II SAB/Rz 94/19

WyrokWSA w Rzeszowie2019-12-04

Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur - Selwa, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka akcyjna wykonująca zadania publiczne w zakresie dystrybucji energii elektrycznej, której oddział został wezwany do udostępnienia informacji publicznej, pozostaje w bezczynności, jeśli w odpowiedzi na wniosek stwierdzi jedynie, że żądane dokumenty nie zostały odnalezione w archiwum zakładowym, bez jednoznacznego wskazania, czy dokumenty te nie istnieją lub nie są posiadane?
Ratio decidendi
Spółka akcyjna wykonująca zadania publiczne jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej. Samo stwierdzenie o braku odnalezienia dokumentów w archiwum zakładowym, bez jednoznacznego wskazania, czy dokumenty te nie istnieją lub nie są posiadane, nie stanowi prawidłowego załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej i może być uznane za bezczynność. Podmiot zobowiązany powinien jednoznacznie powiadomić wnioskodawcę o braku posiadania informacji i uwiarygodnić to twierdzenie.
Stan faktyczny
Skarżąca T. J. wniosła o udostępnienie dokumentacji technicznej i prawnej dotyczącej urządzeń infrastruktury przesyłowej na swojej nieruchomości. Spółka A. S.A. Oddział [...] odpowiedziała, że nie odnalazła dokumentów w archiwum zakładowym, sugerując, że mogły być wydawane przez inne organy. Skarżąca zarzuciła spółce bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. Spółka w odpowiedzi na skargę argumentowała, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej i że nie pozostaje w bezczynności, ponieważ udzieliła odpowiedzi.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano A. S.A. Oddział [...] do rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku; stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; oddalono wniosek skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej; zasądzono od A. S.A. Oddział [...] na rzecz skarżącej koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa WSA Piotr Godlewski /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 4 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi T. J. na bezczynność A. S.A. Oddział [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej I. zobowiązuje A. S.A. Oddział [...] do rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej z dnia 1 czerwca 2017 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy ; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. oddala wniosek skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej; IV. zasądza od A. S.A. Oddział [...] na rzecz skarżącej T. J. kwotę 597 zł /słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SAB/Rz 94/19 U z a s a d n i e n i e Przedmiotem skargi T.J. jest bezczynność A S.A. z siedzibą w L. Oddział R. (dalej: Spółka) w sprawie udzielenia informacji publicznej. Wnioskiem z 1 czerwca 2017 r. (doręczonym 8 czerwca) T.J. wystąpiła do Spółki o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie kserokopii dokumentacji technicznej i prawnej (decyzji, protokołów odbiorów technicznych i przekazania do eksploatacji, protokołów zdawczo – odbiorczych, dzienników budów) stanowiącej podstawę lokalizacji, budowy, posadowienia, przebudowy, remontów i eksploatacji urządzeń infrastruktury przesyłowej na stanowiącej jej własność nieruchomości położonej w Gminie N., oznaczonej jako działka nr 252. W udzielonej 19 czerwca 2017 r. odpowiedzi Spółka wskazała, że "w A S.A. Oddział R., na dzień dzisiejszy w archiwum zakładowym nie odnaleziono dokumentów wskazanych powyżej", jednak "brak nie musi oznaczać, iż określone decyzje administracyjne itd. w sprawie nie były wydawane, w tym jako mogące znajdować się we właściwych organach oraz archiwach administracji publicznej". We wniesionej w następstwie powyższego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skardze T.J. (działająca przez pełnomocnika – adwokata) zarzuciła Spółce bezczynność w zakresie nieudostępnienia na jej wniosek - w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (dalej: u.d.i.p.) - pełnej informacji publicznej, przy jednoczesnym niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy jej udostępnienia lub umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z art. 17 u.d.i.p. Z uwagi na powyższe skarżąca wniosła o: 1. Stwierdzenie bezczynności Spółki w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p.; 2. Zobowiązanie Spółki do udzielenia informacji publicznej w zakresie i formie zgodnej z wnioskiem w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wydanego w sprawie wyroku; 3. Zasądzenie od Spółki na jej rzecz kosztów postępowania, 4. Zasądzenie od Spółki na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.) sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 P.p.s.a. 5. Przeprowadzenie postępowania w trybie uproszczonym. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że odpowiedź udzielona na wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowi próbę pozbawienia jej prawa do żądania spełnienia ustawowych przesłanek u.d.i.p., bez wykazania chociażby próby podjęcia jakichkolwiek kroków zmierzających do uzyskania i przedłożenia wnioskowanej dokumentacji stanowiącej informację publiczną, chociażby w przypadku posiadania tej informacji w postaci kserokopii, o czym nie było mowy w piśmie Spółki. W dalszej kolejności skarżąca wyjaśniła, że wniesienie skargi na bezczynność w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej nie jest obwarowana żadnym terminem, a Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej z uwagi na wykonywanie zadań publicznych (dystrybucja energii elektrycznej). Tym samym żądaną informację należy zakwalifikować jako informację publiczną. Postawę Spółki w niniejszej sprawie należy zakwalifikować jako bezczynność z uwagi na przedłożenie jedynie lakonicznej informacji o braku posiadania żądanej dokumentacji w wersji oryginalnej w oddziale Spółki, podczas gdy główny wniosek skarżącej dotyczył działalności całej Spółki. Wskazane twierdzenia - poprzez próbę sugestii zwrócenia się przez skarżącą do właściwych organów i archiwów państwowych w celu przedłożenia dokumentacji stanowiącej informację publiczną, której to posiadanie jest obowiązkiem Spółki - stanowią próbę przerzucenia na skarżącą obowiązków ustawowych Spółki wynikających z u.d.i.p. Powyższa praktyka jest częstym procederem wśród m.in. przedsiębiorców przesyłowych w zakresie postępowań dotyczących informacji publicznej, przy czym należy mieć na uwadze, iż na etapie ewentualnych postępowań cywilnych dotyczących urządzeń przesyłowych, przedsiębiorcy przesyłowi broniąc swojego stanowiska procesowego są w stanie bezproblemowo przedłożyć dokumentację stanowiącą podstawę budowy określonych urządzeń, natomiast próby jej pozyskania przez właścicieli nieruchomości obciążonych urządzeniami przesyłowymi w drodze u.d.i.p. częstokroć są ukracane lakonicznym stwierdzeniem o braku jej posiadania. W tym zakresie skarżąca zwróciła uwagę na skierowane do niej pismo z [...] czerwca 2017 r., w którym to Spółka wskazała datę budowy urządzeń przesyłowych na jej nieruchomości; oczywistym jest zatem, iż Spółka jest w posiadaniu przedmiotowej dokumentacji. Skarżąca podkreśliła ponadto, że zakresem jej wniosku były objęte również dokumenty związane z bieżącą eksploatacją urządzeń przesyłowych Spółki posadowionych na jej nieruchomości. Zważając na profesjonalizm Spółki nie wydaje się możliwym i racjonalnym niekompletowanie dokumentacji związanej z ich bieżącą eksploatacją, modernizacją, przetargami. Nie ulega zatem wątpliwości, że zgłoszone przez nią wobec Spółki żądanie dotyczy informacji publicznej, której do dnia wniesienia skargi nie otrzymała. Bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej ma miejsce nie tylko, gdy w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. adresat wniosku w ogóle nie zareagował na otrzymany wniosek, ale także wówczas gdy udziela on informacji niebędącej przedmiotem wniosku lub informacji niepełnej, niejasnej, niewiarygodnej oraz gdy odmawia jej udzielenia w nieprzewidzianej do tej czynności formie, a ponadto gdy nie informuje strony o tym, że nie posiada wnioskowanej informacji. Dla realizacji obowiązku informacyjnego istotne jest, czy dany podmiot posiada informacje żądane przez stronę, nie ma natomiast znaczenia, czy istniała podstawa prawna do ich wytworzenia, a także jakie konkretnie przepisy prawa materialnego zobowiązują organ do gromadzenia takich informacji. Obowiązek przekazania dotyczy nie tylko tych informacji, które podmiot sam wytworzył i zobowiązany jest posiadać, lecz także takich, które uzyskał i przechowuje mimo braku konieczności prowadzenia dokumentacji. Oznacza to również, że organ nie ma obowiązku przekazywania dokumentów, których nie ma, mimo że powinien je posiadać. Wynika z tego, że zaistnienie negatywnych przesłanek, w tym nieposiadanie w ogóle wnioskowanych informacji, uniemożliwia adresatowi wniosku pozytywne rozpatrzenie otrzymanego żądania (lub uwzględnienia wniosku w całości). Aby jednak można było uznać, że nie zachodzi bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej (także tej, której organ nie posiada w całości), podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powinien wyraźnie powiadomić o tym wnioskodawcę. Zatem podmiot, który zamierza zawiadomić stronę, że nie posiada jakichkolwiek wnioskowanych informacji, powinien po pierwsze złożyć w tym zakresie wobec strony oświadczenie, a po drugie twierdzenie takie w całości uwiarygodnić. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że strona nie może domniemywać intencji adresata wniosku oraz samodzielnie domyślać się czy dysponuje on żądanymi informacjami, czy też danych tych nawet w części nie posiada. Tym samym oświadczenie to musi być jednoznaczne w swej treści. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o jej oddalenie. W jej ocenie wniesienie skargi powinno być poprzedzone wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, które nie zostało w sprawie sformułowane. Powołując się na definicję informacji publicznej określoną w art. 1 ust. 1 oraz art. 6 u.d.i.p. podała, że obowiązek udostępnienia informacji dotyczy jedynie takich dokumentów, które mają charakter dokumentu publicznego oraz są możliwe do zindywidualizowania. Jako żądania złożonego na podstawie u.d.i.p. nie można uznać wniosku skarżącej o udostępnienie kserokopii wnioskowanej dokumentacji technicznej i prawnej. W katalogu informacji objętych definicją informacji publicznej nie mieszczą się informacje w zakresie podstawy prawnej korzystania z nieruchomości, podstawy prawnej wybudowania, przebudowania urządzeń energetycznych, względnie informacji o zgodzie na posadowienie urządzeń na gruncie. Ponadto treść wniosku wskazuje także, że nie dotyczy on udostępnienia dokumentów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej (z taką nie mamy tu do czynienia), prowadzonej przez właściwy organ administracyjny lub choćby mieszczącej się w pojęciu zadania publicznego. Tym samym, gdyby uznać, iż mamy do czynienia z informacja publiczną, co najwyżej adresatem żądania nie jest Spółka, a właściwy organ (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Trudno także przypisać żądanym informacjom waloru informacji publicznej, gdy korespondencja związana z ich uzyskaniem wiąże się z już zapoczątkowanym postępowaniem dla dochodzenia od Spółki wynagrodzenia, co znamionuje indywidualny, prywatny interes skarżącej, nie mający związku z definicją informacji publicznej. Skarżąca formułuje bowiem w stosunku do Spółki roszczenia cywilnoprawne wynikające z prawa własności, a jedynie niejako na marginesie domaga się udostępnienia "informacji publicznej"; nie jest więc zainteresowana jakimkolwiek aspektem sfery publicznej, lecz zmierza do uzyskania dowodu na zasadność roszczeń cywilnych. Żądanie usunięcia urządzeń (art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego), ustanowienia służebności przesyłu (art. 3051 i nast. K.c.), jak również żądanie zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (art. 225 K.c.) oraz odszkodowania jest bowiem przedmiotem typowych stosunków cywilnych. Wobec tego żądane informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Niezależnie od powyższego Spółka - mając na uwadze przepisy u.d.i.p. - rozpoznała wniosek skarżącej. Przyjmując nawet, że żądane informacje stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., Spółka nie pozostaje w bezczynności. Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą, o bezczynności organu w zakresie dostępu do informacji publicznej można mówić wówczas, gdy organ "milczy" wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji. Pismem z 19 czerwca 2017 r. Spółka odpowiedziała na wniosek, wskazując, że w A S.A. Oddział R. brak jest dokumentów żądanych przez skarżącą, jako że w archiwum zakładowym ich nie odnaleziono. Końcowo Spółka wskazała, że działa na wolnym i konkurencyjnym rynku dystrybucji energii elektrycznej, przez co podejmuje niezbędne działania dla ochrony informacji, których ujawnienie mogłoby bezpośrednio bądź pośrednio wpływać na jej kondycję finansową. Informacje dotyczące formalnych uwarunkowań lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych muszą korzystać z ochrony - oczywiście, o ile Spółka jest w ich posiadaniu, bowiem ze względu na często dalece historyczny moment wytworzenia urządzeń Spółki, brak jest możliwości wyszukania i wydobycia decyzji administracyjnych i innych aktów od organów które je wydawały. Same poszukiwania tychże dokumentów generują po stronie Spółki wysokie koszty, które nie są "zwracane" (ujmowane) w zatwierdzanej przez Prezesa URE taryfie. Już tylko te kwestie każą postawić zarzut nierównego traktowania podmiotów, wobec braku odnoszenia stosowania regulacji u.d.i.p. do podmiotów, które w strukturze kapitału nie posiadają jednostek publicznych. Również przyznanie żądanym informacjom charakteru informacji publicznej, a następczo formułowanie wobec Spółki zobowiązania do ich udostępnienia prowadzi w prostej linii do (w części) negatywnych dla Spółki rozstrzygnięć w postępowaniach sądowych o zapłatę. Wskutek powyższego po stronie Spółki rosną koszty, które ostatecznie zostaną uwzględnione we wzroście cen i stawek taryfy, powodując tym samym, iż prywatny interes skarżącej znajdzie prymat nad publicznym interesem odbiorców energii elektrycznej ze względu na nieuniknione podwyżki cen jej dystrybucji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: P.p.s.a.), wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola sądu obejmuje orzekanie m.in. w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4. Przedmiotem skargi T.J. jest bezczynność A S.A. z/s w L. O/ R. związana ze sposobem załatwienia wniosku dotyczącego udostępnienia w ramach informacji publicznej wszelkich dokumentów związanych z budową i eksploatacją przebiegających przez jej nieruchomość, a stanowiących własność Spółki linii elektroenergetycznych. W ocenie skarżącej, żądane dane stanowią informację publiczną; stanowiska tego nie podziela Spółka, która mimo tego rozpatrzyła wniosek skarżącej, powołując się w udzielonej jej odpowiedzi na brak odnalezienia żądanych dokumentów w archiwum zakładowym. Kwestię dostępu do informacji publicznej w sposób kompleksowy reguluje u.d.i.p., określając zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania, a także tryb udostępniania tej informacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 tej ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie w niej określonym. Prawo do uzyskania informacji publicznej (z zastrzeżeniem art. 5 u.d.i.p., który nie ma w niniejszej sprawie zastosowania) przysługuje każdemu i nie jest uzależnione od wykazania interesu prawnego lub faktycznego (art. 2). Udostępnienie informacji może nastąpić jednak tylko wówczas, gdy podmiot do którego został skierowany wniosek należy do katalogu podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej oraz gdy jest on w posiadaniu informacji mającej charakter publiczny. Na podstawie bowiem art. 4 ust. 3 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są bowiem podmioty o których mowa w ust. 1 i 2 tego artykułu, będące w posiadaniu takich informacji. Stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądem, do podmiotów wykonujących zadania publiczne w rozumieniu powyższego przepisu zalicza się m.in. przedsiębiorstwa energetyczne (tak. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 kwietnia 2014 r. I OSK 2874/13 – LEX nr 1484858, z 26 września 2013 r. I OSK 831/13 - LEX nr 1791134 i z 18 sierpnia 2010 r. I OSK 851/10 - LEX nr 737513). Wywodzone jest to z regulacji ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2019 r., poz. 755 ze zm.), w której art. 1 ust. 1 wskazano, iż określa ona zasady kształtowania polityki energetycznej państwa, zasady i warunki zaopatrzenia i użytkowania paliw i energii, w tym ciepła, oraz działalności przedsiębiorstw energetycznych, a także określa organy właściwe w sprawach gospodarki paliwami i energią. Wg ust. 2 tego artykułu, celem ustawy jest tworzenie warunków do zrównoważonego rozwoju kraju, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, oszczędnego i racjonalnego użytkowania paliw i energii, rozwoju konkurencji, przeciwdziałania negatywnym skutkom naturalnych monopoli, uwzględniania wymogów ochrony środowiska, zobowiązań wynikających z umów międzynarodowych oraz równoważenia interesów przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców paliw i energii. Analiza zapisów w/w ustawy uwzględniająca zawartą w jej art. 3 pkt 12 definicję przedsiębiorstwa energetycznego (tj. podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą m.in. w zakresie wytwarzania, przetwarzania, magazynowania, przesyłania, dystrybucji paliw albo energii lub obrotu nimi) – skutkuje uznaniem, że państwo część swych zadań z zakresu gospodarki energetycznej przekazało zakładom energetycznym, co z kolei prowadzi do wniosku, że przesył, dystrybucja energii elektrycznej oraz inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwa energetyczne są ze względu na znaczenie energii zadaniami publicznymi. A S.A. z/s w L. jako przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem i dystrybucją energii elektrycznej jest zatem podmiotem wykonującym zadania publiczne. Takim podmiotem jest także każda jednostka organizacyjna przedsiębiorstwa wykonująca zadania publiczne, nawet gdy stanowi część spółki powołaną w celu świadczenia usług na określonym terenie, w tym oddział spółki akcyjnej, nieposiadający osobowości prawnej. Wobec tego jednostką zobowiązaną do udzielenia informacji publicznej może być zarówno spółka, jak i jej oddział, gdy do oddziału spółki zostanie skierowany wniosek o udostępnienie informacji. Jeżeli działania lub bezczynność oddziału spółki w tym zakresie staną się następnie przedmiotem skargi złożonej do wojewódzkiego sądu administracyjnego, to w tak zainicjowanym postępowaniu sądowoadministracyjnym oddziałowi spółki akcyjnej przysługuje przymiot strony (zob. wyrok NSA z 9 stycznia 2015 r. I OSK 914/14 – LEX nr 1769349). Zakres przedmiotowy informacji publicznej określa art. 6 ust. 1 tej u.d.i.p., wymieniając rodzaje spraw, jakich może ona dotyczyć (nie jest to wyliczenie wyczerpujące, o czym świadczy zwrot "w szczególności"). Obejmuje on m.in. informację o podmiotach o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o przedmiocie działalności i majątku którym dysponują (pkt 2 c) i f), prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych (pkt 3 f), a także o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych (pkt 4a); dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy (art. 6 ust. 2 u.d.i.p.). Podkreślenia wymaga przy tym, że w doktrynie i orzecznictwie sądowym pod pojęciem "informacji publicznej" rozumie się każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. W tej sytuacji nie budzi wątpliwości, że A S.A. Oddział w R. jest na podstawie u.d.i.p. podmiotem zobowiązanym do udzielenia będącej w jego posiadaniu informacji publicznej, a taką stanowią informację (dokumenty) których udostępnienia domagała się skarżąca (dotyczące lokalizacji i eksploatacji urządzeń przesyłowych). Informacje związane z wykonywaniem zadań przez przedsiębiorstwa energetyczne, w tym zwłaszcza decyzje administracyjne dotyczące lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na określonej działce, co do zasady są uznawane za informacje publiczne w rozumieniu przepisów u.d.i.p. (por. m.in. wyroki NSA z: 9 kwietnia 201r. I OSK 2376/14 - LEX nr 1994929, 1 października 2014 r. I OSK 314/14 - LEX nr 1683182, 3 kwietnia 2014 r. I OSK 2263/13 - LEX nr 1484825 i 12 marca 2014 r. I OSK 2753/13 - LEX nr 1446552). Uznając spełnienie przesłanek podmiotowych i przedmiotowych warunkujących obowiązek rozpatrzenia przez Spółkę wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej Sąd stwierdził, że o uwzględnieniu wniesionej przez nią skargi zadecydowały względy wynikające ze sposobu załatwiania tego wniosku (ubocznie - w związku z zaprezentowanym w odpowiedzi na skargę stanowiskiem Spółki podkreślenia wymaga, że skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, gdyż zgodnie z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p., przepisy kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej). Stosownie do art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2). U.d.i.p. nie wskazuje żadnej szczególnej formy udzielenia informacji publicznej; jej udostępnienie ma formę czynności materialno - technicznej. Stosownie do art. 14 ust. 1 tej ustawy, udostępnienie informacji publicznej powinno nastąpić w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne którymi dysponuje podmiot obowiązany tego nie umożliwiają; w tym ostatnim przypadku - zgodnie z ust. 2 - podmiot ten powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (w takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się). U.d.i.p. przewiduje trzy formy załatwienia sprawy z wniosku o udostępnienie informacji publicznej, tj. udostępnienie informacji (art. 10), odmowę jej udostępnienia (art. 16 ust. 1) oraz umorzenie postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1). Pozostawanie w bezczynności przez podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej oznacza więc niepodjęcie - w terminie wskazanym w art. 13 ustawy - stosownych czynności, tj. nieudostępnienie informacji, bądź też niewydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia lub decyzji o umorzeniu postępowania, jak też udzielenie informacji niepełnej lub niezgodnej z wnioskiem. Załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie musi przy tym oznaczać przekazania żądanych informacji lub dokumentów, bowiem zgodnie z powołanym już wyżej art. 4 ust. 3 u.d.i.p., obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej jest bowiem jedynie podmiot będący w posiadaniu takich informacji. W przypadku, gdy informacja o jaką ubiega się wnioskodawca nie ma charakteru informacji publicznej bądź organ nie posiada żądanej informacji publicznej, powinien pisemnie w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. powiadomić o tym wnioskodawcę, co stanowi warunek skutecznego uchylenia się od zarzutu bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z 11 grudnia 2017 r. II SAB/Wa 355/17 – LEX nr 2596266 i wyrok WSA w Olsztynie z 29 lipca 2013 r. II SAB/Op 45/13 - LEX nr 1343365). W rozpoznawanej sprawie Spółka w udzielonej pisemnie 19 czerwca 2017 r. na wniosek skarżącej odpowiedzi wskazała, że "w A S.A. Oddział R. na dzień dzisiejszy w archiwum zakładowym nie odnaleziono dokumentów wskazanych powyżej", co "nie musi oznaczać, iż określone decyzje administracyjne itd. w sprawie nie były wydawane". W ocenie Sądu, taki sposób załatwienia wniosku (sformułowania odpowiedzi) nie pozwala na uznanie, że Spółka w pełni i adekwatnie do celu przyświecającego u.d.i.p. wywiązała się z ciążących na niej obowiązków informacyjnych. Z odpowiedzi tej nie sposób przede wszystkim wywnioskować, czy traktować ją jako definitywne stwierdzenie o braku posiadania przez Oddział Spółki jakichkolwiek z żądanych dokumentów (co samo w sobie budzi pewne wątpliwości z uwagi na kilkudziesięcioletni okres istnienia każdej z przebiegających przez nieruchomość skarżącej 3 napowietrznych linii energetycznych), czy jako aktualny ich brak w archiwum Spółki (niekoniecznie równoznaczny z brakiem ich posiadania w ogóle, spowodowany np. wykorzystywaniem na potrzeby bieżących spraw, w tym prowadzonych postępowań cywilnych związanych z regulacją stanu prawnego posadowienia i korzystania z urządzeń przesyłowych na nieruchomościach stanowiących własność innych podmiotów), czy też może jako nieprzesądzające ostatecznie tej kwestii stwierdzenie, którego aktualność należy oceniać wyłącznie "na dzień udzielenia odpowiedzi" skarżącej (pośrednio wskazujące na sytuację o jakiej mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p., tj. że do terminu udzielenia odpowiedzi – nie późniejszego niż 14 dni od dnia złożenia wniosku - żądanych dokumentów nie udało się odnaleźć, niemniej np. z uwagi na obszerność nie została sprawdzona cała dokumentacja archiwalna i nie jest wykluczone, że wynik dalszych poszukiwań – przeprowadzonych w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku - mógłby być odmienny). Powyższych wątpliwości nie rozwiała odpowiedź na skargę, w której nie zostało w żaden sposób wyjaśnione, w jakim kontekście w skierowanym do skarżącej piśmie zostało użyte sformułowanie "na dzień dzisiejszy w archiwum zakładowym nie odnaleziono dokumentów wskazanych powyżej", tym bardziej, że w odpowiedzi na skargę (s. 5) w sposób nie korelujący z treścią pisma z 19 czerwca 2017 r. powołano się na zawarte w nim wskazanie, iż Spółka "nie posiada żądanych dokumentów". W tej sytuacji trudno nie zgodzić się z powołaną w skardze argumentacją, że pismo Spółki z 19 czerwca 2017 r. poprzez swą lakoniczność i niejednoznaczność nie może być uznane za prawidłowe załatwienie – w trybie u.d.i.p. - skierowanego do niej wniosku o udostępnienie żądanej informacji publicznej, gdyż nie uwiarygadnia, że Spółka jej nie posiada. Nakazywało to przyjąć w tym zakresie po stronie Spółki stan bezczynności. Odmienne uznanie stwarzałoby w opisanej sytuacji jedynie pozory załatwienia wniosku skarżącej, czego Sąd z opisanych względów nie mógł zaakceptować. Odnosząc się do zawartych w odpowiedzi na skargę twierdzeń Spółki o działaniu na wolnym i konkurencyjnym rynku dystrybucji energii elektrycznej, co związane jest z koniecznością podejmowania działań mających na celu ochronę informacji których ujawnienie mogłoby bezpośrednio bądź pośrednio wpływać na jej kondycję finansową (w tym dotyczących formalnych uwarunkowań lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych, o ile Spółka jest w ich posiadaniu) – należy zauważyć, iż Spółka na żadnym etapie postępowania nie sygnalizowała i nie wykazała, że prawo do żądania wnioskowanych danych jako informacji publicznej może podlegać ograniczeniu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.). Co do kwestii sygnalizowanych przez Spółkę wysokich kosztów poszukiwania dokumentów objętych wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej – wobec stwierdzenia że mogą one znajdować się "we właściwych organach oraz archiwach administracji publicznej" – należy podkreślić, że na gruncie u.d.i.p. podmioty zobowiązane do udzielania informacji publicznej pozostającej w związku z ich działalnością, po wykluczeniu ich posiadania we własnych zasobach, nie mają obowiązku poszukiwania takich informacji w zasobach i archiwach innych podmiotów. Uwagę w tym zakresie zwraca regulacja art. 15 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którą jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Stosownie do powyższego – na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. – Sąd uwzględniając skargę na bezczynność zobowiązał A S.A. Oddział R. do rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] czerwca 2017 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt I sentencji wyroku). Jednocześnie Sąd – z uwagi na regulację § 1a tego artykułu - nie stwierdził, by dotychczasowy sposób załatwienia wniosku skarżącej – mając na uwadze termin jego złożenia i udzielenia odpowiedzi – implikował stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt II sentencji wyroku), co skutkowało także oddaleniem wniosku skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). O zwrocie na rzecz skarżącej kosztów postępowania sądowego obejmujących wpis od skargi (100 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (480 zł) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, gdyż stosownie do art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w tym trybie (tj. na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów), jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło