IV SA/Wa 448/20

WyrokWSA w Warszawie2020-04-16

Skład orzekający: sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, stosując art. 138 § 2 k.p.a., czy też organ pierwszej instancji powinien był umorzyć postępowanie?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Sąd administracyjny ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania takiej decyzji, a nie merytoryczne rozstrzygnięcie. W aktach sprawy brakowało kluczowych dokumentów, takich jak wypis z rejestru gruntów i odpis z księgi wieczystej, niezbędnych do ustalenia posiadacza odpadów. Organ pierwszej instancji zaniechał również przeprowadzenia istotnych dowodów, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i spowodowało, że konieczny zakres postępowania dowodowego przekraczał ramy postępowania uzupełniającego, co uzasadniało decyzję kasatoryjną organu odwoławczego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej A. T. usunięcie odpadów z terenu działki. Organ pierwszej instancji nakazał usunięcie 392 m3 odpadów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania i nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego, w szczególności kwestii posiadacza odpadów. A. T. wniosła sprzeciw, twierdząc, że postępowanie powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, a odpady zostały usunięte lub nigdy nie były zdeponowane na działce. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu A. T. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] grudnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów oddala sprzeciw. I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: "SKO" lub "Kolegium" lub "organ odwoławczy") z [...] grudnia 2019 r., [...] (dalej: "zaskarżona decyzja"). Na mocy tej decyzji Kolegium, po rozpoznaniu odwołania A. T. (dalej: "skarżąca"), uchyliło decyzję Burmistrza Miasta [...] (dalej: "Burmistrz" lub "organ I instancji") z [...] marca 2019 r., nr [...], znak: [...], nakazującą skarżącej usunięcie z terenu działki nr [...] z obrębu [...], położonej w [...] przy ul. [...] odpadów zmieszanych o kodach 17 01 01 - betonu oraz gruzu betonowego z rozbiórek i remontów, 17 01 02 - gruzu ceglanego, 17 03 04 - gleby i ziemi, w tym kamieni, innych niż wymienione w 17 05 03 (17 05 04), w łącznej ilości 392 m3, a także określającej sposób ich usunięcia w terminie do dnia 31 maja 2019 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. II. Stan faktyczny przedstawia się następująco. II.1. Pismem z [...] marca 2018 r., znak: [...] Burmistrz zawiadomił skarżącą oraz H. L., A. L., A. L. oraz S. W. o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie usunięcia odpadów z miejsca nie nieprzewidzianego do ich składowania, tj. z terenu działki nr [...] z obrębu [...], położonej w [...] przy ul. [...]. Organ I instancji podniósł, iż w wyniku pomiarów geodezyjnych wykonanych w czerwcu 2017 r. w rejonie ul. [...] i [...] w ramach postępowania w sprawie nakazania usunięcia odpadów zdeponowanych na terenie dz. ew. nr [...] obr. [...] w [...] przy ul. [...], stwierdzono, że odpady pierwotnie zdeponowane na dz. [...] w trakcie prac niwelacyjnych zostały przemieszczone na dz. ew. nr [...] obr. [...] w [...] przy ul. [...]. Burmistrz przytoczył także stanowisko skarżącej z 10 maja 2016 r., w którym podniosła, iż odpady (masy ziemne z gruzem) na teren działki [...] obr. [...] w [...] zostały nawiezione za jej zgodą i na jej zlecenie. Odpady pochodziły z wykopów realizowanych w trakcie modernizacji linii kolejowej na terenie miasta [...] przez spółkę [...] S.A. w [...]. Część nawiezionych odpadów została rozplantowana na terenie działki [...] obr [...]. Jednocześnie do Urzędu Miasta [...] napłynęło oświadczenie H. L., że prace związane z nawożeniem mas ziemnych z gruzem na teren działki ew. nr [...] obr. [...] w [...] nigdy nie były uzgadniane ani z nią, ani wcześniej z jej mężem J. L. Zlecenie nawożenia mas ziemnych na ten teren było samowolnym działaniem skarżącej w związku z czym, usunięcie tych odpadów powinno zostać wykonane tylko przez nią. Dodatkowo pismem z 31 października 2018 r. S. W. – współwłaścicielka przedmiotowej działki, wyjaśniła, że nie prowadzi działalności gospodarczej, nie posiada decyzji uprawniającej do gospodarowania odpadami, nie deponowała żadnych odpadów na dz. ew. nr [...] obr. [...] w [...], nie zna pochodzenia odpadów zdeponowanych na tej działce i nie ma wiedzy na temat ich ilości. Ponadto nie planuje żadnych inwestycji w ramach, której miałyby one być wykorzystane. Podobne wyjaśnienia w pismach z dnia 6 listopada 2017 r. złożyły też pozostałe współwłaścicielki przedmiotowej działki: H. L., A. L. i A. L. Organ I instancji w toku prowadzonego postępowania dowodowego ustalił, iż rzeczone odpady pierwotnie zostały nawiezione na dz. ew. [...] obr. [...] (działka przyległa), a następnie w trakcie prac niwelacyjnych przemieszczone na teren dz. ew, nr [...] obr. [...]. Biorąc pod uwagę, że odpady na działce ew. nr [...] obręb [...] w [...] zostały zdeponowane za wiedzą i na zlecenie jednej ze współwłaścicielek tej działki – skarżącej, oświadczenie H. L. z [...] marca 2017 r., że skarżąca bez zgody jej i jej męża – J. L. samowolnie nawiozła na teren przedmiotowej działki oraz, że prace niwelacyjne na przedmiotowym terenie były wykonywane na zlecenie skarżącej, Burmistrz ustalił, że faktycznie posiadaczem odpadów zdeponowanych na dz. ew. [...] obr. [...] w [...] jest skarżąca. W dniu 31 grudnia 2018 r. w trakcie spotkania z Burmistrzem skarżąca oświadczyła, że usunęła wszystkie odpady w terenu dz. ew. [...] i [...] obr. [...] w [...]. W związku z brakiem możliwości potwierdzenia tego faktu, w dniu 14 stycznia 2019 r. zgodnie z powiadomieniem z 2 stycznia 2019 r. zostały przeprowadzone kolejne oględziny działki [...] obr. [...] w [...]. W trakcie oględzin Burmistrz stwierdził, że teren działki jest płaski porośnięty roślinnością trawiastą z zasuszonymi pozostałościami zeszłorocznych roślin. Nie stwierdzono zmian na działce od poprzednich oględzin. II.2. Burmistrz decyzją z [...] marca 2019 r., nr [...], znak: [...] nakazał skarżącej usunięcie z terenu działki nr [...] z obrębu [...], położonej w [...] przy ul. [...] odpadów zmieszanych o kodach 17 01 01 - betonu oraz gruzu betonowego z rozbiórek i remontów, 17 01 02 - gruzu ceglanego, 17 03 04 - gleby i ziemi, w tym kamieni, innych niż wymienione w 17 05 03 (17 05 04), w łącznej ilości 392 m3, a także wskazania sposobu ich usunięcia w terminie do dnia 31 maja 2019 r. Organ I instancji podniósł, że dopuszczalność magazynowania odpadów w danym miejscu powinna wynikać z posiadanego zezwolenia zgodnie z art. 41 ust 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2019 r. poz. 701 ze zm., dalej: "ustawa o odpadach" lub "u.o.o."). Składowanie jest jedną z metod unieszkodliwiania odpadów i wymaga uzyskania zezwolenia w trybie określonym w ustawie o odpadach i może się odbywać tyko w miejscu wyznaczonym w trybie przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżąca nie posiada zezwolenia na wytwarzanie, zbieranie lub przetwarzanie odpadów w związku z czym, nie może być mowy o magazynowaniu odpadów na terenie objętym niniejszym postępowaniem. Burmistrz dodał także, że działka ew. nr [...] obr. [...] w [...] o pow. 0,0378 ha zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest położona w obszarze występowania wód powierzchniowych stojących i płynących oznaczonym symbolem [...] na rysunku planu, a wszelkie zagospodarowanie może polegać na powszechnym, zwykłym lub szczególnym korzystaniu z wód, na którym jednoznacznie obowiązuje zakaz zasypywania zbiorników wodnych, wprowadzania ścieków, wprowadzania wszelkich budowli oraz zagospodarowania niezgodnego z przeznaczeniem terenu, prace ziemne wykonane na niej z wykorzystaniem odpadów należy uznać jako niezgodnie z przepisami prawa miejscowego. Celem uzupełnienia, Burmistrz zwrócił także uwagę, że zgodnie z "[...]" opracowaną w kwietniu 2014 r. na zlecenie spółki [...] S.A. z siedzibą w [...] przy ul. [...], przez P. S.- upr. geol. nr [...] i G. P. - upr. geol. nr [...] materiał uzyskany z rozbiórki torowiska należy zakwalifikować do grupy odpadów, ocenianych pod kątem zanieczyszczeń, które mogą być wykorzystane do celów rekultywacji na obszarach przemysłowych, w wypełnieniach fundamentowych, w konstruowaniu nasypów budowlanych oraz w utwardzaniu placów i dróg. Zatem odpady te nie powinny być wykorzystane w obszarze występowania wód powierzchniowych stojących i płynących oznaczonym symbolem [...] na rysunku planu. II.3. Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie do SKO, zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez nienależyte przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego oraz przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów. II.4. Kolegium, po rozpatrzeniu opisanego wyżej odwołania uchyliło decyzję Burmistrza z [...] marca 2019 r., nr [...], znak: [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W ocenie SKO organ I instancji przeprowadził postępowanie z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., nie wyjaśniając należycie okoliczności mającej podstawowe znaczenie dla sprawy, a mianowicie faktu składowania odpadów na terenie działki nr [...] z obrębu [...]. Zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie pozwala na prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy, a ponadto organ I instancji powołał okoliczności nie znajdujące żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym. W ocenie Kolegium, podkreślenia wymaga fakt, że w aktach brak jest dokumentacji fotograficznej, wypisu z ewidencji gruntów, pism bądź oświadczeń współwłaścicieli nieruchomości na okoliczność gromadzenia odpadów na przedmiotowej działce, na które to twierdzenia Burmistrz powołał się w uzasadnieniu decyzji. Nadto, Kolegium podniosło, że jeśli na terenie nieruchomości składowane są odpady, to wobec brzmienia art. 26 ust. 3a u.o.o. ponownie prowadząc postępowanie organ I instancji zobowiązany będzie ustalić posiadacza tych odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 3 pkt 19 ustawy o odpadach. Podsumowując, SKO uznało, że usunięcie wskazanych powyższych wad postępowania możliwe jest tylko w toku ponownie prowadzonego postępowania przed organem I instancji. Zgodnie bowiem z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W ocenie SKO nie jest przy tym możliwe przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w powyższym zakresie. Działanie takie spowodowałoby powstanie dowodów mających wyznaczyć treść decyzji dopiero na etapie postępowania odwoławczego, bowiem sprawa nie została zbadana co do istoty. Prowadzenie tego postępowania pozbawiłoby strony prawa do dwukrotnego rozpoznania ich sprawy. III.1. Ze wskazaną wyżej decyzją Kolegium, nie zgodziła się skarżąca. W sprzeciwie od zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uchylenie decyzji Burmistrza oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania mimo podstaw do umorzenia postępowania w całości. Skarżąca podniosła, że wg jej wiedzy poprzedni właściciele przedmiotowej działki – M. G. (z d. N.), E. N. i J. K. podwyższali tą działkę przed jej zakupem przez A. T. i J. L., tj. przed dniem 12 czerwca 2013 r. zakupioną przez siebie ziemią (nie odpadami), co nie było uwzględniane na żadnych mapach w ewidencji materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Na działce nie były wykonane pomiary rzędnych terenu na dzień nabycia przez skarżącą działek tj. na dzień 12 czerwca 2013 r. ani na dzień przed przywiezieniem mas ziemnych w maju 2016 r. W związku powyższym nie jest możliwe wyliczenie, o ile został podniesiony grunt do ww. dat, ani po tych datach, gdyż nie ma wyznaczonych rzędnych wysokościowych na dzień 12 czerwca 2013 r., ani na moment przed nawiezieniem ziemi w maju 2016 r., do których geodeta mógłby się odnieść. Nadto działce nr [...] nie ma obecnie zdeponowanych odpadów, w tym odpadów o kodach 17 05 04, 17 01 01, 17 01 02 w obj. 392 m3. Poziom wysokości działki jest taki jaki był w dniu jej zakupu przez skarżącą. Pismem złożonym dnia 7 maja 2018 r. skarżąca wskazywała Burmistrzowi, że w dniu 15 grudnia 2017 r. w ewidencji materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego zostały naniesione rzędne wysokościowe działki [...]. Przed ww. pomiarem rzędnych masy ziemne zostały w usunięte. Po 15 grudnia 2017 r. na działkę nie były nawożone masy ziemne. Dlatego wysokości działki wpisane 15 grudnia 2017 r. wskazują jaka była wysokość działki w chwili jej zakupu przez skarżącą. W tym stanie rzeczy postępowanie w sprawie usunięcia odpadów z działki jest bezprzedmiotowe i winno być umorzone. III.2. W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium wniosło o jego oddalenie. IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IV.1. Sprzeciw jest bezzasadny i podlega oddalaniu (art. 151a § 2 p.p.s.a.). IV.2. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 64e p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Przepis art. 64e p.p.s.a., jako lex specialis w stosunku do art. 134 § 1 p.p.s.a., w sposób zasadniczy różnicuje postępowania sądowe w przedmiocie sprzeciwu bądź skargi. Zgodnie z art. 134 i art. 145 p.p.s.a. skarga otwiera postępowanie sądowoadministracyjne prowadzące do kontroli legalności decyzji administracyjnej pod kątem prawidłowego zastosowania przez organ wszelkich relewantnych dla sprawy przepisów prawa. Natomiast art. 64e p.p.s.a. wyraźnie zawęża kontrolę sądową do oceny "jedynie" przesłanek warunkujących wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. (por. np. wyrok NSA z 23 stycznia 2020 r., II OSK 3900/19, CBOSA). Z kolei w myśl art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wymaga podkreślenia, że ewentualne przeprowadzenie uzupełniającego postępowania przez organ odwoławczy (art. 136 k.p.a.) nie może dotyczyć kwestii kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy (por. np. wyrok NSA z 26 września 2019 r., II OSK 2465/19, CBOSA). Jeżeli zakres uzupełniającego postępowania dowodowego wskazuje, że organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające odnośnie kwestii mogących mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji, przyjęcie koncepcji, że organ odwoławczy jest władny wydać decyzję rozstrzygającą sprawę co do jej istoty, będzie prowadzić do sytuacji, w której sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji. To pozbawiałoby natomiast stronę postępowania prawa do dwukrotnego rozpatrzenia jej sprawy przez dwa różne organy administracji (por. wyrok NSA z 4 czerwca 2019 r., I OSK 1088/19, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). Należy przy tym podkreślić, że zasada dwuinstancyjności stanowi nie tylko ogólna zasadę postępowania administracyjnego wyrażoną wprost w art. 15 k.p.a., ale znajduje również swoją gwarancję w art. 78 Konstytucji RP. IV.3. Przenosząc powyższe ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Kolegium trafnie przyjęło, że sprawie zachodzą przesłanki do wydani decyzji kasatoryjnej. W szczególności, w aktach sprawy brak jest tak podstawowych dokumentów w sprawie o nakazanie usunięcia odpadów, jak wypis z rejestru gruntów oraz odpis z księgi wieczystej. Dokumenty te są niezbędne do poczynienie ustaleń lub kontroli prawidłowości ustaleń poczynionych przez organ I instancji w odniesieniu do kwestii statusu posiadacza odpadów, czyli podmiotu, na który winien być nałożony obowiązek usunięcia odpadów w oparciu o art. 26 u.o.o. zwłaszcza w świetle domniemania przewidzianego w art. art. 3 ust. 3 pkt 19 ustawy o odpadach. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, przez posiadacza odpadów rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2019, poz. 1396; dalej: "p.o.ś."), władającym powierzchnią ziemi jest właściciel nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający. Tymczasem organ I instancji ustalając podmiot odpowiedzialny do usunięcia odpadów powołał się na jednostko oświadczenie skarżącej z 2016 r. złożone w innym postępowaniu (dotyczącym innej działki, tj. [...]) oraz oświadczenia pozostałych współwłaścicieli. Tymczasem skarżąca jeszcze przed wydaniem decyzji wskazywała, że nawiezienia "ziemi" miał dokonać jej zmarły brat (poprzednik prawny pozostałych współwłaścicieli) – zob. np. pismo z 8 stycznia 2019 r. Organ I instancji w istocie zaniechał poczynienia tutaj jednoznacznych ustaleń, ograniczając się do zaprzeczeń pozostałych współwłaścicieli. Tymczasem na gruncie art. 26 u.o.o. obowiązuje wspomniane wyżej domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Ewentualne obalenie wspominanego domniemania winno nastąpić w oparciu o konkretne dowody, a nie tylko oświadczenia pisemne stron. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że to na władającym powierzchnią ziemi spoczywa ciężar przeprowadzenia skutecznego dowodu obalającego domniemanie powiazania odpowiedzialności za usuniecie odpadu z prawem własności nieruchomości, na której przedmiotowe odpady zalegają (zamiast wielu zob. np. wyrok NSA z 30 sierpnia 2019 r., II OSK 2414/17, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). Organ I instancji zaniechał w szczególności przesłuchania w charakterze stron pozostałych współwłaścicieli nieruchomości na okoliczność, czy nawiezienie spornych odpadów nastąpiło za wiedzą i zgodą J. L. Organ I instancji nie przesłuchał z resztą również samej skarżącej. Organ zaniechał również przesłuchania w charakterze świadka A. O., pomimo że miał wiedzę, że to ta osoba miała realizować proces nawiezienia odpadów, co z kolei mogło mieć istotne znaczenia dla ewentualnego obalenia przedmiotowego domniemania. Te zaniechania organu I instancji skutkowały tym, że organ, dla ewentualnego odparcia obszernych zarzutów odwołania, zobligowany byłby dowody te przeprowadzić samodzielnie, co przekraczałoby ramy postępowania uzupełniającego. W świetle akt sprawy, a także akt sprawy dotyczącej działki nr [...] (dołączonych do akt sprawy IV SA/Wa 449/20) nie jest zresztą jasne, czy odpady na działkę [...] zostały nawiezione w tym samym czasie, co na działkę [...], czy też odpady te zostały przeniesione przez skarżącą z działki [...]. Trafnie przy tym zwróciło Kolegium uwagę na zmianę stanu prawnego po wydaniu decyzji organu I instancji, a mianowicie dodanie m. in. art. 26 ust. 3a u.o.o. Zgodnie z tym przepisem, decyzję, o której mowa w ust. 2, wydaje się w stosunku do wszystkich posiadaczy odpadów odpowiedzialnych za gospodarowanie odpadami, o których mowa w ust. 1. Za wykonanie obowiązków wskazanych w decyzji posiadacze odpadów odpowiedzialni są solidarnie. Przepis ten, dodany na mocy ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r., poz. 1579), wobec braku odstępstwa od zasady bezpośredniego działania ustawy nowej, ma zastosowanie również w realiach niniejszej sprawy. Wspomniana zmiana przecina spory co do tego, czy w razie współwłasności nieruchomości obowiązek usunięcia odpadów nakładany decyzją winien mieć charakter solidarny, a nadto wzmacnia domniemanie, że to właściciel nieruchomości jest zobowiązany do usunięcia odpadów bezprawnie zalegających na danej nieruchomości. Podobnie, brak jest w aktach sprawy dowodów pozwalających na jednoznaczne ustalenie pochodzenia przedmiotowych odpadów. Organ I instancji winien, m. in. poprzez przesłuchanie skarżącej lub wskazanych przez nią świadków lub przedłożonych dokumentów, umożliwić jej przedstawienie argumentów co do charakteru i pochodzenia odpadów. Brak tego rodzaju jednoznacznych ustaleń skutkuje tych, że Kolegium nie dysponuje wystarczającym materiałem dowodowym do ewentualnego odparcia zarzutów odwołania dotyczących zaistnienia okoliczności pozwalających na uznanie, że zagospodarowanie przedmiotowych odpadów było zgodne z prawem (Sąd w ramach postępowania zainicjowanego na skutek sprzeciwu nie może formułować wiążących ocen prawnomaterialnych w tej kwestii – tylko zatem obiter dicata można wskazać, że w orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczną wykładnię przepisów stanowiących wyjątek od zasady określonej w art. 26 ust. 1 u.o.o. – zob. np. wyrok NSA z 16 stycznia 2019 r., II OSK 533/17, CBOSA oraz wyrok NSA z 19 kwietnia 2018 r., II OSK 2655/17, CBOSA). Końcowo trzeba wskazać, że do protokołów oględzin znajdujących się w aktach nie dołączono dokumentacji fotograficznej. Tymczasem skarżąca we wspomnianym już piśmie z 8 stycznia 2019 zaprzeczyła, jakoby na działce 32/3 znajdowały się jakiekolwiek odpady. Tego rodzaju uchybienie istotnie utrudnia rzeczowe odniesienie się przez organ odwoławczy do zarzutów odwołania. Reasumując, konieczny do przeprowadzenia zakres postępowania dowodowego przekracza ramy uzupełniającego postępowanie dowodowego, które może być przeprowadzone w oparciu o art. 136 § 1 k.p.a. Tym samym konieczne były wydanie przez Kolegium decyzji kasatoryjnej. IV.4. Bezzasadne są zarzuty zawarte w sprzeciwie, a dotyczące w istocie kwestii ustalenia rzędnych działki [...] oraz zmian tego parametru na przestrzeni czasu. Przede wszystkim, okoliczności te nie mają istotnego znaczenia z punktu widzenia normy prawa materialnego, w oparciu o którą orzekał organ I instancji, czyli art. 26 u.o.o. Kwestia ustalenia rzędnych może mieć natomiast znaczenie m. in. w razie prowadzenia postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na skutek podwyższenia terenu. Zagadnienie to może być jednak przedmiotem odrębnej sprawy administracyjnej (zob. art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne – Dz. U. z 2020 r., poz. 310). Postępowanie w tej sprawie może toczyć się niezalenie od postępowania w sprawie nakazania usunięcia odpadów. Warto zauważyć, że pismo W. S. z 11 kwietnia 2016 r., które stanowiło impuls do zainicjowania postępowania dotyczącego nawiezienia na działkę [...] gruzu oraz mas ziemnych, podobnie jak pismo okolicznych mieszkańców 1 sierpnia 2016 (w aktach administracyjnych sprawy IV SA/Wa 449/20), oparte były właśnie na obawie naruszenia stosunków wodnych. Uzupełniająco należy wskazać, ze organ I instancji w uzasadnieniu decyzji prowadził również rozważania co do zgodności nawiezienia odpadów w postaci gruzu i ziemi na działkę [...] w aspekcie zgodności z obowiązującym planem miejscowym. Tymczasem art. 26 u.o.o. nie uzależnia wydania nakazu usunięcia odpadów od zgodności ich składowania na danej nieruchomości w zgodzie z przeznaczeniem nieruchomości wynikającym z planu miejscowego. W przepisie tym chodzi o składowanie w miejscu nieprzeznaczonym do składowania odpadów zgodnie z przepisami regulującymi gospodarkę odpadami (tj. czy posiadacz posiada stosowne zezwolenie zgodnie z art. 41 u.o.o. albo zachodzą wyjątki od obowiązku posiadania takiego zezwolenia). Natomiast okoliczności podniesione przez Burmistrza mogą mieć istotne znaczenie w ewentualnym postępowaniu dotyczącym tzw. samowoli planistycznej (zob. art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, przepis ten ma zastosowanie również do terenów na których obowiązuje plan miejscowy – zamiast wielu zob. np. wyrok NSA z 15 lutego 2018 r., II OSK 1028/16, CBOSA). Końcowo trzeba jeszcze wskazać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, w decyzji wydawanej w oparciu o art. 26 u.o.o. nie ma konieczności wskazywania dokładnej masy odpadów, która ma podlegać usunięciu – wystarczające jest tu wskazanie rodzaju odpadów oraz miejsca ich składowania (zamiast wielu zob. np. wyrok NSA z 19 kwietnia 2018 r., II OSK 2655/17, CBOSA). IV.5. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło