IV SAB/Wa 1704/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-27
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Monika Barszcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Klimatu dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie rozpatrzenia odwołania od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, a jeśli tak, czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Minister Klimatu dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie rozpatrzenia odwołania od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym zobowiązał Ministra do rozpatrzenia odwołania w terminie miesiąca, przyznał skarżącej Fundacji sumę pieniężną w wysokości 400 zł tytułem zadośćuczynienia za przewlekłość oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Fundacja wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Klimatu (wcześniej Ministra Środowiska) w sprawie rozpatrzenia odwołania od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z grudnia 2017 r. Skarżąca podniosła, że postępowanie trwa od stycznia 2018 r., a organ wielokrotnie wyznaczał nowe terminy załatwienia sprawy, nie podejmując jednocześnie istotnych czynności. Minister Klimatu argumentował, że przedłużenie postępowania wynika z konieczności uzyskania dodatkowych wyjaśnień od inwestora oraz ze złożonego charakteru sprawy.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Ministra Klimatu do rozpatrzenia odwołania w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami; 2. stwierdzono przewlekłość postępowania; 3. stwierdzono rażące naruszenie prawa; 4. przyznano Fundacji sumę pieniężną w wysokości 400 zł; 5. zasądzono od Ministra na rzecz Fundacji kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Agnieszka Wójcik Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec sędzia WSA Monika Barszcz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Fundacji [...] z siedzibą w [...] na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Klimatu (poprzednio: Ministra Środowiska) w przedmiocie rozpatrzenia odwołania 1. zobowiązuje Ministra Klimatu do rozpatrzenia odwołania Fundacji [...] z siedzibą w [...] od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2017 r. nr [...] ([...]) – w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; 2. stwierdza, że Minister Klimatu (poprzednio: Minister Środowiska) dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu odwołania, o którym mowa w pkt 1. wyroku; 3. stwierdza, że przewlekłość postępowania, o której mowa w pkt 2. wyroku miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. przyznaje od Ministra Klimatu na rzecz Fundacji [...] z siedzibą w [...] sumę pieniężną w wysokości 400 (czterysta) złotych; 5. zasądza od Ministra Klimatu na rzecz Fundacji [...] z siedzibą w [...] kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Fundacja [...] (Fundacja, skarżąca, strona) wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie przez Ministra Środowiska (Minister, organ) postępowania administracyjnego (odwoławczego), dotyczącego rozpatrzenia odwołania wniesionego od Decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) w [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] ([...]) – o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia o nazwie "[...]".
Skarżąca wniosła o:
1. wskazanie, że organ prowadzący postępowanie dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa.
2. zobowiązanie Ministra Środowiska do załatwienia sprawy w terminie 3 miesięcy od dnia zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem,
3. przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej na zasadach określonych w art. 149 § 2 p.p.s.a.,
4. zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
Strona w uzasadnieniu wskazała, że dnia [...] stycznia 2018 r. złożyła odwołanie od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej: GDOŚ) za pośrednictwem RDOŚ w [...]. W treści odwołania zawarto min. wniosek o przeprowadzenie dodatkowego postępowania przez GDOŚ w celu uzupełnienia dowodów poprzez zebranie i zbadanie w toku postępowania odwoławczego analiz i ekspertyz dotyczących stanu technicznego i elementów stopnia [...]. Ze względu na brak informacji o podejmowanych przez organ czynnościach, dnia 4 listopada 2018 r., tj. przeszło 9 miesięcy po złożeniu odwołania. Fundacja za pośrednictwem platformy ePUAP wystąpiła do GDOŚ o udostępnienie wszystkich zebranych analiz i ekspertyz dotyczących stanu technicznego i bezpieczeństwa elementów stopnia [...]. W odpowiedzi przesłanej przez organ pocztą elektroniczną dnia 16 listopada 2018 r. wskazano, że Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie przeprowadzał postępowania w celu uzyskania w/w badań. Oznacza to, że do dnia otrzymania w/w informacji GDOŚ nie podjął żadnej próby pozyskania dowodów, o które wnioskowała Fundacja. Należy podkreślić, że termin do załatwienia sprawy wyznaczony przez organ kolejnym zawiadomieniem upływał 30 listopada 2018 r. W związku z brakiem podjętych działań, dnia 29 listopada 2018 r. Fundacja wezwała GDOŚ do usunięcia naruszenia prawa polegającego na przewlekłym prowadzeniu postępowania w sprawie odwołania. W odpowiedzi na w/w wezwanie, dnia 28 grudnia 2018 r. Fundacja otrzymała zawiadomienie z dnia 19 grudnia 2018 r. w którym poinformowano, że GDOŚ przekazał Ministrowi Środowiska sprawę dotyczącą rzeczonego postępowania odwoławczego. GDOS, dopiero po prawie roku prowadzenia sprawy, wyłączył się na podstawie art. 25 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) od jej załatwienia, co w konsekwencji doprowadziło do kolejnego przedłużenia postępowania. Pomimo upływu kolejnych miesięcy, Minister Środowiska w dalszym ciągu nie podejmował działań zmierzających do merytorycznego rozpatrzenia odwołania i wydania stosownej decyzji. Dnia 25 września 2019 r. tj. ponad półtora roku od złożenia odwołania i prawie rok po przekazaniu sprawy Ministrowi Środowiska, Fundacja otrzymała zawiadomienie, w którym Minister Środowiska poinformował, że postępowanie odwoławcze od decyzji RDOS z dnia [...] grudnia 2017 r. nie mogło być zakończone w wyznaczonym terminie ze względu na oczekiwanie na uzyskanie dodatkowych wyjaśnień od wnioskodawcy. Minister wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na dzień 30 maja 2020 r. Wyznaczony przez Ministra Środowiska termin ponownie przedłużył załatwienie sprawy. W związku z powyższym, dnia 22 października 2019 r. Fundacja wniosła ponaglenie do Ministra Środowiska w trybie elektronicznym.
Strona podniosła, że artykuł 12 § 1 k.p.a. stanowi, iż organy administracji publicznej powinny działać sprawnie, wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Dodatkowo, zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w terminie miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Skomplikowany charakter sprawy, na który powoływał się min. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...], nie powinien zwalniać organu od sprawnego przeprowadzenia postępowania odwoławczego. Należy podkreślić, że przedmiotowe postępowanie toczy się od stycznia 2018 r. W okolicznościach niniejszej sprawy okres dwóch lat na rozpatrzenie odwołania jawi się jako okres zdecydowanie za długi. Wskazać należy, że w tym samym postępowaniu co do przewlekłości postępowania prowadzonego przez GDOŚ wypowiedział się już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Postępowanie toczyło się ze skargi [...] z siedzibą w [...]. WSA wyrokiem z dnia 10 grudnia 2018 r. (sygn. akt IV SAB/Wa 466/18) zobowiązał GDOŚ do rozpatrzenia odwołań w terminie trzech miesięcy od dnia zwrotu akt z prawomocnym wyrokiem. Dodatkowo Sąd wskazał, że GDOŚ prowadził postępowanie w sposób przewlekły i "skoro RDOŚ uznał za wystarczający termin roku na załatwienie sprawy, to trudno uzasadnić, że organ wyższej instancji potrzebuje więcej czasu na rozpatrzenie odwołań od tej decyzji".
Fundacja wskazała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powyższym wyroku uznał, iż wyznaczony trzy miesięczny termin jest wystarczający dla załatwienia sprawy przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Oznacza to, że dany termin powinien być również odpowiedni dla załatwienia sprawy przez Ministra Środowiska, w każdym razie przekazanie temu organowi sprawy nie może uzasadniać wydłużenia postępowania o kolejne okresy, tym razem aż do końca maja 2020 r.
W odpowiedzi na ww. skargę Minister Środowiska wskazał, że długi czas trwania przedmiotowego postępowania związany jest w głównej mierze z wątpliwościami dotyczącymi zawartości dokumentów przekazywanych przez inwestora i długim czasem oczekiwania na wyjaśnienia i uzupełnienia, związane z zarzutami podnoszonymi w odwołaniu. Ma to również związek ze złożonym charakterem przedsięwzięcia. Intencją Ministra jest szczegółowe wyjaśnienie wszystkich wątpliwych kwestii, co jest konieczne do rzetelnego rozstrzygnięcia w przedmiocie postępowania, w tym warunków określonych w decyzji z dnia [...] grudnia 2017 r., czy zasadności zarzutów poruszonych w odwołaniu. Dlatego też Minister przychylał się do wniosków inwestora o wyznaczenie nowego terminu na przekazanie uzupełnień i wyjaśnień. Nieuwzględnienie tych wniosków mogłoby skutkować pominięciem istotnych informacji, co w konsekwencji mogłoby prowadzić do niepoprawnych wniosków i potencjalnie implikować niekorzystne dla środowiska rozstrzygnięcia. Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 7 k.p.a. organ powinien podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. O zmianach terminu załatwienia sprawy, wynikających z wydłużenia okresu oczekiwania na złożenie przez inwestora dodatkowych wyjaśnień, jak wykazano powyżej, strony są informowane na piśmie. Zawiadomienie stron, zgodnie z art. 36 k.p.a., następuje w każdym przypadku przed upływem obowiązującego terminu załatwienia sprawy. W konkluzji Minister wskazał, że mając świadomość wszystkich ww. okoliczności, należy podkreślić, że dokłada starań, aby decyzja kończąca postępowanie odwoławcze została wydana w możliwie krótkim terminie z zachowaniem należytej rzetelności, zawnioskował więc o odrzucenie skargi w całości.
W dniu 10 lutego 2020 r. Minister Klimatu (który wstąpił w miejsce Ministra Środowiska) wskazał, że pomyłkowo zawnioskowano w odpowiedzi na skargę o odrzucenie tej skargi – winien być wniosek o oddalenie skargi. Organ wskazał, że wydłużenie czasu trwania postępowania związane jest z oczekiwaniem na wyniki badań i analiz o dużym znaczeniu merytorycznym dla sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej "p.p.s.a."), Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., sprawowana przez sądy administracyjne kontrola administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zatem skarga wniesiona w tym trybie jest środkiem dyscyplinującym organy administracji publicznej do m.in. terminowego załatwiania spraw.
Uwzględniając skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, sąd administracyjny stwierdza, czy organ dopuścił się takiego postępowania, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 2 oraz § 1a p.p.s.a.). Sąd może ponadto orzec z urzędu, albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Na gruncie art. 149 p.p.s.a. z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym ustawowo terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie. Natomiast pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (zob. art. 37 § 1 k.p.a.; por. np. wyrok NSA z 24 maja 2018 r., II OSK 349/18 oraz z 1 lutego 2019 r., II OSK 2931/18 – CBOSA).
Poza tym należy zwrócić uwagę, że jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego jest zasada szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Zasada ta jest równocześnie jedną z gwarancji realizacji zasady zaufania do działań organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP). Realizacji zasady szybkości postępowania służy m. in. określenie terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 35 § 2 k.p.a., niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Z kolei w art. 35 § 3 k.p.a. przewidziano, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Natomiast zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. W ocenie Sądu, nie każde przekroczenie przez organ wskazanych wyżej terminów załatwiania spraw oznacza per se, że organ pozostaje w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest tutaj poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i przede wszystkim faktycznym), zaniechań lub wadliwości działań podejmowanych przez organ, a także postawy stron (zob. np. wyroki NSA z 13 maja 2011 r., I OSK 711/11 oraz z dnia 24 lipca 2018 r., II OSK 3021/17 – CBOSA).
Analiza akt administracyjnych sprawy uzasadniania stwierdzenie, że Minister prowadził postępowanie w sposób przewlekły.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest okres prowadzenia niniejszego postępowania przez Ministra Środowiska, który w piśmie z dnia 26 listopada 2018 r. został wyznaczony przez Prezesa Rady Ministrów jako organ właściwy do rozpoznania sprawy, z uwagi na to, że w dniu 20 listopada 2018 r. GDOŚ wniósł o wyłączenie go z postępowania gdyż zaistniała przesłanka wynikająca z art. 25 § 1 pkt 1 k.p.a.
W dniu 13 grudnia 2018 r. nastąpiło przekazanie akt sprawy Ministerstwu Środowiska.
Minister Środowiska dopiero po upływie 1,5 miesiąca (pismem z dnia 29 stycznia 2019 r.) zawiadomił o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy na dzień 13 marca 2019 r. W piśmie tym wskazano, że przyczyną zwłoki jest wyłączenie się dotychczasowego organu prowadzącego postępowanie w sprawie i przekazanie tej sprawy Ministrowi.
Następnie dopiero pismem z dnia 13 marca 2019 r. – po upływie trzech miesięcy (ostatni dzień wyznaczonego terminu) Minister Środowiska wezwał [...] (inwestor) do złożenia wyjaśnień oraz uzupełnienia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W piśmie tym wyznaczono termin dwóch miesięcy pod rygorem rozpatrzenia sprawy w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał dowodowy.
W dniu 15 kwietnia 2019 r. do organu wpłynęło pismo pełnomocnika inwestora z dnia 11 kwietnia 2019 r., w którym zwrócił się on z wnioskiem o wydłużenie terminu przekazania wyjaśnień i uzupełnień do dnia 31 lipca 2019 r.
Pismem z dnia 10 lipca 2019 r. wyznaczony został kolejny termin załatwienia sprawy na dzień 30 września 2019 r. Jako przyczynę zwłoki wskazano oczekiwanie na złożenie wyjaśnień oraz uzupełnień raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przyrodnicze, zgodnie z przesłanym Wnioskodawcy wezwaniem.
Pismem z dnia 1 sierpnia 2019 r. [...] wystosowało wezwanie do Ministra Środowiska do zaprzestania przewlekłości w omawianej sprawie.
Postanowieniem z dnia [...] września 2019 r. po rozpatrzeniu ww. wniosku, Minister stwierdził brak przewlekłości prowadzenia postępowania.
Pismem z dnia 25 września 2019 r. Minister wyraził inwestorowi zgodę na wydłużenie terminu złożenia dodatkowych wyjaśnień do dnia 30 maja 2020 r.
W dniu 30 września 2019 r. wpłynęło ponaglenie [...].
Odpowiedź na ww. została udzielona pismem z dnia 7 października 2019 r. Minister nie stwierdził przewlekłości postępowania.
Pismem z dnia 22 października 2019 r. Fundacja [...] również złożyła ponaglenie na działanie Ministra.
Pismem z dnia 25 września 2019 r. Minister poinformował strony postępowania o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy na dzień 30 maja 2020 r. W uzasadnieniu wskazano, że przyczyną zwłoki jest oczekiwanie na uzyskanie dodatkowych wyjaśnień od inwestora.
Sąd uznał, mając na uwadze chronologię wyżej opisanych wydarzeń i czynności podejmowanych w sprawie, że Minister prowadził postępowanie przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził w pkt II. sentencji wyroku, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami oceny stopnia przewlekłości postępowania, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażącego, przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym orzeczono w pkt III. sentencji wyroku.
Sąd zauważa, że niniejsze postępowanie toczone przed Ministrem Środowiska trwa już od 13 grudnia 2018 r. Na dzień podjęcia wyroku w niniejszej sprawie trwa ono już ponad rok i 2 miesiące. Zauważyć jednocześnie należy, że postępowanie w przedmiocie rozpatrzenia odwołań złożonych w niniejszej sprawie toczyło się już od stycznia 2018 r. przed innym organem (GDOŚ). W sprawie przewlekłości prowadzenia postępowania przez ten organ zapadł prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (z dnia 10 grudnia 2018 r., sygn. IV SAB/Wa 466/18).
Analiza akt sprawy wskazuje, że przyczyną zwłoki Ministra Środowiska w prowadzeniu niniejszej sprawy jest oczekiwanie na uzyskanie dodatkowych wyjaśnień od inwestora. Zdaniem Sądu takie uzasadnienie nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd w tym zakresie w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2019 r., o sygn. akt II OSK 1624/19 - organ nie może przedłużać postępowania tylko z powodu braku możliwości uzyskania określonych informacji od wnioskodawcy, jest bowiem związany terminami na załatwienie sprawy przewidzianymi w k.p.a. Jeżeli zatem wnioskodawca przez swoje działania lub zaniechania uniemożliwia wydanie decyzji we właściwym terminie, to organ powinien wydać decyzję na podstawie już posiadanego materiału dowodowego, a ewentualne negatywne skutki procesowe będą w takim przypadku obciążać wnioskodawcę. Należy bowiem pamiętać, że terminy załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym nie stanowią gwarancji załatwienia sprawy we właściwym terminie tylko dla wnioskodawcy, ale także dla pozostałych stron postępowania.
Zauważyć należy, że strony postępowania w niniejszej sprawie podejmowały czynności zmierzające do zdyscyplinowania organu. Pomimo tego, odwołanie nie zostało rozpoznane przynajmniej przez rok i 2 miesiące (przez Ministra Środowiska), a zatem z wielokrotnym przekroczeniem terminu na załatwienie sprawy przewidzianym w art. 35 § 3 in fine k.p.a.
Kolejne przedłużenie terminu załatwienia sprawy do 30 maja 2020 r. spowodowało, że nawet w dacie wydania niniejszego wyroku odwołanie nie zostało jeszcze rozpoznane.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że zachodzą podstawy do zobowiązania Ministra do rozpatrzenia odwołania (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Równocześnie Sąd uznał, że mając na uwadze stopień zawiłości sprawy i dotychczasowy czas trwania postępowania w sprawie, adekwatnym terminem będzie termin miesiąca liczony od dnia zwrotu akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem.
Nie można również tracić z pola widzenia (na co zwrócił uwagę Sąd w wyroku IV SAB/Wa 466/18), że w sprawie chodzi o postępowanie odwoławcze, a nie postępowanie przed organem I instancji. Wyznaczanie dłuższego terminu byłoby nieuzasadnione w realiach niniejszej sprawy mając na uwadze również to, że w obrocie prawnym pozostaje nieostateczna decyzja organu I instancji zaopatrzona w rygor natychmiastowej wykonalności.
Powyższe względy przemawiały również za przyznaniem w pkt IV. wyroku stronie skarżącej przez Sąd, sumy pieniężnej (400 zł), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Samo uwzględnienie skargi na przewlekłość nie obliguje jeszcze Sądu do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi bowiem kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia Sądu. Poza bowiem funkcją dyscyplinującą, uprawnienie Sądu na przyznania stronie od organu sumy pieniężnej pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, której prawa w postępowaniu zostały naruszone. Powyższe nie jest tożsame z funkcją odszkodowawczą i zasądzenie sumy pieniężnej na tej podstawie nie wiąże się z określeniem materialnego wymiaru szkód poniesionych ewentualnie przez stronę. Charakter tego środka – skutkującego nie tylko obciążeniem finansowym dla organu, ale obciążeniem finansowym na rzecz strony - jest bliższy zadośćuczynieniu, gdyż związany jest nie z wielkością rzeczywistych szkód, poniesionych przez nią w związku z przewlekłym działaniem organu, ale rozmiarem naruszenia jej praw przez bezprawne zachowanie organu. Przyznana stronie na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. kwota pieniężna ma bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie organu. Dodatkowo podnieść należy, że rażący charakter przewlekłości postępowania stanowi także przesłankę przyznania stronie skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej na podstawie powyższego przepisu. Kwotę powyższą Sąd uznał za adekwatną i proporcjonalną z punktu widzenia postulatu zdyscyplinowania organu administracji publicznej, doznanej przez stronę krzywdy, stopnia przewlekłości postępowania oraz uwzględniającą ukształtowany już praktyką tego Sądu poziom finansowy zasądzanych kwot w podobnego typu sprawach.
Sąd orzekł o kosztach postępowania na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a., na które to koszty składa się opłata od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło