VII SA/Wa 833/16
WyrokWSA w Warszawie2017-03-14
Skład orzekający: Tomasz Stawecki, Mirosława Kowalska, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia opłaty legalizacyjnej z tytułu samowolnej rozbudowy balkonu, oszklenia i zadaszenia, pomimo trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej wnioskodawcy, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż w sprawie nie zaszły przesłanki ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego, które uzasadniałyby umorzenie opłaty legalizacyjnej. Pomimo trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej skarżącego, nie wykazał on wystąpienia nadzwyczajnych zdarzeń losowych ani tego, że nie jest w stanie uiścić opłaty bez zachwiania podstaw egzystencji. Interes publiczny przemawia za realizacją należności publicznoprawnych i nie można dopuścić do sytuacji, w której naruszenie prawa budowlanego nie pociąga za sobą negatywnych skutków finansowych.Stan faktyczny
Skarżący R. K. wystąpił o umorzenie opłaty legalizacyjnej w wysokości 50.000 zł, ustalonej z tytułu samowolnej rozbudowy balkonu. Organy administracji (Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, Wojewoda, Minister Finansów) odmówiły umorzenia, uznając, że nie zaistniały przesłanki ważnego interesu podatnika ani interesu publicznego. Skarżący podnosił trudną sytuację finansową i zdrowotną, argumentując potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa choremu wnukowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Stawecki, , Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zychora, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2017 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Ministra Finansów (obecnie Ministra Rozwoju i Finansów) z dnia [...] lutego 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy umorzenia w całości i w części opłaty legalizacyjnej oddala skargę
Uzasadnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Ministra Finansów z dnia [...] lutego 2016 r., znak [...], którą Minister, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") po rozpatrzeniu odwołania R. K. z 25 listopada 2015 r. od decyzji Wojewody [...] z [...] listopada 2015 r. znak: [...], którą odmówiono umorzenia opłaty legalizacyjnej w ustalonej przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. postanowieniem nr [...] z [...] maja 2015 r. znak: [...] w kwocie 50.000,00 zł (słownie: pięćdziesiąt tysięcy złotych) z tytułu legalizacji samowolnej rozbudowy balkonu, jego oszklenia i zadaszenia w budynku mieszkalnym położonym w miejscowości Ś. na działce o nr ewid. [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister Finansów powołał się na następujący stan faktyczny sprawy. Postanowieniem nr [...] z [...] maja 2015 r. znak: [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wolsztynie ustalił R. K. opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000,00 zł z tytułu legalizacji samowolnej rozbudowy balkonu. Na postanowienie ustalające opłatę legalizacyjną strona wniosła zażalenie do [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P., który postanowieniem z [...] lipca 2015 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Pismem z 29 lipca 2015 r. R. K. wystąpił do Wojewody [...] z wnioskiem o umorzenie opłaty legalizacyjnej. Wniosek uzasadniony został trudną sytuacją finansową i osobistą. Ponadto R. K. oświadczył, że nie był świadomy szczegółowych wymogów dotyczących rozbudowy tarasu o 9 m2 i stwierdził, że rozbudowa spowodowana była troską o zapewnienie właściwych warunków rozwoju dla wnuka, który cierpi na niewydolność nerek i często porusza się na wózku inwalidzkim. R. K. wskazał również na zły stan własnego zdrowia oraz na fakt, że nie osiąga żadnych dochodów.
Po rozpatrzeniu wniosku strony, decyzją z [...] listopada 2015 r. znak: [...] Wojewoda [...] odmówił umorzenia opłaty legalizacyjnej, w związku z czym pismem z 25 listopada 2015 r. R. K. wniósł do Ministra Finansów odwołanie od decyzji Wojewody [...] z [...] listopada 2015 r., podnosząc zarzut naruszenia art. 67a § 1 pkt 3 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez jego niezastosowanie z uwagi na przyjęcie, że nie wystąpiły przesłanki do zastosowania ulgi w i postaci umorzenia opłaty legalizacyjnej. R. K. uznał, że podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji dopuścił się przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów, czym naruszył art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80 ustawy kodeks postępowania administracyjnego i ponowił wniosek o umorzenie opłaty legalizacyjnej.
W ocenie R. K., Wojewoda [...] w sposób nienależyty rozpatrzył materiał dowodowy i niezasadnie uznał, że w sprawie nie występuje przesłanka ważnego interesu podatnika oraz interesu publicznego, gdyż jego sytuacja finansowa i zdrowotna jest bardzo trudna. Nie osiąga dochodów, a bieżące środki utrzymania uzyskuje od rodziny. Prowadzone przez niego P. sp. z o. o. od stycznia 2015 r. znajduje się w upadłości likwidacyjnej.
R. K. wyjaśnił ponadto, że zrealizowana inwestycja związana była z zapewnieniem bezpieczeństwa choremu wnukowi oraz żonie, która przebyła dwie operacje ortopedyczne, a obecnie prawdopodobnie poddana zostanie operacji kręgosłupa. Podkreślił także, że rozbudowa zrealizowana została z materiałów, które w 80% pochodziły z odzysku, a jedynie w 20 % były nowymi materiałami budowlanymi. Powiększony obszar tarasu znajduje się na terenie ogródka, nie graniczy z sąsiadami i nikomu nie przeszkadza. R. K. wyjaśnił ponadto, że przez całe życie pracował w warunkach szkodliwych (benzen, 4 chlorek węgla, smoła, fenol, asfalty), zaś pozostałe do spłaty kredyty i pożyczki zostały zaciągnięta kiedy był jeszcze prezesem zarządu spółki P. sp. i o. o. Obecnie jego zdolność kredytowa nie pozwala na podejmowanie nowych zobowiązań.
Pismem z 15 grudnia 2015r. Minister Finansów zawiadomił Stronę o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się w sprawie. W odpowiedzi, pismem z 28 grudnia 2015 r., strona podkreśliła swoją trudną sytuację materialną i osobistą oraz wniosła o przeprowadzenie przesłuchania w charakterze świadka żony Pani I. K. w celu potwierdzenia ponoszonych przez stronę kosztów związanych z zakupem leków i kosztów badań laboratoryjnych oraz stanu zdrowia.
Odnosząc się do obowiązujących w rozpoznawanym zakresie przepisów prawa, Minister Finansów wyjaśnił, że opłata legalizacyjna została ustalona na podstawie art. 49 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, zaś przepisy tej ustawy nie zawierają regulacji dotyczących ewentualnych ulg w spłacie opłat legalizacyjnych. Zgodnie z art. 49c ust. 1 ustawy Prawo budowlane do opłat legalizacyjnych, o których mowa w art. 49 ust. 1 i art. 49b ust. 4, w zakresie nieuregulowanym w ustawie, stosuje się odpowiednio przepisy ustawy Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organu podatkowego przysługują wojewodzie. Zatem materialnoprawną podstawę do rozstrzygania w sprawach ulg w spłacie opłat legalizacyjnych stanowi, odpowiednio stosowany do opłaty legalizacyjnej, art. 67a § 1 ustawy Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r. poz. 613, z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może: 1) odroczyć termin płatności podatku lub rozłożyć zapłatę podatku na raty; 2) odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub e me odsetki określone w decyzji, o której mowa w art. 53a; 3) umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Decyzja o udzieleniu ulgi w spłacie należności publicznoprawnej ma charakter uznaniowy, tzn. pozostawia organowi stosującemu prawo pewien zakres luzu decyzyjnego, co nie oznacza, że organ wydając rozstrzygnięcie może zachowywać się w sposób dowolny. Uznanie administracyjne sprowadza się bowiem do tego, że organ jest obowiązany ustalić w okolicznościach konkretnej sprawy, czy zaistniały przesłanki uzasadniające zastosowanie określonej ulgi w spłacie zobowiązania. Organ jest zatem zobligowany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a co za tym idzie do rozważenia istnienia ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego w kontekście wniosku strony.
Jak wyjaśnił Minister Finansów, art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji publicznej obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w toku postępowania wyjaśniającego. Dlatego też, na podstawie akt sprawy ustalono, że R. K. prowadzi wraz z żoną I. wspólne gospodarstwo domowe. Niemniej jednak zawarł 5 marca 2013 r. małżeńską umowę majątkową znoszącą wspólność majątkową. Stosownie do akt sprawy ustalono, że strona nie osiąga dochodów i nie posiada oszczędności, R. K. był prezesem zarządu P. sp. z o.o. Zgodnie z zeznaniem podatkowym PIT-37 za rok 2014 dochód strony wynosił 57.913,78 zł. Od 14 lutego kwietnia 2015 r. strona nie osiąga dochodów.
Pan R. K. z uwagi na zły stan zdrowia wystąpił do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie świadczenia rentowego z tytułu niezdolności do pracy. Wniosek został rozstrzygnięty odmownie. Obecnie, R. K. cierpi m. in. na nadciśnienie tętnicze i niewydolność serca, patologiczne poszerzenie aorty wstępującej, cukrzycę typu II, zespół metaboliczny, otyłość, obturacyjny bezdech senny, nerwicę depresyjno - lękową.
W związku z faktem, że R. K. i I. K. zawarli umowę o rozdzielności majątkowej to tym samym, co do zasady, sytuacja materialna I. K. nie powinna być przedmiotem analizy. Niemniej jednak strona prowadzi wraz z żoną wspólnie gospodarstwo domowe, a opłata legalizacyjna dotyczy rozbudowy domu, którego właścicielką jest I. K. Dlatego rozpatrzenia wymaga również jej sytuacja majątkowa i osobista. I. K. zatrudniona jest w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w W. i jej miesięczne wynagrodzenie kształtuje się na poziomie 1.698,00 zł netto, a roczny dochód w 2014 r. wyniósł 27.072,87 zł. Cierpi na dyskopatię wielopoziomową, a od września 2013 r. posiada orzeczoną niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym z zaleceniem korzystania z pomocy terapeutycznej i rehabilitacyjnej. I. K. jest właścicielką domu o pow. 100 m2, w którym zamieszkuje wraz z wnioskodawcą.
R. K. w latach 2010 - 2014 sprawował mandat radnego gminy W. W oświadczeniu majątkowym na dzień 20 września 2014 r. wskazał, że jest współwłaścicielem nieruchomości o pow. 2,8 ha. o wartości 70.000,00 zł. Strona wskazała także, że w 2014 r. osiągnęła dochód w wysokości 3.000,00 zł z tytułu dzierżawy gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,90 ha. Strona jest właścicielem samochodu osobowego marki [...] (rok prod. 1991).
W toku postępowania R. K. oszacował, że średnie miesięczne koszty utrzymania gospodarstwa domowego kształtują się na poziomie 6.662,86 zł, a składają się na nie wydatki z tytułu: opłat za wodę i odprowadzanie ścieków (80,53 zł); opłat za ogrzewanie domu (1.000,00; zł); opłat za gaz (50,00 zł); opłat za energię elektryczną (200,00 zł); opłat za usługi; telekomunikacyjne (55,33 zł); wydatków na edukację (25,00 zł); wydatków na ochronę zdrowia; (400,00 zł); wydatków na komunikację (400,00 zł); zakupu żywności (2.600,00 zł); zakupu: odzieży (400,00 zł); zakupu środków czystości (180,00 zł); opłat za gospodarowanie odpadami (16,00 zł); opłat za leczenie, badania, laboratoryjne (856,00 zł); zakupu leków (400,00 zł).
Dodatkowo spłaca kredyt, którego miesięczna rata wynosi 1.975.99 zł, co powoduje; wzrost miesięcznych kosztów utrzymania do kwoty ok. 8.638,85 zł. Ponadto ponosi koszty z tytułu ubezpieczenia samochodu (462,00 zł), podatku od nieruchomości (162,00 zł). oraz abonamentu RTV (232,20 zł) w łącznej wysokości 856,20 zł rocznie.
R. K. oświadczył również, że korzysta z pożyczek od rodziny w wysokości 500 - 2000 zł oraz, że gotów jest podjąć zatrudnienie stosowne do swojej sytuacji zdrowotnej, np. w ochronie. Ponadto przedłożył szereg rachunków i faktur potwierdzających ponoszone wydatki.
Dokonując analizy tak ustalonego stany faktycznego, Minister Finansów uznał, że organ I instancji w sposób prawidłowy zarówno zgromadził jak i rozpatrzył materiał dowodowy, czemu dał wyraz w treści uzasadnienia decyzji, wskazując i wyjaśniając motywy podjętego rozstrzygnięcia. Wojewoda [...] dokonał analizy faktów i dowodów zgromadzonych w toku postępowania, a wydanie decyzji poprzedzone zostało wyjaśnieniem okoliczności sprawy w zakresie przesłanek udzielenia ulgi i ich analizą. Wprawdzie organ omyłkowo pominął ponoszone przez stronę koszty zakupu lekarstw oraz koszty badań laboratoryjnych, ale zostały one uwzględnione w postępowaniu odwoławczym. Tym samym wniosek strony o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania I. K. w celu potwierdzenia ponoszonych przez Stronę kosztów należało w ocenie Ministra Finansów uznać za niezasadny.
Minister Finansów podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, iż ustalone w sprawie okoliczności nie stanowią dostatecznej i wystarczającej podstawy do podjęcia decyzji o umorzeniu ustalonej opłaty legalizacyjnej, zarówno mając na względzie przesłankę ważnego interesu podatnika, jak i przesłankę interesu publicznego.
W ocenie organu, zgodnie z art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej organ rozpatrując wniosek strony o udzielenie ulgi w spłacie zaległości podatkowych zobowiązany jest do przeanalizowania występowania w sprawie przesłanek w postaci ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Powołany przepis uzależnia możliwość udzielenia wnioskowanej ulgi od zaistnienia tychże przesłanek. Przepis ustawy nie reguluje jednak pojęcia ważnego interesu podatnika (strony) i interesu publicznego, przerzucając ciężar konkretyzacji tych terminów na organy administracji publicznej. Każdorazowo zatem w sprawach rozstrzyganych decyzją administracyjną organ zobowiązany jest do indywidualnego rozpatrzenia i ustalenia, czy w sprawie występuje ważny interes strony albo interes publiczny. Instytucja umorzenia zaległości podatkowych stanowi wyjątek od zasady powszechności opodatkowania.
Pojęcia ważnego interesu strony nie można ograniczać tylko do sytuacji i nadzwyczajnych i uwzględnić również należy normalną sytuację ekonomiczną. Ważny interes strony musi być rozpatrywany w kontekście wszelkich danych, które obrazują sytuację finansową. Dane te muszą obejmować informacje dotyczące majątku strony, możliwości płatniczych, źródeł uzyskiwania dochodów i realnych możliwości uzyskiwania tych dochodów, a także skutków jakie dla strony i podmiotów od niej zależnych może powodować uiszczenie ustalonej opłaty legalizacyjnej. W ocenie Ministra Finansów ważny interes podatnika nie stanowi podstawy do uwzględnienia wniosku strony o umorzenie opłaty legalizacyjnej.
Ministra Finansów uznał, że sytuacja finansowa strony jest stabilna. Wprawdzie dokonując analizy materiału dowodnego zaobserwować można dysproporcje pomiędzy wysokością osiąganego dochodu, a wysokością ponoszonych kosztów utrzymania gospodarstwa domowego lecz należy mieć na uwadze, że końcowy termin spłaty jednego z głównych obciążeń finansowych strony tj. kredytu bankowego przypada na dzień 15 marca 2016 r. (ostatnia rata). W żadnym stadium postępowania Strona nie podnosiła, aby spłata kredytu przebiegała nieterminowo. Przyjąć zatem należało, że R. K. terminowo reguluje płatność rat kredytu, a tym samym jego całkowita spłata nastąpi w najbliższym terminie, co w znacznym stopniu usprawni płynność finansową.
Wprawdzie R. K. podnosił, że drobne pożyczki uzyskiwane od rodziny muszą zostać spłacone, ale nie wskazał, jaka jest wysokość zadłużenia. Zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego, spłatę zadłużenia wobec członków rodziny, uznać trzeba za mniej restrykcyjną i mniej rygorystyczną od spłaty zadłużenia w banku lub innej instytucji finansowej. Strona nie jest bowiem obciążona jednoznacznie określoną wysokością raty czy terminem uregulowania zobowiązania. Spłata odbywa się na zasadach dobrych obyczajów i zasadach współżycia społecznego i o ile nie została zawarta w formie umowy cywilnoprawnej, nie jest obwarowana sankcją szybkiej windykacji.
R. K. jest ponadto współwłaścicielem nieruchomości o pow. 2,8 ha, której wartość oszacował na kwotę 70.000,00 zł, a ponadto osiągała dochód z tytułu dzierżawy gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,90 ha.
Organ uznał ponadto, że jakkolwiek sytuacja zdrowotna R. K. nie jest łatwa, to z akt sprawy wynika, że może pracować np. w ochronie (opinia lekarza orzecznika ZUS z 14 sierpnia 2015 r.). Co więcej, w piśmie z 1 października 2015 r. R. K. oświadczył, że w przypadku rozstrzygnięcia sporu z ZUS na niekorzyść wnioskodawcy, to podejmie się on pracy stosownie do opinii lekarza orzecznika.
Z akt sprawy wynikało również w ocenie Ministra Finansów, że inwestycja polegała na wybudowaniu piwnicy ze ścianami murowanymi z kamienia i bramą wejściową oraz wykonaniu zabudowy tarasu ścianami z ram drewnianych z przeszkleniem i zadaszeniem o konstrukcji drewnianej z pokryciem gontem papowym.
Według organu, uznanie, że w sprawie występuje ważny interes strony nie jest możliwe również tego względu, że jak oświadczył R. K. inwestycja została zrealizowana w 80 % z materiałów pochodzących z odzysku. Tym samym ewentualna rozbiórka, w przypadki nieuregulowania opłaty legalizacyjnej, nie spowoduje zauważalnego uszczerbku sytuacji finansowej strony. Rozbiórka nie spowoduje także naruszenia konstrukcji dotychczas istniejącego budynku mieszkalnego, co mogłoby narazić stronę na utratę miejsca zamieszkania Co więcej inwestycja stanowi, jak to zostało ujęte przez stronę, "zwykłe powiększenie loggii", nie zaś rozbudowę budynku mieszkalnego. Ewentualna rozbiórka nie spowoduje zatem istotnego pogorszenia się sytuacji życiowej strony; tym bardziej, że powierzchnia budynku, której dotyczy przedmiotowa opłata legalizacyjna, ani przed rozbudową ani po jej przeprowadzeniu nie stanowiła obszaru mieszkalnego budynku.
Również argument o tym, że zrealizowana inwestycja związana była z zapewnieniem bezpieczeństwa choremu wnukowi jest niezasadny. Stosownie bowiem do oświadczenia strony dziecko przebywa stale ze swoimi rodzicami, a jedynie w dniach wolnych i w czasie infekcji opiekuje się nim strona wraz z żoną.
Za umorzeniem opłaty legalizacyjnej nie przemawia także interes publiczny, albowiem nie można utożsamiać przesłanki interesu publicznego z subiektywnym przekonaniem strony o potrzebie umorzenia należności z uwagi na jej wysokość. Interes publiczny to dążenie do sytuacji, w której obywatele regulują swoje zobowiązania publicznoprawne w całości terminowo, to dbałość o interes Skarbu Państwa, rozumiany jako konieczność zapewnieni stałych dochodów państwa, a więc i możliwości realizacji zadań ogólnospołecznych.
W ocenie Ministra Finansów, w szeroko rozumianym interesie publicznym leży, by świadczeni r. publiczne były realizowane, a inwestorzy budowlani nie byli pochopnie zwalniani z obowiązku ich zapłaty; w tym zakresie organ przytoczył. wyrok NSA w Katowicach z dnia 21 marca 2001, I SA/Ka 577/00.
Podnoszona przez stronę trudna sytuacja materialna sama w sobie nie stanowi okoliczności uzasadniającej udzielenie ulgi w spłacie opłaty legalizacyjnej w postaci jej całkowitego lub częściowego umorzenia. Nie można bowiem trudności finansowych utożsamiać z ważnym interesem strony. Gdyby trudna sytuacja materialna miała stanowić wyłączne uzasadnienie udzielenia ulgi w spłacie opłaty legalizacyjnej, to instytucja udzielenia ulgi straciłaby swoją istotę i racjonalność bytu, bowiem każdy podmiot znajdujący się w trudnej sytuacji majątkowej spełniałby przesłankę przyznania ulgi.
W odniesieniu do zarzutu przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów przez organ I instancji, Minister Finansów uznał, że jest on niezasadny. Wojewoda [...] w sposób prawidłowy zebrał materiał dowodowy, a następnie dokonał jego analizy i oceny. Omyłkowe pominięcie ponoszonych przez stronę kosztów zakupu lekarstw oraz kosztów badań laboratoryjnych zostało konwalidowane przez Ministra Finansów w postępowaniu odwoławczym. W ocenie Ministra Finansów fakt ten nie wpływał na prawidłowość rozstrzygnięcia Wojewody [...]. Dokonane bowiem przez organ pierwszej instancji ustalenia w sposób rzetelny odzwierciedlają stan faktyczny, a podjęte rozstrzygnięcie znajduje oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Reasumując, Minister Finansów wyjaśnił, że uiszczenie opłaty legalizacyjnej nie jest obowiązkiem inwestora, a jedynie jego uprawnieniem. Inwestor, który nie zgadza się na uiszczenie opłaty legalizacyjnej może uchylić się od jej zapłaty poprzez przywrócenie inwestycji do stanu poprzedniego. Ponadto stwierdzić także trzeba, że możliwość umorzenia opłaty legalizacyjnej w całości lub w części jest formą ulgi o najdalej idącym charakterze, bowiem prowadzi do definitywnej rezygnacji z należności budżetowych. Ustawa Ordynacja podatkowa przewiduje także możliwość rozłożenia płatności na raty lub odroczenie terminu płatności. Do rozpatrzenia możliwości udzielenia ulgi innego rodzaju konieczne jest złożenie nowego wniosku do Wojewody [...].
Z powyższą decyzją organu nie zgodził się R. K., który pismem z dnia 3 marca 2016 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Ministra Finansów z dnia [...] lutego 2016 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2015 r. znak: [...], którą odmówiono umorzenia opłaty legalizacyjnej w ustalonej przez PINN postanowieniem nr [...] z [...] maja 2015 r. znak: [...] w kwocie 50.000,00 zł (słownie: pięćdziesiąt tysięcy złotych) z tytułu legalizacji samowolnej rozbudowy balkonu.
Skarżący decyzję zaskarżył w całości, wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów. Decyzji zarzucił:
(a) naruszenie prawa materialnego - art. 67a § 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa poprzez jego niezastosowanie z uwagi na przyjęcie, iż nie zaistniały przesłanki do zastosowania ulgi w postaci umorzenia opłaty legalizacyjnej;
(b) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy - art. 7, 8, 9, 77 § 1 oraz 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), poprzez wydanie rozstrzygnięcia w sprawie z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji uznanie, iż strona nie spełnia warunków do umorzenia opłaty legalizacyjnej;
(c) naruszenie przepisu postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy — art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i w konsekwencji wydanie błędnego rozstrzygnięcia "albowiem organ podał, iż nie jestem współwłaścicielem nieruchomości o pow. 2,8 ha (nieruchomość jest składnikiem upadłej spółki P. sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej) oraz nie osiągam dochodu z tytułu dzierżawy gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,90 ha".
Jako uzasadnienie skargi, skarżący wyjaśnił, że w sytuacji ubiegania się przez niego o przyznanie ulg w uiszczeniu opłaty legalizacyjnej, punktem wyjścia dla analizy wniosku powinno być ustalenie "występowania w stanie faktycznym danej sprawy okoliczności odpowiadających kierunkowym dyrektywom wyboru, tj. dyrektywie ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego".
Za ważny interes podatnika uznać należy nie tylko, nieprzewidywalne przypadki losowe, nadzwyczajne zdarzenia, mające bezpośredni wpływ na sytuację podatnika, ale także normalną sytuację ekonomiczną, wysokość uzyskiwanych przez stronę dochodów, jak również konieczność ponoszenia wydatków, np. związanych z kosztami leczenia. Z kolei przesłankę "interesu publicznego" należy rozumieć jako pewną potrzebę (dobro wspólne), którego zaspokojenie powinno służyć zbiorowości lokalnej lub całemu społeczeństwu.
Jak wskazał skarżący, w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej ustawodawca posłużył się konstrukcją uznania administracyjnego. Skarżący stwierdził ponadto, że "Stosowanie jednakże tego przepisu oparte jest na swoistym algorytmie determinującym kolejność czynności, ocen i decyzji niezbędnych dla prawidłowego wydania decyzji (por. B. Brzeziński, M. Kalinowski, A. Olesińska, M, Masternak, J. Orłowski, Ordynacja Podatkowa. Komentarz, Toruń 2007, s. 470). Ocena, czy w konkretnej sprawie istnieją przesłanki uzasadniające umorzenie powinna być dokonana po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych. Następnym etapem jest podjęcie rozstrzygnięcia, w którym organ, w ramach uznania administracyjnego, dokonuje wyboru - czy ulgę zastosować, czy też nie. W takich przypadkach, gdzie przepis upoważniający do działania na zasadach uznania zawiera w sobie sformułowania mające charakter kierunkowych dyrektyw wyboru, to organ powinien ustalić, czy w stanie faktycznym prowadzonej sprawy występują okoliczności im odpowiadające. Przy czym ocena stanu faktycznego w tym zakresie nie mieści się już w zakresie uznania administracyjnego. Uznanie administracyjne wyraża się bowiem nie w swobodzie oceny istnienia wstanie faktycznym sprawy okoliczności odpowiadających kierunkowym dyrektywom wyboru, ale w możliwości negatywnego dla podatnika rozstrzygnięcia nawet w sytuacji istnienia "ważnego interesu podatnika", który odnosi się do indywidualnej sytuacji konkretnej osoby oraz "interesu publicznego", który nakazuje mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich m.in. jak sprawiedliwość, powszechność obowiązków podatkowych i konieczność rzetelnego wywiązywania się z nich, jak również uwzględniający zasadność i celowość pobrania opłaty. Jeżeli więc, w okolicznościach faktycznych sprawy organ nie znajdzie takich, które odpowiadałyby dyrektywom "ważnego interesu podatnika" lub "interesu publicznego", obowiązany jest wydać decyzję odmawiającą uwzględnienie wniosku. Oznacza to, że w takim przypadku organ nie będzie dysponował wyborem, a decyzja będzie miała charakter związany (por. M. Jaśkowska, Glosa do wyroku NSA z dnia 26 września 2002 r., ni SA 659/01, OSP 2003, nr 9, s. 481)".
W nawiązaniu zatem do powyższych wywodów, rozstrzygnięciu organu pierwszej instancji oraz drugiej instancji można skutecznie w ocenie skarżącego postawić zarzut nienależytego rozpatrzenia całokształtu materiału, który został zgromadzony w sprawie. Organ dokonał nieprawidłowej oceny stanu faktycznego stwierdzając, że w sprawie nie występuje przesłanka "ważnego interesu podatnika" oraz "interesu publicznego". W ocenie skarżącego, jego sytuacja finansowa i zdrowotna jest bardzo trudna. Środki na bieżącą egzystencję uzyskuje od rodziny. Organy obu instancji stwierdziły, iż ponoszone wydatki znacznie przewyższają sumę uzyskiwanych dochodów, co przeczy brakowi zaistnienia przesłanki "ważnego interesu podatnika". Ogłoszenie upadłości spółki spowodowało, iż skarżący nie ma źródła utrzymania i zdany jest na pomoc rodziny.
Fakt zbliżenia się terminu końcowego spłaty kredytu, którego spłatę umożliwiła skarżącemu pomoc ze strony najbliższej rodziny, nie może oznaczać, iż na wysokość opłaty legalizacyjnej (50.000 zł) ma zaciągać kolejne zobowiązania u rodziny wobec braku zdolności kredytowej.
Skarżący wyjaśnił, że oszklenie i zadaszenie balkonu powodowane było zapewnieniem bezpieczeństwa choremu wnukowi, który przebywa u R. K. i jego żony w dniach wolnych i w czasie infekcji.
W ocenie skarżącego, w niniejszej sprawie zaistniała przesłanka ważnego interesu podatnika będąca podstawą do zastosowania umorzenia, o którym mowa w art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej - wbrew stwierdzeniu Ministra Finansów, Ponadto, w świetle przedstawionych okoliczności - uznanych przez organy obu instancji — przekroczono zasadę swobodnej oceny zebranych dowodów.
Na wydanie błędnego rozstrzygnięcia wpływ zdaniem skarżącego miało ustalenie, iż jest współwłaścicielem nieruchomości o pow. 2,8 ha, podczas, gdy ta nieruchomość jest składnikiem majątku upadłej spółki P. sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej) oraz że osiąga dochody z tytułu dzierżawy gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,90 ha.
Skarżący przywołał też pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym sytuacja materialna dłużnika może stanowić samoistną przesłankę umorzenia zaległości podatkowej czy odsetek od tej zaległości, w tym również opłaty legalizacyjnej. Wobec tego, pojęcia ważnego interesu podatnika, nie można ograniczać wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie zaległości podatkowych, albowiem pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale również normalną sytuację ekonomiczną podatnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków, a w tym względzie również wydatków ponoszonych w związku z ochroną zdrowia własnego.
Pomimo przeprowadzenia analizy kosztów utrzymania organy obu instancji nie wzięły pod uwagę i nie rozważyły, czy skarżący będzie w stanie uregulować opłatę legalizacyjną "bez zachwiania swojej egzystencji".
W odpowiedzi na skargę, pismem z dnia 5 kwietnia 2016 r. Minister Finansów wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację. Dodatkowo, organ podkreślił, że odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 67a § 1 pkt 3 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez jego niezastosowanie z uwagi na przyjęcie, że nie zaistniały przesłanki do zastosowania ulgi w postaci umorzenia opłaty legalizacyjnej stwierdzić trzeba, że organ nie może udzielić ulgi o ile nie zachodzą przesłanki udzielenia takiej ulgi. Brak którejkolwiek z tych przesłanek uniemożliwia udzielenie wnioskowanej ulgi. Dokonana przez stronę skarżącą odmienna ocena materiału dowodowego, poczucie krzywdy, rozczarowania czy żalu wobec stanowiska Ministra Finansów, nie może stanowić przesłanki do zmiany rozstrzygnięcia.
Organ wskazał, ze nie ma obowiązku uwzględnić wniosku nawet wówczas, gdy zachodzą przesłanki uzasadniające takie żądanie – powołując się na wyrok z dnia 3 grudnia 2003 r. NSA w Łodzi sygn. akt I SA/Łd 1421/02; wyrok z dnia 7 marca 2001 r. NSA w Szczecinie sygn. akt SA/Sz 2125/99; wyrok z dnia 3 marca 2000 r. NSA w Warszawie sygn. akt III SA 257/99.
Minister Finansów wyjaśnił ponadto, że wydanie zaskarżonej decyzji nie nastąpiło z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Zarzut taki byłby usprawiedliwiony, gdyby organ oparł swe rozstrzygnięcie na dowodzie nieistniejącym, nie dokonał wszechstronnej analizy całego materiału dowodowego, nie uzasadnił dlaczego daje wiarę jednym dowodom, a odmawia wiary innym - por. wyrok NSA z 8 stycznia 2015 r. sygn. akt IOSK 1470/13.
Minister Finansów stwierdził, iż sytuacja finansowa strony skarżącej nie jest łatwa. Niemniej jednak podkreślić trzeba, że nie występuje prawny obowiązek uiszczenia opłaty. Z uwagi na swoisty charakter opłaty legalizacyjnej organy administracji w publicznej nie mają możliwości dochodzenia płatności niniejszej opłaty poprzez wszczęcie ile postępowania egzekucyjnego. Strona, która nie wyraża zgody na uiszczenie opłaty legalizacyjnej może usunąć stan niezgodności z prawem budowlanym poprzez dokonanie rozbiórki popełnionej samowoli.
Wniesienie opłaty legalizacyjnej jest konsekwencją postępowania legalizacyjnego, którego celem jest ukształtowanie i ustanowienie stanu prawnego samowoli budowlanej w sposób j zgodny z przepisami prawa. Podnoszony przez skarżącego argument o konieczności zapewnienia choremu wnukowi: bezpiecznych warunków poruszania się, nie może zwalniać inwestora z obowiązku przestrzegania przepisów ustawy prawo budowlane.
Minister Finansów oświadczył, że nie można pozbawiać opłaty legalizacyjnej jej cech prewencyjnych. W ocenie Ministra Finansów umorzenie opłaty legalizacyjnej spowodowałoby, iż opłata legalizacyjna utraciłaby tego rodzaju funkcje.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i uznanie, że skarżący jest współwłaścicielem! nieruchomości o pow. 2,8 ha oraz osiąga dochód z tytułu dzierżawy gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,90 ha organ wyjaśnił, że ustalenia te zostały dokonane na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego (k. 130) i zostały zaczerpnięte z oświadczenia; majątkowego radnego gminy. Podobnie organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojej decyzji powoływał się na ww. dokument. Na etapie postępowania odwoławczego strona skarżąca nie podważała wiarygodności niniejszego dokumentu. Niezależnie od powyższego uwaga Ministra Finansów dotycząca współwłasności nieruchomości i dochodu z dzierżawy | gospodarstwa rolnego miała charakter jedynie poboczny i nie miała charakteru rozstrzygającego przy podejmowaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Organ administracji publicznej prowadzący i postępowanie administracyjne zobowiązany bowiem jest do rozpatrzenia całokształtu materiału i dowodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja organu II instancji, jak również poprzedzająca ja decyzja Wojewody [...] nie narusza przepisów prawa procesowego, ani materialnego. Z tego powodu zarzuty skargi nie były uzasadnione i skarga podlegała oddaleniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia na wstępie, że dopiero w związku z nowelizacją Prawa budowlanego, dokonaną ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 443), obowiązującą od dnia 28 czerwca 2015 r., powstałą możliwość zastosowania ulgi w płatności opłaty legalizacyjnej. Wynika to z dodanego ustawą nowelizującą art. 49c, zgodnie z którym do opłat legalizacyjnych, o których mowa w art. 49 ust. 1 i art. 49b ust. 4, w zakresie nieuregulowanym w ustawie, stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749, ze zm.), z tym że uprawnienia organu podatkowego przysługują wojewodzie.
W obecnym więc stanie prawnym, do opłat legalizacyjnych za samowolę dotyczącą obiektów objętych pozwoleniem na budowę, można stosować przepisy działu III Ordynacji podatkowej, regulujące problematykę zobowiązań podatkowych. Wskazany w ustawie organ jest uprawniony - na wniosek osoby zobowiązanej do zapłaty opłaty – do odroczenia terminu płatności opłaty legalizacyjnej, rozłożenia jej na raty, udzielenia ulg w spłacie, a nawet umorzenia całej opłaty. Należy jednakże brać pod uwagę, że orzeczenie organu w tym przedmiocie musi być za każdym razem uzasadnione ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym.
Orzekając w przedmiotowej sprawie, tut. Sąd w pełni podzielił stanowisko, wyrażone przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 2016 r. VII SA/Wa 465/16 (CBOSA), uznając, że decyzja w przedmiocie umorzenia opłaty legalizacyjnej jest wydawana w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że przepis prawa umożliwia organowi administracyjnemu dokonanie wyboru treści rozstrzygnięcia. Treść rozstrzygnięcia decyzji zapadłej na podstawie uznania administracyjnego nie może być w żadnym wypadku dowolna i powinna być każdorazowo poprzedzona dokładnym ustaleniem stanu faktycznego.
W postępowaniu administracyjnym prowadzonym w trybie art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej organ administracyjny jest zobowiązany dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, przede wszystkim – rzecz jasna - sytuację majątkową wnioskodawcy. Po dokonaniu takich ustaleń organ może przystąpić do zbadania, czy w sprawie występuje ważny interes strony lub interes publiczny - stosownie do hipotezy art. 7 k.p.a. Ocena wagi interesu strony lub interesu publicznego musi być poprzedzona wyczerpującym zebraniem materiału dowodowego oraz dokładnym wyjaśnieniem i rozważeniem wszystkich okoliczności faktycznych - art. 77 § 1 k.p.a.
Jak słusznie stwierdził WSA w Warszawie w wyżej powołanym wyroku: "w orzecznictwie sądowo administracyjnym wskazuje się, że za "ważny interes podatnika" należy uznać zarówno taką sytuację, w której z powodu nadzwyczajnych zdarzeń losowych podatnik nie jest w stanie spłacić należności podatkowych, jak i normalną sytuację ekonomiczną podatnika, z uwzględnieniem wysokości osiąganych dochodów, wydatków, możliwości spłaty innych zobowiązań finansowych (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt I FSK 31/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). A zatem właściwy organ, prowadząc postępowanie administracyjne na podstawie art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej, ustala czy z przedstawionych przez wnioskodawcę dokumentów wynika jego ważny interes, tj. czy zaszły nadzwyczajne zdarzenia losowe lub wnioskodawca znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Ponadto przyjmuje się, że aby można było mówić o "ważnym interesie podatnika" na gruncie konkretnego stanu faktycznego wnioskodawca musiałby wykazać przed organem, że z uwagi na ww. okoliczności, które zachwiały podstawami jego egzystencji, nie jest w stanie uiścić ustalonej opłaty legalizacyjnej (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 3 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Lu 517/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zaś za "interes publiczny" należy uznać respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy publicznej. W tak pojmowanym interesie mieści się dążenie do sytuacji, w której podatnicy regulują swoje zobowiązania podatkowe w całości i terminowo, dbałość o interes Skarbu Państwa, rozumiany jako konieczność zapewnienia stałych dochodów państwa oraz możliwości realizacji zadań ogólnospołecznych. W tak pojmowanym interesie publiczny należy uznać taką sytuację, w której np. w przypadku spłaty zaległości podatkowych (w tym przypadku ustalonej opłaty legalizacyjnej) zaszłaby konieczność korzystania przez podatnika z pomocy społecznej (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt I SA/Bd 90/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl)".
To stanowisko Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Analizując ustalony w sprawie stan faktyczny, należy jednoznacznie stwierdzić, że zarzuty skargi są nieuzasadnione. W ocenie Sądu, w kontrolowanym postępowaniu organa nie naruszyły art. 7, 8, 9, ani art. 77 § 1 lub art. 80 k.p.a. Organa zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i zasady praworządności przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w zakresie ustalenia stanu majątkowego skarżącego i odnośnie tego, czy zachodzi przesłanka ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego uzasadniająca umorzenie opłaty legalizacyjnej. Na tej podstawie prawidłowo oceniły, że w rozpoznawanym przypadku nie zachodzą okoliczności wypełniające przesłankę ważnego interesu podatnika lub interesu społecznego, pozwalające na umorzenie opłaty na podstawie art. 67a § 1 pkt. 3 Ordynacji podatkowej.
Zarzut skarżącego, sprowadzający się do uznania, że organa obu instancji naruszyły obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego i czuwania nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 k.p.a.) w żaden sposób nie wynika z analizy prowadzonego przez oba organa postępowania.
Wręcz przeciwnie, uznać należy, że tak Wojewoda [...], jak i Minister Finansów prawidłowo prowadzili postępowanie; nie jest jednak zadaniem organu administracji publicznej występowanie w roli quasi pełnomocnika strony. Nie taki bowiem obowiązek wynika z art. 9 k.p.a. Organ administracji publicznej nie może przejmować ciężaru przeprowadzenia całego postępowania dowodowego w sytuacji, kiedy to z inicjatywy strony powinny być powoływane dowody, tylko stronie znane (jak np. dowody w zakresie kwestionowanych dochodów z dzierżawy gospodarstwa rolnego, czy też zmniejszenia dochodów z powodu spłat pożyczek od członków rodziny).
Należy podkreślić jednakże fakt, że organ w celu dokładnego zbadania sprawy przeanalizował nie tylko sytuację majątkową skarżącego, ale również i jego żony. Wziął więc pod uwagę stan majątkowy małżeństwa po to, aby również i w ten sposób ustalić podstawy do udzielenia ewentualnej ulgi (umorzenia) w zakresie opłaty legalizacyjnej.
Ustalony przez oba organa stan majątkowy i zdrowotny skarżącego (i jego małżonki) jest w ocenie Sądu bez wątpienia trudny. Tym niemniej brak jest w aktach sprawy dowodu na wystąpienie nadzwyczajnych zdarzeń losowych dotykających skarżącego, a on sam nie wykazał przed organem, że z uwagi na okoliczności, które zachwiały podstawami jego egzystencji, nie jest w stanie uiścić ustalonej opłaty legalizacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podziela ponadto stanowisko organów, odnoszące się do negatywnej oceny wystąpienia w sprawie przesłanki interesu publicznego. Uzyskanie umorzenia powinno być bowiem odstępstwem od zasady równości, gdyż na podstawie takiej decyzji indywidualnej zobowiązany zostaje zwolniony z obowiązku świadczenia wynikającego z ustawy. Zasadą być powinno, że to strona ponosi konsekwencje swoich działań, niezgodnych z (jak w niniejszej sprawie) Prawem budowlanym.
Nie powinno się przerzucać ponoszenia odpowiedzialności na budżet państwa. W interesie publicznym leży, aby ustalane przez organy administracji publicznej należności były realizowane, a uczestnicy procesu budowlanego nie byli pochopnie zwalniani z obowiązku ich zapłaty. Poza wyjątkowymi i szczególnymi wypadkami nie można dopuścić do powstania społecznego przekonania, że naruszenie przepisów prawa budowlanego nie pociąga za sobą negatywnych skutków finansowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznaje ponadto zarzut naruszenia art. 80 k.p.a. za nieuzasadniony.
Organa obu instancji oceniły na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczność wystąpienia ważnego interesu strony lub interesu społecznego, jako przesłanki umorzenia opłaty legalizacyjnej, została udowodniona. Oceniły to negatywnie – w świetle zaś rozważań, poczynionych przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego orzeczenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie taka ocenę podziela.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 67a § 1 pkt. 3 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez jego niezastosowanie z uwagi na przyjęcie, że nie zaistniały przesłanki umorzenia opłaty legalizacyjnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, że organ nie może takiej opłaty umorzyć w sytuacji, w której nie można obiektywnie stwierdzić, że wymaga tego ważny interes podatnika lub interes społeczny – gdyż wówczas nie występują ustawowe przesłanki udzielenia ulgi. Jak zaś była mowa powyżej, w sprawie niniejszej organa obu instancji słusznie uznały, że ani interes podatnika, ani interes społeczny nie usprawiedliwia umorzenia zobowiązania zapłaty opłaty legalizacyjnej, zaś Sąd takie stanowisko w tym konkretnym stanie faktycznym podziela, dostrzegając jednocześnie - o czym była mowa – ustaloną w sprawie sytuację majątkową skarżącego i jego zły stan zdrowia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia ponadto, że odmowa umorzenia opłaty legalizacyjnej nie wyklucza możliwości wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia innego rodzaju ulgi w jego spłacie, np. rozłożenia płatności na raty. Wymaga to jednak złożenia przez skarżącego stosownego wniosku.
W sprawach dotyczących przyznawania ulg w spłacie zobowiązań podatkowych nie obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, w wypadku zmiany sytuacji skarżącego możliwe jest wystąpienie z ponownym wnioskiem o przyznanie ulgi. Adresatem takiego wniosku będzie organ podatkowy pierwszej instancji, który w takim przypadku zobowiązany będzie do ponownego przeanalizowania sytuacji strony pod kątem występowania przesłanek określonych w przepisach art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 790/14).
Uznając więc poprawność kontrolowanych decyzji organów obu instancji i niezasadność zarzutów podniesionych w skardze, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło