II GSK 51/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-03-30
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Małgorzata Rysz, Wojciech Kręcisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy diagnosta samochodowy, badając pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu, może przeprowadzić badanie bez przedstawienia dokumentu potwierdzającego sprawność tego urządzenia, wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że diagnosta samochodowy nie może przeprowadzić badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem podlegającym dozorowi technicznemu bez przedstawienia dokumentu potwierdzającego sprawność tego urządzenia, wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego. Sąd podkreślił, że przepisy Prawa o ruchu drogowym i rozporządzeń wykonawczych jasno określają obowiązki diagnosty w tym zakresie, a ich niedopełnienie uzasadnia cofnięcie uprawnień.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego, który przeprowadził badanie techniczne cysterny ciśnieniowej mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia technicznego wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę diagnosty, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku. Skarżący kasacyjnie zarzucał m.in. błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzeń wykonawczych, a także naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Wojciech Kręcisz po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 438/19 w sprawie ze skargi .K K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 31 stycznia 2019 r. nr SKO.RD/4120/76/2018 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 4 lipca 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 438/19, oddalił skargę sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 31 stycznia 2019 r. nr SKO.RD/4120/76/2018 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych. Wniósł też o rozpoznanie sprawy na rozprawie
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono:
1. Na podstawie art.174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz.U. z 2023 r., poz. 259 ze zm., dalej: p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
a) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 81 ust. 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm.) poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta badał pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu i był uprawniony do wykonania badania technicznego pojazdu tyko po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, naruszył także regulację § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przez co przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 z ze zm.)
b) § 1 ust. 1 lit g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz.U z 2012 r. poz. 1468), wobec uznania, że naczepa, która służyła do przewozu materiałów sypkich podlegała dozorowi technicznemu, a co za tym idzie w przedmiotowej sprawie badanie techniczne winno zostać przeprowadzone jedynie po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego zgodnie z art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym.
c) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, poprzez nieprawidłowe zakwalifikowanie czynu diagnosty jako wypełniającego tę normę co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona ww. przepisów prawa poprzez umyślne przeprowadzenie badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydania zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, zastosowanie ww. przepisów prawa w sytuacji gdy w postępowaniu nie doszło do rozważenia czy ciężar ewentualnie popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat (albowiem zgodnie z art. 84 ust. 4 przywołanej już wyżej ustawy "w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna"), przy braku rozważenia czy w przedmiotowej sprawie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być rożny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), co skutkowało wadliwym utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji.
2. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP. (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 ze zm.) zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust.4 ustawy).
3. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tj. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § p.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy lecz w wyniku niedokładnego jej zbadania i braku oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, skutków i przyczyn naruszenia przepisów prawa przez diagnostę, a tym samym braku rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat, a także wydanie wyroku oddalającego skargę z pominięciem konieczności tłumaczenia istniejących wątpliwości na korzyść skarżącego.
W uzasadnieniu skarżący przedstawił argumenty mające wskazywać na zasadność zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA - w oparciu o art. 15 zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.; dalej: ustawa: COVID-19) sprawę skierowano na posiedzenie niejawne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wobec zgłoszonego wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie i wobec wydanego w sprawie zarządzenia o skierowaniu sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, na wstępie trzeba wskazać, że zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 1 ustawy COVID-19 w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. Stosownie do art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19 przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Przytoczone regulacje należy traktować jako "szczególne" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19. W niniejszej sprawie należało mieć też na uwadze ograniczone możliwości przeprowadzenia rozpraw we wszystkich sprawach przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku (por. wyrok NSA z 15 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 3743/21 i uchwała NSA z 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19 dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe cytowane orzeczenia tamże).
Z tych względów skład orzekający NSA uznał rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym za dopuszczalne i celowe.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, z przyczyn określonych w § 2 powołanego artykułu. Ponieważ w rozpoznawanym przypadku nie zaistniały okoliczności uzasadniające stwierdzenie nieważności postępowania przewidziane w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a., jak też nie zachodzą przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania na podstawie art. 189 p.p.s.a., kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku sprowadzała się do oceny, czy narusza on przepisy wskazane zarzutach postawionych sądowi pierwszej instancji.
Konsekwencją związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, czyli podstawami kasacyjnymi, na których ją oparto, jest wymóg prawidłowego ich skonstruowania w środku zaskarżenia. Zasada przewidziana art. 183 § 1 p.p.s.a. przejawia się bowiem w tym, że sąd ten nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów stawianych Sądowi I instancji, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Tak więc, stosownie do przepisu art. 176 p.p.s.a., skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych (spośród tych określonych art. 174 p.p.s.a.), jak i ich uzasadnienie. W przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa materialnego - jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie - w uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni należy przeprowadzić wywód prawny na temat naruszonego przepisu ze stanowiskiem, jak należy ten przepis wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna. W przypadku zarzutu niewłaściwego zastosowania wskazanego przepisu prawa materialnego, uzasadnieniem jest wyjaśnienie dlaczego przyjęty za podstawę prawną zaskarżonego wyroku przepis nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym i jaki inny przepis powinien być w sprawie zastosowany (por. m.in. wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r., II GSK 840/0). Przypomnienia wymaga też, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r. I CKN 102/99).
Rozpoznając niniejszą sprawę z uwzględnieniem przedstawionych reguł postępowania kasacyjnego, skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał, że wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie zasługiwał na uwzględnienie.
Z całokształtu zarzutów skargi kasacyjnej, które oparte zostały na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny rozpoznawanej sprawy wymaga oceny czy Sąd I instancji zasadnie za zgodną z prawem uznał decyzję SKO w Krakowie w przedmiocie cofnięcia skarżącemu kasacyjnie uprawnień diagnosty .
Za prawidłowo ustalony WSA uznał stan faktyczny, zgodnie z którym w trakcie kontroli stacji kontroli pojazdów ujawniono przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego pojazdu cysterny ciśnieniowej marko BENALU (o niespornym nr rejestracyjnym) - mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia technicznego zamontowanego na pojeździe wydanej przez właściwą jednostkę dozoru technicznego (Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego żadna z podstaw, na których skargę kasacyjną oparto, skutecznie nie podważa przedstawionego stanowiska Sądu I instancji. Za niekwestionowane - i tym samym wiążące w sprawie - uznać należy bowiem ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie. W rozpoznawanej sprawie, w zarzutach naruszenia przepisów postępowania wskazano bowiem wyłącznie na art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a.
Skład orzekający NSA w pełni podziela tymczasem pogląd, prezentowany w ugruntowanym od lat orzecznictwie, że zarzutem naruszenia tych przepisów nie można skutecznie obalić ustaleń stanu faktycznego, dokonanego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy. Trafne jest stanowisko, że naruszeniem obowiązku określonego w art. 133 § 1 p.p.s.a. będzie takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego czy też działania organu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd pierwszej instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach (por. wyrok NSA z 29 czerwca 2022 r., I GSK 1621/21 i powołane tam judykaty). Tego typu naruszenia skarga kasacyjna nie wykazuje. Co do uchybienia art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnione jest założenie, że nawet ewentualna wadliwość sposobu sporządzenia uzasadnienia wyroku nie może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego, w sytuacji, gdy pisemne motywy rozstrzygnięcia dają możliwość - jak w niniejszej sprawie - przeprowadzenia jego kontroli instancyjnej (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2023 r., II GSK 908/22).
Wobec powyższego w rozpatrywanym przypadku nie mogą być przedmiotem kontroli instancyjnej zarzuty/twierdzenia strony - zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej - że w sprawie nie przeprowadzono prawidłowego postępowania dowodowego, nie dokonano ustaleń, co do konstrukcji, przeznaczenia, sposobu wykorzystywania naczepy. Wywodów tych nie powiązano bowiem z zarzutem naruszenia stosownych przepisów postępowania, regulujących postępowanie dowodowe.
Tak więc według niepodważonego w sposób skuteczny stanu faktycznego, skarżący - mimo posiadania niebudzących wątpliwości informacji, w tym co do ciśnień roboczych i próbnych, zawartych na tabliczce znamionowej oraz wyposażenia cysterny w urządzenia techniczne służące do ciśnieniowego napełniania i opróżniania - przeprowadził badanie techniczne "cysterny ciśnieniowej" z wynikiem pozytywnym, podczas gdy brak było decyzji zezwalającej na eksploatacje przedmiotowego urządzenia.
Ten stan faktyczny jest zatem wiążący dla merytorycznej oceny zasadności decyzji w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty.
Odniesienie się do zarzutów naruszenia prawa materialnego wymaga uwagi, że skarżący kasacyjnie wskazuje zarówno na błędną wykładnię jak i niewłaściwe zastosowanie przepisów wymienionych w pkt 1 lit. a-c podstaw kasacyjnych.
Zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym (w brzmieniu obowiązującym w dacie zdarzenia i wydawania decyzji) starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 (tzn. kontrolę stacji kontroli pojazdów przeprowadzanej, co najmniej raz w roku, w zakresie zgodności z określonymi prawem wymaganiami), stwierdzono: przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania (pkt 1), wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami (pkt 2).
Stosownie zaś do art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego.
Według § 6 ust. 7 rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, w przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 81 ust. 12 ustawy, uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Dla zbiorników gazu LPG, dla których nie określono numeru protokołu lub numeru decyzji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego, zamieszcza się numer zbiornika oraz datę ważności decyzji wydanej przez ten organ.
W treści zarzutów skarżący kasacyjnie nie wyjaśnia na czym polega wadliwe zrozumienie przez Sąd I instancji przytoczonych wyżej przepisów, ani też jak prawidłowo przepisy te winny być - jego zdaniem - rozumiane.
Brzmienie cytowanych unormowań nie pozostawia natomiast wątpliwości co do przewidzianych nimi sytuacji, uzasadniających cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych.
Sposób sformułowania powyższych zarzutów ("przez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta") daje podstawę by przyjąć, że istota sporu dotyczy nie ich interpretacji lecz sprowadza się przede wszystkim do oceny zasadności ich zastosowania w okolicznościach faktycznych sprawy (co będzie jeszcze przedmiotem omówienia).
Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. § 1 pkt 1 lit. g rozporządzenia z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu, trzeba wskazać, że zgodnie z tym przepisem wśród podlegających dozorowi technicznemu rodzajów urządzeń technicznych wymieniono urządzenia ciśnieniowe, w których znajdują się ciecze lub gazy pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego, w tym m.in. zbiorniki, w tym cysterny, do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, które są pod ciśnieniem napełniane, opróżniane lub przewożone, dla których iloczyn nadciśnienia i pojemności jest większy niż 50 barów x dm3, a nadciśnienie jest wyższe niż 0,5 bara (§ 1 pkt 1 lit. g).
Zdaniem składu orzekającego NSA z treści ostatniej z przytoczonych regulacji należy wywieść - wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze kasacyjnej - że cysterny do przewozu materiałów, niezaliczonych jako niebezpieczne, uznać trzeba za podlegające dozorowi technicznemu nie tylko gdy faktycznie przewożone nim są ciecze lub gazy pod ciśnieniem atmosferycznych.
Trzeba mieć na uwadze, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, dozorowi technicznemu podlegają urządzenia techniczne w toku ich projektowania, wytwarzania, w tym wytwarzania materiałów i elementów, naprawy i modernizacji, obrotu oraz eksploatacji. W art. 5 ust. 2 ustawodawca upoważnił zaś Radę Ministrów do określenia, w drodze rozporządzenia, rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu, z wyłączeniem urządzeń technicznych w elektrowniach jądrowych, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania tych urządzeń. Logiczne jest więc, że w przepisach wydanego rozporządzenia chodzi o to, aby wymienione w nim urządzenia - obiektywnie-konstrukcyjnie przeznaczone do przewozy cieczy lub gazów - mogły być m.in. opróżniane nadciśnieniowo. Fakt zaś, że mogą być wykorzystywane do przewozu różnych materiałów i faktycznie bywają opróżniane także grawitacyjnie nie znaczy, że nie podlegają dozorowi technicznemu. Już możliwość nadciśnieniowego opróżniania jest wystarczającą przesłanką do konieczności/wymogu poddania ich badaniu przez wyspecjalizowane organy celem oceny czy - z punktu widzenia bezpieczeństwa - mogą być dopuszczone do eksploatacji. To ustawa o dozorze technicznym określa zasady, zakres i formy wykonywania dozoru technicznego oraz jednostki właściwe do jego wykonywania (art. 1 powołanej ustawy). Dozorem technicznym są określone ustawą działania zmierzające do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania urządzeń technicznych. Dozór techniczny jest wykonywany przez jednostki dozoru technicznego (art. 2 ust. 1 i 2). Urządzenia techniczne objęte dozorem technicznym, z wyjątkiem urządzeń, o których mowa w art. 15 ust. 1 (które to wyjątki nie mają w tej sprawie znaczenia) mogą być eksploatowane tylko na podstawie decyzji zezwalającej na ich eksploatację, wydanej przez organ właściwej jednostki dozoru technicznego. Organ właściwej jednostki dozoru technicznego przed wydaniem decyzji, o której mowa w ust. 1, przeprowadza prawem przewidziane badania i wykonuje określone przepisami czynności sprawdzające (art. 14 ust. 1 i 2).
Tym samym nie powinno ulegać kwestii, że diagnosta nie może wchodzić w uprawnienia organów dozoru technicznego i samodzielnie oceniać - jak miało to miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy - czy urządzenie podlega dozorowi technicznemu, czy też może być eksploatowane bez stosownego zezwolenia, lecz powinien zwrócić uwagę przede wszystkim na tabliczki znamionowe umieszczone przez producenta.
W świetle przywołanego wyżej, niepodważonego stanu faktycznego sprawy w zestawieniu z treścią przytoczonych przepisów uznać należy, że Sąd I instancji nie miał żadnych podstaw, by zakwestionować zastosowanie przepisów materialnoprawnych, stanowiących podstawę decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty. Raz jeszcze podkreślić trzeba, że zakwalifikowanie kontrolowanego pojazdu jako cysterny ciśnieniowej, podlegającej dozorowi technicznemu skutecznie negowane nie jest. Art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym w związku z art. § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, jasno określa zakres obowiązków diagnosty, a obowiązkom tym niewątpliwie uchybiono.
W tym stanie faktycznym i prawnym zarzut wadliwego zastosowania prawidłowo interpretowanych przepisów prawa materialnego - objętych podstawami kasacyjnymi - nie mógł być uznany za usprawiedliwiony. Oczywiste jest bowiem, że nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów materialnoprawnych w sytuacji, gdy równocześnie nie podważono ustaleń faktycznych, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie.
Wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku nie usprawiedliwia też zarzut (v. pkt 1 lit.c i pkt 2 petitum skargi kasacyjnej) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w związku z ust. 4 Prawa o ruchu drogowym i zarzut zastosowania tych przepisów pomimo ich niezgodności z art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji i zasadą proporcjonalności, przy braku gradacji kar z uwagi na stopień winy, bez rozważenia czy ciężar uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę cofnięcia uprawnień na 5 lat (art. 84 ust. 4 "W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna").
Podkreślić należy, że zagadnienie zgodności z Konstytucją przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym było wielokrotnie przedmiotem oceny sądów administracyjnych. W orzecznictwie sądowym nie uznano tego przepisu za naruszający zasady konstytucyjne, w tym zasadę wolności i praw, zasadę proporcjonalności, jak i zasadę państwa prawnego. Zdaniem orzekającego w niniejszej sprawie składu NSA, przy ocenie czy może budzić wątpliwość zgodność z Konstytucją wskazanych regulacji, zasadnie podkreślano konieczność uwzględnienie celu regulacji zawartej w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym i wprowadzenie obowiązku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, z uwagi na konstytucyjnie chronione wartości - życie i zdrowie uczestników ruchu drogowego, które są narażane na skutek dopuszczenia do tego ruchu pojazdów stwarzających zagrożenie z uwagi na ich nieodpowiedni stan techniczny. Przepisy te nie tylko korzystają więc z domniemania zgodności z Konstytucją, ale i zasadnie przyjmuje się, że są one wyrazem konieczności ochrony podstawowych wartości konstytucyjnych (zob. wyrok NSA z 8 lipca 2021 r., II GSK 1213/18 i powołane tam liczne orzeczenia).
Wobec zgłoszonego w sprawie wniosku o zawieszenie postępowania na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - z uwagi na to, że w TK w sprawie o sygn. SK 17/23 rozpatrywana będzie skarga, przedmiotem której jest zbadanie konstytucyjności art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa ruchu drogowym, który był podstawą materialnoprawną decyzji wydanej w niniejszej sprawie - trzeba wskazać, że z przywołanego przepisu jednoznacznie wynika, że jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku, między innymi, postępowania toczącego się przed TK, to sąd administracyjny może zawiesić postępowanie z urzędu. Zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - z uwagi na użyte w nim sformułowanie "może" ma więc charakter fakultatywny i nawet merytoryczne powiązanie spraw - w tym rozstrzyganej w postępowaniu przed TK - nie uzasadnia automatycznie wniosku o zasadności zawieszenie postępowania sądowego. Ocenę celowości zawieszenia postępowania w sytuacjach uregulowanych w art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ustawodawca pozostawił sądowi orzekającemu (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2018 r., II GSK 2792/17),
Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że w powołanej skardze konstytucyjnej wniesiono o stwierdzenie, że art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o
ruchu drogowym, w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych, jest niezgodny z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji RP.
Tymczasem orzecznictwo NSA - właśnie z uwagi na dotkliwość sankcji cofnięcia diagnoście uprawnień - nie tylko dopuszcza ale i nakazuje wnikliwe i staranne badanie każdego tego rodzaju sprawy, ocenę czy z błahych powodów nie dochodzi do pozbawienia uprawnień decydujących o statusie zawodowym diagnosty a także materialnym całej jego rodziny (por. np. wyrok NSA z 31 sierpnia 2006 r. I OSK 1151/05).
Zdaniem składu orzekającego NSA, w rozpoznawanej sprawie Sądowi I instancji nie można skutecznie zarzucić, że w przedstawionych okolicznościach faktycznych sprawy nie dopatrzył się nieadekwatności kary - na celowość wprowadzenia której wyżej wskazano.
Z tych wszystkich względów NSA uznał, że zawieszenie postępowania nie było celowe a skarga kasacyjna, nie mając usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Na koniec wyjaśnienia wymaga, że uzasadnienie sporządzono z uwzględnieniem art. 193, zdanie drugie p.p.s.a. Przepis ten - wyłączając przy rozstrzygnięciach oddalających skargę kasacyjną odpowiednie stosowanie do postępowania przed NSA wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. - umożliwia odstąpienie od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy i ograniczenie uzasadnienia tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło