II SA/Ke 171/19
WyrokWSA w Kielcach2019-06-06
Skład orzekający: Renata Detka, Krzysztof Armański, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący posiadał przymiot strony w postępowaniu zażaleniowym dotyczącym sprostowania oczywistej omyłki w rozkładzie jazdy, będącym załącznikiem do zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym, co skutkowało umorzeniem tego postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu zażaleniowym, ponieważ sprostowanie oczywistej omyłki w rozkładzie jazdy nie stanowiło zagrożenia dla jego działalności jako przewoźnika. W związku z tym, organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie zażaleniowe na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 127 § 2 kpa, a skarga na to postanowienie podlegała oddaleniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) umarzające postępowanie zażaleniowe. Postępowanie to toczyło się w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki w rozkładzie jazdy zatwierdzonym dla PKS Kielce Sp. z o.o. SKO umorzyło postępowanie, uznając, że M.K. nie posiadał statusu strony w postępowaniu dotyczącym sprostowania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów kpa, w tym art. 28 kpa, poprzez błędne uznanie braku przymiotu strony, oraz naruszenie zasad postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego umarzające postępowanie zażaleniowe. Oddalono również wniosek uczestnika PKS Kielce Sp. z o.o. o zasądzenie kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2019 r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce-Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi M. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego I. oddala skargę; II. oddala wniosek uczestnika [...] z o.o. z siedzibą w K. o zasądzenie kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z [...], po zapoznaniu się z zażaleniem M.K., na postanowienie Marszałka Województwa z [...] w sprawie sprostowania oczywistej omyłki w rozkładzie jazdy zatwierdzonym [...], ważnym od 25.08. do 31.12.2018 r., będącym załącznikiem do zezwolenia nr [...] z [...], w ten sposób, że: istniejącą kolumnę z kursem z miejscowości Kielce do miejscowości J. z godziną odjazdu 5.26D (widniejącą pomiędzy kolumnami z kursami o godzinie: 5.00D a 5.55D), zastępuje się poniższą kolumną, tj.: kursem z miejscowości T. do miejscowości J. z godziną odjazdu 5.58D, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 127 § 2 kpa, umorzyło postępowanie zażaleniowe.
W uzasadnieniu Kolegium podało, że [...] Marszałek Województwa wydał zezwolenie nr [...] na rzecz przedsiębiorcy PKS Kielce Sp. z o.o. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej J. - Kielce.
W dniu 11 września 2018 r. do organu pierwszej instancji wpłynął wniosek M.K. o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego powyższą decyzją wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania.
Postanowieniem z 20 września 2018 r. Marszałek odmówił wstrzymania wykonania decyzji z [...]. W wyniku rozpatrzenia zażalenia M.K. na to postanowienie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, postanowieniem z [...] utrzymało zaskarżone postanowienie w mocy. Kolegium już na tym etapie postępowania, opierając się na dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy stwierdziło, że M.K. nie przysługuje status strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z [...].
Dalej organ II instancji podał, że zgodnie z oświadczeniem z 23 lipca 2018 r. E.O. poinformowała organ pierwszej instancji, że zamierza zrezygnować z prowadzenia przewozów na linii komunikacyjnej Kielce - J. na rzecz PKS Kielce Sp. z o.o. oraz, że w odpowiednim czasie złoży stosowny wniosek. W dniu 16 lipca 2018 r. Spółka PKS Kielce złożyła wniosek w sprawie wydania zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na linii komunikacyjnej J. - Kielce przez B. Rozstrzygnięcie w tej sprawie zostało poprzedzone dokonaną 24 lipca 2018 r. analizą sytuacji rynkowej. Na podstawie tej analizy stwierdzono, że wydane dla PKS Kielce Sp. z o.o. zezwolenie nie zagraża działalności M.K., bowiem rozkład jazdy, który stanowi załącznik do zezwolenia udzielonego przedsiębiorcy PKS Kielce Sp. z o. o., to rozkład jazdy przedsiębiorcy E. O. Nie jest to więc nowy rozkład jazdy, lecz już istniejący i realizowany do tej pory przez innego przewoźnika.
Kolegium zaznaczyło, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym wynika, że stroną postępowania o wydanie zezwolenia na przewóz osób lub jego zmianę jest przedsiębiorca składający stosowny wniosek, natomiast za stronę takiego postępowania nie może być uznany inny podmiot, jeżeli nie wykaże przesłanki określonej w art. 28 kpa. Jednak w orzecznictwie wskazuje się, że "zagrożenie dla już istniejących linii regularnych", o którym mowa w art. 22 a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o transporcie drogowym, ma dwojaki charakter. Z jednej strony (tak jak podnoszą w rozpoznawanej sprawie odwołujący się) jest to zagrożenie finansowe, z drugiej zaś, owo zagrożenie należy rozumieć szeroko, także w sensie bezpieczeństwa ruchu, co z kolei jest związane z jego płynnością w kluczowych węzłach miejskiego układu komunikacyjnego (por. wyrok WSA w Warszawie z 17 stycznia 2007 r. , sygn. akt VI SA/Wa 1707/06). Ponadto organ wskazał na tezę wyroku WSA w Olsztynie z 18 września 2012 r. sygn. akt II SA/O1 460/12: "aby uznać, iż przewoźnik mógłby wywieść swój interes prawny z art. 22a ust. 1 pkt 2 u.t.d., w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej zmiany zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów przez inny podmiot, należałoby ustalić, że wprowadzone zmiany w rozkładzie jazdy innego przewoźnika spowodowałyby, iż obsługiwana przez niego linia regularna zostałaby zagrożona".
Z powyższych wyjaśnień, w ocenie organu II instancji wynika, że aby można było za stronę niniejszego postępowania uznać M.K., należałoby wykazać, że sprostowanie omyłki w posiadanym przez PKS Kielce Sp. z o.o. zezwoleniu nr [...] stanowi zagrożenie dla jego działalności.
Kolegium zauważyło, że E.O. posiadała zezwolenie nr [...] na wykonywanie przewozu osób na linii komunikacyjnej J.-Kielce. Z analizy sytuacji rynkowej wynikało, że linia komunikacyjna J. - Kielce przez B. była obsługiwana przez czterech przewoźników. W rozkładach jazdy przewoźników na tej linii ujętych było 159 kursów, z tego dziennie wykonywanych było 119 kursów od poniedziałku do piątku, 38 kursów w soboty oraz 20 kursów w niedziele.
Z analizy sytuacji rynkowej wynika również, że kursy proponowane w projekcie rozkładu jazdy przez przedsiębiorstwo PKS Kielce na linii J. - Kielce przez B., były kursami realizowanymi przez przedsiębiorcę E.O. w ramach zezwolenia nr [...], która zamierzała wygasić posiadane zezwolenie z chwilą otrzymania zezwolenia przez PKS Kielce Sp. z o. o., w celu zachowania ciągłości przewozów na tej linii. Przedsiębiorstwo PKS Kielce Sp. z o. o. w proponowanym rozkładzie jazdy powiela ofertę przewozową przedsiębiorcy E.O., tym samym nie zmniejsza i nie zwiększa częstotliwości kursów, ani też nie zmienia godzin odjazdów w stosunku do istniejącego rozkładu jazdy (oferty przewozowej). We wnioskach końcowych analizy wskazano, że pod warunkiem prawomocnego wygaszenia zezwolenia nr [...], nie będzie stanowić zagrożenia dla już istniejących linii regularnych, wydanie zezwolenia w zakresie uruchomienia komunikacji na trasie J.-Kielce, Kielce-J. i T.-J. o godzinie 5:58.
Wobec powyższego Kolegium uznało, że wydanie zezwolenia nr [...] na rzecz przedsiębiorcy PKS Kielce Sp. z o. o. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej J. - Kielce nie zagraża działalności M.K.. Organ dodał, że jeżeli ze złożonego odwołania wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że wnoszący to odwołanie nie ma w sprawie interesu prawnego, to organ odwoławczy stwierdza niedopuszczalność odwołania na podstawie art. 134 kpa. Przyjmuje się jednocześnie, że oczywisty brak legitymacji odwoławczej to taki, którego ustalenie nie wiąże się z oceną interesu prawnego. Stwierdzenie w postępowaniu odwoławczym, że strona skarżąca nie ma przymiotu strony sprawia, iż organ nie ma podstaw do rozstrzygania sprawy co do jej istoty, a zatem konieczne staje się umorzenie postępowania odwoławczego (tak w wyroku WSA w Olsztynie a 12 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/O1 993/17).
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe postanowienie domagając się jego uchylenia oraz uchylenia postanowienia organu I instancji, ewentualnie domagając się stwierdzenia ich nieważności, M.K. zarzucił naruszenie: art. 28 kpa poprzez błędne uznanie, że nie przysługuje mu w sprawie przymiot strony; art. 7 kpa, art.. 8 kpa, art. 77 kpa i art. 107 § 3 kpa poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i prawnego, nieuwzględnienie utrwalonych praktyk rozstrzygania spraw, jak też brak uzasadnienia prawnego postanowienia, w szczególności brak odpowiedzi skarżącemu na podnoszone zarzuty, co łącznie powoduje zaniechanie (w sposób rażący) zasady pogłębiania zaufania obywatela do organów administracji publicznej; art. 113 § 1 i 3 kpa poprzez przyjęcie w sposób (co najmniej) pośredni, że organ I instancji zastosował ten przepis prawidłowo.
W uzasadnieniu skarżący podał, że prawo do wniesienia niniejszej skargi wywodzi z przysługującego mu prawa do udziału na prawach strony w postępowaniu zakończonym decyzją z [...] Mając na uwadze utrwalone w orzecznictwie stanowisko, w tym przede wszystkim w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 28 marca 2018 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 872/17, skarżący uznał, że przysługuje mu przymiot strony w postępowaniu zakończonym powyższą decyzją, a tym samym w postępowaniu dotyczącym sprostowania oczywistej omyłki popełnionej w wydanym zezwoleniu. Autor skargi zaznaczył, że Kolegium, pomimo obszernego wywodu prawnego w zakresie trybu art. 28 kpa, pominęło całkowicie ten wyrok, naruszając tym samym określoną w art. 8 zasadę stosowania utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw. Wyrok z 28 marca 2018 r. zapadł w takim samym stanie faktycznym i prawnym, z jakim mamy do czynienia w obecnie toczącym się postępowaniu. Sąd po zapoznaniu się wówczas ze stanowiskiem Kolegium, jak i Marszałka Województwa zakwestionował je w całości. Zarówno analiza sytuacji rynkowej, jak i kwestionowane przez skarżącego stanowisko dotyczące uznania go za stronę postępowania – są te same. Organ I instancji udzielił zezwolenia dla E.O. i PKS Kielce w oparciu o tę samą analizę sytuacji rynkowej. Zatem Sąd już raz oceniał poprawność analizy sytuacji rynkowej i kwestionował ją w całości, a analiza ta stanowi główny dowód w obu sprawach. Ponadto Kolegium w kwestionowanym postanowieniu nie wyjaśniło, dlaczego nie respektuje stanowiska Sądu.
Dalej wnoszący skargę zarzucił, że powołując się na określony w art. 113 § 1 kpa tryb sprostowania oczywistej omyłki organ I instancji w kwestionowanym postanowieniu dokonał istotnych zmian w rozstrzygnięciu decyzji z [...] Organ I Instancji, powołując się na niedbalstwo wnioskodawcy lub pracownika urzędu, jak też na bliżej nieopisany błąd edycyjny lub techniczny, dokonał sprostowania zmieniając rozkład jazdy w znacznej części, ingerując w sposób merytoryczny w rozstrzygnięcie decyzji. Autor skargi podkreślił, że przedsiębiorca PKS Kielce wystąpił z wnioskiem o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej, dopiero po tym, jak skarżący zarzucił organowi I instancji, że wydał przewoźnikowi rozkład jazdy bez uzgodnienia z właściwymi ze względu na przebieg linii Starostami oraz bez uwzględnienia w analizie sytuacji rynkowej kursu o godzinie 5.26 z Kielc do J. Do tego momentu ani organ, ani przewoźnik nie podejmowali żadnych działań mających na celu sprostowanie rzekomego błędu ujętego w załączniku do zezwolenia. W tych okolicznościach sprostowany błąd nie jest oczywisty, ani też nie jest drobnym, nic nieznaczącym błędem. Jest to ingerencja w rozstrzygnięcie decyzji.
Skarżący dodatkowo podkreślił, że w swym zażaleniu sygnalizował zasadność wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia z [...] Kolegium jednak ani nie wszczęło takiego postępowania, ani też nie udzieliło skarżącemu w tym zakresie żadnej odpowiedzi.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
W piśmie procesowym z 26 kwietnia 2019 r., skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z nagrania wideo jego autorstwa.
W swojej odpowiedzi na skargę uczestnik postępowania PKS Kielce Sp. z o.o. w Kielcach wniosła o oddalenie skargi i zasądzenie na swoją rzecz od skarżącego kosztów postępowania.
Na rozprawie sądowej w dniu 23 maja 2019 r. Sąd postanowił dopuścić dowód z akt sprawy II SA/Ke 304/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Jej przedmiotem było wydane na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 127 § 2 kpa postanowienie umarzające postępowanie zażaleniowe toczące się przed SKO na skutek zażalenia wniesionego przez skarżącego M.K. od postanowienia Marszałka Województwa wydanego na podstawie art. 113 § 1 i 3 kpa w sprawie sprostowania oczywistej omyłki w rozkładzie jazdy będącym załącznikiem do zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu osób w krajowym transporcie drogowym wydanego na rzecz przedsiębiorstwa PKS Sp. z o.o. z siedzibą w K. Taki przedmiot skargi w istotny sposób determinował zakres mających dla sprawy znaczenie ustaleń oraz sposób jej rozstrzygnięcia. Skoro bowiem powodem umorzenia postępowania zażaleniowego było stwierdzenie przez organ zażaleniowy, że strona skarżąca nie ma przymiotu strony, to poza zakresem jego orzekania, a w konsekwencji również poza zakresem rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny związany granicami sprawy poddanej pod jego osąd, były kwestie inne niż legitymacja składającego zażalenie oraz determinujące tę legitymację posiadanie przez niego bądź nie przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym. Przy rozpatrywaniu sprawy konieczne było również wzięcie pod uwagę, że kontrolowane rozstrzygnięcie zapadło w toku postępowania administracyjnego toczącego się w sprawie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej J.-Kielce. Ponieważ ponadto zapadła w tamtym postępowaniu decyzja administracyjna Marszałka Województwa z dnia [...], znak: [...], o odmowie uchylenia decyzji własnej z dnia [...] w sprawie wydania na rzecz PKS Kielce Sp. z o.o. zezwolenia nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej, również została zaskarżona do sądu administracyjnego, a zgłoszony w tamtej skardze przez M.K. zarzut błędnego uznania, że skarżącemu nie przysługuje status strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji Marszałka Województwa z [...] w sprawie wydania zezwolenia nr [...], był analogiczny jak w niniejszej sprawie, rozstrzygnięcie tamtej sprawy również miało wpływ na wynik niniejszego postępowania.
Jak wynika z akt sprawy II SA/Ke 304/19, z której dowód Sąd dopuścił na rozprawie w dniu 23 maja 2019 r., skarga M.K. na wspomnianą decyzję Marszałka Województwa z dnia [...] została oddalona wyrokiem WSA w Kielcach z dnia 6 czerwca 2019 r. W uzasadnieniu takiego rozstrzygnięcia Sąd stwierdził między innymi, że źródłem interesu prawnego dającego skarżącemu, jako przedsiębiorcy wykonującemu przewozy regularne na tej samej linii, co przedsiębiorca będący adresatem kwestionowanego zezwolenia, legitymację do kwestionowania tego zezwolenia, może być jedynie art. 22a ust. 1 pkt 2 lit a utd. (...) W sytuacji, gdy inny przewoźnik kwestionuje decyzję w przedmiocie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych, przedmiotem badania mogą być jedynie przesłanki zastosowania art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a utd. Tylko bowiem ten przepis chroni prawnie interes przewoźnika drogowego innego niż wnioskodawca. Zgodnie z tym przepisem natomiast, organy, o których mowa w art. 18 ust. 1 pkt 1 (uprawnione do wydania zezwolenia w krajowym transporcie drogowym) mogą odmówić udzielenia lub zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym, w przypadku gdy zostanie wykazane, że projektowana linia regularna stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, z wyjątkiem sytuacji, kiedy linie te są obsługiwane tylko przez jednego przewoźnika lub przez jedną grupę przewoźników. Konstrukcja tej regulacji oparta jest na uznaniu administracyjnym ("organy mogą odmówić"), co oznacza, że organ administracji publicznej rozpoznając wniosek o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych może wydać decyzję pozytywną dla strony bądź decyzję odmowną. Oceniając wskazaną w art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a u.t.d. przesłankę, WSA w Kielcach w sprawie II SA/Ke 304/19 doszedł do wniosku, że jej kwalifikacja dokonana przez organy administracji w ramach uznania administracyjnego ("organy mogą odmówić"), jest prawidłowa. Organ przyjął, że wydanie zezwolenia dla PKS Kielce i załącznika do zezwolenia, tj. rozkładu jazdy w zakresie uruchomienia komunikacji, nie będzie stanowić zagrożenia dla już istniejących linii komunikacyjnych, pod warunkiem prawomocnego wygaszenia zezwolenia nr [...] przez przedsiębiorcę E.O.(której linie de facto przejął PKS Kielce). W ocenie Sądu rozpatrującego tamtą sprawę, M.K. takiego stanowiska nie podważył i zagrożenia dla istniejących linii nie wykazał. Uzasadniając taką ocenę, WSA w Kielcach stwierdził, że zarzuty strony skarżącej odnośnie wykonywania przewozów przez PKS Kielce niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na linii J. – Kielce, nie mogą mieć znaczenia dla sprawy dotyczącej udzielenia temu przewoźnikowi zezwolenia z [...] Sam spadek rentowności przewoźnika funkcjonującego już na przedmiotowej linii, potwierdzony zmniejszoną ilością sprzedanych biletów, także nie uzasadnia twierdzenia, że doszło do zagrożenia w rozumieniu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a utd. Zagrożenie finansowe należy bowiem oceniać w aspekcie ilości i częstotliwości przewozów świadczonych przez nowego przewoźnika, tego czy godziny odjazdów z poszczególnych przystanków są zbliżone z tymi, które ustalono w zezwoleniu dotychczasowego przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2018 r., sygn. II GSK 3242/17). Ocenę braku zagrożenia projektowanej linii regularnej dla już istniejących linii potwierdza również kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy porównanie kursów PKS Kielce, co do zasady tożsamych z kursami wcześniej obsługującego linię przedsiębiorcy E.O. (ujętymi w zezwoleniu zmienionym decyzją z dnia 28 sierpnia 2017 r.), z kursami wynikającymi z rozkładu jazdy skarżącego (załącznika do zezwolenia nr 1881). Biorąc pod uwagę, że obowiązujące przepisy nie regulują kwestii odstępów między kursami różnych przewoźników, w świetle dotychczasowego orzecznictwa nie sposób przyjąć, by różnica między odjazdami wynosząca 15 i więcej minut stanowiła zagrożenie dla linii regularnej skarżącego (NSA w sprawie II GSK 2057/12 stwierdził np., że odstęp między odjazdami wynoszący 20 minut nie powoduje zagrożenia dla już istniejącej linii).
Również SKO w Kielcach w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, w celu weryfikacji przymiotu strony skarżącego w niniejszym postępowaniu, zasadnie dokonało oceny, czy sprostowanie omyłki w posiadanym przez PKS Kielce Sp. z o.o. zezwoleniu nr [...] stanowi zagrożenie dla istniejącej już linii M.K.. Na podstawie analizy rynkowej organ doszedł do wniosku, że kursy proponowane przez PKS Kielce Sp. z o.o. w projekcie rozkładu jazdy na linii J.-Kielce przez B., były kursami realizowanymi wcześniej przez przedsiębiorcę E.O. w ramach zezwolenia nr [...] z [...], które zamierzała ona wygasić z chwilą otrzymania zezwolenia na taką samą linię przez PKS Kielce Sp. z o.o., w celu zachowania ciągłości przewozów na tej linii. Kolegium zauważyło dalej, że PKS Kielce Sp. z o.o. w proponowanym rozkładzie jazdy powiela ofertę przewozową E.O., w związku z czym nie zmniejsza, ani nie zwiększa częstotliwości kursów, ani nie zmienia godzin odjazdów w stosunku do istniejącego rozkładu jazdy. Dokonane przez organ porównanie rozkładu jazdy będącego załącznikiem do zezwolenia nr [...] z rozkładem jazdy przedsiębiorcy PKS Kielce Sp. z o.o. dołączonym do zezwolenia nr [...] pokazuje, że rozkłady te są identyczne, przez co nie można twierdzić, aby wydanie zezwolenia nr [...] na rzecz PKS Kielce Sp. z o.o. zagrażało działalności M.K..
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela przedstawione poglądy i wynikający z nich zasadniczy wniosek, że wydanie zezwolenia nr [...] dla PKS Kielce i załącznika do tego zezwolenia, tj. rozkładu jazdy w zakresie uruchomienia regularnego przewozu osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej J.-Kielce, nie będzie stanowić zagrożenia dla już istniejących linii komunikacyjnych, a w szczególności dla linii, na którą zezwolenie posiada M.K.. Należy dodać, że na taką ocenę nie ma wpływu sprostowanie oczywistej omyłki w rozkładzie jazdy zatwierdzonym [...] będącym załącznikiem do zezwolenia nr [...], które to sprostowanie było przedmiotem zaskarżenia zażaleniem w niniejszej sprawie. Abstrahując od dopuszczalności sprostowania dokonanego przez organ I instancji w postanowieniu z [...] w trybie art. 113 § 1 i 3 kpa, które to sprostowanie nie pozostawało w granicach sprawy rozpatrywanej przez Sąd (tj. sprawy umorzenia postępowania zażaleniowego z powodu braku przymiotu strony), należy zauważyć, że również zmiana zezwolenia nr [...] wynikająca z postanowienia w sprawie sprostowania oczywistej omyłki z [...], nie mogła zmienić oceny co do braku zagrożenia ze strony linii regularnej nr [...], dla już istniejących linii komunikacyjnych. Taki wniosek wynika z faktu, że wspomniana zmiana polegała na skróceniu i niewielkim przesunięciu w czasie jednego tylko spośród aż 83 kursów PKS Kielce. W ocenie Sądu skrócenie kursu nie zwiększa, ale zmniejsza konkurencję na tej linii, przez co nie może też zwiększać zagrożenia dla już istniejących linii komunikacyjnych. Ponadto przy wspomnianej ogólnej liczbie kursów PKS Kielce i samego skarżącego (54 kursy w analogicznym okresie), zmiana dotycząca jednego tylko kursu nie może decydować o rentowności całej linii regularnej realizowanej przez M.K. Konsekwencją powyższych rozważań jest stwierdzenie, że skarżący istotnie nie miał przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, w którym doszło do wydania zaskarżonego przez niego zażaleniem postanowienia w sprawie sprostowania oczywistej omyłki. Ponieważ twierdzenie skarżącego, że taki przymiot strony jednak posiada musiało zostać zweryfikowane w postępowaniu zażaleniowym, a weryfikacja taka zakończyła się wynikiem negatywnym, obowiązkiem organu II instancji było umorzenie postępowania zażaleniowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 127 § 2 kpa (por. uchwałę NSA z 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, wyrok NSA z 10 marca 2009 r., II OSK 316/08). Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia, jak to trafnie zauważyło Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, był brak podstaw do rozstrzygania istoty sprawy (por. wyrok WSA w Olsztynie z 12 czerwca 2018 r., II SA/Ol 993/17). Również Sąd nie mógł w tej sytuacji odnieść się do zarzutów skargi dotyczących charakteru zmiany dokonanej przez organ I instancji w zatwierdzonym rozkładzie jazdy w trybie sprostowania oczywistej omyłki. Poza zakresem niniejszej sprawy było również to, czy i jak SKO w Kielcach odniosło się do zawartego w zażaleniu z 4 grudnia 2018 r. wniosku M.K. o podjęcie z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia Marszałka Województwa z [...] w sprawie sprostowania oczywistej omyłki.
Podnoszona w skardze okoliczność uznania przymiotu strony M.K. w sprawie II SA/Ke 872/17, nie może zmienić oceny Sądu w niniejszej sprawie. Należy bowiem zauważyć, że przywołana sprawa, w której, jak twierdzi skarżący, uznano jego przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją z [...], nie dotyczyła wydania zezwolenia dla PKS Kielce, ale zmiany wcześniejszego zezwolenia nr [...] z dnia [...] udzielonego E.O., czyli poprzednikowi PKS Kielce na przedmiotowej linii komunikacyjnej. Jeśli więc nawet w tamtym postępowaniu można zaakceptować pogląd, że M.K. mógł być uznany za stronę postępowania dotyczącego zezwolenia innego podmiotu na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym, to skoro w niniejszej sprawie chodziło o sprostowanie zezwolenia niemal identycznego pod względem przedmiotowym z wcześniejszym zezwoleniem już kontrolowanym we wcześniejszym postępowaniu, to w tym drugim postępowaniu nie można przyjmować, aby M.K. miał interes prawny i w konsekwencji przymiot strony.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy wyjaśnić, że nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy.
Jak to już wyżej wspomniano, przedmiotem skargi nie było postanowienie w sprawie sprostowania oczywistej omyłki, ale postanowienie umarzające postępowanie zażaleniowe z powodu braku po stronie skarżącego przymiotu strony w postępowaniu, w którym doszło do wydania kwestionowanego przez M.K. postanowienia. Dlatego dotyczące tego pierwszego postanowienia i postępowania zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 kpa, art. 8 kpa, art. 77 kpa i art. 107 § 3 kpa poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i prawnego, nieuwzględnienie utrwalonych praktyk rozstrzygania spraw, jak też brak uzasadnienia prawnego postanowienia, w szczególności brak odpowiedzi skarżącemu na podnoszone zarzuty, co łącznie powoduje zaniechanie (w sposób rażący) zasady pogłębiania zaufania obywatela do organów administracji publicznej – nie zasługiwały na uwzględnienie. Z tego samego powodu nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia okoliczności i wnioski zawarte w piśmie skarżącego z 26 kwietnia 2019 r. i z 22 maja 2019 r. Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Jak z tego przepisu wynika, dopuszczenie dowodu z nagrania video przed sądem administracyjnym nie jest dopuszczalne.
Uwzględniając powyższe rozważania należy stwierdzić, że ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, skarga podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a..
Z uwagi na treść przepisów działu V, rozdziału 1 p.p.s.a. dotyczących zwrotu kosztów postępowania między stronami, z których wynika, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym I instancji zwrot kosztów postępowania przysługuje tylko skarżącemu od organu w przypadkach w tych przepisach wskazanych, wniosek uczestnika PKS Kielce Spółka z o.o. z siedzibą w K. o zasądzenie kosztów postępowania podlegał oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie II wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło