II SA/Wa 1516/19
WyrokWSA w Warszawie2020-01-30
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Danuta Kania, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w czasie nauki w szkole średniej, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w czasie nauki w szkole średniej, nie może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, jeśli praca ta nie miała charakteru stałego i nie była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa. Sama nauka w szkole średniej, przy uwzględnieniu czasu dojazdów i nauki, wyklucza możliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym.Stan faktyczny
Policjant A. B. domagał się zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1996-1999 w celu uzyskania wzrostu uposażenia. Organy Policji odmówiły, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego i nie była niezbędna do funkcjonowania gospodarstwa, zwłaszcza w okresie nauki skarżącego w szkole średniej. Sprawa przeszła przez kolejne instancje sądowe, w tym NSA, który wskazał na potrzebę prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organy, wydano rozkaz personalny utrzymujący odmowę, co stało się przedmiotem niniejszej skargi do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Danuta Kania (spr.), Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Protokolant referent stażysta Magdalena Morawiec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym oddala skargę
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga A. B. (dalej: "wnioskodawca", "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji (dalej: "KGP", "organ odwoławczy") z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji (dalej: "Komendant CBŚP", "organ I instancji") w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999r.
Powyższy rozkaz personalny został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Raportem z dnia [...] września 2014 r. [...] A. B. zwrócił się do KGP z prośbą o zaliczenie do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r. w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym o powierzchni 6,09 ha, prowadzonym przez jego rodziców E. i H. R.. Jednocześnie wniósł o "podwyższenie i wyrównanie" uposażenia zasadniczego "za okres 3 lat wstecz licząc od daty złożenia raportu". Do ww. raportu załączył: własne oświadczenia (z dnia: [...] maja 2014 r. oraz [...] września 2014 r.), zeznania dwóch świadków: A. T. i B. T. z dnia [...] maja 2014 r., pismo z Urzędu Gminy [...] z dnia [...] maja 2014 r., poświadczenie o adresach i okresach własnego zameldowania z dnia [...] maja 2014 r., zaświadczenie ze Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r., zaświadczenie z firmy [...] Sp. z o.o. z dnia [...] maja 2014 r. oraz zaświadczenie Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych im. [...] z dnia [...] maja 2014 r.
Komendant CBŚP rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], działając na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), dalej: "rozporządzenie MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r.", w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), dalej: "ustawa z dnia 20 lipca 1990 r.", odmówił przyznania [...] A. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r.
W uzasadnieniu rozkazu organ wskazał, iż zeznania świadków nie stanowią rzetelnego dowodu w sprawie. Z zeznań tych wynika, iż skarżący wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, położonym w miejscowości [...], gmina [...] i w miejscowości [...] w okresie od [...] sierpnia 1996 r. do [...] września 1999 r. Natomiast w uzupełnieniu zeznań, świadkowie stwierdzili, iż "nie pamiętają dokładnej liczby godzin", "nie są w stanie dokładnie podać liczby godzin" pracy wnioskodawcy oraz że widywali go przed dniem [...] sierpnia 1996 r., a także po dniu [...] września 1999 r. podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Zdaniem organu, treść ww. zeznań wskazuje jednoznacznie, iż świadkowie obserwowali jedynie doraźną pomoc wnioskodawcy w wykonywaniu typowych obowiązków domowych zwyczajowo świadczonych przez dzieci jako członków rodziny rolnika.
Organ wskazał także, że A. B. uczęszczał do Liceum Technicznego w [...] oddalonego od miejsca zamieszkania o około 13 km. Zdaniem organu, samo wykonywanie różnych czynności w gospodarstwie rolnym nie wykluczało co do zasady innych form aktywności wnioskodawcy w tym uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, łącznie z dojazdami do i ze szkoły. Jednakże uwzględniając konieczność domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych nie można uznać, iż wnioskodawca wykonywał pracę mającą istotne znaczenie dla funkcjonowania gospodarstwa.
Na skutek odwołania A. B. od ww. rozkazu personalnego Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej: "k.p.a.", rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta CBŚP z dnia [...] lutego 2015 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia KGP wskazał, że istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie było ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik" w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. W związku zaś z faktem, iż policjant wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r., to normatywnej treści pojęcia "domownik" należało poszukiwać w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r., poz. 1403 ze zm.).
Organ stwierdził, iż wnioskodawca - pomimo wezwania organu z dnia [...] października 2014 r. - nie przedstawił żadnego dokumentu na potwierdzenie faktu prowadzenia przez swoich rodziców gospodarstwa rolnego zgodnie z art. 6 pkt 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Z zaświadczenia ze Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. wynika jedynie, iż w 1971 r. nieformalną umową darowizny E. R. nabył gospodarstwo rolne położone we wsi [...], gmina [...] o powierzchni 3,12 ha, a w dniu [...] listopada 1971 r. nabył gospodarstwo rolne o powierzchni 2,97 ha położone we wsi [...], gmina [...]. Organ wskazał przy tym, że samo posiadanie gospodarstwa rolnego nie jest tożsame z jego prowadzeniem.
Zdaniem organu, po zestawieniu ze sobą takich faktów jak: areał gospodarstwa rolnego (około 6 ha), ilość osób wykonujących w nim czynności (wnioskodawca, rodzice, siostra oraz czasami sąsiedzi), ograniczone potrzeby świadczenia pracy w gospodarstwie m.in. z uwagi na jego rodzaj, strukturę, brak wyspecjalizowanej produkcji np. roślinnej (w gospodarstwie uprawiano zboża, tj. pszenicę, jęczmień, żyto, owies, pszenżyto oraz różnorodne warzywa, m.in. marchew, cebulę, buraki, groch, seler, pietruszkę, pory, pomidory, ogórki), nie sposób uznać, że praca skarżącego w gospodarstwie była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania.
Zdaniem KGP, o braku konieczności świadczenia przez wnioskodawcę stałej pracy w gospodarstwie rolnym świadczy fakt, iż jego ojciec pomimo posiadania nieruchomości rolnej, miał możliwość pracy zawodowej na pełen etat w [...] oddalonej od miejsca zamieszkania o około 60 km. Ponadto matka pobierała rentę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Praca w gospodarstwie nie stanowiła zatem źródła utrzymania nawet dla rodziców skarżącego, a tym bardziej nie mogła mieć charakteru stałego dla "domownika".
KGP wskazał nadto, iż zeznania świadków są zbyt lakoniczne i niewiarygodne, zwłaszcza wobec innych ustaleń poczynionych w sprawie. Z ich treści nie wynika, aby wnioskodawca w omawianym okresie stale pracował w gospodarstwie rolnym. Świadkowie błędnie utożsamiają świadczoną przez niego zwyczajową pomoc w gospodarstwie rolnym ze stałą pracą. Świadczą o tym twierdzenia świadków, iż "widywali" wnioskodawcę podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców przed dniem [...] sierpnia 1996 r. oraz po dniu [...] września 1999 r., przy czym po dniu [...] września 1999 r. wnioskodawca, ze względu na miejsce zamieszkania w [...], mógł jedynie świadczyć sporadyczną pomoc w gospodarstwie rolnym rodziców.
Organ podał również, że świadkowie z jednej strony wskazują, iż praca wnioskodawcy była "stała" i wykonywana "w pełnym wymiarze czasu" (zeznania z dnia [...] maja 2014 r.), z drugiej jednak strony w zeznaniach z dnia [...] października 2014 r. oraz z dnia [...] października 2014 r. potwierdzają, iż widywali go "praktycznie codziennie", ale "nie pamiętają dokładnie z uwagi na okres czasu", przy czym dalej stwierdzają, iż "nie są w stanie podać liczby godzin pracy A. B. w ciągu doby w gospodarstwie rolnym jego rodziców", ponieważ z nim nie mieszkali i "nie kontrolowali tego". Zdaniem organu, skoro świadkowie nie są wiarygodni w zakresie określonych faktów, to tym samym okoliczność ta przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach. Organ stwierdził również, że zeznania A. T. oraz zeznania B. T. są niemal identyczne zarówno w zakresie treści, grafiki, jak i popełnionych błędów, np. dotyczących wskazywanych dat. Można zatem odnieść wrażenie, iż zostały one między świadkami uzgodnione, co tym bardziej czyni je niewiarygodnymi.
Powyższy rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi A. B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 7 października 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 833/15, uchylił rozkaz personalny KGP z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] oraz rozkaz personalny Komendanta CBŚP z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...].
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd I instancji stwierdził, iż nieprawidłowe są wnioski organu wyprowadzone z przedłożonych dowodów, które doprowadziły do odmowy uwzględnienia wniosku skarżącego.
Sąd zauważył, iż aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanych okresach skarżący miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy.
Dalej Sąd I instancji wskazał, że okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym można potwierdzić albo stosownym zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Zatem zeznania świadków mogą mieć taką samą wartość dowodową jak zaświadczenie właściwego urzędu gminy. Zeznania te nie powinny jednak budzić wątpliwości co do ich kompletności oraz wiarygodności stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez skarżącego nasuwają zastrzeżenia, to organ nie może z góry dyskwalifikować wartości takich dowodów. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, oceniając wiarygodność i wartość dowodową zeznań świadków organ nie może również pomijać faktu, iż dotyczą one czasookresu sprzed ponad piętnastu lat, a zatem z uwagi na znaczny upływ czasu świadkowie mogą nie pamiętać pewnych faktów. Dodatkowo Sąd podkreślił, że przesłuchani świadkowie powinni relacjonować znane im osobiście fakty, a nie dokonywać ich kwalifikacji.
Zdaniem Sądu I instancji jako dowolne należało ocenić ustalenia organu, że w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców skarżącego, z uwagi na jego areał, ilość osób wykonujących w nim czynności, a także z uwagi na znacznie ograniczone potrzeby świadczenia wyspecjalizowanej produkcji, praca skarżącego w gospodarstwie nie była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. Ocena ta nie została poparta jakąkolwiek przekonującą argumentacją organu.
Ponadto z faktu, iż ojciec skarżącego we wnioskowanym okresie pracował zawodowo na pełen etat, a matka pobierała rentę, nie można zdaniem Sądu wywieść, iż skarżący nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym ojca. Organ nie poczynił żadnych ustaleń na okoliczność, w jakim wymiarze czasu pracy ojciec skarżącego w powyższych okresach był zatrudniony poza rolnictwem, a zatem czy pracę tę mógł łączyć z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Jako gołosłowne i nie mające jakiegokolwiek oparcia w zebranym materiale dowodowym Sąd ocenił ustalenia organu, że głównym zajęciem i źródłem utrzymania rodziny we wnioskowanym okresie nie była praca w gospodarstwie rolnym, lecz praca zawodowa.
Jako nieuzasadniony Sąd I instancji ocenił zarzut organu, iż skarżący nie przedstawił dokumentu potwierdzającego fakt prowadzenia przez jego rodziców gospodarstwa rolnego. Sąd podkreślił, iż organ nie wskazał przy tym, jaki to powinien być dokument, zwłaszcza, że rodzice skarżącego nie podlegali ubezpieczeniu w KRUS. W toku postępowania skarżący przedstawił zaś zaświadczenie Starosty [...], z którego wynika, iż w 1971 r. nieformalną umową darowizny jego ojciec nabył gospodarstwo rolne położone we wsi [...] gmina [...] o powierzchni 3,12 ha, natomiast w dniu [...] listopada 1971 r. nabył gospodarstwo rolne o powierzchni 2,97 ha położone we wsi [...], gmina [...]. Ponadto przedstawił zaświadczenia o miejscu zameldowania jego rodziców. W piśmie z dnia [...] października 2014 r. skarżący wyjaśnił zaś, że nie może przedstawić zaświadczenia potwierdzającego prowadzenie gospodarstwa rolnego przez jego rodziców, albowiem nie odprowadzali oni składek do KRUS.
Sąd I instancji podniósł nadto, iż Komendant CBŚP w swojej decyzji błędnie uznał, że nauka skarżącego w szkole średniej uniemożliwiała mu, jako domownikowi, wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. O stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym decyduje przede wszystkim zachowanie przez niego gotowości do jej świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, zgodnie ze strukturą gospodarstwa rolnego, przy uwzględnieniu jego obszaru, liczby pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego. Stąd też sama nauka w szkole średniej nie wyklucza wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Tym samym, organ I instancji błędnie zinterpretował art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że z uwagi na fakt uczęszczania przez skarżącego do szkoły średniej i związane z tym obowiązki szkolne, nie można uznać, że skarżący wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.
Jednocześnie Sąd I instancji wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ dokona powtórnej oceny całego materiału dowodowego, mając na względzie przedstawione zastrzeżenia. Winien również rozważyć, czy w sprawie nie byłoby konieczne uzupełnienie materiału dowodowego poprzez osobiste odebranie zeznań od wskazanych przez skarżącego świadków, bądź też w trybie pomocy prawnej unormowanej w art. 52 k.p.a. Oceniając zgromadzone w sprawie dowody organ będzie miał również na względzie, że fakt łączenia pracy w gospodarstwie z nauką w szkole nie może stanowić przeszkody przy ocenie, czy dany okres pracy w gospodarstwie rolnym może być wliczony do stażu pracowniczego, pod warunkiem jednak, że praca w gospodarstwie była faktycznie wykonywana.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł Komendant Główny Policji wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Wyrokiem z dnia 24 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 178/16, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia NSA wskazał, iż wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, brak jest przekonującej argumentacji, iż praca skarżącego nie była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Przed dokonaniem oceny, czy w konkretnym przypadku osoba bliska rolnika faktycznie wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym, konieczne jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Niezbędne jest więc przeanalizowanie przebiegu pracy skarżącego w gospodarstwie w całym wnioskowanym okresie oraz ustalenie jaki był charakter gospodarstwa, ile osób i w jakim zakresie współpracowało z rolnikiem, a także jakie konkretnie czynności w gospodarstwie rolnym wykonywał sam skarżący. Dopiero po uzyskaniu takich danych możliwa jest ocena czy pomoc była świadczona w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a jeżeli tak, to czy z uwagi na profil gospodarstwa, zabudowania znajdujące się na terenie gospodarstwa, stopień jego zmechanizowania i liczbę osób pracujących w gospodarstwie rzeczywiście w całym wnioskowanym okresie zachodziła potrzeba wykonywania pracy w deklarowanym przez skarżącego rozmiarze i charakterze.
Sąd II instancji zauważył, iż fakt pracy ojca w [...] i związane z tym dojazdy (około 60 km dziennie), nie mogły same w sobie, bez szczegółowego ustalenia stanu faktycznego i dokonania jego analizy, skutkować automatycznym przyjęciem, iż pomoc skarżącego w gospodarstwie rolnym nie była niezbędna. Nie można bowiem wykluczyć, że to właśnie poświęcanie większej ilości czasu przez ojca skarżącego z uwagi na dojazdy do pracy mogło skutkować koniecznością angażowania się skarżącego w pracę w gospodarstwie rolnym. Również pozostawanie matki skarżącego w tym czasie na rencie nie może przemawiać za przyjęciem, że skarżący nie świadczył pracy w gospodarstwie rolnym zgodnie z przedłożonym przez sobie wnioskiem. Powyższe okoliczności nie zostały poparte argumentacją wywiedzioną z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy. Brak jest również jakichkolwiek dowodów wskazujących na przyjęcie przez organ tezy, że głównym zajęciem i źródłem utrzymania rodziny we wnioskowanym okresie nie była praca w gospodarstwie rolnym. Wysuwając takie twierdzenie organ nie wyjaśnił, na jakiej podstawie przyjął je za prawdziwe.
NSA zaznaczył również, że zgodnie z art. 3 ust. 2 i 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym wnioskodawca zobowiązany jest potwierdzić zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym położone jest gospodarstwo rolne. W tej kategorii spraw zasadnicze ustalenia muszą być udokumentowane we wskazany sposób. Tym samym nie mogą one opierać się jedynie na treści oświadczenia samego wnioskodawcy czy pisemnych relacjach wskazanych przez stronę osób. Ocena czy wnioskodawca rzeczywiście wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym bezwzględnie musi znaleźć potwierdzenie albo we wspomnianym zaświadczeniu albo w zeznaniach świadków. Przy czym zeznania świadków nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i co do stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają zastrzeżenia, w tym zeznania świadków są bardzo ogólnikowe i lakoniczne, to organ nie może z góry dyskwalifikować wartości takich dowodów. Organ powinien rozważyć potrzebę samodzielnego, najczęściej dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych przez stronę osób. Tymczasem organy Policji odstąpiły od wykonania takich czynności, ograniczając się jedynie do zadawania świadkom określonych pytań, a następnie rozstrzygając sprawę na podstawie jedynie pism zawierających odpowiedzi na zadane pytania. Trafnie Sąd I instancji uznał taką praktykę za nieprawidłową.
NSA podzielił również stanowisko Sądu I instancji, że pobieranie nauki w szkole średniej nie może samo w sobie stanowić automatycznie przesłanki do uznania, iż domownik nie wykonuje stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Pojęcia "stałej pracy" nie należy bowiem utożsamiać z koniecznością nieustannego, ciągłego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie wyklucza podejmowania jeszcze innych form aktywności przez domownika, w tym pobierania nauki w szkole średniej. Ustawodawca w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników, nie przewidział bowiem warunku, że praca w gospodarstwie rolnym ma stanowić jedyne zajęcie domownika. Zatem samo łączenie nauki w szkole ponadpodstawowej z pracą w gospodarstwie rolnym nie stanowi przeszkody do zaliczenia okresu pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, o ile zostanie wykazane, że stała praca w gospodarstwie rolnym rzeczywiście była wykonywana.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. Komendant CBŚP, powołując w podstawie prawnej § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 1, 3 i 4 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., odmówił przyznania [...] A. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, iż uwzględniając ocenę wyrażoną w ww. wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego wystąpił do Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych im. [...] w [...] o nadesłanie planów lekcji klas, których uczniem był A. B., informacji o jego nieobecnościach na zajęciach lekcyjnych, a także o zajęciach nadobowiązkowych oraz ewentualnym uprawnieniu do otrzymywania stypendium.
Ponadto organ zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w [...] o wezwanie A. T. i B. T. do złożenia szczegółowych zeznań w sprawie. Organ wystąpił również do Dyrektora Działu HR [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] o udzielenie szczegółowych informacji na temat świadczenia pracy przez ojca skarżącego – E. R. w [...] Sp. z o.o. (obecne [...] Sp. z o.o.) oraz otrzymywanego wynagrodzenia.
Nadto, pismem z dnia [...] września 2018 r. organ zwrócił się do Wójta Gminy [...], a następnie do Kierownika Placówki Terenowej KRUS w [...] o udzielenie informacji czy i w jakiej formie i wysokości E. i H. R. uzyskiwali dochody z samego gospodarstwa rolnego (np. ze sprzedaży plonów, jajek, mleka) oraz czy byli rolnikami. Ponadto organ wystąpił o podanie informacji odnośnie odprowadzania przez wymienionych składek na ubezpieczenie w KRUS.
Na podstawie zgromadzonej dokumentacji organ ustalił, iż A. B. urodził się w dniu [...] sierpnia 1980 r., zatem ewentualne zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego mogło nastąpić dopiero od dnia [...] sierpnia 1996 r.
Organ wskazał, iż we wnioskowanym okresie wymieniony był uczniem Liceum Technicznego o profilu [...] w [...]. Z informacji zawartej w piśmie Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych im. [...] w [...] z dnia [...] maja 2014 r. wynika, iż A. B. w trakcie nauki dojeżdżał do szkoły z miejsca zamieszkania ([...]) i nie korzystał w tym czasie z internatu szkolnego. Zajęcia na ogół trwały od godziny 8.00 do godziny 14.00 lub od godziny 11.30 do godziny 16.00. Szkoła była oddalona około 13 km od miejsca zamieszkania. Dojazd autobusem PKS zajmował około 20-30 minut (w jedną stronę).
Z zaświadczenia kierownika Działu Kadr i Płac [...] Sp. z o.o. z dnia [...] maja 2014 r. wynika, że E. R. był zatrudniony w [...] Sp. z o.o. w [...] od dnia [...] lutego 1994 r. na stanowisku [...], na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Natomiast z korespondencji prowadzonej z [...] Sp. z o.o. (pismo z dnia [...] września 2018 r. l.dz. [...]) wynika, że wymieniony świadczył pracę w podstawowym systemie czasu pracy, 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy. W okresie zatrudnienia korzystał ze zwolnień lekarskich od dnia [...] marca 2012 r. do dnia [...] kwietnia 2012 r., od dnia [...] kwietnia 2012 r. do dnia [...] maja 2012 r., od dnia [...] lutego 2015 r. do dnia [...] lutego 2015 r., w dniu [...] maja 2015 r., od dnia [...] maja 2015 r. do dnia [...] listopada 2015 r. Nie korzystał natomiast z urlopów bezpłatnych oraz zwolnień z tytułu opieki nad dzieckiem.
W okresie od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r. E. R. otrzymał wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia w ramach umowy o pracę w wysokości: w 1996 r. - kwotę 8.050,00 zł, średnio ok. 1788 zł miesięcznie; w 1997r. - kwotę 32.960,00 zł, średnio ok. 2746 zł miesięcznie; w 1998 r. - kwotę 44.520,00 zł, średnio ok. 3710 zł miesięcznie; za okres pracy od dnia [...] stycznia 1999 r. do dnia [...] września 1999 r. - kwotę 43.891,00 zł, średnio ok. 4876 zł miesięcznie.
W informacji uzyskanej z Placówki Terenowej w [...] KRUS (pismo z dnia [...] listopada 2018 r. l.dz. [...]) wskazano, iż H. i E. R. podlegali ubezpieczeniu z gospodarstwa rolnego o powierzchni 6,10 ha fizycznych, tj. 5,05 ha przeliczeniowych i byli rolnikami w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Dalej organ wskazał, iż w swoich wyjaśnieniach A. B. zaznaczył, że "prowadzenie gospodarstwa rolnego przez jego rodziców wiązało się z jego pomocą przy przygotowaniu pól uprawnych jesienią i wiosną, przez orkę ziemi, bronowanie, stosowanie nawozów i środków ochrony roślin, siew zbóż (m.in. pszenica, jęczmień, żyto, owies, pszenżyto - żniwa w sezonie letnim, zbiór zbóż i skoszonej słomy), sadzenie wiosną ziemniaków i ich zbiór jesienią, pielenie i sadzenie warzyw (marchew, cebula, buraki, groch, seler, pietruszka, por, pomidory, ogórki), przygotowanie pastwiska, zasianie trawy, lucerny na łące i ich zbiór w okresie letnim (tzw. sianokosy)." Poza nim samym w gospodarstwie rolnym we wnioskowanym okresie pracowali: ojciec, matka, siostra R. Z. z domu R., natomiast sporadycznie pomagali również sąsiedzi – B. T. i A. T..
Odnosząc się do wnioskowanego okresu świadek A. T., podczas przesłuchania w dniu [...] lipca 2018 r. zeznała, iż gospodarstwo rolne obejmowało powierzchnię 6 ha. W skład gospodarstwa wchodziły grunty rolne i łąki z pastwiskami. Nie pamięta dokładnie kiedy A. B. kształcił się w szkole średniej oraz do której szkoły uczęszczał. Natomiast zeznała, że po zakończeniu szkoły średniej wnioskodawca pracował w gospodarstwie rolnym w weekendy i w dni wolne od studiów. Na pytanie dotyczące ojca A. B. oraz jego pracy poza gospodarstwem rolnym A. T. zeznała, że nie wie i nie pamięta gdzie i czy pracował codziennie oraz w jakim wymiarze. Nie pamięta dokładnie "jak to przebiegało". Świadek zeznała, iż ojciec wnioskodawcy mógł łączyć pracę w gospodarstwie rolnym z inną pracą. Podała, iż nie wie czy praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania państwa R.. Świadek nie potrafiła udzielić odpowiedzi na pytanie dotyczące wielkości zbiorów oraz czy trafiały one do punktu skupu, czy wykorzystywano je na własne potrzeby. Ponadto zeznała, że w gospodarstwie rolnym pracowali na stałe rodzice, A. oraz dwie jego siostry. Rodzeństwo wnioskodawcy pomagało, ale w mniejszym stopniu. Siostra E. karmiła kury, R. pomagała sprzątać dom. Świadek zeznała, że A. B. we wnioskowanym okresie zajmował się dojeniem i karmieniem krów, karmieniem świń, kur i kaczek. Przed szkołą wspólnie z matką lub ojcem odwoził mleko do zlewni. W gospodarstwie hodowano 4-6 krów, 10 lub więcej świń. Wnioskodawca kierował ciągnikiem, kosił trawę, przerzucał grabarką siano, aby wyschło, zwoził siano oraz zboże w czasie żniw. Po szkole, w zależności od potrzeb i pory roku, wykonywał inne prace w gospodarstwie. Gospodarstwo nie było nastawione na specjalistyczną produkcję rolną. Ponadto świadek zeznała, że gdy A. uczył się w szkole, prace w gospodarstwie wykonywali jego rodzice. Organ zauważył przy tym, że we wnioskowanym okresie świadek pracowała zawodowo w systemie dwuzmianowym w miejscowości [...] oddalonej o 4 km od miejsca zamieszkania. Zatem obserwowanie przez wymienioną stałej pracy wnioskodawcy wydaje się niemożliwe.
Świadek B. T. zeznał, że do dnia [...] września 1999 r. widywał A. B. codziennie podczas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym rodziców. Nie posiada wiedzy czy w okresie objętym zeznaniami wymieniony należał do szkolnych lub pozaszkolnych kół zainteresowań ani czy odbywał praktyki zawodowe. Świadek nie pamięta czy we wnioskowanym okresie A. B. wyjeżdżał na dłuższy okres lub pracował zawodowo. Zeznał, że "widywał A. i jego rodziców po kilka razy dziennie na terenie gospodarstwa". W gospodarstwie hodowano bydło (3 lub 5 krów), trzodę chlewną (około 10 sztuk), drób (kury, kaczki - około 50-80 sztuk). Na pytanie ile osób na stałe pracowało w gospodarstwie świadek zeznał, że E. i H. R., ich syn A., córka E. i R.. A. systematycznie pracował w gospodarstwie rodziców. Ojciec zajmował się uprawą pola (orka, zasiew, uprawa zbóż, ziemniaków i warzyw), a dodatkowo hodowlą bydła i trzody chlewnej. Dodatkowo zeznał, że ojciec poza pracą w gospodarstwie rolnym pracował gdzieś w [...] i w [...], ale nie pamięta w jakich latach, gdzie i ile godzin. Zdaniem świadka ojciec A. B. mógł łączyć pracę zawodową z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, natomiast nie wie czy praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jego główne źródło utrzymania. Zdaniem świadka praca wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym rodziców była niezbędna, ponieważ matka i siostry nie mogły wykonywać cięższych prac. Z zeznania wynika, że A. B. pracował rano przed szkołą - doił krowy i karmił zwierzęta, a po szkole w zależności od potrzeb i pory roku. Gdy był w szkole, prace wykonywali jego rodzice.
Następnie organ powołał art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia o Policji (Dz.U. z 2019 r., poz. 161), § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Wskazał, iż zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2017 r., poz. 2336), mającej zastosowanie do okresu od dnia [...] sierpnia 1996 r. od dnia [...] września 1999 r., domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Zdaniem organu, dla rodziców A. B. praca w gospodarstwie rolnym nie mała zawodowego charakteru. Argumentem przemawiającym za powyższym jest m.in. dokumentacja przesłana przez [...] z o.o. ([...] Sp. z o.o.), potwierdzająca pracę E. R. w [...] na stanowisku [...] w podstawowym systemie czasu pracy, 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w tygodniu. We wnioskowanym okresie od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r. stosunek wynagrodzenia ojca wnioskodawcy do rocznego przeciętnego wynagrodzenia wynosił około 100%, matka zaś przebywała na rencie. Gospodarstwo rolne nie stanowiło zatem dla ww. głównego źródła utrzymania.
Organ zaznaczył, iż sformułowania użyte w ww. przepisach: "stała praca" i "uprawnienia pracownicze", wskazują, że przy zaliczaniu do stażu pracy w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie rolnym nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż na przykład ze względu na rodzaj produkcji niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas gdy pomoc taką deklaruje domownik. W przedmiotowej sprawie trudno uznać, że spełnione zostało kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Stałą pracą nie jest bowiem doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, praca w czasie ferii lub wakacji.
W ocenie organu, z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że A. B. pomagał rodzicom, jako młodociany, w prowadzeniu gospodarstwa. Pomoc ta jednak nie mogła mieć charakteru pracy domownika. Materiał dowodowy nie potwierdza aby wykonywane przez wymienionego czynności wymagały codziennej pracy w polu. Z zeznań świadków wynika, że w gospodarstwie rolnym nie prowadzono jakiejkolwiek wyspecjalizowanej produkcji roślin lub zwierząt, która znacząco absorbowałaby czas właściciela gospodarstwa (który nota bene pracował na pełen etat w [...]), jego żony oraz innych członków rodziny. W konsekwencji nie można uznać za udowodnione, że A. B. wykonywał w omawianym okresie stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.
Zeznania świadków w przedmiotowej sprawie nie stanowią podstawy do uwzględnienia wniosku policjanta. Świadkowie nie pamiętają wielu istotnych faktów, a ich zeznania w wielu miejscach trudno uznać za wiarygodne. Świadkowie nie są w stanie podać informacji na temat wielkości zbiorów prowadzonego gospodarstwa rolnego, ani czy rodzina wykorzystywała je na własne potrzeby. Nie wiedzą czy praca w gospodarstwie rolnym stanowiła źródło utrzymania rodziny. Nie pamiętają czy, gdzie oraz w jakim wymiarze ojciec wnioskodawcy pracował poza rolnictwem, co ma istotne znaczenie w prowadzonej sprawie. Ojciec wykonywał bowiem pracę w pełnym wymiarze, w miejscowości oddalonej o 60 km (w jedną stronę) od miejsca zamieszkania, co absorbowało co najmniej 11 godzin w ciągu dnia.
W oparciu o akta osobowe organ stwierdził również, że A. B. posiadał prawo jazdy dopiero od dnia [...] grudnia 1997 r. jedynie na kategorię A+B, które uprawniało go do jazdy wyłącznie samym ciągnikiem bez przyczepy lub innego sprzętu. Powyższe rzutować może na okoliczność obsługi sprzętu rolniczego przez wymienionego o czym zapewniali świadkowie w swoich zeznaniach np. wykonywanie orki, bronowanie, zwożenie siana, itp.
Konkludując organ stwierdził, iż brak jest podstaw do przyznania A. B. prawa od wzrostu uposażenia zasadniczego za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców we wnioskowanym okresie.
Pismem z dnia [...] lutego 2019 r. funkcjonariusz wniósł odwołanie od ww. rozkazu personalnego Komendanta CBŚP z dnia [...] lutego 2019 r. zarzucając naruszenie:
- art. 7, art. 8, art. 10, art, 11, art. 12, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy,
- § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. poprzez błędne uznanie, że skarżący nie spełnia wymogów określonych powyższymi przepisami do uzyskania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego i ponowne rozpatrzenie sprawy w celu wliczenia do stażu pracy okresu pracy wykonywanej w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców.
W uzasadnieniu środka zaskarżenia wskazał w szczególności, iż we wnioskowanym okresie spełniał definicję domownika w gospodarstwie rolnym rodziców. Praca jaką wykonywał miała charakter stały, rodzice nie zatrudniali do pracy innych osób na stałe. We wnioskowanym okresie matka otrzymywała rentę, ojciec pracował dodatkowo w [...].
Podniósł, iż naukę w liceum technicznym godził z obowiązkami pracy w gospodarstwie rolnym, co potwierdzili wskazani świadkowie. Świadczona przez niego praca była wykonywana stale, w przeciwnym razie gospodarstwo by podupadło.
Powołanym na wstępie rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż brak jest dostatecznych dowodów świadczących o tym, że praca A. B. w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter stały w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Podkreślił, że skarżący we wnioskowanym okresie uczęszczał do szkoły średniej, a zakres zajęć obejmował znaczny okres czasu konieczny na wypełnienie obowiązku szkolnego. Obecność skarżącego w szkole wynosiła od 33 do nawet 40 godzin lekcyjnych tygodniowo (co daje średnią od 7 do 8 godzin lekcyjnych dziennie, przez 5 dni w tygodniu), co przy uwzględnieniu czasu niezbędnego na powrót do miejsca zamieszkania powodowało, że nieobecność skarżącego wynosiła co najmniej 10 godzin. Przy czym, o ile w pierwszych dwóch klasach skarżący uczęszczał do szkoły w systemie jednozmianowym, to w dwóch ostatnich klasach obowiązywał już system dwuzmianowy, zobowiązujący go do uczęszczania do szkoły również w godzinach popołudniowych, co wiązało się z powrotem do domu w późnych godzinach wieczornych. Przedstawione wyliczenia, jak podkreślił organ odwoławczy, wynikają wprost z informacji przekazanych przez Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych im. [...], do którego uczęszczał skarżący.
KGP zaznaczył również, iż od października 1999 r. do lutego 2006 r. skarżący studiował, a następnie pracował w [...]. Nie kwestionuje on tego, że w ww. okresie nie pomagał w sposób periodyczny w gospodarstwie rolnym rodziców. Z zaświadczenia ze Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. wynika natomiast, iż przedmiotowe gospodarstwo rolne o niezmienionej powierzchni znajdowało się w posiadaniu ojca strony aż do roku 2010. Tym samym absencja skarżącego nie spowodowała konieczności uszczuplenia ani inwentarza w postaci zwierząt hodowlanych, ani areału, jak również nie zdeterminowała do zatrudnienia osób trzecich w tym gospodarstwie. Nieobecność przez tak długi okres czasu, a także skorelowana z tą absencją organizacja pracy w gospodarstwie rolnym (a dodać należy, że ojciec skarżącego pracował zawodowo, co najmniej w okresie od 1996 r. do 2015 r. i musiał godzić tę pracę z pracą w gospodarstwie rolnym), świadczy dobitnie o wkładzie i znaczeniu ewentualnej pracy świadczonej przez skarżącego w całokształt pracy koniecznej dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Nie mogła tym samym przekroczyć swoją intensywnością ani zakresem zwykłych czynności, w jakich małoletni współuczestniczą w życiu rodzinnym i przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Tym samym twierdzenia, iż gdyby nie stale wykonywana praca skarżącego, to "gospodarstwo rolne by podupadło" nie zostało poparte żadnymi dowodami, które wskazywałyby na odmienny od ustalonego stan faktyczny.
Dalej organ odwoławczy wskazał, iż przedstawione zeznania świadków, jako podstawowy dowód w sprawie, są zbyt lakoniczne i niewiarygodne, a z ich treści nie wynika, aby strona w omawianym okresie stale pracowała w przedmiotowym gospodarstwie. Jak zeznał świadek B. T. "z tego co widziałem to rano przed szkołą doił krowy i karmił pozostałe zwierzęta, rozpalał w piecu w sezonie grzewczym, a po szkole w zależności od potrzeby i pory roku inne prace gospodarstwie i przy tym dobytku" (protokół przesłuchania świadka z dnia [...] lipca 2018r.). O ile karmienie drobiu odbywa się poza zabudowaniami gospodarczymi, to karmienie bydła, a także trzody chlewnej odbywa się wewnątrz budynków gospodarczych, tj. w oborach i chlewniach. Obserwacja tych miejsc jest więc z góry ograniczona. Skoro zatem świadek twierdzi, że obserwował zdarzenia, a nie uczestniczył w nich w bezpośredniej bliskości, to niedopuszczalne jest przyjęcie, że pewne fragmenty rzeczywistości, które obserwował, stanowią determinantę do wnioskowania o całości zdarzeń. Jeżeli przyjąć, iż świadek widział, że skarżący rozpalał w piecu, to konieczne jest stwierdzenie, iż świadek musiałby być obecny przy tej czynności, bowiem z doświadczenia życiowego wynika, że piece znajdują się w pomieszczeniach zamkniętych, a nie na otwartej przestrzeni na nieruchomości.
Ponadto, poszczególne czynności, tj. dojenie czy karmienie bydła oraz trzody chlewnej, nie stanowią jednoetapowych działań, lecz są to sekwencje czynności koniecznych do ich wykonania. Są to czynności, które w odniesieniu do każdego ze zwierząt, którego dotyczą, są rozciągnięte w czasie. Ma to znaczenie w kontekście dalszych twierdzeń świadków o systematyczności wykonywanych przez skarżącego czynności w ramach prowadzonego przez rodziców gospodarstwa rolnego. Zmianowy system obowiązujący w III i IV klasie szkoły średniej stanowi argument wzmacniający twierdzenie o braku istotnego znaczenia czynności wykonywanych przez skarżącego w tym gospodarstwie. Skoro nie był on obecny z racji na obowiązek szkolny, a potrzeba wypełnienia jego obowiązków nie determinowała do zatrudnienia innych osób, to obowiązki te musieli wykonywać inni domownicy. Samo zaś wykonanie wyłącznie czynności wymienionych przez skarżącego, przy uwzględnieniu jego obowiązków związanych ze szkołą oraz koniecznością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych (sen, spożywanie posiłków, etc.), czyni wręcz niemożliwym wykonywanie, jak wskazują świadkowie, jeszcze innych prac w pełnym wymiarze.
Organ odwoławczy podkreślił, iż powyższe nie oznacza, że kwestionuje wykonywanie przez skarżącego jakichkolwiek czynności w tym gospodarstwie. Stwierdza jednak, że jego praca w gospodarstwie rolnym nie przekraczała pewnej intensywności wymaganej od małoletnich dzieci zamieszkujących wraz z rodzicami prowadzącymi gospodarstwo rolne oraz, że nie była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania.
KGP wskazał nadto, iż nie bez znaczenia pozostaje to, że w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, skarżący nie zawarł żadnej informacji nie tylko o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, ale też o samym fakcie posiadania przez rodziców tego gospodarstwa. Może to świadczyć o tym, że takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako pracy w gospodarstwie rolnym. Jednocześnie w życiorysie z dnia [...] lutego 2006 r. skarżący wskazał, ze w latach 1995 - 1999 uczy się w Liceum Technicznym o profilu [...] w [...] i otrzymywał stypendium naukowe premiera Włodzimierza Cimoszewicza. Ponadto podał szczegółowo przebieg swojej edukacji od szkoły podstawowej po studia wyższe, a także przebieg kariery zawodowej (miejsca pracy przed wstąpieniem do służby w Policji). Tym samym wskazał jakie czynności, w jego ocenie, były istotne z punktu widzenia dotychczasowego przebiegu ścieżki zawodowej oraz edukacyjnej. Natomiast informacji o ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym nie zamieścił ani w życiorysie, ani w kwestionariuszu osobowym kandydata do służby w Policji. Oceniając powyższe w ramach uprawnienia do swobodnej oceny dowodów, organ odwoławczy stwierdził, iż brak jest podstaw do subsytuowania dowodu z okoliczności wynikających z dokumentów - sporządzonych przez skarżącego osobiście w 2006 r. innymi dowodami, w tym w szczególności z zeznań świadków, sporządzonych kilka lat później i wskazanych przez policjanta, na okoliczności przeczące faktom podanym przez niego w ww. dokumentach.
Konkludując KGP podzielił stanowisko Komendanta CBŚP, iż stan faktyczny i prawny przedmiotowej sprawy nie daje podstaw do przyznania skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r.
Pismem z dnia 4 czerwca 2019 r. A. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji zarzucając naruszenie:
1) art. 101 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 4 ust. 1 pkt. 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. w związku z art. 2 pkt. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez ich błędną wykładnię w postaci:
- przyjęcia przez organy orzekające, że w okresie obowiązywania ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników pojęcie domownika należy interpretować rozszerzająco, w konsekwencji czego organy dokonały interpretacji wykraczającej i poza definicję domownika wskazaną w ustawie;
- nieprawidłowego przyjęcia, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego w okresie nauki w Liceum Technicznym w [...], bez względu na okoliczności, nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na niemożność świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie nauki w szkole ponadpodstawowej, co w stanie faktycznym niniejszej sprawy jest oczywiście nieprawdziwe.
W związku z powyższym skarżący wniósł o: stwierdzenie nieważności, względnie uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu personalnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W motywach skargi skarżący podniósł w szczególności, iż organ błędnie lub co najmniej przedwcześnie przyjął, że nauka pozbawiała go jednej z cech ustawowej definicji domownika w gospodarstwie rolnym.
Podkreślił, iż dla ustalenia okoliczności, że spełnia przesłanki "domownika" i w konsekwencji istnieją podstawy do zaliczenia wnioskowanego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do ogólnego stażu pracy wskazał świadków, którzy poświadczyli, że wykonywał on pracę w gospodarstwie rolnym. Należy zatem uznać, że skarżący, poprzez przedłożone w toku postępowania administracyjnego dowody (zeznania świadków) wykazał, iż wypełniał obowiązki pracy w gospodarstwie rolnym mimo jednoczesnego uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej.
Skarżący wskazał nadto, iż złożył zaświadczenie z dnia [...] maja 2014 r. potwierdzające, że jego ojciec dodatkowo pracował w [...] w firmie [...], a także zaświadczenie z ZUS z dnia [...] października 2014 r., że jego matka pobierała rentę z tytułu niezdolności do pracy od dnia [...] grudnia 1992 r. do dnia [...] lutego 2000 r. Zatem rodzice odprowadzali składki do ZUS, tym samym nie odprowadzali ich do KRUS. Rodzice nie mogli samodzielnie wykonywać wszystkich prac w gospodarstwie rolnym, a rodzeństwo (siostry R. i E.) wykonywało lżejsze prace w gospodarstwie. Zatem biorąc pod uwagę doświadczenie życiowe, oraz charakter pracy w gospodarstwie rolnym należy uznać, że praca skarżącego była wykonywana stale a nie doraźnie, w przeciwnym bowiem wypadku gospodarstwo by podupadło.
Skarżący podniósł, iż jako jedyny syn rodziców wykonywał niezbędne prace w gospodarstwie rolnym. Rodzice nie zatrudniali nikogo i nie korzystali w sposób ciągły z pomocy osób trzecich (siostry nie były w stanie fizycznie sprostać wszystkim niezbędnym pracom). Praca wykonywana przez skarżącego miała charakter systematyczny, co wynika z zeznań świadków. Fakt uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej w bliskiej odległości od gospodarstwa bez konieczności zapewnienia miejsca w internacie czy na stancji, świadczy o pełnej gotowości skarżącego do wykonywania prac w gospodarstwie. Właśnie taki element dyspozycyjności domownika, umożliwiający najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, przesądza o uznaniu takiej pracy za stałą, mimo wykonywania innych zajęć, np. uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł jak na wstępie "z jednoczesnym podwyższeniem i wyrównaniem uposażenia zasadniczego za okres 3 lat wstecz licząc od daty złożenia raportu z dnia [...] września 2014 r.".
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację jak w zaskarżonym rozkazie personalnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zaznaczyć należy, że zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2019 r. oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] lutego 2019 r. zostały wydane w następstwie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2017 r. sygn. akt I OSK 178/16 oddalającego skargę kasacyjną KGP od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 833/15 uchylającego rozkaz personalny KGP z dnia [...] marca 2015 r. oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta CBŚP z dnia [...] lutego 2015 r. w przedmiocie odmowy przyznania A. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym.
Oddalając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. stwierdził, że zaskarżony wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu, zaś skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
W niniejszej sprawie znajduje zastosowanie art. 153 p.p.s.a. który stanowi, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W pojęciu "ocena prawna" mieści się wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego, która zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. "Wskazania co do dalszego postępowania" stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2101/11, publ. CBOSA).
W wyniku wydania wyroku o charakterze kasacyjnym sprawa wraca do stadium postępowania przed organem administracyjnym, który jest zobligowany do uwzględnienia oceny prawnej zawartej w tym wyroku. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a zatem zarówno organ administracji, jak i sąd, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej i zaleceń zawartych w uzasadnieniu prawomocnego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 1 września 2010r., sygn. akt I OSK 920/10, publ. LEX 745376).
Zaznaczyć należy, że ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa czyniącej pogląd Sądu nieaktualnym, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną. Powyższe przesłanki nie zaistniały po uprawomocnieniu się ww. wyroku WSA w Warszawie z dnia 7 października 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 833/15.
W przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje również art. 170 p.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku z dnia 24 listopada 2017 r. podzielił stanowisko Sądu I instancji, iż postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ Policji obarczone było wadami w postaci naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W wydanych w sprawie rozkazach personalnych brak jest bowiem przekonującej argumentacji, że praca skarżącego nie była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego.
Sąd II instancji podkreślił, że dokonanie oceny, czy w konkretnym przypadku osoba bliska rolnika wykonywała stała pracę w gospodarstwie rolnym, musi być poprzedzone ustaleniem w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy. Niezbędne jest więc przeanalizowanie przebiegu pracy wnioskodawcy w gospodarstwie w całym wnioskowanym okresie oraz ustalenie jaki był charakter gospodarstwa, ile osób i w jakim zakresie współpracowało z rolnikiem, a także jakie konkretnie czynności w gospodarstwie rolnym wykonywał sam wnioskodawca. Dopiero po uzyskaniu takich danych możliwa jest ocena czy pomoc była świadczona w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a jeżeli tak to, czy z uwagi na profil gospodarstwa, zabudowania znajdujące się na terenie gospodarstwa, stopień jego zmechanizowania i liczbę osób pracujących w gospodarstwie, rzeczywiście w całym wnioskowanym okresie zachodziła potrzeba wykonywania pracy w deklarowanym przez stronę rozmiarze i charakterze.
Sąd II instancji zaznaczył również, że zgodnie z art. 3 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym należy potwierdzić albo zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym położone jest gospodarstwo rolne. Zeznania świadków nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają uzasadnione zastrzeżenia, w tym zeznania świadków są bardzo ogólnikowe i lakoniczne, to organ nie może z góry dyskwalifikować wartości takich dowodów. Organ powinien rozważyć potrzebę samodzielnego przesłuchania zawnioskowanych przez stronę osób, przy czym pisemne wyjaśnienia nie mogą zastępować wymaganych zeznań świadków.
NSA podzielił stanowisko Sądu I instancji, że w świetle art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników pobieranie nauki w szkole średniej nie może samo w sobie stanowić automatycznie przesłanki do uznania, iż domownik nie wykonuje stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Ustawodawca w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników, nie przewidział bowiem warunku, że praca w gospodarstwie rolnym ma stanowić jedyne zajęcie domownika. Zatem samo łączenie nauki w szkole ponadpodstawowej z pracą w gospodarstwie rolnym nie stanowi przeszkody do zaliczenia okresu pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, o ile zostanie wykazane, że "stała praca" w gospodarstwie rolnym rzeczywiście była wykonywana.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym, Komendant CBŚP prawidłowo zastosował się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w ww. wyroku WSA w Warszawie, zaakceptowanych następnie przez NSA. Prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy stosując przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.
W tym celu zwrócił się do Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych im. [...] w [...] o nadesłanie planów lekcji klas, w których uczniem był A. B. w latach 1996 - 1999, a także o przekazanie informacji o systemie odbywania zajęć lekcyjnych, ewentualnych aktywnościach pozalekcyjnych skarżącego oraz uprawnieniach do otrzymywania stypendium.
Organ I instancji wystąpił również do Dyrektora Działu HR [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] o udzielenie informacji dotyczących świadczenia pracy oraz otrzymywanego wynagrodzenia przez ojca skarżącego – E. R. w [...] Sp. z o.o. Zwrócił się również do Wójta Gminy [...], a następnie do Kierownika Placówki Terenowej KRUS w [...] o udzielenie odpowiedzi, czy oraz w jakiej formie E. i H. R. uzyskiwali dochody z gospodarstwa rolnego oraz czy byli rolnikami w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Organ I instancji dopuścił również dowód z przesłuchania świadków przedstawionych przez skarżącego. Świadkowie: A. T. oraz B. T. zostali w dniu [...] lipca 2018 r. przesłuchani przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w [...] Posterunek Policji w [...] na okoliczność pracy A. B. w gospodarstwie rolnym rodziców we wnioskowanym okresie. Z przesłuchania świadków zostały sporządzone protokoły.
Podejmując rozstrzygnięcie w sprawie organ zasadnie wskazał, iż zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990r. Nr 54, poz. 310). Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1236), zgodnie z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w ww. ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania.
W przedmiotowej sprawie skarżący wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresie od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r., co oznacza, że w tym przypadku mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2019 r., poz. 299 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 6 pkt 2 tej ustawy, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W ocenie Sądu, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w oparciu o powołane wyżej przepisy doprowadziła organ do prawidłowej konkluzji, że brak jest podstaw faktycznych i prawnych do przyznania skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców we wnioskowanym okresie. Nie można bowiem uznać, że skarżący świadczył "stałą pracę" w gospodarstwie rolnym w rozumieniu w art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Z poczynionych przez organ ustaleń faktycznych wynika, że we wnioskowanym okresie rodzice skarżącego – H. i E. R. byli rolnikami i posiadali na terenie wsi [...] oraz [...], gmina [...], gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 6,1 ha fizycznych (5,05 ha przeliczeniowych), z czego łąki stanowiły powierzchnię ok. 1,5 ha. Gospodarstwo nie było nastawione na specjalistyczną produkcję rolną, miało charakter siedliskowy, prowadzone było na potrzeby własne rodziny skarżącego. Przy czym, zważywszy na fakt, że ojciec skarżącego pobierał dochód z tytułu zatrudnienia poza rolnictwem, zaś matka otrzymywała rentę z ZUS, gospodarstwo rolne nie stanowiło głównego źródła ich utrzymania.
W gospodarstwie uprawiano zboża (pszenicę owies, żyto, pszenżyto), ziemniaki i inne warzywa, hodowano również krowy (4-6 sztuk), świnie (10 sztuk), kury i kaczki (50-60 sztuk). Rodzice skarżącego, jak wynika z zeznań świadków, posiadali ciągnik, przyczepę, rozrzutnik, rozsiewacz do nawozów, siewnik, pług, kultywator, opryskiwacz. We wnioskowanym okresie gospodarstwem rolnym zajmowali się: ojciec skarżącego, matka, skarżący oraz jego siostry R. i E., które wykonywały lżejsze czynności, czasami również sąsiedzi B. T. i A. T.. Skarżący, według zeznań świadków, zajmował się dojeniem i karmieniem krów, karmieniem świń, kur i kaczek, odwoził mleko do zlewni. Nadto kierował ciągnikiem, kosił trawę, w okresie sezonowych prac polowych zwoził siano i zboża w czasie żniw, pracował przy sadzeniu i kopaniu ziemniaków.
Zgodzić należy się ze stanowiskiem organu, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w tym odnośnie areału i charakteru gospodarstwa rolnego, ilości osób zajmujących się gospodarstwem, stopnia jego zmechanizowania - brak jest podstaw do uznania, że skarżący wykonywał w gospodarstwie rolnym pracę o charakterze stałym w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Skarżący niewątpliwie realizował określone obowiązki w gospodarstwie rolnym rodziców, jednak nie przekraczały one wymiaru doraźnej pomocy świadczonej przez dzieci na rzecz rodziców prowadzących gospodarstwo rolne. Intensyfikacja tej pomocy następowała zwłaszcza w okresie letnim. Nie można tym samym stwierdzić, że czynności, które wykonywał skarżący były niezbędne dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego przez cały rok.
Skarżący, jak prawidłowo ustalił organ, we wnioskowanym okresie realizował przede wszystkim obowiązek szkolny - był uczniem Liceum Technicznego o profilu [...] w [...]. W trakcie nauki dojeżdżał do szkoły z miejsca zamieszkania (10 - 13 km), nie korzystał z internatu szkolnego. Zajęcia w szkole trwały średnio 7 - 8 godzin lekcyjnych przez 5 dni w tygodniu, zatem nieobecność skarżącego w miejscu zamieszkania, uwzględniając czas dojazdu, wynosiła nawet 10 godzin dziennie. Skarżący systematycznie wykonywał obowiązek szkolny, o czym świadczy niska absencja w poszczególnych latach w okresie 1996-1999 r., otrzymywał również stypendium za bardzo dobre wyniki w nauce. Uwzględniając zatem czas niezbędny dla realizacji obowiązku szkolnego, czas konieczny do wypoczynku oraz do wykonania podstawowych czynności życiowych (sen, spożywanie posiłków), nie można przyjąć, iż pomoc jaką świadczył skarżący w gospodarstwie rolnym stanowiła "stałą pracę" w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Jak trafnie zaznaczył organ, o ile co do zasady istnieje możliwość łączenia pracy w gospodarstwie rolnym z pobieraniem nauki w szkole średniej, to jednak w tym konkretnym przypadku taka sytuacja nie mogła mieć miejsca.
Organ zauważył również, że od października 1999 r. do lutego 2006 r. skarżący studiował, a następnie pracował w [...], co wykluczało wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym. Tymczasem z zaświadczenia z dnia [...] października 2012 r. wydanego przez Starostwo Powiatowe w [...] wynika, że przedmiotowe gospodarstwo rolne o niezmienionej powierzchni znajdowało się w posiadaniu ojca skarżącego do 2010 r. Tym samym nieobecność skarżącego nie spowodowała zmiany powierzchni czy też charakteru tego gospodarstwa, nie doprowadziła również do zatrudnienia osób trzecich w gospodarstwie. Oznacza to, że wkład pracy skarżącego w gospodarstwo rolne nie był na tyle znaczący, aby uznać, że praca ta miała charakter stały. Podkreślić należy, że powyższe stanowisko - wyrażone zarówno przez organ I instancji, jak przez organ odwoławczy w zaskarżonym rozkazie personalnym - nie zostało skutecznie zakwestionowane w toku postępowania administracyjnego, ani w skardze do Sądu. Dopiero na rozprawie w dniu 30 stycznia 2019 r. skarżący oświadczył, iż po 1999 r. zmniejszyła się liczba hodowanych zwierząt - "rodzice mieli jedną krowę i jedną świnię dla siebie". Oświadczenie to nie zostało jednak poparte żadnymi dowodami.
Podkreślić w tym miejscu należy, że dowodem potwierdzającym świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu wydane na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Dopiero wyczerpanie procedury określonej w ww. przepisie pozwala na skorzystanie ze wskazanej w art. 3 ust. 3 ww. ustawy możliwości udowodnienia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym położone jest to gospodarstwo rolne. Zasadnicze ustalenia muszą być zatem udokumentowane zeznaniami świadków. Niedopuszczalne jest natomiast zastępowanie zeznań świadków oświadczeniem samego wnioskodawcy, czego w istocie domaga się skarżący w niniejszej sprawie. Pozostawałoby to w sprzeczności w treścią powołanych wyżej przepisów. Oświadczenie takie może ewentualnie służyć doprecyzowaniu zeznań świadków, czy wyjaśnieniu pewnych wątpliwości, nie zaś dokonywaniu przez organ ustaleń i formułowaniu ocen, które nie znajdują potwierdzenia w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, w tym w treści zeznań świadków.
Zaznaczyć również należy, że zeznania świadków powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby czy świadectwach pracy. Świadectwa te są uwzględniane jedynie w przypadku zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, a organy je wydające opierają się na danych z akt osobowych pracowników oraz posiadanych ewidencji np. czasu pracy, urlopów (wypoczynkowych, bezpłatnych, związanych z rodzicielstwem). Zeznania świadków - w przypadku nieposiadania przez właściwy urząd gminy dokumentów uzasadniających wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym (art. 3 ust. 1 ww. ustawy), stanowią podstawowe i obligatoryjne dowody w sprawie. Jako takie nie powinny zatem budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych faktów. Tymczasem, jak trafnie wskazał organ zeznania świadków są niespójne, mało precyzyjne, a w konsekwencji niewiarygodne. Organy obu instancji w sposób szczegółowy odniosły się do twierdzeń świadków oraz dokonały ich oceny w kontekście całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Wskazały także na sprzeczności części zeznań oraz twierdzeń świadków, którzy de facto nie byli obecni przy poszczególnych czynnościach, które miał realizować A. B. (tj. np. przy dojeniu krów, paleniu w piecu - przy czym ta czynność nie może być nawet zaliczona do zadań spoczywających na domowniku, nie jest to bowiem czynność związana z realizacją produkcji rolnej, a jedynie posiadaniem nieruchomości, która jest ogrzewana w określony sposób), bowiem odbywały się one wewnątrz budynków. Trafnie także organy podkreślały, iż A. T. mimo oświadczeń złożonych w niniejszej sprawie, z uwagi na świadczenie pracy w systemie zmianowym w miejscowości oddalonej o 4 km od miejsca zamieszkania, a także ze względu na zamieszkanie po 1998 r. w domu oddalonym o 150 m od miejsca zamieszkania skarżącego, w istocie nie mogła obserwować stałej pracy skarżącego "codziennie, rano i po południu, a nawet kilka razy dziennie".
Organ ustosunkował się również do okoliczności świadczenia pracy poza gospodarstwem rolnym przez ojca skarżącego. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego we wnioskowanym okresie E. R. świadczył pracę w [...] oddalonej o 60 km od miejsca zamieszkania, w podstawowym systemie czasu pracy, 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w tygodniu, a stosunek jego wynagrodzenia do rocznego przeciętnego wynagrodzenia wynosił 100%. Na tej podstawie organ przyjął, że prowadzenie gospodarstwa rolnego przez wymienionego nie miało charakteru zawodowego, a jednocześnie gospodarstwo nie stanowiło głównego źródła utrzymania rodziny. Nie sposób przy tym przyjąć, że z racji na zatrudnienie ojca skarżącego poza rolnictwem, cały ciężar odpowiedzialności za gospodarstwo rolne spoczywał na (nastoletnim wówczas) skarżącym, który jako jedyny spośród członków rodziny miałby wykonywać "stałą pracę" w tymże gospodarstwie. Skarżący we wnioskowanym okresie wykonywał przede wszystkim obowiązek szkolny (otrzymywał stypendium i jak sam stwierdził, ukończył liceum ze świadectwem "z czerwonym paskiem"). Ponadto, jak wynika z materiału dowodowego, ojciec skarżącego był w stanie łączyć pracę w gospodarstwie rolnym z zatrudnieniem poza rolnictwem m.in. poprzez pracę w systemie dwuzmianowym. Skarżący niewątpliwie wykonywał określone czynności w gospodarstwie rolnym rodziców, nie można jednak przyjąć, że nakład jego pracy miał takie znaczenie, aby można było uznać go za obiektywnie istotny czy niezbędny dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Odróżnienie pomiędzy zwyczajową pomocą a pracą stałą w indywidualnym gospodarstwie rolnym musi być bowiem dokonywane przy uwzględnieniu rozmiaru gospodarstwa, jego profilu i stopnia zmechanizowania, osób w nim faktycznie wykonujących pracę oraz istniejącej obiektywnie istotności wkładu pracy wnioskodawcy w funkcjonowanie gospodarstwa, co orzekający w sprawie organ uczynił.
Reasumując Sąd uznał, zaskarżony rozkaz personalny nie narusza prawa, zaś argumenty i wnioski skargi nie zasługują na uwzględnienie. Przed podjęciem rozstrzygnięcia organ orzekający przeprowadził obszerne postępowanie wyjaśniające czyniąc zadość wymogom określonym w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Swe stanowisko w sprawie należycie uzasadnił - stosownie do przesłanek zawartych w art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji organ prawidłowo uznał, iż skarżący we wnioskowanym okresie nie wykonywał "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym, o której mowa w art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Trafnie przy tym zauważył, iż ratio legis przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. oraz rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. było zrównanie pracy domownika rolnika w indywidualnym gospodarstwie rolnym z rzeczywistą pracą (służbą), nie zaś stworzenie dodatkowych przywilejów dla wszystkich członków rodziny rolnika pomagających mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego.
Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 w związku z art. 153 i art. 170 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło