II OSK 1883/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-07

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Roman Ciąglewicz, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości rolnej zabudowanej budynkiem mieszkalnym, znajdującej się w odległości 200 m od planowanej elektrowni wiatrowej, posiada status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, jeśli emisja hałasu w porze nocnej przekracza dopuszczalne normy dla terenów zabudowy zagrodowej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że właściciel nieruchomości rolnej zabudowanej budynkiem mieszkalnym, znajdującej się w obszarze oddziaływania elektrowni wiatrowej, posiada status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Kluczowe jest to, że takie tereny, oznaczone jako grunty rolne zabudowane, podlegają przepisom o dopuszczalnych poziomach hałasu, a stwierdzone przekroczenie norm hałasu w porze nocnej narusza interes prawny właściciela. W związku z tym, organ odwoławczy błędnie umorzył postępowanie, nie uznając skarżącego za stronę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej S. K. od wyroku WSA w Rzeszowie, który oddalił jego skargę na decyzję Wojewody umarzającą postępowanie odwoławcze. S. K. kwestionował brak przyznania mu statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę elektrowni wiatrowej, mimo że jego działka mieszkalna znajdowała się w pobliżu planowanej inwestycji. Organy administracyjne uznały, że nie przysługuje mu status strony, ponieważ jego działka jest gruntem rolnym i nie podlega normom hałasu. Wojewoda ostatecznie umorzył postępowanie odwoławcze. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzję Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i zaskarżoną decyzję Wojewody, zasądził od Wojewody na rzecz S. K. kwotę 1.364 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 16 marca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 1166/16 w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz S. K. kwotę 1.364 (tysiąc trzysta sześćdziesiąt cztery) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 16 marca 2017 r., sygn. akt II II SA/Rz 1166/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę S. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał na następujące ustalenia faktyczne. Podaniem z dnia [...] września 2013 r. Przedsiębiorstwo Usługowe [...] sp. z o.o. z siedzibą w R. zwróciło się do Starosty Powiatu K. z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej [...] o mocy 150 kW w liczbie 4 sztuk na działce nr ewid. [...] w I. w gminie D. Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], Starosta udzielił wnioskodawcy pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Odwołanie od ww. decyzji wniósł m.in. S. K. zarzucając jej, że pominięto go w sprawie jako stronę, mimo że należąca do niego działka nr [...], zabudowana budynkiem mieszkalnym, znajduje się w pobliżu terenu inwestycji, tj. działki nr [...]. Przed wydaniem decyzji nie przeprowadzono zaś postępowania wyjaśniającego w kierunku zagrożeń, jakie dla jego działki stanowić będą wiatraki, np. w związku z odrywającym się od łopat wirnika lodem. Nie ustalono też rzeczywistego stopnia oddziaływania hałasu. Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], Wojewoda [...] umorzył postępowanie z odwołania S. K. uznając, że nie przysługiwał mu status strony postępowania. Na skutek uwzględnienia skargi S. K. wyrokiem z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 333/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił ww. decyzję Wojewody. W ponownie prowadzonym postępowaniu odwoławczym na skutek uwzględnienia odwołania S. K. decyzją z dnia [...] października 2014 r., nr [...], Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w celu dodatkowego wyjaśnienia okoliczności faktycznych, wskazując, że działka odwołującego znajduje się w odległości ok. 200 m od planowanego miejsca lokalizacji wiatraków, podczas gdy strefa zagrożeń od nich pochodzących może wynosić nawet 297 m. Dlatego konieczne jest poczynienie dodatkowych ustaleń, czy odwołującemu przysługuje status strony postępowania, a niewątpliwie nie brał on dotychczas udziału w postępowaniu. Na skutek skargi inwestora wyrokiem z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 57/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił ww. decyzję Wojewody z powodu niewykonania wcześniejszych wskazań w zakresie oceny interesu prawnego odwołującego się oraz naruszenia decyzją kasacyjną art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. Wojewoda, po ponownym rozpatrzeniu sprawy z odwołania S. K., umorzył postępowanie odwoławcze, przyjmując za podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 28, art. 105 § 1 i art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 4 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, "k.p.a."). Organ odwoławczy wyjaśnił, że stosując się do wskazań Sądu zlecono biegłemu J. K. opracowanie, jako dowodu w sprawie, opinii na temat oceny oddziaływania inwestycji na środowisko i określenia obszaru oddziaływania inwestycji, także w kontekście znajdujących się w aktach opinii G. P. i G. B. Biegły J. K., odnosząc się do opinii G. P., podzielił zarzuty o ponadnormatywnej emisji hałasu, ale nie podzielił pozostałych, w tym w zakresie: 1) "rzucania lodem" pod warunkiem zastosowania odpowiednich czujników, 2) awarii mechanicznej pod warunkiem stosowana odpowiedniego monitoringu, 3) wystąpienia pożaru ze względu na nikłe ilości materiałów łatwopalnych. Natomiast odnosząc się do opinii G. B. stwierdził, że zjawisko rzucania lodem rzeczywiście występuje, ale może być wyeliminowane przez zastosowanie odpowiednich czujników. W kwestii analizy akustycznej stwierdził, że emisja hałasu w porze nocnej jest większa od normatywnej wynoszącej 45 dB, ponieważ wyniesie 47,7 dB. Opinia w aspekcie akustycznym została uzupełniona w dokumencie z dnia [...] marca 2016 r. Ustalenia te zostały zakwestionowane przez inwestora, który stwierdził, że działka odwołującego się oznaczona jest w ewidencji gruntów jako działka rolna, a zatem wskazane przez biegłego normatywy hałasu nie mają do niej zastosowania. Zakwestionował on również sposób wykonanych obliczeń, w tym przyjmowania wartości granicznych, które mogłyby występować tylko w przypadku, gdyby wiatraki pracowały z pełną mocą nominalną, co w praktyce się nie zdarza. Biegły nie wywiązał się zatem z nałożonego na niego zadania, ponieważ powinien określić tylko obszar oddziaływania inwestycji, a nie prezentować swoje poglądy i sugestie co do zasadności jej wykonania. Wszelkie rozważania na temat akustyki do czasu wzniesienia elektrowni mają więc charakter tylko teoretyczny, a formułowanie kategorycznych twierdzeń rzutuje tylko na rzetelność opinii. Mając na względzie powyższe Wojewoda stwierdził, że teren inwestycji i działka odwołującego się objęte są postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w którym teren ten oznaczony jest symbolem R3, na którym dopuszcza się lokalizację obiektów i urządzeń wiatrowych, a na którym obowiązuje zakaz lokalizacji nowej zabudowy mieszkaniowej; dopuszczona jest tylko rozbudowa i przebudowa istniejącej. Brak natomiast przepisów, które określałyby odległości sytuowania wiatraków od zabudowań. Biegły J. K. stwierdził zaś, że po zainstalowaniu odpowiedniego monitoringu inwestycja nie będzie powodować zagrożeń poza terenem inwestycji. Natomiast prawdopodobieństwo urwania się łopaty wirnika jest tak nieznaczne jak upadek dużego samolotu pasażerskiego na miejscowość I. Obszar oddziaływania związany jest tylko z emisją hałasu, a wobec wiodącego przeznaczenia terenu jako rolniczego, przepisy określające normatywy hałasu nie znajdowały do niego zastosowania. Z tego powodu opinia biegłego w zakresie odnoszącym się do ich przekroczenia, nie miała dla organu wiążącego charakteru. Tak więc odwołującego się nie można było uznać za stronę postępowania administracyjnego, co wymagało umorzenia postępowania zainicjowanego jego odwołaniem. W skardze S. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucił naruszenie art. 28 k.p.a. twierdząc, że w okolicznościach sprawy przysługuje mu status strony postępowania. Planowana inwestycja naruszy bowiem jakość życia jego i rodziny, ponieważ mieszkają w budynku na działce znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji. Skarżący nie zgodził się z zakwalifikowaniem jego nieruchomości jako rolnej, ponieważ jest ona zabudowana budynkiem mieszkalnym. Klasyfikacja gruntu w ewidencji gruntów nie wpłynie przecież na poziom hałasu dobiegający do nieruchomości, a świadczy jedynie o wykorzystaniu luki prawnej. Skarżący podkreślił, że nie tylko dom, ale też droga do domu prowadzi w pobliżu terenu inwestycyjnego, a urwanie się śmigła nie jest zagrożeniem abstrakcyjnym, ponieważ w rejonie R., w ostatnich czterech latach, miały miejsce już dwa takie przypadki. Jest to o tyle istotne, że montowane mają być nie nowe, lecz używane wiatraki. Jego działka znajduje się zatem w obszarze oddziaływania inwestycji, ponieważ położona jest w odległości zaledwie 200 m od terenu inwestycji. W merytorycznym uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że przeprowadzona analiza stanu prawnego potwierdza prawidłowe działanie organu drugiej instancji oraz to, że organy architektoniczno-budowlane wypełniły zalecenia dotychczas wydanych wyroków. Ustalenia poczynione w sprawie, w ocenie sądu, mają również istotne znaczenie dla stwierdzenia, że nie zostało wyłączone związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania tak dla organu, jak i sądu (art. 153 p.p.s.a.). Sąd podkreślił, że w wykonaniu wyroku Wojewoda zlecił J. K. – Firma Akustyczna "[...]" z siedzibą w R. (biegły z listy Wojewody [...] w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko) – sporządzenie opinii dla określenia obszaru oddziaływania. Biegły ten przedłożył opinię w lutym 2016 r., która została jeszcze uzupełniona opinią dodatkową z marca 2016 r., z której wynikało, że obszar oddziaływania będzie związany tylko z emisją określoną izolinią normatywną o wartości 45 dB(A). Ponadto, odnośnie do zjawiska "rzucania lodem" stwierdzono, że zjawiska te całkowicie się eliminuje poprzez zamontowanie odpowiedniego czujnika, który w przypadku wykrycia lodu na łopatach turbiny wiatraka automatycznie wyłącza turbinę. Dla uzyskania statusu koniecznym jest wykazanie, ze planowana inwestycja będzie oddziaływać na nieruchomość skarżącego w sposób ograniczający jej zagospodarowanie. Sąd stwierdził, odnosząc się do regulacji wynikających z ustawy Prawo ochrony środowiska oraz z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, że przedmiotowe tereny użytkowane rolniczo nie należą do terenów chronionych akustycznie, czyli terenów, na których określone są dopuszczalne poziomy dźwięku w środowisku. Dlatego też opinia biegłego w zakresie "przekroczenia hałasu" w stosunku do budynku mieszkalnego nie jest wiążąca. Ograniczenia w zakresie zagospodarowania działki skarżącego wynikają z planu zagospodarowania przestrzennego, który wprowadził zakaz zabudowy mieszkaniowej, dopuszczając rozbudowę i przebudowę istniejących obiektów budowlanych. Dlatego, zdaniem Sądu pierwszej instancji, w świetle stanu faktycznego i stanu prawnego sprawy, zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., gdyż skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył S. K., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie koszów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego oraz opłaty od udzielonego pełnomocnictwa, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił naruszenie: 1) przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy: a) art. 133 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nierozpoznanie istoty sprawy, b) art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 ww. ustawy poprzez zaniechanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie należytego uzasadnienia własnego stanowiska w sprawie, uniemożliwiające skarżącemu merytoryczne odniesienie się do rozważań oraz stanowiska Sądu, c) art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zaniechanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z aktualnego dla działki skarżącego, tj. działki nr [...] położonej w I. w gminie D., miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na okoliczność jej aktualnego sposobu zagospodarowania, użytkowania oraz przeznaczenia; 2) prawa materialnego: a) art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane w zw. z art. 3 pkt 20 tej ustawy oraz art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., a także art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny poprzez błąd w jego wykładni polegający na uznaniu przez Sąd, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu, podczas gdy obszar oddziaływania obiektów objętych zaskarżonym pozwoleniem na budowę obejmuje nieruchomość skarżącego, grożąc naruszeniem jego interesu prawnego poprzez znaczne ograniczenie przysługującego mu prawa własności, w tym jego prawo do jej zgodnego z prawem zagospodarowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m.in., że wbrew ustaleniom Sądu, działka skarżącego oznaczona numerem [...] zabudowana budynkiem mieszkalnym i położona ok. 200 m od działki nr [...] znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowych elektrowni wiatrowych, co implikuje przyznanie skarżącemu statusu strony. Fakt ten wynika przede wszystkim z prawa własności przysługującego skarżącemu, które w znacznym stopniu realizacja przedmiotowej inwestycji ograniczy. Skarżący podkreślił, że niezależnie od faktu, że w dacie wydawania przedmiotowego pozwolenia na budowę jego działka oznaczona była jako działka rolna, ale faktycznie jest ona zabudowana zabudową mieszkaniową i w ten sposób wykorzystywana. Budowa elektrowni wiatrowej, generującej m.in. znaczny hałas, w istotny sposób ograniczy zgodny z prawem sposób zagospodarowania działki skarżącego, a więc należało przyznać mu status strony w postępowaniu dotyczącym ww. inwestycji. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, uczestnik postępowania – Przedsiębiorstwo Usługowe "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w G. – wniósł o jej oddalenie w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że strona wnosząca ten środek odwoławczy, zarzucając naruszenie konkretnych przepisów prawa w określonej formie, sama wyznacza obszar kontroli kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny bierze zaś pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie. Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz na naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., odnoszącego się do elementów koniecznych uzasadnienia wyroku. Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta wyklucza kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, a rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji, jako zawierające wyjaśnienie przyczyn oddalenia skargi i wskazanie stanu faktycznego, ustalonego przez organy orzekające, nie zawierało w tym zakresie braków. Podobnie, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. Wynikająca z niego możliwość przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego nie daje podstaw, aby żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego na okoliczność faktów, których strona nie podniosła we wcześniejszym etapie postępowania. Przepis ten nie służy również do zwalczania ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, z którymi strona się nie zgadza (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1148/18, LEX nr 2 641 639). Dyspozycyjność art. 106 § 3 p.p.s.a. wskazuje, że przeprowadzenie dowodu w tym trybie jest uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem. W niniejszej sprawie sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 106 § 3 p.p.s.a. – brak obowiązku przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego uniemożliwiał negatywną ocenę takiego działania sądu pierwszej instancji. Natomiast w odniesieniu do zarzutów naruszenia prawa materialnego, skarga kasacyjna zawierała usprawiedliwione podstawy. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem sądów administracyjnych, art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r., poz. 1202), na podstawie którego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., zawężając krąg stron tego postępowania do ww. podmiotów (por. Plucińska-Filipowicz Alicja (red.), Wierzbowski Marek (red.), Prawo budowlane. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2019, komentarz do art. 28 Prawa budowlanego). Oznacza to, że w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę to na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego ustala się interes prawny podmiotu, który, w razie poczynienia pozytywnych ustaleń w tym zakresie, zostaje uznany za stronę postępowania. Z kolei wskazany w nim obszar oddziaływania obiektu został zdefiniowany w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego – jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Jak wynika z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, kluczowym zagadnieniem, które należy wziąć pod uwagę przy wyznaczaniu kręgu stron postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, jest ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji, przy czym konieczna jest w tym zakresie analiza nie tylko pod względem techniczno-budowlanym, ale również ocena, czy przyszła inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej na podstawie innych przepisów, a także czy nie utrudni dotychczasowego korzystania z tych nieruchomości. Takimi "innymi przepisami" są m.in. przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1509/17, LEX nr 2 665 547). Przy interpretacji art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego należy również brać pod uwagę, wyrażoną w art. 5 Prawa budowlanego, zasadę procesu inwestycyjnego odnoszącą się do obowiązku poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich co dotyczy przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora. W niniejszej sprawie kluczowym zagadnieniem, które wpływało na ocenę, czy działka skarżącego (nr [...]) znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, a więc czy skarżącemu przysługuje przymiot strony w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej, było ustalenie, jakie normy akustyczne należy stosować w odniesieniu do ww. działki, będącej gruntem rolnym. Sąd pierwszej instancji, za organem drugiej instancji, przyjął, że Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r., poz. 112, "Rozporządzenie MŚ") nie ma zastosowania w sprawie, ponieważ tereny użytków rolnych nie należą do terenów chronionych akustycznie, czyli terenów, dla których określa się dopuszczalne poziomy dźwięku w środowisku. Takiego stanowiska nie można jednak zaakceptować. Zgodnie z § 68 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2019 r., poz. 393, "Rozporządzenie MRRiB"), grunty rolne dzielą się na użytki rolne, do których zalicza się: grunty orne, oznaczone symbolem - R, b) sady, oznaczone symbolem - S, c) łąki trwałe, oznaczone symbolem - Ł, d) pastwiska trwałe, oznaczone symbolem - Ps, e) grunty rolne zabudowane, oznaczone symbolem - Br, f) grunty pod stawami, oznaczone symbolem - Wsr, g) grunty pod rowami, oznaczone symbolem - W, h) grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, oznaczone symbolem – Lzr, oraz na nieużytki, oznaczone symbolem - N. O ile do większości ww. gruntów rolnych nie mają zastosowania przepisy Rozporządzenia MŚ, to wyjątkiem są wymienione w § 68 ust. 1 pkt 1 lit. e Rozporządzenia MRRiB grunty rolne zabudowane. Jak wynika z wypisu z rejestru gruntów, znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, działka skarżącego kasacyjnie (nr [...]) została oznaczona symbolami PsV (pastwiska trwałe) i Br-PsV (grunty rolne zabudowane). Znajdująca się zatem na niej zabudowa stanowi, na podstawie § 3 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422), zabudowę zagrodową. Zgodnie z przywołanym przepisem, zabudowa zagrodowa to w szczególności budynki mieszkalne, budynki gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych lub ogrodniczych oraz w gospodarstwach leśnych. Przepisy Rozporządzenia MŚ w § 1 pkt 1 lit. a wymieniają zabudowę mieszkaniową, a w odniesieniu do tych terenów, w tym także terenów zabudowy zagrodowej, w porze nocnej, określono dopuszczalny poziom hałasu równy 45 dB (vide załącznik, wskazujący dopuszczalne poziomy hałasy w środowisku, Tabela 1, 3 lit. b). Jak wynika z przeprowadzonej na potrzeby postępowania administracyjnego przez J. K. ponownej analizy akustycznej elektrowni, emisja hałasu w porze nocnej jest większa od normatywnej i wyniesie 47,7 dB. Powyższe oznacza, że w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji znajduje się również działka skarżącego, tj. działka o nr [...], skoro stanowi ona grunt rolny zabudowany, a więc znajdują do niej zastosowanie przepisy Rozporządzenia MŚ. To, z kolei, prowadzi do wniosku, że skarżący legitymuje się interesem prawnym, a więc powinien zostać uznany za stronę postępowania dotyczącego udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Uznając za zasadną skargę kasacyjną S. K., ponieważ istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, a organ drugiej instancji naruszył prawo materialne w zakresie mającym wpływ na wynik sprawy – na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1) lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło