II SA/Bk 75/20
WyrokWSA w Białymstoku2020-03-10
Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Marcin Kojło, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze pisma o wszczęciu postępowania o ustalenie opłaty adiacenckiej do rąk synowej adresata, zamieszkującej w osobnym budynku na tej samej posesji, jest skuteczne, a jeśli nie, czy termin na wszczęcie postępowania został zachowany?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze pisma o wszczęciu postępowania o ustalenie opłaty adiacenckiej do rąk synowej adresata, zamieszkującej w osobnym budynku na tej samej posesji, nie jest skuteczne, ponieważ synowa nie może być uznana za domownika w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Brak skutecznego doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania przed upływem trzymiesięcznego terminu od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna, skutkuje tym, że postępowanie nie zostało wszczęte w terminie, a tym samym zaskarżona decyzja ustalająca opłatę adiacencką została wydana z naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Burmistrz ustalił K. Z. opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak skutecznego doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania, oraz naruszenie prawa materialnego poprzez wydanie decyzji po upływie 3-letniego terminu od daty ostateczności decyzji zatwierdzającej podział. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając doręczenie zastępcze do rąk synowej za skuteczne i stwierdzając zachowanie terminu.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Burmistrza S. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego K. Z. kwotę 889 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło,, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant starszy sekretarz sądowy Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 marca 2020 r. sprawy ze skargi K. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Burmistrza S. z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego K. Z. kwotę 889 (osiemset osiemdziesiąt dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
Burmistrza S. decyzją z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] ustalił K. Z., jednorazową opłatę w wysokości 29.607,90 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, położonej w obrębie Z., gm. S., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działki nr geod.: [...] i [...], stanowiącej własność (w momencie podziału) K. Z., dla której prowadzona była księga wieczysta Kw nr [...], spowodowanego jej podziałem, zatwierdzonym decyzjami Burmistrza S. z [...] lipca 2016 r. nr [...] i nr [...].
Od decyzji tej odwołanie złożył K. Z. i zarzucił naruszenie:
- art. 104 § 1 w zw. z art.61 § 4 K.p.a., bowiem decyzja załatwia sprawę, co do której do dnia jej wydania nie wszczęto postępowania, ponieważ stronie nie doręczono informacji o wszczęciu postępowania;
- art. 40, art. 42 i art.43 K.p.a., przez niedoręczenie stronie pisma informującego o wszczęciu postępowania w sposób określony w tych przepisach, a mimo to w uzasadnieniu decyzji zawarto informację o poinformowaniu strony o wszczęciu tego postępowania;
- art. 81 i art. 10 K.p.a., przez nie zapewnienie możności wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów przed wydaniem decyzji oraz wydanie decyzji na podstawie dowodów, co do których strona nie miała możności wypowiedzenia się;
- art. 6 i art. 8 K.p.a., przez naruszenie zasady praworządności oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli;
- art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, przez wydanie decyzji ustalającej wysokość opłaty adiacenckiej w postępowaniu administracyjnym wszczętym po upływie 3 lat od daty, w której decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z [...] listopada 2019 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy generalnie stwierdził, że nie ma podstaw do kwestionowania prawidłowości sporządzenia operatów szacunkowych. Nadto stwierdzono, że organ pierwszej instancji przeprowadził szczegółowe, wszechstronne i wnikliwe postępowanie zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niedoręczenia stronie pisma informującego o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej w sposób określony w art. 40, art. 42 i art. 43 K.p.a. Kolegium stwierdziło, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Zdaniem Kolegium zawiadomienie z 19 lipca 2019 r. o wszczęciu postępowania zostało doręczone w sposób przewidziany w art. 43 K.p.a. określany mianem doręczenia zastępczego. Wskazano, że doręczenie takie, aby było skuteczne, musi być dokonane z zachowaniem kilku przesłanek. A mianowicie pismo przyjmują za pokwitowaniem osoby wymienione w tym przepisie z zachowaniem kolejności w nim przewidzianej, a więc dorosły domownik, dorosły sąsiad, dozorca domu osobiście. Ponadto osoba odbierająca pismo zobowiązuje się do oddania pisma adresatowi osobiście. Zgodnie z orzecznictwem status "domowników" adresata pisma mają zamieszkujący z nim w jednym mieszkaniu lub domu jego dorośli krewni i powinowaci, niezależnie od tego, czy równocześnie prowadzą z nim wspólne gospodarstwo domowe. Doręczenie zastępcze rodzi domniemanie jej doręczenia adresatowi, który może je obalić, wykazując, iż mimo spełnienia przesłanek z art. 43 K.p.a. korespondencja do niego faktycznie nie dotarła.
Zdaniem organu odwoławczego analiza materiału dowodowego wskazuje, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało skutecznie doręczone odwołującemu w trybie zastępczym. Z treści zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma wynika, że zawiadomienie w przedmiotowej sprawie skierowano do odwołującego na adres: [...], [...], który to adres widniał również na decyzjach podziałowych kierowanych do odwołującego. Kolegium podniosło, że z udostępnionych danych jednostkowych z PESEL wynika, że odwołujący jest zameldowany na pobyt stały pod ww. adresem. W treści zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma wynika również, że ww. zawiadomienie odebrała w dniu 22 lipca 2019 r. A. Z., zobowiązując się do jej oddania adresatowi. W ocenie Kolegium bez wpływu na skuteczność doręczenia zawiadomienia pozostaje podnoszona w odwołaniu okoliczność, że A. Z. będąca synową odwołującego nie jest jego domownikiem, gdyż zamieszkuje w domu stojącym w sąsiedztwie domu, w którym mieszka odwołujący (są to dwa odrębne budynki). W ocenie Kolegium, synowa adresata zamieszkująca na wsi, pod tym samym adresem (dowód: dane jednostkowe z PESEL; adres widniejący na kopercie oraz na piśmie z 25 lipca 2019 r., skierowanym przez A. Z. do Urzędu Gminy w S.), choć w innym budynku, która podjęła się oddania pisma adresatowi, mieści się w pojęciu dorosłego domownika, któremu można doręczyć zastępczo pismo przeznaczone dla adresata, bez umieszczania powiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej. W realiach przedmiotowej sprawy zamieszkiwanie przez adresata oraz syna i synową, pod tym samym adresem sprawia, że są oni wzajemnie dla siebie domownikami, a nie tylko sąsiadami, nawet jeżeli mieszkają w dwóch oddzielnych budynkach.
Odnosząc się do podnoszonego zarzutu upływu 3 letniego okresu na wydanie decyzji w sprawie opłaty adiacenckiej wskazano, że na mocy ustawy z 8 sierpnia 2017 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 1509), przepis art. 98a ust. 1 ustawy, znowelizowano i według jego obecnej treści wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie do 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Postępowanie w niniejszej sprawie wszczęto po dniu 22 sierpnia 2017 r. czyli po wejściu w życie powyższej zmiany. W rezultacie skoro przedmiotowe decyzje podziałowe stały się ostateczne z dniem 26 lipca 2016 r., to od tej daty należy liczyć okres 3 lat, uregulowany w art. 98a ust. 1 ustawy. Zasadnie organ pierwszej instancji ustalił, że w dacie wszczęcia postępowania nie minął jeszcze trzyletni termin, o którym mowa w ww. przepisie, który umożliwia ustalenie opłaty adiacenckiej. Postępowanie w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej zostało wszczęte w dniu 19 lipca 2019 r., a więc z zachowaniem trzyletniego terminu do ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu podziału przedmiotowej nieruchomości.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniósł K. Z. i zarzucił naruszenie:
- art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. przez jego zastosowanie oraz art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy skarżącemu wydano decyzję pomimo, że nie został zawiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie zgodnie z przepisami art. 40, art. 42 i art. 43 K.p.a., tj. poprzez utrzymanie w mocy skarżonej decyzji pomimo, że powinna być ona uchylona w całości i umorzone postępowanie pierwszej instancji;
- art. 107 § 1 pkt 6 i art. 11 K.p.a., przez wzajemnie sprzeczne odniesienie się w skarżonej decyzji do zarzutów podniesionych w odwołaniu w kwestii niedoręczenia skarżącemu zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz uznanie synowej nie mieszkającej w budynku mieszkalnym skarżącego za domownika, a nie za sąsiada, opierając się wyłącznie na jej adresie figurującym w systemie PESEL zamiast na przedstawionym w odwołaniu stanie faktycznym i tym samym uznanie, że miejsce zameldowania jest tożsame z miejscem zamieszkania i sporządzenie uzasadnienia decyzji w tym zakresie w sposób niespójny używając wzajemnie sprzecznych określeń, a poprzez to niewyjaśnienie skarżącemu zasadności podjętego rozstrzygnięcia,
- art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. przez jego zastosowanie oraz art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. przez niezastosowanie tego przepisu, w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji naruszył przepisy art. 81 i art. 10 K.p.a. bowiem skarżącemu nie zapewniono możności wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów przed wydaniem skarżonej decyzji i z tego względu decyzja organu pierwszej instancji została wydana na podstawie dowodów, co do których skarżący nie miał możności wypowiedzenia się;
- art. 107 § 1 pkt 6 w zw. art. 6 i art. 8 K.p.a., przez nie odniesienie się w skarżonej decyzji do zarzutów skarżącego w sprawie naruszenie zasady praworządności oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli;
- art 138 § 1 pkt 1 K.p.a. przez jego zastosowanie oraz art. 138 § 1 pkt 2 przez niezastosowanie tego przepisu w sytuacji ewidentnego naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami przez utrzymanie w mocy decyzji ustalającej wysokość opłaty adiacenckiej w postępowaniu wszczętym po upływie 3 lat od daty w której decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądu w sprawie niniejszej jest decyzja ustalająca skarżącemu – K. Z. opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartość nieruchomości spowodowanego jej podziałem, zatwierdzonym decyzjami Burmistrza S. z [...] lipca 2016 r.
Spór dotyczy tego czy nastąpiło skuteczne doręczenie skarżącemu zawiadomienia o wszczęciu postępowania a w konsekwencji czy upłynął 3 letni okres na wydanie decyzji w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej. Organy jednoznacznie przyjęły, że w dniu 19 lipca 2019 r. nastąpiło skutecznie doręczenie skarżącemu zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sposób zastępczy, tj. do rąk A. Z., będącej zdaniem organów, domownikiem skarżącego. W konsekwencji przyjęto, że skoro decyzje podziałowe stały się ostateczne z dniem 26 lipca 2016 r., to wszczęcie postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej w dniu 19 lipca 2019 r. nastąpiło z zachowaniem terminu o którym mowa w art. 98a ust. 1 zd. 3 ustawy z 21 sierpnia 1998 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2020, poz. 65 ze zm.)
Ocena ta, zdaniem sądu, nie jest tak jednoznaczna w świetle zebranego materiału dowodowego.
Ze stanowiska skarżącego, zgłaszanego już na etapie odwołania, wynika że A. Z. pomimo tego że jest jego synową to nie jest jego domownikiem, bowiem nie zamieszkuje z nim w jednym domu. Synowa wraz z synem mieszka w domu stojącym w sąsiedztwie domu w którym mieszka skarżący. Są to dwa odrębne budynki, odrębnie ogrodzone, oddzielone od siebie o kilkadziesiąt metrów. Dlatego bezprawnie została ona uznana za domownika skarżącego. Jest ona jedynie sąsiadem skarżącego i z tego względu doręczający pismo był obowiązany pozostawić skarżącemu zawiadomienie o przesyłce. Takiego zawiadomienia skarżącemu nie zostawiono. Zdaniem skarżącego o tym, że synowa nie mogła zobowiązać się do przekazania mu zawiadomienia o wszczęciu postępowania świadczy fakt, że w okresie od 15 lipca do 8 sierpnia 2019 r. przebywał on na urlopie poza miejscem zamieszkania. Skarżący podniósł, że jedynym pismem jakie otrzymał w sprawie była decyzja organu pierwszej instancji. Nie został bowiem także poinformowany o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, w tym w szczególności z operatem szacunkowym.
Odnosząc się do powyższego podnieść należy, że kwestie doręczeń uregulowane zostały w dziale I - rozdział 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 39 K.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Przepis art. 42 § 1 K.p.a. stanowi, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Z kolei zgodnie z art. 43 K.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Uznanie doręczenia w trybie art. 43 K.p.a. za skuteczne, wymaga zatem łącznego spełnienia następujących przesłanek:
a) nieobecność adresata w mieszkaniu w czasie doręczania pisma;
b) pismo przyjmuje za pokwitowaniem osoba wymieniona w powołanym przepisie, tj. dorosły domownik, sąsiad lub dozorca;
c) osoba odbierająca pismo zobowiąże się do jego oddania adresatowi osobiście;
d) w przypadku doręczenia przesyłki sąsiadowi lub dozorcy, w skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata doręczyciel winien zamieścić zawiadomienie o doręczeniu zastępczym dokonanym do rąk innych osób niż domownicy.
Z powyższego wynika, że generalną zasadą jest doręczanie pism bezpośrednio do rąk adresata. Jest to tzw. doręczenie właściwe. Ustawodawca przewidział ponadto możliwość innych form doręczeń pism (tzw. doręczenia zastępcze), które mają charakter uzupełniający. Podkreślić przy tym należy, że obowiązkiem organów jest dokładne wypełnienie wszystkich wymagań doręczenia zastępczego, gdyż tylko wtedy doręczenie można uznać za skuteczne, kiedy nastąpiło ono ściśle według określonych reguł. W ten sposób przejawia się tzw. gwarancyjna funkcja przepisów o doręczeniu. Jakiekolwiek odstępstwo od nich nie pozwala uznać skuteczności doręczenia zastępczego.
Zdaniem sądu w sprawie niniejszej brak było podstaw na kategoryczną ocenę statusu A. Z. jako domownika skarżącego.
Organ odwoławczy bazując na orzecznictwie sądów administracyjnych stwierdził, że "synowa skarżącego zamieszkująca na wsi, pod tym samym adresem, choć w innym budynku, która podjęła się oddania pisma adresatowi, mieści się w pojęciu dorosłego domownika, któremu można doręczyć zastępczo pismo przeznaczone dla adresata, bez umieszczania powiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej. W realiach przedmiotowej sprawy zamieszkiwanie przez adresata oraz syna i synową, pod tym samym adresem sprawia, że są oni wzajemnie dla siebie domownikami, a nie tylko sąsiadami, nawet jeżeli mieszkają w dwóch oddzielnych budynkach". Teza taka reprezentowana jest w orzecznictwie sądów administracyjnych. Przykładowo NSA w wyroku z 20 listopada 2008 r., II GSK 506/08 (pub. CBOSA) stwierdził, że "ojciec adresata zamieszkujący na wsi, w tym samym siedlisku, choć w innym budynku, który podjął się oddania pisma adresatowi, mieści się w pojęciu dorosłego domownika". W orzeczeniu tym podkreślono jednak, że to bliskość pokrewieństwa a nie fakt zamieszkiwania w jednym siedlisku sprawia, że są oni wzajemnie dla siebie domownikami, a nie tylko sąsiadami. Takie stanowisko zostało także zaprezentowane w postanowieniu NSA z 4 października 2013 r., I OSK 2192/12 (pub. CBOSA). A mianowicie sąd w orzeczeniu tym stwierdził, że "zamieszkiwanie przez adresata i jego rodziny w jednym siedlisku, pod tym samym adresem sprawia, że są oni wzajemnie dla siebie domownikami, a nie tylko sąsiadami, nawet jeżeli mieszkają w dwóch oddzielnych budynkach".
Jednocześnie jednak w orzecznictwie podkreśla się, że normy regulujące instytucję doręczenia mają przede wszystkim charakter gwarancyjny, ich celem jest bowiem zapewnienie ochrony jednostce przed nadużyciami ze strony organów administracji. Wszelkie nieprawidłowości w zakresie doręczeń powinny więc obciążać organy administracji publicznej i nie powinny być interpretowane na szkodę jednostki. Celem przepisów dotyczących doręczeń w postępowaniu administracyjnym jest "przede wszystkim zagwarantowanie praw strony do rzetelnego i prawidłowego postępowania", a "strona nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniedbań organów" (wyrok NSA z 20 lutego 2014 r., II OSK 2259/12, pub. Lex nr 1450907; wyrok NSA z 4 kwietnia 2008 r., II GSK 3/08, pub. Lex nr 468732).
Przenosząc powyższe ogólne uwagi na grunt sprawy niniejszej podać należy, że skarżący jak i jego syn z synową zameldowani są pod tym samym adresem [...]. Dom skarżącego ma nadany numer lokalu [...] a dom jego syna i synowej nie ma żadnego numeru (co wyjaśnił skarżący na rozprawie k. 41). Na działce tej jednak są dwa odrębne budynki, odrębnie ogrodzone, oddzielone od siebie o kilkadziesiąt metrów (fakt ten potwierdzają dołączone do akt sprawy wydruki z mapy geoportal oraz zdjęcia posesji skarżącego i jego synowej). Trudno zatem przyjąć, że budynki te położone są na jednej działce siedliskowej. Powyższe, zdaniem sądu, przemawia za tym, że A. Z. powinna być potraktowana jako sąsiad skarżącego a nie jego domownik. To zaś rodziło obowiązek poinformowania adresata o fakcie doręczenia zastępczego przeznaczonej dla niego przesyłki przez umieszczenie odpowiedniego zawiadomienia w skrzynce pocztowej lub na drzwiach jego mieszkania. Takiego zawiadomienia jednak nie pozostawiono. W okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej nie można było przyjąć skutecznie domniemania, że nastąpiło doręczenie zastępcze w dniu 22 lipca 2019 r. i wywodzić z tego skutków prawnych. Tym bardziej, że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją w której A. Z. w dniu 25 lipca 2019 r. a więc w trzecim dniu po odebraniu przesyłki zwróciła ją do Urzędu Miejskiego w S. podając, że odebrała ją omyłkowo myśląc, że jest to korespondencja skierowana do jej męża. Organ pierwszej instancji procedował jednak dalej pomimo posiadania informacji, że przesyłka z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania nie została faktycznie doręczona adresatowi. Takie postępowanie organu wynikało prawdopodobnie z "pośpiechu", albowiem organ w sprawie niniejszej na wydanie decyzji w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej miał zaledwie 7 dni. Decyzje podziałowe stały się ostateczne z dniem 26 lipca 2016 r. a zatem termin do wszczęcia postępowania mijał w dniu 26 lipca 2019 r. Organ w sprawie niniejszej zawiadomienie o wszczęciu postępowania wysłał do skarżącego w dniu 19 lipca 2019 r. W takich okolicznościach trudno jest przeprowadzić postępowanie gwarantujące prawa procesowe stronie. Stąd też kolejne uchybienie organu polegające na braku zawiadomienia strony w trybie art. 10 K.p.a. przed wydaniem decyzji.
Sąd zauważa przy tym, że w sprawie niniejszej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zawiadomienia o wszczęciu postępowania znajduje się adnotacja, że A. Z. podjęła się oddać pismo adresatowi (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru k. 77 akt administracyjnych). Uzasadniałoby to przyjęcie domniemania skutecznego doręczenia zastępczego, ale pod warunkiem uznania A. Z. za "dorosłego domownika" skarżącego. Takiego statusu A. Z. nie spełnia. Świadczy o tym również zwrócenie tej korespondencji do organu. Tym samym organ posiadał wiedzę, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania nie zostało faktycznie doręczone skarżącemu. Wyważając powyższe i mając na uwadze gwarancyjny charakter przepisów dotyczących doręczenia sąd stanął na stanowisku, że z doręczenia zastępczego w dniu 22 lipca 2019 r. nie można wywodzić skutków prawnych.
W konsekwencji w sprawie niniejszej, zdaniem sadu, nie można przyjąć że decyzja o ustaleniu opłaty adiacenckiej została wydana z zachowaniem terminu o którym mowa w art. 98a ust. 1 zd. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z treścią tego przepisu wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie do 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Dla ustalenia czy został zachowany 3 letni termin decydujące znaczenie ma data wszczęcia postępowania – wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej musi nastąpić w terminie 3 lat od dnia w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna. Postępowanie w tym przedmiocie wszczynane jest z urzędu. O ile w art. 61 § 2 i § 3 K.p.a. określono z jaką datą wszczyna się postępowanie na żądanie strony (dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, dzień wprowadzenia żądania do systemu teleinformatycznego organu administracji publicznej w przypadku żądania złożonego drogą elektroniczną) to brak jest przepisu, który wskazywałby, z jaką datą wszczyna się postępowanie w urzędu. Jedynie art. 61 § 4 K.p.a. stanowi, że o wszczęciu postępowania z urzędu lub na żądanie jednej ze stron należy zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie.
W ocenie sądu w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania z urzędu ma nastąpić w określonym terminie, a wynikiem tego postępowania ma być nałożenie na stronę obowiązków, za datę wszczęcia postępowania musi zostać uznane zawiadomienie strony o postępowaniu, nie zaś samo podjęcie przez organ czynności, ani też data wysłania do strony informacji o postępowaniu. Innymi słowy do skutecznego wszczęcia postępowania w sprawie nałożenie opłaty adiacenckiej konieczne jest, aby przed upływem trzyletniego okresu strona została zawiadomiona o jego wszczęciu. Taka wykładnia wskazanego przepisu ma charakter gwarancyjny, bowiem strona uzyskuje pewność, że wobec nieotrzymania informacji o wszczęciu postępowania w określonym terminie, nie jest możliwe nałożenie na nią opłaty adiacenckiej (tak też WSA w Krakowie w wyroku z 9 października 2019 r., II SA/Kr 590/19, pub. CBOSA). Trzyletni termin do wszczęcia postępowania w tej sprawie, warunkujący możliwość jakiegokolwiek dalszego procedowania i wydania decyzji, zgodnie z art. 112 Kodeksu cywilnego upływał 26 lipca 2019 r. W terminie tym nie wszczęto skutecznie postepowania, albowiem nie można wywodzić skutków prawnych z doręczenia zastępczego dokonanego w dniu 22 lipca 2019 r. W sprawie niniejszej nie nastąpił skutek wszczęcia postępowania, a zatem decyzja ustalająca opłatę adiacencką nie mogła zostać wydana.
Mając powyższe na uwadze sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa procesowego (art. 43 K.p.a.) a w konsekwencji z naruszeniem przepisów prawa materialnego (art. 98a ust. 1 zd. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Wobec powyższego zaskarżona decyzja została uchylona na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.). Decyzja organu pierwszej instancji została uchylona na zasadzie art. 135 P.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 P.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty w wysokości 889 zł składa się wpis sądowy. Zaznaczyć przy tym należy, że sąd nie skorzystał z regulacji zwartej w art. 145 § 3 P.p.s.a. zgodnie z którym, sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie. W sprawie niniejszej przyjęto bowiem, że postępowanie w sprawie o ustalenie opłaty adiacenckiej nie zostało wszczęte, dlatego też nie było można go umorzyć.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło