I SA/Bk 665/18
WyrokWSA w Białymstoku2019-01-16
Skład orzekający: Jacek Pruszyński, Paweł Janusz Lewkowicz, Andrzej Melezini
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane przez nieprzekazanie pisma przez domownika, może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania, spowodowane przez nieprzekazanie pisma przez domownika, nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu z powodu braku winy strony. Doręczenie zastępcze do rąk domownika jest skuteczne, a ewentualne zaniechania domownika w przekazaniu pisma adresatowi obciążają tego adresata i nie mogą być podstawą do wykazania braku winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Skarżąca A. C. wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. nakładającej karę pieniężną. Decyzja organu I instancji została doręczona w dniu [...] lipca 2018 r., jednak skarżąca odebrała ją od matki dopiero [...] lipca 2018 r., powołując się na swój pobyt zagranicą. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a doręczenie zastępcze do rąk matki było skuteczne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jacek Pruszyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, sędzia WSA Andrzej Melezini, Protokolant, po rozpoznaniu w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 16 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi A. C. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] Naczelnik Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. wymierzył A. C. (dalej powoływana jako Skarżąca) karę pieniężną w wysokości 100 000 zł jako posiadaczowi zależnemu lokalu przy ulicy [...] lok. [...] w B., w którym znajdował się niezarejestrowany automat do gier o nazwie A.
W dniu [...] sierpnia 2018 r. do Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. wpłynęło pismo zawierające odwołanie od ww. decyzji Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W uzasadnieniu wniosku Skarżąca wskazała, iż decyzja organu I instancji została wysłana na adres w B. przy ul. [...]. W tym czasie Skarżąca nie przebywała w Polsce, ze względu na systematyczne wyjazdy do Belgii, gdzie pracuje. Skarżąca podkreśliła, iż mieszka w B. wraz z mamą, w czasie nieobecności przesyłkę zawierającą ww. decyzję odebrała mama W. C. i przekazała jej dopiero w dniu [...] lipca 2018 r. W związku z powyższym Skarżąca złożyła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia [...] lipca 2018 r., tj. w ciągu 7 dni od dnia w którym przekazano jej decyzję organu I instancji.
Postanowieniem z dnia [...] września 2018 r. Nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w B. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. z dnia [...] czerwca 2018 r. oraz stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: (1) należy uprawdopodobnić brak winy w niedopełnieniu obowiązku, (2) złożyć wniosek o przywrócenie terminu,(3) dochować siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku liczonego od dnia ustania przyczyny powodującej niedochowanie terminu, (4) dopełnić wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywne zatem z tego punktu widzenia jest choćby lekkie niedbalstwo, oczywiste niedbalstwo oraz wina nieumyślna. Organ powołał się na wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, w którym sąd stwierdził, iż o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu, należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się bowiem z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Odnosząc się do akt sprawy, organ stwierdził, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynikało, iż decyzję organu I instancji z dnia [...] czerwca 2018 r. doręczono w dniu [...] lipca 2018 r. adresatowi, jednak potwierdzenie odbioru nie zawierało imienia odbiorcy. W związku z. powyższym Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wystąpił do Placówki Pocztowej w B. celem ustalenia osoby, która odebrała przesyłkę. W dniu [...] września 2018 r. wpłynęła odpowiedź Punktu Pocztowego w B., z której wynikało, iż ww. przesyłka została doręczona w dniu [...] lipca 2018 r. adresatowi, tj. A. C. Mając na względzie powyższe, organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie w dniu [...] lipca 2018 r. nastąpiło skuteczne doręczenie decyzji organu I instancji Skarżącej, tym samym, zgodnie z art. 233 § 2 o.p. termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem [...] lipca 2018 r.
Organ wskazał, że Skarżąca powołała się na okoliczność, iż nie mogła odebrać korespondencji zawierającej decyzję nakładającą karę pieniężną, gdyż przebywała zagranicą. Jednak w świetle poczynionych ustaleń argumentację Skarżącej należy uznać za bezzasadną. Nie wskazała ona bowiem żadnych okoliczności mogących uprawdopodobnić, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od doręczonej prawidłowo decyzji nastąpiło bez jej winy. O braku winy można mówić w sytuacjach od strony niezależnych, kiedy zainteresowany nie miał wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Końcowo, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w B. zauważył, iż nawet jeśli hipotetycznie przyjąć, iż przesyłkę zawierającą decyzję odebrała mama Skarżącej w związku z jej wyjazdem zagranicę (jak argumentuje Skarżąca), nie miało to wpływu na możliwość złożenia odwołania. Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie wyrażany jest pogląd, iż nie można uznać za niezawinioną przyczynę uchybienia terminu sytuacji, gdy korespondencja została doręczona zastępczo, a osoba która ją odebrała nie przekazała jej następnie do rąk adresata - strony czy uczestnika postępowania.
Na powyższe postanowienie Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji w celu przeprowadzenia postępowania dowodowego. Skarżonemu postanowieniu Skarżąca zarzuciła rażące naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 58 § 1 i 2 K.p.a. gdzie, ustawodawca wskazuje iż przywrócenie terminu zależy od spełnienia czterech przesłanek, które muszą wystąpić łącznie a w moim przypadku takie przesłanki nie wystąpiły podczas gdy nastąpiły obiektywne przeszkody uniemożliwiające wniesienie przez stronę odwołania poprzez wprowadzenie przez mamę odwołującej W. C. w błąd, odnośnie terminu odbioru przesyłki poleconej co uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Ponadto Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania – art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez zebranie materiału dowodowego w sposób niewystarczający i całkowite pominięcie dowodów i wyjaśnień przedstawionych przez Skarżącą.
W uzasadnieniu skargi, Skarżąca potrzymała argumentację z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, podkreślając że jej mama nie była świadoma konsekwencji i istoty odebrania listu i przekazania go dopiero w dniu [...] lipca 2018 r.
W odpowiedzi na skargę, organ podtrzymując stanowisko w sprawie, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Oznacza to, że sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa procesowego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Dodać jeszcze trzeba, że na zasadzie art. 119 pkt 3 oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W kontekście sformułowanych w skardze zarzutów, kwestią sporną w niniejszej sprawie jest ocena zasadności stanowiska Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. w zakresie tego, czy Skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. z dnia [...] czerwca 2018 r.
Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego została uregulowana w art. 162 o.p., w myśl którego, w razie uchybienia terminowi należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
Wskazana regulacja prawna kreuje cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej oraz dokonanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie.
Podkreślenia wymaga, że instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów. Omawiany przepis stanowi bowiem expressis verbis, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ zatem, w razie wystąpienia pozytywnych przesłanek objętych tym przepisem, zobligowany jest do przywrócenia terminu.
Ponadto zauważyć należy, że warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 162 § 1 o.p., jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie zgodnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2010 r., III SA/Wa 97/10, wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., I SA/Ka 1977/00, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. Wniosek zainteresowanego wskazujący przyczynę uchybienia terminu nie zawsze daje podstawę do przywrócenia terminu, bo może to nastąpić tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że podawana przez niego przyczyna była nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia przy użyciu maksymalnego w danych warunkach wysiłku (wyrok NSA z dnia 24 września 2014 r., I FSK 1425/13, LEX nr 1569230; postanowienie NSA z dnia 1 października 2013 r., I FZ 322/13, LEX nr 1397076). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się w zasadzie jednolicie, że przywrócenie terminu wyklucza każdy rodzaj winy. Usprawiedliwiają je okoliczności nagłe, nieprzewidywalne, takie, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec (wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2014 r., II FSK 1779/12, LEX nr 1518918). Ponadto w judykaturze wskazuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa. Nie można natomiast przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona (wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II FSK 791/12, LEX nr 1495006 i powołane tam orzecznictwo).
Nie ulega wątpliwości, że Skarżąca wnosząc w dniu [...] sierpnia 2018 r. odwołanie od decyzji organu I instancji, uczyniła to z uchybieniem czternastodniowego terminu, o którym mowa w art. 223 § 2 pkt 1 o.p. Nie było sporu między stronami co do zachowania wynikającego z art. 162 § 2 o.p. siedmiodniowego terminu do zgłoszenia wniosku o przywrócenie terminu.
Jak ustalił organ ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynikało, iż decyzję Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. z dnia [...] czerwca 2018 r. doręczono w dniu [...] lipca 2018 r. adresatowi, jednak potwierdzenie odbioru nie zawierało imienia odbiorcy. W związku z powyższym Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w dniu [...] sierpnia 2018 r. wystąpił do Placówki Pocztowej w B. celem ustalenia osoby, która odebrała przesyłkę. W dniu [...] września 2018 r. wpłynęła odpowiedź Punktu Pocztowego w B., z której wynikało, iż ww. przesyłka została doręczona w dniu [...] lipca 2018 r. adresatowi, tj. A. C.
Mając na względzie powyższe, nie można mówić o uprawdopodobnieniu przez wnioskodawczynię braku jej winy w uchybieniu terminu w sytuacji, gdy po otrzymaniu w dniu [...] lipca 2018 r. decyzji Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B., Skarżąca nie złożyła w terminie odwołania.
Jak słusznie wskazał organ odwoławczy, nawet jeśli hipotetycznie przyjąć, iż przesyłkę zawierającą decyzję odebrała matka wnioskodawczyni W. C. w związku z jej wyjazdem zagranicę (jak argumentuje strona postępowania), nie miało to wpływu na możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca potwierdza, że mieszka razem z matką, zatem nie ulega wątpliwości, że W. C. jest jej domownikiem. Zgodnie z art. 149 o.p. w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił przyjęcia pisma - sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W świetle treści art. 149 o.p. brak jest podstaw, aby twierdzić, że odbierający pismo domownik musi złożyć oświadczenie, że zobowiązuje się oddać pismo adresatowi. Jak przyjmuje się w orzecznictwie, jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi (wyrok NSA z dnia 15 lipca 2014 r., I GSK 58/13, LEX nr 1500723). Mając na uwadze istotę doręczenia zastępczego podkreślić należy, że doręczenia dokonuje się domownikowi, ale ze skutkiem dla strony. W samej konstrukcji doręczenia do rąk domownika pisma przeznaczonego dla strony tkwi bowiem założenie, że w sytuacji objętej hipotezą powołanego przepisu dopuszczalne jest pozostawienie korespondencji zamiast bezpośrednio adresatowi innej osobie będącej domownikiem gotowym do dalszego przekazania pisma podmiotowi nieobecnemu w mieszkaniu. Analizowana regulacja prawna nie wskazuje przy tym, aby tego rodzaju doręczenie pisma do rąk domownika było tylko pewnym niezakończonym jeszcze prawnie etapem na drodze do jego skutecznego doręczenia stronie, który to etap prawidłowo wykonany sam z siebie miałby nie wywołać skutków bezpośrednio w sferze doręczenia pisma adresatowi, lecz je jedynie poprzedzał. Powyższe oznacza, że podstawą obalenia domniemania doręczenia pisma w trybie art. 149 o.p. nie mogą być okoliczności związane z jego przekazaniem adresatowi (tak NSA w wyroku z dnia 4 grudnia 2012 r., I FSK 2083/11, LEX nr 1366253).
W ocenie Sądu, mylne jest przekonanie zgodnie z którym, w sytuacji gdy strona wykaże, że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. Nie jest to - co do zasady - okoliczność świadcząca o braku winy w uchybieniu terminowi w rozumieniu art. 162 § 1 o.p. Ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata. To strona postępowania powinna poczynić starania co do zapewnienia takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. Stąd też okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi - co do zasady - nie powinna mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy u adresata (por. wyrok NSA z dnia 12 września 2012 r., I FSK 1650/11, LEX nr 1243793). W sytuacji, gdy domownik nie oddał pisma adresatowi niezwłocznie po ustaniu przyczyny jego nieobecności w mieszkaniu, zawsze zachodzi sytuacja "zawinienia" dorosłego domownika bez względu na powody nie oddania pisma adresatowi we wskazanym terminie (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 3 czerwca 2011 r., III SA/Gl 2282/10, LEX nr 821576).
Doręczenie zastępcze, skutkuje zatem tym, że od daty tego doręczenia zastępczego rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania, gdyż pokwitowanie odbioru decyzji przez osobę w tym trybie, uznaje się jak doręczenie jej adresatowi. Jeżeli osoba, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, nie powiadomiła adresata o decyzji w terminie do wniesienia odwołania, to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminu do wniesienia dowołania przez adresata nastąpiło bez jego winy.
Co istotne, Skarżąca miała świadomość toczącego się postępowania administracyjnego. Jej wyjazd zagranicę nie miał charakter nagłego, niespodziewanego. Skarżąca nie uprawdopodobniła, by taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Czasowa nieobecność podatnika w domu nie jest okolicznością, która wstrzymuje bieg terminów procesowych. Strona od dnia wszczęcia postępowania, jest obowiązana zapewnić ciągłość kontaktów z organem podatkowym. Taki obowiązek strony wynika z przepisów regulujących sposoby doręczenia pism, które zapewniają skuteczność czynności doręczenia pisma.
Z tych względów organ zasadnie przyjął, że argumentacja, na którą się powoływała się Skarżąca, nie uzasadniała przywrócenia uchybionego terminu. W sprawie nie wystąpiły obiektywne okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniłyby dokonanie czynności we właściwym czasie.
Wobec powyższego, mając na uwadze wskazane wyżej kryteria oceny zachowania strony w kontekście przesłanki braku winy, o której mowa w art. 162 § 1 o.p. Sąd uznał, że prawidłowo organ w zaskarżonym postanowieniu ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nastąpiło bez jej winy.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ przedstawił argumentację, która legła u podstaw wydanego aktu, wyjaśniając przyczyny odmowy wnioskowanego przywrócenia terminu. Wbrew zarzutom skargi organ odniósł się do twierdzeń Skarżącej.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło