III SA/Kr 1038/19

WyrokWSA w Krakowie2019-12-13

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Barbara Pasternak, Bożenna Blitek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo nałożyły karę pieniężną na zarządzającego transportem za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji oraz wykonywanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego, w sytuacji gdy skarżący twierdził, że przewóz miał charakter niezarobkowy i dotyczył nowo zakupionego pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób dostateczny stanu faktycznego i prawnego sprawy. W szczególności nie ustaliły jednoznacznie, czy w sprawie miał zastosowanie reżim ustawy o transporcie drogowym, jaki rodzaj przewozu był wykonywany, oraz czy zachodziły przesłanki do nałożenia kar pieniężnych za wskazane naruszenia. Sąd podkreślił, że organy nie wykazały, iż nie można było zastosować przepisów dotyczących przewozu na potrzeby własne lub że pojazd nie spełniał wymogów dopuszczenia do ruchu.
Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji oraz wykonywanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego. Skarżący twierdził, że przewóz dotyczył nowo zakupionego pojazdu sprowadzanego z Francji do Polski, nie był przewozem zarobkowym i nie przewoził towaru. Organy administracji utrzymywały w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając, że skarżący jako zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Sędziowie WSA Barbara Pasternak WSA Bożenna Blitek Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2019 r. sprawy ze skargi T. H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Głównego Inspektora Transport Drogowego na rzecz skarżącego T. H. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną przez T. H. (dalej skarżący), decyzją z dnia 26 lipca 2019 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, zwanej dalej w skrócie - "k.p.a."), art. 4 pkt 22 lit. l, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 2,4 i 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 58, zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym), art. 81 ust. 1, 2 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1990, zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym), lp. 1.2 i 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2019 r. znak: [...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 700,00 zł za naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego: W dniu 4 marca 2019 r. w miejscowości O została przeprowadzona przez funkcjonariuszy Policji kontrola drogowa pojazdu marki MAN o nr rej. [...] i naczepy marki OBERMAN - OSTEROD o nr rej. [...], o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Kontrolowanym pojazdem kierował J. S. wykonując międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C, S. Ustalenia z powyższej kontroli zostały zawarte w protokole nr [...]. Protokół kontroli wraz z aktami sprawy został przekazany Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego za pismem z dnia 5 marca 2019 r. Pismem z 18 marca 2019 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił skarżącego o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego z urzędu. W toku postępowania strona nie złożyła wyjaśnień w sprawie. Organ pierwszej instancji - Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał więc w dniu [...] 2019 r. decyzję, znak: [...], o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 700,00 zł za naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące naruszenia: 1) niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji oraz 2) wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Powyższe stanowią naruszenia, opisane w Ip. 1.2 i 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. W odwołaniu od tej decyzji skarżący, wnosząc o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji, podniósł, że według niego kontrolujący błędnie stwierdził naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Skarżący wskazał, że kontrolujący w protokole kontroli zaznaczył, iż w momencie zatrzymania do kontroli wykonywany był przewóz niezarobkowy (niehandlowy) realizowany nowo zakupionym pojazdem z Francji do Polski. Odnośnie tego wskazał, że kierowca poruszał się pojazdem, który nie został jeszcze zgłoszony do licencji i dlatego nie był wykonywany nim przewóz zarobkowy, ponieważ nie podlegał pod przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenia Rady(EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającym rozporządzenie Rady(EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1, z późn. zm., zwanego dalej rozporządzeniem (WE) nr 561/2006) i ustawy o transporcie drogowym. Skarżący wskazał, że dopiero po przyjeździe do bazy przedsiębiorstwa mógł planować i dokonać czynności związanych z przerejestrowaniem pojazdu, kalibracją tachografu i zgłoszeniem go do licencji. Podkreślił, że kierowca nie przewoził żadnego towaru. Zdaniem strony nie miała ona wpływu na powstanie naruszeń, wobec czego należało zastosować w sprawie art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Skarżący uważa, że organ uchybił przepisom art. 6 i 7 k.p.a. Opisaną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Stosownie natomiast do treści art. 81 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego. W myśl ust. 2 ww. artykułu badania techniczne dzieli się na badania okresowe, badania dodatkowe oraz badania co do zgodności z warunkami technicznymi. Według art. 81 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. Z kolei, zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. 1 ustawy o transporcie drogowym przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumie się obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz z Prawa o ruchu drogowym. Według art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3000 złotych, (ust. 4). Zgodnie z art. 92a ust. 8 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku 1 do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. W myśl Ip. 1.2 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500 (pięćset) złotych. Wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 200 (dwieście) złotych, zgodnie z Ip. 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie pierwszego ze stwierdzonych naruszeń - naruszenia z Ip. 1.2 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym - organ odwoławczy stwierdził, że kontrolowanym w dniu 4 marca 2019 r. w miejscowości O, pojazdem kierował J. S. wykonując międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na dzień kontroli był skarżący. Według ustaleń wynikających z protokołu kontroli nr [...] kontrolujący w wyniku analizy okazanych przez kierowcę dokumentów stwierdzili, że kierujący pojazdem nie okazał wypisu z licencji na międzynarodowy transport drogowy rzeczy ani zaświadczenia na międzynarodowe przewozy drogowe na potrzeby własne. Organ podniósł, że protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń. Tym samym kierowca potwierdził, zdaniem organu, prawidłowość ustaleń kontrolujących. Organ wyjaśnił, że protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 roku, sygn. akt VI SA/Wa 871/10, z dnia 24 kwietnia 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 2334/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08). Zwrócił szczególną uwagę na fakt, że kierowca nie złożył podczas kontroli oświadczenia bądź uwag do protokołu wskazujących przyczyny nieokazania do kontroli wypisu z licencji. Organ wskazał, że w toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił, na podstawie danych zawartych w systemie KREPTD, że strona na dzień kontroli posiadała licencję na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy nr TU – [...]. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu organ odwoławczy uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Bezspornym jest, że kierowca nie okazał kontrolującym wymaganego wypisu z licencji. Organ nie zgodził się z oceną charakteru przewozu dokonaną przez stronę, że nie wykonywała przewozu zarobkowego, ponieważ realizowała przewóz nowo - zakupionym pojazdem, który nie został zgłoszony do licencji, a nadto nie przewoziła żadnego towaru. Zwrócił przede wszystkim uwagę na okoliczność, że kontrolowany pojazd został zakupiony w ramach działalności gospodarczej A Sp. z o.o., co przyznała strona w odwołaniu. Skoro zatem pojazd został kupiony przez ww. Spółkę, to nie można przyjąć, że wykonywany nim przewóz miał charakter niehandlowy. Organ zaważył również, że nawet gdyby przyjąć, że Spółka wykonywała międzynarodowy niezarobkowy przewóz drogowy rzeczy - przewóz na potrzeby własne, to i tak zasadnym było nałożenie na zarządzającego transportem kary za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji, jako że według danych zawartych w KREPTD spółka A na dzień kontroli nie posiada zaświadczenia na międzynarodowe przewozy drogowe rzeczy. A zatem nie można było wymagać od zarządzającego transportem, żeby wyposażył kierowcę w wypis z dokumentu, który nie był w posiadaniu Spółki. Skoro Spółka posiadała na dzień kontroli licencję na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy nr TU – [...], to zarządzający transportem winien był dopilnować, aby kierujący pojazdem został wyposażony przed rozpoczęciem zadania przewozowego w wypis z licencji. Na marginesie organ wyjaśnił, że wbrew przekonaniu strony wykonując przewóz w ramach prowadzonej działalności nowo zakupionym pojazdem wykonawca przewozu nie jest zwolniony z obowiązków związanych ze zgłoszeniem pojazdu do licencji i kalibracją tachografu. Nowo zakupiony pojazd powinien zostać przez wykonawcę przewozu sprowadzony z Francji do Polski jako towar, wówczas wykonawca przewozu nie podlega wskazanym wyżej obowiązkom. Organ odwoławczy ocenił więc, że skarżący nie dopełnił swoich obowiązków w zakresie wyposażenia kierowcy w wypis z licencji, stąd też nałożenie na stronę kary pieniężnej z Ip. 1 .2 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym było prawidłowe. Odnośnie drugiego z naruszeń - naruszenia z Ip. 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy stwierdził, że z protokołu przeprowadzonej kontroli wynika, iż po analizie okazanych przez kierowcę dokumentów kontrolujący stwierdzili, że pojazd marki MAN o nr rej. [...] był zarejestrowany we Francji i nie został poddany badaniu technicznemu w terminie. Pojazd został sprowadzony do Polski jako pojazd powypadkowy, co wynika z oświadczenia kierowcy. W trakcie napraw kabina pojazdu została zamontowana z pojazdu pochodzącego z Wielkiej Brytanii. Po dokonaniu napraw pojazd nie został poddany badaniu technicznemu (dowód: notatka urzędowa kontrolującego). Organ odwoławczy uznał, że zaskarżona decyzja także i w tym zakresie jest prawidłowa. Według bowiem art. 81 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. Organ ustalił, że żaden z przepisów art. 81 ust. 6-10 Prawa o ruchu drogowym nie znalazł zastosowania w omawianym przypadku. Powtórnie wskazał, że wbrew przekonaniu strony wykonywanie przewozu nowozakupionym pojazdem nakładało na wykonawcę przewozu i zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie szereg obowiązków związanych m.in. z uprzednim przeprowadzeniem badania technicznego pojazdu. Dopuszczenie do wykonywania przewozu pojazdem, który nie został poddany badaniu technicznemu przez zarządzającego transportem, stanowi naruszenie z Ip. 15.1 załącznika nr 4 do ustawy, sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 200 (dwieście) złotych. Organ ponownie wyjaśnił, że nowozakupiony pojazd powinien być sprowadzony do Polski jako ładunek, a zatem przewieziony na przyczepie (naczepie), jeżeli wykonywanie nim przewozu drogowego następowało z uchybieniem obowiązującym przepisom, m.in. ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał, że w rozpatrywanej sprawie wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. W niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków. Organ zaakcentował przy tym, że na gruncie prawa administracyjnego zasadą jest, iż odpowiedzialność ogranicza się do ustalenia, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego skutkującego nałożeniem kary administracyjno-prawnej. Nie dokonuje się natomiast oceny i nie czyni przedmiotem rozważań kwestii zawinionego działania strony lub braku winy oraz stopnia szkodliwości czynu. Do odpowiedzialności administracyjnej wystarczy jedynie, że organ stwierdzi naruszenie przepisu prawa materialnego obligującego go do wydania decyzji, w której określi karę administracyjną. Odpowiedzialność administracyjna skonstruowana jest na zasadzie ryzyka i oznacza, że nieważne jest, czy podmiot, który ma być ukarany zawinił, czy też nastąpiło określone zdarzenie. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z powyższym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Z literalnego brzmienia przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1ustawy o transporcie drogowym wprost zdaniem organu odwoławczego wynika, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Organ podkreślił, że ciężar dowodu w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy spoczywa na stronie postępowania. W omawianym przypadku skarżący nie przedłożył wiarygodnych dowodów na potwierdzenie, iż w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność za popełnienie naruszeń, Strona ograniczyła się wyłącznie do przedstawienia w odwołaniu wyłącznie tez kwestionujących własną odpowiedzialność. To na zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie spoczywa obowiązek dopilnowania, aby kierowca realizujący zadanie przewozowe był przed jego rozpoczęciem oraz w trakcie jego realizacji wyposażony we wszystkie wymagane dokumenty oraz żeby przewóz realizowany był pojazdem posiadającym terminowo przeprowadzone badanie stanu technicznego. Nieznajomość obowiązujących przepisów i błędne przekonanie o niehandlowym charakterze przewozu nie uzasadnia zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał, że zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny (art. 75 § 1 ww. ustawy). W myśl art. 73 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym inspektor może w toku kontroli m.in. badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, a także przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor kontroli sporządza protokół kontroli (art. 74 ust. 1 ww. ustawy). Podstawę wydania decyzji w pierwszej instancji stanowią wyniki kontroli zawarte w protokole. Organ odwoławczy ocenił zatem, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ pierwszej instancji był wystarczający do uznania, iż strona ponosi odpowiedzialność za popełnienie naruszeń z Ip. 1.2 i 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy wskazał jednocześnie na treść art. 189f § 1 k.p.a. w świetle którego organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli: 1) waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa lub 2) za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. Jednakże w myśl art. 189a § 2 k.p.a. w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych: 1) przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej, 2) odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, 3) terminów przedawnienia nakładania administracyjnej kary pieniężnej, 4) terminów przedawnienia egzekucji administracyjnej kary pieniężnej, 5) odsetek od zaległej administracyjnej kary pieniężnej, 6) udzielania ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej - przepisów niniejszego działu w tym zakresie nie stosuje się. W związku z powyższym organ wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie art. 189f k.p.a. nie miał zastosowania z uwagi na normę kolizyjną określoną w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., która stanowi, że w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych dotyczących m.in. odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa Kodeksu postępowania administracyjnego w tym zakresie nie stosuje się. W przypadku decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 93 ust. 1 tej ustawy okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione są w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku - także w art. 92b ust. 1 tej ustawy. W skardze na ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący, domagając się uchylenia decyzji organów obydwu instancji podniósł ponownie, że brak jest, w jego ocenie, jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia wskazanych naruszeń. Uważa, że funkcjonariusz Policji całkowicie błędnie i omyłkowo stwierdził naruszenia. Zaznaczył, że funkcjonariusz podczas kontroli zaznaczył, że pojazd wykonywał przewóz niezarobkowy (niehandlowy) w imieniu i na rzecz jego przedsiębiorstwa, ponieważ był on wykonywany nowo zakupionym pojazdem bezpośrednio z Francji do Polski. Skarżący wskazał, że kierowca zjeżdżał przedmiotowym pojazdem z miejsca zakupu do siedziby (bazy firmy) Tak więc przedmiotowy pojazd w dniu kontroli nie był jeszcze zgłoszony do licencji i dlatego nie był wykonywany na rzecz jego przedsiębiorstwa przewóz zarobkowy, ponieważ nie podlegał pod przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006, czy też ustawy o transporcie drogowym. Twierdzi, że w związku z tym dopiero po przybyciu na miejsce do bazy mógł on planować i dokonać czynności związanych z przerejestrowaniem pojazdu, kalibracji tachografu oraz zgłoszeniem do licencji. Podkreślił, że w momencie kontroli kierowca nie przewoził żadnego ładunku. Skarżący uważa, że jest niewinny i niesłusznie wobec niego wskazano naruszenia. Zarzucił zatem organom, że uchybiły podstawowej zasadzie postępowania administracyjnego - zasadzie praworządności i prawdy obiektywnej. Nie rozpatrzyły i nie wzięły pod uwagę jego wyjaśnień i argumentów. Zarzucił także organom, że miał możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Organy nie wykazały się staniem na straży praworządności, podjęciem czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, zapewnieniem czynnego udziału stronie oraz czuwaniem, by nie ona poniosła szkody wobec nieznajomości prawa. Według skarżącego naruszyły więc artykuły: 6, 7, 9, 10 i 77 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę kwestionowanej skargą decyzji stanowił art. 92a ust. 2, 4 i 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 58, zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym), zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym). Zgodnie z art. 92a ust. 2 ww. ustawy zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3000 złotych, jak stanowi ust. 4 art. 92a ustawy. Stosownie natomiast do postanowień art. 92a ust. 8 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku 1 do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości kwestia, że skarżący, jak wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych dokumentu – danych z rejestru KREPTD (k. 15 akt administracyjnych) był podmiotem, o którym mowa w art. 92a ust. 2 ustawy – zarządzającym transportem u przedsiębiorcy –A Sp. z o.o. z siedzibą w C, S, któremu udzielono zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy. Zwrócić należy bowiem uwagę, że stosownie bowiem do postanowień art. 2 pkt 5 rozporządzenia (WE) 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26 WE (Dz. Urz. UE L 300 z 14.11.2009, s. 51 z późn. zm.) zarządzający transportem oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 rozporządzenia 1071/2009 przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) i która: a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa; b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty. Stosownie do art. 4 ust. 2 rozporządzenia 1071/2009 jeżeli przedsiębiorca nie spełnia wymogu posiadania kompetencji zawodowych, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lit. d), właściwy organ może zezwolić na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego bez wyznaczenia zarządzającego transportem zgodnie z ust. 1 niniejszego artykułu, pod warunkiem że: a) przedsiębiorca wyznaczy osobę fizyczną posiadającą miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty, spełniającą wymogi przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) oraz uprawnioną na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu tego przedsiębiorcy; b) umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą, o której mowa w lit. a), precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły, oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Zadania, które należy sprecyzować, obejmują w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem; c) w charakterze zarządzającego transportem osoba, o której mowa w lit. a), może kierować operacjami transportowymi nie więcej niż czterech różnych przedsiębiorstw, realizowanymi za pomocą połączonej floty, liczącej ogółem nie więcej niż 50 pojazdów. Państwa członkowskie mogą podjąć decyzję o obniżeniu liczby przedsiębiorstw lub łącznej wielkości floty pojazdów, którymi może zarządzać ta osoba; oraz d) osoba, o której mowa w lit. a), wykonuje określone zadania wyłącznie w interesie przedsiębiorcy, a jej obowiązki są wykonywane niezależnie od przedsiębiorców, na rzecz których dany przedsiębiorca wykonuje przewozy. Stosownie do art. 4 ust. 3 i 4 rozporządzenia 1071/2009 państwa członkowskie mogą podjąć decyzję, aby zarządzający transportem wyznaczony zgodnie z ust. 1 nie mógł być dodatkowo wyznaczony zgodnie z ust. 2 lub, aby mógł być wyznaczony jedynie w odniesieniu do ograniczonej liczby przedsiębiorstw lub floty pojazdów mniejszej niż określona w ust. 2 lit. c (ust. 3) Przedsiębiorca powiadamia właściwy organ o wyznaczeniu zarządzającego lub zarządzających transportem (ust. 4). Wskazać należy, że Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego "KREPTD" jest publicznie dostępną i jawną bazą danych prowadzoną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego udostępnioną pod adresem: https://kreptd.gitd.gov.pl., obowiązuje od dnia 30 listopada 2017 r. i został utworzony ustawą z dnia 4 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r., poz. 1935). Rejestr ten składa się z trzech ewidencji: 1) przedsiębiorców, którzy posiadają zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego; 2) poważnych naruszeń, o których mowa w art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) nr 1071/2009; 3) osób, które zostały uznane za niezdolne do kierowania operacjami transportowymi przedsiębiorcy do czasu przywrócenia dobrej reputacji, zgodnie z art. 6 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Skoro wpis do tego rejestru potwierdza, że zarządzającym transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie był skarżący, któremu został wydany w dniu 29 października 2002 r. certyfikat kompetencji o nr 03806/F4/02, to on rzeczywiście był podmiotem odpowiedzialnym za transport w tym przedsiębiorstwie. Wyznaczenie bowiem osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportu drogowego ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi jak i krajowymi z zakresu transportu drogowego. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. Wbrew więc twierdzeniom skarżącego mogła być na niego, jako zarządzającego transportem, nałożona przez orzekające organy kara pieniężna za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Ustalenia jednakże kwestii naruszeń ustawy o transporcie drogowym nie mogą budzić żadnych wątpliwości. Postanowienia artykułów: 7. 77 § 1, 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U.z 2018 r., poz. 2096 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), nakładają bowiem na organy administracji publicznej obowiązek dokładnego wyjaśnienie stanu faktycznego, który urzeczywistnia się poprzez wyczerpujące zebranie i zbadanie przez organ całego materiału dowodowego, a następnie dokonanie oceny znaczenia i wartości tego materiału i oceny czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpatrywanej sprawie orzekające organy uznały, że w wyniku ustaleń przeprowadzonej kontroli doszło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym wskazanych pod lp. 1.2 i 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. W myśl Ip. 1.2 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500 (pięćset) złotych. Wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 200 (dwieście) złotych, zgodnie z Ip. 15.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. Zgodzić się należało z orzekającymi organami, że w świetle art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Zaś w świetle art. 81 ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1990, zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym), właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego (ust. 1). Badania techniczne dzieli się na badania okresowe, badania dodatkowe oraz badania co do zgodności z warunkami technicznymi (ust. 2). Okresowe badanie techniczne po raz pierwszy jest przeprowadzane przed pierwszą rejestracją pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (ust. 3). Stosownie natomiast do art. 81 ust 5 ww. ustawy, okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. W myśl art. 82 ww. ustawy, organ dokonujący rejestracji pojazdu wpisuje do dowodu rejestracyjnego termin badania technicznego pojazdu (ust. 1). Jeżeli pojazd jest zarejestrowany, kolejny termin badania technicznego wpisuje do dowodu rejestracyjnego uprawniony diagnosta po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania technicznego (ust. 2). Zgodnie z art. 71 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Przepis ten nie dotyczy pojazdów, o których mowa w ust. 3. Stosownie do § 6a ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego z dnia 18 lipca 2008 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 841 ze zm.) podczas wstępnej drogowej kontroli technicznej kontrolujący sprawdza wymaganą dokumentację dotyczącą dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego, a w szczególności dowód poddania pojazdu wymaganemu badaniu okresowemu, oraz ostatni protokół kontroli drogowej, o którym mowa w § 6 ust. 10, jeżeli kierujący pojazdem posiada go przy sobie. Zwrócić jednakże należy uwagę, żeby możliwe było stwierdzenie naruszenia art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a w konsekwencji nałożenie kary pieniężnej, wskazanej pod l.p. 1.2 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym na podstawie art. 92a ust. 2 tej ustawy, na zarządzającego transportem, organ musi ustalić ponad wszelką wątpliwość, czy w ogóle w stanie faktycznym sprawy mieliśmy do czynienia z wykonywaniem transportu drogowego w rozumieniu ustawy i jaki rodzaj przewozu drogowego w rozumieniu tej ustawy był wykonywany i dla czego. W tym zakresie orzekające organy w ogóle się nie wypowiedziały. Organ odwoławczy odniósł się tylko do twierdzeń skarżącego, że nie zgadza się z jego stanowiskiem, iż kontrolowanym pojazdem wykonywany był przewóz niehandlowy. Nie wyjaśnił jednakże organ, w kontekście argumentów skarżącego - że kontrolowany pojazd nie przewoził żadnej rzeczy - co należy rozumieć w ogóle przez transport drogowy. Sąd nie może w tym względzie zastępować orzekających organów. Dokonuje przecież także kontroli prawidłowości przeprowadzonej wykładni przepisów prawa mających zastosowanie w danej sprawie. Przypomnieć jednak należy, że w świetle art. 4 ustawy o transporcie drogowym "transportem drogowym, który zaliczany jest do przewozu drogowego, jest nie tylko podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy, na warunkach określonych w art. 4 pkt 1 i pkt 2, ale w myśl art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d. transportem drogowym jest także każdy faktyczny przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, która to nie polega na wykonywaniu transportu drogowego, jeśli nie stanowi on przewozu na potrzeby własne. Nawet jeśli przedsiębiorca nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie przewozu rzeczy, to wykonywany przez niego przewóz drogowy (tylko pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności, jeśli nie spełnia on kumulatywnych warunków przewozu na potrzeby własne określonych w art. 4 pkt 4 u.t.d.), uznać należy za transport drogowy, na wykonywanie którego - zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Jeśli dany przejazd drogowy spełnia wymogi z art. 4 pkt 3 lit a, jego uznanie za transport drogowy jest niezależne od tego, czy spełnia on formalne wymogi prowadzenia działalności w zakresie transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2 i to nawet wówczas, gdy wykonywany był tylko jednorazowo, czy incydentalnie." (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Op 49/14; LEX nr 1458092). Nie wyjaśniły organy, z jakich powodów w tym przypadku nie można mówić o przewozie na potrzeby własne. Ustawodawca wyodrębnił przecież z pojęcia transportu drogowego, co już zaznaczono powyżej, - niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne, który uzależnił od kumulatywnego spełnienia wszystkich czterech przesłanek wymienionych w art. 4 pkt 4 lit. a-d ustawy o transporcie drogowym. Niespełnienie więc jednej z nich już wyklucza możliwość zakwalifikowania konkretnego przejazdu jako przewozu na potrzeby własne, nawet, gdy był on wykonywany jednorazowo i pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej przedsiębiorcy (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 14 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Lu. 1770/16; LEX nr 2105780) Nie może być w tej kwestii żadnych domysłów. Samo zatem stwierdzenie przez organ odwoławczy, że: "spółka A na dzień kontroli nie posiada zaświadczenia na międzynarodowe przewozy drogowe rzeczy", nie mogło być w świetle powyższego uznane za wystarczające. Decydujące znaczenie ma tutaj uznanie, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy był, bądź nie był, wykonywany przewóz na potrzeby własne. Organy muszą więc uprzednio stwierdzić, czy wszystkie przesłanki, i to kumulatywnie, wskazane w art. 4 pkt 4 lit. a-d ustawy o transporcie drogowym, zaistniały, czy też któraś z nich nie zaistniała. Nadto, organy także powinny wskazać różnicę pomiędzy pojęciami przewozu niezarobkowego a niehandlowego (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2036/10; LEX nr 996213). Ta ostatnia kwestia może mieć bowiem również decydujące znaczenie dla zastosowania ustawy o transporcie drogowym. Art. 3 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenia Rady(EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającym rozporządzenie Rady(EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1, z późn. zm.), określa bowiem, że rozporządzenie to nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. Powtórzyć należy za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że przez niehandlowy przewóz rzeczy należy rozumieć, wobec braku legalnej jego definicji w rozporządzeniu, jako przewóz rzeczy pojazdem lub zespołem pojazdów o określonej nieprzekraczalnej masie całkowitej, niepozostający w związku z prowadzoną przez przewoźnika działalnością gospodarczą bądź inną działalnością zarobkową w tym również przewóz, który nie jest wykonywany w ramach pomocniczej działalności w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej przewoźnika (por.: wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 3 października 2013 r., w sprawie C-317/12; wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 1431/13; zob, wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2762/15; LEX nr 2315897, czy wyrok NSA z dnia 25 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 2287/17; LEX nr 2704363). Także art. 3 lit. g wskazanego rozporządzenia nr 561/2006 jest w tym stanie faktycznym i prawnym niezwykle istotny. Rozporządzenie to bowiem nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub, co istotne w niniejszej sprawie, przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu. W tym względzie organ nie wypowiedział się, że ta negatywna przesłanka nie zachodzi. Wskazać należy, że zgodnie z postanowieniami art. 71 Prawa o ruchu drogowym pojazd zarejestrowany za granicą dopuszcza się do ruchu, jeżeli odpowiada wymaganym warunkom technicznym i jest zaopatrzony w tablice rejestracyjne z numerem rejestracyjnym składającym się z liter alfabetu łacińskiego i cyfr arabskich z zastrzeżeniem art., 59 ust. 2 i 3, a kierujący pojazdem ma przy sobie dokument stwierdzający dokonanie rejestracji. Zgodnie zaś z art. 59 ust. 2 pojazd zarejestrowany za granicą uczestniczący w ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej powinien być oznaczony znakiem określającym państwo, w którym jest zarejestrowany. Obowiązek, o którym mowa w ust. 1 i 2 uważa się za spełniony, jeżeli na tablicy rejestracyjnej jest umieszczony znak określający państwo, w którym pojazd został zarejestrowany. Organy nie stwierdziły, że kontrolowany pojazd zakupiony we Francji i poruszający się z terytorium tego kraju do Polski, w świetle powyższych regulacji mógł być uznany za dopuszczony do ruchu, a nadto, czy był to pojazd przebudowany w rozumieniu przepisu art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006, skoro kierowca przesłuchany zeznał, iż był on sprowadzony do Francji jako powypadkowy i w trakcie napraw została zamontowana kabina z innego pojazdu pochodzącego z Wielkiej Brytanii. Nieczytelne kopie dokumentów załączonych do protokołu przeprowadzonej kontroli, jak i skąpe zapisy protokołu nie pozwalają na dokonanie przez Sąd weryfikacji prawidłowości dokonanych przez organy ustaleń, jak i wydanych przez nie rozstrzygnięć. W świetle treści art. 81 Prawa o ruchu drogowym zwrócić też należy uwagę na postanowienia ust. 4 art. 81 tej ustawy, w świetle których okresowemu badaniu technicznemu, które jest przeprowadzane po raz pierwszy przed pierwszą rejestracją na terytorium RP nie podlega zarejestrowany pojazd, w którego dowodzie rejestracyjnym lub innym dokumencie wydanym przez właściwy organ państwa członkowskiego przedstawionym do rejestracji, zawarta jest informacja o wykonanym badaniu technicznym i jego terminie ważności. Ze zgromadzonego materiału dowodowego w niniejszej sprawie administracyjnej, nic w tym względzie nie wynika. Mimo, że skarżący stwierdził na rozprawie, że kontrolowany pojazd miał ważne badania techniczne do czerwca 2019 r. i nie przedstawił na poparcie tych twierdzeń żadnych kopii dokumentów, to jednak organ nakładając karę pieniężną na zarządzającego transportem za naruszenie ustawy - wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego – powinien także i w tym zakresie dokonać niewątpliwych ustaleń. Powyższe doprowadziło Sąd do stwierdzenia, że orzekające organy w sposób niedostateczny wyjaśniły i ustaliły przede wszystkim stan faktyczny, a w konsekwencji również i prawny sprawy. Doszło więc, zdaniem Sądu, do naruszenia przez organy przepisów postępowania – artykułów 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i wskazanych przepisów prawa materialnego poprzez brak dokonania ich wykładni i zastosowania do stanu faktycznego niniejszej sprawy. Z tych względów Sąd nie odnosił się więc do kwestii związanych z instytucją wyłączającą odpowiedzialność skarżącego za popełnienie naruszeń. W pierwszym rzędzie musi być ustalone bezsprzecznie, że w stanie faktycznym ustawa o transporcie drogowym ma zastosowanie i do naruszeń tej ustawy doszło. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krajkowie orzekł, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krajkowie orzekł w punkcie II sentencji wyroku, na podstawie 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2325).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło