IV SA/Po 525/19

WyrokWSA w Poznaniu2019-12-11

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Izabela Bąk-Marciniak, Maria Grzymisławska-Cybulska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przerwanie egzaminu na prawo jazdy z powodu nieprawidłowego wykonania manewru skrętu w prawo, który nie zagrażał bezpośrednio życiu lub zdrowiu uczestników ruchu drogowego, jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Przerwanie egzaminu na prawo jazdy jest dopuszczalne tylko w sytuacji, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu lub zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Samo nieprawidłowe wykonanie manewru skrętu w prawo, które nie stwarza takiego bezpośredniego zagrożenia, nie jest wystarczającą podstawą do przerwania egzaminu i unieważnienia jego wyniku. Organ nadzorczy ma prawo badać zasadność oceny dokonanej przez egzaminatora.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi egzaminatora na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Marszałka Województwa o unieważnieniu egzaminu na prawo jazdy kategorii B. Egzamin został przerwany z powodu nieprawidłowego wykonania manewru skrętu w prawo przez zdającą. Egzaminator zarzucał organom naruszenie przepisów proceduralnych i błędną ocenę sytuacji, twierdząc, że zdająca zignorowała znaki i wykonała skręt z niewłaściwego pasa. Organy administracji uznały, że zachowanie zdającej nie zagrażało bezpośrednio życiu ani zdrowiu uczestników ruchu drogowego, a polecenie egzaminatora mogło być wydane zbyt późno.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy oddala skargę w całości Marszałek Województwa [...] decyzją z [...] maja 2018 r. nr [...], działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 2016r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 – dalej k.p.a.) oraz art. 72 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 978 ze zm. - dalej u.o.k.p.), unieważnił egzamin państwowy na prawo jazdy kategorii B zdawany przez M. H. w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w [...] dnia [...] kwietnia 2018 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji wskazał, że egzaminator przerwał egzamin na podstawie § 16 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz.U. poz. 232 ze zm. – dalej rozporządzenie z 2016 r.) uznając, że zdająca nieprawidłowo wykonała zadanie "Wykonanie manewru zmiany kierunku jazdy w prawo" ujęte w tabeli nr 7 poz. 20 załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia w sposób przedstawiony w tabeli nr 1 załącznika nr 2 poz. 9 pkt 9.6 - Zachowanie osoby egzaminowanej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego. Organ I instancji uznał, że wydane polecenie zmiany kierunku jazdy na jedną sekundę przed zmianą cyklu świetlnego było nieprawidłowe w odniesieniu do obowiązującej zasady ruchu drogowego ujętej w art. 22 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1260 – dalej p.r.d.), w myśl której kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru. Organ I instancji podniósł, że egzaminator nadzorujący w WORD w [...], który dokonał oceny zaistniałej sytuacji na przedmiotowym egzaminie wskazał, że postępowanie egzaminatora na egzaminie M. H. jest sprzeczne z ustalonymi w WORD w [...] procedurami dotyczącymi sposobu, czasu i czytelności wydawania poleceń w trakcie egzaminu. Odwołanie od powyższej decyzji złożył egzaminator A. S. (dalej Skarżący), wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w sprawie. W odwołaniu podniesiono zarzut naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1 u.o.k.p. oraz art. 7, art. 8, art. 12, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez pominięcie okoliczności świadczących o tym, że egzaminator dokonał prawidłowej ceny egzaminu. Podniesiono także zarzut naruszenia art. 77 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji bez należytej oceny materiału dowodowego. W uzasadnieniu odwołania Skarżący opisał przebieg egzaminu oraz sekwencję zdarzeń poprzedzającą przerwanie egzaminu. Zdaniem Skarżącego zdająca egzamin po usłyszeniu polecania skrętu mogła prawidłowo wykonać skręt w prawo, jednak zignorowała powierzchnię wyłączoną z ruchu i znaki poziome. Skręciła za tą powierzchnią co skutkowało przerwaniem egzaminu i ogłoszeniem oceny negatywnej § 16.1T1/9.6 rozporządzenia z 2016 r. - Niezastosowanie się do znaków "wskazujących dozwolone kierunki jazdy z pasa ruchu". W ocenie skarżącego bezzasadny jest zarzut wydania polecenia zmiany kierunku jazdy na sekundę przed zmianą cyklu świetlnego, gdyż egzaminator nie wie przecież jak długo będzie nadawany ten sygnał czerwony, a sygnał zielony nastąpił po 2 sekundach i to on zezwala na wjazd za sygnalizator. Osoba egzaminowana miała wystarczająco dużo czasu od wydania polecenia przez egzaminatora aby spełnić warunek zawczasu i wyraźnego sygnalizowania. Minęło 7 sekund do włączenia kierunkowskazu po drugim poleceniu (można domniemywać, że gdyby nie drugie polecenie to kierunkowskaz w ogóle nie zostałby włączony). Powyższe zdaniem skarżącego wskazuje, że wydane polecenie nie było sprzeczne z dyspozycją § 27 pkt. 3 rozporządzenia z 2016 r. Skarżący wskazał również, że z uzasadnienia decyzji nie wynika aby organ zapoznał się wnikliwie z całością materiału dowodowego, w szczególności z zapisem przebiegu egzaminu a następnie dokonał analizy i wyciągnął stosowne wnioski. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu powyższego odwołania decyzją z [...] lutego 2019 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przywołał treść art. 72 ust. 1 – 3 u.o.k.p. i podniósł, że w myśl § 28 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia z 2016 r. osoba egzaminowana uzyskuje negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli zachodzą okoliczności, o których mowa w § 16 pkt 1 i 3. Z kolei § 16 ust. 1 rozporządzenia z 2016 r. wskazuje, że egzaminator przerywa egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 u.o.k.p., w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia z 2016 r. Stosownie do art. 52 ust. 2 u.o.k.p. część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Zatem przyczyną zakończenia egzaminu przed czasem na podstawie art. 52 ust. 2 u.o.k.p. może być tylko okoliczność, gdy dane zachowanie osoby egzaminowanej prowadzi do bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia uczestników ruchu. Zatem nie wystarczy np. samo zagrożenie dla mienia (w postaci choćby uszkodzenia karoserii własnego lub cudzego pojazdu). Ustosunkowując się do podnoszonego w odwołaniu zarzutu wskazano, że ocena sposobu zachowania się osoby egzaminowanej w kontekście regulacji art. 52 ust. 2 u.o.k.p. należy wprawdzie do egzaminatora, ale nie może to być ocena dowolna, nieuwzględniająca wszystkich aspektów zachowania poddawanego ocenie i towarzyszących jemu okoliczności. Tym samym organ prowadzący postępowanie ma możliwości zbadania legalności oceny dokonanej przez egzaminatora. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy podniósł, że Skarżący nie wskazał żadnej okoliczności, będącej wynikiem działania zdającej która mogłaby zagrozić bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Organ odwoławczy stwierdził, że z akt sprawy wynika, że egzaminowana nieprawidłowo wykonała polecenie, zmieniając kierunek jazdy w prawo za powierzchnią wyłączoną z ruchu, z pasa do jazdy na w prosi Jednakże w okolicznościach niniejszej sprawy wydane polecenie zmiany kierunku jazdy w prawo było również nieprawidłowe, czym naruszono § 27 pkt 3 rozporządzenia z 2016 r. W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie zachowanie egzaminowanej nie może być uznane za zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Egzaminator w trakcie egzaminu państwowego powinien był podawać polecenia dotyczące kierunku jazdy przed każdym skrzyżowaniem, na którym istniała możliwość zmiany kierunku, a znaki drogowe nie wskazywały jednoznacznie dozwolonego, jedynego kierunku jazdy przez skrzyżowanie. W szczególności w przypadku, kiedy egzaminator zamierzał dokonać zmiany kierunku jazdy zbliżając się do skrzyżowania powinien jednoznacznie poinformować zdającą, w jakim kierunku będzie musiała jechać przez skrzyżowanie. W związku z tym warunek uzasadniający przerwanie egzaminu na prawo jazdy i przewidziany w art. 52 ust. 2 u.o.k.p. w rozpatrywanym przypadku nie został spełniony. A. S. kwestionując powyższą decyzję wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W skardze podniesiono zarzuty tożsame z podnoszonymi w odwołaniu oraz dodatkowo zarzucając, że organ nie wskazał żadnego z przepisów u.o.k.p., rzekomo niezgodnie z którym był przeprowadzony przedmiotowy egzamin. Bez wskazania niezgodności z przepisami ustawy niedopuszczalne jest również badanie samego wyniku egzaminu. Stwierdzanie faktu, że ewentualne nieprawidłowości miały wpływ na wynik jest działaniem wtórnym, w stosunku do niezgodności z przepisami u.o.k.p. Zdaniem skarżącego samo badanie wyniku egzaminu bez wcześniejszego stwierdzenia niezgodności z przepisami u.o.k.p. jest sprzeczne z ustawowymi kompetencjami organu nadzoru. Organ nie jest upoważniony do oceny kwalifikacji osób zdających egzaminy. Kompetencje te ustawodawca przypisał egzaminatorowi. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu, choć Sąd nie podziela argumentacji SKO co do wprowadzenia w błąd osoby egzaminowanej. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 - dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Ewentualne stwierdzenie uchybień w działaniu administracji publicznej obliguje sąd do uchylenia decyzji, stwierdzenia jej nieważności, bądź też stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Sąd administracyjny, kontrolując działalność administracji publicznej, pozostaje zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. związany granicami sprawy, a nie granicami skargi. Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z [...] maja 2018 r. nr DI- [...] o unieważnieniu egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B zdawanego przez M. H. w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w [...] dnia [...] kwietnia 2018 r. W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że egzaminowana wykonując manewr skrętu w prawo po przejechaniu za sygnalizator na świetle zielonym skręciła w kierunku wskazanym przez egzaminatora wykonując manewr skrętu z pasa jazdy na wprost po minięciu pasa wydzielonego z ruchu. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, przy uwzględnieniu utrwalonego na zapisie video przebiegu wykonania tego manewru oraz okoliczności mających wpływ na wykonanie tego manewru przez zdającą egzamin podziela stanowisko organu odwoławczego, że Skarżący nie wskazał żadnej okoliczności, będącej wynikiem działania zdającej która mogłaby zagrozić bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 52 ust. 2 u.o.k.p., część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Aby ograniczyć językową nieostrość i uznaniowość powołanego przepisu ustawy, § 16 ust. 1 rozporządzenia z 2016 r. przewiduje, że egzaminator może przerywać egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 u.o.k.p., w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia z 2016 r. np. niezastosowanie się do znaków wskazujących dozwolone kierunki jazdy z pasa ruchu (załącznik nr 2 tabela nr 1 poz. 9.6). Podkreślić jednak należy, że także w załączniku nr 2 (podobnie jak w § 16 ust. 1 rozporządzenia z 2016 r. i art. 52 ust. 2 u.o.k.p.) posłużono się sformułowaniem "zachowania (...) mogące skutkować przerwaniem egzaminu..." Powyższe oznacza, że samo stwierdzenie, że zaszła jedna z sytuacji określonych w tabeli nie może skutkować mechaniczną oceną, iż należało przerwać egzamin. Przy rozważaniu zaistnienia przesłanki określonej w art. 52 ust. 2 u.o.k.p. podkreślenia wymaga również, że cechami zachowania osoby zdającej egzamin, które decydują, iż jest to zachowanie skutkujące zakończeniem egzaminu są rodzaj i bliskość zagrożenia (zagrożenie dla życia i zdrowia, zagrożenie bezpośrednie). Trzeba też zauważyć, że dokonanie oceny, czy konkretne zachowanie osoby zdającej spełnia w/w przesłanki z art. 52 ust. 2 u.o.k.p. jest dokonywane przez egzaminatora w sytuacji dynamicznej, zależnej od sytuacji na drodze. W tej mierze egzaminator musi dokonać oceny natychmiastowej - inaczej niż organ, który może dokonać tej samej oceny na podstawie nagrania, które można wielokrotnie odtworzyć. Biorąc to pod uwagę organ nadzoru musi mieć też na względzie, że w jego kompetencji jest unieważnienie egzaminu. Stwierdzenie nieważności łączy się zaś ze stwierdzeniem kwalifikowanej postaci naruszenia. Chodzi zatem o takie zachowanie, które stanowi niewątpliwe, jasne naruszenie przepisów (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 13 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 308/17, LEX nr 2323129 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 29 września 2017 r., sygn. akt III SA/Łd 665/17, LEX nr 2371116). W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności zapisu wideo utrwalonego na znajdującej się w aktach sprawy płycie DVD, okolicznością bezsporną jest, że egzaminowana nieprawidłowo wykonała polecenie "kierunek jazdy w prawo" inicjując manewr skrętu za powierzchnią wyłączoną z ruchu, z pasa do jazdy na wprost. Z faktu nieprawidłowego wykonania manewru skrętu w prawo w sposób opisany w załączniku nr 2 tabela nr 1 poz. 9.6 rozporządzenia z 2016 r. nie wynika jednak, aby w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Jak wynika z zapisu wideo egzaminowana przed podjęciem manewru skrętu w prawo stała kierowanym przez siebie pojazdem na pasie do jazdy na wprost i w prawo w pierwszym szeregu przed sygnalizatorem oczekując na zapalenie się światła zielonego pozwalającego na wjazd na skrzyżowanie. Egzaminowana wjechała na skrzyżowanie przy zielonym świetle z włączonym prawym kierunkowskazem. W tym miejscu wskazać należy, że inicjując manewr skrętu w prawo za pasem wydzielonym z ruchu egzaminowana na swojej drodze nie miała żadnego pojazdu, gdyż samochody nadjeżdżające z przeciwka stały na środku skrzyżowania oczekując na możliwość zjazdu w lewo. W stanie bezpośredniego zagrożenia nie znajdował się również pieszy przechodzący wcześniej przez jezdnię. W tej sytuacji nie można przyjąć, aby zachowanie osoby zdającej egzamin zagroziło bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, pomimo, że mieściło się zakresie sytuacji opisanej w załączniku nr 2 tabeli nr 1 poz. 9.6 rozporządzenia z 2016 r. Tylko zaś sytuacja, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego jest podstawą do przerwania egzaminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2019 r., sygn. akt I OSK 366/18 Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: CBOSA). Spowodowanie przez osobę zdającą egzamin potencjalnego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego nie stanowi przesłanki przerwania części praktycznej egzaminu (por. wyroki WSA w Bydgoszczy z dnia 16 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 484/16 i II SA/Bd 544/16, CBOSA), podobnie zresztą jak spowodowanie bezpośredniego zagrożenia dla mienia (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 30 sierpnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 513/18, CBOSA). Przy rozważaniu zaistnienia przesłanki z art. 52 ust. 2 u.o.k.p. należy analizować rozdaj i bliskość zagrożenia (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 września 2017 r., sygn. akt III SA/Łd 665/17, CBOSA). W niniejszej sprawie taka ocena musi prowadzić do wniosku o braku bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Na takie zagrożenie nie wskazuje analiza zapisów wideo (także nie wynika ono z zarejestrowanych wypowiedzi skarżącego i zdającej), żadnych okoliczności wskazujących na zaistnienie, na skutek błędnego wykonania manewru, bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego nie podniesiono także w odwołaniu i skardze. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela poglądy wyrażone wyroku WSA w Lublinie z 25.01.2018 r. (sygn. akt III SA/Lu 498/17 CBOSA). Zgodnie z § 27 pkt 3 rozporządzenia z 2016 r. egzaminator przekazuje osobie egzaminowanej polecenia dotyczące kierunku jazdy lub wykonania określonego zadania egzaminacyjnego; polecenia te nie mogą być sprzeczne z obowiązującymi na drodze zasadami ruchu drogowego lub stwarzać możliwości zagrożenia jego bezpieczeństwa. Treść powyższej regulacji jest jasna i jednoznaczna, a wynika z niej bezwzględny nakaz przekazywania przez egzaminatora osobie egzaminowanej poleceń dotyczących kierunku jazdy. W przypadku każdego kierowcy podstawowym warunkiem racjonalnego i zgodnego z przepisami prowadzenia pojazdu w ruchu lądowym jest to, ażeby kierujący pojazdem zdawał sobie sprawę z tego, w jakim kierunku ma jechać. Powyższe tym bardziej odnieść należy do osób poddawanych egzaminowi na prawo jazdy, których umiejętności i doświadczenie nie są z reguły zbyt duże. Osoba egzaminowana powinna być skupiona w trakcie egzaminu na prawidłowym wykonywaniu zleconych jej manewrów, bez konieczności ewentualnego zastanawiania się nad tym, w jakim kierunku przez skrzyżowanie ma przejechać. Uzyskana z należytym wyprzedzeniem wiedza o tym, w jakim kierunku egzaminowany ma przejechać przez skrzyżowanie, jest wręcz warunkiem koniecznym do prawidłowego wykonania tego manewru. Polecenia egzaminatora muszą być jasne i zrozumiałe dla osoby zdającej. Powinny też być jej przekazane w odpowiednim czasie. Takie też jest ratio legis przepisu § 27 pkt 3 rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Przestrzeganie przez egzaminatora dyspozycji tego przepisu ma na celu zapewnienie egzaminowanemu wiedzy co do tego, w jakim kierunku powinien jechać. Analizując, w kontekście powyższych rozważań, zapis wideo z przebiegu egzaminu i wykonania manewru będącego podstawą przerwania egzaminu, podkreślić należy, że egzaminowana w trakcie wyjazdu z terenu Ośrodka WORD usłyszała polecenie "w mieście proszę kierować się cały czas w kierunku na wprost". Polecenie skrętu w prawo na skrzyżowaniu zostało wydane w czasie postoju pojazdu (sytuacja statyczna), przed skrzyżowaniem w miejscu położonym również przed ścieżką rowerową i w czasie gdy zapalone było światło czerwone. Światło czerwone zgasło po ok. 1 sekundzie po wydaniu komendy. Skarżąca po ok. 4 sekundach po wydaniu komendy ruszyła. Egzaminator powtórzył polecenie po ruszeniu pojazdu ale jeszcze przed przejazdem przez pasy i minięciem sygnalizatora. Kierunkowskaz włączony został przez egzaminowaną jeszcze przed pasami i minięciem sygnalizatora, gdy możliwe było wykonanie prawidłowego manewru skrętu jednak manewr wykonany został nieprawidłowo z pasa jazdy na wprost. Zgodzić należy się ze skarżącym, że jako egzaminator, wydając polecenie zmiany kierunku jazdy na sekundę przed zmianą cyklu świetlnego, mógł nie wiedzieć jak długo jeszcze będzie nadawany sygnał czerwony. Zwrócić należy jednak uwagę, że z analizy zapisu video wynika, że egzaminowana podjeżdżała do sygnalizatora przy zapalonym świetle czerwonym. Do momentu podania polecenia skrętu w prawo od zapalenia się światła czerwonego minęła jedna minuta i trzydzieści cztery sekundy. Egzaminator jako podmiot profesjonalny mógł zatem w momencie podawania komendy założyć, iż do zmiany świateł może dojść w każdej chwili. Uwzględniając czas reakcji egzaminowanej w ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie taka sekwencja zdarzeń skutkuje oceną, że polecenie skrętu w prawo w okolicznościach niniejszej sprawy zostało wydane zbyt późno co w efekcie doprowadziło do jego przekazania niemal w momencie zapalenia na sygnalizatorze światła zielonego. Egzaminator jako doświadczony uczestnik ruchu drogowego winien takich sytuacji unikać. W myśl § 27 pkt 3 rozporządzenia 2016 r., podczas części praktycznej egzaminu państwowego egzaminator przekazuje osobie egzaminowanej polecenia dotyczące kierunku jazdy lub wykonania określonego zadania egzaminacyjnego, przy czym polecenia te nie mogą być sprzeczne z obowiązującymi na drodze zasadami ruchu drogowego lub stwarzać możliwości zagrożenia jego bezpieczeństwa. Analiza wpływu nie uzasadnionej niczym zwłoki w wydaniu polecenia na sposób jego wykonania przez egzaminowaną nie jest jednak niezbędna dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Podstawą tego rozstrzygnięcia jest bowiem niestwierdzenie zaistnienia ustawowej przesłanki zakończenia części praktycznej egzaminu przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań w postaci zachowania osoby zdającej zagrażającego bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że Sąd nie przypisuje sobie, jak i organom administracji publicznej uprawnienia do oceny kwalifikacji osoby egzaminowanej, a co za tym idzie wyniku egzaminu, które to uprawnienia bezspornie przysługują osobie egzaminatora. Niemniej jednak, wbrew stanowisku skarżącego, posiadane przez niego uprawnienia dyskrecjonalne, pozwalające na sprawdzenie umiejętności osób poddających się egzaminowi na prawo jazdy w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się, nie uprawniają na arbitralnego, niemożliwego do zakwestionowania stwierdzenia, czy osoba egzaminowana posiada, czy też nie posiada wymaganych kwalifikacji, niezbędnych do kierowania pojazdem mechanicznym. Zabezpieczeniem osób egzaminowanych przed takim rozstrzygnięciami, podejmowanym zazwyczaj w sytuacji dynamicznej, w której brak jest czasu na spokojną ocenę sytuacji, jest właśnie postępowanie nadzorcze prowadzone przez uprawniony organ, który w oparciu o zarejestrowany przebieg egzaminu jest w stanie dokonać rzetelnej, wyważonej oceny zasadności stanowiska egzaminatora. Ponadto, co istotne zdaniem Sądu, korzystając z posiadanych przez osobę egzaminującą uprawnień dyskrecjonalnych kandydata na kierowcę, wskazanym wydaje się uwzględnienie także czynnika stresu osoby egzaminowanej. Powyższe ma znaczenie przy uwzględnieniu zaistniałej w sprawie zwłoki egzaminatora z podaniem osobie egzaminowanej kierunku jazdy. Podsumowując w ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowody nie pozwala na uznanie za zasadny zarzutu skargi, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 72 ust. 1 pkt 2 u.o.k.p. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Z tych wszystkich względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło