II SA/Sz 1110/20

WyrokWSA w Szczecinie2021-04-22

Skład orzekający: Anna Sokołowska, Marzena Kowalewska, Ewa Wojtysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o unieważnieniu praktycznego egzaminu na prawo jazdy, wydana na podstawie stwierdzenia przeprowadzenia egzaminu w sposób niezgodny z przepisami, gdzie ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, jest zgodna z prawem, gdy egzaminator przerwał egzamin z powodu rzekomego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, podczas gdy zdający wjechał na skrzyżowanie na zielonym świetle, a późniejsze zatrzymanie wynikało z warunków ruchu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo unieważniły egzamin na prawo jazdy. Stwierdzono, że egzamin został przeprowadzony niezgodnie z przepisami, ponieważ egzaminator bezpodstawnie przerwał egzamin, nie zaistniały bowiem przesłanki z art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na wynik egzaminu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi egzaminatora na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Marszałka Województwa o unieważnieniu praktycznego egzaminu na prawo jazdy. Egzamin został przerwany przez egzaminatora z powodu rzekomego naruszenia przepisów przez zdającego podczas przejazdu przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. Organy administracji uznały jednak, że zdający wjechał na skrzyżowanie na zielonym świetle, a zatrzymanie wynikało z warunków ruchu, a przerwanie egzaminu było nieuzasadnione. Egzaminator zarzucał organom błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego, twierdząc, że nieprawidłowości miały wpływ na wynik egzaminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Sokołowska Sędziowie Sędzia WSA Marzena Kowalewska Sędzia WSA Ewa Wojtysiak (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi Ł. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2020 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r., znak: [...], w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A, przeprowadzonego 02 lipca 2020 r. (organ omyłkowo podał datę 09 lipca 2020 r.) przez egzaminatora Ł. W.. Powyższa decyzja została wydania na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm. – dalej w skrócie "K.p.a.") oraz art. 67 ust. 1 pkt 4 i art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1268 ze zm. – dalej w skrócie "u.k.p."), w następującym stanie sprawy. W dniu 02 lipca 2020 r. miał miejsce państwowy praktyczny egzamin na prawo jazdy kat. A, w którym osobą egzaminowaną był M. T., a egzaminatorem – Ł. W.. Osoba egzaminowana, realizując w ruchu drogowym zadanie "Przejazd przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną" (załącznik nr 2, tabela 7, poz. 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r., poz. 1206) – dalej "rozporządzenie z dnia 28 czerwca 2019 r."), wykonała to zadanie - według egzaminatora - nieprawidłowo, tj. z naruszeniem § 95 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2310 – dalej "rozporządzenie z dnia 31 lipca 2002 r.), stanowiącego, że sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego. Stąd na podstawie § 28 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r. egzaminator wystawił osobie egzaminowanej ocenę negatywną. Pismem z dnia 09 lipca 2020 r. M. T. wniósł, za pośrednictwem Dyrektora [...] Ośrodka Ruchu Drogowego w K., do Marszałka Województwa [...] skargę dotyczącą przebiegu i wyniku opisanego powyżej egzaminu. W skardze tej M. T. podniósł zarzuty: 1) nieprawidłowego przerwania egzaminu przez egzaminatora, który błędnie uznał, że w czasie jazdy w ruchu drogowym egzaminowany wjechał na skrzyżowanie przy nadawanym sygnale czerwonym; 2) niedopuszczalnego podejmowania przez egzaminatora względem osoby egzaminowanej nacisków, polegających na wywieraniu presji w zakresie zwiększania prędkości jazdy, w sytuacji gdy warunki na ulicy [...], przez którą następował przejazd (tj. sporo ubytków w nawierzchni jezdni, w ciągu drogi duża ilość wyjazdów z mieszczących się przy ulicy zakładów (firm), pojazdy zaparkowane na poboczu drogi) uzasadniały zwiększenia ostrożności i kontynuowanie jazdy z prędkością zbliżoną do 40 km/h (przy dopuszczalnej prędkości jazdy 50 km/h); 3) co do zachowania egzaminatora, które miało cechować się brakiem kultury i celowym zwiększaniem poziomu stresu u osoby egzaminowanej. Ł. W. - egzaminator przeprowadzający egzamin - sporządził dwie notatki służbowe (obie opatrzone datą 10 lipca 2020 r. a złożone do akt kolejno w dniach 10 lipca 2020 r. i 14 lipca 2020 r.), adresowane do Dyrektora ZORD w K., w których odniósł się do postawionych w skardze zarzutów oraz opisał przebieg egzaminu z udziałem M. T.. Egzaminator nadzorujący w ZORD w K., po zapoznaniu się z nagraniem zarejestrowanym w toku egzaminu, a także po przeanalizowaniu zgromadzonej w sprawie dokumentacji, w dniu 15 lipca 2020 r. sporządził sprawozdanie z wstępnego postępowania wyjaśniającego dotyczącego omawianego egzaminu. W sprawozdaniu tym egzaminator nadzorujący stwierdził, że można mieć wątpliwości w zakresie prawidłowości wystawienia wyniku negatywnego z egzaminu. W ocenie egzaminatora nadzorującego, zdający (co potwierdziła wizja lokalna i przejazd techniczny) nie miał fizycznych możliwości zobaczenia sygnału na sygnalizatorach pomocniczych (bocznym umieszczonym z lewej strony i umieszczonym nad jezdnią). Egzaminator nadzorujący zwrócił uwagę, że notatki egzaminatora przeprowadzającego egzamin dotyczące opisanego zdarzenia różnią się co do przedstawionych w nich faktów, zwłaszcza dotyczących widoczności sygnalizatora umieszczonego z lewej strony jezdni. Rozbieżność taka podważa wiarygodność wykonanej przez egzaminatora próby drogowej, a także z uwagi na to, że próba ta nie została udokumentowana nie ma również możliwości ustalenia miejsca zatrzymania motocykla. Ustalenie tej okoliczności ma decydujące znaczenie dla dalszej oceny tego, co mógł zobaczyć kierujący motorem (zdający). W ocenie egzaminatora nadzorującego, przedstawione okoliczności uzasadniają powtórzenie egzaminu. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r., nr [...], Marszałek Województwa [...] orzekł o unieważnieniu praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A, przeprowadzonego w dniu 02 lipca 2020 r. przez egzaminatora Ł. W.. W uzasadnieniu decyzji Organ I instancji dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego, szczególnej analizie poddając dwie notatki służbowe egzaminatora załączone do akt w dniu 10 lipca 2020 r. i 14 lipca 2020 r. (z osobna, we wzajemnej korelacji i w zestawieniu ze sprawozdaniem z wstępnego postępowania wyjaśniającego, sporządzonym przez egzaminatora nadzorującego po zapoznaniu się przez niego z nagraniem zarejestrowanym w toku egzaminu). W jej wyniku Organ odmówił wiarygodności ww. notatkom. Stan faktyczny sprawy ustalono zaś na podstawie treści złożonej skargi, zarejestrowanego nagrania z egzaminu oraz wyjaśnień egzaminatora nadzorującego wraz z nagraniem wykonanego przez niego przejazdu technicznego. Organ I instancji wskazał, że w badanej sprawie zadanie zmiany kierunku jazdy w lewo na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną wykonywane przez zdającego w czasie egzaminu ocenione zostało przez egzaminatora negatywnie i stanowiło podstawę do przerwania egzaminu. Organ, analizując nagranie zarejestrowane z pojazdu kierowanego przez egzaminatora (jadącego bezpośrednio za zdającym egzamin), ustalił, że po wydaniu zdającemu przez egzaminatora polecenia wykonania zmiany kierunku jazdy (skrętu) w lewo na skrzyżowaniu ul. [...] i ul. [...], na którym ruch jest kierowany sygnalizacją świetlną, zdający przystąpił do realizacji zadania. W pierwszej kolejności, aby zająć właściwy do skrętu w lewo (lewy) pas ruchu zdający wykonał zmianę z pasa prawego, po którym się porusza na środkowy pas ruchu i następnie zmianę ze środkowego pasa ruchu na lewy. Zmieniając pasy ruchu zdający zachował szczególną ostrożność upewniając się o możliwości wykonania manewrów i prawidłowo je sygnalizując. Po zajęciu lewego pasa ruchu zdający kontynuował jazdę w kierunku skrzyżowania, jadąc za innymi pojazdami. W takich warunkach dojechał do sygnalizatora (S2 - z opcją warunkowego skrętu w lewo) postawionego przed przejazdem dla rowerów, przejściem dla pieszych oraz powierzchnią za przejściem dla pieszych łączącą się z faktycznym przecięciem dróg poprzecznych. Na sygnalizatorze (S2) wyświetlany był wówczas sygnał zielony ogólny - zezwalający na wjazd za sygnalizator. W takich warunkach zdający dojechał do sygnalizatora i wjechał za sygnalizator. Organ stwierdził, że zrozumiałe jest, że od momentu wydania polecenia przez egzaminatora dotyczącego wykonania zdania zmiany kierunku jazdy zdający dokonywał oceny sytuacji i warunków na drodze w ten sposób, aby dobrać właściwy i bezpieczny tor jazdy dla prawidłowego wykonania zadania egzaminacyjnego. Zbliżając się do sygnalizatora, na którym nadawany był sygnał zielony ogólny zdający nie miał obowiązku z uwagi na poruszające się pojazdy jadące przed motocyklem egzaminacyjnym) zatrzymania się przed sygnalizatorem. Organ wskazał, że postępowanie takie niewątpliwie miałoby sens gdyby, jak słusznie zauważył egzaminator nadzorujący, ostatni z pojazdów znajdujących się przed motocyklem stał w momencie wjazdu zdającego za sygnalizator lub gdyby warunki ruchu zmusiły zdającego do wjazdu za sygnalizator i zatrzymania pojazdu na przejściu dla pieszych lub przejeździe dla rowerów - w sposób uniemożliwiający ich opuszczenie po zmianie sygnałów. Niemniej wjeżdżając za sygnalizator (nadający sygnał zielony) zdający poruszał się (jechał za) innymi pojazdami, a nie dojeżdżał do pojazdów stojących na skrzyżowaniu. Ma to istotne znaczenie o tyle, że pojazdy jadące przed zdającym jak i on sam miały możliwość wjazdu za sygnalizator. Przyjęcie założenia odmiennego, polegającego na obowiązku zatrzymania pojazdu w przedstawionych warunkach przed sygnalizatorem nadającym sygnał zielony doprowadziłoby do absurdu polegającego na założeniu, że możliwość wjazdu za sygnalizator (nadający sygnał zielony) zachodzi tylko wówczas, gdy pojazd jadący z przodu opuści skrzyżowanie. Organ wskazał, że faktycznie w omawianej sytuacji dopiero po wjechaniu motocykla egzaminacyjnego za sygnalizator, pojazd jadący bezpośrednio przed nim zatrzymał się (na przejściu dla pieszych). Wobec położenia motocykla (za sygnalizatorem) zdający nie miał już możliwości obserwowania wyświetlanych na nim sygnałów, aby jednak uniknąć wjazdu lub zatrzymania motocykla na wyznaczonym przejeździe dla rowerów lub oznakowanym przejściu dla pieszych prawidłowo zatrzymał się przed linią wyznaczającą przejazd dla rowerzystów. W ocenie Organu, zachowanie takie było w pełni uzasadnione tym, że w przypadku ewentualnej zamiany sygnałów otwierających ruch pieszych i rowerzystów motocyklista nie utrudniłby ani nie zakłóciłby jego płynności. Zatrzymanie w tym miejscu, z uwagi na brak możliwości obserwacji sygnalizatorów poprzecznych (dla pieszych i rowerzystów), co w przypadku otwarcia ruchu stanowiłoby przesłankę do powstrzymania się od dalszej jazdy. Zmiana nadawanych sygnałów z zielonego na czerwony (czego kierujący motocyklem nie mógł zauważyć ani ustalić znajdując się za sygnalizatorem) nastąpiła w momencie opuszczania skrzyżowania przez pojazdy jadące przed zdającym, które podobnie jak on wjechały za sygnalizator w czasie nadawania sygnału zielonego. Organ wskazał, że zmianę sygnałów świetlnych mógł bez problemu ustalić egzaminator z uwagi na miejsce zatrzymania pojazdu, którym kierował tj. bezpośrednio za motocyklem, a przed sygnalizatorem tj. z pozycji egzaminatora a nie zdającego. To właśnie egzaminator, pomimo nadawanego wcześniej również dla niego sygnału zielonego, nie posiadał warunków do wjazdu za sygnalizator, natomiast zdający (kierujący motocyklem egzaminacyjnym) jako ostatni pojazd w sposób prawidłowy wjechał za sygnalizator nadający sygnał zielony. W związku z tym, że zmiana sygnałów zastała zdającego w czasie, gdy znajdował się ona za sygnalizatorem (bez możliwości odczytania nadawanych sygnałów świetlnych) nie miał on już obowiązku stosowania się do nich, natomiast obowiązkiem jego było stosowanie się do ogólnych zasad ruchu drogowego. W szczególności zasad obowiązujących przy przejeżdżaniu przez skrzyżowania i wykonywaniu zmiany kierunku jazdy w lewo. Organ wskazał, że na podstawie analizy nagrania z egzaminu można ustalić, że wykonując w omawianych warunkach skręt w lewo zdający zachował szczególną ostrożność poprzez prawidłową obserwację lewej jezdni na drodze dwujezdniowej, na której mogłyby poruszać się pojazdy posiadające pierwszeństwo względem motocykla egzaminacyjnego. Skręt w lewo zdający wykonał dopiero wówczas, gdy z absolutną pewnością ustalił możliwość bezpiecznego wykonania manewru i opuszczenia skrzyżowania. Organ nadmienił, że wbrew twierdzeniom egzaminatora zdający przed ponownym rozpoczęciem jazdy po zatrzymaniu przed przejazdem rowerowym (za sygnalizatorem) wykonał ruch głową w lewo i w prawo oceniając możliwość rozpoczęcia jazdy. Z uwagi na to, że motocykl egzaminacyjny znajdował się za sygnalizatorem głównym przed ponownym rozpoczęciem jazdy (ruchem głowy w lewo i w prawo) upewnił się, że ruch pieszych i rowerzystów nie został w międzyczasie otwarty i dopiero wówczas kontynuował jazdę w kierunku skrzyżowania. Zdaniem Organu, analizując sposób kierowania pojazdem na podstawie zarejestrowanego nagrania - w zakresie zgodności z przepisami ruchu drogowego począwszy od momentu wydania przez egzaminatora zdającemu polecenia wykonania zmiany kierunku jazdy w lewo (na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną S-2) do zakończenia zadania, nie można zdającemu przypisać jakiegokolwiek naruszenia przepisów ruchu drogowego. Przy zmianie pasa ruchu wykonywanej dwukrotnie przed skrzyżowaniem (w celu zajęcia właściwego do skrętu w lewo pasa ruchu) następnie przy przejeżdżaniu przez skrzyżowanie jak i wykonaniu zamiany kierunku jazdy w lewo. Przy wszystkich opisanych manewrach zdający zachował szczególną ostrożność każdorazowo upewniając się o możliwości wykonania zamiany pasa oraz zmiany kierunku jazdy. Sygnalizował prawidłowo (zawczasu i wyraźnie) zamiar wykonania manewrów i wykonał je nie utrudniając, ani nic zakłócając porządku i bezpieczeństwa innych jego uczestników. Po zakończeniu manewrów zaprzestał sygnalizowania. Tym samym, według Organu I instancji, spełnił przesłanki wynikające z art. 22 ust. 1 i 2 pkt 2 oraz ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r., poz. 110 ze zm.), dotyczące zamiany pasa ruchu i kierunku jazdy oraz wynikające z zapisu art. 25 ust. 1 dotyczące przejeżdżania przez skrzyżowanie. Organ stwierdził także, że nie można przyjąć, jak sugeruje egzaminator, że zdający naruszył § 95 ust. 2 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2002 r. Warunki ruchu na skrzyżowaniu i za nim w momencie wjazdu za sygnalizator nie powodowały bowiem braku możliwości opuszczenia skrzyżowania, wobec czego zdający nie miał obowiązku powstrzymywać się od jazdy przed sygnalizatorem. W ocenie Organu, nie można zatem przypisać zdającemu niestosowania się do sygnałów świetlnych, braku zachowania szczególnej ostrożności lub doprowadzenia do jakiejkolwiek sytuacji zagrażającej życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. To zaś stanowi o braku podstaw do przerwania części praktycznej egzaminu na podstawie art. 52 ust. 2 u.k.p. Dalej, odwołując się do zapisów się art. 19 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz § 27 pkt 3 rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r., w związku z argumentacją osoby egzaminowanej, Organ I instancji za słuszny uznał zarzut dotyczący bezzasadnego wywierania presji przez egzaminatora w czasie egzaminu, dotyczącej nakazania zwiększenia prędkości jazdy. Po analizie nagrania z egzaminu, Organ I instancji nie znalazł natomiast podstaw do uwzględnienia zarzutu osoby egzaminowanej co do niekulturalnego zachowania egzaminatora. Podsumowując, w następstwie przeprowadzonego postępowania Organ I instancji stwierdził, że zaistniały przesłanki do unieważnienia egzaminu państwowego określone w art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. Organ na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ocenił bowiem, że egzaminator prowadzący zaskarżony egzamin w sposób niezgodny z art. 52 ust. 2 u.k.p. przerwał egzamin i zakończył go wynikiem negatywnym - wobec braku zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Przerwanie egzaminu pozostawało również w sprzeczności z § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) i b) rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r., gdyż ani nie zaszły okoliczności uzasadniające przerwanie egzaminu, ani nie nastąpiło dwukrotnie nieprawidłowo wykonane to samo zadanie egzaminacyjne, zatem egzamin z części praktycznej powinien być kontynuowany. Pismem z dnia 07 września 2020 r., Skarżący wniósł odwołanie od decyzji Organu I instancji, domagając się jej uchylenia, z uwagi na błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę decyzji oraz na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. przez unieważnienie części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy przeprowadzonego w dniu 2 lipca 2020 r. dla M. T., podczas gdy nie zaistniały ku temu ustawowe przesłanki, do których należy konieczność ustalenia, że egzamin był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r., podzielając stanowisko Organu I instancji, że część praktyczna egzaminu została przeprowadzona niezgodnie z przepisami, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, co uzasadniało unieważnienie tej części egzaminu. Organ odwoławczy wskazał, że z "Arkusza przebiegu części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy" wynika, iż osoba egzaminowana nieprawidłowo wykonała zadanie egzaminacyjne określone w tabeli nr 7 poz. 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia czyli "Przejazd przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną", co skutkowało przerwaniem egzaminu przez egzaminatora. Podał również, że z załączonego do akt sprawy zapisu urządzenia rejestrującego przebieg egzaminu wynika, iż w trakcie egzaminu egzaminator wydał zdającemu polecenie skrętu w lewo z ulicy [...] w ulicę [...] w K. na skrzyżowaniu, na którym ruch kierowany jest za pomocą sygnalizacji świetlnej. W celu realizacji tego zadania zdający zmienił pas ruchu z prawego na środkowy a następnie ze środkowego na lewy. Następnie zdający poruszał się lewym pasem ruchu w kierunku skrzyżowania, ustawił się za innymi czterema pojazdami oczekującymi na możliwość wjazdu na skrzyżowanie. Po zmianie sygnału na zielony pojazdy ruszyły a wraz z nimi zdający. Zdający, poruszając się za innymi pojazdami, dojechał do sygnalizatora, który wówczas wyświetlał sygnał zielony i wjechał za sygnalizator, następnie zatrzymując się na wysokości linii wyznaczającej przejazd dla rowerzystów. Pojazd jadący bezpośrednio przed zdającym zatrzymał się na przejściu dla pieszych. W momencie opuszczania skrzyżowania przez pojazdy poruszające się przed zdającym nastąpiła zmiana nadawanego sygnału z zielonego na czerwony. Zdający przejechał przez skrzyżowanie podczas nadawania sygnału czerwonego. Kolegium jako sporną na gruncie rozpatrywanej sprawy wskazało kwestię, czy zdający, zatrzymując motocykl na wysokości linii wyznaczającej przejazd dla rowerzystów, miał możliwość zaobserwowania na sygnalizatorach - wiszącym i bocznym, jaki jest nadawany w danym momencie sygnał. Zdaniem Kolegium, Organ I instancji słusznie nie dał wiary twierdzeniom egzaminatora, który w notatkach złożonych w dniach 10 lipca 2020 r. i 14 lipca 2020 r., powołując się na przeprowadzoną przez siebie próbę drogową motocyklem, wywodził różne wnioski w tym zakresie najpierw stwierdzając, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący jak i lewy i prawy (pismo złożone 10 lipca 2020 r.), a następnie, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący (pismo złożone 14 lipca 2020 r.). Próba drogowa nie została przez egzaminatora udokumentowana, nie wiadomo zatem, jakim motocyklem próba była wykonywana oraz w którym dokładnie miejscu motocykl się zatrzymał. Za wiarygodną uznać natomiast należało opinię egzaminatora nadzorującego zawarte w - stanowiącym dowód w sprawie - "Sprawozdaniu z wstępnego postępowania wyjaśniającego" z dnia 15 lipca 2020 r., zgodnie z którą osoba egzaminowana nie widziała soczewek sygnalizatora na żadnym sygnalizatorze dodatkowym (bocznym i nad jezdnią), a co zostało potwierdzone nagraniem z przejazdu technicznego wykonanego w dniu 14 lipca 2020 r. tym samym motocyklem, którym poruszał się zdający egzamin. W ocenie Kolegium, nie można zarzucić zdającemu egzamin, że wjechał za sygnalizator w trakcie wyświetlania sygnału czerwonego. W momencie wjazdu za sygnalizator wyświetlany był bowiem sygnał zielony. Niezasadne było zatem uznanie przez egzaminatora, że zdający nie zastosował się do § 95 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2002 r. Zdaniem Kolegium, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, zgodzić się należało z twierdzeniem egzaminatora nadzorującego, że zachowaniu osoby zdającej można by było zarzucić ewentualnie błędną ocenę co do możliwości przejazdu przez skrzyżowanie w trakcie nadawania przez sygnalizator sygnału zielonego w sytuacji gdy przed nim znajdowały się cztery pojazdy. Niemniej jednak z tego faktu nie wynika, że w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Stąd Kolegium podzieliło stanowisko Organu I instancji, że osoba egzaminowana przejeżdżając przez skrzyżowanie nie doprowadziła do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, a co za tym idzie brak było podstaw do przerwania egzaminu i wystawienia oceny negatywnej z egzaminu, zgodnie z § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r. Organ odwoławczy podzielił także stanowisko Organu I instancji, który za zasadny uznał zarzut skargi, odnoszący się do wywierania przez egzaminatora na osobę egzaminowaną presji dotyczącej nakazania zwiększenia prędkości jazdy. Odwołując się do brzmienia § 27 pkt 3 rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r., Kolegium stwierdziło, że poruszanie się z prędkością zbliżoną do 40 km/h, w sytuacji gdy na ulicy, którą poruszał się zdający prędkość została ograniczona do 50 km/h, było zasadne jeżeli przyjąć, że w nawierzchni jezdni było sporo ubytków, znajdowała się tam duża ilość zjazdów z mieszczących się przy ulicy zakładów, a także na poboczu zaparkowane były pojazdy. Zwrócenie w tej sytuacji uwagi egzaminowanemu, że podczas egzaminu dynamika jazdy również jest oceniana nie było, zdaniem Kolegium, uzasadnione. Jednocześnie Kolegium, podobnie jak Organ I instancji, stwierdziło, że analiza nagrania z przebiegu egzaminu nie wskazuje na niekulturalne zachowanie się egzaminatora podczas egzaminu. W końcowej części, wskazując, że nie kwestionuje wskazywanych przez Ł. W. przysługujących Mu uprawnień dyskrecjonalnych oceny kwalifikacji osoby egzaminowanej, Kolegium nie podzieliło Jego stanowiska co do naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. Zdaniem Kolegium, egzamin przeprowadzony był niezgodnie z przepisami ustawy, co polegało na bezpodstawnym zakończeniu praktycznej części egzaminu w sytuacji, którą egzaminator uznał za spełniającą wymogi określone w art. 52 ust. 2 u.k.p. oraz § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r., tj. w sytuacji zagrażającej zdrowiu i życiu uczestników ruchu drogowego, podczas gdy taka sytuacja nie zaistniała. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy osoba egzaminowana nie spełniła przesłanek określonych w § 28 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r., tj. nie zaszły okoliczności uzasadniające przerwanie egzaminu, ani nie nastąpiło dwukrotnie nieprawidłowo wykonane to samo zadanie egzaminacyjne, zatem egzamin z części praktycznej powinien być kontynuowany. Pismem z dnia 7 grudnia 2020 r. Ł. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2020 r., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Organu I instancji, a także zasądzenia na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie, art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wydanie decyzji na podstawie niewystarczającego materiału dowodowego, w szczególności oparcie się na przeprowadzonym przejeździe technicznym wykonanym przez egzaminatora nadzorującego i odmowę przyjęcia za wiarygodne materiału oraz twierdzeń dostarczonych przez skarżącego. 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia przez przyjęcie, w ślad za ustaleniami Organu I instancji wyrażonymi w decyzji z dnia [...] sierpnia 2020 r., że podczas części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy kat. A, przeprowadzonej w dniu 2 lipca 2020 r.: a) "zbliżając się do sygnalizatora, na którym nadawany był sygnał zielony ogólny zdający nie miał obowiązku (z uwagi na poruszające się pojazdy jadące przed motocyklem egzaminacyjnym) zatrzymania się przed sygnalizatorem", podczas gdy w rzeczywistości samochody jadące przed motocyklem egzaminacyjnym nie poruszały się płynnie, lecz hamowały (o czym świadczą włączone światła stopu), w związku z czym zdający winien negatywnie ocenić swoją możliwość wjazdu za sygnalizator świetlny, lecz zająć pozycję umożliwiającą bezpieczną obserwację sytuacji drogowej; b) "skręt w lewo zdający wykonał dopiero wówczas, gdy z absolutną pewnością ustalił możliwość bezpiecznego wykonania manewru i opuszczenia skrzyżowania", podczas gdy w rzeczywistości zdający wykonał manewr skrętu w lewo podczas nadawania sygnału czerwonego oraz podczas ruchu pojazdów nadjeżdżających z innych kierunków; c) "nie można przypisać zdającemu niestosowania się do sygnałów świetlnych, braku zachowania szczególnej ostrożności lub doprowadzenia do jakiejkolwiek sytuacji zagrażającej życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego", podczas gdy wjazd na skrzyżowanie podczas nadawania sygnału czerwonego w sytuacji widocznego ruchu pojazdów nadjeżdżających z innych kierunków, sprowadziło sytuację zagrażającą życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego; d) egzaminowany wjechał za sygnalizator, co uniemożliwiało zauważenie zmiany nadawanego sygnału na czerwony, podczas gdy z miejsca, w którym egzaminowany zatrzymał pojazd egzaminacyjny, była możliwość zaobserwowania zmiany nadawanego sygnału na czerwony. 3. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie, art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. przez unieważnienie części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy kat. A przeprowadzonego w dniu 02 lipca 2020 r. dla M. T., podczas gdy nie zaistniały ku temu ustawowe przesłanki, a mianowicie, nie wystąpiły uchybienia przepisom prawa w zakresie sposobu przeprowadzenia egzaminu, które równocześnie miałyby wpływ na jego wynik. W uzasadnieniu Skarżący przedstawił argumentację na poparcie stawianych zarzutów, kwestionując zarówno sposób zgromadzenia materiału dowodowego, jego analizę oraz poczynione na jej podstawie ustalenia co do stanu faktycznego sprawy. W szczególności Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem organów, które podważyły wiarygodność przedłożonych przez Skarżącego notatek oraz zakwestionowały ocenę Skarżącego, wedle której z miejsca zatrzymania pojazdu przez M. T., zdający mógł zaobserwować rodzaj nadawanego sygnału, gdyby zdecydował się na odpowiedni ruch głową i sprawdził stan soczewek sygnalizatora. Skarżący wskazał także, że w związku z tym, iż organy pominęły przeprowadzoną przez niego (choć nieudokumentowaną) próbę drogową, dając w to miejsce wiarę próbie przeprowadzonej (bez Jego udziału) przez egzaminatora nadzorującego - w dniu 15 listopada 2020 r. przeprowadził ponowną próbę drogową, rejestrując jej przebieg z drugiego towarzyszącego Mu pojazdu, jak również z urządzenia znajdującego się na Jego pojeździe, aby udokumentować to, czy osoba egzaminowana widziała soczewki sygnalizatora i sygnały nadawane przez sygnalizator znajdujący się nad jezdnią z miejsca, gdzie się zatrzymała. Z przeprowadzonej próby ewidentnie zaś wynika, że osoba egzaminowana bez większych problemów mogła widzieć, jaki w danym momencie jest wyświetlany sygnał. Obraz z kamery jest niemal identyczny jak ten, który widzi kierujący. Równocześnie kierujący samochodem jadącym z tyłu utrwalił miejsce zatrzymania przez Skarżącego motocykla tak, aby nie było wątpliwości, z którego miejsca Skarżący nagrywa. Skarżący podkreślił, że motocykl został zatrzymany w tym samym miejscu, w którym zatrzymała się osoba egzaminowana, próba została wykonana takim samym motocyklem jaki jest używany na egzaminie. Na tej podstawie Skarżący stwierdził, że wnioski przedstawione przez egzaminatora nadzorującego odnośnie widoczności soczewek sygnalizatora są nieprawidłowe i nie mają pokrycia w rzeczywistości. Próba drogowa wykonana przez egzaminatora nadzorującego przedstawia jedynie miejsce zatrzymania motocykla, nie jest udokumentowane, co z tej pozycji widzi kierujący. Przejazd techniczny egzaminatora nadzorującego wjazd na skrzyżowanie (na czerwonym świetle - który był widoczny na sygnalizatorze) w sposób dobitny pokazuje jakie niesie niebezpieczeństwo (gwałtowne hamowanie motocykla przed jezdnią poprzeczną), gdyż włączył się ruch poprzeczny. Wjazd 2-3 sekundy wcześniej na środek skrzyżowania z całą pewnością doprowadziłoby do poważnego wypadku. Skarżący dołączył do skargi płytę DVD, wnosząc o przeprowadzenie dowodu z zawartego na niej nagrania przebiegu przejazdu technicznego, przeprowadzonego w dniu 15 listopada 2020 r. Ponadto, do skargi dołączono kopię zapytania Przewodniczącego Komisji Zakładowej nr 60 NSZZ Solidarność - 80 Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego z dnia 13 października 2019 r. oraz kopię odpowiedzi Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury z dnia 23 października 2019 r. nr DTD-5.4411.288.2019. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o: - oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko; - oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z nagrania na płycie DVD oraz wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do skargi; - skierowanie sprawy w trybie uproszczonym. W piśmie z dnia 19 stycznia 2021 r. Skarżący wniósł o przeprowadzenie rozprawy. Wskazał również na konieczność przeprowadzenia dowodu z nagrań zawartych na przedłożonej przez Niego płycie DVD oraz dowodu z pism z 13 października 2019 r. i 23 października 2019 r. Rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje. Niniejsza sprawa, wyznaczona na rozprawę, z uwagi na realnie istniejące zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie, została skierowana i rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, a podstawą były następujące przepisy: art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), art. 20 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 późn. zm.) oraz § 3 zarządzenia Nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 oraz § 1 ust. 1 i 2 zarządzenia Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Szczecinie działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obszarem, na którym wystąpił stan epidemii. W niniejszej sprawie stosowne zarządzenie Przewodniczącego Wydziału zostało wydane 23 marca 2021 r. i znajduje się ono w aktach sprawy. Zawiadomienie o posiedzeniu niejawnym doręczono stronom postępowania odpowiednio w dniach 24 marca 2021 r. i 30 marca 2021 r. Nadto, wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. W myśl zaś art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej w skrócie "P.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania, albo w przypadku stwierdzenia, że decyzja organu dotknięta jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a.). Dokonując wskazanej oceny, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia co do zgodności z prawem wykazała brak uchybień uzasadniających jego wzruszenie. Sąd nie stwierdził by organ zaskarżoną decyzją dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w konsekwencji skutkowło oddaleniem skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami ("u.k.p.".). I tak, w myśl art. 67 ust. 1 u.k.p., marszałek województwa sprawuje nadzór nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych, o których mowa w art. 51 ustawy, w ramach którego m.in. rozpatruje skargi dotyczące egzaminu (pkt 1) oraz unieważnia egzamin (pkt 4). Zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Marszałek województwa unieważnia egzamin państwowy z urzędu lub na wniosek dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego (art. 72 ust. 2 pkt 1 i 2 u.k.p.). Unieważniony egzamin przeprowadza się ponownie na koszt wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego (art. 72 ust. 3 u.k.p.). Z treści cytowanego przepisu art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. wynika zatem, że wydanie decyzji o unieważnieniu egzaminu uzależnione jest od spełnienia łącznie następujących przesłanek: 1. stwierdzenia, że egzamin na prawo jazdy prowadzony był niezgodnie z przepisami, 2. wykazania, że ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na wynik egzaminu. Słusznie wskazuje Organ odwoławczy, że użyty przez ustawodawcę zwrot "niezgodny z przepisami ustawy", nie oznacza tylko niezgodności z przepisami ustawy, lecz także niezgodności z przepisami wykonawczymi do ustawy, tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Akt ten (wydany na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 u.k.p.) w Rozdziale 5 określa warunki i tryb przeprowadzania części praktycznej egzaminu państwowego. Z § 28 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r. wynika, że osoba egzaminowana uzyskuje negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli: a) dwukrotnie nieprawidłowo wykonała to samo zadanie egzaminacyjne, b) zachodzą okoliczności, o których mowa w § 16 ust. 1 pkt 1, 3, 4 i 6. Z kolei § 16 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia przewiduje, że egzaminator przerywa egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 ustawy, w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia. Określone w art. 52 ust. 2 u.k.p. przesłanki przerwania części praktycznej egzaminu państwowego przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, polegają na takim zachowaniu osoby zdającej, które zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Wskazać przy tym należy, że skoro art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. dla dopuszczalności unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy wymaga, aby egzamin "był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy", to zbadanie legalności zaskarżonej decyzji polegać musi na wskazaniu, jak należy rozumieć wyrażenie ustawowy: "w sposób niezgodny z przepisami ustawy", a odpowiedzi na to pytanie należy poszukiwać w przepisach Rozdziału 9 obejmującego art. 49-57d u.k.p. Równie ważne znaczenie ma treść art. 51 ust. 1 pkt 2 u.k.p., który określa cel egzaminu praktycznego i jego zakres w odniesieniu do egzaminu praktycznego na prawo jazdy uprawniające do kierowania m.in. pojazdami silnikowymi jako: "sprawdzenie umiejętności w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się, odpowiednio do uprawnienia, o które ubiega się osoba zdająca egzamin w ruchu drogowym pojazdem silnikowym". W kontekście tego przepisu, należy przyjąć, że egzamin przeprowadzony w sposób niezgodny z wyżej wskazanym celem i zakresem egzaminu, byłby wówczas niezgodny z przepisami ustawy. W niniejszej sprawie, podstawą unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego z dnia 02 lipca 2020 r. był przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., co wiązało się ze stwierdzeniem, że egzamin został przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy. Zdaniem Organów, wystąpiły dwojakiego rodzaju nieprawidłowości w przeprowadzeniu egzaminu, mianowicie, egzaminator nieprawidłowo zakwalifikował jako błędne wykonanie przez osobę egzaminowaną zadania i miało to wpływ na wynik egzaminu. Nie zaistniały przesłanki określone w art. 52 ust. 2 u.k.p., tj. nie doszło do takiego zachowania osoby zdającej, które zagroziło bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego oraz nie zaszły okoliczności uzasadniające przerwanie egzaminu, ani nie nastąpiło dwukrotnie nieprawidłowo wykonane to samo zadanie egzaminacyjne (§ 28 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r.). W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje wystarczające podstawy do uznania, że obie z wymienionych wyżej przesłanek wydania decyzji, o której mowa w art. 72 ust. 1 pkt 2 u.p.k., zostały spełnione. Przede wszystkim podkreślić należy, że materiał dowodowy jest kompletny i nie pomija żadnego z aspektów koniecznych dla wyjaśnienia sprawy. Sąd, uwzględniając istotne dla rozstrzygnięcia istoty sporu udokumentowane okoliczności faktyczne występujące w badanej sprawie, stwierdził, że Organy w sposób uprawniony dokonały oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i zasadnie uznały, że egzamin na prawo jazdy kategorii A został przeprowadzony z naruszeniem obowiązujących przepisów. Jak wynika z przytoczonych przepisów, w przypadku stwierdzenia, że egzamin został przeprowadzony niezgodnie z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, marszałek województwa unieważnia egzamin. W tym zakresie ustawodawca nie pozostawił organowi żadnej swobody uznania. Każdorazowe stwierdzenie tego typu uchybienia (należycie udowodnione) musi prowadzić (prowadzi) do unieważnienia egzaminu. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy z "Arkusza przebiegu części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy" z dnia 02 lipca 2020 r. wynika, że powodem przerwania egzaminu i ogłoszenia wyniku negatywnego było zachowanie osoby zdającej, które bezpośrednio zagrażało zdrowiu i życiu innych uczestników ruchu. Jak wynika z akt sprawy, w trakcie przeprowadzenia egzaminu osoba egzaminowana, znajdując się na drodze dwukierunkowej jednojezdniowej, wykonywała zadanie nr 7, określone w tabeli nr 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r. polegające na wykonaniu, z zachowaniem zasad ruchu drogowego, manewru – "Przejazd przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną". Skarżący przerwał egzamin, uznając, że osoba egzaminowana nie zastosowała się do sygnalizacji świetlnej i przejechała przez skrzyżowanie podczas nadawania sygnału czerwonego. Natomiast według stanowiska osoby egzaminowanej, Skarżący – jako egzaminator - popełnił błąd w ocenie opisanej sytuacji z uwagi na to, że wjazd za sygnalizator miał miejsce w czasie wyświetlania na nim sygnału zezwalającego na wjazd. Wobec skargi osoby egzaminowanej, Skarżący przedstawił swoje stanowisko w sprawie, sporządzając dwie notatki służbowe, złożone do akt odpowiednio w dniach 10 i 14 lipca 2020 r. W notatkach tych, powołując się m.in. na wykonaną przez siebie próbę drogową motocyklem, egzaminator podtrzymał twierdzenie, że zdający - mimo możliwości zaobserwowania na sygnalizatorze (sygnalizatorach) barwy nadawanego sygnału świetlnego - przejechał skrzyżowanie z naruszeniem § 95 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2012 r. W tym stanie rzeczy, egzaminator nadzorujący w ZORD w K. po zapoznaniu się z nagraniem zarejestrowanym w toku egzaminu, a także po przeanalizowaniu zgromadzonej w sprawie dokumentacji, w dniu 15 lipca 2020 r. sporządził sprawozdanie z wstępnego postępowania wyjaśniającego dotyczącego omawianego egzaminu, w którym wskazał na wątpliwości w zakresie prawidłowości wystawienia wyniku negatywnego z egzaminu. Egzaminator nadzorujący stwierdził jednoznacznie, że kierujący motocyklem w czasie egzaminu wjechał za sygnalizator (ustawiony z lewej strony jezdni) jadąc za innymi pojazdami. W momencie zatrzymania pojazdu jadącego z przodu, zdający zatrzymał motocykl (przednim kołem na wysokości linii wyznaczającej przejazd dla rowerzystów). Egzaminator dołączył wydruk położenia pojazdu na jezdni uzyskany z nagrania egzaminu. Ponadto, egzaminator nadzorujący wykonał osobiście przejazd techniczny motocyklem oraz ogląd miejsca zatrzymania motocykla ustalając, że w miejscu zatrzymania motocykla, tj. za sygnalizatorem kierujący na żadnym z trzech sygnalizatorów (dodatkowym, bocznym i wiszącym nad jezdnią) nie widział soczewek sygnalizatora, a tym samym nie mógł widzieć tego, co w tym samym czasie widział egzaminator stojący za motocyklem - przed sygnalizatorem tj. zmiany sygnałów świetlnych. W takiej sytuacji, jak zauważył egzaminator nadzorujący, można byłoby uznać dokonaną przez zdającego ocenę możliwości przejazdu przez skrzyżowanie (przy nadawanym sygnale zielonym) za błędną, gdyby dojechał on do stojącego przed nim pojazdu i następnie za nim się zatrzymał. Egzaminator nadzorujący zwrócił jednak uwagę, że w rozpatrywanej sytuacji kolumna pojazdów jadących przed motocyklem poruszała się, a zdający jechał wraz z poprzedzającymi (jadącymi przed nim) pojazdami. Egzaminator nadzorujący zauważył, że z pozycji kierującego pojazdem poruszającym się za motocyklem (poj. egzaminatora) sytuacja wyglądała odmiennie niż z pozycji kierującego motorem. To egzaminator, jadąc za motorem (zdającym), faktycznie znajdował się w miejscu, w którym widoczne były dodatkowe sygnalizatory. To również dla pojazdu egzaminatora wyświetlił się sygnał czerwony zakazujący wjazdu na skrzyżowanie. Egzaminator nadzorujący zwrócił uwagę, że po 15s od zapalenia się sygnału czerwonego, na sygnalizatorze zapaliła się zielona strzałka zezwalająca na wjazd na skrzyżowanie, po zatrzymaniu się przed sygnalizatorem. Również tej zmiany nie mógł widzieć motocyklista z miejsca, w którym się zatrzymał. Sygnał czerwony faktycznie oznacza zakaz wjazdu za sygnalizator, niemniej - jak wskazał egzaminator nadzorujący - kierujący motocyklem (zdający) w momencie jego wyświetlenia znajdował się za sygnalizatorem, wobec czego sygnał ten jego nie dotyczył. W jego ocenie, w omawianej sytuacji możliwość wjechania za sygnalizator przy sprawnym ruszaniu pojazdów skręcających w lewo zapewniłaby bezpieczne opuszczenie skrzyżowania. Faktycznie kierujący motocyklem (zdający) mógł dokonać błędnej oceny w zakresie możliwości przejazdu i opuszczenia skrzyżowania przez określoną liczbę pojazdów, w czasie nadawania sygnału zielonego. Ocena taka nie wynikała jednak z niezastosowania się do sygnału świetlnego, tak jak zakwalifikował to egzaminator przerywając egzamin. Sumując, w ocenie egzaminatora nadzorującego, zdający (co potwierdziła wizja lokalna z dnia 13 lipca 2020 r. i przejazd techniczny motocyklem z 14 lipca 2020 r.) nie miał fizycznych możliwości zobaczenia sygnału na sygnalizatorach pomocniczych (bocznym umieszczonym z lewej strony i umieszczonym nad jezdnią). Egzaminator nadzorujący zwrócił także uwagę, że notatki egzaminatora przeprowadzającego egzamin dotyczące opisanego zdarzenia różnią się co do przedstawionych w nich faktów, zwłaszcza dotyczących widoczności sygnalizatora umieszczonego z lewej strony jezdni. Rozbieżność taka podważa wiarygodność wykonanej przez egzaminatora próby drogowej, a także z uwagi na to, że próba ta nie została udokumentowana nie ma również możliwości ustalenia miejsca zatrzymania motocykla. Ustalenie tej okoliczności ma decydujące znaczenie dla dalszej oceny tego, co mógł zobaczyć kierujący motorem (zdający). W ocenie egzaminatora nadzorującego, przedstawione okoliczności uzasadniają powtórzenie egzaminu. Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd podzielił stanowisko wyrażone przez Organy obu instancji i akceptujące opinię egzaminatora nadzorującego, że ocena egzaminatora przeprowadzającego egzamin była niewłaściwa. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania oceny Organów, które nie dały wiary twierdzeniom egzaminatora, który w notatkach służbowych, powołując się na przeprowadzoną przez siebie próbę drogową motocyklem wywodził różne wnioski w tym zakresie - najpierw stwierdzając, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący jak i lewy i prawy (pismo złożone w dniu 10 lipca 2020 r.), a następnie, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący (pismo złożone w dniu 14 lipca 2020 r.). Co istotne, opisana w notatkach próba drogowa nie została przez egzaminatora udokumentowana, nie wiadomo zatem, jakim motocyklem próba była wykonywana oraz, w którym dokładnie miejscu motocykl się zatrzymał. Przyczyną negatywnego wyniku egzaminu na prawo jazdy na podstawie weryfikacji zapisu jego przebiegu co do kwalifikacji osoby egzaminowanej, mogą być zdarzenia wskazujące na możliwość stworzenia zagrożenia dla ruchu drogowego, czy zagrożenie życiu i zdrowiu uczestników tego ruchu. To zdarzenia, których interpretacja w świetle zebranych dowodów jest ewidentna. Weryfikacja zapisu przebiegu egzaminu nie pozwala na stwierdzenie, że taka sytuacja miała miejsce. Prowadzi to do wniosku, że egzamin został przeprowadzony niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ponieważ nie zaszły żadne przesłanki do zakwestionowania przez egzaminatora części praktycznej egzaminu wynikające z art. 52 ust. 2 u.p.k., tj. zachowanie osoby zdającej nie zagrażało bezpośrednio zdrowiu i życiu uczestników ruchu. W art. 52 ust. 2 u.k.p. jednoznacznie wskazano, że część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, jedynie w przypadku gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Słusznie zatem, odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych Kolegium zauważyło, że potencjalna możliwość stworzenia zagrożenia winna raczej być rozpatrywana w kategoriach przesłanki błędu w wykonaniu danego zadania, nie zaś jako przesłanki przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy (a takie stanowisko zajął Skarżący). Organ odwoławczy trafnie również podniósł, że gdyby uznać, że zdający nieprawidłowo wykonał zdanie pn. "Przejazd przez skrzyżowania z sygnalizacją świetlną", to i tak dopiero dwukrotne nieprawidłowe wykonanie tego samego zadania egzaminacyjnego stanowi przesłankę do wystawienia oceny negatywnej z egzaminu zgodnie z § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r. Wobec tego, że zachowanie zdającego nie zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, nie powinno być powodem przerwania części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A, bez zapewnienia osobie zdającej możliwości powtórzenia nieprawidłowo wykonanego wcześniej tego samego zadania egzaminacyjnego. Podkreślić także należy, że Sąd podziela wyrażany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd o braku możliwości przypisywania sądom, jak i organom administracji publicznej, uprawnienia do oceny kwalifikacji osoby egzaminowanej, a co za tym - idzie wyniku egzaminu, które to uprawnienia bezspornie przysługują osobie egzaminatora. Niemniej jednak, wbrew stanowisku Skarżącego, posiadane przez niego uprawnienia dyskrecjonalne, pozwalające na sprawdzenie umiejętności osób poddających się egzaminowi na prawo jazdy w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się, nie uprawniają do arbitralnego, niemożliwego do zakwestionowania stwierdzenie, czy osoba egzaminowana posiada, czy też nie posiada wymaganych kwalifikacji, niezbędnych do kierowania pojazdem mechanicznym. Zabezpieczeniem osób egzaminowanych przed takim rozstrzygnięciami, podejmowanym zazwyczaj w sytuacji dynamicznej, w której brak jest czasu na rozważną, spokojną ocenę sytuacji, jest właśnie postępowanie nadzorcze prowadzone przez uprawniony organ, który w oparciu o zarejestrowany przebieg egzaminu jest w stanie dokonać rzetelnej, spokojnej oceny zasadności stanowiska egzaminatora (por. wyrok WSA w Warszawie z 13 marca 2019 r., sygn. VII SA/Wa 1801/18; wyrok WSA w Poznaniu z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 525/19 – opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Nadto, Sąd podkreśla, że - wbrew zarzutom skargi - materiał dowodowy jest kompletny i nie pomija żadnego z aspektów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Nie doszło, zdaniem Sądu, do naruszenia wskazywanych przez Skarżącego przepisów art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Organy obu instancji w prawidłowy sposób zebrały i rozpatrzyły wystarczający do jej rozstrzygnięcia materiał dowodowy. Wskazały dowody, na jakich się oparły i dokonały ich oceny, która w żadnej mierze nie jest oceną dowolną. Wyjaśniły także, dlaczego odmówiły wiary twierdzeniom Skarżącego zawartym w sporządzonych przez niego notatkach służbowych. Uzasadnienia decyzji jasno i jednoznacznie wskazują na okoliczności przemawiające za podjęciem zawartego w nich rozstrzygnięcia. Natomiast okoliczność, że Skarżący wywiódł ze zgromadzonego materiału inne wnioski, a nawet na ich poparcie przeprowadził w dniu 15 listopada 2020 r. (tj. już po wydaniu zaskarżonej decyzji) próbę drogową, nie może per se przesądzać o wadliwości procesu gromadzenia kompletnego materiału dowodowego, jego niekompletności, a tym samym – wadliwości poczynionych na jego podstawie ustaleń i ocen. Sąd zgodził się także z niekwestionowanymi w skardze ustaleniami i oceną Organów obu instancji w zakresie bezpodstawnego wywierania przez Skarżącego na osobę egzaminowaną presji dotyczącej zwiększenia szybkości jazdy oraz braku podstaw do uznania zachowania Skarżącego podczas egzaminu za niekulturalne. Sumując, Sąd stwierdził, wbrew stanowisku Skarżącego, że w sprawie wystąpiła przesłanka unieważnienia części praktycznej egzaminu w oparciu o przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., gdyż został on przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na wynik egzaminu. Końcowo, mając na uwadze zgłoszone przez Skarżącego wnioski dowodowe o przeprowadzenie dowodu z dołączonego przez Skarżącego na płycie DVD nagrania przebiegu przejazdu technicznego przeprowadzonego w dniu 15 listopada 2020 r. oraz o przeprowadzenie dowodu z przedłożonych przez Skarżącego kopii pism Przewodniczącego Komisji Zakładowej nr 60 NSZZ Solidarność - 80 Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego z dnia 13 października 2019 r. oraz Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury z dnia 23 października 2019 r. - należy wyjaśnić, że w toku przeprowadzonego w dniu 22 kwietnia 2021 r. posiedzenia Sąd, na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a., wniosków tych nie uwzględnił. Jak stanowi art. 106 § 3 P.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z powyższego przepisu wynika zatem, że w postępowaniu przed sądem administracyjnymi możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentu. Przeprowadzenie tego postępowania z innych środków dowodowych jest niedopuszczalne, w związku z czym wniosek o przeprowadzenie dowodu z dołączonego przez Skarżącego na płycie DVD nagrania przebiegu przejazdu technicznego nie mógł zostać uwzględniony. Ponadto, wskazania wymaga, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż w postępowaniu dowodowym prowadzonym na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. nie każdy dowód może być dopuszczony, lecz jedynie dowód z dokumentów, który nie był przedstawiony i oceniony w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżaną decyzją, pod warunkiem, że jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (por. np. wyrok NSA z 7 lutego 2008 r., sygn. akt II GSK 392/07 – opubl. w CBOSA). Przewidziane w art. 106 § 3 P.p.s.a. postępowanie dowodowe ma charakter wyjątku i pozostawione jest do uznania sądu, zaś jego celem nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ponadto, postępowanie takie może być prowadzone jedynie wówczas, gdy sąd poweźmie wątpliwości co do prawidłowości ustaleń faktycznych. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, zgłoszony dowód z przedłożonych przez Skarżącego kopii ww. pism nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i - wobec kompletności materiału dowodowego zgromadzonego przez Organy - jego przeprowadzenie należało uznać za zbędne. W tym stanie sprawy Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi jako nieuzasadnionej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło