II OSK 61/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-08-05

Skład orzekający: Paweł Miładowski, Małgorzata Miron, Piotr Broda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie jest inwestorem, ma przymiot strony w postępowaniu w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz w postępowaniu w sprawie nałożenia kary pieniężnej z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego?
Ratio decidendi
Właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie jest inwestorem, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego ani w postępowaniu w sprawie nałożenia kary pieniężnej z tytułu nielegalnego użytkowania. Przepis art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego stanowi lex specialis wobec art. 28 k.p.a. i ogranicza krąg stron postępowania o pozwolenie na użytkowanie wyłącznie do inwestora. Podobnie, kara pieniężna z art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego jest sankcją administracyjną wymierzaną inwestorowi, a zatem tylko on może być stroną postępowania w tej sprawie. Zainteresowanie sąsiada nie stanowi interesu prawnego, a jedynie faktyczny.
Stan faktyczny
Skarżący, właściciel sąsiedniej nieruchomości, złożył wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego, domagając się sprawdzenia faktu nielegalnego przystąpienia do jego użytkowania i nałożenia kary pieniężnej. Organy nadzoru budowlanego odmówiły wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony, ponieważ nie jest inwestorem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, podzielając stanowisko organów. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Miron sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 2557/19 w sprawie ze skargi P. G. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2557/19 oddalił skargę P. G. (dalej skarżący) na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] postanowieniem z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...], na podstawie art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm.; dalej jako k.p.a.), odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek skarżącego w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...] " na terenie obejmującym działki oznaczone nr ewid. [...] i [...], obręb [...], położone w miejscowości [...], przy ul. [...]. Powodem podjęcia takiego rozstrzygnięcia było przyjęcie, że skarżący nie posiada przymiotu strony w sprawie przystąpienia do użytkowania ww. budynku mieszkalnego realizowanego na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...], gdyż nie jest inwestorem wskazanej inwestycji, a jedynie właścicielem sąsiedniej nieruchomości graniczącej bezpośrednio z tą inwestycją. Wobec czego organ nadzoru budowlanego nie miał podstaw prawnych do uznania skarżącego za stronę w tym postępowaniu administracyjnym. Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który postanowieniem z dnia [...] września 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Powołując art. 61a § 1 k.p.a. organ odwoławczy wskazał, że w sprawie wystąpiła przyczyna podmiotowa niedopuszczalności wszczęcia postępowania. Za niedopuszczalne uznał wszczęcie postępowania na wniosek skarżącego ze względu na teść art. 59 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. 2019 r. poz. 1186, ze zm.; dalej zwanej: "Pr. bud."), gdyż ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby skarżący był inwestorem przedmiotowego budynku mieszkalnego. Nadto, zdaniem organu, argumenty przedstawione przez skarżącego w zażaleniu nie wnoszą do sprawy istotnych elementów. To wnioskodawca wyznacza swoim żądaniem zakres postępowania, którym organ administracji jest związany. Tymczasem skarżący we wniosku z dnia 3 lipca 2019 r. w sposób jednoznaczny określił swoje żądanie i uzasadnił przyczynę jego złożenia tj. sprawdzenie faktu nielegalnego przystąpienia do użytkowania omawianego budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...]". Skargę na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł skarżący. W odpowiedzi na skargę Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając zaskarżony wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na wstępie, że w niniejszej sprawie bezsporne i znane Sądowi z urzędu jest, że Starosta [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę inwestycji p.n.: trzy budynki mieszkalne wielorodzinne (budynek [...] i [...] ze wspólnym garażem podziemnym, budynek [...] bez garażu podziemnego) projektowanej na terenie składającym się z działek oznaczonych numerami ewidencyjnymi [...] i [...] obręb [...] położonych w [...] przy ul. [...]. Skarżący będący współwłaścicielem nieruchomości przy ul. [...] w [...] (działki ew. nr [...] i [...] obr. [...]), miał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem ww. decyzji i nie złożył od niej odwołania. W ocenie Sądu prawidłowo organy ustaliły, że skarżący we wniosku jednoznacznie określił swoje żądanie i uzasadnił przyczynę jego złożenia, podkreślając, że dotyczy szeroko pojętego postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie. Z kolei z treści art. 59 ust. 7 Pr. bud. wynika, że ustawodawca jednoznacznie określił kto może w sprawie dotyczącej pozwolenia na użytkowanie występować jako strona w tym postępowaniu. Powołany przepis zawęża krąg podmiotów mogących być stroną postępowania w stosunku do definicji strony wynikającej z art. 28 k.p.a. Podmiotem tym może być tylko inwestor, co w konsekwencji wyłącza możliwość uzyskania statusu strony przez inne podmioty, chociażby miały one interes prawny w innych postępowaniach dotyczących inwestycji objętej decyzją o pozwoleniu na użytkowanie, np. o wydanie pozwolenia na budowę. Sąd wyjaśnił przy tym, że przedmiotem postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na użytkowanie jest dokonanie oceny zgodności wykonanej budowy z pozwoleniem na budowę i projektem budowlanym. Skoro więc ta ocena dotyczy wyłącznie prawa inwestora do legalnego użytkowania obiektu, to - zdaniem Sądu - dokonane przez ustawodawcę ograniczenie stron, zawarte w art. 59 ust. 7 Pr. bud. jest jak najbardziej uzasadnione. Sąd argumentował, że wniosek skarżącego dotyczył sprawy nielegalnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego i wymierzenia kary pieniężnej. Tymczasem to inwestor jest odpowiedzialny za prawidłowy przebieg procesu budowlanego i stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor i to na nim spoczywa obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Tylko też inwestor może zatem ponieść określoną w ustawie odpowiedzialność za fakt przystąpienia do nielegalnego użytkowania. Tym samym stroną w sprawie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu jest tylko inwestor. Stanowisko to oparte jest na treści art. 59 ust. 7 Pr. bud. Zdaniem Sądu brak jest jakichkolwiek podstaw do formułowania twierdzeń, że wymierzenie inwestorowi kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego dotyczy interesu prawnego lub obowiązku właściciela sąsiedniej nieruchomości. Dlatego też okoliczność, że sąsiad inwestora jest zainteresowany, aby inwestor doznał dolegliwości w postaci orzeczenia o karze z art. 57 ust. 7 Pr. bud. powinna być traktowana jako interes faktyczny, nieuprawniający do bycia stroną postępowania w sprawie kary pieniężnej. Podsumowując Sąd stwierdził, że na gruncie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, skarżący nie mógł skutecznie zainicjować postępowania w sprawie legalności przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego. Tym samym słusznie odmówiono skarżącemu wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżący wniósł skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku, zaskarżając go w całości, jednocześnie zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; zwanej dalej p.p.s.a.) w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżący nie ma prawa strony w sprawie; 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 pkt 20 Pr. bud. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji odmowę nadania prawa strony w postępowaniu skarżącemu; 3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 59 ust. 7 Pr. bud. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy, przepis ten ma zastosowanie oraz jego błędne zastosowanie; 4. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Pr. bud. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji odmowę nadania prawa strony w postępowaniu skarżącemu; 5. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżącego w skardze zarzutu naruszenia prawa strony, a także nieustosunkowanie się przez WSA w Warszawie w uzasadnieniu wyroku do tych zarzutów; 6. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a., polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu drugiej instancji, pomimo iż decyzja ta została wydana bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało niewskazaniem w uzasadnieniu decyzji, na jakich dowodach oparł organ ustalenia faktyczne sprawy; 7. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9 oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnienia skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organu drugiej instancji, pomimo iż nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, w tym nie wyjaśniono powodu niezastosowania art. 28 k.p.a. oraz art. 3 pkt 20 Pr. bud., co skutkowało nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem skarżącemu w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego do posiadania prawa strony w postępowaniu, będących przedmiotem postępowania administracyjnego; 8. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art.145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia w toku postępowania przed organem II instancji przepisów art. 6, 8 i 9 k.p.a. oraz naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. przez niepełne przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanu faktycznego i prawnego, przedstawienie oceny prawnej niespójnej oraz brak precyzyjnych wskazań co do dalszego postępowania. W oparciu o wskazane podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, ewentualnie uchylenie wyroku w całości i rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny, uchylenie w całości decyzji organu pierwszej instancji, rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym i zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Istota rozpoznawanej sprawy sprowadza się do wyjaśnienia, czy skarżący powinni mieć przymiot strony w postępowaniu, o którym mowa w art. 57 ust. 7 Pr. bud. oraz w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 59 ust. 7 Pr. bud. W ocenie skarżącego kasacyjnie sam fakt, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji świadczy o istnieniu interesu prawnego do bycia stroną postępowania zarówno w zakresie pozwolenia na użytkowanie, jak i w przedmiocie nałożenia kary z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania. Z kolei zdaniem Sądu pierwszej instancji stroną takich postępowań jest wyłącznie inwestor. Przepis art. 59 ust. 7 Pr. bud. był niejednokrotnie przedmiotem analizy sądów administracyjnych, w tym także Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., co oznacza, że wolą ustawodawcy było, aby w postępowaniu, którego przedmiotem jest pozwolenie na użytkowanie ograniczyć krąg podmiotów biorących w nim udział jedynie do inwestora obiektu. Oczywiście należy zastrzec, że ograniczenie kręgu stron na podstawie powołanego wyżej przepisu Prawa budowlanego, uprawnione będzie wówczas, gdy inwestor uzyskał pozwolenie na budowę i realizował projekt zgodnie z uzyskanym pozwoleniem. Istotne odstąpienie od warunków pozwolenia na budowę skutkuje naruszeniem warunków pozwolenia i w konsekwencji może naruszać interesy innych osób, dlatego potrzebna jest procesowa gwarancja ochrony tych interesów (por. wyrok NSA z dnia 29 października 2008 r., sygn. akt II OSK 1174/07). Przepis art. 59 ust. 7 Pr. bud. nie dotyczy sytuacji, gdy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie jest skutkiem postępowania legalizacyjnego lub naprawczego (por. wyroki NSA: z dnia 19 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1201/09; z dnia 15 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2998/12; z dnia 20 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 780/17). Sąd w obecnym składzie w pełni podziela przywołane wyżej poglądy, jednakże w niniejszej sprawie inwestor realizował kwestionowaną inwestycje w oparciu o udzielone pozwolenie na budowę, które nie zostało wyeliminowane z obrotu prawnego, jednocześnie brak jest informacji aby toczyło się w stosunku do tej inwestycji postępowanie legalizacyjne, stąd brak było podstaw do poszerzania kręgu stron postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie, a w konsekwencji przyjęcia, ze skarżący może być stroną takiego postępowania. W zakresie dotyczącym postępowania w przedmiocie nałożenia kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu, należy zauważyć, że materialno-prawna regulacja art. 57 ust. 7 Pr. bud. stanowiąca podstawę żądania wydania rozstrzygnięcia o karze pieniężnej dla inwestora w razie ustalenia przewidzianego tym przepisem stanu faktycznego, to jest przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części w warunkach tzw. samowoli użytkowej, jednoznacznie jest adresowana do właściwego organu administracji publicznej (powiatowego inspektora nadzoru budowlanego), który ma obowiązek obciążyć inwestora przedmiotową karą pieniężną w razie spełnienia przesłanki określonej tym przepisem. Jest to regulacja wprowadzająca sankcję o charakterze administracyjnym stosowaną obligatoryjnie w przypadkach ocenianych przez ustawodawcę jako zachowanie uczestnika procesu budowlanego - inwestora noszące cechę, którą uznaje się za wysoce naganną, wręcz szkodliwą ze względu na interes publiczny. Karę tę wymierza się inwestorowi, a zatem aby można było orzec o niej musi być przeprowadzone postępowanie administracyjne, do którego w kwestiach nie uregulowanych ustawą - Prawo budowlane, mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Stroną tego postępowania jest inwestor, bowiem to kwestia jego ukarania na podstawie art. 57 ust. 7 Pr. bud. jest przedmiotem sprawy. Brak jest przy tym jakichkolwiek podstaw do skutecznego twierdzenia, iż stroną postępowania w takiej sprawie powinien być właściciel nieruchomości sąsiedniej. Okoliczność, iż jest on zainteresowany, aby inwestor doznał dolegliwości w postaci orzeczenia o karze z art. 57 ust. 7 Pr. bud., nie należy do sfery interesu prawnego (art. 28 k.p.a.) chronionego prawem materialnym (np. art. 140 k.c.), lecz powinna być traktowana jako interes faktyczny, nieuprawniający do bycia stroną postępowania w sprawie przedmiotowej kary pieniężnej. Kara wymierzana na podstawie art. 57 ust. 7 Pr. bud. jest konsekwencją naruszenia normy prawnej zawartej w art. 54 bądź art. 55 Pr. bud. (przystąpienie do nielegalnego użytkowania). Obowiązki nałożone tymi przepisami obciążają inwestora, podobnie jak obowiązki wynikające z przepisu art. 57 Pr. bud. - aktualne w postępowaniu zmierzającym do uzyskania pozwolenia na użytkowanie bądź dokonania skutecznego zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego. Powyższe oznacza, że przepis art. 57 ust. 7 Pr. bud. należy odczytywać w łączności z przepisami art. 57 ust. 1 oraz art. 54 i art. 55 Pr. bud. jak i art. 59 ust. 7 tej ustawy. Konsekwencją takiego stanu prawnego jest uznanie, że w postępowaniach tych został zakreślony taki sam krąg stron. Oceniając zatem krąg stron postępowania w sprawie, której przedmiotem jest zastosowanie kary pieniężnej określonej w art. 57 ust. 7 Pr. bud., należy przyjąć, że stroną postępowania jest wyłącznie inwestor. Z kolei niezadowolony z zachowania inwestora sąsiad uznający iż inwestor dopuszcza się samowoli użytkowej, może co najwyżej inicjować postępowanie przed właściwym organem nadzoru budowlanego, ale nie jako strona, lecz informator, powiadamiający o okolicznościach, które stanowią dla organu impuls do podjęcia postępowania z urzędu, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Może również wnieść skargę do organu wyższej instancji, jednakże tylko na zasadach określonych w Dziale VIII k.p.a. Orzekający w niniejszej sprawie skład Naczelnego Sądu Administracyjnego podziela w tym względnie dotychczasowe orzecznictwo tego Sądu (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2009 r. sygn. akt II OSK 1046/09, LEX nr 566004 oraz wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1375/10, LEX nr 1083605). Zatem jako prawidłową należy uznać reakcję organu nadzoru budowlanego pierwszej instancji polegającą na wydaniu postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na wniosek podmiotu nie mającego w sprawie legitymacji procesowej, na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Niezasadne tym samym okazały się zarzuty kasacyjne wskazujące na naruszenie art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 59 ust. 7 i art. 3 pkt 20 Pr. bud., jak również art. 28 ust. 2 Pr. bud., który nie miał w sprawie w ogóle zastosowania, gdyż odnosi się do sposobu ustalania stron w postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę. Nie znajduje podstaw również zarzut naruszenia art. 151 p.p.s..a w zw. z art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., którego naruszenia skarżący upatruje w wadliwe sporządzonym uzasadnienia wyroku. Art. 151 p.p.s.a. ma charakter wynikowy, tj. określa formę orzekania przez sąd administracyjny, który oddala skargę w całości lub w części, jeśli uzna ją za nieuzasadnioną, odpowiednio w całości lub w części. Przepis ten ogranicza się do wskazania treści sentencji wyroku, gdy zaistnieje oznaczony stan sprawy w przekonaniu orzekającego sądu administracyjnego. Do jego naruszenia mogłoby dojść, gdyby w motywach wyroku sąd wojewódzki dowodził naruszenia przepisów prawa w takim stopniu, że uprawniać i zarazem zobowiązywać miałyby go do uwzględnienia skargi, a jednak ją by oddalił, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Należy również zauważyć, że art. 1 p.p.s.a nie posiada paragrafów i wskazuje przedmiot regulacji powołanej ustawy, dlatego nie sposób go naruszyć sporządzając uzasadnienie wyroku. Z kolei do naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. mogłoby dojść wyłącznie wówczas, gdyby skarga w ogóle nie została przez sąd rozpoznana lub wbrew ustalonym w tym przepisie wymogom sąd administracyjny uchylił się od kontroli działalności administracji publicznej bądź też zastosował w ramach tej kontroli środki nieprzewidziane w ustawie. Nawet ewentualne naruszenie przez sąd przy rozstrzygnięciu sprawy prawa materialnego, czy też procesowego nie oznacza, że sąd ten uchybił wynikającemu z ww. regulacji zakresowi kontroli działalności administracji publicznej jak i że nie zastosował środków określonych w ustawie. Odnosząc się do kwestii wadliwości uzasadnienia stwierdzić przyjdzie, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. jeżeli nie wiadomo jaki stan faktyczny Sąd pierwszej instancji przyjął jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, a z taką sytuacją w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, ponieważ pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2021 r. sygn. akt III OSK 522/21, LEX nr 3187955). Nie sposób zgodzić się również z zarzutami kasacyjnymi naruszenia przepisów postepowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art.77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający dla prawidłowego załatwienia sprawy, a sposób jej rozstrzygnięcia nie budzi żadnych zastrzeżeń, również w zakresie jego uzasadnienia. Organy wydając kwestionowane postanowienia wyjaśniły zarówno okoliczności faktyczne, jak i prawne mające znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, wskazując jednocześnie dlaczego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje fakt, że skarżący jest właścicielem nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji. Jako niezrozumiałe należało uznać wywody skargi kasacyjne wskazujące, że intencją skarżącego było zgłoszenie udziału do postępowania w przedmiocie wadliwie udzielonego pozwolenia na budowę i kwestionowanie przyjętych w nim rozwiązań, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią wniosku skarżącego znajdującego się w aktach sprawy. Należy przy tym zauważyć, że jedyną przesłanką nałożenia sankcji przewidzianej w art. 57 ust. 7 Pr. bud. jest przystąpienie do użytkowania obiektu z naruszeniem warunków określonych w art. 54 albo 55 tej ustawy. Jest to odrębny delikt administracyjny, nie związany z innymi uchybieniami, jakich dopuścił się inwestor w procesie budowlanym. Tym samym brak jest podstaw, przy nakładaniu tej sankcji, do oceny jakiego rodzaju ewentualnych odstępstw od projektu budowlanego, czy przewidzianego w decyzji o pozwoleniu na budowę sposobu użytkowania obiektu dopuścił się inwestor. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło