I SA/Gl 1399/19

WyrokWSA w Gliwicach2020-01-09

Skład orzekający: Adam Nita, Krzysztof Kandut, Dorota Kozłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela (PFRON) kosztami postępowania egzekucyjnego z tytułu zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było środków pieniężnych?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny nie może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego z tytułu zajęcia rachunku bankowego, jeśli na rachunku tym nie było żadnych środków pieniężnych, ponieważ opłata egzekucyjna z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji może być pobrana wyłącznie w przypadku faktycznego zajęcia wierzytelności pieniężnych. Zajęcie pustego rachunku bankowego nie jest równoznaczne z zajęciem wierzytelności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymującego w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o obciążeniu Prezesa Zarządu PFRON kosztami postępowania egzekucyjnego. PFRON kwestionował naliczenie opłaty za zajęcie rachunku bankowego spółki, na którym nie było środków, argumentując, że nie doszło do zajęcia wierzytelności. Organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie o obciążeniu PFRON kosztami, uznając, że zajęcie rachunku bankowego jest skuteczne nawet przy braku środków na nim, a opłata jest należna. PFRON zaskarżył postanowienie organu odwoławczego do WSA.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Nita, Sędziowie WSA Krzysztof Kandut, Dorota Kozłowska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: organ odwoławczy) postanowieniem z dnia [...] nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, dalej: K.p.a.) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 23 § 1 i § 4 pkt 1, art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1314, dalej: u.p.e.a., ustawa egzekucyjna), po rozpoznaniu zażalenia Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej: PFRON, wierzyciel, skarżący) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w J. (dalej: organ pierwszej instancji, organ egzekucyjny) z dnia [...] nr [...] o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, przeprowadzonego wobec A Sp. z o.o. (dalej: Spółka) w kwocie [...] zł na podstawie tytułu wykonawczego nr [...]. Powyższe postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: Postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ pierwszej instancji umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec Spółki, na podstawie w/w tytułu wykonawczego wystawionego przez PFRON. Rozstrzygnięcie to nie zostało zaskarżone. Zawiadomieniem z tego samego dnia organ egzekucyjny na podstawie art. 64c § 6a pkt 2 u.p.e.a zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych, powstałych w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. Wierzyciel złożył wniosek o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Postanowieniem z dnia [...] organ pierwszej instancji obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, przeprowadzonego wobec Spółki, w kwocie [...] zł, na podstawie w/w tytułu wykonawczego. Wierzyciel złożył zażalenie na powyższe postanowienie organu egzekucyjnego w części dotyczącej obciążenia go kosztami egzekucyjnymi w kwocie [...] zł i wniósł o jego zmianę lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu PFRON stwierdził, iż brak było podstaw do naliczenia i pobrania opłaty egzekucyjnej za dokonanie czynności egzekucyjnych, o których mowa w art. 64 § 1 pkt. 4 u.p.e.a., gdyż wskutek dokonanego przez organ egzekucyjny zajęcia rachunku bankowego nie doszło de facto do zajęcia jakiejkolwiek wierzytelności. Skoro na zajętym rachunku bankowym nie było środków, którymi dłużnik mógł dysponować, tym samym nie istniała wierzytelność wobec banku, co oznacza, że organ nie mógł dokonać zajęcia wierzytelności, której nie było. Organ nie miał uprawnienia do pobrania opłaty na podstawie art. 64 § 1 ustawy egzekucyjnej, gdyż ustawodawca nie przewidział opłaty za zajęcie rachunku bankowego, a pkt 4 tego przepisu odnosi się tylko do wierzytelności. Tak więc warunkiem pobrania opłaty na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. jest istnienie wierzytelności. (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Po 638/14 i z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt I SA/Po 1204/15). Ponadto wierzyciel podniósł, iż organ egzekucyjny orzekając o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego winien kierować się wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, który orzekł, iż przepis art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne jest niezgodny z wynikającej z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasady nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Brak określenia górnej granicy opłaty egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie stanowią wówczas formy zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się dodatkową sankcją pieniężną. Brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Opłaty te zatem są zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał Konstytucyjny uznał więc przepis stanowiący podstawę materialno-prawną obciążenia kosztami egzekucyjnymi - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. za niezgodny z Konstytucją. Organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji. Rozpoznając sprawę organ odwoławczy na wstępie omówił przepisy art. 64 c § 1, 4, 6a pkt 2 i § 7 u.p.e.a. i wskazał, że zasadą jest, iż koszty egzekucyjne obciążają zobowiązanego, jednakże wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Organ odwoławczy wskazał, że z materiału dowodowego niniejszej sprawy wynika, iż organ egzekucyjny po określeniu wysokości kosztów egzekucyjnych w postępowaniu egzekucyjnym, obciążył nimi wierzyciela. Następnie organ odwoławczy podniósł, że opłata manipulacyjna jest pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Oznacza to, iż jest ona odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych. A zatem jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego i niezależnie od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. W rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji na mocy art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej określił koszty egzekucyjne z tytułu opłaty za czynności egzekucyjne, tj. za zajęcie rachunku bankowego w wysokości 5 %, oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1%. Odnosząc się do kwestionowania przez wierzyciela zasadności naliczenia kosztów egzekucyjnych za zajęcie rachunku bankowego, na którym brak było środków, organ odwoławczy stwierdził, że nie podziela stanowiska zawartego w przywołanych przez PFRON wyrokach, bowiem należy mieć na uwadze, że wyroki te zapadły w indywidualnej sprawie i nie kreują stanu prawnego powszechnie obowiązującego. Zdaniem organu odwoławczego zgodnie z treścią art. 80 § 2 ustawy egzekucyjnej zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Tak więc ustawodawca dopuszcza zajęcie rachunku bankowego, na którym nie ma żadnych środków i nie uzależnia skuteczności zajęcia od istnienia takich środków. Natomiast zgodnie z art. 64 § 9 pkt 2 u.p.e.a. obowiązek uiszczenia opłat za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności powstaje z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. Tak więc warunkiem powstania obowiązku uiszczenia opłat nie jest istnienie wierzytelności, lecz doręczenie dłużnikowi zawiadomienia o jej zajęciu. Jeżeli ustawodawca dopuścił zajęcie rachunku bankowego, na którym brak środków, wyraźnie wskazując, że zajęcie dotyczy także środków, które wpłyną na rachunek w przyszłości, brak jest podstaw do twierdzenia, że nie doszło do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego. Zajęcie to obejmuje bowiem zarówno obecne, jak i przyszłe wierzytelności zobowiązanego wobec banku i pozostają one zajęte od chwili doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu. Natomiast odrębną kwestią, podniesioną przez wierzyciela w zażaleniu jest kwestionowana wysokość opłaty pobranej za zajęcie rachunku bankowego. Zdaniem organu odwoławczego nie można nie wziąć pod uwagę, co podkreślił również wierzyciel w zażaleniu, wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Niemniej Trybunał wywiódł, że "nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego". Dalej Trybunał stwierdził, że "brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną". Organ odwoławczy stwierdził, że organ egzekucyjny naliczył koszty zajęcia rachunku bankowego w wysokości 5% egzekwowanych należności, zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1%. W ocenie organu odwoławczego kwota kosztów za zajęcie rachunku bankowego w wysokości [...] zł nie jest nadmiernie wygórowana, mając na uwadze fakt, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/G1 67/17). Organ odwoławczy uznał, że zastosowana 5% stawka kosztów egzekucyjnych, nie powoduje, jak określił to Trybunał Konstytucyjny, zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat (tak również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 5 września 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 446/18). W skardze na postanowienie organu odwoławczego, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a, poprzez ich błędne zastosowanie i ustalenie przez organ kosztów egzekucyjnych od zajęć rachunków bankowych pomimo, iż nie doszło w istocie do zajęcia wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych, albowiem na rachunkach bankowych nie było żadnych środków, co oznacza, iż organ nie zajmując żadnej wierzytelności nie powinien ustalić z tego tytułu kosztów egzekucyjnych; 2. art. 138 § 1 w zw. z art. 144 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia organu pierwszej instancji, pomimo, iż organ winien był na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o rozważenie uchylenia w całości postanowienia organu pierwszej instancji. Ponadto wniósł on o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Autor skargi uzasadniając naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy wywodził, że organ odwoławczy zastosował i dokonał weryfikacji ustalonych przez organ egzekucyjny kosztów w oparciu o przepisy, które wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 zostały uznane za niezgodne z Konstytucją. W dacie wydania postanowienia przez organ egzekucyjny wyrok Trybunału Konstytucyjnego był już ogłoszony, co oznacza, że w świetle regulacji art. 190 ust. 1 Konstytucji RP ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczny. Tym samym, organ powinien uwzględnić skutki tego orzeczenia w treści swego rozstrzygnięcia. Natomiast zarówno organ odwoławczy jak i organ egzekucyjny nie uwzględniły w swoich rozstrzygnięciach wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Ol 286/17 pełnomocnik wskazał, iż stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów skutkuje niemożliwością zastosowania takiego przepisu zarówno przez Sąd jak i przez organ. Dlatego też, jego zdaniem, za nieskuteczne należy uznać argumenty organu odwoławczego, że pomimo stwierdzenia niekonstytucyjności przepisu należy go nadal stosować, gdyż ustawodawca nie wprowadził nowego uregulowania. Bierna postawa ustawodawcy nie usprawiedliwia stosowania przez organy egzekucyjne niekonstytucyjnej normy prawnej. Dalej pełnomocnik skarżącego wywodził, że nie jest zasadne naliczenie kosztów w trybie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., bowiem nie nastąpiło zajęcie wierzytelności, ale jedynie pustego rachunku bankowego. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Po 1694/16 wskazał, że w postępowaniu egzekucyjnym zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy jako narzędzie oszczędnościowo-rozliczeniowe. Dopiero zatem w momencie wpływu należności na rachunek bankowy, kwota ta staje się wierzytelnością przysługującą właścicielowi rachunku od banku. Skoro przepisy ustawy egzekucyjnej nie przewidują opłat i kosztów za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych, to dopóki nie dojdzie do zajęcia wierzytelności, dopóty nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej. Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt. II FSK 693/15 podkreślił, iż opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Reasumując pełnomocnik skarżącego stwierdził, że naliczona opłata egzekucyjna winna odzwierciedlać racjonalną zależność między wysokością opłat, a czynnością faktyczną organu egzekucyjnego, za podjęcie której opłaty te zostały naliczone. Podkreślił, że czynności organu egzekucyjnego nie przyniosły żadnego efektu dla wierzyciela. Zatem brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie jej zarzuty okazały się zasadne. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że narusza ono prawo i konieczne jest jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. Niemniej Sąd zwraca uwagę, że autor skargi błędnie wskazał na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż przepisy art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. to przepisy prawa materialnego. Niemniej zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: P.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (która to sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi). Na wstępie należy wskazać, iż z mocy art. 64 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera określone w tym przepisie opłaty za dokonane czynności egzekucyjne. W szczególności, organ egzekucyjny pobiera opłatę za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 tego przepisu wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych, która wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1,40 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.). Natomiast zgodnie z art. 64c § 1 ustawy egzekucyjnej, opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2-4, obciążają zobowiązanego. Co do zasady zatem, to zobowiązany ponosi koszty prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Zaznaczyć jednocześnie należy, że jeden z wyjątków od zasady obciążenia zobowiązanego kosztami postępowania egzekucyjnego w administracji został przewidziany w art. 64c § 4 u.p.e.a., zgodnie z którym wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Przedmiotowa regulacja nie wymienia przyczyn niemożliwości ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, nie rozróżnia w tym przedmiocie powodów faktycznych i prawnych. W tej sytuacji wierzyciel nie tylko nie odzyskuje od zobowiązanego dochodzonej należności, ale jest obciążany kosztami bezskutecznej egzekucji. Dlatego też oprócz wskazania podstawy prawnej obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, organ egzekucyjny winien wziąć pod uwagę, czy rozstrzygnięcie o kosztach będzie zgodne z zasadami ogólnymi postępowania egzekucyjnego zawartymi w ustawie, w szczególności zasadą celowości postępowania, tj. czy nie obciąża się wierzyciela opłatami za czynności, co do których już przed ich podjęciem wiadomo, że nie doprowadzą do pokrycia kosztów egzekucyjnych. Zatem zasady ogólne postępowania egzekucyjnego muszą być brane pod uwagę przy wydaniu orzeczenia w zakresie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt II FSK 687/12 (wszystkie wyroki powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych) celem postępowania egzekucyjnego jest doprowadzenie do przymusowego wykonania obowiązku przez zobowiązanego. W przypadku egzekwowania należności pieniężnych postępowanie egzekucyjne powinno doprowadzić co do zasady do odzyskania należności od zobowiązanego, zatem majątek wierzyciela powinien ulec powiększeniu, a nie uszczupleniu. Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest obciążenie skarżącego kosztami egzekucyjnymi kwocie [...] zł, z tytułu opłaty egzekucyjnej związanej z zajęciem rachunku bankowego w sytuacji, gdy na zajętym rachunku bankowym nie było środków, którymi dłużnik mógł dysponować. Natomiast kwestia obciążenia wierzyciela kosztami opłaty manipulacyjnej nie jest de facto sporna między stronami. Na tak zakreślony przedmiot sporu wskazuje bowiem treść skargi jak i zażalenia na postanowienie organu egzekucyjnego. Należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 (OTK-A 2016/51; Lex nr 2067764) orzekł, że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji; - art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. W nawiązaniu do powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego należy przyjąć, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metody określenia wysokości kosztów egzekucyjnych (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17). Nie można zgodzić się z autorem skargi, że stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów skutkuje niemożliwością zastosowania takiego przepisu zarówno przez Sąd jak i przez organ. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, że stwierdzono niezgodność art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP jedynie w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Natomiast nie stwierdzono niekonstytucyjności całych wskazanych przepisów ustawy egzekucyjnej. Organy były więc obowiązane zastosować wskazane przepisy, ale z uwzględnieniem wytycznych określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast w ocenie Sądu należy podzielić stanowisko strony skarżącej, że organ egzekucyjny bezpodstawnie obciążył wierzyciela opłatą wyliczoną na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Nie można bowiem uznać, że w toku egzekucji doszło do zajęcia wierzytelności, ponieważ od momentu wszczęcia egzekucji do jej zakończenia poprzez umorzenie postępowania egzekucyjnego na zajętym rachunku bankowym nie było żadnych środków pieniężnych. Skoro przepisy ustawy egzekucyjnej nie przewidują opłaty za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych, to dopóki nie dojdzie do zajęcia wierzytelności dopóty nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 693/15, iż opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Stosownie bowiem do treści art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2 tegoż artykułu, w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. We właściwym odczytaniu wyżej przywołanego przepisu wystarczającym jest zastosowanie wykładni językowej. Zasadniczy prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Treść cytowanego wyżej tekstu prawnego, nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna w wysokości wyżej określonej, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie w cytowanym przepisie ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że także w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych, przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Zaprezentowane wyżej rozumienie omawianego przepisu nie może być podważane przez nawiązanie do treści przepisu art. 80 § 1 u.p.e.a. Przepis ten wskazuje bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i wcale nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie, w przepisie art. 80 § 2 u.p.e.a. mowa o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Sąd wskazuje dla przykładu, że identyczny pogląd został wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK914/16 oraz w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Po 638/14 i z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt I SA/Po 1204/15. Ponadto także tut. Sąd tożsamy pogląd wyraził w sprawach o sygn. akt: I SA/Gl 813/18, I SA/Gl 564/19 oraz I SA/Gl 1162/19. W świetle powyższych rozważań zasadne okazały się zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Natomiast obciążenie skarżącego opłatą manipulacyjną na poziomie [...] zł nie powoduje, jak określił to Trybunał Konstytucyjny, zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Nie jest ona nadmierna, ani wygórowana. Organ odwoławczy przy ponownym rozpoznaniu sprawy powinien uwzględnić wykładnię prawa przedstawioną w powyższym wyroku. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) orzekł jak w sentencji wyroku. Sąd nie uchylił postanowienia organu pierwszej instancji, uznając, że wystarczające jest uchylenie postanowienia organu odwoławczego, gdyż organ ten może wydać orzeczenie reformatoryjne. O kosztach postepowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. zasadzając od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł, obejmującą uiszczony wpis sądowy w kwocie 100 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło