II OSK 3092/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-30

Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Paweł Miładowski, Renata Detka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest dopuszczalna, jeśli ponaglenie do organu wyższego stopnia zostało złożone tego samego dnia, co skarga do sądu administracyjnego, a ponaglenie nie zostało jeszcze rozpatrzone przez organ?
Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest dopuszczalna, jeśli strona złożyła ponaglenie do właściwego organu, nawet jeśli ponaglenie nie zostało jeszcze rozpatrzone przez organ wyższego stopnia lub organ prowadzący postępowanie. Warunek wyczerpania środków zaskarżenia, o którym mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., jest spełniony z chwilą wniesienia ponaglenia, a nie jego rozpatrzenia. Zasądzenie przez sąd administracyjny sumy pieniężnej na rzecz strony ma charakter fakultatywny i służy rekompensacie za doznaną krzywdę moralną związaną z przewlekłością postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził przewlekłość postępowania, uznał ją za rażące naruszenie prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał skarżącemu 2.000 zł oraz zasądził koszty postępowania. Wojewoda Dolnośląski złożył skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów dotyczących dopuszczalności skargi na przewlekłość, błędną wykładnię przepisu o przyznaniu sumy pieniężnej oraz wadliwe uzasadnienie wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz A. K. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędziowie Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia del. WSA Renata Detka (spr.), po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lipca 2019 r. sygn. akt III SAB/Wr 318/19 w sprawie ze skargi A. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez [...] w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od [...] na rzecz A. K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 24 lipca 2019 r., sygn. akt III SAB/Wr 318/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy: - w pkt I stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadzi postępowanie z wniosku skarżącego; - w pkt II stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; - w pkt III zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; - w pkt IV przyznał od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 2.000 złotych; - w pkt V zasądził od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył od powyższego wyroku Wojewoda Dolnośląski, zaskarżając go w całości i zarzucając w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325), zwanej dalej p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zw. z art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a., art. 53 § 2b p.p.s.a. oraz w zw. z art. 37 § 1 k.p.a. przez nieodrzucenie skargi i w konsekwencji jej rozpoznanie, pomimo że skarżący złożył na podstawie art. 37 § 1 k.p.a. ponaglenie na bezczynność, które wpłynęło do Wojewody Dolnośląskiego w tym samym dniu, co skarga kierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, tj. [...] marca 2019 r., co w konsekwencji spowodowało, że organ nie tylko nie miał możliwości zapoznania się z treścią ponaglenia, ale tym bardziej rozpatrzenia ponaglenia przed wpłynięciem niniejszej skargi do organu i nie miał możliwości przekazania niniejszego ponaglenia do organu wyższego stopnia. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, za prawidłowe należy uznać stanowisko, że do wymaganego w świetle art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. "wyczerpania środka zaskarżenia" w postaci ponaglenia z art. 37 k.p.a., dojdzie nie tylko w przypadku faktycznego rozpatrzenia ponaglenia przez organ, ale także w razie bezskutecznego upływu ustawowego terminu na jego rozpatrzenie. Nie wystarcza natomiast sam wpływ ponaglenia do organu administracji, a tym bardziej wpłynięcie ponaglenia i skargi do organu w tym samym dniu; - art. 149 § 2 p.p.s.a. przejawiające się błędną wykładnią i niewłaściwym zastosowaniem tego przepisu przez zasądzenie na rzecz skarżącego kwoty 2.000 zł, co jest działaniem nieadekwatnym i nieproporcjonalnym ze strony Sądu pierwszej instancji wobec stwierdzonej przewlekłości organu; - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, którego treść nie pozwala na rekonstrukcję rozumowania Sądu w zakresie przyznania skarżącemu sumy pieniężnej w wysokości 2.000 zł, a nadto nie odnosi się do zarzutów podnoszonych przez organ w odpowiedzi na skargę, w sposób pozwalający na ocenę podjętych rozstrzygnięć. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i odrzucenie skargi, 2. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, 3. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto skarżący kasacyjnie zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jej autor rozwinął postawione zaskarżonemu wyrokowi zarzuty i przytoczył argumentację na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. K. wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Jednocześnie zrzekł się rozprawy i wniósł o rozstrzygnięcie sprawy na posiedzeniu niejawnym. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną, A. K. przedstawił argumenty przemawiające za niezasadnością zarzutów stawianych zaskarżonemu wyrokowi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. Z uwagi na to, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przesłanki określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., skutkujące nieważnością postępowania sądowego, kontrola zaskarżonego wyroku mogła być dokonana tylko w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Najdalej idący zarzut skargi kasacyjnej zmierza do wykazania, że składając do Sądu pierwszej instancji skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego, skarżący A. K. nie wyczerpał środków zaskarżenia, o jakich mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. Tezę tę autor skargi kasacyjnej opiera na twierdzeniu, że ponaglenie złożone przez stronę na podstawie art. 37 § 1 k.p.a., wpłynęło do organu tego samego dnia, co skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Ponadto, w ocenie kasatora, samo wniesienie ponaglenia nie wystarcza do spełnienia wymogu wyczerpania środków zaskarżenia, koniecznym jest bowiem faktyczne rozpatrzenie ponaglenia lub bezskuteczny upływ terminu na jego rozpatrzenie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyrażono pogląd, że nowelizacja k.p.a., która nastąpiła ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935), polegająca m.in. na wprowadzeniu nowej instytucji ponaglenia w miejsce zażalenia na niezałatwienie sprawy, prowadzi do konieczności odmiennej interpretacji art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., aniżeli prezentowana dotychczas w orzecznictwie sądów administracyjnych. Do daty tej nowelizacji, na gruncie przepisów k.p.a. przyjmowano dopuszczalność skargi na bezczynność (przewlekłe rozpoznanie sprawy) niezależnie od tego, czy i w jaki sposób organ wyższego stopnia rozpatrzył zażalenie, wniesione w trybie art. 37 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją (por. przykładowo postanowienia NSA: z 10 października 2013 r. sygn. akt I OZ 893/13, z 25 lutego 2016 r. sygn. akt II OSK 326/16, z 4 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1478/12, dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Odnosząc się do tej argumentacji podkreślić należy w pierwszym rzędzie, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, z akt sprawy nie wynika, aby ponaglenie i skarga do Sądu złożone zostały do organu tego samego dnia, jak przyjmuje autor skargi kasacyjnej. Ponaglenie wpłynęło bowiem do Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we W. [...] marca 2019 r., zaś skarga w dniu następnym tj. [...] marca 2019 r. Zestawienie tych dat wskazuje więc na to, że skarga A. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego, poprzedzona została złożeniem ponaglenia na podstawie art. 37 k.p.a. Nie ulega natomiast wątpliwości, że przed wniesieniem skargi ponaglenie to nie zostało rozpatrzone przez organ wyższego stopnia. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 52 § 1 p.p.s.a., dopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, stosownie do treści § 2 powołanego przepisu, rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Warunek ten dotyczy także skargi na bezczynność organu. Z treści art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. wynika, że na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (bezczynność) oraz jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość), stronie służy ponaglenie. Stosownie do art. 37 § 2 i 3 k.pa., ponaglenie zawiera uzasadnienie i wnosi się je: 1) do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie; 2) do organu prowadzącego postępowanie - jeżeli nie ma organu wyższego stopnia. Przepisy art. 37 § 4 - § 8 k.p.a. przewidują procedurę związaną z przekazaniem ponaglenia do organu wyższego stopnia oraz formę i sposób rozpatrzenia ponaglenia przez właściwy organ administracji. Wskazane wyżej regulacje wskazują na formalizm ponaglenia, z którego nie można jednak wyprowadzić wniosku, że ponaglenie stanowi tryb instancyjny, jak ma to miejsce w przypadku zażalenia lub odwołania. Te ostatnie środki zaskarżenia wymagają merytorycznego rozpatrzenia, aby warunek dopuszczalności skargi określony w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. został spełniony. W przypadku rozpatrzenia ponaglenia, wydanie przez organ postanowienia na podstawie art. 37 § 6 k.p.a., nie oznacza natomiast możliwości zaskarżenia tego postanowienia do sądu administracyjnego, gdyż skardze przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a. podlega bezczynność organu bądź przewlekłe prowadzenie postępowania. Skoro sposób rozpatrzenia ponaglenia nie daje podstaw do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, to w konsekwencji należy przyjąć, że także oczekiwanie na wypowiedzenie się co do zasadności ponaglenia nie może być warunkiem dopuszczalności skargi w rozumieniu art. 52 § 1 p.p.s.a. Za przedstawioną wyżej wykładnią przemawia również treść art. 53 § 2b p.p.s.a., zgodnie z którym skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Przepis ten wskazuje na konieczność złożenia ponaglenia jako warunku formalnego wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłość postępowania, jednak nie określa w żaden sposób, jaki czas powinien dzielić obie te czynności. Ustawodawca nie zakreśla także terminu, w którym można wnieść skargę na bezczynność (przewlekłe prowadzenie postępowania), wprowadzając jedynie warunek, że skargę w tym zakresie można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Terminu do wniesienia skargi nie można domniemywać i musi on jasno wynikać z przepisów prawa. Zauważyć również należy, że środki prawne jakie może zastosować organ rozpoznający ponaglenie nie są tożsame ze środkami, które stosuje sąd administracyjny. W szczególności, organ nie może wymierzyć grzywny lub przyznać na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Biorąc pod uwagę, że zasadniczym celem omawianych środków jest doprowadzenie do jak najszybszego załatwienia sprawy, nieuzasadniony staje się wymóg, aby strona po złożeniu ponaglenia musiała czekać na jego rozpatrzenie w celu wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Biorąc pod uwagę przedstawione rozważania, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna niezależnie od tego, czy ponaglenie złożone na podstawie art. 37 § 1 k.p.a. zostanie rozpatrzone przez właściwy organ. Stanowisko wyrażane dotychczas w orzecznictwie pozostaje więc nadal aktualne pomimo nowelizacji art. 37 k.p.a., dokonanej ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, o jakiej mowa była wyżej (por. wyroki NSA: z 25 września 2018 r. sygn. akt II OSK 1659/18, z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 2558/19, z 29 października 2019 r. sygn. akt II OSK 2012/19). Wbrew argumentacji wyrażonej przez Wojewodę Dolnośląskiego, brak jest zatem przesłanek do formułowania poglądu, że dla skuteczności złożenia skargi konieczne jest nie tylko wniesienie ponaglenia, lecz potrzebny jest upływ terminu przewidzianego na zajęcie stanowiska lub podjęcie rozstrzygnięcia przez organ. Nie ma również znaczenia prawnego podnoszony w skardze kasacyjnej brak możliwości przekazania ponaglenia do organu wyższego stopnia przed wniesieniem skargi. Zauważyć należy, że organ ma miesięczny termin na przekazanie skargi do sądu, a zatem ma możliwość podjęcia w tym czasie czynności procesowych w ramach sprawy, która jest przedmiotem skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Tym samym, Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu wyrażonego w postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 7 grudnia 2017 r. sygn. akt IV SAB/Po 70/17, na którym autor skargi kasacyjnej opiera argumentację mającą wykazać zasadność zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zw. z art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a. i art. 53 § 2b p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 k.p.a. Z podanych wyżej przyczyn, zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony. Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu na rzecz A. K. kwoty 2.000 zł. W ocenie skarżącego kasacyjnie, jest to działanie "nieadekwatne i nieproporcjonalne" wobec stwierdzonej przewlekłości organu. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Natomiast § 2 tego przepisu określa, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie w przedmiocie sumy pieniężnej, zasądzanej w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a., ma charakter fakultatywny i jest zależne wyłącznie od uznania sądu, a może być podjęte jedynie w przypadku uwzględnienia skargi. Ustawodawca pozostawił zatem sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia skarżącemu za oczekiwanie na rozpoznanie i zakończenie jego sprawy. W dalszej kolejności, w przypadku skorzystania z tej instytucji, wskazany przepis nie zawiera żadnych przesłanek, którymi miałby kierować się sąd ustalając wysokość sumy pieniężnej. Kwota otrzymywana na podstawie art. 154 § 6 w związku z art. 149 § 2 p.p.s.a. ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania administracyjnego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania jurysdykcyjnego oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2177/17, LEX nr 2464318). Skarżący w skardze wskazał, że "od wielu miesięcy był całkowicie ignorowany przez Wojewodę Dolnośląskiego i nie otrzymywał żadnej korespondencji w sprawie". Wniósł jednocześnie o przyznanie mu kwoty 15.000 zł, która będzie stanowić z jednej strony swoistą "karę" dla organu, a z drugiej - "rekompensatę dla strony za naruszenie jej praw w postępowaniu prowadzonym przez Wojewodę." W skardze kasacyjnej Wojewoda nie zakwestionował rozstrzygnięć Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zawartych w pkt I i II zaskarżonego wyroku, stwierdzających, że organ nie tylko prowadził postępowanie przewlekle, ale dopuścił się w tym zakresie rażącego naruszenia prawa. Z uzasadnienia wyroku wynika, że pierwszą czynność organ podjął dopiero po 4 miesiącach od wpływu wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, a następnie był bezczynny przez kolejne 5 miesięcy (bez 5 dni). Nie rozstrzygnął sprawy mimo wniesienia skargi, choć w dacie wydania zaskarżonego wyroku upłynął ponad rok od złożenia wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w niekwestionowanych okolicznościach sprawy, mając na uwadze rażące przekroczenie terminów rozpoznania sprawy przez Wojewodę Dolnośląskiego, przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. w kwocie 2.000 zł należy uznać za zasadne i odpowiadające rekompensacyjnemu celowi, jakiemu służy skorzystanie przez sąd administracyjny z możliwości przewidzianej tymi przepisami. Ustalenie wysokości przyznanej sumy pieniężnej, uwzględniającej żądanie skarżącego tylko w niewielkiej części, znajduje oparcie w okolicznościach faktycznych sprawy, których nie zakwestionowano w skardze kasacyjnej. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie organu, że przyznana w zaskarżonym wyroku suma pieniężna jest nieadekwatna czy nieproporcjonalna w stosunku do zakresu i skali stwierdzonego uchybienia, jakim było przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę z rażącym naruszeniem prawa. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., choć niewątpliwie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera stwierdzenie, które nie odnosi się do stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, przyjęto, że art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 tej ustawy), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 39). Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że kwestionowanie wyroku sądu pierwszej instancji na podstawie powołanego przepisu jest możliwe, zasadniczo tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku nie przedstawia stanu faktycznego przyjętego do wyrokowania przez ten sąd. W orzecznictwie przyjmuje się również, że z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. mamy do czynienia wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1896/17). W pisemnych motywach zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny uzasadniając przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2.000 zł powołał się m.in. na "trudności, z jakimi małoletni cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa" (str. 8). Jak słusznie zauważył autor skargi kasacyjnej, wnioskodawcą i stroną postępowania w sprawie była osoba pełnoletnia. Powołany przez Sąd argument, o ile dotyczy osoby małoletniej, nie mógł więc stanowić uzasadnienia dla przyznania skarżącemu sumy pieniężnej w wysokości określonej w pkt IV wyroku, choć co do zasady należy się zgodzić z tym, że trudności związane z wielomiesięcznym oczekiwaniem na udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, na jakie powołał się Sąd pierwszej instancji, dotyczą ogólnie cudzoziemców, bez względu na ich wiek. W tym kontekście, nie można również zarzucić wadliwego rozumowania Sądowi pierwszej instancji, który uzasadniając rozstrzygnięcie zawarte w pkt IV wyroku, powołał się na taką wartość, jaką jest godność człowieka, stanowiącą źródło wolności i praw człowieka i obywatela (art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, Sąd wcale nie stwierdził, że w tym konkretnym przypadku godność skarżącego została naruszona. Wskazał jedynie ogólnie, że "bezczynność organu czy przewlekłość postępowania o charakterze sankcyjnym, które stygmatyzuje stronę, może rodzić konsekwencje nie dające się pogodzić z zasadą wyrażoną w art. 30 Konstytucji RP". W pisemnych motywach zaskarżonego wyroku powołano także inne okoliczności wpływające na zasadność kwestionowanego w tym zakresie rozstrzygnięcia. Sąd wskazał na kompensacyjny charakter uprawnienia polegającego na przyznaniu stronie określonej sumy pieniężnej, która ma jej wynagrodzić wadliwe działanie organu, zwrócił również uwagę na postawę Wojewody Dolnośląskiego, wynikającą z niespornych okoliczności sprawy, polegającą na niepodejmowaniu przez wiele miesięcy czynności w sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, niewątpliwa wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku polegająca na odniesieniu się do "małoletniego cudzoziemca", nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż objęte skargą kasacyjną orzeczenie poddaje się kontroli instancyjnej, a wysokość przyznanej skarżącemu A. K. sumy pieniężnej odpowiada prawu, o czym była już mowa wyżej. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia także, że ponieważ obie strony postępowania złożyły oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło