II GSK 323/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-06-27
Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Dorota Dąbek, Grzegorz Dudar
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób samochodem osobowym, zamówionego za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bez posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego osób lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, a także pojazdem nieprzystosowanym do przewozu powyżej 7 osób, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że nawet nieformalne wykonywanie transportu drogowego bez wymaganych uprawnień i odpowiedniego pojazdu podlega karze pieniężnej. Sąd podkreślił, że skorzystanie z aplikacji mobilnej i sposób zapłaty nie zmieniają charakteru zarobkowego i zorganizowanego przewozu, który musi być zgodny z przepisami ustawy o transporcie drogowym, w tym wymogami dotyczącymi licencji i przystosowania pojazdu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na A. J. za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji oraz pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że skarżący odpłatnie przewoził pasażerów samochodem osobowym, korzystając z aplikacji mobilnej, nie posiadając przy tym wymaganych uprawnień. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając decyzję organu za prawidłową.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od A. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar (spr.) Protokolant Agata Skorupska po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1279/19 w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 kwietnia 2019 r. nr BP.501.281.2019.1238.WA7.1775 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1279/19, oddalił skargę A. J. (dalej powoływany także jako skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej powoływany także jako organ, GITD) z dnia 4 kwietnia 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Z akt sprawy wynika, że zaskarżoną decyzją GITD utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 21 stycznia 2019 r. nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił m.in. art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 58; dalej powoływana jako u.t.d.) oraz lp. 1.1 i lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę, zaaprobował ustalenia dokonane w toku postępowania administracyjnego, że w dniu kontroli drogowej tj. 7 października 2018 r., skarżący nie posiadał wymaganych uprawnień, a wykonując przewóz okazjonalny, nie spełnił przy tym wymogów wynikających z art. 18 ust. 4a u.t.d., ponieważ samochód osobowy marki [...], którym w dniu kontroli dokonano przewozu trzech pasażerów, nie był przystosowany do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Stanowiło to naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym określonych w Ip. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. - wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji – kara 12.000 zł oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. - nie spełnianie przez pojazd, którym był wykonywany przewóz okazjonalny osób wymagań konstrukcyjnych do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą – kara 8.000 zł. Łącznie kara pieniężna została obniżona do kwoty 12.000 zł - maksymalnej wysokości jaką można nałożyć za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej – art. 92a ust. 3 u.t.d.
Zdaniem sądu pierwszej instancji do skarżącego miała zastosowanie u.t.d., bowiem skarżący w dniu kontroli wykonywał krajowy transport drogowy osób w rozumieniu art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., usługa ta była wykonywana w imieniu i na rzecz skarżącego, a skoro usługa ta była odpłatna, należało zakwalifikować ją jako przewóz okazjonalny osób. Niedopełnienie przez skarżącego wymogów związanych z rejestracją prowadzonej działalności gospodarczej, w tym uzyskania stosownych licencji, nie zwalnia go z odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zatem okoliczność, czy skarżący formalnie posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, nie miała żadnego znaczenia dla legalności zaskarżonych do sądu decyzji.
Skargę kasacyjną na powyższy wyrok wniósł skarżący, zaskarżając go w całości i zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 259; dalej powoływana jako p.p.s.a.)
I. naruszenie prawa materialnego w postaci:
1) niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 1 oraz art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego kasacyjnie nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego kasacyjnie nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej);
2) niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust. 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego kasacyjnie wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Taxify, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy;
3) niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
4) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz brak odniesienia się do wszystkich wskazanych zarzutów skargi skierowanej do decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 kwietnia 2019 r. przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 7 oraz art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeksu postępowania administracyjnego (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 775; dalej: k.p.a.) w kontekście niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności:
a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej,
b) braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzenia kontroli,
c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność,
d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu,
e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer. Jednocześnie ww. naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż WSA w Warszawie pominął podczas rozpoznawania sprawy podniesione wyżej okoliczności, zaś gdyby okoliczności te nie zostały pominięte, rozstrzygnięcie wydane w sprawie mogło być odmienne;
5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego przepisów art. 7, 77 § 1 k.p.a. polegające na niepodjęciu wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności:
a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej,
b) braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzenia kontroli,
c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność,
d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu,
e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącego, a więc przewóz miał charakter odpłatny, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer.
Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych.
Organ nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji GITD w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za naruszenie przepisów u.t.d. w zakresie odnoszącym się do wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. oraz wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez licencji, stwierdził, że decyzja ta nie narusza prawa.
Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej. Wobec tego uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym niezbędne jest wykazanie, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ na wynik sprawy należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie orzeczeniem. Wnoszący skargę kasacyjną jest obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna jednak ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała.
Rozpoznając niniejszą skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach należy stwierdzić, że nie znajduje ona usprawiedliwionych podstaw, albowiem podniesione w jej ramach zarzuty wraz z ich argumentacją nie podważają prawidłowości kontroli zaskarżonej decyzji wydanej w przedmiotowej sprawie, jakiej dokonał sąd pierwszej instancji.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że sposób, w jaki skonstruowano oraz uzasadniono zarzut naruszenia przepisów postępowania w pkt 5 petitum skargi kasacyjnej nie daje podstaw do uznania, że skarżący kasacyjnie skutecznie podważył stan faktyczny, który przyjęty został przez WSA – jako prawidłowo ustalony przez organ – za podstawę wyrokowania w rozpoznawanej sprawie. Podniesione w tej sprawie zarzuty procesowe wskazują jedynie na istniejące – w ocenie strony skarżącej kasacyjnie – uchybienia, ale nie spełniają wymogu niezbędnego dla uwzględnienia tych zarzutów, tj. wykazania istotnego wpływu tych naruszeń na wynik sprawy. Wbrew stanowisku skarżącego, zasadnie sąd pierwszej instancji zaakceptował ustalenia i ocenę zgromadzonego w aktach administracyjnych materiału dowodowego. W oparciu o protokół kontroli, wyjaśnienia pasażerów, notatki urzędowe i dokumentację fotograficzną organ trafnie ocenił a sąd pierwszej instancji prawidłowo zaakceptował, że skarżący kasacyjnie w chwili kontroli wykonywał usługę okazjonalnego przewozu osób, w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d.
Za pozbawiony podstaw uznać należało także zarzut opisany w pkt 4 petitum skargi kasacyjnej, a wskazujący na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. Odnosząc się do powyższego zarzutu przypomnieć należy, że w art. 141 § 4 p.p.s.a. ustawodawca określił niezbędne elementy uzasadnienia wyroku, czyli: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje w swym orzecznictwie, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r. Nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Zdaniem NSA, żadna z tych sytuacji nie wystąpiła w rozpatrywanej sprawie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w powołanym przepisie. WSA przedstawił w nim w szczególności stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując, z jakich przyczyn - w jego ocenie - skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. To, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z dokonanymi w sprawie ustaleniami faktycznymi i oceną materiału dowodowego, zaaprobowanymi przez sąd pierwszej instancji nie oznacza, że doszło do naruszenia przepisu określającego wymogi formalne uzasadnienia.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, wskazać należy, że zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...), przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Z ustalonego przez organy i zaakceptowanego przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego, którego skutecznie nie zakwestionował skarżący w złożonej skardze kasacyjnej, wynika że w dniu 7 października 2018 r., przy [...] w Warszawie miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki [...], którym kierował skarżący. W chwili zatrzymania skarżący odpłatnie przewoził troje pasażerów z ul. [...] na ul. [...] w Warszawie, pojazdem przeznaczonym do przewozu 7 osób łącznie z kierowcą. Przejazd został zamówiony za pomocą aplikacji Taxify, za który pasażerki zapłaciły kwotę 8 zł. W trakcie czynności kontrolnych skarżący okazał do kontroli dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny oraz polisę OC. Skarżący w trakcie kontroli nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Kontrola została udokumentowana protokołem kontroli drogowej.
Należy zaznaczyć, w szczególności w kontekście podnoszonych przez skarżącego zarzutów kasacyjnych dotyczących braku znamion wykonywania przez niego działalności gospodarczej oraz braku posiadania statusu przedsiębiorcy, że nieprowadzenie zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu faktycznie wykonującego przewóz za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji. Podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków do legalnego wykonywania działalności gospodarczej (por. wyroki NSA z: 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08, 4 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 166/09). Jak podkreśla się w orzecznictwie, wykonywanie transportu drogowego podlegającego sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17).
Co istotne, rodzaj i właściwość czynności podejmowanych przez skarżącego w ramach skontrolowanego przewozu, odpowiadały wykonywaniu przewozu drogowego osób. Działalność strony miała bowiem zorganizowany charakter (środek transportu umożliwiający świadczenie usługi przewozu osób), wykorzystano aplikację Taxify służącą do kojarzenia klientów z przewoźnikiem i tym samym zamawiania usługi przewozu (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-434/15), a świadczona usługa miała charakter zarobkowy. Zamówienie usługi przewozu przy wykorzystaniu aplikacji, która kojarząc usługobiorcę z usługodawcą oraz informując o przewidywanej cenie za usługę, determinuje także sposób oraz termin zapłaty za jej wykonanie, w żadnym stopniu nie może mieć wpływu na uznanie ujawnionej w toku kontroli drogowej działalności strony za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d. Nie ma znaczenia w jaki sposób (bezpośrednio czy pośrednio), następowała zapłata wynagrodzenia skarżącemu, gdyż jest to tylko sposób uregulowania przepływów pieniężnych, który nie niweczy odpłatnego i zorganizowanego świadczenia usług przez stronę skarżącą (por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 331/20).
Zdaniem NSA nie są również zasadne zarzuty kasacyjne wskazujące na naruszenie art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Z treści art. 4 pkt 11 u.t.d. wynika bowiem, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził, że skarżący w chwili kontroli wykonywał usługę okazjonalnego przewozu osób, bez uzyskania nie tylko odpowiedniej licencji określonej w art. 5b ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d., ale również pojazdem nie spełniającym kryterium konstrukcyjnego, opisanego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Wykonywanie takiego przewozu, na co słusznie zwrócił uwagę sąd pierwszej instancji, bez wymaganego zezwolenia lub licencji (art. 5b ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d.) jak również pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu poniżej 7 osób łącznie z kierowcą (art. 18 ust. 4a u.t.d.) podlega karom pieniężnym, zgodnie z art. 92a ust. 1, 3 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 1.1 i lp. 2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy.
Końcowo wskazać należy, że od autora skargi kasacyjnej, będącego profesjonalnym pełnomocnikiem, w treści stawianych zarzutów, należałoby oczekiwać precyzji w odniesieniu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Pełnomocnik skarżącego w stawianych zarzutach posługuje się zwrotem "pasażer" w liczbie pojedynczej, podczas gdy z akt sprawy w sposób bezsporny wynika, że sporny przewód dotyczył trojga pasażerów. Brak precyzji i ogólnikowość stawianych zarzutów zdecydowanie osłabia wymowę wniesionego środka zaskarżenia.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265, ze zm.), na które złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w wysokości 2700 zł, który nie reprezentował organu przed sądem pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło