 2017 r., niemniej jednak zgodnie z treścią art. 24 ust. 5 u.s.u.s. nie nastąpiło to z uwagi na ustanowienie wspomnianego zabezpieczenia hipotecznego. W konsekwencji, zdaniem organu, zadłużenie skarżącej należało uznać za aktualne i wymagalne. Należy zgodzić się z organem, że przy uwzględnieniu wyżej wskazanych okresów zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowych należności termin ten co do zasady upływałby z dniem 1 stycznia 2017 r. Należności te powstały bowiem w okresie od grudnia 2000 r. do stycznia 2003 r. Tymczasem o ile w stanie prawnym obowiązującym do dnia 31 grudnia 2002 r. art. 24 ust. 4 u.s.u.s. przewidywał, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie pięciu lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, to począwszy od dnia 1 stycznia 2003 r. termin ten został wydłużony do dziesięciu lat na mocy art. 1 pkt 9 lit. a) ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074). Pięcioletni termin przedawnienia należności wprowadzono ponownie z dniem 1 stycznia 2012 r. ustawą z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232, poz. 1378). Co jednak szczególnie istotne, zgodnie z art. 27 tej ustawy nowelizującej do przedawnienia należności z tytułu składek, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r. (a więc tak, jak w niniejszej sprawie) stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. (ust. 1), a jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu (ust. 2). W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że w braku innych okoliczności ingerujących w bieg terminu przedawnienia przedmiotowych zaległości uległyby one przedawnieniu z dniem 1 stycznia 2017 r. Zdaniem organu tak się jednak nie stało, gdyż w sprawie zastosowanie znalazł art. 24 ust. 5 u.s.u.s. Jest to jednak stanowisko błędne. Zgodnie z powołanym przepisem (art. 24 ust. 5 u.s.u.s.) nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia. W treści swej regulacja ta jest zbliżona do normy wypowiedzianej niegdyś w art. 70 § 6 a obecnie w art. 70 § 8 ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (aktualny t. j. - Dz. U. z 2019 r., poz. 900), następnie powoływanej zamiennie jako: o.p. Stosownie do art. 70 § 6 o.p. (w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 1998 r. do dnia 31 grudnia 2002 r.) nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką, jednakże po upływie terminu przedawnienia zaległość podatkowa może być egzekwowana tylko z przedmiotu hipoteki. Z kolei w myśl obecnie obowiązującego art. 70 § 8 o.p. nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką lub zastawem skarbowym, jednakże po upływie terminu przedawnienia zobowiązania te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie wykładnia art. 24 ust. 5 u.s.u.s. powinna zostać dokonana przez pryzmat zastrzeżeń przedstawionych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt SK 40/12 (Dz. U. z 2013 r., poz. 1313; OTK-A 2013/7/97), w którym stwierdzono, że art. 70 § 6 o.p. w brzmieniu wyżej przedstawionym jest niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483). Dostrzec bowiem trzeba, że w uzasadnieniu tego orzeczenia Trybunał wskazał istotne (i bezpośrednio związane z treścią art. 64 ust. 2 Konstytucji) powody, dla których domniemanie konstytucyjności art. 70 § 6 o.p. w badanym brzmieniu nie może zostać utrzymane. Zauważył, że zaskarżone rozwiązanie różnicuje w istotny sposób zakres czasowy odpowiedzialności podatników w zależności od arbitralnego i przypadkowego kryterium, to jest posiadania lub nieposiadania składników majątkowych pozwalających na ustanowienie zabezpieczenia w formie hipoteki przymusowej. Zwrócił też uwagę, że posiadanie majątku i jego forma (nadająca się do założenia hipoteki przymusowej lub nie) najczęściej nie ma związku z genezą zobowiązania podatkowego, gdyż stosowanie tej instytucji nie jest zastrzeżone dla należności z tytułu podatku od nieruchomości, podatku od czynności cywilnoprawnych w związku z nabyciem przedmiotu hipoteki, podatku spadkowego od odziedziczonej nieruchomości albo podatku dochodowego z tytułu najmu nieruchomości, lecz może służyć wykonaniu wszystkich bez wyjątku zobowiązań podatkowych zabezpieczanych na podstawie o.p. Nie znalazł również wystarczających argumentów dla uzasadnienia stanowiska, że akurat to właściciele nieruchomości mieliby dożywotnio odpowiadać za należności podatkowe. Mając to na uwadze, odnotować trzeba, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że stwierdzona przez Trybunał cecha niekonstytucyjności odnosi się także do art. 70 § 8 o.p. w brzmieniu obowiązującym na dzień ustanowienia hipoteki. Można więc w tej sytuacji mówić o oczywistej niezgodności także tego przepisu z art. 64 ust. 2 Konstytucji w zakresie, o którym mowa w omawianym orzeczeniu Trybunału. Oczywistość niezgodności przepisu z Konstytucją oraz z uprzednią wypowiedzią Trybunału stanowią wystarczające przesłanki do odmowy zastosowania przez sąd przepisów ustawy. W tak bowiem oczywistych sytuacjach trudno oczekiwać, by sądy uruchomiały procedurę pytań prawnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. akt III SA/Łd 808/16, jak również przytoczone w nim orzecznictwo i poglądy formułowane w doktrynie). Nie sposób przy tym nie zauważyć (na co zresztą zwrócono już uwagę), że art. 24 ust. 5 u.s.u.s. w treści swej jest zbieżny z art. 70 § 8 o.p. i art. 70 § 6 o.p. Przesądza to o konieczności uznania, że także jego dotyczą zastrzeżenia sformułowane w wyżej powołanym wyroku Trybunału. Słuszność tego poglądu potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym akcentuje się, że obowiązkiem sądów jest dokonywanie kompleksowej interpretacji prawa, uwzględniającej nie tylko czysto językowe brzmienie danej jednostki redakcyjnej aktu normatywnego, ale także jego wykładnię systemową i celowościową (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II GSK 2706/17). Zarazem wskazuje się, że ramach takiej wykładni konieczne jest także zadbanie o to, by rozumienie przepisu było zgodne z hierarchicznie wyższymi aktami prawnymi, w tym przepisami rangi konstytucyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt I FSK 1874/17). Podobnie w kwestii możliwości uznania za niekonstytucyjny przepisu, którego zgodność z Konstytucją formalnie nie była badana, ale którego treść normatywna jest tożsama z brzmieniem przepisu, którego niezgodność z Konstytucją stwierdzono wypowiadają się również przedstawiciele doktryny (zob. m. in. B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Oficyna Wydawnicza UNIMEX, 2016, s. 442-443), jak i sam Trybunał Konstytucyjny (zob. wyrok z dnia 22 maja 2007 r., sygn. akt SK 36/06, Dz. U. z 2007 r. Nr 98, poz. 657, OTK ZU 50/6/A/2007). W rezultacie przyjąć należy, że ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości nie wyklucza przedawnienia także zabezpieczonych należności składkowych, przy czym termin ich przedawnienia biegnie na zasadach ogólnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1197/12, a także wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 1344/18, z dnia 19 marca 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 1244/18, z dnia 20 listopada 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 782/18, z dnia 1 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 1246/17 oraz z dnia 20 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 685/16). Odniesienie tych spostrzeżeń do analizowanego przypadku wymaga stwierdzenia, że stanowisko organu zajęte w zaskarżonej decyzji było nieprawidłowe, albowiem opierało się na założeniu możliwości zastosowania art. 24 ust. 5 u.s.u.s., którego niezgodność z Konstytucją jest oczywista a wynika z powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt SK 40/12. Zarazem trudno nie dostrzec, że kwalifikacja ta miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy administracyjnej, albowiem jej następstwem było uznanie, że należności, których dotyczy wniosek skarżącej są aktualne i wymagalne i jako takie mogą zostać umorzone. Jest przy tym oczywiste, że przyjęcie kwalifikacji odmiennej przy jednoczesnym ustaleniu braku istnienia innych okoliczności mających wpływ na bieg terminu przedawnienia należności zbędnym czyniłoby weryfikowanie zasadności wniosku. Wszak za bezprzedmiotowe trzeba byłoby uznać dywagowanie w kwestii słuszności umorzenia tych należności, które uległy już przedawnieniu. Z powyższych względów zaskarżona decyzja musiała zostać uchylona. Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie podjęto na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. O zasądzeniu od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania orzeczono z kolei na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a. Z uwagi na to, że skarżącą reprezentuje profesjonalny pełnomocnik będący adwokatem, koszty te obejmują równowartość opłaty skarbowej za złożenie uwierzytelnionego odpisu pełnomocnictwa (17 zł) oraz wysokość wynagrodzenia pełnomocnika (480 zł) wynikającą z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t. j. - Dz. U. z 2017 r., poz. 1797). W ramach ponownego rozpatrzenia sprawy organ będzie zobligowany do uwzględnienia oceny prawnej i wskazań zawartych w niniejszym wyroku. W pierwszej kolejności dokona zatem powtórnej analizy wymagalności należności, których dotyczy wniosek, i dopiero w razie stwierdzenia, że należności te nie ulegały przedawnieniu i nadal mogą być egzekwowane przystąpi do weryfikacji zasadności wniosku przez pryzmat obowiązujących przesłanek ich umorzenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło