II GSK 3723/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-30
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Andrzej Skoczylas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że organ administracji wywiązał się z ciążących na nim obowiązków w zakresie zebrania i oceny materiału dowodowego, nie naruszając przepisów art. 7 i 77 k.p.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a., w sprawie dotyczącej nakazu wycofania z obrotu wyrobu budowlanego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, iż organ administracji wywiązał się z ciążących na nim obowiązków w zakresie zebrania i oceny materiału dowodowego, nie naruszając przepisów art. 7 i 77 k.p.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd uznał, że zarzuty dotyczące naruszenia tych przepisów są niezasadne, ponieważ organ odwoławczy prawidłowo rozpatrzył zebrany materiał dowodowy i słusznie zakwestionował zasadność wydania decyzji na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy o wyrobach budowlanych. Kwestia zakładu produkcyjnego pozostaje bez znaczenia, gdyż sprzedawca nie jest uprawniony do oznakowania wyrobu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą wycofanie z obrotu wyrobu budowlanego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 k.p.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a., twierdząc, że sąd zaakceptował dowolną ocenę dowodów przez organ odwoławczy. Skarżąca podnosiła, że kwestionowane wyroby mogą być podróbkami, a ona sama nie może odpowiadać za oznakowanie wyrobów budowlanych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Protokolant asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2543/16 w sprawie ze skarg A. sp. z o.o. w K. oraz B. Sp. z o.o. Sp. k. w S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wycofania z obrotu wyrobu budowlanego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 2543/16, oddalił skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w K. oraz B. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2016 r. w przedmiocie nakazu wycofania z obrotu wyrobu budowlanego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. Sp. z o.o. zaskarżając to orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; zwanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 ust. 2 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.), a także art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a., polegające na zaakceptowaniu dowolnej, bo nielogicznej i wewnętrznie sprzecznej oceny dowodów dokonanej przez organ odwoławczy i jej powieleniu - nawet wbrew przytoczonym w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dokumentom z akt sprawy - a to poprzez przyjęcie, że "...powyższe bezsprzecznie wskazuje, że wyrób budowlany objęty niniejszym postępowaniem został wyprodukowany przez C. [...], [...] [...] (W.). Należy zgodzić się z organem odwoławczym, że podnoszona przez organ I instancji kwestia zakładu produkcyjnego kontrolowanego wyrobu pozostaje bez znaczenia, bowiem sprzedawca wyrobu... nie jest uprawniony do oznakowania wyrobu, ani dołączenia do wyrobu... wymaganych prawem informacji. Tym samym wskazanie przez sprzedawcę na etykiecie innego zakładu produkcyjnego niż wynikający z deklaracji zgodności nr PLN 20A z dnia [...] sierpnia 2015 r., zamieszczonej na stronie internetowej [...] producenta, nie może mieć wpływu na ustalenie producenta wyrobu", które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej podnosi, że kwestionowane wyroby mogą być podróbkami oryginałów, wytwarzanych przez [...] producenta, którego upoważnionym przedstawicielem w Polsce jest A. Sp. z o.o. Jednak te okoliczności zostały przez organ odwoławczy i Sąd I instancji pominięte. A. Sp. z o.o. nie może natomiast odpowiadać za oznakowanie wyrobów budowlanych, które są najprawdopodobniej zwykłymi podróbkami oryginalnych wyrobów [...] producenta. Skoro zatem zakwestionowane wyroby nie pochodzą od [...] producenta, a są podróbkami - to rację miał organ I instancji, stosując wobec sprzedawcy art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o wyrobach budowlanych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 883 ze zm.).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania B. Sp. z o.o. Sp. k. (sprzedawca) wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 30 stycznia 2020 r. pełnomocnik A. Sp. z o.o. sprostował omyłkę zawartą w skardze kasacyjnej, wskazując, że zarzut w niej zawarty odnosi się do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), a nie art. 145 ust. 2 lit. c) p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą ten środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 p.p.s.a., a które w niniejszej sprawie nie występują.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Konieczne jest zatem prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych przez powołanie konkretnego przepisu prawa, formy jego naruszenia, wyjaśnienie na czym to naruszenie miałoby polegać - w sposób pozwalający na poznanie toku rozumowania strony wnoszącej skargę kasacyjną i umożliwiający odniesienie się do stanowiska prezentowanego w zaskarżonym wyroku.
Skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego podziela jednak pogląd, że w sytuacji, gdy - mimo pewnych nieścisłości w sformułowaniu podstaw kasacyjnych - treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia wskazanych w środku zaskarżenia przepisów strona wnosząca skargę kasacyjną chciała zarzucić, możliwe jest przeprowadzenie kontroli instancyjnej bez naruszenia wskazanej na wstępie zasady związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej ustanowionej w art. 183 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 14 sierpnia 2018 r., sygn. akt II FSK 2271/16).
Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) (po sprostowaniu na rozprawie) w związku z art. 7 i art. 77 k.p.a., a także art. 133 § 1 zdanie 1 p.p.s.a.
Wobec tego w pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii prawidłowości skonstruowania przez profesjonalnego pełnomocnika tych zarzutów. Należy zauważyć, że zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu skarżąca nie wskazała szczegółowej jednostki redakcyjnej art. 77 k.p.a. (przepis ten zawiera cztery paragrafy), która w opinii skarżącej została naruszona. Mając jednakże na uwadze treść poszczególnych jednostek redakcyjnych art. 77 k.p.a., zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż chodzi o paragraf 1 tego przepisu, odnoszący się do obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego przez organ administracji.
Ustosunkowując się do tego zagadnienia należy zauważyć, iż art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. dotyczą obowiązków organów administracji publicznej w zakresie zbierania i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w celu pełnego ustalenia i uzasadnienia stanu faktycznego przyjętego przez organy za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Stawiając zarzut naruszenia ww. przepisów, skarżąca w istocie stara się podważyć sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz jego ocenę.
W tym stanie rzeczy przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej w toku postępowania podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy.
Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego obowiązkiem organu administracji publicznej jest zaś jego wszechstronne rozpatrzenie. Zadaniem sądu administracyjnego jest natomiast między innymi ustalenie, czy prawidłowo został zebrany materiał dowodowy w postępowaniu administracyjnym, a następnie czy został oceniony przez organy administracyjne zgodnie z przepisami tego postępowania. W związku z tym sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracyjne wyjaśniły wszystkie okoliczności istotne dla sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów prawa, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że organ administracji wywiązał się z ciążących na nim obowiązków i nie naruszył omawianych przepisów prawa.
Niezasadne są zatem zarzuty naruszenia art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., ponieważ organ II instancji uchylając decyzję organu I instancji prawidłowo rozpatrzył zebrany w sprawie materiał dowodowy i słusznie zakwestionował zasadność wydania decyzji na postawie art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy o wyrobach budowlanych.
Trafnie, w oparciu o dotychczas zebrany materiał dowodowy uznano, że objęty niniejszym postępowaniem wyrób budowlany został wyprodukowany przez C. Potwierdzają to wymienione dokumenty, tj.: faktury przedstawione przez sprzedawcę w trakcie kontroli oraz wraz z odwołaniem; dokumentacja fotograficzna sporządzona podczas oględzin produktu, z której wynika, że na kartonowym opakowaniu znajduje się logo A. wraz z informacjami o wyrobie, zaś na wyrobie wytłoczone jest logo A. wraz z dotyczącymi go danymi. Ponadto, należy zauważyć, że sprzedawca od początku postępowania wskazywał C., jako producenta kontrolowanego wyrobu. Potwierdzają to wyjaśnienia sprzedawcy w trakcie kontroli w dniu [...] kwietnia 2016 r., pismo z dnia [...] maja 2016 r., w którym sprzedawca wskazał, że kontrolowane wyroby zostały zakupione bezpośrednio od C., oraz od D., jak również pismo z dnia [...] maja 2016 r., w którym sprzedawca przedłożył oświadczenie D., z którego wynika, że spółka nabywa i sprzedaje wyłącznie oryginalne produkty C., pod ich zastrzeżonymi nazwami handlowymi.
Sąd I instancji w uzasadnieniu podkreślił także, że organ odwoławczy nie odnosił się tylko do argumentów i dowodów przedłożonych przez kontrolowanego sprzedawcę. Organ w uzasadnieniu decyzji wziął pod uwagę także pismo A. Sp. z o.o. z dnia [...] kwietnia 2016 r., w którym skarżąca wskazała, że nie zna pochodzenia kontrolowanych produktów oraz, że nie prowadziła sprzedaży na rzecz kontrolowanego sprzedawcy.
Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, organ odwoławczy prawidłowo więc uznał, że sprzedawca kupował m.in. bezpośrednio od producenta wyroby budowlane do jesieni 2015 r., natomiast samo, gołosłowne stwierdzenie skarżącej, iż nie jest prawdopodobne, aby wyroby zakupione jesienią 2015 r. znajdowały się nadal u sprzedawcy w 2016 r. nie może mieć wpływu na ustalenie pochodzenia wyrobów.
Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z oceną Sądu I instancji, że zarówno w czasie postępowania administracyjnego przed organami I i II instancji, jak i sądowego skarżąca, poza ww. pismem nie przedłożyła jakichkolwiek dowodów na poparcie swoich twierdzeń w kwestii negowania pochodzenia kontrolowanych wyrobów.
Odnosząc się do kwestii zakładu produkcyjnego kontrolowanego wyrobu wspomnieć należy, że sprzedawca w toku postępowania administracyjnego w przesłanych dokumentach wskazał producenta firmę: C., zakład produkcyjny w [...] Co. Ltd., [...] [...] [...], C., zaś upoważnionego przedstawiciela producenta firmę A. Sp. z o.o. Z deklaracji zgodności PLN 20A (umieszczonej na wydrukowanej przez sprzedawcę etykiecie) wydanej [...] sierpnia 2015 r. przez A. Sp. z o.o., zamieszczonej na stronie www.[...].[...] wynika natomiast, że zakład produkcyjny znajduje się w C.., [...] [...], [...] [...], [...].
Naczelny Sąd Administracyjny, podziela stanowisko Sądu I instancji przyjęte za organem odwoławczym, że kwestia zakładu produkcyjnego kontrolowanego wyrobu pozostaje bez znaczenia, bowiem sprzedawca wyrobu budowlanego nie jest uprawniony (o ile nie posiada w tym zakresie stosownego pełnomocnictwa) do oznakowania wyrobu ani dołączania do wyrobu budowlanego wymaganych przepisami prawa informacji. Tym samym wskazanie przez sprzedawcę na etykiecie innego zakładu produkcyjnego niż wynikający z deklaracji zgodności nr PLN 20A z dnia [...] sierpnia 2015 r., zamieszczonej na stronie internetowej [...] producenta, nie może mieć wpływu na ustalenie producenta wyrobu.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 133 § 1 zdanie 1 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga, iż podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest co do zasady materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Art. 133 § 1 p.p.s.a. mógłby stanowić podstawę skutecznego zarzutu kasacyjnego, gdyby sąd administracyjny przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, która prowadziłaby do przedstawienia przez sąd stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w skarżonym akcie administracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2647/17). W ramach zarzutu art. 133 § 1 p.p.s.a. nie można natomiast skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis ten nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dokonanych przez Sąd I instancji (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2019 r., sygn. akt I OSK 263/19).
Wobec powyższego, uznając zarzuty skargi kasacyjnej za bezpodstawne, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło