II SA/Po 895/20

WyrokWSA w Poznaniu2021-07-21

Skład orzekający: Jan Szuma, Aleksandra Kiersnowska - Tylewicz, Arkadiusz Skomra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali mieszkalnych, będący członkami wspólnoty mieszkaniowej, posiadają indywidualny interes prawny odrębny od interesu prawnego reprezentującej ich wspólnoty, uzasadniający ich status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, w sytuacji gdy planowana inwestycja może potencjalnie wpływać na warunki nasłonecznienia ich lokali?
Ratio decidendi
Właściciele lokali mieszkalnych, będący członkami wspólnoty mieszkaniowej, nie posiadają indywidualnego interesu prawnego odrębnego od interesu prawnego reprezentującej ich wspólnoty, uzasadniającego ich status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, chyba że wykażą swój zindywidualizowany interes prawny, wynikający z przepisów prawa materialnego, który uzasadnia możliwość występowania w charakterze strony. Sam fakt potencjalnego wpływu inwestycji na warunki nasłonecznienia lokalu nie jest wystarczający do uznania takiego indywidualnego interesu prawnego, jeśli zapewnione jest wymagane przepisami nasłonecznienie.
Stan faktyczny
Skarżący, B. i M. B., wnieśli skargę na decyzję Wojewody umarzającą postępowanie odwoławcze w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżący domagali się uznania ich za strony postępowania, argumentując, że projektowana inwestycja będzie zacieniać ich lokal mieszkalny. Organ I instancji dwukrotnie odmówił im statusu strony, uznając, że nie posiadają indywidualnego interesu prawnego. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie wykazali swojego indywidualnego interesu prawnego odrębnego od interesu wspólnoty mieszkaniowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jan Szuma Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska - Tylewicz Asesor WSA Arkadiusz Skomra (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 lipca 2021 r. sprawy ze skargi B. B. i M. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] października 2020 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] października 2020 r., nr [...] Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania B. B. i M. B. od decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2020 r. (znak: [...]) zatwierdzającej Spółdzielni Mieszkaniowej [...] projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego umorzył postępowanie odwoławcze. Zaskarżona decyzja, jak wynika z jej uzasadnienia, zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy. W dniu [...] marca 2020 r. do Starostwa Powiatowego [...] wpłynął wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej [...] o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego "C1" z lokalem usługowym w parterze wraz z budową dróg i parkingów, na dz. o nr ewid. [...], ark. [...], obr. [...], jedn. ewid. [...], G. - miasto, do którego dołączono m.in. oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, [...] egzemplarze projektu budowlanego oraz analizę zacieniania i nasłonecznienia. Zawiadomieniem z dnia [...] kwietnia 2020 r. poinformowano strony o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie, umożliwiając tym samym zapoznanie się z materiałem dowodowym w sprawie. Pismem z dnia [...] maja 2020 r. B. B. i M. B. - dalej: "skarżący", wnieśli wniosek o uznanie za strony w postępowaniu administracyjnym. Postanowieniem z dnia [...] maja 2020 r. Starosta [...] odmówił skarżącym uznania za stronę przedmiotowego postępowania administracyjnego, uzasadniając, iż nie posiadają indywidualnego interesu prawnego. W dniu [...] czerwca 2020 r. do Starostwa Powiatowego wpłynął kolejny wniosek Beaty i M. B. o uznanie za strony postępowania. Organ I instancji w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2020 r. ponownie odmówił skarżącym udziału w postępowaniu. Decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2020 r. (znak: [...]) Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożyli pismem z dnia [...] lipca 2020 r. Beata i M. B., zarzucając naruszenie: - art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 z późn. zm., aktualnie: Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 z późn. zm.) - dalej "Prawo budowlane", - art. 10 § 1 k.p.a. poprzez całkowite pominięcie ich w postępowaniu, pomimo, iż organ winien im przyznać status strony, - §13, § 57 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 z późn. zm. - dalej: "rozporządzenie"), poprzez brak uwzględnienia tych przepisów przy ustalaniu kręgu stron postępowania, - art. 123 i art. 124 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez wydanie dwóch postanowień o odmowie uznania skarżących za stronę postępowania, pomimo braku podstaw prawnych dla takiej formy rozstrzygnięcia, - art. 8 k.p.a. poprzez niedochowanie obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierowania się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Ponadto odwołujący podkreślili, że przedłożona przez inwestora analiza zacieniania nie została sporządzona dla konkretnego dnia równonocy, jak i nie posiada zwymiarowanych odległości projektowanego budynku od budynków przy ul. [...]. Dodatkowo zaznaczono, że obecnie dochodzi do zacieniania lokalu przez istniejący budynek C2, wybudowany przez tego samego inwestora, który znajduje się dalej aniżeli projektowany budynek C1, przez co cienie tych budynków będą na siebie zachodzić. Mając powyższe na względzie wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wojewoda pismami z dnia [...] sierpnia 2020 r. wezwał skarżących do przedstawienia dowodu, który potwierdzi, iż posiadają indywidualny interes prawny w toczącym się postępowaniu, jak i wskazanie dokładnej lokalizacji lokalu mieszkalnego, w stosunku do przedmiotowej inwestycji oraz wykazania w jaki sposób wpłynie ona na lokal mieszkalny. Pismem z dnia [...] sierpnia 2020 r. Beata i M. B. podtrzymali swoje stanowisko wyrażone w odwołaniu, jak i pismach wnoszonych na etapie postępowania przed organem I instancji. Ponadto wskazali, iż są właścicielami lokalu nr [...] w budynku przy ul. [...] w G. , znajdującym się na drugim - ostatnim piętrze budynku wielorodzinnego, z którego okna wychodzą na stronę nowoprojektowanego budynku. Na potwierdzenie powyższego załączono wydruk treści księgi wieczystej, jak również rysunek z zaznaczonymi oknami lokalu nr [...], który sporządzony został na podkładzie z analizy zacieniania. W dniu [...] sierpnia 2020 r. z aktami sprawy zapoznał się inwestor, który załączył m.in. materiał fotograficzny miejsca inwestycji. Rozpoznając przedmiotową sprawę, organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] września 2020 r. zobowiązał inwestora do przedłożenia prawidłowo sporządzonej analizy zacieniania i przesłaniania wraz z opisem sposobu liczenia wysokości przesłaniania w dniach równonocy wiosennej i jesiennej ze szczególnym uwzględnieniem lokalu mieszkalnego skarżących. Powyższe zostało uzupełnione pismem z dnia [...] września 2020 r. W dniu [...] października 2020 r. B. B., upoważniona do przeglądania akt sprawy przez zarządcę nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...], zapoznała się z materiałem dowodowym i wyjaśniła, że lokal mieszkalny będący jej własnością posiada również okna z drugiej strony budynku, co odnotowano w protokole z powyższej czynności. W dniu [...] października 2020 r. wpłynęło pismo B. i M. B. z dnia [...] października 2020 r., w którym podniesiono, iż przedłożona przez inwestora dokumentacja projektowa nie obrazuje w sposób rzetelny spełnienia wymogów § 13, 57 i 60 rozporządzenia. W ww. piśmie wskazano, że projektant błędnie przyjął, iż wysokość nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej wynosi [...] m n.p.m., w sytuacji gdy rzędna ta w rzeczywistości wynosi [...] m n.p.m., a więc ok. [...] cm niżej niż projektowany poziom posadowienia projektowanego budynku, co miało wpływ na wyniki przesłaniania. Ponadto skarżący wnieśli o wyznaczenie 14 dniowego terminu na sformułowanie stanowiska w sprawie. Pismem z dnia [...] października 2020 r. inwestor ustosunkował się do podnoszonych wyżej zarzutów, wskazując, iż projektant pokazał na rys. 11 analizy zacieniania sposób wyznaczania wysokości przesłaniania. Ponadto wyjaśniono, iż nie jest prawdą, że poziom posadowienia parteru istniejącego budynku wspólnoty wynosi [...] m n.p.m., skoro z aktualnej mapy zasadniczej rzędna wynosi [...] m n.p.m., natomiast z informacji zawartych w zatwierdzonym projekcie budowlanym w budynku skarżących poziom posadowienia parteru określono na rzędnej 89,40 m n.p.m., czyli 40 cm na korzyść skarżących. W dalszej części uzasadnienia organ wskazał, iż tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu są stronami w postępowaniu o pozwolenie na budowę dla tego obiektu (wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 338/10). Zatem stwierdzenie, że interes lub obowiązek ma charakter prawny musi opierać się na przepisach prawa materialnego, czyli być wyprowadzone z prawa materialnego, z konkretnej normy prawnej. Bez wątpienia należy stwierdzić, iż celem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego jest zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę jedynie do wymienionych tam podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w korzystaniu, czy też w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym należy pamiętać, iż ograniczenie to - wynikające z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów w zakresie zagospodarowania ich nieruchomości. Organ wyjaśnił, że interes prawny właściciela lokalu stanowiącego odrębną własność w budynku objętym wspólnotą musi być oceniany przy uwzględnieniu przepisów art. 6, art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. z 2020 r. poz. 532 z późn. zm.), z których wynika, że czynności prawne, czynności faktyczne oraz załatwianie spraw przed urzędami i sądami, odnoszące się do nieruchomości wspólnej, należą do kompetencji wspólnoty mieszkaniowej, która reprezentuje interes właścicieli lokali. Jak wskazano w uzasadnieniu do wyroku NSA z dnia 20 września 2018 r. (sygn. akt II OSK 2266/16) w sprawach z zakresu Prawa budowlanego właściciel lokalu mieszkalnego nie ma legitymacji procesowej, chyba że posiada własny interes prawny podlegający ochronie na podstawie przepisów prawa cywilnego lub prawa administracyjnego. Jako zasadę traktuje się natomiast działanie wspólnoty, która reprezentuje interes właścicieli poszczególnych lokali w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej. Zaznaczyć trzeba, że dla wykazania własnego interesu prawnego nie jest wystarczające powołanie się przez właściciela lokalu na fakt, że budynek objęty wspólnotą położony jest w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Taki bowiem argument mógłby podnieść każdy członek wspólnoty, co prowadziłoby do tego, że w postępowaniu przed organem architektoniczno-budowlanym w sprawie pozwolenia na budowę występowaliby obok wspólnoty także właściciele poszczególnych lokali. Oczywiście nie można wykluczyć sytuacji, że oddziaływanie projektowanego obiektu może dotyczyć tylko części budynku wielomieszkaniowego (np. w zakresie zacienienia), co uzasadniałoby samodzielne występowanie właścicieli poszczególnych lokali dla ochrony własnego interesu prawnego. Mając powyższe na uwadze niesporne pozostaje, że członek wspólnoty mieszkaniowej, jeżeli wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, może wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której co do zasady występuje wspólnota. Dla wykazania takiego interesu prawnego konieczne jest jednakże wykazanie przez właściciela lokalu, że doszło do negatywnego oddziaływania na jego nieruchomość lokalową poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, co każe jego sytuację prawną wyodrębnić od sytuacji wszystkich innych właścicieli lokali w budynku (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2266/16; wyrok NSA z dnia 10 października 2017 r., sygn. akt II OSK 295/16). Organ podkreślił, iż ze złożonych przez skarżących wyjaśnień wynika, że są oni właścicielami lokalu nr [...] w budynku wielorodzinnym przy ul. [...] w G. , dla którego Sąd Rejonowy w G. , V Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...] Lokal ten o powierzchni [...] m2 (udział związany z własnością lokalu w nieruchomości wspólnej [...]) zlokalizowany jest na drugim - ostatnim piętrze budynku wielorodzinnego (trzecia kondygnacja). Nieruchomość ta posiada pomieszczenia mieszkalne z oknami zwróconymi w kierunku wschodnim - wychodzącymi na projektowany budynek będący przedmiotem niniejszej sprawy, jak i w kierunku zachodnim - wychodzącym na budynek przy ul. [...] Odwołujący swój indywidualny interes prawny wywodzą z faktu ograniczenia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, o jakich mowa w § 58 i § 60 rozporządzenia oraz przesłaniania budynku - § 13 rozporządzenia. W przedmiotowej sprawie nowoprojektowany budynek znajdować się będzie w odległości ok 25 m licząc od południowo-wschodniego narożnika budynku przy ul. [...] do najbliższej ściany budynku projektowanego (rys. PZT1, str. 42 projektu budowlanego). Z uwagi na spoczywający na organie administracji architektoniczno-budowlanej wymóg zbadania kwestii naruszenia interesu osób trzecich, tutejszy organ zobowiązał inwestora postanowieniem z dnia [...] września 2020 r. do przedłożenia analizy zacieniania w stosunku do lokalu skarżących, a także przedstawienia sposobu obliczania przesłaniania budynku. W odpowiedzi na powyższe została złożona nowa analiza sporządzona przez mgr. inż. arch. A. S. (uprawnienia budowlane nr [...] do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej), stanowiąca graficzne uzupełnienie analizy przeprowadzonej przed przystąpieniem do opracowania projektu budowlanego. Z załączonej dokumentacji wynika, iż projektowany budynek nie będzie powodować ograniczenie dostępu światła do lokali mieszkalnych znajdujących się w budynkach sąsiednich zarówno w dniu równonocy wiosennej, jak i jesiennej (rys. 1-10 analizy). Warto również zaznaczyć, iż na rys. 11 analizy projektant wyjaśnił sposób liczenia strefy przesłaniania, w wyniku czego udowodniono, że zjawisko to nie występuje, gdyż budynek usytuowano w odległości większej aniżeli wysokość przesłaniania, która wyniosła [...] m dla budynku i [...] m dla nadbudówki mieszczącej m.in. kotłownię. Ponadto dla pewności obliczeń projektant doliczył [...] m w sytuacji rozpatrywania przesłaniania w stosunku do drzwi balkonowych, przez co maksymalne wielkości przesłaniania zwiększyły się do [...] m dla budynku i [...] m dla nadbudówki. Powyższe wielkości są dalszym ciągu mniejsze aniżeli odległość pomiędzy budynkami. Organ zwrócił uwagę, że zgodnie § 60 ust. 1 rozporządzenia pokoje mieszkalne powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia w godzinach 700-1700, przy czym w mieszkaniach wielopokojowych wymagania te powinny być spełnione przynajmniej dla jednego pokoju (§ 60 ust. 2 warunków technicznych). Oceniając kwestię zacieniania należy mieć na uwadze, że lokal mieszkalny skarżących jest mieszkaniem wielopokojowym, posiadającym pokoje mieszkalne doświetlone zarówno z okien wschodnich, z których widoczny będzie projektowany budynek, jak i z okien zachodnich, wychodzących na budynek zlokalizowany w odległości ok. 40 m od budynku odwołujących (budynek trzykondygnacyjny na działce o nr. ewid. [...]). Mając powyższe na względzie uznać należy, że projektowany budynek mieszkalny wielorodzinny, widoczny ze wschodnich okien mieszkania, nie wpłynie na pogorszenie warunków życia jego mieszkańców, gdyż wymagany czas nasłonecznienia będzie zachowany co najmniej dla pokoju zlokalizowanego w jego zachodniej części. O braku możliwości zacieniania lokalu skarżących świadczy również załączona dokumentacja projektowa, z której wynika, iż nowoprojektowany budynek nie będzie zacieniał ani przesłaniał budynku, w którym ów lokal się znajduje (rys. 10 analizy zacieniania). Organ podniósł, że ocenia sprawę pod kątem, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego - art. 80 k.p.a. To zaś oznacza, że sporządzona przez uprawnionego projektanta analiza zacieniania i nasłonecznienia podlega ocenie organu. Ocena wartości dowodowej tego dokumentu, jego wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu, gdyż to organ administracji rozstrzyga sprawę. Tutejszy organ nie widzi podstaw do kwestionowania przedłożonej przez inwestora analizy, przez co uznaje ją jako wystarczający dowód w sprawie. Obowiązkiem projektanta budowlanego, działającego na rzecz inwestora, jest ustalenie wpływu projektowanej inwestycji na zapewnienie naturalnego oświetlenia budynków sąsiadujących z planowaną inwestycją. To projektant jest zobowiązany do przeprowadzenia analizy spełnienia wymogu zagwarantowania odpowiedniego poziomu nasłonecznienia okolicznych budynków. Samo twierdzenie, że przedłożona dokumentacja projektowa jest nierzetelna stanowi nieuprawnioną polemikę z dokumentacją techniczną sporządzoną przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia. Odnosząc się do podnoszonych na etapie postępowania odwoławczego wątpliwości, co do ustalonej przez projektanta wysokości nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej, która zdaniem skarżących wynosi 88,20 m n.p.m., tj. ok. 80 cm niżej niż projektowany poziom posadowienia projektowanego budynku wielorodzinnego, ustalono - na podstawie aktualnej na dzień [...] sierpnia 2019 r. mapy opatrzonej przez Starostę [...] klauzulą przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (identyfikator ewidencyjny materiału zasobu operatu technicznego: [...], wpisanego do ewidencji w dniu [...] września 2019 r.) i potwierdzonej za zgodność z oryginałem przez uprawnionego projektanta, stanowiącej podstawę sporządzenia projektu zagospodarowania terenu, iż działka nr. ewid. [...], posiada zaznaczone - bezpośrednio przed budynkiem na nim się znajdującym, punkty wysokościowe wskazujące rzędne [...] m n.p.m. Ponadto na rys. 10 analizy zacieniania zaznaczono powyższe dane. Fakt dotyczący przyjęcia poziomu 0,00 nowoprojektowanego budynku na wysokości [...] m n.p.m. nie ma znaczenia dla sprawy, bowiem wysokość [...] m n.p.m. stanowi poziom gruntu w miejscu projektowanego obiektu to od tej wysokości liczona jest wysokość budynku, tak jak to wskazuje § 6 rozporządzenia, natomiast wysokość przesłaniania nie oblicza się od poziomu terenu lecz od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego, o czym świadczy § 13 ust. 2 rozporządzenia. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wnieśli B. B. i M. B. zarzucając jej naruszenie: - art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz art. 28 k.p.a. poprzez odmowę uznania skarżących za strony postępowania, - art. 8 k.p.a. poprzez niedochowanie obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierowania się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, - § 13 rozporządzenia poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i częściowe pominięcie, - § 57 i § 60 rozporządzenia poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i częściowe pominięcie, - art. 10 i art. 73 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego po wysłaniu do Skarżących zawiadomienia o zebraniu materiału dowodowego i po skorzystaniu przez nich z prawa zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, - art. 7, 15, 77, 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Wskazując na powyższe skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, iż dwukrotnie składali do organu I instancji wniosek o uznanie ich za strony postępowania w sprawie z wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej [...] o wydanie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W wyniku wniesionego przez Skarżących odwołania organ II instancji wszczął postępowanie odwoławcze z udziałem skarżących. Organ II instancji prowadził ze Skarżącymi korespondencję i procedował w sposób, który rodził przekonanie Skarżących o uznaniu ich za strony. Organ zobowiązał nawet inwestora do sporządzenia analizy przesłaniania i nasłonecznienia w stosunku do lokalu skarżących. Organ uznał zatem, że zachodzi potencjalne oddziaływanie projektowanej inwestycji na lokal skarżących. Już samo to wystarczyło do uznania skarżących za strony postępowania administracyjnego. Skarżący wskazali, iż nie trzeba specjalistycznej wiedzy, by wiedzieć, że jeżeli o godz. [...] projektowany budynek będzie zacieniał - choćby częściowo - okna lokali w budynku przy ul. [...], to tym bardziej, w większym jeszcze zakresie, będzie je zacieniał o godz. [...]. Tymczasem organ przyjął w sposób nielogiczny, że takiego zacieniania między [...] a [...] nie będzie w ogóle. Organ, dysponując analizą dotyczącą 3 godzin i dwóch dni, wyprowadził generalny wniosek o braku zacieniania przez cały rok. Tymczasem nie ulega wątpliwości, że nowoprojektowany budynek będzie zacieniał budynek przy ul. [...], w tym okna lokalu nr [...]. Dowodzi tego nawet ta okrojona analiza, którą decyzji organu przedłożył inwestor. W ślad za odwołaniem skarżący wskazali, że przedłożona przez inwestora analiza pomija różnicę poziomów gruntu. Zakłada ona, że budynek przesłaniający i przesłaniany będą osadzone na tej samej wys. [...] m. n.p.m. Jest to niezgodne z projektem budowlanym, który wprost stanowi, że poziomem [...] dla nowoprojektowanego budynku będzie wysokość [...] m n.p.m., "to jest 30 cm wyżej, niż poziom gruntu". Twierdzeniu organu II instancji, że wysokość [...] m n.p.m. stanowi poziom gruntu w miejscu projektowanego obiektu przeczy treść projektu budowlanego. Idąc jednak dalej, nie można nie zauważyć, że w powyższej sytuacji wysokość przesłaniania powinna zostać powiększona o ok. 30 cm, co daje wartości 12,45 m dla głównej bryły budynku i 15,00 m dla całego obiektu. Od takiej wysokości winna zostać sporządzona analiza przesłaniania i nasłonecznienia. Nie sposób przy tym nie dostrzec oczywistego, widocznego "gołym okiem" naruszenia norm przesłaniania w stosunku do sąsiedniego budynku C2, oddalonego od projektowanego budynku o zaledwie 11,6 m, którego zacieniane okna umieszczone są ok. 30 cm nad poziomem gruntu, a który posadowiony jest znacznie niżej w stosunku do zaprojektowanego budynku. Realizacja planowanej inwestycji może potencjalnie wiązać się z naruszeniem § 60 rozporządzenia w stosunku do lokalu skarżących. Skarżący podnieśli, iż zostali powiadomieni o zakończeniu postępowania i prawie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów dowodowych. Pismo organ otrzymał [...] października 2020 r. Organ niezwłocznie umożliwił inwestorowi ustosunkowanie się do postawionych przez Skarżących zarzutów, skoro w aktach znajduje się jakieś pismo inwestora opatrzone datą [...] października 2020 r., odnoszące się do pisma Skarżących. Z powyższego wynika, że organ II instancji podjął dalsze postępowanie wyjaśniające, nie zawiadomił jednak wszystkich stron o zebraniu dodatkowego materiału dowodowego i nie umożliwił im wypowiedzenia się co do niego, czym naruszył art. 10 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Na wstępie należy zaznaczyć, że na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491 z późn. zm.) w okresie od dnia [...] marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem [...] Do dnia wyrokowania stan epidemii nie został odwołany. Zgodnie zatem z art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zmianami) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu (ust. 2). Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku (ust. 3). Na mocy powołanego wyżej art. 15zzs4 zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej P.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Przedmiotem tak rozumianej kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego. Istota niniejszej sprawy sprowadza się do ustalenia czy B. B. i M. B. jako członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej legitymują się indywidualnym interesem prawnym odrębnym od interesu prawnego reprezentującej ich wspólnoty mieszkaniowej do występowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W tym miejscu wskazać należy, iż w myśl art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 737 ze zm., dalej powoływanej jako "u.w.l.") nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Zgodnie zaś z art. 6 tej ustawy, ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową, która może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Stosownie do art. 21 ust. 1 u.w.l. zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym w sprawach z zakresu prawa budowlanego mających związek z nieruchomością wspólną, stroną postępowania jest wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia mieszkaniowa. Uznanie właściciela lokalu za stronę jest wyjątkiem. Może mieć miejsce tylko w sytuacji, gdy wykaże on, że dane przedsięwzięcie będzie miało lub już ma - w powiązaniu z odpowiednimi przepisami administracyjnego prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki lub że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do swojego lokalu (por.: wyrok NSA z 15 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 671/15; wyrok NSA z 22.04.2015, sygn. akt II OSK 2266/13 – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie "CBOSA"). Podkreślić należy, że wynikające z ww. art. 6 w zw. z art. 21 ust. 1 u.w.l. zarządzanie sprawami wspólnoty obejmuje czynności prawne (w tym rozporządzanie rzeczą), czynności faktyczne (np. remont, konserwacja obiektu) i czynności polegające na załatwianiu spraw urzędowych dotyczących rzeczy wspólnej, przed urzędami i sądami. W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] listopada 2001 r., sygn. akt OPK [...] wyjaśniono, że w celu uniknięcia sytuacji, w której w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wspólnoty mieszkaniowej powstałaby konieczność występowania wielu stron (właścicieli poszczególnych lokali), odchodzi się od konieczności występowania każdego członka wspólnoty na rzecz działania organów wspólnoty w imieniu członków. Przepisy ustawy o własności lokali nie wskazują na odrębność interesów prawnych wspólnoty mieszkaniowej oraz właścicieli poszczególnych, wyodrębnionych lokali mieszkalnych, uprawniających do występowania jako strona postępowania. Wobec tego w stosunkach zewnętrznych, odnoszących się do nieruchomości wspólnej, wspólnotę reprezentuje jej zarząd. Oznacza to, że w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę stroną w odniesieniu do nieruchomości znajdujących się na obszarze oddziaływania planowanego obiektu jest wspólnota, którą w postępowaniu reprezentuje zarząd. Powyższe oznacza, iż dla uznania za stronę tego postępowania nie wystarczy powołanie się na sam fakt, że jest się właścicielem lokalu, członkiem wspólnoty, współwłaścicielem części wspólnych budynku, czy osobą zamieszkującą w lokalu. Wprawdzie w niektórych sytuacjach możliwe jest dopuszczenie członka wspólnoty do udziału w postępowaniu w takiej sprawie, jednakże stanie się to wówczas gdy członek wspólnoty wykaże swój zindywidualizowany – własny interes prawny, wypływający z przepisów prawa materialnego, uzasadniający możliwość występowania w charakterze strony. Jednocześnie wskazać należy, że właściciel lokalu, który pragnie włączyć się w proces inwestycyjno-budowlany może – niezależnie od tego, czy posiada interes prawny, czy też nie – w toku całego tego procesu realizować uprawnienia kontrolne względem zarządu, przeciwdziałając niewłaściwym w jego ocenie decyzjom samego zarządu lub całej wspólnoty (zob. wyrok NSA z 22 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2266/13 – CBOSA). Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 z późn. zm. - dalej "Prawo budowlane"), stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego. Tym samym ustawodawca zawęził w porównaniu do ogólnej regulacji z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm. – dalej jako k.p.a.) krąg podmiotów, którym może być status strony omawianego postępowania. Nie ulega przy tym wątpliwości, że skarżący nie są inwestorem, a zatem legitymację do występowania jako strona w toku kontrolowanego postępowania mogli uzyskać jedynie jako właściciel, użytkownik lub zarządca nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu. Ustawodawca wyjaśnia zarazem w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, że obszar oddziaływania obiektu budowlanego to teren wyznaczony wokół tego obiektu na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Tym samym do uznania, że dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji budowlanej nie wystarczy stwierdzenie, że będzie ona faktycznie wpływała na sąsiednie działki, lecz niezbędne jest wskazanie normy prawnej, która reguluje taki wpływ przedsięwzięcia na otoczenie. Okoliczności te muszą mieć charakter obiektywny, ponieważ wyłącznie subiektywne przekonanie o oddziaływaniu zamierzenia budowlanego na sąsiednie tereny jest niewystarczające w świetle art. 3 pkt 20 cytowanej ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2018 r. II OSK 236/17, LEX nr 2612896 zauważył: "Ustalenie przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale także takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeżeli z projektu wynika, że spełniono wszystkie wymagania aktualnie wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych. Niedopuszczalne jest uzależnianie przymiotu strony wyłącznie od negatywnego oddziaływania inwestycji na prawa osób trzecich, czy też od stwierdzenia bezprawnego naruszenia ich interesu prawnego. Sama potencjalna możliwość spowodowania oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę". Dobitnie to stanowisko potwierdza wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2018 r. II OSK 85/17, LEX nr 2734664: " Jeżeli przepisy prawa materialnego nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tejże działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa. Jeżeli jakikolwiek przepis prawa podmiotowego wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora, to wówczas właściciel tej działki ma prawo żądać sprawdzenia przez organ, czy zamierzona inwestycja ograniczy jego prawo do zgodnego z prawem zagospodarowania działki będącej jego własnością". W tym miejscu wskazać należy, iż skarżący uzasadniając swój interes prawny odwołali się do kwestii zacienienia lokalu stanowiącego ich własność. Kwestia nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych została uregulowana przez przepis § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia [...] kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75 poz. 690 z późn. zm. – dalej jako "rozporządzenie"). Zgodnie z ogólną zasadą z § 60 ust. 1 powołanego rozporządzenia, pokoje mieszkalne powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia przez co najmniej 3 godziny w dniach równonocy ([...] marca i [...] września) w godzinach 7:00-17:00. Niemniej, jak wynika z § 60 ust. 2 rozporządzenia, w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie określonego powyżej wymagania co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się w ogóle wymaganego czasu nasłonecznienia. Odnosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż z pisma skarżących z dnia [...] sierpnia 2020 r. (k. 51 akt administracyjnych) oraz załączonej do niego wydrukiem Księgi Wieczystej wynika, że są oni właścicielami lokalu nr [...] w budynku wielorodzinnym przy ul. [...] w G. , dla którego Sąd Rejonowy w G. , [...] Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...] Lokal ten o powierzchni [...] m2 (udział związany z własnością lokalu w nieruchomości wspólnej [...]) zlokalizowany jest na drugim - ostatnim piętrze budynku wielorodzinnego (trzecia kondygnacja- szkic załączony przez Skarżących k. 45). Nie jest również w sprawie kwestionowane i co wynika z oświadczenia złożonego przez skarżącą (k. 84), iż nieruchomość skarżących posiada pomieszczenia mieszkalne z oknami zwróconymi w kierunku wschodnim - wychodzącymi na projektowany budynek będący przedmiotem niniejszej sprawy, jak i w kierunku zachodnim - wychodzącym na budynek przy ul. [...] Jak słusznie wskazał organ jego obowiązkiem jest nie tylko zbadanie, czy osoby uprawnione uczestniczyły w przygotowaniu projektu budowlanego, lecz także, czy rzeczywiście załączone rysunki mogą posłużyć dla oceny oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich, istniejących budynków. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie organ takiej oceny dokonał odnosząc się przy tym do zarzutów podnoszonych przez skarżących. W tym miejscu wskazać należy, iż na skutek działań podjętych przez organ odwoławczy, inwestor przedłożył nową analizę zacienienia i nasłonecznienia stanowiącą uzupełnianie poprzedniej analizy i sporządzoną przez uprawnioną do tego osobę tj. mgr. inż. arch. A. S. (uprawnienia budowlane nr [...] do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej), uwzględniającą lokal mieszkalny skarżących. Z analizy tej wynika, iż projektowany budynek nie będzie powodować ograniczenia dostępu światła do lokali mieszkalnych, w tym w szczególności do lokalu skarżących, znajdujących się w budynkach sąsiednich zarówno w dniu równonocy wiosennej, jak i jesiennej (rys. 1-10 analizy). W tym miejscu podkreślić należy, iż z rys. nr [...] (równonoc wiosenna – cień rzucany przez projektowany budynek o godz. 9.00) oraz z rys. 5 (równonoc jesienna – cień rzucany przez projektowany budynek o godz. 9.45) jednoznacznie wynika, iż w tych godzinach jak i godzinach późniejszych lokal stanowiący własność skarżących nie będzie w ogóle zacieniany. Już sam powyższy fakt skutkuje uznaniem, iż Skarżący nie legitymują się zindywidualizowanym – oddzielnym od wspólnoty mieszkaniowej- interesem prawnym. Ponadto oceniając kwestię zacieniania należy mieć na uwadze, że lokal mieszkalny Skarżących jest mieszkaniem wielopokojowym, posiadającym pokoje mieszkalne doświetlone zarówno z okien wschodnich, z których widoczny będzie projektowany budynek, jak i z okien zachodnich, wychodzących na budynek zlokalizowany w odległości ok. 40 m od budynku odwołujących (budynek trzykondygnacyjny na działce o nr. ewid. [...]). Tym samym skoro nowoprojektowany budynek, z uwagi na zapewnienie odpowiedniego nasłonecznienia – wynoszącego zdecydowanie więcej niż 3 h w godzinach 7:00-17:00 w dniach równonocy (21 marca i 21 września) - w żaden sposób nie wpłynie na sposób użytkowania lokalu skarżących czy też możliwości jej zmiany, to tym samym nie można uznać, że skarżącym w niniejszej sprawie przysługuje interes prawny. Warto w tym miejscu wskazać, iż na rys. 11 analizy projektant wyjaśnił sposób liczenia strefy przesłaniania, w wyniku czego udowodniono, że zjawisko to nie występuje, gdyż budynek usytuowano w odległości większej aniżeli wysokość przesłaniania, która wyniosła 11,3 m dla budynku i 13,85 m dla nadbudówki mieszczącej m.in. kotłownię. Ponadto dla pewności obliczeń projektant doliczył 0,85 m w sytuacji rozpatrywania przesłaniania w stosunku do drzwi balkonowych, przez co maksymalne wielkości przesłaniania zwiększyły się do 12,15 m dla budynku i 14,7 m dla nadbudówki. Wyjaśnienia te są jasne i spójne, a ponadto znajdują potwierdzenie w załączonych do analizy mapach. Zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. W myśl § 13 ust. 2 rozporządzenia wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Tym samym spełniony został warunek zapewnienia w budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi naturalnego oświetlenia tych pomieszczeń. Wielkości przesłaniania wynoszące 14,7 m są dalszym ciągu mniejsze aniżeli odległość pomiędzy budynkami która wynosi ok 25 m licząc od południowo-wschodniego narożnika budynku przy ul. [...] do najbliższej ściany budynku projektowanego. W tym miejscu odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących pominięcia w analizie podniesienia gruntu wskazać należy, iż na rys. 10 analizy zacieniania zaznaczono rzędne wysokości terenu. Zgodzić należy się z organem, iż to wysokość 88,70 m n.p.m. stanowi poziom gruntu w miejscu projektowanego obiektu (powyższe zaznaczono na rys. 10 analizy). To właśnie od tej wielkości liczona jest wysokość budynku (§ 6 rozporządzenia - wysokość budynku (...) mierzy się od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku lub jego części, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku), natomiast wysokość przesłaniania nie oblicza się od poziomu terenu lecz od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego, o czym świadczy cytowany wyżej § 13 ust. 2 rozporządzenia. Jak wskazano wyżej wysokość przesłaniania mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego tj. budynku w którym skarżący posiadają mieszkanie (wynoszące 89 m n.p.m. – balkon na wysokości 30 cm od poziomu posadowienia budynku) do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części tj. nowo projektowanego budynku). Z tych też względów skoro projektowany budynek ma być zlokalizowany na rzędnej ternu 88,7 m n.p.m. tak samo jak budynek przy ul. [...], to od projektowanej wysokości budynku zasadnie odliczono 30 cm stanowiące różnicę pomiędzy poziomem położenia budynku przesłanianego, a poziomem dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego. Powyższe dane znajdują potwierdzenie na rys. 10 analizy. Z tych względów zarzuty naruszenia ww. przepisów rozporządzenia nie zasługiwały na uwzględnienie. Ponadto w tym miejscu odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, iż w niniejszej sprawie organ dokonywał oceny zacienienia i nasłonecznienia wyłącznie lokalu skarżących, gdyż powyższe ma znaczenia z punktu widzenia oceny ich interesu prawnego. Natomiast opisana w skardze kwestia zacienienia budynku C2 nie ma znaczenia przy ocenie decyzji o umorzeniu postępowania, gdyż skarżący nie posiadają żadnego tytułu prawnego związanego z nieruchomością na której ten budynek jest zlokalizowany. W tym miejscu podkreślić należy, iż przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest wyłącznie kwestia interesu prawnego skarżących do brania udziału w postępowaniu. Z tych też względów oceniając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego, która w żaden sposób nie odnosi się do merytorycznej oceny decyzji organu I instancji, Sąd nie jest uprawniony do oceny i wypowiadania się w kwestii zacieniania innego budynku. Z uwagi na charakter zapadłego rozstrzygnięcia i zarzutów strony Sąd wyłącznie oceniał czy nowo projektowany budynek w jakikolwiek sposób, w szczególności z punktu widzenia zacienianie, będzie wpływał na sposób zagospodarowania mieszkania skarżących. Z tych też względów zarzuty co do analizy nasłonecznienia, a odnoszące się do budynku C2 nie mogły zostać rozpoznane w niniejszej sprawie. Mając to wszystko na uwadze wskazać należy, że słusznie uznał organ, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do kwestionowania przedłożonej przez inwestora analizy. Obowiązkiem projektanta budowlanego, działającego na rzecz inwestora, jest ustalenie wpływu projektowanej inwestycji na zapewnienie naturalnego oświetlenia budynków sąsiadujących z planowaną inwestycją. To projektant jest zobowiązany do przeprowadzenia analizy spełnienia wymogu zagwarantowania odpowiedniego poziomu nasłonecznienia okolicznych budynków. Jak słusznie wskazał organ samo twierdzenie, że przedłożona dokumentacja projektowa jest nierzetelna bez przedłożenia jakiegokolwiek kontr dowodu stanowi nieuprawnioną polemikę z dokumentacją techniczną sporządzoną przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia. Z tych też względów za niezasadne należało uznać zarzuty skargi naruszenia art. 7, 15, 77, 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do oceny interesu prawnego skarżących, a organ przy ocenie materiału dowodowego nie przekroczył granic swobodnego uznania. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż organ wobec słusznego stwierdzenia, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze. Odnosząc się natomiast do kwestii, iż organ na skutek odwołania prowadził postępowanie wyjaśniające i to samo w sobie powinno skutkować uznaniem ich za stronę postępowania wskazać należy, że działania podejmowane przez organ służyły weryfikacji stanowiska skarżących o przysługującym im przymiocie strony. Natomiast z samego faktu podjęcia tych działań nie można wywodzić, iż skarżący posiadają zindywidualizowany - odrębny od interesu prawnego reprezentującej ich wspólnoty mieszkaniowej - interes prawny. Z tych względów nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz art. 28 k.p.a. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. i 73 k.p.a. wskazać należy, iż organ po zgromadzeniu materiału dowodowego zawiadomił o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem z czego Skarżąca skorzystała. Natomiast sam fakt nie przesłania Skarżącym stanowiska inwestora w odniesieniu do ich pisma nie oznacza, że organ gromadził nowy materiał dowodowy. Dodać ponadto należy, że dla skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. konieczne jest wykazanie przez stronę powołującą się na owo naruszenie prawa, jakich czynności nie mogła ona dokonać, bądź jakich dowodów nie mogła zawnioskować wskutek naruszenia przez organ art. 10 k.p.a. W orzecznictwie zasadnie podnosi się, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości składania uwag i wniosków może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyroki NSA: z 18.5.2006 r., II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157; z 1.2.2011 r., II OSK 1098/10, CBOSA). Strona powinna zatem wykazać, że brak takiego zawiadomienia przed wydaniem decyzji uniemożliwił jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej (np. zgłoszenia wniosków dowodowych z zeznań świadków, dokumentów, itp.). Tymczasem w kontrolowanej sprawie Skarżący stawiając zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., nie wskazali, jakich to czynności z powodu tego naruszenia nie mogli dokonać. Natomiast sam brak możliwości ustosunkowania się do pisma inwestora nie oznacza, iż mamy do czynienia z naruszeniem przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynika sprawy. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił. ----------------------- 18

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło