VI SA/Wa 2421/16
WyrokWSA w Warszawie2017-03-23
Skład orzekający: Izabela Głowacka - Klimas, Grażyna Śliwińska, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, mimo nazwania jej przez strony umową o dzieło, podlega kwalifikacji jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, nawet jeśli nazwana przez strony umową o dzieło, nie spełnia cech umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzi do powstania indywidualnego, twórczego rezultatu, a jedynie do wykonania szeregu powtarzalnych czynności. W związku z tym, umowa ta powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem objęcia wykonawcy ubezpieczeniem zdrowotnym.Stan faktyczny
Spółka T. S.A. zawarła z J. M. umowę nazwaną umową o dzieło, której przedmiotem było ankietowanie w terenie. Organy NFZ i ZUS zakwalifikowały tę umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, uznając, że osoba wykonująca umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując tę kwalifikację i domagając się uchylenia decyzji organów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2017 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w W. (obecnie K. S.A. z siedzibą w W.) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
T. S.A. z siedzibą w W. (zwana dalej: "spółką", "płatnikiem składek", "skarżącą") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ") z dnia [...] października 2016 r. nr [...], którą utrzymał on w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (w skrócie: [...]OW NFZ) z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w sprawie ustalenia, że Pani J. M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: T. Spółka Akcyjna w dniu [...] marca 2013 r.,
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Prezes NFZ wskazał art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581, z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej: "k.p.a.").
Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w oparciu o następujące ustalenia:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] w W. pismem z dnia 29 sierpnia 2014 r., znak: [...], zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Pani J. M., zwanej dalej "Zainteresowaną", z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: T. Spółka Akcyjna w dniu [...] marca 2013 r. Załączył kopie:
protokołu kontroli z [...] czerwca 2014 r. przeprowadzonej przez ZUS [...] w W. u płatnika składek T. S.A., w zakresie prawidłowości i rzetelności obliczania składek na ubezpieczenie społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest ZUS oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego.
umowy o dzieło zawartej z J. M., której przedmiotem było ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym. Umowa została zawarta na dzień [...] marca 2013 r.
rachunku do umowy;
zastrzeżeń płatnika do ustaleń protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2014 r., w których płatnik składek poinformował, iż dokonując czynności kontrolnych Zakład Ubezpieczeń Społecznych popełnił wiele błędów, a przede wszystkim nie zbadał stanu faktycznego, a dokonał jedynie oceny przedstawionych umów i zakwalifikował je odmiennie niż były kwalifikowane przez zamawiającego.
informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z 11 lipca 2014 r., w których Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował o nieuwzględnieniu zastrzeżeń złożonych do protokołu kontroli przez płatnika składek
pisma w sprawie odpowiedzi płatnika na informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z 23 lipca 2014 r., w którym poinformowano, iż płatnik składek w pełni podtrzymuje prezentowane dotychczas stanowisko, w tym przedstawione w protokole kontroli;
odpowiedzi z 28 lipca 2014 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na powyższe pismo.
Rozpatrując ww. wniosek dyrektor [...] OW NFZ decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. stwierdził, że Zainteresowana podlegała w dniu [...] marca 2013 r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek T. Spółka Akcyjna.
Od ww. decyzji płatnik składek wniósł w terminie odwołanie. Nie podzielił stanowiska Dyrektora [...] OW NFZ, że zawarte z J. M. umowy nie są umowami o dzieło. W piśmie z 18 września 2014 r., nie zgadzając się z kwalifikacją prawną m.in. umowy zawartej z Zainteresowaną podnosił m.in., iż: "zamiarem i celem stron badanych przez ZUS umów, było uzyskanie konkretnego efektu-dzieła, a nie określonych starań i należy taką sytuację zakwalifikować jako czynność rezultatu, od której dopiero uzależniona jest płatność dla tworzącego dzieło. Nie jest istotny też brak twórczego charakteru dzieła. Jest on kluczowy jedynie na gruncie prawa autorskiego, jako przesłanka do stwierdzenia istnienia utworu.
Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję Prezes NFZ w decyzji z dnia [...] sierpnia 2106 r. powołał się pa brzmienie podstawy prawnej i ustalenia faktyczne, w których, podobnie jak organ I instancji ustalił, że Zainteresowana zobowiązała się do wykonania w dniu [...] marca 2013 r, na rzecz płatnika składek: T. Spółka Akcyjna dzieła, którego przedmiotem było: "ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym". Analizując zawartą umowę (§2, §3 i §4) ustalił, że wynika z niej, że wykonawca miał obowiązek osobistego wykonania dzieła oraz podporządkowany jest zamawiającemu co do szczegółowych warunków i terminów realizacji dzieła, a zwłaszcza w instrukcjach badawczych wydawanych przez zamawiającego. Dzieło ma zostać wydane w stanie kompletnym i dobrym jakościowo oraz przekazane zamawiającemu w formie określonej w instrukcjach badawczych. Wobec osób trzecich, za niewykonanie lub nienależyte wykonanie dzieła odpowiedzialność ponosi zamawiający (§8).
Organ powołał się na protokół kontroli z dnia [...] czerwca 2014 r. znak: [...] wskazujący, że w okresie objętym kontrolą, płatnik składek zawierał umowy z różnymi osobami. Ich zakres obejmował m.in.: stworzenie baz danych, wykonanie transkrypcji, udział w badaniu, pomoc przy organizacji badania, wykonanie odsłuchów nagrań audytów, kodowanie i stworzenia baz danych na podstawie ankiet, kontrolę prawidłowości wypełniania ankiet oraz wprowadzenie korekt do wadliwych ankiet, przygotowanie raportów do badania, ankietowanie, koordynacja pracą ankieterów, opracowanie tabel oraz części wykresów do raportu badania, stworzenie fragmentu raportu w projekcie, analiza statystyczna, weryfikację nagrań audio. Zakres dzieł obejmował również czynności przy terenowej realizacji badań prowadzonych przez Zamawiającego, jak: dokonanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, przeprowadzenie wywiadu, wypełnianie kwestionariusza ankiety. Wykonawcy wydawane były materiały niezbędne do wykonania dzieła: kwestionariusz ankiety, instrukcja badania.
Prezes NFZ nie dopatrzył się w zawartej umowie zwłaszcza określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Rezultat musiał być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie natomiast określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, organ uznał za cechę charakterystyczną zarówno dla umów zlecenia (art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (art. 750 k.c.). Zatem ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, zdaniem organu odwoławczego, było szeregiem czynności wykonywanych z należytą starannością przez wykonawcę. Nie powstał żaden ucieleśniony rezultat. Przy tym wykonawca mógł jedynie ponosić odpowiedzialność za wykonanie umów na zasadzie winy, polegającej na niestarannym wykonywaniu pracy, charakterystycznej dla umów zlecenia, a nie zasadzie ryzyka – typowej dla umów o dzieło. Prezes NFZ stwierdził, badając obowiązki uczestniczki wynikające z umowy zawartej ze spółką w dniu [...] marca 2013 r. jako dzieło, którego przedmiotem było: "ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym", że do analizowanej umowy zastosowanie miały przepisy o umowach zlecenia. Organ odwoławczy uzasadnił różnice pomiędzy umową objętą art. 627 – 646 k.c., a objętą art. 734 – 750 k.c. Zdaniem organu, skutek w postaci ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów. Rezultat działań wykonawcy nie zyskał natomiast autonomicznej wartości w obrocie ani indywidualnego charakteru dzieła w tej pracy.
Organ odwoławczy podzielił ocenę prawną i faktyczną organu I instancji opartą na dokumentach dołączonych do wniosku, umowach i protokole kontroli ZUS i wskazał, że płatnik składek zawierał umowy cywilnoprawne, w tym m.in. z J. M., na czynności wykonywanie systematycznie na jego rzecz. Zakres objęty umową należał do czynności powtarzalnych i wiążących się z koniecznością starannego działania, co oznacza, że nie da się zastosować art. 627 k.c. do efektów pracy ankieterów. Zarówno, jak w sprawie niniejszej - ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym i innych, np. wykonujących odsłuchy nagrań audytów, weryfikujących i przygotowujących bazy do badania, kodujących i tworzących bazy danych na podstawie dostarczonych ankiet, kontrolujących prawidłowość wypełniania ankiet oraz wprowadzających korekty do wadliwych ankiet, przygotowujących raporty cząstkowe z kontroli.
Według organu, w wyniku czynności ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, będących przedmiotem umowy, nie jest możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie ich wykonywania. Skoro umowa dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność. Takich regulacji umowa z [...] marca2013r. - w sprawie niniejszej - nie zawiera. Nie sposób także odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez Ubezpieczoną. Trudno wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik tak skonstruowanej umowy. Ubezpieczona mogła jedynie ponosić odpowiedzialność za jej wykonanie na zasadzie winy, jako konsekwencji niestarannego wykonywania pracy charakterystycznej dla umów zlecenia, a nie umów o dzieło, w których odpowiedzialność wynika z typowej dla tego stosunku prawnego zasady ryzyka. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowaną, prowadziły do powstania określonego skutku, w postaci przeprowadzonych ankiet i wypełnionych kwestionariuszy, jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Powołał się na publikację M. Łobockiego ("Wprowadzenie do metodologii badań pedagogicznych", Oficyna Wydawnicza Impuls Kraków 2004) wskazującą, że ankieta jest arkuszem z wydrukowanymi na nim pytaniami i wolnymi miejscami na wpisywanie odpowiedzi lub też z gotowymi odpowiedziami, spośród których osoby badane wybierają te, które uważają za prawidłowe. Z kolei według L. Sołoma ("Metody i techniki badań socjologicznych" Wydawnictwo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Olsztyn 2002") - ankieta to standaryzowana technika otrzymywania informacji w procesie wzajemnego komunikowania się, w której porozumiewanie odbywa się w formie pisemnej, a więc bez pośrednictwa osoby badającej (tj. ankietera). Ankieta zatem stanowi technikę o wysokim stopniu "samoczynności". Rola osób badających sprowadza się jedynie do rozprowadzenia i zebrania kwestionariuszy ankiety. Kwestionariusz ankiety (...) musi być tak opracowany, aby respondent mógł go wypełnić bez osoby drugiej. Według organu II instancji, aby efekt danej pracy móc uznać za dzieło, twórca musi być w swej pracy oryginalny. Jego praca w wyborze lub uporządkowaniu danego materiału musi nosić cechy twórcze. W przypadku pracy wykonywanej przez Zainteresowaną nie można wskazać w żaden sposób cech oryginalności. Czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, czy umiejętnościach wyuczonych polegających na sprawnym wprowadzaniu/zaznaczaniu wskazanych przez ankietowanego odpowiedzi. Co istotne, świadczenie usług z zakresu "ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym", polegające m.in. na wypełnieniu właściwych rubryk/odpowiedzi, odbywa się według ściśle określonych zasad wyznaczonych regułami obowiązującymi w pracy badacza rynku oraz zgodnie z instrukcjami badawczymi wydawanymi przez zamawiającego (§ 3 umowy). Ponadto papierowy kwestionariusz miał z góry ustalony przez płatnika składek wzór, przez co Zainteresowana nie tworzyła od podstaw formularza lecz wypełniała jedynie wymagane pola. Zatem ww. czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie polegały na wytworzeniu/opracowaniu jakiegoś dzieła w myśl przepisów k.c. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie rezultatu, a nie czynność prowadząca do tego rezultatu ("ankietowanie w terenie"). W przypadku umów o dzieło nie ma bowiem znaczenia rodzaj i intensywność wykonywanej pracy w celu osiągnięcia rezultatu oraz staranność, które są charakterystyczne dla umów zlecenia. Ocenił także, że praca uczestniczki nie miała cech twórczych, ani cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, były oparte na posiadanej wiedzy, czy wyuczonych umiejętnościach, polegających na sprawnym wprowadzaniu/przepisywaniu danych z dostarczonych przez zamawiającą ankiet do pliku – tabeli arkusza kalkulacyjnego. Według organu, to zamawiająca wyznaczała warunki starannego działania wykonawcy. Ponadto nie podlegała jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła wobec trzecich, co wynikało z § 8 umów.
Prezes NFZ powołał się na stanowisko Izby Skarbowej w W., przedstawione w interpretacji z dnia 30 grudnia 2003 r., będące odpowiedzią na przesłane zapytanie dotyczące charakteru umów zawartych z osobami przeprowadzającymi ankiety na rzecz Spółki, gdzie wyraźnie wskazano, że: "Przeprowadzenie badań rynku przez ankieterów na zlecenie Spółki będzie nosić cechy umowy zlecenia i nie może być zakwalifikowana jako umowa o dzieło".
Organ nie podzielił zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c. Wbrew nazwie były to umowy o świadczenie usług i taka była rzeczywista wola stron przy ich zawieraniu. Co do zasady nie zanegował, że strony umowy mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, na co zezwala art. 3531 k.c. Strony ocenianej umowy zgodnie chciały zawrzeć umowy o dzieło, gdyż zgodnie zmierzały do niezgłoszenia uczestnika przez spółkę do ubezpieczenia zdrowotnego oraz w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Tymczasem objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym powstaje z mocy prawa i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją norm prawnych regulujących podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na poparcie swojej argumentacji odwoływał się do stanowiska judykatury.
Prezes NFZ Nie dopatrzył się w czynnościach organu I instancji naruszenia przepisów postępowania, jak: art. 7, 77 § 1 oraz art. 8 k.p.a. Jego zdaniem zostały podjęte przez Dyrektora [...]OW NFZ odpowiednie czynności zmierzające do zebrania odpowiedniego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego. Organ wyjaśnił stan sprawy oraz powołał się na obowiązujące przepisy prawa (odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a.).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka, wnosząc o uchylenie obu decyzji Prezesa NFZ z [...] października 2016 r. i utrzymanej przez nią w mocy decyzji Dyrektora [...] OW NFZ z dnia [...] grudnia 2014 r. oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzuciła naruszenie:
I. przepisów postępowania:
1. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska skarżącej;
2. art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, iż głównym motywem zawierania umów o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, podczas gdy strony umowy preferowały tę umowę współpracy z uwagi na swobodę wykonywania pracy,
- które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego:
1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy uczestnik nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia jego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym,
2. art. 65 k.c. polegające na niezastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem błędnej wykładni i uznanie, że zawarta umowa, mimo woli stron, była umową zlecenia – umową starannego działania, podczas gdy była to umowa rezultatu, a celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło;
3. naruszenie art. 627 k.c. oraz art. 734 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że zawarta z J. M. umowa o dzieło jest umową o świadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu); uznanie, że umowa polegająca na rekrutacji odpowiednich respondentów przeprowadzenie wywiadów, wypełnienie kwestionariuszy oraz oddanie w określonym terminie przez koordynatora określonych badań polegała na pozwalających na uznanie, iż była to umowa o dzieło, mimo woli stron oraz mimo sposobu realizacji umowy, która odpowiada znamionom umowie o dzieło.
5. naruszenie przepisu art, 353 § 1 KC poprzez pominięcie swobodnej i jednoznacznie wyrażonej woli Stron w zakresie zawarcia umowy o dzieło, a nie umów zlecenia
- które to naruszenie prawa materialnego miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Powyższą zasadę powtarza art. 3 § 1 p.p.s.a. stanowiący, iż sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
W świetle powołanych przepisów, w ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa NFZ oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora [...]OW NFZ, nie naruszają prawa w stopniu dającym podstawy do ich uchylenia.
Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych między skarżącą (płatnikiem), a J. M iako (wykonawcą) i rozstrzygnięcia czy umowy te są, jak twierdzi spółka, umowami o dzieło, które nie dają podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są, zgodnie z poglądami organów NFZ i ZUS, umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Zatem, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też - nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie)." Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela powyższą argumentację w zakresie oceny charakteru prawnego umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia.
Z akt sprawy wynika, że spółka zawarła z J. M. jedną umowę: w dniu [...] marca 2013 r., której przedmiotem było: "ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym". Organy dokonały zatem prawidłowych ustaleń, że zawarta umowa w §2 i §3ustalała, że wykonawca miał obowiązek osobistego wykonania dzieła oraz podporządkowany jest zamawiającemu co do szczegółowych warunków i terminów realizacji dzieła, a zwłaszcza w instrukcjach badawczych wydawanych przez zamawiającego. W §4 ustalała, że dzieło ma zostać wydane w stanie kompletnym i dobrym jakościowo oraz przekazane zamawiającemu w formie określonej w instrukcjach badawczych. Natomiast w zakresie odpowiedzialności wobec osób trzecich, za niewykonanie lub nienależyte wykonanie dzieła, odpowiedzialność ponosił zamawiający (§8), a nie uczestniczka postępowania. Co istotne, organ prawidłowo ocenił, że przedmiotowa umowa stanowiła wycinek działalności skarżącego wykazanej w protokóle kontroli z dnia [...] czerwca 2014 r. znak: [...].Wynika z niego, że w okresie objętym kontrolą płatnik składek zawierał umowy z różnymi osobami. Ich zakres obejmował m.in.: stworzenie baz danych, wykonanie transkrypcji, udział w badaniu, pomoc przy organizacji badania, wykonanie odsłuchów nagrań audytów, kodowanie i stworzenia baz danych na podstawie ankiet, kontrolę prawidłowości wypełniania ankiet oraz wprowadzenie korekt do wadliwych ankiet, przygotowanie raportów do badania, ankietowanie, koordynacja pracą ankieterów, opracowanie tabel oraz części wykresów do raportu badania, stworzenie fragmentu raportu w projekcie, analiza statystyczna, weryfikację nagrań audio. Zakres dzieł obejmował również czynności przy terenowej realizacji badań prowadzonych przez Zamawiającego, jak pośrednio w niniejszej sprawie: dokonanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, przeprowadzenie wywiadu, wypełnianie kwestionariusza ankiety. Wykonawcy wydawane były materiały niezbędne do wykonania dzieła: kwestionariusz ankiety, instrukcja badania. Według tego wzorca przebiegało zatem wykonanie przedmiotowej umowy: ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym. Prezes NFZ prawidłowo ocenił, że w tak zawartej umowie brak jest określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Rezultat powinien być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie natomiast czynności ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym (czyli szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, należało uznać za czynności wykonywane z należytą starannością przez wykonawcę czyli cechę charakterystyczną zarówno dla umów zlecenia (art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (art. 750 k.c.). Nie powstał bowiem w wyniku czynności wykonywanych z należytą starannością przez wykonawcę żaden ucieleśniony rezultat. Wykonawca mógł jedynie ponosić odpowiedzialność za wykonanie umów na zasadzie winy, polegającej na niestarannym wykonywaniu pracy, charakterystycznej dla umów zlecenia, a nie na zasadzie ryzyka – typowej dla umów o dzieło. Obowiązki uczestniczki wynikające z umowy zawartej [...] marca 2013 r. jako dzieło, sprowadzały się zatem do: "ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym", czyli zastosowanie miały przepisy o umowach zlecenia, bowiem skutek w postaci ankietowania był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów. Należy podzielić jako prawidłową ocenę organu, że rezultat działań wykonawcy nie zyskał natomiast autonomicznej wartości w obrocie ani indywidualnego charakteru dzieła w tej pracy. Realizacja tego zadania nie wymagała posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza ewentualnymi umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Czynności uczestniczki ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Prawidłowa jest zatem ocena, że art. 627 k.c. nie ma zastosowania do efektów pracy ankieterów, czy jak w sprawie niniejszej - ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym i innych np. wykonujących odsłuchy nagrań audytów, weryfikujących i przygotowujących bazy do badania, kodujących i tworzących bazy danych na podstawie dostarczonych ankiet, kontrolujących prawidłowość wypełniania ankiet oraz wprowadzających korekty do wadliwych ankiet, przygotowujących raporty cząstkowe z kontroli. W wyniku czynności ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, będących przedmiotem umowy, nie jest możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie ich wykonywania. Skoro umowa dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność. Sąd zgadza się z oceną organu, że takich regulacji umowa z [...] marca 2013r., badana w sprawie niniejszej, nie zawiera. Nie zawiera konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, czy twórczym charakterem. Ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez Ubezpieczoną, która mogła jedynie ponosić odpowiedzialność za jej wykonanie na zasadzie winy. Ponadto, czynności wykonywane przez uczestniczkę postępowania w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, skoro nie zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowaną, prowadziły do powstania określonego skutku, w postaci przeprowadzonych ankiet i wypełnionych kwestionariuszy, jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Skoro według publikacji L.Sołoma ("Metody i techniki badań socjologicznych" Wydawnictwo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Olsztyn 2002") - ankieta stanowi standaryzowaną technikę otrzymywania informacji w procesie wzajemnego komunikowania się, w której porozumiewanie odbywa się w formie pisemnej, a więc bez pośrednictwa osoby badającej (tj. ankietera), to rola osób badających sprowadza się jedynie do rozprowadzenia i zebrania kwestionariuszy ankiety. Zasadniczo bowiem, kwestionariusz ankiety musi być tak opracowany, aby respondent mógł go wypełnić bez osoby drugiej. Natomiast, aby efekt danej pracy móc uznać za dzieło, twórca musi być w swej pracy oryginalny. Jego praca w wyborze lub uporządkowaniu danego materiału musi nosić cechy twórcze.
Sąd podziela stanowisko, ze w przypadku pracy wykonywanej przez J. M. nie można wskazać cech oryginalności, jakichkolwiek cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy. Zadanie nie wymagało od wykonawcy posiadania specyficznych cech, oparte są na umiejętnościach sprawnego wprowadzania bądź zaznaczania wskazanych przez ankietowanego odpowiedzi, o ile ankietowany sam tego nie czyni. Co istotne, świadczenie usług z zakresu "ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym", polegające na wypełnieniu właściwych rubryk/odpowiedzi, odbywało się według ściśle określonych zasad - wyznaczonych regułami obowiązującymi w pracy badacza rynku, a w szczególności, zgodnie z instrukcjami badawczymi wydawanymi przez zamawiającego w § 3 umowy. Ponadto papierowy kwestionariusz miał z góry ustalony wzór, przez co J. M. nie tworzyła od podstaw formularza lecz wypełniała jedynie wymagane pola. Jej czynności nie polegały na wytworzeniu czy opracowaniu jakiegoś dzieła w myśl przepisów k.c. Natomiast celem umowy o dzieło jest osiągnięcie rezultatu, a nie czynność prowadząca do tego rezultatu ("ankietowanie w terenie"). W przypadku umów o dzieło nie ma bowiem znaczenia rodzaj i intensywność wykonywanej pracy w celu osiągnięcia rezultatu oraz staranność, które są charakterystyczne dla umów zlecenia. Potwierdza te ocenę § 8 umowy wskazujący, że J. M. nie podlegała jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła wobec trzecich. Badana umowa z [...] marca 2013r., mimo zatytułowania jako "umowa o dzieło", w istocie nią nie jest. Niewątpliwie natomiast stanowiła jeden z etapów w działaniach badawczych płatnika, wypełnianie jego programu danymi uzyskanymi w formie ankiet od spółki i w sposób zgodny z instrukcją narzuconą przez skarżącą. W samej umowie z [...] marca 2013r nie wystąpił natomiast żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Było to wyłącznie staranne działanie wykonawcy polegające na ankietowaniu.
Podstawę prawną rozstrzygnięć wydanych w obu instancjach, stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach). Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą, składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Podkreślenia wymaga, że rozstrzygając kwestię podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z mocy art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach - w zakresie nieuregulowanym tą ustawą, przy wydawaniu decyzji w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym - organy NFZ są związane rygorami procedury administracyjnej określającej obowiązki organów w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, jak również końcowego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1237/14). Zatem, organy NFZ zrealizowały obowiązek dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy, zebrały i wyczerpująco rozpatrzyły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Sąd nie znalazł podstaw do uznania zasadności zarzutów naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. czy art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Ustalenia faktyczne i przeprowadzona ich ocena pozwoliła bowiem organowi na logiczny i uprawniony wniosek, że głównym motywem zawarcia umowy o ankietowanie jako umowy o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Wbrew twierdzeniu skarżącej, czynności objęte umową z [...] marca 2013 r. nie mogły, mimo woli stron, być zakwalifikowane jako elementy umowy o dzieło, gdyż dzieło powinno mieć charakter indywidualny i jednostkowy. Cech tych nie miało ankietowanie w terenie. Oznacza to, że elementem przedmiotowo istotnym analizowanych umów było działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego wykonania zleconych czynności (art. 353 k.c.) a nie zrealizowanie rezultatu (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 558/14, wyroki WSA w Warszawie z dnia 9 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 974/15, z dnia 13 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2864/14, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl, wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] czerwca 2012 r., sygn. akt [...]). Tym samym art. 353 k.c. nie został naruszony.
Zdaniem Sądu, rodzaj i sposób wykonywania usługi, zawarcie umowy, w której w ciągu jednego dnia określona została data rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usług, sposób wynagradzania za wykonaną pracę wskazują, że umowa ta ma charakter świadczenia usługi - umowy zlecenia, regulowanej w art. 734-750 k.c., a nie umowy o dzieło, których cechy określone są w art. 627-646 k.c. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd nie stwierdził naruszenia w niniejszej sprawie art. 627 k.c. oraz art. 734 § 1 k.c., a także art. 65 § 1 k.c. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2). Jak wynika jednak z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Oznacza to, że ostatni powołany przepis wprowadza trzy granice tej wolności. Są to: 1) ustawa, 2) zasady współżycia społecznego i 3) właściwość (natura) stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r., I CKN 1144/2000, publ. M. Praw. 2004, nr 5, s. 233 oraz Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania - część ogólna, 9. wydanie, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2010, s. 130 i n.). W celu uzasadnienia sensu ograniczeń zasady swobody umów w piśmiennictwie wskazuje się, że są one podyktowane przede wszystkim koniecznością zakreślenia właściwych ram przysługującej stronom autonomii woli. System prawny nie może bowiem udzielać stronom nieograniczonej kompetencji w zakresie tworzenia stosunków zobowiązaniowych o doniosłości prawnej, a w konsekwencji pozostawić tę kwestię poza kontrolą prawa. Jednocześnie wskazane w treści art. 3531 k.c. ograniczenia zapewniają występującym w obrocie podmiotom najpełniejszą realizację zasady swobody umów (K. Bączyk, Glosa do wyroku SN z dnia 16 lutego 2001 r., IV CKN 244/2000, publ. OSP 2002, z. 3, poz. 39). Ponadto w piśmiennictwie podniesiono, że z art. 3531 k.c. wynika nie tylko akceptowanie od strony pozytywnej samej zasady swobody umów, ale również przepis ten zakreśla ograniczenia tej zasady (W. Czachórski, A. Brzozowski, M. Safjan, E. Skowrońska-Bocian, Zobowiązania. Zarys wykładu, wydanie dziesiąte, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis Warszawa 2007, s. 166 i n.). Wbrew twierdzeniom skarżącej, zapisy umów należy interpretować mając na uwadze treść art. 58 § 1 k.c. W niniejszej sprawie trudno bowiem uznać, że oceniana umowa ankietowania w terenie – była umową o dzieło. W przypadku pracy wykonywanej przez uczestniczkę postępowania – w umowie nie zastrzeżono w żaden sposób cech oryginalności wykonywanej pracy ankietera.
Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ, że oceniane umowy - niezależnie od tego jak nazwały ją strony - oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W rozpoznawanej sprawie brak jest więc podstaw, aby twierdzić, że organ naruszył przepisy art. 627 k.c. oraz art. 734 k.c., w sposób w jaki przedstawiono to w skardze.
Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku skarżącej Prezes NFZ nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania J. M. obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło