II SA/Gd 146/19
WyrokWSA w Gdańsku2019-09-18
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja potwierdzająca zaistnienie przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie nieruchomości w trybie art. 126 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, gdy zajęcie nastąpiło w celu usunięcia zagrożenia w postaci drzewa leżącego na przewodach linii energetycznej, spowodowanego silnym wiatrem, stanowiącym siłę wyższą lub nagłą potrzebę zapobieżenia znacznej szkodzie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zinterpretowały art. 126 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wystąpienie drzewa leżącego na przewodach linii energetycznej, spowodowane silnym wiatrem (siłą wyższą), które powodowało przerwy w dostawie prądu i stanowiło zagrożenie dla odbiorców oraz osób w pobliżu, wypełnia przesłankę nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Tryb z art. 126 ust. 5 u.g.n. jest uzasadniony w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji, gdzie oczekiwanie na decyzję w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. mogłoby doprowadzić do znacznej szkody.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi S.M. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o potwierdzeniu zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie nieruchomości skarżącego. Zajęcie miało miejsce w celu usunięcia drzewa leżącego na przewodach linii energetycznej, co było skutkiem silnego wiatru w dniach 22-24 września 2018 r. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując istnienie przesłanek siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie oraz sposób prowadzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 18 września 2019 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi S.M. na decyzję Wojewody z dnia 18 grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zajęcia nieruchomości oddala skargę.
Decyzją z 18 grudnia 2018 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty K., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z 3 października 2018 r. o potwierdzeniu zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie, w trybie art. 126 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 121 ze zm.), zwanej dalej u.g.n., nieruchomości stanowiących własność S. M., oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków odpowiednio jako działki numer: 1) [...], położonej w R., gmina D., dla której Sąd Rejonowy w K. IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...], oraz 2) [...], położonej w R., gmina D., zapisanej w księdze wieczystej nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy w K. IV Wydział Ksiąg Wieczystych, w części obejmującej pas linii elektroenergetycznej nr [...], o łącznej powierzchni 50 m2, w celu wykonania przez Przedsiębiorstwo A prac polegających na usunięciu zagrożenia w postaci drzewa leżącego na przewodach linii napowietrznej średniego napięcia nr [...] pomiędzy słupem nr 5 a 6, na skutek silnego wiatru wiejącego w dniach 22 do 24 września 2018 r. w związku z wystąpieniem siły wyższej oraz nagłą potrzebą zapobieżenia powstania znacznej szkody.
W uzasadnieniu wyjaśnił organ odwoławczy, że zgodnie z art. 126 ust. 1 u.g.n. "w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku".
Przepis ten określa dwie przesłanki wydania decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości tj. wystąpienie "siły wyższej" lub wystąpienie "nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody". Pojęcie siły wyższej nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, jednak w doktrynie przyjmuje się, że pojęcie to odnosi się do zdarzenia zewnętrznego w stosunku do powołującego się na nią podmiotu, którego to zdarzenia nie dało się przewidzieć ani mu zapobiec, nawet przy dołożeniu najwyższego stopnia staranności (por. Paweł Wojciechowski, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Paweł Czechowski (red.) LEX/el.). Zaistnienie stanu siły wyższej uzasadnia wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. w celu szybkiego działania, aby zminimalizować następstwa zdarzenia. Zjawisko to jest bowiem na tyle silne, że nie można mu się oprzeć, a więc nie będzie możliwości całkowitego uniknięcia jego skutków (G. Matusik, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, S. Kulas (red.), Wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 771-772).
Z kolei druga z przesłanek uzasadniających wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. wskazuje na wystąpienie "nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody". Kluczowe znaczenie dla zaistnienia tej przesłanki ma to, że potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie musi być nagła. Nie jest zatem dopuszczalne wydanie decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości na podstawie tej regulacji w przypadku planowanych działań. Nagła potrzeba wskazuje na sytuację nadzwyczajną jako przyczynę zagrożenia, a mianowicie katastrofy, awarie urządzeń lub sieci (por. Paweł Wojciechowski, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Paweł Czechowski (red.) LEX/el., wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 435/15 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 lutego 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 1337/16). Podkreślił organ odwoławczy, że nie można zatem wydać decyzji na podstawie omawianej przesłanki, jeżeli zajęcie nieruchomości jest związane z pracami, które były już zaplanowane (przewidywane), ale nie udało się pozyskać innego tytułu prawnego do nieruchomości, albo które bez większego ryzyka mogą być wykonane w przyszłości. Nie ma więc podstaw do wydania decyzji, jeśli co prawda istnieje zagrożenie powstania znacznej szkody, ale dopiero w dalszej perspektywie. Potrzeba bowiem ma być nagła. Nie można powołać się na omawianą przesłankę w odniesieniu do prac związanych z periodyczną konserwacją urządzeń z powołaniem na potrzebę zapobieżenia szkodzie, która groziłaby w dalszej perspektywie czasowej, gdyby konserwacji nie przeprowadzono (G. Matusik, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, S. Kulas (red.), Wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 772-773).
Art. 126 ust. 5 u.g.n. przewiduje natomiast, że "w przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości".
Z kolei zgodnie z treścią art. 126 ust. 8 u.g.n. "Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje decyzję potwierdzającą zaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5 ".
Powyższe regulacje odnoszą się do sytuacji, gdy zajęcie nieruchomości ma charakter na tyle nagły, że niemożliwe jest wstrzymanie się z zajęciem nieruchomości do czasu wydania decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. Pozwalają one więc na uzyskanie ex post decyzji potwierdzającej potrzebę zajęcia nieruchomości, a więc już po faktycznym zajęciu nieruchomości. Warunkiem takiego zajęcia (aby nie można było uznać go za bezprawne) jest stan kwalifikowanej nagiej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie. Chodzi tu zatem o tego rodzaju sytuację, w której nie ma czasu na występowanie do Starosty o wydanie decyzji na zasadach określonych w art. 126 ust. 1 u.g.n. Chodzi więc tutaj o zdarzenia wymagające natychmiastowej reakcji z wykorzystaniem cudzej nieruchomości, gdy oczekiwanie na wydanie decyzji o czasowym zajęciu (która i tak jest wydawana w przyspieszonym trybie) spowodowałoby najpewniej wyrządzenie znacznej szkody (G. Matusik, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, S. Kulas (red.), Wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 777-778). Kluczowe znaczenie w przypadku złożenia wniosku o wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 5 u.g.n. ma więc wykazanie, że w sprawie wystąpiła któraś ze wskazanych w art. 126 ust. 1 u.g.n. przesłanek zajęcia nieruchomości z tym zastrzeżeniem, że wystąpienie tej przesłanki miało charakter na tyle nagły, że wnioskodawca nie mógł czekać na wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. W takiej sytuacji podmiot ingerujący w prawo własności bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne bezprawne zajęcie cudzej nieruchomości.
Zgodnie z art. 126 ust. 10 u.g.n. przepisy ust. 1-9 stosuje się również w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie wynikającej z awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych łub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń.
Przytoczone powyżej przepisy przewidują sytuacje, w których właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości może być ograniczony w przysługującym mu prawie władania daną nieruchomością. Jak wynika z treści ww. przepisów są to sytuacje o charakterze szczególnym, o czym należy pamiętać analizując każdy przypadek korzystania z nieruchomości przez podmiot, któremu wobec danej nieruchomości nie przysługuje prawo własności lub użytkowania wieczystego, albo też określona służebność. Wyjątkowy charakter sytuacji uzasadniających korzystanie z cudzej nieruchomości, w trybie ww. przepisów, wynika z mocy oraz znaczenia prawa własności, które to prawo podlega ochronie konstytucyjnej. Tylko przepis o randze ustawy może ograniczać wykonywanie prawa własności, takim przepisem jest m.in. przytoczony powyżej art. 126 ust. 1 i ust. 5 u.g.n.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w kontekście poczynionych powyżej uwag Wojewoda uznał, iż zasadnie Starosta wskazał, że w niniejszej sprawie wystąpiły okoliczności uzasadniające wydanie decyzji potwierdzającej przesłanki czasowego zajęcia nieruchomości.
W złożonym wniosku z dnia 26 września 2018 r. o wydanie decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości Spółka wskazała, że "Wnioskodawca A S.A. w dniu 24 września stwierdziła drzewo leżące na przewodach linii napowietrznej średniego napięcia nr [...] pomiędzy słupem nr 5 a 6 na skutek silnego wiatru wiejącego w dniach 22 do 24 września 2018 roku. Przewrócone drzewo powodowało chwilowe wyłączenia linii i zaniki napięcia u ok. 180 odbiorców energii elektrycznej oraz bezpośrednie zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu. W celu usunięcia zagrożenia brygada pogotowia energetycznego dokonała wejścia na teren działki [...] w dn. 24.09.2018 i usunięcia drzewa z przewodów".
Powszechnie dostępna jest informacja, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie m. in. dla województwa, które dotyczyło silnego wiatru, w porywach dochodzącego do prędkości 80 - 100 km/h, wiejącego w dniach 22 - 24 września 2018 r. Według opinii specjalisty, mjr W. C., meteorologa z Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej Sił Zbrojnych RP, wiatr osiągający taką prędkość może doprowadzić do złamania drzewa, do którego dojść może już przy wietrze osiągającym prędkość 70 km/h (opinia dostępna online: https://natemat.pl/84375,od-baltyku-nadciaga-orkan-xaver-spodziewajmy-sie-latajacych-dachowek-i-wyrwanych-drzew).
Z akt sprawy, w tym ze zdjęć załączonych do wniosku, wynika, że w ww. dacie na skutek silnego wiatru, wiejącego w dniach 22 - 24 września 2018 r. powstało zagrożenie w postaci drzewa leżącego na przewodach linii napowietrznej średniego napięcia. Skutkiem powyższego powstały chwilowe wyłączenia linii i zaniki napięcia u ok 180 odbiorców energii elektrycznej oraz bezpośrednie zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu.
Wojewoda podkreślił, iż postępowanie prowadzone w trybie art. 126 ust. 5 i ust. 8 u.g.n. różni się zasadniczo od postępowań prowadzonych w trybie art. 124, art. 125, czy też art. 126 ust. 1 u.g.n. W odróżnieniu bowiem od tych trybów, wniosek składany przez wnioskodawcę nie ma na celu uzyskania tytułu prawnego do czasowego zajęcia nieruchomości, zastępującego zgodę jej właściciela, z uwagi na plany dokonania na niej w przyszłości określonych prac, lecz ma potwierdzić zasadność (usankcjonować) dokonanego już czasowego zajęcia nieruchomości. Konstrukcja tej regulacji sprawia zatem, iż wola właściciela nieruchomości nie ma w tej sytuacji znaczenia, zaś zgodnie z art. 126 ust. 5 u.g.n., to z mocy prawa powstaje po stronie właściciela nieruchomości obowiązek jej udostępnienia w celu zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n. lub też odpowiednio -w warunkach określonych w art. 126 ust. 1 i 5 w związku z art. 126 ust. 10 u.g.n. - skutkom awarii, o których mowa w art. 124 b u.g.n., zaś obowiązek ten podlega egzekucji administracyjnej.
W tym miejscu zaznaczyć należy, że obowiązek i konieczność utrzymywania urządzeń i obiektów budowlanych w odpowiednim stanie technicznym wynika wprost z przepisów prawa. Zgodnie z art, 5 ust. 2 w związku z ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (j. t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.) istnieje obowiązek utrzymywania obiektu budowlanego w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w ust. 1 pkt 1-7 ww. ustawy. Art. 61 pkt 1 wspomnianej regulacji stanowi, że właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w ww. art. 5 ust. 2,
Z kolei z treści art. 4 ust. 1 ustawy Prawo energetyczne (j. t. Dz. U. z 2017 r,, poz. 220 ze zm.) wynika między innymi, że przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją paliw lub energii jest obowiązane utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w te paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych.
W przedstawionych okolicznościach sprawy Wojewoda podzielił stanowisko Starosty, że wejście na cudzą nieruchomość było uzasadnione oraz zostało wykazane przekonującymi dowodami. Skutkiem braku dostawy energii elektrycznej mogło być wystąpienie znacznej szkody, i to zarówno w sensie ekonomicznym jak i społecznym (w rozumieniu możliwości zagrożenie zdrowia lub życia ludzkiego).
Podkreślono, że S. M. w odwołaniu nie neguje faktu, że istniało zagrożenie w postaci drzewa leżącego na przewodach linii napowietrznej średniego napięcia. Podnosi jedynie, że nie została spełniona przesłanka zezwalająca na zajęcie nieruchomości w trybie art. 126 ust. 5 u.g.n.
Odnosząc się do zarzutu pozbawienia strony możliwości czynnego udziału w sprawie uznać należy, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. S. M. przedstawił swoje stanowisko w sprawie w odwołaniu z dnia 5 listopada 2018 r. W opinii Wojewody nie wykazał, że ww. naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Strona miała możliwość zapoznania się z aktami sprawy w postępowaniu odwoławczym. Ponadto pismem z dnia 21 listopada 2018 r. Wojewoda zawiadomił strony postępowania, w tym odwołującego się, o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w przedmiotowej sprawie.
We wniesionej skardze S. M. zarzucił wydanej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
1. art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dowolną ocenę przez organ materiału dowodowego, skutkujące błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na przyjęciu, że w dniu 24 września 2018 r. zaistniały przesłanki uzasadniające czasowe zajęcie nieruchomości w trybie art. 126 ust. 5 w zw. z art. 126 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami podczas gdy z prawidłowej oceny materiału dowodowego wynika, że przesłanki te nie zostały udowodnione.
2. Art. 12 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wnikliwego zbadania sprawy i ograniczenie się do jej pobieżnej oceny, jak również prowadzenie sprawy w sposób z góry nakierowany na wydanie niekorzystnego dla skarżących rozstrzygnięcia;
3. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez prowadzenie postępowania w sposób obniżający zaufanie do władzy publicznej i sprzeczny z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, przede wszystkim poprzez zaakceptowanie rażąco wadliwego prowadzenia postępowania przez organ I instancji,
4. art. 80 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o nieudowodnione przypuszczenia, przyporządkowanie ustaleń faktycznych do z góry obranego rozstrzygnięcia
5. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy przez organ II instancji decyzji organu I instancji pomimo naruszenia przez ww. decyzję przepisu art. 113 § 1 k.p.a..
Formułując zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy wskazał skarżący na przepis art. 125 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami zarzucając jego błędne zastosowanie, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki w postaci siły wyższej lub nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody.
W oparciu o tak postawione zarzuty wniósł skarżący o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie decyzji ją poprzedzającej oraz zwrot na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania.
Zarzucił skarżący, że orzekające organy oparły swoje decyzje jedynie na bezpodstawnych twierdzeniach wnioskodawcy - A S.A., jakoby w dniach 22-24 września 2018 r. w rejonie miejscowości R. wiał silny wiatr, którego skutkiem było przewrócenie drzewa na przebiegającą przez działkę linię średniego napięcia. Organ drugiej instancji wskazał dodatkowo, że IMGW wydał ostrzeżenie dla województwa dotyczące silnego wiatru, mogącego wystąpić w dniach 22-24 września 2018 r. Zwrócił uwagę skarżący, że ostrzeżenie wydane przez IMGW dotyczyło przede wszystkim południa Polski. Ostrzeżenie IMGW na dzień 23 września 2018 r. nie dotyczyło już województwa Jednocześnie wydane ostrzeżenie nie jest tożsame z wystąpieniem siły wyższej w postaci silnie wiejącego wiatru. Gdyby organ zadał sobie jakikolwiek trud, by wyjaśnić stan faktyczny dowiedziałby się, że w R. wiatr w tych dniach wiał z maksymalną prędkością ok. 25-30 m/s. Organ dane te mógł otrzymać nieodpłatnie, chociażby dzwoniąc do placówki IMGW w C. Wiatr, który występował w dniach 22-24 września 2018 r. nie mógł zatem przewrócić drzewa na linię energetyczną, jest to nieprawdopodobne. Wskazał skarżący, że jego siostra M. L. widziała w dniu 24 września 2018 r. ekipę A na mojej działce. Pracownicy A, gdy ją zobaczyli uciekli i nie wytłumaczyli powodów swojej obecności na działce. Zostawili po sobie jedynie ścięte drzewa. Jednocześnie od razu po tym wydarzeniu A złożyła wniosek o wydanie decyzji w przedmiotowej sprawie. Samo zdjęcie drzewa leżącego na słupach nie wskazuje, że drzewo się przewróciło samoistnie. Dodatkowo ze zdjęcia nie wynika, że zostało wykonane na działce skarżącego.
Nie zgodził się skarżący z twierdzeniem by z uwagi na leżące drzewo na przewodach linii średniego napięcia mogło skutkować szkodą wielkich rozmiarów. Energa Operator nie załączyła żadnych dowodów na fakt, że występowały zaniki napięcia i jakie straty mogła ponieść w związku z tymi zanikami.
Organ I instancji rozpoznając wniosek A w żaden sposób nie zastanowił się nad sprawą i nie dokonał w zasadzie żadnej analizy. Wydana przez organ I instancji decyzja jest bowiem kalką wcześniejszej decyzji z dnia 24 sierpnia 2017 r.. Z uzasadnienie wynika również, że zostały przeprowadzone dowody, których nie ma w aktach sprawy i które fizycznie nie istnieją. Organ i instancji wydał decyzję na podstawie dowodów, które nie istniały w sprawie w chwili wydawania decyzji, zaś organ drugiej instancji uznał, że to nie ma żadnego znaczenia. Sytuacja taka jest niedopuszczalna w demokratycznym państwie prawa, jak również nie można powiedzieć, że budzi ona zaufanie do władzy publicznej.
Wszystkie naruszenia miały istotny wpływ na wynik postępowania. Organy gdyby tylko zadały sobie trud, by ustalić prawidło stan faktyczny, mogły wydać decyzję o zupełnie odmiennym rozstrzygnięciu. Ponadto skoro wnioskodawca i tak wszedł na nieruchomość i podjął na niej czynności, decyzja organów administracji miała charakter następczy i nie było potrzeby wydawania decyzji bez dokładnego zbadania sprawy. Termin na wydanie decyzji wskazany w ustawie o gospodarce nieruchomościami ma bowiem charakter instrukcyjny.
Co zaś się tyczy naruszenia prawa materialnego wskazał skarżący, że organ bezpodstawnie uznał zdarzenie za siłę wyższą, powodującą możliwością wystąpienia znacznej szkody. Celowe działanie pracowników A nie może nosić znamion siły wyższej. Nadto nic nie wskazuje na to, by w wyniku opisywanego przypadku istniało ryzyko wielkich strat po stronie A.
Podniósł skarżący zarzut nierównego traktowania stron postępowania. A jest faworyzowana przez organy administracji. Wnioski, które składa ten podmiot są rozpatrywane niemal natychmiast. Jednocześnie po dziś dzień nie otrzymał skarżący odszkodowania za wcześniejsze zajęcie nieruchomości. Dowiedział się jedynie, że organy "nie mają środków na biegłych rzeczoznawców" i w związku z tym wypłata odszkodowania nastąpi w późniejszym terminie. Takie faworyzowanie jednej ze stron zaprzecza bezstronności organów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawą wydania zaskarżonej decyzji był art.126 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.), zgodnie z którym, w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku.
Istotą przesłanki "nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody", o której mowa w tym przepisie, jest taka nieprzewidywalna sytuacja lub stan, które nakazują szybkie działanie w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. "Nagłość" powinna pozostawać w związku z koniecznością przeciwdziałania zdarzeniom, które miałyby w przyszłości wpływ na powstanie znacznej szkody. Chodzi zatem o możliwość wystąpienia zdarzenia, które może zaistnieć bez wpływu człowieka, jak i w wyniku popełnionych przez niego zaniechań, ponieważ szkoda może zaistnieć w każdym momencie, co wymaga odpowiedniej reakcji. Poza klasycznymi przykładami zdarzeń o charakterze "siły wyższej", w tym działania sił przyrody, występować będą szczególne sytuacje, które dla prowadzonego postępowania administracyjnego będą zdarzeniami nagłymi i nie do przewidzenia lub zapobieżenia. Kluczowe znaczenie dla zaistnienia tej przesłanki ma to, że potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie musi być nagła. W orzecznictwie akcentuje się, że istotą tej przesłanki jest nieprzewidywalna sytuacja lub stan, które nakazują szybkie, niezwłoczne działanie w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, przy czym podstawą wydania decyzji powinny być także wiarygodne informacje, z których wynika potrzeba niezwłocznego działania (zob. wyrok NSA z 5 lutego 2009 r., I OSK 301/08; wyrok WSA we Wrocławiu z 9 grudnia 2010 r., II SA/Wr 555/10; wyrok NSA z dnia 4 marca 2016 r., I OSK 1274/14).
W wyroku z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie I OSK 1274/14 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że przepis art. 126 ust. 1 u.g.n. wskazuje bardziej na element określonej profilaktyki celem przeciwdziałania szkodzie i jeżeli istnieje możliwość przewidzenia określonych negatywnych zdarzeń, to można i powinno się im przeciwdziałać. W innym wypadku brak przeciwdziałania zagrożeniu prowadziłby do powstania szkody, co byłoby sprzeczne z celem analizowanej normy, która ma zapobiegać jej powstaniu. Zapobieżenie polega bowiem na podjęciu w porę działania, które usunie zagrożenie, co nie oznacza, że nie można takich zdarzeń przewidzieć, a więc domyślić się co będzie, co może nastąpić. Niezależnie zatem od tego czy mamy do czynienia z nieprzewidywalnym zdarzeniem, czy też przewidywalnym, bo wynikającym z nagłej potrzeby, co wymaga uprzednio dokonania pewnej oceny tej nagłości, norma prawna zawarta w art. 126 ust. 1 u.g.n. ma służyć minimalizowaniu powstania znacznej szkody, a więc określonego zagrożenia, które np. może wynikać z możliwości wystąpienia awarii, pożaru lub porażenia.
W ocenie Sądu, organy przy wydaniu zaskarżonej decyzji dokonały prawidłowej wykładni art. 126 u.g.n., uwzględniając zapobiegawczą funkcję omawianej instytucji.
Prawidłowo stwierdziły, na podstawie zgromadzonych dowodów, w szczególności na podstawie wniosku A S.A. z 26 września 2018 r. oraz załączonych do wniosku fotografii, że na przewodach napowietrznej linii energetycznej nr [...] pomiędzy słupem nr 5 a 6 zawisło drzewo. Podano we wniosku, że drzewo wywróciło się wskutek wiatru wiejącego w dniach pomiędzy 22 a 24 września 2018 r. Zaznaczył wnioskodawca, że przewrócone drzewo powodowało wyłączenia linii i zanik napięcia u około 180 odbiorców oraz stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu.
W szczególności stan faktyczny sprawy został przed wydaniem decyzji wyjaśniony w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie, a organy swoje stanowisko należycie umotywowały, wobec czego skarga nie mogła podlegać uwzględnieniu. Okoliczności faktyczne, jakie organ prowadzący postępowanie administracyjne ma obowiązek ustalić, wynikają z treści przepisów prawa materialnego, mających w sprawie zastosowanie. Rolą organu jest przede wszystkim rozważenie, czy stan faktyczny odpowiada dyspozycji przepisu prawa materialnego i jak ten stan faktyczny prawidłowo udokumentować. Okoliczność faktyczna jest ustalana w postępowaniu administracyjnym przy zastosowaniu reguł dowodowych, w szczególności art. 77 § 1, który nakazuje zebrać i rozpatrzyć w sposób wyczerpujący materiał dowodowy i art. 80 k.p.a., statuujący zasadę swobodnej oceny dowodów. Przepisy te konkretyzują sposób realizacji zasady dochodzenia prawdy materialnej, czyli zgodnej z rzeczywistością, unormowanej w art. 7 k.p.a. Jeżeli na podstawie swobodnej oceny, do której uprawnia i zobowiązuje art. 80 k.p.a., organ ustalił okoliczność faktyczną w oparciu o dowody zebrane w sposób nienaruszający art. 77 § 1 k.p.a., to znaczy, że nie ma podstaw do uzupełniania materiału dowodowego. Inaczej mówiąc, jeżeli zgromadzone dowody nie nasuwają wątpliwości co do ustaleń faktycznych, to nie ma potrzeby poszukiwania lub gromadzenia innych dowodów dla potwierdzenia istotnych dla sprawy okoliczności. Przeprowadzenie dowodów dotyczących okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami byłoby sprzeczne z istotą regulacji zawartej w art. 78 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym unormowaniem organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Skarżący kwestionuje ustalony stan faktyczny, jednak nie przedstawia poza tym żadnych dowodów mogących zakwestionować stan faktyczny ustalony w sprawie. Gołosłowne twierdzenia nie mogą odnieść w takiej sytuacji skutku. Poza tym wskazując, że siostra skarżącego widziała pracowników A S.A. na działce skarżącego oraz, że pozostał tam pień po ściętym drzewie potwierdził skarżący okoliczności wskazane we wniosku.
Okoliczności warunkujące możliwość zastosowania normy art. 126 ust. 1 u.g.n. (ostrzeżenie o silnym wietrze dostępne w plikach archiwalnych na stronie internetowej IMGW oraz wywrócenie drzewa i oparcie się go o linie napowietrzną) bezspornie wypełniają przesłankę nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Zauważyć należy, że postępowanie dotyczące decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości z powodu nagłej potrzeby lub siły wyższej w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody może być prowadzone z urzędu, jak i na wniosek. W rozpoznawanej sprawie z wnioskiem wystąpił podmiot wykwalifikowany, który jest zobowiązany do utrzymywania w należytym stanie urządzeń służących do przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej. W myśl art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 755) przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją paliw lub energii, jest obowiązane utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w te paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych. W ustawie o gospodarce nieruchomościami ustawodawca przewidział instrumenty prawne, które umożliwiają realizację tego obowiązku w sytuacji braku zgody właściciela lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym posadowione zostały urządzenia służące do przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej. W przypadku konieczności przeprowadzenia remontu, czy usunięcia awarii urządzeń służących do przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej zastosowanie może mieć art. 124b u.g.n., którego zastosowanie jest warunkowane brakiem zgody właściciela nieruchomości (ust. 1), o którą wnioskodawca przed wydaniem decyzji musi wystąpić. Omawiany art. 126 u.g.n. zawężony został natomiast do przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody i nie wymaga występowania przed wydaniem decyzji o zgodę właściciela nieruchomości. W wyroku z dnia 25 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2873/17 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że zasadnicza różnica pomiędzy art. 124b u.g.n. a art. 126 tej ustawy dotyczy "nagłości" wystąpienia okoliczności stanowiących przesłanki zastosowania tych przepisów. W art. 124b ust. 1 u.g.n. jest mowa o konserwacji, remontach oraz usuwaniu awarii. Hipoteza omawianego przepisu wskazuje na to, że zamysł ustawodawcy dotyczył tych sytuacji, w których opisane działania da się zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem, co stwarza możliwość uprzedniego przygotowania oferty dla osoby władającej nieruchomością w celu uzyskania zgody na wejście na nią. Jeśli zaś chodzi o usuwanie awarii, o których również jest mowa w przywołanej regulacji, to należy przyjąć, że chodzi o tego rodzaju zakłócenia w funkcjonowaniu urządzenia przesyłowego, które nie wymagają niezwłocznego podjęcia kroków zaradczych, pozostawiając jego właścicielowi czas na wystosowanie oferty do osoby władającej nieruchomością. Natomiast hipoteza art. 126 ust. 1 u.g.n. odnosi się do zdarzeń nagłych, nieprzewidywalnych, których charakter i konsekwencje wymagają natychmiastowej reakcji ze względu na wystąpienie siły wyższej lub konieczność zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. W tego rodzaju okolicznościach mieści się niewątpliwie również awaria, co do której zachodzi potrzeba jej jak najszybszego usunięcia, a konsekwencje zaniechań w tym zakresie mogą spowodować trudne do przewidzenia, negatywne następstwa. Stąd też w art. 124b ust. 1 u.g.n. warunkiem uzyskania decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości jest brak zgody właściciela, podczas, gdy art. 126 u.g.n. tego rodzaju przesłanki nie przewiduje. Stąd logiczny wniosek, że w razie wystąpienia awarii wymagającej niezwłocznego usunięcia, pierwszeństwo ma tryb przewidziany w tym ostatnim przepisie ze wszystkimi płynącymi z tego faktu konsekwencjami. W takiej sytuacji, o ile istnieje możliwość uzyskania zgody władającego nieruchomością, ten kto ma usunąć awarię może o taką zgodę wystąpić, nie mniej jednak, nie jest ona niezbędna zarówno do samego zajęcia nieruchomości jak i późniejszego uzyskania decyzji sankcjonującej ową ingerencję w prawo do nieruchomości. Decyzja taka ma bowiem dwojaki skutek: po pierwsze "legalizuje" zajęcie cudzej nieruchomości, po wtóre zaś umożliwia dochodzenie roszczeń odszkodowawczych (art. 126 ust. 3 u.g.n.).
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że norma prawna zawarta w art. 126 ust. 1 u.g.n. ma służyć minimalizowaniu powstania znacznej szkody, a więc określonego zagrożenia, które może np. wynikać z możliwości wystąpienia awarii, pożaru (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 18 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Go 276/16, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyroku z dnia 4 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 1274/14 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że przepis art. 126 u.g.n. wskazuje bardziej na element określonej profilaktyki celem przeciwdziałania szkodzie; jeżeli istnieje możliwość przewidzenia określonych negatywnych zdarzeń, to można i powinno się przeciwdziałać. W wyroku z dnia 1 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 1342/17, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, WSA w Szczecinie przekonująco też argumentował, że podstawa do wydania decyzji z art. 126 u.g.n. zaistnieje także wówczas, gdy znaczna szkoda może powstać w każdej chwili, choć nie można stwierdzić z całą pewnością, kiedy to nastąpi. Wielokrotnie bowiem specjaliści nie są w stanie przewidzieć chwili zaistnienia zdarzenia i równie dobrze może ono nastąpić w ciągu kilku dni, jak i w ciągu kilku miesięcy (por. G. Matusiak, (w:) G. Bieniek, M. Gdesz, S. Kalus (red), G. Matusi, E. Mzyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2012, s. 773). Ryzyko znacznej szkody może powstać samoczynnie i nie jest konieczna awaria lub wypadek. W związku z tym, określony stan uzasadniający wejście na nieruchomość może już jakiś czas istnieć, natomiast nagłość potrzeby wynika z aktualnego pozyskania wiedzy o tym stanie. Innymi słowy, wydarzeniem uzasadniającym nagłość potrzeby jest uzyskanie informacji o ryzku znacznej szkody, która może nastąpić w każdej chwili (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 29 maja 2008 r., II SA/Ke 219/08, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpatrywanym przypadku, jak już wskazano, wnioskodawca wykazał, że pień wywróconego drzewa oparł się o napowietrzną linie energetyczną powodując wyłączanie zasilania i przerwy w dostawie energii elektrycznej. Taka sytuacja zagrażała przede wszystkim odbiorcom końcowym tej linii, którzy poprzez przerwy w dostępie do energii elektrycznej nie mogli np. korzystać z urządzeń zasilanych energią elektryczną, albo spadki napięcia mogły doprowadzić do uszkodzenia posiadanych przez odbiorców urządzeń elektrycznych. Błędnie identyfikuje skarżący pojęcie szkody ze szkodą po stronie wnioskodawcy, czyli A S.A. w G. Raczej przyjąć należy, że szkoda mogła wystąpić po stronie innych podmiotów, odbiorców końcowych linii, która uległa uszkodzeniu. Zerwanie linii wskutek zawiśnięcia na niej drzewa mogło też doprowadzić do pożaru zważywszy, że miało to miejsce na działce leśnej, mogła taka linia porazić osoby, które znalazłyby się w pobliżu. Okoliczności te bezspornie w ocenie Sądu prowadzą do wniosku, że w sprawie zaistniała nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody.
Końcowo odnosząc się powtórnie do zarzutów naruszenia zasad procedury administracyjnej wskazać należy, że to podmiot, który ma interes prawny w wydaniu decyzji i zapobieżeniu znacznej szkodzie musi przekonująco udokumentować spełnienie przesłanki nagłej potrzeby lub siły wyższej, uzasadniających niezwłoczne zajęcie nieruchomości bez zgody właściciela. Ustawodawca ustanowił zatem tryb szczególny, który wyklucza umożliwienie stronie wypowiadania się co do zebranego materiału, składanie wniosków dowodowych. Skoro organ ma tylko 7 dni na wydanie decyzji, to praktycznie nie dysponuje czasem na zapoznanie się ze stanowiskiem właściciela nieruchomości, którego zgoda i tak nie jest wymagana. Tym samym, nie są zasadne sformułowane w skardze zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych w sprawie dowodów i uniemożliwienie stronie złożenie wniosków dowodowych oraz zajęcie stanowiska co do przedłożonych przez inwestora dowodów, a także poprzez zaniechanie czynności zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, a w szczególności pominięcie wniosków dowodowych strony.
Kwestia odszkodowania dla właściciela nieruchomości za jej zajęcie i ewentualne szkody powstałe przy wykonaniu powstałe w związku z wykonaniem prac związanych z usunięciem awarii uregulowana jest w art. 126 ust. 3 u.g.n.. Stosownie do tego przepisu po upływie okresu, na który nastąpiło zajęcie nieruchomości, podmiot, który zajął nieruchomość, jest obowiązany doprowadzić nieruchomość do stanu poprzedniego. Za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub osobą, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości a podmiotem, któremu udostępniono nieruchomość. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie w terminie 30 dni, licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, określony w decyzji, o której mowa w ust. 1, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. Jeśli istotnie skarżący do dnia obecnego nie otrzymał stosownego odszkodowania ma możliwość zwrócenia się do Starosty z ponagleniem domagając się wszczęcia postępowania, a następnie złożenia skargi na bezczynność organu bezpośrednio do Sądu. Jest to odrębne od niniejszego postępowanie, zatem nie podlega ocenie w niniejszej sprawie.
Z powyższych względów skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a..
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło