II SA/Bk 695/19

WyrokWSA w Białymstoku2019-12-05

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marcin Kojło, Marek Leszczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnych przewozów osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej (np. BoltDriver), bez posiadania licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnych przewozów osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet jeśli nie stanowi to formalnie zarejestrowanej działalności gospodarczej, jest traktowane jako faktyczne wykonywanie transportu drogowego. W związku z tym, brak wymaganej licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej. Sąd podkreślił, że istotą jest faktyczne podejmowanie czynności transportowych, a nie formalny status przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na Ł. T. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola wykazała, że skarżący przewoził pasażera za opłatą, korzystając z aplikacji BoltDriver, nie posiadając wymaganej licencji. Skarżący kwestionował kwalifikację prawną czynności jako transportu drogowego i zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych oraz prawa materialnego, w tym brak ustalenia, czy posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działania miały charakter działalności gospodarczej. Organy administracji i sąd uznały, że czynności skarżącego stanowiły faktyczne wykonywanie transportu drogowego, podlegające obowiązkowi posiadania licencji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło (spr.), sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi Ł. T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] o nałożeniu na Ł. T. kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł. Podstawą wymierzenia kary stały się stwierdzone podczas kontroli z dnia [...] kwietnia 2019 r. naruszenia w zakresie: - wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, - wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58 ze zm. – dalej: "u.t.d.") z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy, tj. naruszenia określone w Ip. 1.1 i Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Karę w wysokości 12.000 zł wymierzono Skarżącemu uwzględniając przepis art. 92a ust. 3 u.t.d., który stanowi, że suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. Z akt sprawy i ustaleń poczynionych przez organy wynika, że podczas kontroli drogowej samochodu osobowego marki P. o numerze rejestracyjnym [...] przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2019 r. w B. przy ul. [...] stwierdzono, że kierujący – Ł. T. - przewoził w chwili zatrzymania do kontroli pasażera z ul. [...] w B. na ul. [...] w B. Usługę przewozu na wymienionej trasie pasażer zamówił przy pomocy zainstalowanej w telefonie aplikacji Bolt. Przed rozpoczęciem przewozu pasażer otrzymał informację o wysokości opłaty za wykonanie zamówionej usługi. Opłata za usługę przewozu na tej trasie miała wynieść 8,44 zł. W umówione miejsce podjechał samochód osobowy marki P. i tym pojazdem została wykonana usługa przewozu. Po wykonaniu usługi przewozu z karty płatniczej pasażera zgłoszonej do aplikacji została pobrana opłata w wysokości 8,44 zł. Pasażer zeznał, że przed rozpoczęciem wykonania opisanej usługi nie zawarł z kierującym żadnej umowy regulującej wykonanie tej usługi. Wszystkie warunki wykonania usługi przewozu na ww. trasie zostały ustalone przy pomocy aplikacji. Także uiszczenie opłaty za wykonanie usługi odbyło się przy pomocy wymienionej aplikacji. Natomiast kierujący jedynie poinformował go, aby w przypadku ewentualnej kontroli powiedział, że przejazd wykonał jego kolega. Organ wskazał, że również znajdująca się w aktach dokumentacja fotograficzna potwierdza wykonanie usługi przewozu na ww. trasie i uiszczenie opłaty za jej wykonanie. Ponadto Ł. T. przesłuchany w charakterze strony potwierdził wykonanie usługi przewozu na ww. trasie. Skarżący wyjaśnił również, że w dniach [...] marca 2019 r. - [...] kwietnia 2019 r. wykonał 34 usługi przewozu osób takie jak opisana usługa. Z aplikacji korzysta około 10 razy w tygodniu. Aplikacja została mu udostępniona przez link przesłany e-mailem. Także na e-maila otrzymał kopię licencji wystawionej na przedsiębiorcę ULTRA DRIVE Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa i kilka zeskanowych dokumentów, w tym umowę najmu skontrolowanego samochodu. Umowę najmu podpisał i przesłał przedsiębiorcy - Panu P. K. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą P.H.U. E. P. K. z siedzibą w K. Umowę przesłał listem poleconym, którego potwierdzenie znajduje się w aktach sprawy. Od P. K. otrzymuje także wynagrodzenie za wykonane usługi przewozu. Od niego otrzymuje także należności z tytułu najmu swojego samochodu. Skarżący podkreślił, że poza umową najmu swojego samochodu z P. K. nie zawierał żadnych innych umów, w tym umowy zlecenia. Zdaniem organu z powyższego wynika, że usługa przewozu z dnia kontroli była odpłatną usługą transportową wykonaną przez kierującego we własnym imieniu i była to jedna w wielu usług wykonanych w okresie 27 marca 2019 r. - 11 kwietnia 2019 r. Dlatego do wykonania tych usług strona powinna posiadać stosowną licencję. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo przewóz drogowy osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji i skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 3 oraz ust. 7 pkt 1 u.t.d. oraz Ip. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy. Zdaniem organu odwoławczego obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. W pełni bowiem zachowuje aktualność prezentowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r. II GSK 670/08, CBOSA). W ocenie organu odwoławczego przewóz drogowy wykonywany przez Skarżącego w dniu kontroli nie spełniał także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Pojazd, którym kierujący we własnym imieniu wykonywał skontrolowany przewóz osób, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie potwierdza protokół kontroli i dowód rejestracyjny pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem skontrolowany pojazd tego warunku nie spełniał. Ponadto, przewóz wykonywany w dniu kontroli nie spełniał wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone w formie umowy pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, co potwierdza protokół kontroli. Okoliczności te potwierdzają także zeznanie pasażera i wyjaśnienia strony. Uwzględniając powyższe Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że organ I instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 3 oraz ust. 7 pkt 1 u.t.d. oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy. Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w zw. z Ip. 1.1 i Ip. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy. Wskazał, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika wymienione przepisy nie dotyczą naruszeń popełnianych tylko przez przedsiębiorców. Z treści art. 92a ust. 1 u.t.d. wynika, że wymienione przepisy sankcjonują naruszenia dokonywane zarówno przez osoby będące przedsiębiorcami jak i nie będące przedsiębiorcami, co jednoznacznie wynika ze sformułowania: "podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego". Jako niezasadny organ uznał także zarzut, iż stroną postępowania powinien być P. K.. W wyjaśnieniach złożonych w charakterze strony Skarżący stanowczo bowiem wskazał, że z tym przedsiębiorcą zawarł jedynie umowę najmu swojego samochodu, którym wykonywał skontrolowaną usługę przewozu. Także ten przedsiębiorca udostępnił mu aplikację BoltDriver, przy pomocy której otrzymuje zlecenia przewozu. Od wymienionego przedsiębiorcy otrzymuje wynagrodzenie za wykonane usługi przewozu po potrąceniu opłaty za udostępnienie ww. aplikacji. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. W sprawie nie zaszły okoliczności umożliwiające zwolnienie Skarżącego z odpowiedzialności za dokonane naruszenia. Zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że kierujący wykonywał przewóz osób we własnym imieniu. W odwołaniu strona także nie przedłożyła dowodów świadczących o istnieniu takich przesłanek. W skardze złożonej do tut. Sądu pełnomocnik działający w imieniu Ł. T. zaskarżył powyższą decyzję w całości i zarzucił naruszenie: 1) art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2) art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a i 4b u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez Skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Bolt (Taxify), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3) art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c u.t.d., poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd Skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt (Taxify); 4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z 4 pkt 6a u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego; 5) art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności: (-) zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, brak zweryfikowania czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia [...] kwietnia 2019 roku), brak wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; (-) zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz Skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 6) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 7) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez Skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Bolt (Taxify); 8) art. 8 k.p.a., poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Wskazując na powyższe strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. W rozpatrywanym przypadku organ I instancji nałożył na Skarżącego karę pieniężną w związku z wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji (art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.) oraz w związku z wykonywaniem przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy (art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.). Na mocy art. 92a ust. 3 u.t.d. karę pieniężną za stwierdzone naruszenia ograniczono do kwoty 12.000 zł. Z ustaleń poczynionych przez organy wynika, że w dniu [...] kwietnia 2019 r. Skarżący dokonywał przewozu pasażera nie posiadając zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji, za wynagrodzeniem otrzymywanym od podmiotu P.H.U. E. P. K. z siedzibą w K. Spór dotyczy kwestii, czy tego rodzaju przewóz można zakwalifikować jako transport drogowy wymagający posiadania zezwolenia lub licencji, czy był to przewóz okazjonalny oraz czy miał on charakter odpłatny. Skarżący utrzymuje przy tym, że stroną postępowania powinien być PHU E. P. K.. Zdaniem Sądu rację w tym sporze mają organy. W ocenie Sądu na uwzględnienie nie zasługują przede wszystkim zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Realizując wytyczne płynące z tych regulacji proceduralnych organy zgromadziły i poddały ocenie wyczerpująco zgromadzony materiał dowodowy, co znalazło swój wyraz w motywach wydanych w sprawie decyzji. Organy ustaliły, że Skarżący nie posiadał statusu przedsiębiorcy, skojarzenie pomiędzy nim jako kierowcą wykonującym usługę przewozu oraz pasażerem nastąpiło poprzez aplikację BoltDriver, a płatność następowała za pośrednictwem PHU E. P. K.. Sąd nie podziela stanowiska Skarżącego, że w sprawie zachodziła potrzeba dogłębnej weryfikacji zasad działania aplikacji BoltDriver czy też aplikacji Bolt (Taxify). Nie jest też tak, że organy ustaliły stan faktyczny wyłącznie w oparciu o protokół z dnia [...] kwietnia 2019 r. Podkreślenia wymaga, że dane dotyczące pojazdu ustalono w systemie CEPIK, przeprowadzono również dowody z przesłuchania świadka R. K. (pasażera) oraz z przesłuchania strony (Skarżącego), zbadano historię zleceń (wydruki zdjęć telefonu Skarżącego z uruchomioną aplikacją). Dokonano ponadto analizy umowy najmu samochodu i dokumentu pn. Zasady współpracy, odnoszącego się do reguł współpracy kierowców z firmą PHU E. P. K.. W związku z powyższym twierdzenie, że nie ustalono, czy Skarżący prowadzi działalność gospodarczą jest gołosłowne, skoro zeznając jako strona sam przyznał, że takiej działalności nie prowadzi. Chybione są przy tym twierdzenia skargi, że nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej w sytuacji, w której Skarżący dokonał jednorazowego przewozu. Ze zgromadzonych w aktach dowodów wynika, że działanie Skarżącego nie miało jednorazowego, incydentalnego charakteru. Skarżący zeznał, że w okresie od 27 marca 2019 r. do 11 kwietnia 2019 r. wykonał około 34 przewozów różnych pasażerów. Powyższe potwierdza historia zleceń przedstawiająca fragmentarycznie częstotliwość przewozów również między 7 i 17 marca 2019 r. Na uwzględnienie nie zasługują argumenty, że przewozy te miały nieodpłatny charakter. Skarżący sam zeznał, że jak dotąd za wykonywane przewozy przelano na jego konto bankowe około 197 zł. W tej kwestii nie ma zatem znaczenia, czy wynagrodzenie było mu płacone bezpośrednio przez pasażera, czy też za pośrednictwem PHU E. P. K.. Było to bowiem wynagrodzenie za wykonywane usługi transportowe przewozu pasażerów. Sąd nie podziela również stanowiska Skarżącego, że w realiach niniejszej sprawy można mówić o świadczeniu tzw. usług "carsharingu" czy "carpoolingu". "Carsharing" bowiem to tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób albo model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei "carpooling" polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku, na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. Tymczasem w sprawie niniejszej Skarżący wykonywał transport drogowy nie posiadając zezwolenia lub licencji. Pozbawiony podstaw jest także zarzut, że organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Jak wynika bowiem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego, organ ten odniósł się do każdego z zarzutów w sposób wystarczający do wyjaśnienia sprawy. Należy przy tym zaakceptować stanowisko organu, że w sprawie nie zachodziła potrzeba szczegółowego badania systemu BoltDriver. Zasady działania powyższych aplikacji są bowiem możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia. Wszak okoliczność ta (sposób funkcjonowania aplikacji) nie była między stronami sporna. Korzystał z niej tak Skarżący jak i pasażer, a opis działania aplikacji wynika z akt sprawy. To dzięki niej doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 3 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 1191/19, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Sąd uznał zatem, że postępowanie w sprawie przeprowadzone zostało prawidłowo. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia. Przyjęty stan faktyczny nie wymagał uzupełnienia o kolejne ustalenia. Odnosząc się z kolei do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, zauważenia wymaga, że zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowi, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: (1) samochodem osobowym, (2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, (3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Także z art. 1 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE wynika, że działalność transportowa podlegająca jej rygorom to nie tylko działalność przedsiębiorców wykonujących zawód przewoźnika drogowego, ale również działalność przedsiębiorców mających zamiar wykonywać zawód przewoźnika drogowego. W drodze odstępstwa, jeżeli prawo krajowe nie stanowi inaczej, w myśl art. 1 ust. 4 lit. b rozporządzenia, nie znajduje ono zastosowania do przedsiębiorców wykonujących usługi drogowego transportu osób wyłącznie w celach niezarobkowych lub których główna działalność nie obejmuje drogowego transportu osób. Pojęcie przedsiębiorcy jest definiowane w art. 2 pkt 4 rozporządzenia i obejmuje osobę fizyczną lub prawną, nastawioną na osiągnięcie zysku lub nie, stowarzyszenie lub grupę osób bez osobowości prawnej, nastawione na osiągnięcie zysku lub nie, lub jakikolwiek podmiot publiczny, posiadający własną osobowość prawną lub podlegający organowi, który taką osobowość posiada, wykonujące przewozy osób lub osobę fizyczną lub prawną, wykonującą przewozy towarów w celach handlowych. Zawód przewoźnika drogowego osób w rozumieniu art. 2 pkt 2 rozporządzenia to działalność każdego przedsiębiorcy użytkującego pojazdy silnikowe o odpowiedniej konstrukcji i wyposażeniu, przeznaczone do przewozu ponad dziewięciu osób, łącznie z kierowcą, w celu świadczenia usług przewozu osób dostępnych publicznie lub dostępnych dla pewnych grup osób w zamian za opłatę ponoszoną przez osobę przewożoną lub przez organizatora transportu. Przedsiębiorca transportowy musi uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (art. 1 ust. 1 rozporządzenia). Wykonywanie działalności z naruszeniem rozporządzenia obarczone jest sankcjami określonymi w prawie krajowym (motyw 21 i art. 22 rozporządzenia). Sąd nie podziela stanowiska, że przewozu z dnia [...] kwietnia 2019 r. nie można uznać za transport drogowy. Przede wszystkim był to przewóz odpłatny i nie zmienia tego fakt, że płatność odbywała się nie bezpośrednio na linii pasażer – przewoźnik, tylko za pomocą podmiotu trzeciego. Przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację BoltDriver miało też charakter zorganizowany i ciągły, a usługa ta była świadczona przez Skarżącego w jego własnym imieniu, jako wykonawcę przewozu, za którą był odpowiedzialny. Pełnił on zatem rolę przewoźnika drogowego osób. Ponadto, jak trafnie podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków do legalnego wykonywania działalności gospodarczej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. akt VIII SA/Wa 384/17). Każdy zatem podmiot podejmujący i wykonujący transport drogowy w zakresie określonym w art. 5b ust. 1 u.t.d. jest zobowiązany posiadać licencję na wykonywanie przewozu drogowego. Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Wykonywanie bowiem transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 29 listopada 2017 r. sygn. akt III SA/Gd 823/17; wyrok WSA w Krakowie z dnia 2 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 55/19, dostępne w CBOSA). W tej sytuacji stwierdzić należy, że na Skarżącym ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, nawet gdy nie została ona zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Organy prawidłowo przyjęły zatem, że Skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 12 000 zł. Wykonywany przez Skarżącego przewóz drogowy wyczerpywał znamiona art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz lp. 1.1 złącznika nr 3 do u.t.d. Podkreślenia też wymaga, że przedmiotowa kara pieniężna została nałożona na skarżącego za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej, tj. licencji i zezwolenia, a nie za prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, gdyż przepisy ustawy o transporcie drogowym takiego naruszenia nie przewidują (por. przywołany już wyrok WSA w Rzeszowie w sprawie sygn. akt II SA/Rz 1191/19). W związku z powyższym nie mogły być uwzględnione argumenty pełnomocnika, który twierdzi, że stroną tego postępowania powinien być PHU E. P. K.. Zasady współpracy z firmą PHU E. P. K. oraz umowa najmu przedmiotowego samochodu nie świadczą o tym, że podmiotem wykonującym przewóz jest kto inny niż kierowca. Z dokumentów tych trudno wywieść, że wykonywanie przewozów następowało w imieniu i na rzecz tej firmy. Z pozostałych dowodów zgromadzonych w postępowaniu bezsprzecznie zaś wynika, że wykonującym transport drogowy w zakresie przewozu osób w dniu kontroli był Skarżący. Zdaniem Sądu niezasadne są także zarzuty naruszenia art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a i 4b u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy oraz art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. c u.t.d. Organy trafnie zakwalifikowały, w oparciu o art. 4 pkt 11 u.t.d., że przedmiotowy przewóz drogowy to przewóz okazjonalny, który może być wykonywany tylko pojazdami określonymi w art. 18 ust. 4a i ust. 4b u.t.d., przy czym jeżeli chodzi o warunki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a), b) i c) u.t.d., to muszą być spełnione łącznie. Samochód skarżącego nie spełniał ww. wymagań, ponieważ konstrukcyjnie przystosowany był do przewozu tylko 5 osób łącznie z kierowcą (niezgodność z art. 18 ust. 4a u.t.d.), a przepisy wymagają, aby przewóz okazjonalny był wykonywany pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Nie zostały też spełnione przesłanki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., ponieważ umowy z pasażerem nie zawarto w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, lecz za pośrednictwem aplikacji telefonicznej, a opłata za przewóz nie miała charakteru ryczałtowego (została skalkulowana przez algorytm aplikacji) i nie została uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy, tylko na rzecz platformy internetowej Bolt (Taxify). Prawidłowo zatem, na mocy art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz załącznika nr 3 lp. 2.11. orzeczono wobec Skarżącego za powyższe naruszenie karę w wysokości 8.000 zł. Sąd w pełni podziela też stanowisko organu odwoławczego, że skoro kara została nałożona na Skarżącego na mocy art. 92a ust. 3 w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. w zw. z załącznikiem nr 3 do tej ustawy, który określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, to organy nie miały możliwości miarkowania poszczególnych kar pieniężnych składających się na karę łączną. W związku z powyższym również regulacja kolizyjna wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a., nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Zastosowania w sprawie nie miały także przepisy art. 189e i art 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały bowiem uregulowane odrębnie w art. 92c ust. 1 u.t.d., które zresztą organ rozważył trafnie konkludując, że w sprawie nie zaszły okoliczności umożliwiające zwolnienie Skarżącego z odpowiedzialności za dokonane naruszenia. Dodać przy tym trzeba, że jedynym ograniczeniem wysokości nałożonej kary za stwierdzone naruszenia jest treść art. 92a ust. 3 u.t.d, który stanowi, że suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. Karę w takiej właśnie wysokości nałożono na Skarżącego w związku naruszeniami stwierdzonymi podczas jednej kontroli drogowej przeprowadzonej [...] kwietnia 2019 r. Wobec powyższego Sąd uznał, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. Sąd nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji. Organ odwoławczy prawidłowo w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Podkreślenia wymaga, że tożsamy pogląd dotyczący kwalifikowania jako transportu drogowego usług przewozu organizowanych poprzez aplikację BoltDriver wyrażony już został w orzecznictwie tut. Sądu (zob. wyrok z dnia 28 listopada 2019 r. sygn. II SA/BK 660/19) i skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni go podziela i przyjmuje jako własny. Uznając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło