II OSK 557/21
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2021-04-16
Skład orzekający: Sędzia NSA Zdzisław Kostka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy może naruszyć interes prawny właściciela nieruchomości sąsiadującej z terenem przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniowo-produkcyjną?Ratio decidendi
Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, mimo że nie jest aktem prawa miejscowego, może naruszyć interes prawny właściciela nieruchomości, szczególnie gdy nieruchomość ta bezpośrednio graniczy z terenem przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniowo-produkcyjną. Naruszenie to może wynikać z prawa sąsiedzkiego (art. 144 k.c.) i wpływu ustaleń studium na przyszłe plany miejscowe. Samo naruszenie interesu prawnego legitymuje do wniesienia skargi, ale dopiero naruszenie interesu prawnego i prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę B. M. i M. M. na uchwałę Rady Gminy dotyczącą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, uznając, że skarżące, mimo posiadania interesu prawnego jako właścicielki nieruchomości, nie wykazały jego naruszenia. Skarżące twierdziły, że przeznaczenie sąsiednich terenów pod zabudowę produkcyjną narusza ich prawo własności i prawo sąsiedzkie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną B. M. po odrzuceniu skargi kasacyjnej drugiej współskarżącej z powodu nieuiszczenia wpisu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie w zakresie dotyczącym skargi B. M. i w tym zakresie przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 16 kwietnia 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. M. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 1237/19 w przedmiocie odrzucenia skargi w sprawie ze skargi B. M. i M. M. na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy L. postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie w zakresie dotyczącym skargi B. M. i w tym zakresie przekazać sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.
Postanowieniem z 6 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 1237/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, powołując się na art. 58 § 1 ust. 5a p.p.s.a., odrzucił skargę B. M. i M. M. na uchwałę Rady Gminy [...] z [...] lutego 2013 r. w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy L.
Skarżące zaskarżyły uchwałę Rady Gminy [...] z [...] lutego 2013 r. w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy L. w zakresie, w jakim w części graficznej studium zawiera symbol P (produkcja) oraz symbol MP (przeznaczenie mieszkaniowo-produkcyjne), jako oznaczenie dopuszczalnego przeznaczenia danego terenu w odniesieniu do wszystkich działek na terenie sołectwa Ś., twierdząc, że takie przeznaczenie działek na tym terenie nie koresponduje z istniejącą zabudową, narusza zasadę dobrego sąsiedztwa, jak również wprowadzone zostało niezgodnie z obowiązującą procedurą. Skarżące uznały, że takie przeznaczenie nieruchomości narusza ich uprawnienia i interes prawny, jako właścicielek nieruchomości sąsiadujących z terenami, dla których w studium dopuszczono możliwość prowadzenia działalności produkcyjnej. Twierdziły, że B. M. jest właścicielką działki nr [...], sąsiadującej z działką nr [...], obecnie nr [...] i [...], oznaczonej w studium symbolem MP, zaś M. M. jest właścicielką działki nr [...], sąsiadującej z działkami nr [...], [...], [...], [...], [...], oznaczonymi w studium symbolem MP. Na tej podstawie, w ocenie skarżących, przysługuje im interes prawny wynikający z art. 140 k.c. i art. 144 k.c., gdyż uchwalone studium tak ukształtowało stosunki na nieruchomościach sąsiednich (produkcyjnych) oraz sposób korzystania z tych nieruchomości, że determinuje to treść i sposób wykonywanego przez skarżące prawa własności oraz wpływa na treść procedowanego planu miejscowego. Działalność produkcyjna prowadzona w sąsiedztwie działek zamieszkanych przez skarżące generuje immisje takie jak hałas, nieprzyjemne zapachy, kurz, wzmożony ruch samochodów dostawczych, itp. Odwołując się do orzecznictwa skarżące wskazały, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy wiąże organy gminy przy sporządzaniu planów miejscowych, a plany miejscowe nie mogą naruszać ustaleń studium. Stąd przyjąć należy, że już na etapie uchwalania studium naruszono interes prawny właścicieli nieruchomości znajdujących się na terenie gminy. Zdaniem skarżących, twierdzenie przeciwne skutkowałoby tym, iż ochrona praw właścicieli nieruchomości na etapie uchwalania planu miejscowego (obligatoryjnie zgodnego ze studium) miałaby charakter iluzoryczny.
Uzasadniając odrzucenie skargi Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżące "jako właścicielki nieruchomości położonych w obszarze objętym zaskarżonym studium wykazały interes prawny wynikający chociażby z treści art. 140 k.c., nie wykazały natomiast naruszenia tego interesu, co stanowi niezbędny warunek merytorycznego rozpoznania zarzutów skargi". Sąd zwrócił uwagę, że "studium nie będąc aktem prawa miejscowego nie narusza bezpośrednio interesu prawnego podmiotów będących właścicielami nieruchomości objętych jego ustaleniami, nie przyznaje też uprawnień tym podmiotom. Tym niemniej będąc aktem prawa wewnętrznego o charakterze planistycznym wywiera wpływ na treść planów miejscowych (art. 9 ust. 4 u.p.z.p.), jakkolwiek nie determinuje treści planów miejscowych. W szczególności wynika to z treści przepisu art. 20 ust. 1 u.p.z.p., który stanowi, że plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu, że nie narusza ustaleń studium. (...) Dopóki jednak plan miejscowy nie został uchwalony podmiot skarżący ustalenia studium musiałby wykazać, że już z ustaleń obowiązującego studium jego uprawnienia właścicielskie zostały naruszone". W ocenie Sądu pierwszej instancji "(w) okolicznościach rozpoznawanej sprawy skarżące kwestionujące ustalenia dotyczące terenów oznaczonych symbolem MP i P nie wykazały takich ograniczeń, a zatem nie wykazały też naruszenia prawa w zakresie przysługującego każdej z nich prawa własności nieruchomości położonych w terenie oznaczonym symbolem MN". Sąd podkreślił przy tym, że nieruchomości skarżących znajdują się na terenie oznaczonym w zaskarżonym studium symbolem MN, co oznacza, że mogą być przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i skarżące nie kwestionują w żadnym zakresie tych ustaleń studium. Kwestionują natomiast przeznaczenie terenu oznaczonego symbolem MP, z którym ich działki bezpośrednio graniczą oraz przeznaczenie terenu oznaczonego symbolem P, znajdującego się w znacznej odległości od działek obu skarżących. W związku z tym Sąd wyjaśnił, że zgodnie z ustaleniami studium dla terenu o symbolu MN (tereny zabudowy mieszkaniowej) jako podstawowe zagospodarowanie przewidziano zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą, bliźniaczą bądź szeregową, zabudowę mieszkaniową wielorodzinną (do 5 mieszkań), sieci i urządzenia infrastruktury technicznej, ulice, drogi dojazdowe i wewnętrzne, budynki gospodarcze i garażowe, zieleń, ciągi pieszo-jezdne. Jako dopuszczalne zagospodarowanie wskazano zabudowę usługową, sportowo-rekreacyjną i parkingi. Z kolei dla terenów zabudowy mieszkaniowej i usługowo-produkcyjnej oznaczonych symbolem MP ustalono jako przeznaczenie podstawowe zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą, bliźniaczą bądź szeregową, zabudowę mieszkaniową wielorodzinną (do 5 mieszkań), zabudowę produkcyjną, składy i magazyny nie stwarzające uciążliwości dla środowiska, obiekty handlowe o powierzchni sprzedaży do 2000 m², sieci i urządzenia infrastruktury technicznej, ulice, drogi dojazdowe i wewnętrzne, budynki gospodarcze i garażowe, zieleń, ciągi pieszo-jezdne. Jako dopuszczalne zagospodarowanie przewidziano zabudowę usługową nie stwarzającą uciążliwości dla środowiska, zabudowę sportowo-rekreacyjną i parkingi.
Dalej Sąd wskazał, że skarga została wniesiona w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Oznacza to, że skutecznie skargę taką może wnieść jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone zaskarżoną uchwałą. Interes prawny strony skarżącej, o którym stanowi ww. art. 101 ust. 1, musi wynikać z normy prawa materialnego, kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Interes ten musi być bezpośredni, konkretny, aktualny i realny. Legitymacja do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie wynika ani ze sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani ze stanu zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Interes prawny, o którym mowa w tym przepisie, musi być rzeczywisty i bezpośredni, powinien on realnie istnieć w dacie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Kryterium interesu prawnego, o którym mowa w ww. art. 101 ust. 1, musi być oceniane w płaszczyźnie materialnoprawnej i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków strony skarżącej a zaskarżonym aktem. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, taki związek skarżące wykazały jako właścicielki nieruchomości objętych studium. Tym niemniej – co w ocenie Sądu ma w sprawie istotne znaczenie – stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej umożliwia skuteczne zaskarżenie uchwały do sądu administracyjnego. Konieczne zatem było wykazanie istnienia związku pomiędzy naruszeniem prawa przez zaskarżoną uchwałę oraz negatywnym oddziaływanie na sferę prawnomaterialną skarżących. Ponieważ zdaniem Sądu pierwszej instancji skarżące nie wykazały takiego naruszenia interesu prawnego, w sprawie znalazł zastosowanie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a, zgodnie z którym sąd odrzuca skargę jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a., nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. W rozpoznawanej sprawie przepisem szczególnym jest art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Dalej Sąd wyjaśnił, że "(s)amo (...) przewidywanie, że przeznaczenie terenów przyległych jednocześnie pod zabudowę mieszkaniową i zabudowę produkcyjną czy handlową będzie negatywnie oddziaływać na działki skarżących i innych właścicieli terenów przeznaczonych w studium pod zabudowę mieszkaniową nie stanowi o naruszeniu ich interesu prawnego, a co najwyżej interesu faktycznego".
W skardze kasacyjnej skarżące, zaskarżając postanowienie Sądu pierwszej instancji w całości, zarzuciły naruszenie:
1/ art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, poprzez odrzucenie skargi z powodu niewykazania przez skarżące naruszenia ich interesu prawnego,
2/ art. 3 § 1 i art. 147 § 1 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie środka określonego w art. 147 § 1 p.p.s.a., pomimo że zaskarżona uchwała nie odpowiada prawu,
3/ art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 140 i art. 144 k.c. "poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji błędne zastosowanie tego przepisu, które sprowadza się do twierdzenia, że ustalenia zaskarżonego studium (zwłaszcza te, które umożliwiają usytuowanie na nieruchomości sąsiedniej względem nieruchomości skarżących obiektów prowadzących działalność produkcyjną) nie naruszają interesu prawnego skarżących, wynikającego z prawa własności nieruchomości, jak również pominięcie uprawnień skarżącej jako właścicielki nieruchomości znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie działki, której przeznaczenie zmienia zaskarżona uchwała, a z którym to prawem własności łączy się możliwość nieskrępowanego korzystania z nieruchomości oraz prawo żądania ochrony przed takim wykorzystaniem nieruchomości sąsiednich, które narusza możliwość korzystania z własnej nieruchomości oraz przez nieuzasadnione przyjęcie, że naruszenie zasad i trybu sporządzania studium nie daje podstaw do stwierdzenia naruszenia interesu prawnego skarżącej, pomimo że istnieje bezpośredni, konkretny i aktualny związek pomiędzy wykonywaniem przez skarżącą prawa własności, a naruszeniem tych zasad".
W oparciu o tak przytoczone podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o "jej odrzucenie w całości ze względu na brak legitymacji procesowej skarżących, tj. brak interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały". Z ostrożności procesowej organ administracji wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, "gdyż zaskarżona uchwała została poddana ocenie jej zgodności z przepisami prawnymi przez organ nadzoru prawnego Wojewody [...] i została ona – wraz z załącznikami oraz dokumentacją prac planistycznych – zwrócona Gminie L., gdyż nie stwierdzono żadnych uchybień. Inna ocena implikowałaby wydanie przez wojewodę rozstrzygnięcia nadzorczego stwierdzającego nieważność kontrolowanej uchwały, co oczywiście w przedmiotowym stanie faktycznym nie miało miejsca".
Postanowieniem z 16 lutego 2021 r. Sąd pierwszej instancji odrzucił skargę kasacyjną M. M. z uwagi na nieuiszczenie wpisu sądowego.
Rozpoznając skargę kasacyjną B. M. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności NSA odniósł się do wniosku organu administracji o odrzucenie skargi kasacyjnej B. M. "ze względu na brak legitymacji procesowej skarżąc(ej), tj. brak interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały", uznając go za niezasadny. Zgodnie z art. 173 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy – Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) skargę kasacyjną od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny postanowienia kończącego postępowanie w sprawie może wnieść strona, którą w myśl art. 32 p.p.s.a. jest m.in. skarżący. W tej sprawie skarżącą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy L. jest B. M., a więc jest ona uprawniona do wywiedzenia skargi kasacyjnej od postanowienia Sądu pierwszej instancji, którym odrzucono jej skargę. Odrębną kwestią jest natomiast to, czy skarżąca kasacyjnie ma interes prawny "w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały", o czym NSA rozstrzygnął niniejszym postanowieniem, gdyż do tego sprowadzają się zarzuty skargi kasacyjnej B. M.
NSA uznał, że skarga kasacyjna opiera się o uzasadnione podstawy. Trafnie bowiem w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (jednolity tekst ustawy – Dz.U. z 2020 r., poz. 713 ze zm.) oraz art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 140 i art. 144 k.c., polegające na odrzuceniu skargi pomimo naruszenia przez Radę Gminy [...] zaskarżoną uchwałą interesu prawnego skarżącej kasacyjnie. Stanowisko Sądu pierwszej instancji, w wyniku którego odrzucono skargę skarżącej kasacyjnie, nie jest bowiem trafne.
Nie jest kwestionowane, że skarżąca kasacyjnie jest właścicielką nieruchomości - działki nr [...], która leży na obszarze objętym zaskarżonym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy L., jednakże poza kwestionowanym w skardze obszarem oznaczonym w studium symbolem MP (teren zabudowy mieszkaniowej i usługowo-produkcyjnej) i symbolem P. Działka skarżącej znajduje się bowiem na obszarze oznaczonym w studium symbolem MN – teren zabudowy mieszkaniowej. W ocenie NSA, fakt ten nie wyklucza jednakże możliwości przyjęcia, iż interes prawny skarżącej kasacyjnie tą uchwałą został naruszony.
Oceniając to zagadnienie należy przede wszystkim zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, na to, czy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w ogóle może ("jest zdolne") naruszyć czyjś interes prawny lub uprawnienie.
W orzecznictwie sądów administracyjnych było prezentowane stanowisko, według którego studium nie może lub może, ale jest to mało prawdopodobne, naruszyć interes prawny. Wyrazem tego stanowiska jest m.in. orzeczenie NSA z dnia 26 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1027/11. Jednakże NSA zajmował także w tej kwestii inne stanowisko. W szczególności w wyroku z 25 września 2014 r., sygn. akt II OSK 706/13, przyjął, że "dopiero wówczas, gdy są podstawy do przyjęcia, że ustalenia studium naruszają interes prawny skarżących, możliwe jest dokonanie oceny, czy naruszenie to jest zgodne z obowiązującym porządkiem prawnym". Stanowisko to NSA w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną podziela. Nie jest zatem tak, iż naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia, o których mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, postanowieniami studium może mieć miejsce jedynie w sytuacji, kiedy przy uchwalaniu studium zostałyby naruszone zasady i tryb sporządzania studium oraz właściwość organów w tym zakresie. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżących nie musi wiązać się z naruszeniem prawa. Może być tak, że interes prawny skarżących został naruszony, ale w zgodzie z przepisami prawa. W takiej sytuacji skarga wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym zostanie oddalona.
Ponadto NSA w wyroku z 25 września 2014 r., sygn. akt II OSK 706/13, przyjął, że studium, mimo tego, że nie jest aktem prawa miejscowego, lecz aktem kierownictwa wewnętrznego, może naruszyć interes prawny lub uprawnienie właścicieli nieruchomości położonych na terenie gminy nim objętej. W ocenie składu NSA rozpoznającego niniejszą skargę kasacyjną, stanowisko to także należy zaaprobować. Trafnie bowiem wskazuje się, że naruszenie interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Trafnie też wskazuje się, że jakkolwiek studium nie jest aktem prawa miejscowego, a aktem prawa wewnętrznego, to jako akt planistyczny kształtuje politykę przestrzenną gminy i wiąże organy gminy przy sporządzeniu i uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 9 ust. 4 oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - Dz.U. z 2020 r., poz. 293 ze zm.). Ustalenia planu miejscowego stanowią konsekwencję ustaleń studium. Dysponując władztwem planistycznym gmina może zmienić w planie miejscowym dotychczasowe przeznaczenie określonych obszarów gminy, ale jedynie w granicach zakreślonych ustaleniami studium. Tym samym istnieje ścisły związek pomiędzy studium i planem miejscowym, który sprawia, że nie można zasadnie twierdzić, iż studium nie ma żadnego znaczenia dla właściciela nieruchomości. Wręcz przeciwnie, studium, mimo że nie jest aktem prawa miejscowego, poprzez to, że wiąże organy gminy przy uchwalaniu planu miejscowego, ma istotne znaczenie dla kształtowania sytuacji prawnej właściciela nieruchomości położonej na terenie gminy. Przy modelu zależności pomiędzy studium i planem miejscowym, przyjętym w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie sposób w związku z tym uciec od stwierdzenia, że studium może bezpośrednio i konkretnie naruszać interes prawny lub uprawnienie właścicieli nieruchomości położonych na terenie gminy.
Po drugie, należy mieć na uwadze, że nieruchomość skarżącej kasacyjnie oraz obszar objęty zaskarżonym w części studium (teren o symbolu MP) bezpośrednio z sobą sąsiadują. Ta okoliczność wskazuje, że interesu prawnego skarżącej należy poszukiwać w prawie sąsiedzkim, a jego naruszenia w tym, że gmina L. w zaskarżonej części w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego teren bezpośrednio graniczący z działką skarżącej o symbolu MN przeznaczyła pod zabudowę mieszkaniowo-produkcyjną (symbol MP), w tym m.in. pod zabudowę produkcyjną, składy i magazyny nie stwarzające uciążliwości dla środowiska, obiekty handlowe o powierzchni sprzedaży do 2000 m². Zaskarżone w tej części studium będzie miało zatem, przez to bezpośrednie sąsiedztwo nieruchomości o różnym przeznaczeniu, realny wymiar wykonywania prawa własności przez właścicieli dwóch sąsiadujących z sobą nieruchomości. W wyroku z 4 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1508/11, NSA przyjął, że istotny dla prawa sąsiedzkiego jest przede wszystkim art. 144 k.c., który stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Na tej podstawie można sformułować tezę, że o ile nieruchomości leżą w bezpośrednim sąsiedztwie, to z reguły ustalenia studium dla jednej nieruchomości naruszać będą interes prawny właściciela sąsiedniej nieruchomości. Można powiedzieć, że jeżeli właściciel jednej nieruchomości zgodnie z ustaleniami studium, którego postanowienia przełożą się na treść planu miejscowego (ustalenia, na skutek wiążącego organy gminy charakteru studium, będą mogły być przeniesione do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego), może więcej, to właściciel sąsiedniej nieruchomości będzie musiał więcej znosić. Z uwagi na to, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że już studium narusza interes prawny skarżącej kasacyjnie.
Nie oznacza to jednak, że tym samym studium jest sprzeczne z prawem. Stwierdzenie, że studium narusza interes prawny skarżącej kasacyjnie otwiera dopiero drogę do oceny zgodności z prawem tego aktu. Samo naruszenie interesu prawnego legitymuje do wniesienia skargi, natomiast dopiero naruszenie interesu prawnego i prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Tym samym stwierdzenie, że zaskarżona uchwała naruszyła interes prawny skarżącej kasacyjnie otwiera Sądowi pierwszej instancji, który ponownie rozpozna sprawę, możliwość oceny, czy dokonano tego w zgodzie z prawem. Jest bowiem oczywiste, że naruszenie interesu prawnego może być zgodne z prawem.
Uwzględniając fakt, że Sąd pierwszej instancji skargę odrzucił, czym dał wyraz poprzestaniu na formalnej ocenie skargi skarżącej kasacyjnie, sprawa powinna być przed Sądem pierwszej instancji ponownie rozpoznana. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji powinien ocenić, czy zaskarżona uchwała w części kwestionowanej przez skarżącą kasacyjnie jest zgodna z prawem i w razie uznania, że jest, oddalić jej skargę.
Mając to wszystko na uwadze NSA, na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a., uchylił postanowienie Sądu pierwszej instancji w zakresie dotyczącym skargi skarżącej kasacyjnie i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Jako że skarga kasacyjna dotyczyła postanowienia Sądu pierwszej instancji kończącego postępowanie w sprawie, NSA był uprawniony, na podstawie art. 182 § 1 p.p.s.a., rozpoznać skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego NSA stwierdza, że w świetle art. 203 i art. 204 p.p.s.a., brak podstaw do takiego rozstrzygnięcia w przypadku, gdy – tak jak w rozpoznawanej sprawie – przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie kończące postępowanie w sprawie, co jednak nie oznacza, że koszty związane z wniesieniem tej skargi kasacyjnej nie mogą być rozliczone w następnie wydanym wyroku, z uwzględnieniem zasad dotyczących zwrotu kosztów postępowania wynikających z art. 200 p.p.s.a. (uchwała NSA z 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 4/07).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło