VII SA/Wa 2557/19
WyrokWSA w Warszawie2020-04-30
Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Stawecki, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąsiad inwestora, niebędący inwestorem, może być stroną w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego lub w postępowaniu w sprawie wymierzenia kary za nielegalne przystąpienie do użytkowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sąsiad inwestora, który nie jest inwestorem, nie może być stroną w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego ani w postępowaniu w sprawie wymierzenia kary za nielegalne przystąpienie do użytkowania. Przepis art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego jednoznacznie stanowi, że stroną w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie jest wyłącznie inwestor. Podobnie, odpowiedzialność za nielegalne przystąpienie do użytkowania obiektu spoczywa na inwestorze, co wyklucza możliwość uznania sąsiada za stronę w takim postępowaniu. Zainteresowanie sąsiada tym, aby inwestor poniósł konsekwencje, jest jedynie interesem faktycznym, a nie prawnym.Stan faktyczny
P. G., właściciel sąsiedniej nieruchomości, zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o kontrolę budynku mieszkalnego wielorodzinnego i sprawdzenie, czy został on oddany do użytku zgodnie z prawem, prosząc o uznanie go za stronę w ewentualnym postępowaniu. Organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania, uznając P. G. za niebędącego stroną w sprawie pozwolenia na użytkowanie, ponieważ nie był inwestorem. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. P. G. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych oraz Konstytucji RP.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Stawecki, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 30 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi P. G. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] września 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] lipca 2019 r., nr [...], którym odmówiono wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek P. G. z dnia 3 lipca 2019 r. w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...]" na terenie obejmującym działki oznaczone nr ewid. [...] obręb [...], położone w miejscowości [...], przy ul. [...]. Jako podstawę prawną organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020, poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a.").
Do wydania powyższego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
P. G. pismem z dnia 3 lipca 2019 r. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej "PINB w [...]", "PINB", "organ I instancji") o ,,(...) kontrolę w budynku [...], którego budowa odbywa się na podstawie wadliwej decyzji Nr [...] w [...] przy ul. [...] (...) proszę o poinformowanie mnie czy budynek [...] jest oddany do użytku ponieważ zauważyłem, iż jest on zamieszkiwany przez kilka rodzin. Proszę o sprawdzenie tego faktu co do zgodności z prawem. W przypadku złożenia wniosku inwestora firmę wesbud, bądź innego, a dotyczącego oddania do użytkowania budynku c wspomnianej inwestycji proszę o poinformowanie mnie o tym fakcie oraz uznanie mnie za stronę w prowadzonym postępowaniu (...)"
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] PINB w [...], powołując się na art. 61a k.p.a., odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego odmówiono wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek P. G. z dnia [...] lipca 2019 r. w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...]" na terenie obejmującym działki oznaczone nr ewid. [...], obręb [...], położone w miejscowości [...], przy ul. [...].
Organ I instancji wskazał, że, jak wynika z materiału zgromadzonego w przedmiotowej sprawie, decyzja o pozwoleniu na budowę [...] kwietnia 2016 r. nr [...] podjęta przez Starostę [...], zatwierdzała projekt budowlany oraz udzielała pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych (budynek [...] ze wspólnym garażem podziemnym, budynek [...] bez garażu podziemnego) na terenie obejmującym działki oznaczone numerami ewidencyjnymi [...] obręb [...], położone w miejscowości [...], przy ulicy [...]. Powyższa decyzja uprawniała inwestora do budowy trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych tj. dwóch budynków o czterech kondygnacjach nadziemnych i kondygnacji podziemnej garażowej (bud. [...]) oraz jednego budynku (bud. [...]) o czterech kondygnacjach nadziemnych). Następnie ww. decyzja o pozwoleniu na budowę, decyzją z dnia [...] czerwca 2018 Nr [...] r. podjętą przez Starostę [...] została przeniesiona na rzecz [...] Sp. z o.o.
Organ, przytaczając treść art. 28 k.p.a. oraz art, 54 i art. 57 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2019, poz. 1186 ze zm., dalej "p.b."), podniósł, że zgodnie z ustawą - Prawo budowlane, stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor. W oparciu o powyższy przepis wykształciło się w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, iż jedynym podmiotem, który może ponosić negatywne konsekwencje przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego, bez wymaganego pozwolenia na użytkowanie lub uprzedniego zawiadomienia o zakończeniu budowy, jest inwestor. Jak argumentują sądy administracyjne, jedyną przesłanką nałożenia kary jest stwierdzenie faktu przystąpienia do użytkowania obiektu przed uzyskaniem pozwolenia, a tym samym bez znaczenia pozostaje, czy inwestorowi można przypisać winę za naruszenia prawa. Należy wnioskować, iż adresatem wyżej wspomnianej kary będzie wyłącznie inwestor, gdyż on ponosi konsekwencję za nielegalne przystąpienie do użytkowania budynku.
W świetle powyższego - zdaniem PINB – P. G. nie posiada przymiotu strony w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego na terenie obejmującym działki oznaczone numerami ewidencyjnymi [...] obręb [...], położone w miejscowości [...], przy ulicy [...], realizowanego na podstawie decyzji z dnia [...] kwietnia 2016r., nr [...], gdyż nie jest inwestorem wskazanej inwestycji, a jedynie właścicielem sąsiedniej nieruchomości graniczącej bezpośrednio z tą inwestycją. Wobec czego organ nadzoru budowlanego nie ma podstaw prawnych do uznania skarżącego za stronę w tym postępowaniu administracyjnym.
Na marginesie PINB poinformował, iż w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego na terenie obejmującym działki oznaczone numerami ewidencyjnymi [...] obręb [...] położonych w miejscowości [...], przeprowadzi stosowne postępowanie administracyjne.
Ponadto odnosząc się do prośby skarżącego zawartej w ww. wniosku cyt. " (...) W przypadku złożenia wniosku inwestora firmę [...], bądź innego, a dotyczącego oddania do użytkowania budynku [...] wspomnianej inwestycji proszę o poinformowanie mnie o tym fakcie oraz uznania mnie za stronę w prowadzonym postępowaniu. (...)", PINB wyjaśnił, iż organ nadzoru budowlanego korzystając ze swoich uprawnień przy rozpatrywaniu wniosku inwestora- [...] Sp. z o.o. o udzielenie pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...]" na terenie obejmującym działki oznaczone numerami ewidencyjnymi [...] obręb [...], położone w miejscowości [...], po zbadaniu całego materiału dowodowego, określi krąg stron tegoż postępowania
Pismem z dnia 15 sierpnia 2018 r. skarżący złożył zażalenie na ww. postanowienie PINB w [...]. W uzasadnieniu wskazał, że nigdy nie zgłaszał wniosku o użytkowanie budynku [...]. Wnioskował natomiast o przyznanie mu statusu strony postępowania w przypadku wniosku o udzielenie użytkowania poszczególnych budynków inwestycji. Nigdy natomiast nie zwracał się z wnioskiem o oddanie do użytkowania budynków omawianej inwestycji. Zgłaszał wnioski o prowadzenie postępowania o użytkowanie budynków inwestycji przy ul. [...] w [...] na podstawie art. 28 k.p.a., a nie na podstawie art. 59 p.b. Wskazał na wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2609/18.
W wyniku rozpoznania zażalenia [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał w dniu [...] września 2019 r. zaskarżone do tutejszego Sądu postanowienie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy, przywołując treść art. 61a § 1 k.pa., wskazał, że w rozpatrywanej sprawie wystąpiła przyczyna podmiotowa niedopuszczalności wszczęcia postępowania. Za niedopuszczalne należy uznać wszczęcie postępowania na wniosek P. G. ze względu na brzmienie przepisu art. 59 ust. 7 p.b., z którego wynika, że stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor a w przypadku inwestycji KZN inwestor i Prezes Krajowego Zasobu Nieruchomości. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby skarżący był inwestorem budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...]" na terenie obejmującym działki oznaczone nr ewid. [...], obręb [...], położone w miejscowości [...], przy ul. [...].
Organ podniósł, że argumenty przedstawione przez skarżącego w zażaleniu nie wnoszą do sprawy istotnych elementów. To wnioskodawca wyznacza swoim żądaniem zakres postępowania, którym organ administracji jest związany. W konsekwencji to żądanie wnioskodawcy determinuje cały tok postępowania, którego czynności podporządkowane są osiągnięciu celu określonego we wniosku o wszczęcie postępowania. skarżący we wniosku z dnia 3 lipca 2019 r. w sposób jednoznaczny określił swoje żądanie i uzasadnił przyczynę jego złożenia tj. sprawdzenie faktu nielegalnego przystąpienia do użytkowania omawianego budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...]". PINB wyjaśnił, że przywołany przez skarżącego wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2609/18 dotyczy sprawy nieobjętej przedmiotem niniejszego postępowania.
Pismem z dnia 13 października 2019 r. P. G. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższe postanowienie. Postawił zarzuty naruszenia: art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 §1, art. 28, art. 41 i 44, art. 77 § 1, art 80, k.p.a., art. 33, art. 49 pkt 2, pkt 4a, art. 81, 84 i 84a p.b, art. 140 i art. 144 k.c., art. 2, art. 7, art. 32, art. 64 Konstytucji RP.
Skarżący wskazał, że wydane postanowienie jest manipulacją, która ma na celu ukrycie niedozwolonych działań spółki [...] oraz ukrycie wcześniejszych działań o charakterze przestępczym ze strony organów oraz uniknięcie konsekwencji działań osób uczestniczących w tym procederze. Ponownie wskazał, że postanowienie to jest sprzeczne z wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2609/18. Wniósł o powołanie biegłego sądowego, który by stwierdził, czy budowa i oddanie do użytkowania budynków [...] powoduje ograniczenia w korzystaniu i zabudowie działek sąsiednich.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.).
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydając zaskarżone postanowienie nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego.
Na wstępie zauważyć należy, że niniejszej sprawie bezsporne i znane Sądowi z urzędu (z treści rozstrzygnięć zapadłych w Sądzie) jest, że Starosta [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę inwestycji p.n.: trzy budynki mieszkalne wielorodzinne (budynek [...] ze wspólnym garażem podziemnym, budynek [...] bez garażu podziemnego) projektowanej na terenie składającym się z działek oznaczonych numerami ewidencyjnymi [...] obręb [...] położonych w [...] przy ul. [...]. Skarżący, współwłaściciel nieruchomości przy ul. [...] w [...] (działki ew. nr [...] obr. [...]), miał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem ww. decyzji, nie złożył odwołania od ww. decyzji. Po uprawomocnieniu się ww .decyzji skarżący złożył szereg wniosków, starając się wyeliminować z obrotu prawnego ww. decyzję. Część z tych spraw zakończyła się wyrokami tutejszego Sądu.
Podstawą prawną zaskarżonego postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2019 r. jak i utrzymanego nim w mocy postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] lipca 2019 r., był przepis art. 61a § 1 k.p.a., który - wprowadzony do ustawy w dniu 11 kwietnia 2011 r. na mocy ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 ze zm.) - stanowi, że organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sytuacji, gdy żądanie wszczęcia postępowania pochodzi od osoby niebędącej stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Powołany przepis przewiduje zatem dwie sytuacje uzasadniające odmowę wszczęcia postępowania. Pierwsza z nich ma miejsce, gdy żądanie wszczęcia postępowania pochodzi od osoby niebędącej stroną tego postępowania. Druga natomiast występuje, gdy postępowanie administracyjne nie może zostać wszczęte przez organ z innych uzasadnionych przyczyn. Do takich przyczyn należą sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło rozstrzygniecie. Należy przy tym zauważyć, że aby organ mógł odmówić wszczęcia postępowania na podstawie przepisu art. 61a § 1 k.p.a., wystarczające jest ziszczenie się choćby jednego z wyżej przedstawionych warunków.
W niniejszej sprawie prawidłowo organy ustaliły, że skarżący we wniosku z dnia 3 lipca 2019 jednoznacznie określił swoje żądanie i uzasadnił przyczynę jego złożenia, tj. cyt.: "Zwracam się ,z wnioskiem kontrolę w budynku [...], którego budowa odbywa się na podstawie wadliwej decyzji Nr [...] w [...] przy ul. [...] (...)W przypadku złożenia wniosku inwestora firmę [...], bądź innego, a dotyczącego oddania do użytkowania budynku c wspomnianej inwestycji proszę o poinformowanie mnie o tym fakcie oraz uznanie mnie za stronę w prowadzonym postępowaniu (...)", a więc wniosek dotyczy szeroko pojętego postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie.
W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 1894/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2018 r. sygn.. akt VII SA/Wa 1139/17. CBOSA), zgodnie z którym postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie prowadzone jest w oparciu o treść art. 59 p.b. i decyzja ta stanowi potwierdzenie wykonania inwestycji zgodnie z pozwoleniem na budowę. W myśl art. 59 ust. 7 ww. ustawy, stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor. Z treści tego przepisu wynika, że ustawodawca jednoznacznie określił kto może w sprawie dotyczącej pozwolenia na użytkowanie występować jako strona w tym postępowaniu. Przepis art. 59 ust. 7 p.b. zawęża krąg podmiotów mogących być stroną postępowania w stosunku do definicji strony, wynikającej z art. 28 k.p.a.. Podmiotem tym może być tylko inwestor, co w konsekwencji wyłącza możliwość uzyskania statusu strony przez inne podmioty, chociażby miały one interes prawny w innych postępowaniach dotyczących inwestycji objętej decyzją o pozwoleniu na użytkowanie, np. o wydanie pozwolenia na budowę.
Zdaniem Sądu nie po to ustawodawca zawęził pojęcie interesu prawnego strony w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie obiektu, przypisując taki interes wyłącznie inwestorowi, aby dopuścić do ograniczonego wyłącznie hipotezą art. 28 k.p.a. przyznania interesu prawnego innym podmiotom,
Należy zwrócić uwagę, że celem postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na użytkowanie obiektu jest – zgodnie z art. 59 ust. 3 w zw. z art. 59a ust. 2 Pr. bud. – sprawdzenie zgodności obiektu budowlanego z projektem zagospodarowania działki lub terenu i z projektem architektoniczno-budowlanym, w zakresie: a) charakterystycznych parametrów technicznych: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji, b) wykonania widocznych elementów nośnych układu konstrukcyjnego obiektu budowlanego, c) geometrii dachu (kąt nachylenia, wysokość kalenicy i układ połaci dachowych), d) wykonania urządzeń budowlanych, e) zasadniczych elementów wyposażenia budowlano-instalacyjnego, zapewniających użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem, f) zapewnienia warunków niezbędnych do korzystania z tego obiektu przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich - w stosunku do obiektu użyteczności publicznej i budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Celem tego postępowania jest także sprawdzenie wyrobów budowlanych szczególnie istotnych dla bezpieczeństwa konstrukcji i bezpieczeństwa pożarowego; w przypadku nałożenia w pozwoleniu na budowę obowiązku rozbiórki istniejących obiektów budowlanych nieprzewidzianych do dalszego użytkowania lub tymczasowych obiektów budowlanych - wykonania tego obowiązku, jeżeli upłynął termin rozbiórki określony w pozwoleniu i uporządkowania terenu budowy.
Po przeprowadzeniu ww. kontroli, organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego (art. 59 ust. 1 p.b.).
Powyższe oznacza, że przedmiotem postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na użytkowanie jest dokonanie oceny zgodności wykonanej budowy z pozwoleniem na budowę i projektem budowlanym. Skoro więc ta ocena dotyczy wyłącznie prawa inwestora do legalnego użytkowania obiektu, to dokonane przez ustawodawcę ograniczenie stron, zawarte w art. 59 ust. 7 p.b. jest jak najbardziej uzasadnione.
Ponadto wskazać należy, że kontrola legalności budowy obiektu w aspekcie uzyskania pozwolenia na jego użytkowanie dotyczy ostatecznego wyniku postępowania, jakim było udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego. W postępowaniu tym – zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b. – krąg stron również był ograniczony, choć w mniejszym zakresie, niż w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie.
Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny "w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie stroną był wyłącznie Inwestor, zgodnie z przepisem art. 59 ust. 7 P.b. będącego lex specialis w stosunku do art. 28 K.p.a. Prawidłowe zastosowanie art. 59 ust. 7 P.b. w dacie wydawania pozwolenia na użytkowanie było konsekwencją legalnego zrealizowania inwestycji, w oparciu o funkcjonujące w owym czasie pozwolenie na budowę. (...) Jeszcze raz wskazać należy, że legalna realizacja inwestycji przesądziła o kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie (art. 59 ust. 7 P.b.), wykluczając tym samym stosowanie art. 28 K.p.a. Zatem zarzut naruszenia wymienionych przepisów jest nieusprawiedliwiony" (vide: wyrok z dnia 15 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 1989/16, CBOSA).
Sąd ponadto wyjaśnia, że nie należy ograniczać kręgu stron jedynie do inwestora, ale ustalać go na podstawie art. 28 k.p.a., wyłącznie wówczas, gdy wydanie pozwolenia na użytkowanie nie było następstwem zakończenia budowy realizowanej na podstawie ważnego pozwolenia na budowę (por też wyrok NSA z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 2672/26). Przepis art. 59 ust. 7 p.b. w zakresie stron postępowania o udzielenie pozwolenia na użytkowanie nie dotyczy sytuacji, gdy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie jest skutkiem postępowania legalizacyjnego w sytuacji wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę, legalizacji samowoli budowlanej lub też legalizacji odstępstw od warunków pozwolenia na budowę.
W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, albowiem decyzja o pozwoleniu na budowę spornego obiektu nie została wyeliminowana z obrotu prawnego, a wydanie ewentualnej decyzji udzielająca pozwolenia na użytkowanie obiektu nie jest skutkiem postępowania legalizacyjnego w sytuacji wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę, legalizacji samowoli budowlanej lub też legalizacji odstępstw od warunków pozwolenia na budowę.
Uznając, że wniosek skarżącego dotyczył sprawy nielegalnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego i wymierzenia kary pieniężnej, nie można tracić z pola widzenia faktu, że postępowanie w takim przedmiocie może być prowadzone w trybie art. 57 ust. 7 p.b., zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem przepisów art. 54 i 55, organ nadzoru budowlanego wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Do kary tej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega dziesięciokrotnemu podwyższeniu. Z przepisu art. 57 ust. 7 ustawy p.b. nie wynika wprost, kogo ma obciążać nałożenie kary. Należy jednakże zauważyć, że m.in. z przepisów art. 18 ust. 1 pkt 4, art. 56, art. 57, art. 59 ust. 7 p.b. wynika, że to inwestor jest odpowiedzialny za prawidłowy przebieg procesu budowlanego, a i stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor i to na nim spoczywa obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Tylko też inwestor może zatem ponieść określoną w ustawie odpowiedzialność za fakt przystąpienia do nielegalnego użytkowania. Tym samym stroną w sprawie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu jest tylko inwestor. Stanowisko to oparte jest na treści ww. przepisu art. 59 ust. 7 p.b. stanowiącego, że stroną postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor. Zaakceptować należy w pełni pogląd wyrażonym w orzecznictwie, że przepis art. 57 ust. 7 ustawy należy odczytywać w łączności z przepisami art. 57 ust. 1, art. 54 i art. 55 oraz art. 59 ust. 7 ustawy i przyjąć, że w postępowaniach tych, na podstawie art. 59 ust. 7 ustawy, został zakreślony taki sam krąg stron. Brak jest jakichkolwiek podstaw do formułowania twierdzeń, że wymierzenie inwestorowi kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego dotyczy interesu prawnego lub obowiązku właściciela sąsiedniej nieruchomości. Okoliczność, że sąsiad inwestora jest zainteresowany, aby inwestor doznał dolegliwości w postaci orzeczenia o karze z art. 57 ust. 7 p.b. powinna być traktowana jako interes faktyczny, nieuprawniający do bycia stroną postępowania w sprawie kary pieniężnej. Nie należy ona bowiem do sfery interesu prawnego (art. 28 k.p.a.) chronionego prawem materialnym (np. art. 140 k.c.). Kara z tytułu nielegalnego użytkowania nie dotyczy obowiązków lub praw sąsiadów, nie powoduje również wstrzymania użytkowania obiektu. Tym samym, sąsiedzi nie mogą wywieść dla siebie żadnych korzyści z faktu ukarania inwestora za nielegalne przystąpienie do użytkowania obiektu. Przymiotu strony w postępowaniu w sprawie nielegalnego użytkowania obiektu nie sposób również wywodzić z faktu zawiadomienia właściwego organu o nielegalnym użytkowaniu obiektu budowlanego, gdyż zawiadomienie nie czyni automatycznie osoby zawiadamiającej stroną postępowania wszczętego w tym przedmiocie. Niezadowolony z zachowania inwestora sąsiad uznający, iż inwestor dopuszcza się samowoli użytkowej, może inicjować postępowanie przed właściwym organem nadzoru budowlanego, ale nie jako strona, lecz informator, powiadamiający o okolicznościach, które stanowią dla organu impuls do podjęcia postępowania z urzędu (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 1028/14, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 8 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 910/12, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 1 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 40/17, CBOSA).
W konsekwencji należy uznać i na gruncie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, że skarżący. nie mógł skutecznie zainicjować postępowania w sprawie legalności przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego.
Tym samym słusznie odmówiono skarżącemu wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego "[...]" na terenie obejmującym działki oznaczone nr ewid. [...], obręb [...], położone w miejscowości [...], przy ul. [...].
Należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że przywołany przez skarżącego wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2609/18 dotyczy sprawy nieobjętej przedmiotem niniejszego postępowania. Wyrokiem tym uchylono postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2018 r. nr [...] oraz postanowienie PINB w [...] z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek P. G. z dnia [...] kwietnia 2018 r. w sprawie robót budowlanych prowadzonych przy budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych na terenie obejmującym działki oznaczone numerami ewidencyjnymi [...] obręb [...] położone w miejscowości [...]. Sprawa ta dotyczy robót budowlanych, a nie jak w sprawie niniejszej przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego.
Mając na uwadze powyższe skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a jako, że nie miała usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło