II SA/Gd 133/19

WyrokWSA w Gdańsku2019-07-03

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Diana Trzcińska, Magdalena Dobek-Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, w której Skarb Państwa posiada ponad 50% udziałów, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej łącznych kwot nagród i premii wypłaconych w latach 2017-2018 oraz imiennych danych pracowników wraz z kwotami i uzasadnieniem przyznania nagród i premii w 2018 r., a także czy pracownicy takiej spółki mogą być uznani za osoby pełniące funkcje publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego, w której Skarb Państwa posiada ponad 50% udziałów, jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Odmowa udostępnienia informacji publicznej wymaga wydania decyzji administracyjnej, która musi być szczegółowo uzasadniona. Spółka nie wykazała, że żądane informacje o nagrodach i premiach są informacją przetworzoną wymagającą znaczącego nakładu pracy, ani nie przeprowadziła analizy, czy pracownicy pełnią funkcje publiczne, co jest kluczowe dla ograniczenia dostępu do informacji ze względu na prywatność.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie złożyło wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej łącznych kwot nagród i premii wypłaconych w latach 2017-2018 oraz imiennych danych pracowników wraz z kwotami i uzasadnieniem przyznania nagród i premii w 2018 r. Energa S.A., jako spółka z dominującym udziałem Skarbu Państwa, odmówiła udostępnienia informacji, uznając część za przetworzoną, a część za chronioną prywatnością pracowników. Stowarzyszenie wniosło skargę do WSA, zarzucając błędne zakwalifikowanie informacji jako przetworzonej oraz nieprawidłowe zastosowanie ograniczenia ze względu na prywatność.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Energa S.A. z dnia 21 grudnia 2018 r. i zasądził od Energa S.A. na rzecz Stowarzyszenia kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2019 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Stowarzyszenia w W. na decyzję Energa S.A. z siedzibą w Gdańsku z dnia 21 grudnia 2018 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Energa S.A. z siedzibą w Gdańsku na rzecz strony skarżącej Stowarzyszenia z siedzibą w W. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z 21 grudnia 2018 r. A. na podstawie art. 16 ust. 1 i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2016 poz. 1764 ze zm., dalej: u.d.i.p.) w zw. z art. 104 § 1 k.p.a. po rozpatrzeniu wniosku B. o udostępnienie informacji publicznej, zgodnie z wnioskiem z 7 grudnia 2018 r. w zakresie: 1. łącznie wypłaconych nagrodach w spółce A. w latach 2017 i 2018. 2. nagród wypłaconych w 2018 r. każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia i nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody, 3. łącznie wypłaconych premiach w spółce A. w latach 2017 i 2018. 4. premii wypłaconych w 2018 r. każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia i nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody, postanowiła odmówić udostępnienia informacji publicznej w całości w zakresie pytań zawartych w pkt 1 i 3 wniosku z uwagi na przetworzony charakter informacji oraz w zakresie pytań zawartych w pkt. 2 i 4 wniosku z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej. W uzasadnieniu decyzji podano, że A. jest spółką prawa handlowego, w której ponad 50% udziałów posiada Skarb Państwa, a więc jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (tj. z dnia 26 stycznia 2017 r. Dz. U. z 2017 r. poz. 229). Dodatkowo wnioskowana informacja mieści się w zakresie określonym w art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. e ustawy o dostępie do informacji publicznej. W zakresie pytań zawartych w pkt 1 i 3 wniosku Spółka poinformowała, że zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej obejmuje swoim zakresem prawo do uzyskania informacji publicznej prostej, jak i informacji przetworzonej, jednakże tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. O informacji przetworzonej można mówić w sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej, wtedy wytworzenie dokumentu żądanej treści wskazywać będzie na proces jej przetworzenia. Wówczas żądana informacja będzie miała charakter informacji przetworzonej, tj. takiej, która co do zasady wymaga dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych. Dodatkowo art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie służy wnioskom zmierzającym do uzyskania informacji przetworzonej dla realizacji celów "niepublicznych" np. prywatnych lub komercyjnym. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych itp. - por. wyrok WSA z dnia 12 października 2016 r. o sygn. akt II SA/Gd 308/16. Z powyższego wynika, że celem ustawy nie jest zatem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb, w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma zapewniać transparentność działań władzy publicznej, umożliwiać społeczną jej kontrolę, budować społeczeństwo obywatelskie i rozwijać demokrację, w której obywatele mają wpływ na podejmowanie dotyczących ich decyzji. Dlatego żądana informacja, aby uzyskała walor informacji publicznej musi dotyczyć zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej - "sprawy publicznej". Przedmiotem takiej informacji jest problem lub kwestie, które mają znaczenie dla większej liczby osób, czy grup obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt. IOSK 2777/16) Zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych, utrwalił się jeszcze bardziej rygorystyczny pogląd, zgodnie z którym wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, nie odnoszą się bowiem do "sprawy publicznej" (zob. wyrok NSA z dnia 11 marca 2015 r., I OSK 918/14; wyrok NSA z dnia 4 lutego 2015 r., I OSK 430/14; wyrok NSA z dnia 30 października 2012 r" I OSK 1696/12; wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2015 r., I OSK 617/14; wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2014 r" I OSK 2496/14; wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 769/12,por. P. Szustakiewicz, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1638/14 [w:] Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2016, Nr4, s. 171 i nast; I. Kamińska, M. Rozbicka - Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 25,68; M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151). W ocenie Spółki wnioskowana informacja publiczna stanowi informację przetworzoną ponieważ w chwili złożenia wniosku nie istniała, a jej przygotowanie wymaga nakładu pracy i wkładu w przeliczenie posiadanych przez spółkę informacji. Spółka nie prowadzi rejestrów: o łącznie wypłaconych nagrodach w latach 2017 i 2018; o łącznie wypłaconych premiach w latach 2017 -2018. Takie rejestry lub wykazy byłyby specjalnie stworzone na potrzeby wnioskodawcy według jego żądania. Informacja przetworzona w zakresie opisanym powyżej, powinna zostać przez Spółkę udostępniona w przypadku, gdy może ona zostać uznana za szczególnie istotną dla interesu publicznego. Pojęcie "interesu publicznego" jest pojęciem niedookreślonym, nieposiadającym zwartej, zapisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. W zakresie prawa dostępu do informacji oznacza to, że interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. w konsekwencji usprawniałoby działanie jego organów. W ocenie Spółki wskazane informacje nie mają znaczenia z punktu widzenia funkcjonowania państwa. W zakresie pytań zawartych w pkt 2-4 wniosku wskazała Spółka, że zgodnie z treścią art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Spółka jest uznawana za przedsiębiorcę publicznego jedynie na gruncie ustawy z dnia 22 września 2006 r. o przejrzystości stosunków finansowych pomiędzy organami publicznymi a przedsiębiorcami publicznymi oraz o przejrzystości finansowej niektórych przedsiębiorców (Dz.U. Nr 191, poz. 1411 ze zm.), za którego uznać należy każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą bez względu na sposób działania oraz formę organizacyjno-prawną, w szczególności spółkę handlową, spółdzielnię, przedsiębiorstwo państwowe, towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych oraz bank państwowy, na którego działalność organ publiczny wywiera decydujący wpływ, niezależnie od wpływu wywieranego na niego przez inne podmioty. Nie można jednak zdaniem Spółki stawiać znaku równości pomiędzy przedsiębiorcą publicznym a podmiotem realizującym zadania publiczne w rozumieniu u.d.i.p.. W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 marca 2006 r., o sygn. akt K17/05 stwierdzono, że art. 5 ust. 2 zdanie 2 u.d.i.p. jest zgodny z art. 31 ust. 3, art. 47 i art. 61 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 61 ust. 4 Konstytucji (OTK-A z 2006 r. Nr 3, poz. 30; Dz.U. z 2006 r. Nr 49, poz. 358). Trybunał stwierdził, że "sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej." Spółka nie realizuje zadań publicznych, a zatem jej pracownicy nie mogą zostać uznani za osoby pełniące funkcje publiczne tylko na podstawie zatrudnienia w strukturze przedsiębiorcy publicznego. Za osobę pełniącą funkcję publiczną należy uznać natomiast każdego, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeżeli tylko funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym i równoznaczna z możliwością oddziaływania na sprawy publiczne. Użyte w art. 5 ust. 2 ustawy pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" obejmuje każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 tej ustawy, tj. na sferę publiczną - por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II SAB/Po 26/18. Uznanie w tym miejscu pracowników za osoby pełniące funkcje publiczne stanowiłoby naruszenie prawa do prywatności zagwarantowanego w art. 47 Konstytucji RP. Skargę na powyższą decyzję wniosła B. zarzucając: - art. 61 ust. 1 oraz art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim z przepisów tych wynikają podstawy ograniczania prawa do informacji ze względu na m.in. ochronę wolności i praw podmiotów gospodarczych, przy spełnieniu przesłanki proporcjonalności i konieczności, poprzez ograniczenie prawa do informacji w mniejszej sprawie, podczas gdy nie zachodzi w istocie potrzeba ochrony, wolności i praw podmiotu gospodarczego, a przez to dokonanie ograniczenia prawa do informacji, niespełniającego konstytucyjnych warunków; - art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, poprzez błędne przyjęcie, że przedmiotem wniosku o udostępnienie informacji publicznej było udostępnienie informacji przetworzonej; - naruszenie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi normatywną podstawę ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, poprzez błędne zastosowanie przesłanki ograniczającej dostęp do informacji publicznej w sytuacji, gdy wnioskowana informacja nie narusza prywatności osoby trzeciej. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżące Stowarzyszenie wniosło o uchylenie decyzji spółki A. z 21 grudnia 2018 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie od A. na rzecz Stowarzyszenia zwrotu kosztów postępowania wedle norm przepisanych. Odnosząc się do twierdzenia Spółki, że informacja o łącznie wypłaconych nagrodach i premiach stanowi informację przetworzoną, to jest wymagającą dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych przywołała strona skarżąca wyrok WSA w Krakowie z 26 września 2005n sygn. akt II SA/Kr 984/05, w którym zdefiniowano pojecie informacji przetworzonej oraz podniosła, że nie jest możliwe by spółka akcyjna, co więcej gospodarująca publicznymi środkami, nie posiadała danych o przyznanych w przeciągu ostatnich dwóch lat nagród i premii. To przypuszczenie znajduje też potwierdzenie w użytym przez organ sformułowaniu, że realizacja wniosku "wymaga nakładu pracy i wkładu w przeliczenie posiadanych przez spółkę informacji". Spółka zatem posiada wszystkie potrzebne dane i uzasadnione będzie twierdzenie, że realizacja wniosku w zakresie pkt 1 i 3 wymagałaby od Spółki wyłącznie zsumowania posiadanych danych, co, zgodnie z powszechnie stosowaną linią orzeczniczą, nie prowadzi do wytworzenia nowej informacji. Nie stanowi istotnej okoliczności fakt, że Spółka nie prowadzi rejestru łącznie wypłaconych premii i nagród. Jednocześnie Stowarzyszenie podniosło, że podmiot nie uzasadnił dlaczego realizacja wniosku miałaby wymagać znaczącego nakładu pracy ani jaki konkretnie wkład byłby potrzebny dla jego wykonania. Co więcej organ wskazał we wniosku: "w ocenie Spółki wskazane informacje nie mają znaczenia z punktu widzenia państwa", co należy uznać za niewłaściwe dokonanie rozstrzygnięcia. Organ uchybił tym samym obowiązkowi wezwania Stowarzyszenia do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, a wyłącznie arbitralnie sam stwierdził, że taka okoliczność mnie zachodzi. W związku z przytoczonymi wyżej okolicznościami Stowarzyszenie nie zgodziło się ze sklasyfikowaniem przez Spółkę informacji stanowiących przedmiot wniosku jako informacji przetworzonej. Kwestionując argument o konieczności ochrony prywatności osób fizycznych wskazała strona skarżąca, że podmiot zobowiązany podnosi, że nie jest podmiotem realizującym zadania publiczne w rozumieniu u.d.i.p. i w związku z tym nie można uznać jego pracowników za osoby pełniące funkcje publiczne tylko na podstawie zatrudnienia w jego strukturach. Podkreśliła strona skarżąca, że podmiot zobowiązany jest spółką, w której ponad 50% udziałów posiada Skarb Państwa, wypełniającą zadania z zakresu wytwarzania, dystrybucji i sprzedaży energii elektrycznej, a tym samym, realizującą istotne społecznie zadanie publiczne. Jednocześnie sam podmiot zauważa, że jest podmiotem zobowiązanym, a wnioskowane informacje stanowią informację publiczną. Podmiot stwierdził jednak, że ze względu na okoliczność wskazaną w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. tj. konieczność zagwarantowania prawa do prywatności osób trzecich, konieczne jest ograniczenie dostępu do informacji będącej przedmiotem wniosku. Strona skarżąca podniosła, że wielokrotnie wskazano w orzecznictwie, że informacje o nagrodach przyznawane osobom pełniącym funkcje publiczne nie podlegają ograniczeniom wynikającym z art. 5 ust. 2 u.i.d.p. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku 20 września 2016 (sygn. akt OSK 168/16) "stosownie do art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, z wyłączeniem osób pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji. Zatem, obowiązkiem jest udzielenie informacji dotyczącej każdego, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub wykonuje powierzone mu przez instytucje państwowe lub samorządowe zadania i przez to uzyskuje wpływ na treść decyzji o charakterze ogólnospołecznym". Tym samym kluczową przesłanką dla stwierdzenia, czy dana osoba pełni funkcję publiczną jest stwierdzenie, czy ma ona wpływ na treść podejmowanych przez podmiot decyzji. Celem wykazania, że osoby zatrudnione w instytucji takich funkcji nie pełnią, podmiot zobowiązany dokonuje w decyzji odmownej indywidualnej analizy zakresu obowiązku pracowników. Tymczasem Spółka ogranicza się do uwagi, że jej pracownicy nie mogą być uznani za osoby pełniące funkcje publiczne tylko na podstawie zatrudnienia przez przedsiębiorcę publicznego. Nie dokonuje, tym samym próby uzasadnienia, dlaczego na gruncie obowiązujących przepisów i doktryny konkretni pracownicy pełnią bądź nie pełnią funkcje publiczne. W opinii Stowarzyszenia brak uzasadnienia decyzji o odmowie udostępnienia nagród i premii w postaci analizy zakresu obowiązków konkretnych pracowników stanowi o wadliwości rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o jej oddalenie. Zaznaczyła przy tym, że nie kwestionuje uznania jej za podmiot o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., lecz wyłącznie w zakresie w jakim dotyczy to osoby prawnej, w której Skarb Państwa ma pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Nie zgodziła się jednak z twierdzeniem strony skarżącej, że Spółka jest podmiotem realizującym zadanie publiczne lub dysponującym majątkiem publicznym albo gospodarującym publicznymi środkami. Podkreślono, że Spółka nie realizuje żadnych zadań publicznych ani też nie dysponuje majątkiem publicznym ani środkami publicznymi. Zdecydowanie sprzeciwiła się utożsamianiu majątku Skarbu Państwa w formie udziałów lub akcji w spółkach kapitałowych z majątkiem samych spółek. Spółka działa na warunkach wolnorynkowych: prowadzi działalność gospodarczą i jak każda spółka prawa handlowego stara się z tej działalności wypracować środki na pokrycie kosztów i osiągnięcie zysku. Działalność Spółki ma charakter gospodarczy i ukierunkowany jest na zysk Spółka podtrzymała w całości swoją argumentację, że A. jest uznawana za przedsiębiorcę publicznego jedynie na gruncie ustawy z dnia 22 września 2006 r. o przejrzystości stosunków finansowych pomiędzy organami publicznymi a przedsiębiorcami publicznymi oraz o przejrzystości finansowej niektórych przedsiębiorców (Dz.U. Nr 191, poz. 1411 z póżn. zm.), za którego uznać należy każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą, bez względu na sposób działania oraz formę organizacyjno-prawną, w szczególności spółkę handlową, spółdzielnię, przedsiębiorstwo państwowe, towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych oraz bank państwowy, na którego działalność organ publiczny wywiera decydujący wpływ, niezależnie od wpływu wywieranego na niego przez inne podmioty. Tym samym nie można stawiać znaku równości pomiędzy przedsiębiorcą publicznym, a podmiotem prawa handlowego jakim jest A. Spółka nie kwestionuje, że niektóre jej spółki zależne wykonują zadania w zakresie przesyłu, wytwarzania lub obrotu energią elektryczną, jednakże jest to działalność niezależna od działalności czy też kompetencji decyzyjnych Spółki, regulowana szeregiem szczegółowych przepisów, gdzie odrębność organizacyjna tych podmiotów została bardzo często wymuszona przepisami prawa, a ich samodzielność i niezależność podlega szczególnemu wzmocnieniu i nadzorowi, ale w żadnym przypadku nie może stanowić podstawy prawnej lub faktycznej do przypisania takiego samego zakresu działalności Spółce, która takiej działalności nie wykonuje. Spółka konsekwentnie podtrzymuje swoje stanowisko zawarte w decyzji zgodnie z którym żaden pracownik, współpracownik czy też członek Zarządu nie może zostać uznany za osobę pełniącą funkcję publiczną wyłącznie na podstawie stosunku prawnego łączącego go ze Spółką. Żadne z obowiązków wykonywanych w ramach stosunku prawnego łączącego tak określony krąg osób ze Spółką nie wiąże się z wykonywaniem zadań publicznych, nie ma też żadnego wpływu na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 tej ustawy, tj. na sferę publiczną. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, zdaniem Spółki, należy uznać, że zarówno członek zarządu Spółki, pracownik Spółki lub jej współpracownik nie pełni funkcji publicznej wyłącznie w oparciu o tak określoną funkcję, gdyż pełnienie tak określonej funkcji jest ściśle związane z instytucją publiczną. Zatem skoro Spółka nie realizuje zadań publicznych i nie jest instytucją publiczną to ani pracownik, współpracownik lub członek zarządu nie może zostać uznany za osobę pełniąca funkcje publiczne w tak określonym staniem faktycznym. Powyższe nie wyklucza możliwości uznania konkretnego pracownika lub współpracownika za osobę pełniącą funkcję publiczną na innej podstawie faktycznej lub prawnej niezwiązanej z funkcją realizowaną w Spółce. W takim przypadku jednak, art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wymaga do wyłączenia ograniczenia prawa do dostępu informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, aby informacja dotyczyła osób pełniących funkcje publiczne mając jednocześnie związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania tej funkcji. Skarżący tymczasem we wniosku wezwał Spółkę do udostępnienia informacji o nagrodach i premiach wypłaconych w 2018 r. każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia i nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody. Spółka w całości podtrzymała swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji, że informacje o łącznie wypłaconych nagrodach w spółce A. w latach 2017 i 2018 oraz łącznie wypłaconych premiach w spółce A. w latach 2017 i 2018 stanowią informację przetworzoną, ponieważ w chwili złożenia wniosku nie istniała, a jej przygotowanie wymagało nakładu pracy i wkładu w przeliczenie posiadanych przez spółkę informacji. Skarżący we wniosku nie wskazał na występowanie szczególnego interesu publicznego, którym się kieruje składając wniosek. Spółka przeprowadziła co prawda ustalenia we własnym zakresie czy zachodzi po stronie wnioskodawcy tzw. szczególny interes publiczny, ale nie była zobowiązana do wzywania skarżącego do jego wykazania - skoro sam go nie wykazał. Z informacji dostępnych na stronie internetowej skarżącego wynika, że prowadzi on poza działalnością określoną ogólnie jako upowszechnianie i ochrona wolności i praw człowieka, a także działań wspomagających rozwój demokracji, również działalność w formie odpłatnych usług. Spółka wskazała również, że żaden przepis nie nakłada na nią obowiązku wzywania skarżącego do wykazywania szczególnie istotnego interesu publicznego w sytuacji, w której sam skarżący go nie wykazał. Co istotne zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem w tym zakresie sam brak wskazania szczególnie istotnego interesu publicznego pozwala przyjąć po stronie podmiotu zobowiązanego, że informacja służy realizacji wyłącznie celu prywatnego (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2012 roku, sygn. akt I OSK 1737/12). Spółka w całości podtrzymała stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji, że informacje o premiach i nagrodach wypłaconych każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia i nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia jej wypłacenia w sytuacji w której pracownik nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną w Spółce lub żądana informacja pozostaje bez związku z pełnioną przez wskazaną osobę funkcji i publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że akt ten został wydany z naruszeniem przepisów prawa materialnego w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy. Co do zasady, warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest – jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. – wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na decyzję organu, o której mowa w art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Jednakże w przypadku skargi na decyzję podmiotu obowiązanego do udzielenia informacji publicznej, niebędącego organem władzy publicznej (tak jak Spółka), zgodnie z art. 17 ust. 2 u.d.i.p. tryb ten uznaje się za wyczerpany w razie wystąpienia przez wnioskodawcę do podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, o ponowne rozpatrzenie sprawy. Poza tymi regułami należy odnotować, że zgodnie z aktualnie obowiązującym brzmieniem art. 52 § 3 p.p.s.a. jeżeli stronie przysługuje prawo do zwrócenia się do organu, który wydał decyzję z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, strona może wnieść skargę na tę decyzję bez skorzystania z tego prawa. Prawo do wniesienia skargi bez zwrócenia się do organu, który wydał decyzję, z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy nie przysługuje stronie, gdy organem, który wydał decyzję, jest konsul. Zasady i tryb udostępniania informacji publicznej reguluje cyt. na wstępie ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, wyrażonego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. W piśmiennictwie podkreśla się, że zasadą jest, że jeżeli przedmiotem żądania wnioskodawcy jest informacja dotycząca sprawy publicznej, a tym samym posiadająca - zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - walor informacji publicznej, zaś organ będący adresatem wniosku informacją tą dysponuje, winien on - zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - udostępnić ją w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku. Udostępnienie informacji następuje w formie czynności materialno-technicznej i nie wymaga podjęcia jakiegokolwiek rozstrzygnięcia. Organ rozpatrujący wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w uzasadnionych sytuacjach może również odmówić udostępnienia informacji. Odmowa taka wymaga jednak podjęcia rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Podstawy do wydania takiej decyzji zachodzą na przykład w sytuacji, gdy żądana informacja, pomimo posiadania walorów informacji publicznej, jest informacją chronioną na zasadach przewidzianych w art. 5 ust. 1 lub ust. 2 u.d.i.p. Poglądy doktryny i orzecznictwa wskazują ponadto na możliwość zakończenia postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej bez wydania decyzji również wówczas, gdy nie dochodzi do udostępnienia wnioskowanej informacji. Ma to miejsce wtedy, gdy informacja będąca przedmiotem wniosku - wbrew przekonaniu wnioskodawcy - nie posiada waloru informacji publicznej lub, gdy adresat wniosku nie posiada żądanej informacji publicznej, a także gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji publicznych, w stosunku do których tryb dostępu odbywa się na odrębnych zasadach. W takich sytuacjach adresat wniosku powinien jedynie zawiadomić wnioskodawcę, że - odpowiednio - żądane dane nie mieszczą się pojęciu objętym u.d.i.p. lub, że ich nie posiada, lub też, że przepisy u.d.i.p. nie znajdują zastosowania ze względu na odmienne tryby dostępu (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, 3. wydanie, Warszawa 2016, str. 313 - 315). W realiach rozpatrywanej sprawy należało zgodzić się z organem, że z uwagi na przyjętą podstawę prawną odmowy udzielenia odpowiedzi na zapytanie skarżącego Stowarzyszenia, odnoszące się do kwestii wydatkowania środków finansowych na nagrody i premie, zaistniała konieczność wydania decyzji administracyjnej. I podkreślenia wymaga jeszcze jeden aspekt kontrolowanej sprawy – Sąd dokonuje kontroli wydanego rozstrzygnięcia, czyli konkretnie decyzji w zakresie podanej w niej podstawy prawnej, sformułowania rozstrzygnięcia i jego uzasadnienia. Natomiast argumenty podniesione w odpowiedzi na skargę pomimo obszernego przytoczenia nie mogą mieć wpływu na dokonywaną ocenę. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego przytaczania w tej części uzasadnienia. Spór, co do zasady, koncentruje się wokół oceny czy organ prawidłowo ocenił wniosek strony skierowany w trybie dostępu do informacji publicznej, a w efekcie czy wydana w sprawie decyzja jest zgodna z prawem. Odnosząc się zatem do merytorycznych podstaw skargi, należy wskazać, że spór stron koncentrował się zasadniczo wokół dwóch problemów. Po pierwsze, stanowiska stron różniły się w zakresie ustalenia, jaki jest zakres pojęcia "informacja publiczna przetworzona". Po drugie, spornym pozostawało ustalenie w jakiej sytuacji organ może odmówić udostępnienia informacji publicznej powołując się na uregulowania odnoszące się do ochrony prywatności osoby fizycznej. W pierwszej kolejności należy zatem zauważyć, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Natomiast przepis art. 4 ust. 1 powołanej ustawy określa katalog podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, wśród których obok organów administracji publicznej są również wymienione podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy). Uwzględniając fakt, iż w A. jako spółce prawa handlowego, Skarb Państwa ma pozycję dominującą w rozumieniu Kodeksu spółek handlowych – w akcjonariacie Spółki posiada bowiem 51,52 % akcji – Spółkę tę należy zaliczyć do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej na gruncie wyżej powoływanej ustawy. Słusznie wskazywał bowiem Naczelny Sąd Administracyjny, że podczas prac nad ustawą o dostępie do informacji publicznej przyjęto, że majątek publiczny oznacza mienie państwowe, komunalne oraz mienie należące do sektora finansów publicznych oraz mienie należące do banków i spółek prawa handlowego, w których Skarb Państwa posiada ponad 50 procent udziałów w kapitale zakładowym. W identyczny sposób pojęcie majątku publicznego rozumiane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych. Tak więc okoliczność iż Spółka posiada także swój własny majątek, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, (zob. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 881/18). Przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy wiąże bowiem pozycję dominującą osoby prawnej ze strukturą kapitałową spółki. Już spełnienie tylko tej przesłanki czyni Spółkę podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Tym samym uznać należało, że Spółka jako osoba prawna spełnia przesłanki określone w części drugiej powołanego art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy. Majątek tego podmiotu, jeśli idzie o informację publiczną, powinien podlegać zatem takim samym zasadom transparentności i społecznego nadzoru jak majątek będący własnością podmiotów określonych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Zatem na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej Sąd uznał, iż regulacje prawne zawarte w tej ustawie mają doń zastosowanie i niewątpliwie jest to podmiot co do zasady zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Ustawa nie zawiera definicji informacji publicznej przetworzonej, której prawo do uzyskania przysługuje w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 ust. 1 u.d.i.p.). Jednak ugruntowany w orzecznictwie sadów administracyjnych jest pogląd zaprezentowany w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 stycznia 2019 r. sygn. akt I OSK 431/17 brzmiący, że: "Jakkolwiek "informacja publiczna przetworzona" nie posiada na gruncie obowiązującego prawa swojej definicji legalnej, to można wskazać, że charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Oznacza to zatem podjęcie przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu i nadania skutkom tego działania cech informacji. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona". Tymczasem w kontrolowanej decyzji Spółka nie przedstawiła zakresu koniecznych działań związanych z realizacją wniosku i brak ten powoduje, że nie sposób uznać lakonicznego stwierdzenia za prawidłowe, a tym samym przyjąć za rzetelną argumentację o tym, że konieczne jest wytworzenie nowej informacji publicznej celem udzielenia odpowiedzi na wystosowany przez skarżące Stowarzyszenie wniosek. Jeśli bowiem Spółka posiada w elektronicznych zasobach objęte wnioskiem dane i celem udzielenia odpowiedzi konieczne jest ich jedynie zsumowanie to nie będzie można przyjąć, że zsumowanie powoduje wytworzenie nowej informacji. W treści skarżonej decyzji nie pojawiła się nawet informacji o liczbie zatrudnionych w Spółce pracowników, czyni to tym bardziej twierdzenie organu o konieczności dużego nakładu pracy celem realizacji przysługującego skarżącemu Stowarzyszeniu konstytucyjnego prawa do uzyskania informacji publicznej niewiarygodnym. Raz jeszcze podkreślić należy, że w sprzeczności z zasadą dostępu do informacji publicznej pozostaje kwalifikowanie informacji publicznej jako informacji przetworzonej tylko z uwagi na fakt, że jest ona przygotowywana dla wnioskującego podmiotu poprzez czynności polegające na odnalezieniu odpowiednich dokumentów, ich skopiowaniu i anonimizacji, nawet jeżeli są one czasochłonne i wymagają zwiększonego nakładu środków osobowych. Czynności te stanowią proste czynności kancelaryjno - biurowe o charakterze technicznym I w efekcie takich działań nie powstaje nowa informacja publiczna. Odnosząc się w tej części uzasadnienia do stanowiska Spółki o braku obowiązku wezwania wnioskującego do wykazania istnienia interesu publicznego to podkreślić należy, że jest ono w całości błędne. Organ nie ma uprawnienia do samodzielnego ustalania interesu publicznego występującego po stronie wnioskodawcy, w sytuacji gdy żądana informacja publiczna ma niewątpliwie charakter przetworzony to wnioskodawca winien wykazać, że w interesie publicznym leży jej uzyskanie przez niego. Prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie ten wnioskodawca, który jest w stanie wykazać swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Rację ma Spółka, że wniosek o udostępnienie danych dotyczących wypłacanych nagród i premii nie służy zaspokojeniu ciekawości wnioskodawcy, który pragnie się dowiedzieć, jaki poziom finansowy przyjmują te świadczenia, lecz jest wykonaniem społecznej kontroli nad sposobem gospodarowania przez określony podmiot publicznymi pieniędzmi. Wnikliwego wyważenia wymaga czy istotnie wnioskodawca nie jest podmiotem, który pozyskuje różnego rodzaju informacje publiczne celem późniejszego udostępniania ich społeczeństwu, co należy rozważać jako uzyskanie tego rodzaju informacji pod kątem szczególnie istotnej dla interesu publicznego. Jednak uzasadnienie i wykazanie istnienia szczególnego interesu publicznego leży po stronie wnioskującej, a nie po stronie podmiotu dysponującego informacją publiczną. Reasumując tę część rozważań dotyczących informacji przetworzonej i wadliwości kontrolowanej decyzji w zakresie odmowy udostępnienia informacji z racji jej przetworzonego charakteru powtórzyć należy że Spółka raz jeszcze zobligowana jest dokonać oceny czy zakres żądania wniosku istotnie dotyczy informacji przetworzonej i wykazać zasadność przyjętego stanowiska. Przechodząc do oceny czy zasadna była odmowa udostępnienia informacji publicznej wskazanej w pkt 2 i 4 wniosku zaznaczenia w pierwszej kolejności wymaga, że nie ma wątpliwości co do tego, że chociaż ustawa o dostępie do informacji publicznej daje prawo do uzyskania informacji o sprawach publicznych, nie przyznaje jednak uprawnienia do otrzymania każdej informacji będącej w posiadaniu adresata wniosku, a co za tym idzie, nie wszystkie działania podmiotów wymienionych w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP będą związane z powstaniem informacji publicznej. Jeżeli informacja dotyczy sfery prywatnej, niezwiązanej z działalnością państwa, nie podlega udostępnieniu, nawet jeżeli znajduje się w aktach sprawy prowadzonej przez organ. Konsekwencją przyjęcia takiego poglądu jest też uznanie, że część dokumentów służących jedynie potrzebom podmiotu zobowiązanego, pomimo że związana jest z jego działalnością, nie jest informacją publiczną i nie podlega ujawnieniu (dokumenty wewnętrzne). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że nie wszystkie dane, których udostępnienia żądał skarżący w istocie podlegałyby ujawnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dla porządku należy przypomnieć, że pkt 2 i 4 skarżące Stowarzyszenie wnioskowało o udzielenie informacji o wypłaconych w 2018 r. nagrodach każdemu pracownikowi przez podanie imienia i nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody oraz wypłaconych premiach w 2018 r. każdemu pracownikowi przez podanie imienia i nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody. Podzielając stanowisko skarżącego co do konieczności zapewnienia społecznej kontroli nad działaniami podmiotów gospodarujących mieniem państwowym, przyczyniającej się jednocześnie do budowania wobec nich powszechnego zaufania i eliminowania ewentualnych patologii, Sąd zauważa jednak, że o ile ilość środków publicznych wydatkowanych na wynagrodzenie (w tym także nagrody i premie) stanowi jawną informację publiczną, o tyle już wynagrodzenia poszczególnych pracowników Spółki, nie pełniących funkcji publicznych takowego przymiotu jawnego z mocy prawa nie ma. Wysokość wynagrodzenia, składniki nań składające się w przypisanych im konkretnych kwotach, nagrody i premie pracownika nie będącego osobą funkcyjną, nie pełniącego roli piastuna organu, nie stanowią informacji publicznej udostępnianej na tożsamych zasadach co wysokość wynagrodzenia (i jego poszczególne składniki) pracownika pełniącego funkcję publiczną. Warto w tym miejscu wskazać także stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 20 marca 2006 r. (sygn. K 17/05) dokonał wykładani pojęcia "osoby pełniącej funkcję publiczną" na tle stosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p wskazując, że "nie jest też możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie, czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej będzie mogła być uznana za sprawującą funkcję publiczną. Nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Nie każdy, zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji". Tym samym w każdej instytucji publicznej wykonującej zadania publiczne jest strefa chronionej prywatności podmiotów wykonujących w niej zadania jej przynależne. W przytoczonym powyżej wyroku TK stwierdził także, iż podejmując próbę wskazania ogólnych cech, jakie będą przesądzały o tym, że określony podmiot sprawuje funkcję publiczną, można bez większego ryzyka błędu uznać, iż chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się, co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są, zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny. Za osobę pełniącą funkcję publiczną należy, zatem uznać każdego, kto wykonując zadania w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeżeli tylko jego zadania posiadają związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swoich funkcji przez szeroko rozumiane Państwo. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej taka osoba wykonuje funkcję publiczną (por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1530/14, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl.). Podsumowując tę część rozważań należy zatem dojść do wniosku, że żądanie skarżącego Stowarzyszenia w części, w jakiej odnosi się do nagród i premii pracowników Spółki nie pełniących funkcji publicznych nie znajduje podstaw w obowiązujących przepisach. Z całą pewnością udostępnieniu w trybie powoływanej ustawy podlegają natomiast informacje co do wysokości nagród i premii wypłaconych pracownikom pełniącym w Spółce rolę piastuna organu. I w tym zakresie Spółka nie poczyniła żadnej analizy dotyczącej tego czy jakikolwiek jej pracownik pełni bądź nie funkcje publiczną. W sumie jednozdaniowe wskazanie, że osób takich w strukturze zatrudnionych w Spółce nie ma nie spełnia wymagań należytego uzasadnienia stanowiska zgodnie z art.107 § 3 k.p.a., nie może bowiem Sąd skontrolować czy w istocie jest to prawdą. Podkreślenia wymaga, że w sytuacji, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, która nie jest informacją publiczną (dotycząca np. wynagrodzeń osób nie pełniących funkcji publicznych), organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia jedynie wnoszącego, że żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą. Natomiast w razie stwierdzenia, że informacje, o które wnioskuje strona są co do zasady objęte zakresem wskazanej ustawy, nie podlegają jednak udostępnieniu ze szczególnych powodów (np. właśnie ze względu na konieczność ochrony życia prywatnego pracowników), organ ma obowiązek wydać odmowną decyzję administracyjną, w której uzasadni szczegółowo, dlaczego odmówił wnioskującemu dostępu do poszczególnych informacji. W niniejszej sprawie organ wydał decyzję administracyjną, jednak zawartej w niej stwierdzenia są wysoce lakoniczne i ogólne, a w konsekwencji nie wyjaśniają przyczyn odmowy udostępnienia informacji publicznej (choć, jak wskazano, równolegle Spółka kwestionowała sam fakt, czy żądane dane w istocie stanowią informację publiczną skoro jest podmiotem działającym komercyjnie). Rację ma Spółka, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy jednak informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa (ust. 2). Jednak zasadność odmowy ze wskazaniem na brak osób pełniących funkcje publiczne w strukturach Spółki wymaga co najmniej pogłębionej analizy tak struktury zatrudnienia, jak również wykonywanych zadań przez poszczególne osoby zajmujące stanowiska decyzyjne, jak i zadań realizowanych przez samą Spółkę. Tego kontrolowana decyzji nie zawiera. Dlatego wskazane wyżej naruszenie przepisów prawa materialnego uzasadniało uchylenie decyzji. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., Sąd w pkt 1 wyroku orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. Na podstawie art. 200 P.p.s.a., w pkt 2 wyroku Sąd postanowił natomiast o kosztach postępowania przyjmując, że na koszty te składają się: wpis od skargi w wysokości 200 zł. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z przedstawionych rozważań i sprowadzają się do ponownego rozpoznania sprawy zgodnie z zaprezentowaną wykładnią przepisów mających zastosowanie w sprawie, przy czym podkreślić należy, że wydania decyzji wymaga jedynie odmowa udostępnienia informacji, natomiast jej udostępnienie jest czynnością materialno-techniczną, która również kończy postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło