I SA/Gl 1209/19

WyrokWSA w Gliwicach2020-01-08

Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Paweł Kornacki, Katarzyna Stuła – Marcela

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji organu podatkowego pełnoletniemu domownikowi, który nie oddał pisma adresatowi, rozpoczyna bieg terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Doręczenie decyzji organu podatkowego pełnoletniemu domownikowi, zgodnie z art. 149 Ordynacji podatkowej, jest skuteczne i rozpoczyna bieg terminu do wniesienia odwołania, niezależnie od tego, czy domownik faktycznie oddał pismo adresatowi. Zaniechanie domownika w tym zakresie obciąża adresata i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w sprawie odpowiedzialności podatkowej R.H. Decyzja organu I instancji została doręczona matce R.H., która była jego pełnoletnią domowniczką. R.H. wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, argumentując, że przebywał za granicą i nie miał kontaktu z rodziną, a matka nie otworzyła pisma do jego przyjazdu. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając doręczenie za skuteczne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Sędzia WSA Paweł Kornacki, Asesor WSA Katarzyna Stuła – Marcela, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi R.H. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie odpowiedzialności podatkowej w podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca 2013 r. do grudnia 2013 r. z odsetkami za zwłokę oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na podstawie art. 228 §1 pkt 2, art. 13 §1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 900 ze zm., dalej: O.p.) stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od wydanej wobec R.H. decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] nr [...]. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...] nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z. orzekł o solidarnej odpowiedzialności strony za zaległości podatkowe A Sp. z o. o. z siedzibą w Z. powstałe w czasie pełnienia przez ww. obowiązków członka zarządu z tytułu: - podatku od towarów i usług za miesiące: czerwiec 2013 r. w kwocie [...] zł, lipiec 2013 r. w kwocie [...] zł, sierpień 2013 r. w kwocie [...] zł, wrzesień 2013 r. w kwocie [...] zł, październik 2013 r. w kwocie [...] zł, listopad 2013 r. w kwocie [...] zł oraz grudzień 2013 r. w kwocie [...] zł, - odsetek za zwłokę od tych zaległości naliczonych od dnia następującego po dniu upływu terminu płatności podatku do dnia wydania niniejszej decyzji, tj. [...] za: czerwiec 2013 r. w kwocie [...] zł, lipiec 2013 r. w kwocie [...] zł, sierpień 2013 r. w kwocie [...] zł, wrzesień 2013 r. w kwocie [...] zł, październik 2013 r. w kwocie [...] zł, listopad 2013 r. w kwocie [...] zł oraz grudzień 2013 r. w kwocie [...] zł. W decyzji tej organ I instancji pouczył stronę o przysługującym jej prawie do wniesienia odwołania oraz o trybie określonym w art. 223 O.p., wskazując organy - do którego oraz za pośrednictwem którego - odwołanie winno być złożone oraz termin jego złożenia. Wspomniana decyzja została w dniu 13 września 2018 r. za pośrednictwem Poczty Polskiej placówka pocztowa Z 1 - wysłana na adres: R.H., ul. [...] B. W dniu [...] została doręczona dorosłemu domownikowi, tj. Z.H. Pismem z dnia 7 grudnia 2018 r. pełnomocnik strony wniósł odwołanie od wskazanej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Organ odwoławczy przystępując do ustalenia, czy odwołanie jest dopuszczalne, czy zostało wniesione z zachowaniem terminu oraz czy spełnia wymagania co do treści, do czego obliguje art. 228 § 1 O.p., na wstępie zweryfikował skuteczność doręczenia zaskarżonej decyzji. Stwierdził, że doręczenie rozstrzygnięcia organu I instancji z dnia [...] nastąpiło według reguł zawartych w art. 149 O.p., w dniu [...]. Wspomniana regulacja zakłada, że w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił przyjęcia pisma sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję, na której zamieszkuje adresat lub której adres wskazano jako adres do doręczeń. Miejsca, w których dokonuje się doręczeń osobie fizycznej wskazuje art. 148 O.p. W myśl § 1 tego przepisu pisma doręcza się osobom fizycznym pod adresem miejsca ich zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju. Zgodnie zaś z § 2 tej regulacji pisma osobom fizycznym mogą być także doręczane w siedzibie organu podatkowego, w miejscu zatrudnienia lub prowadzenia działalności przez adresata - adresatowi lub osobie upoważnionej przez pracodawcę do odbioru korespondencji. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w innych uzasadnionych przypadkach pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (art. 148 § 3 O.p.). W kontekście przywołanych przepisów organ odwoławczy wskazał, iż podstawowym warunkiem zastosowania trybu z art. 149 O.p. jest czasowa, najczęściej krótkotrwała, wywołana zwykłymi okolicznościami nieobecność adresata w mieszkaniu. Jeżeli jednak adresat zmienił miejsce zamieszkania albo wyjechał na stałe za granicę, tryb przewidziany w art. 149 nie ma zastosowania (por. wyrok NSA w Katowicach z dnia 21 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1763/99, LEX nr 47158). Tryb ten nie może mieć zastosowania również wówczas, gdy adresat przebywa w zakładzie karnym. Przyjmuje się natomiast, że krótkotrwały pobyt w szpitalu nie wyłącza doręczenia w sposób przewidziany w art. 149 (por. wyroki NSA: z dnia 5 sierpnia 1997 r., sygn. akt I SA/Ka 7/96, LEX nr 30334, z dnia 22 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1735/98, LEX nr 654411). Jeżeli jednak adresat zawiadomił organ podatkowy, że w określonym czasie będzie przebywał poza miejscem zamieszkania, to w tym czasie nie można stosować doręczenia zastępczego (por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 1992 r., sygn. akt SA/Wr 19/92, niepubl., powołany w pracy J. Zimmermanna, Ordynacja podatkowa..., s. 86). Drugim warunkiem zastosowania trybu z art. 149 O.p. jest pełnoletniość domownika, sąsiada zarządcy domu lub dozorcy, a trzecim - podjęcie się oddania pisma adresatowi przez osoby w tym przepisie wymienione. Jeżeli na zwrotnym potwierdzeniu odbioru brak adnotacji doręczyciela, że dana osoba zgodziła się oddać przesyłkę adresatowi, to nie można przyjąć, że doręczenia dokonano prawidłowo (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2002 r., sygn. akt I SA/Wr 1117/00, POP 2003/3, poz. 62). W świetle treści art. 149 brak jest podstaw, aby twierdzić, że odbierający pismo pełnoletni domownik również musi złożyć oświadczenie, że zobowiązuje się oddać pismo adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 3808/14, dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA - CBOSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dalej organ II instancji powołał się na wyrok WSA w Olsztynie z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Ol 226/14, LEX nr 1464868, w którym podkreślono, że prawidłowe doręczenie pisma domownikowi, w warunkach przewidzianych w art. 149 O.p., rozpoczyna bieg terminu, który jest z tym pismem związany, niezależnie od tego, czy i kiedy pismo zostanie oddane adresatowi. W tym zakresie występuje pewna analogia z doręczeniem pisma do rąk pełnomocnika ze skutkiem od razu dla strony. W orzecznictwie zwraca się także uwagę, że w świetle art. 149 O.p. z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może być obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru korespondencji. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 17 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Go 119/14, LEX nr 1518347). Datą doręczenia jest zatem data doręczenia pisma domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy. W tym momencie procedura doręczenia się kończy. Okoliczność, że osoby te nie oddały w stosownym czasie pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu związanego z datą doręczenia, np. terminu do wniesienia odwołania (por. powołany już wyrok NSA z dnia 22 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1735/98). Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że należy odróżnić skuteczność doręczenia od możliwości wykazania, że uchybienie terminowi do dokonania czynności, liczonego od daty doręczenia, nastąpiło bez winy adresata. Innymi słowy, można podważyć skuteczność doręczenia przez wykazanie, że osoba, której doręczono pismo, nie była pełnoletnia lub też nie była domownikiem, sąsiadem lub dozorcą albo nie podjęła się oddania pisma adresatowi. W takim wypadku procedura doręczenia wymaga powtórzenia. Nie wymaga natomiast powtórzenia wspomniana procedura, gdy zostanie wykazane, że domownik, zarządca domu, sąsiad lub dozorca nie oddał pisma adresatowi (por. B. Gruszczyński [w:] S. Babiarz [i in.]. Ordynacja podatkowa..., s. 769). Skoro w art. 149 O.p. przewidziano, że w pewnej sytuacji doręczenie pisma adresowanego do strony następuje w inny sposób, np. do rąk pełnoletniego domownika, to uczyniono tak nie tylko po to, aby podmiotowi spoza sfery praw adresata pismo doręczyć, lecz aby z uwagi na okoliczności, jakie muszą być spełnione przy takim doręczeniu, móc jednocześnie przyjąć, że zastępuje ono doręczenie pisma bezpośrednio samej stronie (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 21 września 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 780/16, CBOSA). Kolejnymi warunkami skuteczności doręczenia w trybie art. 149 są: 1) pokwitowanie odbioru przez domownika, sąsiada, zarządcę domu lub dozorcę; 2) w przypadku doręczenia do rąk sąsiada, zarządcy domu lub dozorcy - umieszczenie stosownego zawiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję, na której zamieszkuje adresat lub której adres wskazano jako adres do doręczeń. Nie można uznać doręczenia za skuteczne, jeżeli nie da się ustalić, kto podpisał potwierdzenie odbioru, ani gdy doręczyciel nie wskazał, komu przesyłka została doręczona. Odnosząc powyższe wywody do okoliczności niniejszej sprawy organ II instancji wskazał, że decyzja organu I instancji z dnia [...] nr [...] została doręczona pełnoletniemu domownikowi w dniu [...]. Decyzję odebrała Z.H., na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje data i podpis osoby odbierającej przesyłkę, data i podpis osoby doręczającej, jest także zaznaczony kwadrat "Oznaczone wyżej pismo doręczono pełnoletniemu domownikowi, który podjął się oddania pisma." W tym stanie rzeczy termin do złożenia odwołania upłynął w dniu [...]. Jako przyczynę niezłożenia odwołania w tym terminie pełnomocnik strony wskazał nieobecność strony w tym czasie w miejscu zamieszkania i podał, iż strona przebywała wówczas za granicą w nieznanym miejscu i nie kontaktowała się z rodziną w obawie przed utratą życia swojego oraz rodziny. W tym kontekście organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 146 §1 O.p. strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego, jeżeli wniesiono o zastosowanie takiego sposobu doręczania albo wyrażono na to zgodę. Zaniedbanie tego obowiązku wywołuje skutek w postaci pozostawienia pisma w aktach sprawy z jednoczesnym uznaniem, że zostało ono doręczone pod dotychczasowym adresem (art. 146 § 2 O.p.). Strona ma zatem obowiązek zawiadomić o zmianie adresu organ podatkowy prowadzący dane postępowanie podatkowe, a nie tylko np. właściwy miejscowo urząd skarbowy czy też sąd rejestrowy. Organ prowadzący postępowanie podatkowe nie ma bowiem obowiązku "poszukiwania podatnika" i prowadzenia postępowania celem ustalenia zmienionego adresu siedziby podatnika. Z uwagi na skutki zaniechania powiadomienia o zmianie adresu, strona winna podać nowy adres w takim terminie i w takiej formie, która pozwoli na uniknięcie doręczania jej pism na nieaktualny adres. Od momentu, w którym organ otrzyma informację o zmianie adresu, ma obowiązek wysyłania wszelkich pism na nowy adres. Organ odwoławczy zwrócił także uwagę na treść art. 138 f § 1 O.p., zgodnie z którym strona ma obowiązek ustanowienia w kraju pełnomocnika do doręczeń, jeżeli nie ustanawia pełnomocnika ogólnego lub szczególnego, gdy: 1) zmienia adres miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu na adres w państwie niebędącym państwem członkowskim Unii Europejskiej; 2) nie ma miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej lub w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej i składa w kraju wniosek o wszczęcie postępowania lub w kraju doręczono jej postanowienie o wszczęciu postępowania. Przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli doręczanie pism stronie następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej (art. 138 § 2 O.p.). W razie niedopełnienia przez stronę obowiązku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń, pismo uznaje się za doręczone pod dotychczasowym adresem w kraju, a organ podatkowy pozostawia pismo w aktach sprawy (art. 138 § 3 O.p.). Tymczasem, jak wynika z wyjaśnień organu I instancji, strona w trakcie postępowania podatkowego nie wyznaczyła pełnomocnika do reprezentacji, nie zawiadomiła organu o zmianie adresu do doręczeń, ani też nie wyznaczyła pełnomocnika do doręczeń, o którym mowa w art. 138 f O.p. Nie ulega przy tym wątpliwości, że strona wiedziała o toczącym się postępowaniu, w dniu [...] doręczono jej postanowienie z dnia [...] wyznaczające termin do zapoznania się z materiałem dowodowym, w związku z czym winna spodziewać się wydania decyzji w tej sprawie. Organ odwoławczy wskazał również, iż w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że pocztowy dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym, potwierdzającym fakt i datę doręczenia pisma zgodnie z danymi na dokumencie tym umieszczonymi (por. m.in. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2420/15). Zgodnie z art. 17 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. 2012, poz. 1529 z późń. zm.) potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej wydane przez placówkę pocztową ma moc dokumentu urzędowego. Przesyłką rejestrowaną jest przesyłka pocztowa przyjęta za pokwitowaniem przyjęcia i doręczenia za pokwitowaniem odbioru (art. 3 pkt 23 Prawa pocztowego). Dokument urzędowy korzysta z domniemania prawdziwości (autentyczności) oraz domniemania zgodności z prawdą. Domniemania te oznaczają, że dokument urzędowy nie podlega swobodnej ocenie dokonywanej przez organ podatkowy. Za udowodnione należy przyjąć to, co wynika wprost z dokumentu (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 1 grudnia 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 778/10). Strona nie wskazała na żadne okoliczności mogące podważyć domniemanie wynikające ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, wobec czego nie ma podstaw, aby twierdzić, że doręczenie decyzji nie było skuteczne. Prawidłowe doręczenie pisma domownikowi, w warunkach przewidzianych w art. 149 O.p., rozpoczyna zatem bieg terminu, który jest z tym pismem związany, niezależnie od tego czy i kiedy pismo zostanie oddane adresatowi (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 1334/17). Skoro zatem doręczenie decyzji nastąpiło w dniu [...], to istnieje przedmiot odwołania, a więc akt zaskarżenia jest dopuszczalny i należy zbadać terminowość jego wniesienia. Zgodnie z art. 223 § 1 i § 2 pkt 1 O.p. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję. Termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2017 r., poz. 1481) lub w placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej lub otrzymane przez polską placówkę pocztową operatora wyznaczonego po nadaniu w państwie spoza Unii Europejskiej albo złożone w polskim urzędzie konsularnym (art. 12 § 6 pkt 2 O.p.). W myśl art. 12 §1 O.p., jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Termin do wniesienia odwołania, jak podkreślił organ odwoławczy, jest terminem zawitym, a więc nie może być przez organ przedłużany, ani też skracany, a jego upływ organ odwoławczy uwzględnia z urzędu. Decyzję organu I instancji doręczono w dniu [...], a strona złożyła od niej odwołanie, nadając je w urzędzie pocztowym w dniu 7 grudnia 2018 r., a więc po upływie ustawowego terminu, który upłynął w dniu [...]. Bezpodstawne byłoby zatem badanie, czy odwołanie to spełnia warunki wynikające z art. 222 O.p. W skardze na powyższe postanowienie, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, reprezentujący skarżącego radca prawny podniósł zarzut błędnej wykładni art. 149 O.p. poprzez przyjęcie, że zgodnie z tym przepisem doręczenie przesyłki zawierającej zaskarżaną decyzję nastąpiło z dniem [...], wobec czego termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem [...], a zatem odwołanie z dnia 7 grudnia 2018 r. wniesiono z uchybieniem terminu. Wobec powyższego wniesiono o "zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez uchylenie do ponownego rozpoznania" oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi wskazano, że niekwestionowane w niniejszej sprawie jest, iż w dniu [...], domownikowi - matce skarżącego została wręczona koperta zaadresowana na skarżącego, zawierająca decyzję organu I instancji z dnia [...]. Matka oświadczyła, że syn nie mieszka w tym mieszkaniu, wyjechał za granicę i nie utrzymuje z nią kontaktów od czasu wyjazdu. Wielokrotnie, bezskutecznie próbowała poinformować syna o otrzymanej korespondencji, której nie otworzyła aż do czasu przyjazdu syna w dniu [...] (niedziela). W dniu następnym skarżący udzielił pełnomocnictwa procesowego w sprawie dotyczącej przeniesienia odpowiedzialności za zaległości podatkowe sp. z o.o. Pełnomocnik skarżącego w dniu 7 grudnia 2018 r. wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, które organ odwoławczy uznał za spóźnione. Zdaniem autora skargi spór w niniejszej sprawie dotyczy zatem kwestii, czy w razie doręczenia decyzji domownikowi w trybie art. 149 O.p., biegnie termin do skutecznego wniesienia odwołania, względnie zasadne jest przywrócenie terminu. Zagadnienie to rozważono w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 3 czerwca 2011 r., sygn. akt III SA/GI 2283/10, w którym wskazano, że: 1. W razie wykazania przez adresata pisma, że do faktycznego oddania pisma nie doszło, skoro pismo (decyzja) nie zostało doręczone, żaden termin procesowy nie rozpoczyna swojego biegu. 2. Skoro dla upływu terminów procesowych w przypadku doręczenia dokonanego w trybie art. 149 O.p. ich bieg dla adresata pisma rozpoczyna się od dnia prawidłowego doręczenia pisma dorosłemu domownikowi, to w sytuacji, kiedy domownik nie oddał pisma adresatowi niezwłocznie po ustaniu jego nieobecności w mieszkaniu , zawsze zachodzi sytuacja ,,zawinienia" dorosłego domownika bez względu na powody nie oddania pisma adresatowi we wskazanym terminie. Obalenie domniemania wynikającego z art. 149 O.p. jest możliwe jedynie w sprawie o przywrócenie terminu. 3. Dla przywrócenia terminu nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania dowodowego według reguł określonych w Rozdziale 11 O.p., ponieważ wystarczy uprawdopodobnienie, że zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. W postępowaniu o przywrócenie terminu zadaniem organu podatkowego jest ustalenie czy zainteresowany jest winny uchybienia. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo, niedbalstwo oraz wina umyślna. W przedmiotowej sprawie kluczowe jest, czy domownikowi, który wyjaśnił doręczycielowi, że adresat mieszka za granicą, nie wiadomo gdzie przebywa i kiedy wróci oraz podejmował kilkukrotne próby zawiadomienia adresata o tej przesyłce, można przypisać winę, skutkującą odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zatem tylko ustalenie, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, a to błędnej wykładni art. 149 O. p. (nieobecność adresata), które miało wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez sąd zaskarżonego postanowienia, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) podlegało postanowienie z dnia [...], którym organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] nr [...] orzekającej o odpowiedzialności skarżącego za zaległości podatkowe sp. z o. o. z tytułu podatku od towarów i usług za miesiące: czerwiec 2013 r., lipiec 2013 r., sierpień 2013 r., wrzesień 2013 r., październik 2013 r., listopad 2013 r. i grudzień 2013 r. oraz odsetki za zwłokę od tych zaległości. Kontrolę tą rozpocząć należy od wskazania, że istotą postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest jedynie ustalenie faktu, czy odwołanie to zostało wniesione w terminie, a zatem czy w kontrolowanej sprawie organ odwoławczy miał podstawy do uznania naruszenia terminu. Art. 228 § 1 pkt 2 O.p. nakłada na organ odwoławczy obowiązek badania terminowości wniesienia odwołania i stwierdzenia w formie postanowienia uchybienia terminowi do wniesienia tego środka zaskarżenia. Wykładnia językowa tego przepisu wskazuje, że na etapie wstępnego badania odwołania organ obowiązany jest jedynie ustalić datę doręczenia decyzji, prawidłowość jej doręczenia oraz datę wniesienia odwołania. Jeżeli porównanie tych dwóch dat wskazuje na to, że odwołanie zostało wniesione później niż w 14 dniu od dnia zgodnego z prawem doręczenia decyzji zachodzi podstawa do stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Ustawa nie nakazuje organowi badać innych jeszcze okoliczności uchybienia terminowi. Podkreślić w tym miejscu warto, nawiązując do argumentacji skargi, że w postępowaniu w sprawie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania organ ani sąd nie badają przyczyn, dlaczego odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminowi do wniesienia odwołania. Bezsporne jest, że – jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru – decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] nr [...] została w dniu 13 września 2018 r. przesłana za pośrednictwem Poczty Polskiej na adres strony i odebrana w dniu [...] przez dorosłego domownika - matkę skarżącego Z.H. W decyzji tej zawarto prawidłowe pouczenie co do terminu i sposobu wniesienia odwołania. W ustawowym 14-dniowym terminie (który upływał z dniem [...]) decyzja nie została zaskarżona. Odwołanie od tego rozstrzygnięcia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej nadano w placówce pocztowej dopiero w dniu 7 grudnia 2018 r.. We wniosku tym podano, że potwierdzenia odbioru decyzji dokonała matka strony, która oświadczyła, że syn nie przebywa w mieszkaniu, wyjechał zagranicę i od czasu wyjazdu nie utrzymuje z nią kontaktu. Przesyłka ta nie została aż do przyjazdu skarżącego w dniu [...] otwarta. W dniu następnym, [...], skarżący ustanowił profesjonalnego pełnomocnika, który w dniu 7 grudnia 2018 r. (data nadania pisma) wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Prawidłowość doręczenia decyzji organu I instancji z dnia [...] była już kontrolowana przez Sąd w sprawie zakończonej nieprawomocnym wyrokiem z dnia 30 października 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 1208/19 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzeczeniu tym Sąd stwierdził, że doręczenie decyzji nastąpiło w dniu [...], a więc z datą, w której odbiór przesyłki zawierającej decyzję potwierdził dorosły domownik, t.j. matka skarżącego. Negując twierdzenie strony skarżącej, że doręczenie decyzji nastąpiło w dniu [...], Sąd wskazał na treść znajdującego w niniejszej sprawie zastosowanie art. 149 O.p.. Stanowi on, że w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił przyjęcia pisma - sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru - matka skarżącego jako dorosły domownik odebrała przesyłkę, co potwierdziła własnoręcznym podpisem. Dalsza czynność faktycznego doręczenia pisma do rąk jego adresata, mająca nastąpić w wyniku podjętego przez domownika zobowiązania do oddania pisma, wykracza już poza treść art. 149 O.p. Jako taka nie może zatem mieć znaczenia dla oceny skuteczności doręczenia pisma. Podstawą obalenia domniemania doręczenia pisma w trybie art. 149 O.p. nie mogą być okoliczności związane z jego przekazaniem adresatowi (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 1334/17, wszystkie przywoływane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Twierdzenie strony skarżącej jakoby doręczenie decyzji nastąpiło dopiero w dniu [...] nie jest zatem uprawnione. Jak zasadnie stwierdził WSA w Gliwicach w przywołanym wyżej wyroku – ze względu na istotę doręczenia zastępczego, przyjąć należy, że doręczenia dokonuje się domownikowi, ale ze skutkiem dla strony. W samej konstrukcji doręczenia do rąk domownika pisma przeznaczonego dla strony tkwi założenie, że w sytuacji objętej hipotezą powołanego przepisu dopuszczalne jest pozostawienie korespondencji zamiast bezpośrednio adresatowi innej osobie będącej domownikiem gotowym do dalszego przekazania pisma podmiotowi nieobecnemu w mieszkaniu. Analizowana regulacja prawna nie wskazuje przy tym, aby tego rodzaju doręczenie pisma do rąk domownika było tylko pewnym niezakończonym jeszcze prawnie etapem na drodze do jego skutecznego doręczenia stronie, który to etap prawidłowo wykonany sam z siebie miałby nie wywołać skutków bezpośrednio w sferze doręczenia pisma adresatowi, lecz je jedynie poprzedzał. Prawidłowe doręczenie pisma domownikowi, w warunkach przewidzianych w art. 149 O.p., rozpoczyna zatem bieg terminu, który jest z tym pismem związany, niezależnie od tego czy i kiedy pismo zostanie oddane adresatowi. Doręczenie zastępcze, skutkuje zatem tym, że od daty tego doręczenia zastępczego rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania, gdyż pokwitowanie odbioru decyzji przez osobę w tym trybie, uznaje się za doręczenie jej adresatowi. Jeżeli osoba, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, nie powiadomiła adresata o decyzji w terminie do wniesienia odwołania, to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminu do wniesienia dowołania przez adresata nastąpiło bez jego winy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 stycznia 2019 r., sygn. akt I SA/Bk 665/18). Doręczenie decyzji organu I instancji nastąpiło zatem do rąk dorosłego domownika na znany organowi adres skarżącego, który nie poinformował organu o innym adresie, pod który należy doręczać korespondencję. Zdarzenie to zostało udokumentowane w stanowiącym dokument urzędowy zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W tym stanie rzeczy czternastodniowy, określony w art. 223 § 2 pkt 1 O.p., termin na wniesienie odwołania rozpoczął biec od dnia [...], a nie – jak postuluje strona skarżąca od [...]. Termin ten, zgodnie z zasadą określoną w art. 12 § 1 O.p. upłynął zatem z dniem [...], wobec czego odwołanie nadane w placówce pocztowej w dniu 7 grudnia 2018 r. wniesiono po upływie terminu na zaskarżenie decyzji organu I instancji, co zasadnie stwierdzono w zaskarżonym postanowieniu. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło