II SA/Ol 799/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-11-18
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Marzenna Glabas, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie zarobkowego przewozu osób samochodem osobowym za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bez posiadania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie zarobkowego przewozu osób samochodem osobowym za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet jeśli nie jest to działalność gospodarcza zarejestrowana w odpowiednim rejestrze, stanowi transport drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym i wymaga posiadania licencji. Brak takiej licencji uzasadnia nałożenie kary pieniężnej. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu w zakresie wykazania współpracy z licencjonowanym podmiotem spoczywa na osobie wykonującej przewóz, a bierność strony w postępowaniu administracyjnym nie zwalnia jej z obowiązku współdziałania z organem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na D. M. za wykonywanie zarobkowego przewozu osób samochodem osobowym bez wymaganej licencji oraz pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że skarżący wykonywał przewóz za pośrednictwem aplikacji Bolt, nie posiadając wymaganych uprawnień. Organy administracji ustaliły, że skarżący nie przedstawił dowodów współpracy z licencjonowanym przedsiębiorcą, a sam zawiesił działalność. Skarżący kwestionował ustalenia organów, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz ustawy o transporcie drogowym, w tym błędną interpretację definicji przewozu okazjonalnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę jako niezasadną.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 listopada 2021 r. sprawy ze skargi D. M. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie kary za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z "[...]" r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: "organ I instancji"), działając na podstawie art. 92a ust. 1 oraz lp. 1.1 i lp. 2.11 załącznika nr 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2140, dalej jako: "u.t.d.") nałożył na D. M. (dalej jako: "skarżący") karę pieniężną w kwocie 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub bez wymaganej licencji, z naruszeniem art. 5b u.t.d. oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d.
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 1 czerwca 2019 r.
o godzinie 14:00 w O. przy ul. "[...]" zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki BMW o numerze rejestracyjnym "[...]", którym kierował skarżący. Pojazdem wykonywany był zarobkowy przewóz osób. W chwili kontroli przewożono jednego pasażera z ul. "[...]" na ul. "[...]" w O. Pojazd nie był oznakowany w sposób przewidziany dla taksówek, nie posiadał taksometru ani kasy fiskalnej. Przejazd zamówiono za pomocą aplikacji Bolt. Kwota za wykonany kurs wyniosła 9,28 zł. Zatrzymany do kontroli pojazd był zarejestrowany na 5 osób. Kierujący pojazdem okazał do kontroli: prawo jazdy, dowód osobisty, dowód rejestracyjny oraz kserokopię licencji nr "[...]" oraz wypisu o takim samym numerze na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wystawionym na przedsiębiorstwo A. Organ I instancji wskazał, że skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających współpracę z tym przedsiębiorcą. Dlatego uznano, że skarżący wykonywał przewóz w imieniu własnym. Organ podniósł, że pismem z 17 czerwca 2020 r. wezwał A. T. do udzielenia wyjaśnień dotyczących współpracy ze skarżącym. Pismo to zostało zwrócone nadawcy z powodu niepodjęcia przesyłki w terminie. Organ ustalił z urzędu, że A. T. zawiesił działalność gospodarczą w dniu 1 lutego 2020 r. W dniu 25 czerwca 2020 r. organ I instancji skierował do skarżącego wezwanie o udzielenie wyjaśnień i przesłanie dokumentu potwierdzającego zasady współpracy z A. T. Wezwanie zostało odebrane przez pełnomocnika skarżącego w dniu 30 czerwca 2020 r. Strona nie udzieliła wyjaśnień, nie przedstawiła żadnego dokumentu. Na podstawie informacji otrzymanej ze Starostwa Powiatowego organ I instancji ustalił, że skarżący nie posiada uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Strona nie figuruje w Krajowym Rejestrze Elektronicznym Przedsiębiorców Transportu Drogowego. Mając powyższe na uwadze oraz treść art. 5b i art. 18 ust. 4a u.t.d., organ stwierdził wystąpienie naruszeń z lp.1.1 i lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Wskazał, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. i umorzenia postępowania.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący, reprezentowany przez adwokata, domagał się umorzenia postępowania. Zarzucił organowi I instancji naruszenie:
1) art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, zwłaszcza w sytuacji, w której skarżący takiej działalności nie prowadzi;
2) art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; zaniechanie zwrócenia się do firmy A o nadesłanie dokumentów potwierdzających fakt współpracy;
3) art. 5 b ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym;
4) art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy,
w zw. z art. 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z "[...]" r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: "organ odwoławczy") utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy potwierdził prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych poczynionych przez organ I instancji. Podkreślił, że mają one oparcie w protokole z kontroli i zeznaniach pasażera. Wskazał, że podczas kontroli drogowej bezsprzecznie stwierdzono, że okazjonalny zarobkowy przewóz osób wykonywany był przez skarżącego. Zważono, że w toku postępowania organ wzywał stronę do przesłania dokumentów (umowy, faktury, bądź rachunku) potwierdzających, że przewóz drogowy z dnia 1 czerwca 2019 r. był wykonywany przez przedsiębiorcę A. Pomimo prawidłowego doręczenia ww. pisma strona nie przedstawiła żadnego dowodu na okoliczność współpracy z przedsiębiorcą A. Ponadto w dniu 17 czerwca 2020 r. Inspektor Transportu Drogowego wezwał A. T. do udzielenia wyjaśnień na piśmie dotyczących współpracy ze skarżącym, w tym do dostarczenia dowodu potwierdzającego fakt współpracy. Ww. wezwanie zostało doręczone na podstawie art. 44 kpa i pozostało bez odpowiedzi. Organ odwoławczy zauważył, iż skarżący nie przedstawił żadnego dowodu skutecznie kwestionującego ustalenia organów w zakresie strony postępowania. O ile bowiem na organach ciąży obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez stronę przepisów o transporcie drogowym, to bez przedstawienia przez stronę dowodów mogących podważać ustalenia organu, nie jest możliwe przyjęcie twierdzeń co do braku podstaw uznania odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej. Niewskazanie zatem przez skarżącego jakichkolwiek innych dowodów na potwierdzenie, że wykonywał przewóz w imieniu i na rzecz innego podmiotu powoduje przypisanie mu odpowiedzialności za wykonanie usługi.
Organ odwoławczy wywiódł, że przewóz osób, za który kierujący otrzymuje zapłatę jest przewozem odpłatnym - zarobkowym, do wykonywania którego konieczne jest uzyskanie stosownego uprawnienia, jakim jest zezwolenie lub licencja. Wyjaśnił, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, nawet
w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Organ odwoławczy wskazał na wyrok Trybunał Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2017 r. C-434/15, w którym poddano analizie charakter usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest aplikacja Taxify, czy obecny BOLT. Mianowicie Trybunał wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżący korzystając z aplikacji BOLT przy nawiązywaniu kontaktu z klientem realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób oraz uzyskiwał wynagrodzenie za wykonany przewóz. Dodatkowo skarżący wykonując te usługi w zakresie transportu drogowego realizował je we własnym imieniu i na swoją rzecz. Mając na uwadze powyższe okoliczności organ odwoławczy uznał, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób bez posiadania ważnych uprawnień, a zarazem wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Tym samym za zasadne uznano utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł tytułem popełnienia naruszenia z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach. Powtórzył zarzuty i argumenty podniesione w odwołaniu. Dodatkowo zarzucił organom administracji publicznej naruszenie art. 8 kpa poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz niewłaściwe zastosowania art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r.
w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewóz jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamiona "przewozu okazjonalnego", podczas gdy definicja "przewozu okazjonalnego" określona w ustawie o transporcie drogowym, jak i definicja "usług okazjonalnych" określona w cytowanym rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz co najmniej dwóch osób (grupy osób).
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Dodatkowo podniósł, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jest ilość przewożonych pasażerów. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) 1073/2009 dotyczy usług transportowych wykonywanych pojazdem konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą. Definicja przewozu okazjonalnego określona w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym odnosi się do przewozów wykonywanych pojazdem przeznaczonym do przewozu do 9 osób łącznie z kierowcą. W związku
z powyższym obowiązującą definicją przewozu okazjonalnego jest definicja z ustawy
o transporcie drogowym. Nie mają zastosowania w sprawie przepisy rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r.
w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych
i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) 561/2006. Przewozy okazjonalne, zgodnie z obowiązującą definicją legalną zawartą w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, mogą być wykonywane jako przewozy osób zarówno pojazdami niebędącymi autobusami (pojazdy samochodowe o ilości miejsc do 9 osób wraz
z kierowcą) oraz autobusami (autokarami). W orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte
w przepisach transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako odnoszący się do określonej okazji, okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej (Słownik języka polskiego pod redakcją prof. Mieczysława Szymczaka, t. II W-wa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach, zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., 1 OSK 1361/06 LEX nr 384423).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a.") sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie
z art. 133 § 1 p.p.s.a., nie stwierdził naruszeń prawa dających podstawę do jej wyeliminowania z obrotu prawnego.
Kwestionowana decyzja w przedmiocie nałożenia kary za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wydana została zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym, z poszanowaniem zasad unormowanych w Kodeksie postępowania administracyjnego. W szczególności organy wyjaśniły sprawę w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie i swoje stanowisko przekonująco uzasadniły. Tym samym Sąd nie podziela zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. Znajdujący się w aktach sprawy protokół kontroli, protokół przesłuchania w charakterze świadka pasażera, informacje uzyskane ze Starostwa Powiatowego, a także fakt nieprzedłożenia przez skarżącego żądanych dowodów potwierdzających współpracę z podmiotem, dla którego wydana została okazana przy kontroli licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, obrazują w sposób wystarczający, kompletny i spójny stan faktyczny sprawy, pozwalając tym samym na ustalenie, jakie przepisy prawa materialnego mają w sprawie zastosowanie. Bezpodstawnie skarżący zarzuca organom, że zaniechały zwrócenia się do firmy A o nadesłanie dokumentów potwierdzających fakt współpracy. Przeczą temu akta sprawy (k. 62-63 akt administracyjnych organu I instancji). Wynika z nich jednoznacznie, że organ zwracał się do tego przedsiębiorcy o wyjaśnienia i dokumenty potwierdzające fakt współpracy, ale przesyłka po dwukrotnym awizowaniu została organowi zwrócona. W takiej sytuacji prawidłowo organ zażądał od skarżącego wykazania istnienia współpracy. W sprawie znamienne jest natomiast, że skarżący pozostawił bez odpowiedzi wezwanie organu I instancji. W żaden sposób nie wyjaśnił, w jaki sposób znalazł się w posiadaniu kopii licencji i wypisu z licencji okazanych do kontroli. Skarżący nie wniósł też żadnych uwag ani zastrzeżeń do protokołu z kontroli, w którym jednoznacznie stwierdzono, że podmiotem faktycznie wykonującym przewóz jest sam kierowca. Skarżący własnoręcznym podpisem potwierdził ustalenia kontroli. Protokół z kontroli sporządzony został przez uprawnionego funkcjonariusza Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w zakresie jego właściwości i w przepisanej formie. W związku z tym, zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a., jest dokumentem urzędowym stanowiącym dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zanegowanie tego dowodu przez stronę wymagało przedstawienia dowodów, które skutecznie podważyłyby treść protokołu (art. 76 § 3 k.p.a.). Skarżący zaś tego nie uczynił.
Wyjaśnić należy skarżącemu, że co do zasady na organie administracji publicznej spoczywa ciężar udowodnienia faktów stanowiących podstawę orzekania. Zauważyć jednak trzeba, że z zasady oficjalności postępowania dowodowego nie wynika, iż strona może zachowywać się biernie w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym konsekwentnie podkreśla się, że strona, która z danych faktów zamierza wywodzić korzystne dla siebie skutki prawne, zobowiązana jest wskazać organowi te fakty i przedstawić dowody, które mogą potwierdzić jej stanowisko (por. wyrok NSA z 15 listopada 2000 r., sygn. akt III SA/2431/99, wyrok NSA z 15 grudnia 2016 r., publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). Jakkolwiek zatem organ administracji jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania
i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, to jednak strona postępowania nie może czuć się zwolniona od współdziałania z organem w realizacji tego obowiązku. W wyroku z 7 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2123/16 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że od 11 kwietnia 2011 r. zmieniono brzmienie art. 7 k.p.a., statuującego zasadę legalizmu, prawdy obiektywnej, przez wyraźne podkreślenie, że zebranie materiału dowodowego sprawy następuje zarówno z urzędu, jak i na wniosek strony. W ten sposób wyraźnie zwrócono uwagę na obowiązek strony współdziałania z organem
w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Zmiana ta niesie ze sobą ten skutek, że na zasadzie prawdy obiektywnej nie można już dalej opierać twierdzenia, iż jest ona źródłem ciężaru dowodowego spoczywającego wyłącznie na organie prowadzącym postępowanie. W sytuacji, gdy dany środek dowodowy służący do ustalenia konkretnej okoliczności faktycznej, z istnienia której strona wywodzi dla siebie skutki prawne, nie znajduje się w posiadaniu organu, to wynikający z zasady prawdy obiektywnej obowiązek organu prowadzącego postępowanie ogranicza się do konieczności poinformowania strony o możliwości wypowiedzenia się i przedstawienia posiadanych dowodów. W wyroku z dnia 25 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2859/16 (dostępnym w CBOSA) NSA wyjaśnił, że
w postępowaniu administracyjnym ciężar dowodu należeć będzie w pewnych sytuacjach do organu administracji, natomiast w pewnych do strony, w zależności od tego, kto z tych okoliczności wywodzić będzie skutki prawne (zob. F. Elżanowski [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, wyd. C.H. Beck, W-wa 2014, str. 325). Oznacza to, że obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracyjnym, ale obarcza także stronę, która w swym własnym dobrze rozumianym interesie, powinna wykazywać należytą dbałość o przedstawienie odpowiednich i przekonujących środków dowodowych. Dlatego nie ma racji skarżący zarzucając organowi niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, które miałyby potwierdzić jego wersję, w sytuacji gdy swobodna ocena całego zgromadzonego materiału dowodowego, przy uwzględnieniu zasad logiki, doświadczenia życiowego i wiedzy (stosownie do wymogów art. 80 k.p.a.), nie nasuwa wątpliwości co do podmiotu odpowiedzialnego za wykonywanie transportu
z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym.
W sprawie nie budzi wątpliwości, że w dniu kontroli drogowej skarżący wykonywał przewóz pasażera, który uiścił za usługę wskazaną opłatę. Potwierdza to jednoznacznie protokół kontroli, protokół przesłuchania świadka, i wydruk strony z aplikacji Bolt (k. 6 akt administracyjnych organu I instancji). Przewóz miał więc bezspornie charakter zarobkowy. W ocenie Sądu, każdorazowy przewóz osób, za który pasażer ma uiścić zapłatę, bez względu na sposób jej uiszczenia, jest przewozem odpłatnym – zarobkowym. Prawidłowo uznano też, że skarżący realizował przewóz na własny rachunek. Aplikacja Bolt pośredniczy tylko w nawiązaniu kontaktu pomiędzy kierowcą gotowym świadczyć usługi przewozowe, a pasażerem, Z tego tytułu pobierana jest prowizja od uiszczonej za kurs opłaty, resztę otrzymuje podmiot realizujący przewóz. Skarżący nie wykazał zaś, mimo skutecznego wezwania, aby działał na rzecz innego podmiotu.
Stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego,
z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE, zwanym dalej "rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009". W myśl art. 5b ust. 1 u.t.d. uzyskania licencji wymaga podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą,
3) taksówką. Brak takiej licencji jest sankcjonowany karą administracyjną w wysokości 12.000 zł, na podstawie lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Kara w tym przedmiocie może być nałożona na podmiot wykonujący przewóz drogowy (art. 92a ust. 1 i ust. 7 u.t.d.),
a więc podmiot, który zorganizował przewóz i go umożliwia. W świetle przepisów u.t.d. każdy podmiot podejmujący i wykonujący transport drogowy w zakresie określonym
w art. 5b ust. 1 u.t.d. jest zobowiązany posiadać licencję na wykonywanie przewozu drogowego. Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Z przepisów art. 4 pkt 1-3, art. 5-5b oraz art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą
w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów
o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. W takiej sytuacji nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08, dostępny w CBOSA).
Z brzmienia art. 4 pkt 1 u.t.d., który definiuje pojęcie krajowego transportu drogowego jako podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy, wynika że chodzi o zarobkowy przewóz, który stanowi
w istocie wykonywanie działalności gospodarczej, niezależnie od jej rejestracji. Podkreślić należy również, że u.t.d. ma zastosowanie do wszystkich przewozów drogowych, których nie można zakwalifikować do przewozów wymienionych w art. 3 ust. 1 u.t.d. W art. 3 u.t.d. ustawodawca enumeratywnie wymienił przypadki, w jakich nie mają zastosowania przepisy u.t.d. Jeżeli przedmiotem kontroli jest przewóz, który nie podlega wyłączeniu z tego przepisu, oznacza to, że mają do niego zastosowanie wymogi określone w u.t.d. W myśl art. 3 ust. 1 u.t.d., przepisów ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów: 1) przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - w niezarobkowym przewozie drogowym osób; 2) o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy; 3) zespołów ratownictwa medycznego oraz w ramach usług transportu sanitarnego. O tym, czy w konkretnym przypadku znajdują zastosowanie przepisy u.t.d., decyduje przede wszystkim charakter wykonywanego przewozu (por. wyrok NSA z dnia 19 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 2728/15, dostępny w CBOSA). Z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.t.d. jednoznacznie wynika, że zarobkowy przewóz osób podlega rygorom u.t.d., bez względu na to czy realizujący go podmiot posiada status przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów odrębnych ustaw. W wyroku z 8 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1344/18 (CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że nieprowadzenie zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu faktycznie wykonującego przewóz za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji. W wyroku tym NSA stwierdził także, że okoliczność, iż zapłata za przewóz miała być dokonana przez pasażera za pośrednictwem platformy internetowej, nie wyłącza ustalenia co do zarobkowego charakteru przewozu wykonywanego przez skarżącego, jak również ustalenia, że skarżący wykonywał usługę we własnym imieniu i na swoją rzecz.
Mając powyższe na uwadze prawidłowo skarżącemu wymierzona została kara na podstawie lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Przepis ten sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji karą pieniężną w kwocie 12.000 zł.
Stosownie do art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. Dlatego stwierdzenie innych naruszeń podczas tej samej kontroli drogowej nie mogło już wpłynąć na wysokość kary.
Niezależnie od tego, Sąd podziela stanowisko organów orzekających, że kontrolowany przewóz odpowiadał definicji przewozu okazjonalnego, unormowanej
w art. 4 pkt 11 u.t.d. Przy czym zaznaczyć należy, że ustawodawca wyraźnie wymaga uzyskania licencji do zarobkowego przewozu osób samochodem osobowym, bez potrzeby dodatkowej kwalifikacji przewozu jako okazjonalny. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Tak kwalifikować można przewozy incydentalne, podejmowane z inicjatywy podmiotu realizującego przewóz lub pasażerów, będące przeciwieństwem przewozów regularnych, ze swej istoty nie są one wykonywane według jakiegokolwiek harmonogramu (tak w wyroku NSA z dnia 10 lutego 2015r., sygn. akt II GSK 80/14 i z 17 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1211/18). Wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji określonej w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d. Licencja ta nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką (art. 5b ust. 1 pkt 3 u.t.d.), gdyż specjalnym rodzajem licencji jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką, której udzielenie wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d.
Zgodnie z art. 18 ust. 4 a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Art. 18 ust. 4 b stanowi zaś, że dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 i 2320), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Treść przytoczonych przepisów przekonuje, że przewóz okazjonalny może być wykonywany samochodem osobowym, ale tylko przy łącznym spełnieniu warunków określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. W niniejszej sprawie nie zostały one spełnione, dlatego logiczny jest wniosek, że przewóz naruszał art. 18 ust. 4a u.t.d. Okoliczność ta jednak, jak już wyjaśniono, nie miała wpływu na wymiar kary.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przewóz nosi charakter przewozu okazjonalnego, gdy nie spełnia cech przewozu regularnego, regularnego specjalnego, ani wahadłowego, opisanych w art. 4 pkt 7, 9 i 10 u.t.d. (por. wyrok NSA z 17 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1095/18, publ. w CBOSA). W wyroku z 17 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1196/18 NSA przyjął w stanie faktycznym, w którym przewóz dotyczył jednego pasażera, że taki przewóz odpowiada definicji przewozu okazjonalnego.
Zgodnie z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L2009.300. 88), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika".
W ocenie Sądu przepisu tego nie można odczytywać w sposób akcentowany przez skarżącego. Przewóz okazjonalny co do zasady może dotyczyć grupy osób, ale może też obejmować jednego pasażera. Jeżeli tylko przewóz jednej osoby ma charakter zarobkowy, podlega obowiązkom wynikającym z u.t.d.
Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił skargę jako niezasadną, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 120 i art. 119 pkt 2 p.p.s.a., na wniosek organu przy braku sprzeciwu skarżącego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło