IV SA/Wa 611/19
WyrokWSA w Warszawie2019-07-02
Skład orzekający: Anna Sękowska, Marzena Milewska-Karczewska, Agnieszka Wąsikowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania A. F. od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, uznając go za podmiot nieposiadający przymiotu strony w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy skarżący posiadał przymiot strony. Organ powinien był wezwać skarżącego do złożenia wyjaśnień dotyczących jego interesu prawnego lub reprezentowania organizacji ekologicznej, zamiast od razu stwierdzać niedopuszczalność odwołania na podstawie art. 134 k.p.a.Stan faktyczny
Skarżący A. F. złożył odwołanie od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska umarzającej postępowanie w sprawie wydania decyzji nakładającej obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska stwierdził niedopuszczalność tego odwołania, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony, ponieważ zgłaszał szkodę w środowisku we własnym imieniu, a nie jako organizacja ekologiczna, i nie wykazał indywidualnego interesu prawnego. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa ochrony środowiska.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Sękowska Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) asesor WSA Agnieszka Wąsikowska po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. F. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2019 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącego A. F. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. znak: [...] Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (dalej: generalny dyrektor) na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. – dalej: k.p.a.). stwierdził niedopuszczalność wniesionego przez A. F. (dalej: skarżący) odwołania od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] (dalej: regionalny dyrektor) z dnia [...] grudnia 2018 r., znak: [...] umarzającej postępowanie w sprawie wydania decyzji nakładającej na podmiot korzystający ze środowiska obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Pismem z dnia [...] lipca 2016 r. przesłanym drogą elektroniczną i pismem z dnia [...] sierpnia 2016 r. skarżący dokonał zgłoszenia wystąpienia bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku i szkody w środowisku, w gatunkach chronionych, chronionych siedliskach przyrodniczych, wodach i w powierzchni ziemi na skutek działalności [...] Sp. z o.o., [...] Sp. z o.o., [...] S.A., Gmina L. i Zarząd Dróg i Mostów w L.. Ze zgłoszenia wynikało, że zawiadomienie dotyczy terenu G. w L. znajdujących się "w strefie [...]".
Regionalny dyrektor, po uzyskaniu wyjaśnień od Prezydenta Miasta [...] postanowieniem z dnia [...] września 2016 r., znak: [...] wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji, o której mowa w art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2018 r. poz. 954 z późn. zm.). W ocenie regionalnego dyrektora w przedmiotowej sprawie wystąpienie bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku miało związek z działalnością polegającą na zasypywaniu ziemią, odpadami i materiałami budowlanymi terenu byłej strzelnicy i przyległości w obszarze G. w mieście L..
Postanowieniem z dnia [...] października 2016 r. znak: [...] regionalny dyrektor zawiesił postępowanie administracyjne wszczęte postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. do czasu usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Podkreślono, że zagadnienie deponowania mas ziemi i odpadów nie podlega rozpoznaniu na podstawie przepisów ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie lecz przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r. poz. 992 ze zm.), a właściwym organem, stosownie do art. 26 tej ustawy jest Prezydent Miasta [...], któremu przekazano sprawę w tym zakresie. Jednocześnie pismami z dnia [...] października 2016 r. regionalny dyrektor wystąpił o udzielenie informacji do wskazanych w zgłoszeniu podmiotów odpowiedzialnych za wystąpienie bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku, tj. do: [...] S.A., [...] Spółka z o.o., [...] Sp. z o.o. w L. i Zarządu Dróg i Mostów w L..
Po analizie wyjaśnień złożonych przez ww. pomioty, postanowieniem z dnia [...] marca 2018 r., znak: [...] regionalny dyrektor podjął postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie, a następnie po uzyskaniu wyjaśnień [...] S.A. dotyczących "niekontrolowanego wycieku substancji ropopochodnych (z maszyn lub pojazdów pracujących na terenie budowy), odprowadzania bez oczyszczenia ścieków bytowych i technologicznych z obiektów zaplecza budowy drogi, spływu znacznych ilości zawiesin z terenu budowy, wypłukiwania niebezpiecznych związków z materiałów używanych do budowy" decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r. znak: [...] regionalny dyrektor umorzył postępowanie w sprawie wydania decyzji nakładającej na podmiot korzystający ze środowiska obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych. Uzasadniając swoją decyzję organ wskazał, że w rozpatrywanym przypadku postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego regionalny dyrektor ustalił, że działania wykonane w 2016 r. i 2017 r. na terenie G. w L., w obszarze byłej strzelnicy polegające na czasowym magazynowaniu mas ziemi i odpadów, wytwarzanych w związku z realizacją w sąsiedztwie tego terenu inwestycji drogowej, które następnie zostały wywiezione z tego terenu, a teren został uporządkowany nie kwalifikują się jako szkoda w środowisku w gatunkach chronionych, w chronionych siedliskach przyrodniczych, w powierzchni ziemi i w wodach w rozumieniu "ustawy szkodowej", ani nie występuje bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku w rozumieniu "ustawy szkodowej".
Pismem z dnia [...] stycznia 2019 r. skarżący złożył odwołanie od ww. decyzji. Wskazał, że nie zgadza się z zaskarżaną decyzją i wniósł o przywrócenie wszystkich terminów i uznanie jego osoby za stronę postępowania.
Generalny dyrektor po analizie treści odwołania i akt administracyjnych zaskarżonym postanowieniem stwierdził niedopuszczalność wniesionego odwołania.
W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia generalny dyrektor wyjaśnił, że stosownie do art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2018 r. poz. 954 z późn. zm. – dalej: "ustawa szkodowa"), organ ochrony środowiska jest obowiązany przyjąć zgłoszenie o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku od każdego. Organ ma obowiązek przyjąć zgłoszenie i nie ma prawa żądać od zgłaszającego wykazania jakiegokolwiek interesu w podjęciu działań faktycznych lub prawnych przez organ. Ponadto wskazano, że do udziału w postępowaniu wszczętym na podstawie art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej uprawnione są strony postępowania, a także odpowiednio do ust. 6 cytowanego artykułu organizacja ekologiczna dokonująca zgłoszenia, na podstawie którego wszczęto postępowanie, uczestnicząca w postępowaniu na prawach strony. Uprawnienie to nie dotyczy innych zgłaszających, w tym osób fizycznych dokonujących zgłoszenia. Tym samym prawo do złożenia odwołania przysługuje wyłącznie stronom postępowania lub podmiotom w nim uczestniczącym na prawach strony (wspomniane wyżej organizacje ekologiczne). Organ II instancji stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie uznać należy, że A. F. jest zgłaszającym, dokonującym zgłoszenia na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy szkodowej. Generalny dyrektor podkreślił, że skarżący w zgłoszeniu przedstawił, że pełni funkcję przewodniczącego Rady [...], zaś w odwołaniu wskazał jeszcze, że jest koordynatorem L. Alarmu Smogowego. W przedmiotowej sprawie zgłaszający szkodę w środowisku nie reprezentował organizacji ekologicznej, ale zgłaszał szkodę w środowisku w swoim własnym imieniu. Dopiero wskazanie w zgłoszeniu, iż podmiotem zgłaszającym jest organizacja ekologiczna a osoba podpisująca zgłoszenie jest uprawniona do działania w jej imieniu uprawnia do uczestniczenia w postępowaniu na prawach strony. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 3 pkt 16 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 799 z późn. zm.) przez organizacje ekologiczną rozumie się organizacje społeczne, których statutowym celem jest ochrona środowiska. Zaś wobec art. 5 § 2 pkt 5 k.p.a. przez organizacje społeczne rozumie się organizacje zawodowe, samorządowe, spółdzielcze i inne organizacje społeczne. Jednocześnie wskazano, że z dokumentacji zebranej w prowadzonym postępowaniu nie wynika, iż skarżący jest jego stroną. Zgłaszający nie jest właścicielem przedmiotowego terenu, co powoduje, że w przypadku wydania decyzji nakładającej obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych nie będzie on obowiązany na podstawie art. 17 ustawy szkodowej do udostępnienia terenu w celu przeprowadzenia tych działań. Nie prowadzi też działalności, co do której skutków można by orzec zaistnienie bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku, co pociągałoby za sobą konieczność nałożenia na niego obowiązku wykonania działań zapobiegawczych na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy szkodowej. Tym samym nie jest stroną postępowania bowiem wydanie, w oparciu o ustawę szkodową, decyzji dotyczącej obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych na przedmiotowych działkach nie będzie generować interesu prawnego zgłaszającego i jednocześnie skarżącego. W ocenie generalnego dyrektora dokonanie zgłoszenia jest w pewnym sensie równoznaczne z żądaniem nałożenia w formie decyzji na sprawcę zgłoszonego zdarzenia obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych. Tak wydana decyzja konkretyzowałaby określony nią zakres obowiązków, ale skierowany wyłącznie do sprawców dokonanych zmian, a nie do skarżącego, z czego wynika, że to właśnie właściciele działek i sprawcy szkody w środowisku zyskaliby przymiot strony w takim postępowaniu poprzez powstanie wyłącznie wobec nich instytucji interesu prawnego (nałożenie obowiązku). Reasumując generalny dyrektor stwierdził, że A. F. nie jest stroną postępowania bowiem jego żądanie nałożenia na inne podmioty obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych lub zapobiegawczych nie dotyczy jego interesu prawnego, ani też nie ma on prawa występowania w postępowaniu jako zgłaszający wystąpienie szkody w środowisku bowiem nie jest organizacją ekologiczną.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący i pismem z dnia [...] marca 2019 r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W skardze skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. w zakresie mającym istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz należytego uzasadnienia swojej decyzji poprzez:
- bezpodstawne pozbawienie prawa strony w postępowaniu środowiskowym;
- sporządzenie uzasadnienia, które jest wewnętrznie sprzeczne i rozbieżne z wcześniejszym rozstrzygnięciem, w którym skarżący został uznany za stronę innego postępowania prowadzonego na tej samej podstawie i w tym samym obszarze Gminy L. (IV SA/Wa 2463/17 w związku z [...]), przez co pozbawia stronę możliwości skutecznej obrony swoich słusznych interesów;
- wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione i dowodów, na których się oparł, a które stoją w sprzeczności z prawdą formalną i materialną;
- przywoływanie argumentów, które mogą mieć miejsce tylko ze względu na pozbawienie skarżącego statusu strony, co skutkuje między innymi twierdzeniem, że nie jest znany stan terenu przed zasypaniem go odpadami, materiałami budowlanymi i zalewania nieczystościami, gdy tymczasem istnieją świadkowie i zdjęcia, które podważają te tezy;
- przywołanie zapisów zawartych w "Raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko", sporządzonym w grudniu 2013 r. przez [...] sp. z o.o. ul. [...], [...], dla inwestycji pn. "Przebudowa skrzyżowania ulic: al. [...], al. [...] i ul. [...] w L. ...", gdzie wskazano, że na etapie budowy może nastąpić ewentualne niekorzystne oddziaływanie na wody wskutek "niekontrolowanego wycieku substancji ropopochodnych (z maszyn lub pojazdów pracujących na terenie budowy, odprowadzania bez oczyszczenia ścieków bytowych i technologicznych z obiektów zaplecza budowy drogi, spływu znacznych ilości zawiesin z terenu budowy, wypłukiwania niebezpiecznych związków z materiałów używanych do budowy", gdy tymczasem - zalewanie nie dotyczyło wód powierzchniowych zapisanej w raporcie rzeki C., a zbiornika wód podziemnych;
- próby pozbawienia skarżącego praw gwarantowanych Art. 2, 3 i 5 Konwencji z Aarhus, art. 5 Europejskiej Konwencji Krajobrazowej sporządzonej we Florencji dnia 20 października 2000 r. oraz Ustaleń Komisji Wspólnot Europejskich ws. zatrzymania procesu utraty różnorodności biologicznej do roku 2010 i w przyszłości - Utrzymanie usług ekosystemowych na rzecz dobrobytu człowieka {SEC(2006) 607} (SEC(2006) 621};
- nieformalną instytucjonalną akceptację przez GDOŚ i RDOŚ w L. nieuprawnionego wniosku Prezydenta, a następnie Rady Miasta L. o przeprowadzeniu referendum lokalnego ws. zmiany planistycznego przeznaczenia terenu, który wpisany jest w strefę Ekologicznego Systemu Obszarów Chronionych i ze względu na walory przyrodnicze oraz aerosanitarne, który był wskazywany i jest nadal predysponowany do objęcia ochroną w postaci rezerwatu przyrody i użytku ekologicznego. W ocenie skarżącego umorzenie postępowania oraz pozbawienie prawa strony w postępowaniu środowiskowym miało na celu uniemożliwienie przeciwdziałania bezpodstawnej zmianie przeznaczenia terenów, które podlegają i nadal podlegać powinny ochronie przed urbanizacją;
oraz naruszenie przepisu:
- art. 127 ust 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez wydanie decyzji stwierdzającej niedopuszczalność wniesienia odwołania, a tym samym podtrzymanie decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w L., pomimo że w przedmiotowej sprawie zasadnym było wydanie decyzji nakładającej na podmiot korzystający ze środowiska obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych na obszarze byłej strzelnicy wojskowej i przyległościach na terenie byłego poligonu wojskowego zwanego potocznie G..
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, nadanie skarżącemu prawa strony postępowania zgodnie z art. 28 i 29 k.p.a. oraz definicją strony w postępowaniu środowiskowym zapisaną w Konwencji z Aarhus, przywrócenie terminów na zapoznanie się ze zgromadzoną dokumentacją i możliwość wniesienia stosownych uwag, wniosków, odwołań, skarg i zażaleń. W uzasadnieniu skarżący opisał stan faktyczny sprawy i szczegółowo uzasadnił zarzuty naruszenia ww. przepisów prawa.
W odpowiedzi na skargę generalny dyrektor wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
W piśmie z dnia [...] kwietnia 2019 r. skarżący podtrzymał wcześniej stawiane zarzuty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, choć nie ze względów w niej podniesionych.
Należy wskazać, iż istotą niniejszego postępowania jest kontrola aktu, którym organ formalnie zakończył postępowanie odwoławcze z uwagi na przedmiotową niedopuszczalność odwołania, które miało zostać wniesione nieskutecznie przez podmiot, któremu nie przysługuje przymiot strony.
W związku z tym należy zwrócić uwagę, iż w myśl art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zaś postanowienie w tej sprawie jest ostateczne, kończy postępowanie w sposób formalny i podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego (art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm. - dalej jako p.p.s.a.).
Wyjaśnić też trzeba, iż art. 134 k.p.a. wyróżnia dwojakie przyczyny niedopuszczalności odwołania (przedmiotowe i podmiotowe). Przedmiotowe mają miejsce w przypadku braku przedmiotu zaskarżenia oraz braku możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Odwołanie nie służy zatem od decyzji, która nie weszła do obrotu prawnego lub gdy czynność organu administracji publicznej nie jest decyzją administracyjną. Przeszkody podmiotowe to natomiast sytuacje związane z wywiedzeniem odwołania przez osobę nie legitymującą się prawem do wniesienia takiego środka w myśl art. 28 k.p.a.
Podnieść przy tym wypada, że art. 127 § 1 k.p.a. daje uprawnienie do złożenia odwołania od orzeczenia organu administracji publicznej pierwszej instancji tylko stronie w rozumieniu art. 28 k.p.a., a więc osobie, której interesu prawnego lub obowiązku dotyczy odwołanie lub gdy żąda ona od organu czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Na tle stosowania powołanego przepisu powstała zatem wątpliwość, czy ustalenia przymiotu strony w wyżej podanym znaczeniu, gdy odwołujący się twierdzi w odwołaniu, że ma interes prawny w zaskarżeniu orzeczenia organu pierwszej instancji, organ może dokonać bez rozpoznania odwołania, czy też ustaleń tych organ odwoławczy zobowiązany jest dokonać w toku rozpoznawania odwołania na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ pierwszej instancji. Przyjęcie pierwszego rozwiązania prowadzi do stwierdzenia postanowieniem niedopuszczalności odwołania na zasadzie art. 134 k.p.a.; przy drugim rozwiązaniu zaś organ odwoławczy, stwierdzając w wyniku rozpoznania odwołania brak przymiotu strony u osoby wnoszącej odwołanie, umarza postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Wskazane wyżej wątpliwości były przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie w składzie 7 sędziów w uchwale tegoż Sądu z dnia 5 lipca 1999r. sygn. akt OPS 16/98 (publ. ONSA 1999/4/119). Sąd we wskazanej uchwale uznał, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Również w wyroku z dnia 2 lutego 2018r. sygn. akt II OSK 2649/17 (lex nr 2612675) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, który to pogląd Sąd w niniejszym składzie w całości podziela, że co do zasady w przypadku stwierdzenia przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. organ w drodze decyzji umarza postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., tym niemniej w sytuacji oczywistego braku legitymacji odwoławczej organ drugiej instancji jest uprawniony do apriorycznego przyjęcia, że odwołanie wniesione przez nieuprawniony podmiot jako niedopuszczalne i bezskuteczne podlega trybowi wskazanemu w art. 134 k.p.a.
W niniejszej sprawie organ odwoławczy rozpoznając sprawę uznał, że wniesione przez A. F. odwołanie jest niedopuszczalne ze względów podmiotowych, bowiem skarżącemu zdaniem organu nie przysługuje przymiot strony postępowania prowadzonego na podstawie art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej. W tym zakresie organ wskazał, że A. F. jest jedynie podmiotem zgłaszającym, dokonującym zgłoszenia na podstawie art. 24 ust.1 ustawy szkodowej. Generalny dyrektor podkreślił, że skarżący w zgłoszeniu przedstawił, że pełni funkcję przewodniczącego Rady [...], zaś w odwołaniu wskazał jeszcze, że jest koordynatorem L. Alarmu Smogowego. A zatem, zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie zgłaszający szkodę w środowisku nie reprezentował organizacji ekologicznej, ale zgłaszał szkodę w środowisku w swoim własnym imieniu. Nadto nie przysługiwał mu indywidualny interes prawny np. wynikający z prawa własności nieruchomości.
Sąd zauważył jednak, że zarówno w postępowaniu przed organem I instancji jak i organem odwoławczym nie zostało wyjaśnione, w szczególności poprzez uprzednie wezwanie skarżącego do złożenia stosownych wyjaśnień, w czym konkretnie i w jakiej normie prawnej skarżący upatruje swego interesu prawnego do bycia stroną postępowania. Niewątpliwie skarżący dokonując zgłoszenia szkody w środowisku nie wskazał i nie wykazał w czym upatruje swego indywidualnego interesu prawnego do bycia stroną postępowania ani też nie wskazał w sposób jednoznaczny by występował w imieniu organizacji społecznej a jeżeli tak to której. Niewątpliwie bowiem Rada [...], której skarżący był przewodniczącym, nie jest organizacją społeczną. Nie mniej jednak Sąd zauważa, że jak twierdzi skarżący jest on również koordynatorem L. Alarmu Smogowego. Nie wyjaśniono jednak czy w ramach pełnionej funkcji przewodniczącego Rady [...] czy też może z ramienia jakieś organizacji ekologicznej, co mogłoby wskazywać na występowanie przez skarżącego w imieniu jakiejś organizacji społecznej. Nadto skarżący zarówno w odwołaniu jak i w skardze konsekwentnie powołuje się na to że ma interes prawny do bycia stroną tego postępowania przy czym niewątpliwie enigmatycznie, wskazuje i powołuje się na zagrożenie zdrowia i życia nie tylko jego i jego najbliższych ale również i innych mieszkańców aglomeracji l. w skutek magazynowania odpadów, tworzenia nasypów poprzecznych do osi suchych dolin i wąwozów oraz zalewanie nieczystościami obszaru tzw. G. w L., co prowadzi do kumulacji spalin i pyłów wewnątrz miasta i sprzyja powstawaniu dodatkowych, sztucznych źródeł ciepła. Zauważyć zatem należy w tym miejscu, na co słusznie w zaskarżonym orzeczeniu wskazał również organ, że pojęcie interesu prawnego musi być rozumiane jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Przy czym interes prawny powinien być indywidualny, konkretny aktualny oraz sprawdzalny w sposób obiektywny. Postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby, lub rozstrzygniecie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Inaczej mówiąc, przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub, w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy, poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. Dlatego też interes prawny decydujący o statusie strony w postępowaniu administracyjnym powinien wynikać z norm prawa materialnego. Mieć w postępowaniu administracyjnym interes prawny znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania. Przyjmuje się, że podmiot ma interes prawny w konkretnym postępowaniu, jeżeli pomiędzy jego sytuacją prawną, a przedmiotem tego postępowania istnieje – uzasadnione treścią normy prawa materialnego – realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go bezpośrednio zainteresowanym w tym postępowaniu i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony. Takie stanowisko zostało ugruntowane również w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2010r., sygn. akt I OSK 413/09;wyrok NSA z dnia 2 lutego 2017r., sygn. akt II OSK 1967/15; wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2005r. sygn. akt II OSK 310/05; wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2016r. sygn. akt II OSK 699/15 – dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Stwierdzić zatem należy, że organ odwoławczy nie podjął w istocie próby wyjaśnienia czy skarżący występuje jako przedstawiciel organizacji ekologicznej a jeżeli tak to której- wzywając go stosownym pismem do złożeni w tym przedmiocie wyjaśnień i stosownych dokumentów. Nie podjął również próby wyjaśnienia, poza stwierdzeniem, że nieruchomość skarżącego nie jest położona na tym terenie oraz nie jest on podmiotem na którego miałby być nałożony obowiązek w trybie art. 24 ustawy szkodowej, z czego skarżący wywodzi swój interes do bycia stroną tego postępowania.
Wątpliwości co do przymiotu skarżącego są na tyle istotne, iż organ winien był przeprowadzić w tym zakresie stosowne postępowanie wyjaśniające. Podjęcie wskazanych czynności nie pozwala natomiast na wydanie postanowienia w trybie art. 134 k.p.a., tak jak to uczyniono w zaskarżonym orzeczeniu.
Na marginesie jedynie Sąd mając na względzie informację zawartą w treści skargi, że organ w innym postępowaniu uznał skarżącego za stronę, wskazuje iż każde postępowanie jest postępowaniem odrębnym i w każdym organ odrębnie jest zobligowany ustalić krąż stron postępowania. Fakt zatem, że w jednym postępowaniu skarżący został uznany za stronę a w innym nie oznacza jeszcze, iż rozstrzygnięcie było nieprawidłowe. Nie mniej jednak organ ponownie analizując sprawę pod kontem posiadania przez skarżącego przymiotu strony winien również w wypadku gdyby po przeprowadzeniu stosownego postępowania wyjaśniającego uznał, że w niniejszym postępowaniu przymiot strony skarżącemu nie przysługuje, wyjaśnić również dlaczego raz skarżącego uznaje za stronę a innym razem nie mając na względzie zasady zawarte w art. 8 i 9 k.p.a..
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jt. Dz.U z 2018r. poz. 1302 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
-----------------------
10
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło